FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => SILNIKI => Wątek zaczęty przez: ceva w Czerwiec 08, 2023, 17:42:46 pm

Tytuł: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Czerwiec 08, 2023, 17:42:46 pm
Jest taki temat, że remontuję Polskiego Fiata 125p '74 i staję przed koniecznością tymczasowego przeszczepu silnika z Plusa (Bosch/GSI) do wymienionego auta. Dlaczego te kombinacje? Oryginalny silnik (115C) wymaga kapitalnego remontu, a chwilowo nie mam wolnych środków na taki remont, Fiat po blacharce i lakierze złożony i brak mu tylko zespołu napędowego. Mam wolny silnik z mojego Atu+ i pomyślałem, że może przez jego adaptację, dało by się przyspieszyć powrót na drogę PF-a.
Co już wiem? Wiem, że będę go spinał ze skrzynią Fiata (4B pionowa), stąd muszę zastosować sprzęgło z kołem zamachowym z PF pod sterowanie hydrauliczne. Kolektory dolotowy wraz z gaźnikiem i wydechowy idą z Fiata. Pompa wody i alternator zostaje z Poloneza z powodu braku górnego mocowania ucha alternatora z bloku PN, tak jak to jest w PF. Będzie to się wiązało ze zgraniem układu ładowania PF/PN i dodaniem wiatraka elektrycznego wraz ze sterowaniem przed chłodnicą, bo za, to się raczej nie zmieści. Pompa paliwa pójdzie elektryczna niskociśnieniowa. Aparat zapłonowy S 91 B (stykowy) zamontować się też da. Rozrusznik Fiat. Taka hybryda z pewnością odpali, ale obawiam się czy charakterystyka aparatu zapłonowego (regulator wyprzedzenia zapłonu odśrodkowy i podciśnieniowy) dogada się z silnikiem PN-a, umożliwiając normalną jadzę w pełnym zakresie obrotów i obciążeń. O gaźnik mniej się martwię bo 34DCHD-17 ma nastawy i przepustowość "na bogato" i wydaje mi się, że jest w stanie dostarczyć odpowiednią ilość mieszanki paliwowo-powietrznej. Najbardziej jednak obawiam się o układ zapłonowy, jak to będzie i może chodzić. Charakterystyka aparatu zapłonowego S 91 B, to coś pośredniego między aparatami bezstykowymi montowanymi w silnikach AB (1500)/CB (1600) lecz nie odpowiada żadnemu w pełnym, zakresie... Czy takiej hybrydzie może być bliżej do AA, AB, czy może CB?

Możliwe, że nikt nie podchodził do takiego tematu, ale może coś mądrego podpowiedzieć i nakierować na właściwe tory.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: w0mbat w Czerwiec 09, 2023, 00:58:33 am
GSI ma inaczej rozstawione otwory mocujące kolektor ssący. Tam gdzie w gaźnikowcu są otwory mocujące to w GSI masz otwór montażowy wtrysku.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Czerwiec 09, 2023, 07:34:16 am
Szpilki są inaczej rozstawione ale to nie problem by nawiercić gwinty pod nowe bo mięsa jest dość,wiertarka stołowa i lecisz z tematem   <spoko>
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Czerwiec 09, 2023, 08:18:56 am
GSI w tytule wątku niepotrzebnie skupił Wasze zainteresowanie ;-), gdyż albowiem pominąłem w poście jedno zdanie wyjaśniające skąd ten Bosch jest łamany na GSI. Ten silnik który chcę zgaźnikować to mix (też potrzeba chwili) Bosch (głowica i układ wtrysku) i GSI (dół).

A w temacie wątku, wydumałem że jeszcze powinienem zmienić koło pasowe na wale na jednobieżniowe, dwu pewnie się zmieści, ale parę centymetrów luzu może się przydać, żeby przypadkiem nie uszkodzić lakieru na belce.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Czerwiec 09, 2023, 11:40:51 am
GSI w tytule wątku niepotrzebnie skupił Wasze zainteresowanie ;-), gdyż albowiem pominąłem w poście jedno zdanie wyjaśniające skąd ten Bosch jest łamany na GSI. Ten silnik który chcę zgaźnikować to mix (też potrzeba chwili) Bosch (głowica i układ wtrysku) i GSI (dó
CZyli de facto tutaj nic specyficznego dls GSI nie ma.

Szczerze powiedziawszy, jak to ma być tymczasowe rozwiązanie, to wrzuciłbym kompletnego Boscha tutaj. Wiązka w nim jest prosta i w całości pod maską, nie trzeba za bardzo rzeźbić. I od razu o wiele mniej potencjalnych miejsc awarii. Tylko pompę paliwa zewnętrzną założyć (w komorze silnika, żeby się nie przemęczać).

Co do twojego pomysłu, to taki szczepan pewnie też będzie jeździć ale możliwe, że trzeba będzie pójść na kompromis - fajna praca w niższym zakresie kosztem góry albo na odwrót, zależnie od ustawień.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: utek w Czerwiec 09, 2023, 13:43:51 pm
Czyli to po prostu Bosch z głowicą typu GSI?
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Czerwiec 16, 2023, 08:47:22 am
CZyli de facto tutaj nic specyficznego dls GSI nie ma.
Blok, blok jest teoretycznie inny, a przynajmniej tak wynika z katalogu części.

Czyli to po prostu Bosch z głowicą typu GSI?
Odwrotnie. GSI z głowicą od Boscha.

Szczerze powiedziawszy, jak to ma być tymczasowe rozwiązanie, to wrzuciłbym kompletnego Boscha tutaj. Wiązka w nim jest prosta i w całości pod maską, nie trzeba za bardzo rzeźbić. I od razu o wiele mniej potencjalnych miejsc awarii. Tylko pompę paliwa zewnętrzną założyć (w komorze silnika, żeby się nie przemęczać).
Trawię od paru dni twoją propozycję, to co na początku odrzucałem (ze względu na potencjalną konieczność nieodwracalnych przeróbek) zaczyna nabierać dla mnie sensu. Po głębszej analizie, wtrysk Boscha rzeczywiście jest prosty i jego uruchomienie we Fiacie nie będzie trudne i nie będą konieczne żadne nieodwracalne przeróbki. Przekaźniki od wtrysku, pompy i wentylatora chłodnicy zostaną zamontowane w komorze silnika. Pompa zewnętrzna (wraz z filtrem umieszczona na wsporniku zamontowanym w miejscu pompy wspomagania) pociągnie paliwo ze zbiornika wykorzystując zasilanie gaźnika, mały problem to powrót paliwa przy braku takowego w obecnej instalacji paliwowej, myślę że rurka Faro podłączona do odpowietrzenia zbiornika paliwa ogarnie temat. Do przeróbki podstawa filtra oleju (obniżenie dolnego mocowania ucha alternatora ), która przy bloku Poloneza umożliwi montaż alternatora pod kolektorem wydechowym z Fiata. I do wymyślenia cięgno/linka do sterowania przepustnicy. Chyba w przyszłym tygodniu będzie się działo...  :]
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 18, 2023, 22:23:58 pm
charakterystyka aparatu nie przejmuj sie, bedzie to chodzic calkiem normalnie, bez besposredniego porownania ciezko wyczuc roznice
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Lipiec 05, 2023, 09:07:41 am
Trzeba by się pochwalić, co się w tym temacie dzieje. :-)
Wahałem się którą opcję docelowo wybrać, czy gaźnik i platynki, czy też wtrysk boscha. Ponieważ jedna i druga opcja ma ze sobą bardzo dużo wspólnego, postanowiłem zacząć od gaźnika, jak to nie wypali, będzie wtrysk.
(https://i.postimg.cc/56W55Gc8/P1040581.jpg) (https://postimg.cc/56W55Gc8)

(https://i.postimg.cc/jnPH06fW/P1040582.jpg) (https://postimg.cc/jnPH06fW)

(https://i.postimg.cc/CdqHq02F/P1040583.jpg) (https://postimg.cc/CdqHq02F)
Wyszło coś takiego jak na zdjęciach, najwięcej kombinacji do tej pory było z przeróbką dolnego mocowania alternatora. Wymuszone było to kolizją z kolektorem wydechowym. Jedno (kolektor) i drugie (alternator), są z Fiata. Silnik już we Fiacie. Jak uniknąłem kolizji kolektor/alternator, to pojawiła się kolejna, wylot dwururki i filtra oleju. Opanowana jak i parę innych schodków. W celu ominięcia puszki filtra wylot dwururki skierowałem nieco do tyłu i przerobiłem początek rury wydechowej. 
(https://i.postimg.cc/47CnCDQ5/P1040586.jpg) (https://postimg.cc/47CnCDQ5)
Silnik odpalony, o dziwo pracuje bardzo poprawnie na wolnych obrotach i bezproblemowo wkręca się na wyższe zakresy, aż do odcinki  <lol2>. Co zaskakuje, to totalna cisza pracy rozrządu, jeszcze nigdy nie słyszałem tak cichego silnika OHV pod maską Fiata. Hydraulika plus pasek naprawdę robi robotę. Oczywiście wszystko na razie stacjonarnie, te pozytywne odczucia. Jak będzie w czasie jazdy, pod obciążeniem, to się dopiero okaże, niemniej jestem raczej dobrej myśli. Do zrobienia jeszcze zasilanie gaźnika i wentylator chłodnicy.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Lipiec 16, 2023, 10:18:57 am
Niestety chyba zamysł gaźnikowania i platynkowania się nie powiódł. Jazdy próbne wykazały najprawdopodobniej niewłaściwą charakterystykę aparatu zapłonowego. Tak jak wspominałem na wolnych obrotach pracuje poprawnie, tak samo jak na wyższych, w zakresie do ok 3. tys obr. pojawia się poszarpywanie silnika utrudniające jazdę ze stałą prędkością. Przyśpiesza bezproblemowo, ale jak wiadomo, przy jeździe cały czas przyśpieszać się nie da. Póki co piszę najprawdopodobniej, bo przede mną sprawdzenie mojego gaźnika w innym Fiacie. Gaźnik przejrzany, czysty jak łza, stan idealny (był założony nowy i od nowości przejechał może z 1000km), a poszarpywanie występuje. Na oryginalnym silniku takich problemów nie było. Próby regulacji wyprzedzenia zapłonu nie przynoszą znaczących zmian. Wygląd świec sugeruje dobre spalanie, elektrody mają lekkie zabarwienie beżowe spod którego wyraźnie widać kolor metalu.   
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: KGB w Lipiec 16, 2023, 10:48:36 am
to nie problem charakterystyki tylko masz dojechany rozdzielacz
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1984 w Lipiec 16, 2023, 11:28:56 am
W ogóle skąd wpadłeś na tak mało sensowny pomysł jak montowanie platyniarza zamiast dorwać jakiś sensowny aparat elektroniczny z caro? Trzeba było się z tym liczyć, że będzie chodził kiepsko na słabszej iskrze, pomijając to, że platynkowy 1.5 pasuje charakterystyką do 1.6 jak świni siodło. Jak czytałem temat, myślałem że taki jest zamysł, że ma chodzić jak rasowe, 125p w latach 90 - skakać od czasu do  czasu kangurem i wymagać regularnej troski o platynki/kondensator/cewkę, czasem naprawy aparatu w szczerym polu w środku nocy jak krzywka się wytrze i trzeba będzie pokropić filc olejem, itd itp. Sama radość z jeżdżenia jak w PRLu :P
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Lipiec 16, 2023, 11:46:05 am
to nie problem charakterystyki tylko masz dojechany rozdzielacz
Niestety, rozdzielacz nówka, przebieg taki jak gaźnik czyli ok. 1000km.

W ogóle skąd wpadłeś na tak mało sensowny pomysł jak montowanie platyniarza zamiast dorwać jakiś sensowny aparat elektroniczny z caro?
Pomysły się rożne po głowie włóczą... Aparat platynowy miałem nowy, bezstykowca mam ale w nieznanym stanie, więc użyłem pewniejszej części.
platynkowy 1.5 pasuje charakterystyką do 1.6 jak świni siodło
to też zauważyłem, ale mimo to miałem nadzieję...
ma chodzić jak rasowe, 125p w latach 90 - skakać od czasu do  czasu kangurem i wymagać regularnej troski o platynki/kondensator/cewkę, czasem naprawy aparatu w szczerym polu w środku nocy jak krzywka się wytrze i trzeba będzie pokropić filc olejem, itd itp. Sama radość z jeżdżenia jak w PRLu :P
Przedremontowe kilometry pokonane na osprzęcie w fabrycznej konfiguracji takich atrakcji mi nie przysporzyły, więc i obaw nie miałem...

No nic, przetestuję gaźnik, tak jak miałem zamiar i jak się potwierdzi że nic mu nie dolega, to biorę się za boszowanie Fiata.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: KGB w Lipiec 16, 2023, 12:35:05 pm
cewke tez masz nowa do platynowego?
bo wiesz, ze cewki sa rozne w stykowym i bezstykowym ;>
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Lipiec 16, 2023, 12:52:57 pm
cewke tez masz nowa do platynowego?
bo wiesz, ze cewki sa rozne w stykowym i bezstykowym ;>

Jak najbardziej tak. O różnicach w cewkach też wiem.  <marzyciel>
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Lipiec 16, 2023, 20:19:03 pm
Mówisz, że szarpie w zakresie małych obciążeń - czyli tutaj do głosu dochodzi regulator podciśnieniowy. Jeszcze za nim wszystko wywalisz, spróbuj nimi pożonglować testując regulatory z silnika AB/CB.
Ale jak dla mnie to jakiś problem "hardware'owy" - jakby charakterystyka była nie taka to były mułowaty, pojawiałoby się spalania stukowe etc. a tu normalnie gubi zapłony. Niestety z tymi "nowymi", nieużywanymi częściami to też jest trochę loteria - nie wiadomo jak były przechowywane i ile razy komuś upadły w czasie x lat magazynowania.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Lipiec 16, 2023, 22:25:23 pm
Mówisz, że szarpie w zakresie małych obciążeń - czyli tutaj do głosu dochodzi regulator podciśnieniowy. Jeszcze za nim wszystko wywalisz, spróbuj nimi pożonglować testując regulatory z silnika AB/CB.
Charakterystyka regulatora podciśnieniowego (115C/CB) w znaczącym stopniu się nie różni, wyraźna różnica jest w charakterystyce regulatora odśrodkowego.
O ile mam na razie tylko używany regulator podciśnieniowy od AB w nie do końca znanym stanie. Mam za to nowe oryginalne zelmotowskie zestawy naprawcze aparatów zapłonowych bezstykowych 1,5 i 1,6, mógłbym spróbować użyć zawartych w nich sprężynek, tylko nie jestem pewien na 100% czy to tylko one odpowiadają za charakterystykę regulatora odśrodkowego, czy robią to we współpracy z ciężarkami.   

Niestety z tymi "nowymi", nieużywanymi częściami to też jest trochę loteria - nie wiadomo jak były przechowywane i ile razy komuś upadły w czasie x lat magazynowania.
Wspomniany aparat zapłonowy współpracował z oryginalnym 115C bez zastrzeżeń.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: KGB w Lipiec 16, 2023, 22:51:30 pm
Charakterystyka regulatora podciśnieniowego (115C/CB) w znaczącym stopniu się nie różni
nie chodzi o charakterystyke, tylko o nieprawidlowa prace regulatora podcis. - moze szarpac ze wzgledu na zbyt duza czulosc na zmiany cis. w kolektorze,
najprosciej bedzie jak odlaczysz regulator podcis. i sprawdzisz jak silnik pracuje na samym odsrodkowym
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Lipiec 16, 2023, 23:43:13 pm
nie chodzi o charakterystyke, tylko o nieprawidlowa prace regulatora podcis. - moze szarpac ze wzgledu na zbyt duza czulosc na zmiany cis. w kolektorze,
najprosciej bedzie jak odlaczysz regulator podcis. i sprawdzisz jak silnik pracuje na samym odsrodkowym
Może być też głupawka która kiedyś sam popełniłem. Regulator podciśnieniowy powinien być podpięty do króćca który idzie do otworu przejściowego (przepustnica lekko uchylona) w gardzieli. Kiedyś (nie wiedząc jak to funkcjonuje) podpiąłem się chamsko za przepustnicą i działy się niezłe herezje, zapłon praktycznie nieustawialny.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Lipiec 17, 2023, 21:00:50 pm
nie chodzi o charakterystyke,
Ale mimo to do każdego silnika (115C, AB, CB) regulator podciśnieniowy jest inny, tak przynajmniej wynika z wykresów w serwisówce.

Boszowania Fiata chyba jednak nie będzie. Wymieniłem w aparacie zapłonowym sprężynki regulatora odśrodkowego na te z aparatu 4498 czyli bezstykowy do 1,6 i chyba temu silniku podeszło. Poszarpywania praktycznie nie ma, pojawia się delikatne w zakresie naprawdę niskich obrotów i przypuszczam, że jeszcze wymiana regulatora podciśnieniowego na ten z CB i będzie w 99% lux. (a może tylko delikatna korekta kąta zapłonu coś da?, spróbuję w trakcie kolejnych jazd) :] Tylko póki co nie mam skąd wziąć takowego o gwarantowanej sprawności, mam kilka nowych kupowanych jako te od PF 125p, ale z racji braku oznakowania nie jestem pewien czy to jest to. Teoretycznie każdy regulator nadaje się do regulacji pod wybrany silnik, tylko trzeba dysponować odpowiednią aparaturą żeby tego dokonać.

Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Sierpień 15, 2023, 10:52:38 am
Niestety nie jest dobrze, poszarpywanie przy małym obciążeniu/stałej prędkości nadal występuje. Zadobyłem rozdzielacz bezstykowy 4498 (1.6 CB) z którego przełożyłem regulator podciśnieniowy. Bez zmian. Gaźnika póki co nie podmieniałem. Po wymianie tłumika końcowego zacząłem słyszeć popyrkiwanie z rury wydechowej na wolnych obrotach i przy hamowaniu silnikiem, dziwne bo wcześniej tego nie słyszałem. Zapłon ustawiony na ~10st, skład mieszanki ustawiony przy użyciu świecy Colortune. Świece zapłonowe białobeżowe z czerwoną plamką. Co bym nie robił z układem zapłonowym,  poszarpywanie występuje, co wskazuje że wina raczej tkwi po stronie układu paliwowego. 
ps. zdziwienie moje budzi charakterystyka silnika, bardziej przypominająca Ładę niż Fso. Moc od samego dołu i duża chęć do wkręcania się na obroty.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Sierpień 15, 2023, 14:00:56 pm
Powiedz mi jaki masz typ gaźnika? i Na ile masz ustawiony poziom paliwa (pływak)? Jakie dysze?
ja mam stary typ Polonez-125p AA34 dcmp-2 ( dwie przepustnice otwierane mechaniczne plus okrągły kolektor ssący).
U mnie okazało się że przyczyna w dziurze tkwiła w źle wyregulowanym poziomie paliwa oraz rozklekotanej iglicy. Dziś to ogarnąłem w końcu jest tak jak powinno być. 2 gaz w podłogę , idzie od samego dołu bez szarpania itp.
ps. wg OLO do polonezowskiego gaźnika :
2 przekładki pod gaźnik
1 przelot 24mm, głowna 120, powietrze 200,rurka f30, wolnych 50
2 przelot 27mm, głowna 155, powietrze 200, rurka f30, wolnych 100. Pływak 6-7mm.
Głownie gaźniki 34s2c1,2,6 sa mega zubożałe. Nastawy z takiego jak ja mam oraz z podciśnieniowego 34dchd.

Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: lampart125p w Sierpień 15, 2023, 14:08:34 pm
Powiedz mi jaki masz typ gaźnika? i Na ile masz ustawiony poziom paliwa (pływak)? Jakie dysze?
ja mam stary typ Polonez-125p AA34 dcmp-2 ( dwie przepustnice otwierane mechaniczne plus okrągły kolektor ssący).
U mnie okazało się że przyczyna w dziurze tkwiła w źle wyregulowanym poziomie paliwa oraz rozklekotanej iglicy. Dziś to ogarnąłem w końcu jest tak jak powinno być. 2 gaz w podłogę , idzie od samego dołu bez szarpania itp.
ps. wg OLO do polonezowskiego gaźnika :
2 przekładki pod gaźnik
1 przelot 24mm, głowna 120, powietrze 200,rurka f30, wolnych 50
2 przelot 27mm, głowna 155, powietrze 200, rurka f30, wolnych 100. Pływak 6-7mm.
Głownie gaźniki 34s2c1,2,6 sa mega zubożałe. Nastawy z takiego jak ja mam oraz z podciśnieniowego 34dchd.


34dchd16 ma II przelot 26. Z kąd wzioles 27?
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Sierpień 15, 2023, 14:11:13 pm
Powiedz mi jaki masz typ gaźnika? i Na ile masz ustawiony poziom paliwa (pływak)? Jakie dysze?
ja mam stary typ Polonez-125p AA34 dcmp-2 ( dwie przepustnice otwierane mechaniczne plus okrągły kolektor ssący).
U mnie okazało się że przyczyna w dziurze tkwiła w źle wyregulowanym poziomie paliwa oraz rozklekotanej iglicy. Dziś to ogarnąłem w końcu jest tak jak powinno być. 2 gaz w podłogę , idzie od samego dołu bez szarpania itp.
ps. wg OLO do polonezowskiego gaźnika :
2 przekładki pod gaźnik
1 przelot 24mm, głowna 120, powietrze 200,rurka f30, wolnych 50
2 przelot 27mm, głowna 155, powietrze 200, rurka f30, wolnych 100. Pływak 6-7mm.
Głownie gaźniki 34s2c1,2,6 sa mega zubożałe. Nastawy z takiego jak ja mam oraz z podciśnieniowego 34dchd.


34dchd16 ma II przelot 26. Z kąd wzioles 27?



Pytaj się OLO...nie mnie. Kiedyś opisał wszystko na fsoak.

Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Sierpień 15, 2023, 14:18:20 pm
On chyba robił moda w tych gaźnikach i zwężkę drugiego przelotu roztaczał właśnie na 27 mm.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Sierpień 15, 2023, 14:20:23 pm
Powiedz mi jaki masz typ gaźnika? i Na ile masz ustawiony poziom paliwa (pływak)? Jakie dysze?
34 DCHD 16, poziom paliwa 6mm, dyszy nie sprawdzałem, ale sądzę że zgodne z fabryczną specyfikacją (gaźnik jest nowy wyjęty z pudełka, w moim Fiacie przejechał coś koło 1000 km).
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Sierpień 15, 2023, 14:43:57 pm
34 DCHD 16

Oj ale mądra książka pisze że 34dchd-16 powinien mieć skok pływaka aż na 8,5mm, poziom 5.
Przeloty 34
gardziel główna 24- 26
dysza paliwa 120, 155
wolnych obrotów 45,100
hamująca 220
rozruchowa 1,50
Może coś jest w nim źle wykonane, on jest na podcisnienie. Może spróbuj wygrzebać nowszego typu 34 sc1,2,6 i pozmieniaj dysze, ewentualnie taki jak ja mam w swoim. Może ten nowy ma pomieszane dysze i poszarpuje, tak jakby miał za mało paliwa, zresztą daj na pw z wielką ochotą zadzwonię i pogadamy a mieszkamy praktycznie w niewielkiej odległości od siebie.

Na podstawie książki J.Kowala "Polski Fiat 125p budowa, eksploatacja, naprawa."
Jest to gaźnik od silnika 1500 w wersji odprężonej (Z płaskimi tłokami, na paliwo o LO7

Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: KGB w Sierpień 15, 2023, 14:58:27 pm
te gazniki tak maja, w okolicy 2000rpm jest dolek, czasami szarpanie,
wkurzalo mnie to bardzo, gdy jezdzilem DFem,
w koncu udalo mi sie zniwelowac to zjawisko (ale nie wyeliminowac) poprzez regulacje i zmiane dysz na pierwszym gardzielu, chyba nawet z rurka emulsyjna wymienialem,
eksperymentowalem, bo mialem czesci z jakiegos niesprawnego ganika i jeden caly gaznik odrzut serwisowy przyniesiony przez ojca z roboty,
nie dziwie sie, ze go wywalili, bo chodzil gorzej od tego klejonego, ktory siedzial pod maska - pozniej uratowal mi dupsko, gdy pierwotny gaznik jakos sie zatkal,

dlatego pisalem, zebys zakladal wtrysk, gazniki nadaja sie dzisiaj do klasykow z wlascicielami, ktorzy chca stawic czolo wyzwaniom ;p
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Sierpień 15, 2023, 15:04:12 pm
te gazniki tak maja, w okolicy 2000rpm jest dolek, czasami szarpanie,
wkurzalo mnie to bardzo, gdy jezdzilem DFem,
w koncu udalo mi sie zniwelowac to zjawisko (ale nie wyeliminowac) poprzez regulacje i zmiane dysz na pierwszym gardzielu, chyba nawet z rurka emulsyjna wymienialem,
eksperymentowalem, bo mialem czesci z jakiegos niesprawnego ganika i jeden caly gaznik odrzut serwisowy przyniesiony przez ojca z roboty,
nie dziwie sie, ze go wywalili, bo chodzil gorzej od tego klejonego, ktory siedzial pod maska - pozniej uratowal mi dupsko, gdy pierwotny gaznik jakos sie zatkal,

dlatego pisalem, zebys zakladal wtrysk, gazniki nadaja sie dzisiaj do klasykow z wlascicielami, ktorzy chca stawic czolo wyzwaniom ;p

a patrzaj...... pamietasz czerwonego BLC 125p tam jeszcze łancuszek i podcisnieniowy gaźnik. Dziury nie ma , nie szarpię itp. Jest ok i ładnie się wkręca.
Wymiana dysz i rurek pomagała w 34sc1,2,6, bo te dziadostwo z zhs i elektro-śmieciem było tak zubożałe że szarpało i miało dziury, jakoś wykonania też. Mam mądra książkę o której kiedyś pisałem i tam gościu zaleca zabawę z rurkami i dyszami a także coś wspominał o rozwierceniu układu przejściowego. Książka to nie usprawnienia Poloneza  autorstwa Pachonia a 2 tomowe wydanie autorstwa Bogumiła Kalinowskiego wydana co dziwne w 1997 roku a opisująca tematy praktycznie do MR 91 i łapiące się pierwsze Caro.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: lampart125p w Sierpień 15, 2023, 15:41:22 pm
Mam 125p teraz silnik 1.6 po animexowy z kolektorem i gaznikiem z 115c ,zero szarpnięć wszystko liniowo idzie .wcześniej miałem 115c z tym samym.gaznikiem było tak samo . Szarpnięcia były gdy zapłon był źle ustawiony
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Sierpień 15, 2023, 16:12:38 pm
Mam 125p teraz silnik 1.6 po animexowy z kolektorem i gaznikiem z 115c ,zero szarpnięć wszystko liniowo idzie .wcześniej miałem 115c z tym samym.gaznikiem było tak samo . Szarpnięcia były gdy zapłon był źle ustawiony

W 115c mam tak samo idzie równo, w drugim z ostatniego rocznika udało mi się w końcu osiągnąć taki sam efekt.

Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: KGB w Sierpień 15, 2023, 18:05:12 pm
z fabryki pewnie wyjezdzaly ustawione w miare prawidlowo, ale ja mialem nowy silnik AB, a gaznik na pewno nie byl nowy, a wiec tym bardziej nie ustawiany na tym silniku,
problemy przy ~2000rpm to obajaw charakterystyczny, wiele osob na to narzekalo, byly regulacje i wymiany gaznikow na gwarancji,
dlatego o tym wspomnialem - zeby uspokoic tych co tak maja, ze to nie oznacza jakichs spektakularnych awarii, tylko zwyczajny wiatr w oczy ;p
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Sierpień 16, 2023, 09:25:35 am
Porozmawiałem sobie wczoraj z mruk1313 na temat tego problemu, przekazał mi parę rad i spostrzeżeń. Pierwszy etap doświadczeń na ich podstawie już za mną, czyli podniesienie poziomu paliwa przez ustawienie pływaka na 5mm i przeniesienie filtra paliwa za pompkę, a przed gaźnik (przedtem był przed pompką). Skutek żaden. Kolejnym etapem miało być zamontowanie starego gaźnika, ale postanowiłem zrobić coś innego, mianowicie znalazłem w swoim złomie źródło dysz w postaci gaźnika 34SC2 i zamierzam zmienić dyszę wolnych obrotów na pierwszym przelocie na 0,50, a może to coś da. Raport z tej próby wkrótce.

Przy okazji dowiedziałem się jakie są granice odporności pompy paliwa EP500 na warunki termiczne. Po krótkiej trasie przy temp. powietrza ~35 st. pompka zwyczajnie powiedziała dość i przestała podawać paliwo (na szczęście już przy garażu), coś tam mruczała ale słabo. Za to była gorąca. Dzisiaj rano o dziwo działa normalnie, aczkolwiek jej temperatura nieco niepokoi. Nie wiem czy przed tym zdarzeniem również osiągała taką temperaturę, bo nie przyszło mi do głowy żeby to sprawdzać, aczkolwiek jest to wskazówka żeby przenieść ją w chłodniejsze miejsce np. w okolice zbiornika paliwa. 

dlatego pisalem, zebys zakladal wtrysk, gazniki nadaja sie dzisiaj do klasykow z wlascicielami, ktorzy chca stawic czolo wyzwaniom ;p
Mój upór w walce z gaźnikiem może być nie do końca logiczny, ale nie pójdzie całkowicie na marne, gdyż prędzej czy później do Fiata wróci oryginalny silnik jak tylko przejdzie remont kapitalny, tak więc zdobyte na tym etapie doświadczenie będzie przydatne.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: lampart125p w Sierpień 16, 2023, 17:51:58 pm
Mialem ep500 pod maską ale stojąc 2 lata temu w  korku auto dostało czkawki wróciłem do garażu i wstawiłem ja pod podłogę  wiatr ją owiewa i jest git. Na fartuchu zostawiłem druga ep500 na zapas jak by tamta umarła przepinam kable i jadę dalej. Narazie nie musiałem tego czynić
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Sierpień 17, 2023, 17:42:12 pm
I d..pa, myślałem że gaźnik z Poloneza da mi możliwość przełożenia i przetestowania dyszy wolnych obrotów o większej przepustowości, ale oczywiście zapomniałem, że dysza pod elektrozawór jest inna więc d..pa. Z ciekawości wykręciłem dyszę wolnych obrotów ze starego gaźnika i mimo tego samego oznaczenia ma większy otwór, tak na oko 0,50. Zamontowałem do gaźnika podregulowałem skład mieszanki i w trasę. Poszarpywanie oczywiście nadal występuje, ale mam wrażenie że mniejsze i nie zawsze, są okresy jakby tego poszarpywania nie było, ale za chwilę znowu się pojawia...
Czyli czas na kolejny etap prób, czyli przełożenie i przetestowanie starego rozklapciałego gaźnika.

cdn...

ps. pompka paliwa o dziwo póki co żyje, jest o wiele chłodniejsza niż poprzedniej jazdy, druga już w drodze do mnie. 
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Maj 05, 2024, 13:17:18 pm
Wygląda na to, że przyczyna poszarpywania znaleziona, a zwie się to: zużyte zęby na kole napędu pompy olejowej i aparatu zapłonowego (te zazębione z wałkiem rozrządu). To coś było przyczyną kilkustopniowego luzu wałka aparatu zapłonowego i jak się ustawił dobrze to i poszarpywania nie było, ale w większości przypadków jednak występowało... Koło wymienione na drugie, praktycznie bez śladów zużycia, aczkolwiek z silnika o większym przebiegu. Poszarpywanie obecnie praktycznie nie występuje, choć mam wrażenie że tak trochę jeszcze bujnie silnikiem. Bardzo możliwe, że znowu trzeba pobawić się ustawieniem kąta wyprzedzenia zapłonu (oczywiście na słuch na próbach drogowych, bo książkowe mu niezbyt pasowało), bo mimo wykonania znaków przed wyjęciem aparatu, to koła zębate mogą mieć odrobinę inaczej nacięte zęby i wielowypusty. Najciekawsze jest to, że chodzi mi po głowie że w czasie przeglądu tego silnika przed założeniem do PF 125p oglądałem to koło i nie budziło moich podejrzeń, oczywiście nie dam sobie niczego uciąć że tak było, ale i takiej opcji nie wykluczam w 100%... 
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Maj 05, 2024, 13:33:06 pm
Co wcale nie oznacza również wyrobionych zębów na samym wałku rozrządu.
Tytuł: Odp: Gaźnikowanie i platynkowanie OHV Bosch/GSI.
Wiadomość wysłana przez: ceva w Maj 05, 2024, 13:50:34 pm
Co wcale nie oznacza również wyrobionych zębów na samym wałku rozrządu.

Bardzo możliwe że tak jest, ale nawet nie pomyślałem żeby to sprawdzić, choć przypuszczam że to co bym mógł widzieć przez otwór w bloku, niekoniecznie było by jednoznaczne.