FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => SILNIKI => TECHNIKA => Silniki OHV 1.3 1.5 1.6 => Wątek zaczęty przez: mareks#1181 w Lipiec 30, 2008, 20:54:12 pm
-
Równy kawałek metalu i młoteczek i można pięknie wyprostować.
-
A po co prostować coś co 10 zł kosztuje :|
-
8 zl ja placilem :D
-
Panowie jest problem,wszystko już złożone,ale auto nie chodzi na czwarty cylinder,wygląda na to że zawór wydechowy jest nie domknięty,kolebie na wolnych obrotach i słychać wyraźnie jak kompresja wali w wydech ,zastanawia mnie czy ten kawałek uszczelki tak wyrwało i mógł się sklepać pod zaworem czy stopniowo się to wypalało,bo akurat na tym zaworze zauważyłem że najbardziej jest wkręcona śruba regulacyjna a może to ma wpływ na nie domknięcie zaworu bo uszczelka jest nowa
(http://images23.fotosik.pl/257/39845d1522db8ab8.jpg) (http://www.fotosik.pl)
-
Hydraulicznych popychaczy sie nie reguluje, wyciska sie z nich olej i tyle. Jak sama nazwa wskazuje hydraulicznie regulowane zaworzy czyli samoregulujace sie.
a ja niestety kolego słyszałem że po naprawie,demontażu głowicy trzeba je ustawić gdzieś był artykuł kolegi KGB ale go nie mogę znaleźć.
-
Po demontażu się reguluje i to chyba przyczyna tego niepalenia. Literatura mówi, że ustawiasz luz na zero i wkręcasz 4 obroty ale ja praktykuje na 2,5 obrotu i chodzi ok. Poza tym jak miałeś zdjetą głowicę to trzeba było wyjąć wszystkie popyczacze i sprawdzić ich stan. Mało prawdopodobne żeby ci sie coś z uszczelki przykleiło do zaworów a przed montażem chyba sprawdzono szczelność i planowano głowice bo w innym przypadku to wywaliłeś troche kasy na marne. A zgiętych lasek sie nie prostuje bo raz zgjeta będzie się już gieła pod wpływem pracy prostowanie to robota pod giełdę
-
oczywiście laskę kupiłem nową,głowica była tylko sprawdzana czy jest prosta,nie było czasu na planowanie i inne próby ,nie mam innej możliwości dojazdu do pracy auto musiało być odrazu składane,co wcześniej napisałem akurat na czwartym cylindrze śruba regulacyjna konika jest wkręcona dużo bardziej niż na innych zaworach które są wszystkie wkręcone równiutko gdzieś w połowie regulacji
-
hydropopychacza wbrew wszystkiemu sie ustawia wstepnie po demontazu glowy no i wypadaloby wlasnie scisnac popychacz, bo tak jak przedmowca napisal mozesz otwierac zawor a to raczej nieporzadany efekt
-
panowie wczoraj jak bym odmy nie zdjął to bym do domu nie dojechał masakra siwy dym, olej z odmy ciekł niesamowicie,no i się wkurzyłem i silnik już rozebrany na części pierwsze,pierścienie calutkie paneweczki ładne no i raczej widać że ten zawór na czwartym garze się nie domykał ma inny kolor niż inne wydechowe,czy niedomykanie zaworu może spowodować taki przedmuch i walenie oleju z odmy?
(http://images31.fotosik.pl/339/1e1459b66de0273dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1e1459b66de0273d.html) (http://images32.fotosik.pl/332/38ffca25db62244bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38ffca25db62244b.html) (http://images32.fotosik.pl/332/4cc3ac812ba15f1cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4cc3ac812ba15f1c.html) (http://images24.fotosik.pl/259/8244299bcf92d220m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8244299bcf92d220.html) (http://images23.fotosik.pl/258/b992f62a4ac5c345m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b992f62a4ac5c345.html)
-
Dym z odmy moze byc spowodowany zuzytymi uszczelniaczami zaworowymi, sprawdziles to?
-
uszczelniacze są nowe,czytaj kolego to co wyżej napisałem ,normalnie olej mi się lał a dym to zapierdzielał na całe miasto ale z wydechu
-
To dokładnie obejrzyj pierścienie, być może ten kawałek blaszki zablokował pierścienie lub porysował cylinder.Podparty zawór wydechowy zmniejsza ciśnienie w cylindrze.Trzeba było przed rozebraniem silnika sprawdzić ciśnienie w cylindrach również z próbą olejowa i wtedy byś dokładnie wiedział, gdzie padły zawory a gdzie pierścienie.