FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Karoseria / Blacharka / Wnętrze => Wątek zaczęty przez: rafaellohucisko31 w Lipiec 07, 2009, 23:51:22 pm
-
Witam. No wiec tak wyglądają moje drzwi od spodu http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/36e758a65ca34ead.html i teraz pytanie co ztym zrobic ?? Szukałem i czytałem i wyczytałem ze najlepiej wymienic ale nie chce wymnieniac bo nie znajde pod kolor i z doswiadczenia wiem ze ciezko dopasowac póżniej. I tak mi przyszło do głowy czy ten rant dało by sie odgiąć odczyscic do żywego jakis podkład reaktywny i zabezpieczenie ?? robił ktoś tak ?? wykonalne to jest ?? czy lepiej bedzie kupic poszycie ??
-
Ja miałem to samo.... zapewne zaczniesz drapać odginać blache (jak zaczniesz odginać to się pofaluje z drugiej strony) a na końcu stwierdziasz ze i tak nie da się z tym nic zrobić :| Wg. mnie powinieneś kupić sobie reparaturkę drzwi od listwy w dół (ok. 40 zł). Spawasz pod listwą. Pamiętaj jak bedziesz spawać, to nie zadużo, w paru punktach w sumie wystarczy i tak sie bedzie trzymać i tak. Pamiętaj o chłodzeniu blachy bo od temperatruy sie pofaluje, ja o tym zapomniałem i teraz mam fale dunaju. Jak bedziesz zawijał blache, robił rant na dole to ja do tego na samym początku uzyłem kombinerek i nic z tego dobrego nie wszyło, najlepiej drobny młotek i stuk stuk po kolei po kawałku i wyjdzie jak z fabryki. Dobrze musisz blache przypasować, co by drzwi za długie nie wyszły. Niestety lakier musisz dobrać :( Ale ja się tego też obawiałem, ale dorobiony kiedyś x lat temu lakier wg. mnie nie robi różnicy, lakiernik amator ze mnie, ale nie ma tragedii.
Póżniej na to wszystko od spodu i wszędzie oprócz widocznej cześć bitex, albo cos podobnego. I tak jak wrb, mówi, nie zasłaniaj, a już zasłonięte otwory którymi ma spływać woda, udrożnij.
Kup sobie paczkę autokitu i zapychaj szczeliny np. miedzy łączniem reparaturki i drzwi, na dole też wszędzie autokit, zresztą zobaczysz gdzie dała to fabryka i w to samo miejsce też daj.
(http://img43.imageshack.us/img43/3894/dsc00429u.th.jpg) (http://img43.imageshack.us/i/dsc00429u.jpg/)
-
Moje drzwi są w jeszcze gorszym stanie. Myślę że najrozsądniej jest kupić nowe (używane) pod kolor albo pomalować :)
-
najprosciej jest założyc Orciari ;)
-
ale orcari musi sie czegos trzymac ;p
-
Jeśli nie widać jeszcze purchli po drugiej stronie drzwi to proponuję:
-wyczyścić to miejsce do zdrowej blachy (najlepiej wiertarką i szczotką), usuwając przy okazji resztki pasty uszczelniającej,
-na wszystko wyczyszczone i odtłuszczone benzyną ekstrakcyjną farba okrętowa,
-następnie podkład, a później pasta uszczelniająca żeby uzupełnić to co wydrapane szczotką
-nie idź przypadkiem na skróty i zamiast pasty uszczelniającej nie dawaj silikonu (jest kwaśny i będzie Ci gniło jeszcze szybciej)
-jak przeschnie pasta, dajesz na to jeszcze raz podkład a potem (jak podkład dobrze przeschnie) delikatnie napylasz lakier - nie spiesz się, między kolejnymi warstwami daj czas na dobre wyschnięcie lakieru,
-całość zakonserwuj od zewnątrz Fluidolem lub czymś podobnym na bazie wosku
-ściągnij tapicerkę i zalej dół drzwi od środka gęstym olejem, albo mieszaniną smaru z olejem na pędzlu - zrób to dokładnie
Po takim zabiegu nie powinno nic wyleźć przez kilka lat. Zmiana poszycia, spawanie, lakierowanie połowy drzwi może być bardziej upierdliwa, ale zarazem konieczna jeśli drzwi masz już poważnie przeżarte.
-
jakbys zrobił te drzwiczki to by były na lata, znalezc drzwi w dobrym stanie i w rozsadnej cenie tez ciezko, a za 2 lata moze z nimi byc tosamo, chyba zeby były od jakiegos z tych ostatnich poldków
-
Ostatnio też zmieniałem doły drzwi, nie wycinałem starych dołów tylko na nie nałożyłem nowe, ładnie się wpasowały. Pod listwą nie spawałem tylko na nity zrywalne zamontowałem i też jest dobrze.
-
Dziekuje wszystkim za rady :) Wydaje mi się że jednak wymiana dolnego poszycia bedzie najrozsądniejsza :) jeżeli to tylko wyczyszcze i zamaluje nawet ta farba okrętową to i tak wyjdzie bo rdzy pod rantem dokładnie nie da sie wyczyscić nie odginajac blachy wiec za nie długo zje je od srodka :( chce to zrobic dobrze bo jest to poldek po rodzicach zadbany nie wytłuczony (90 tys tylko) silnik marzenie zero wycieków i ciągnie jak głupi :) wiec mysle nim jeszcze lata jeździć :) moze jeszcze jakieś wskazówki co do wymiany dolnego poszycia ?? da rade kupić ocynkowane ??
-
da rade kupić ocynkowane ??
Nie, ale można kupić nowe fabrycznie i ocynkować. Koszt nie powinien być duży. Jak nie ocynk to malowanie kataforetyczne.
-
A na czym to malowanie kataforetyczne polega ??? pierwsze słysze :shock:
-
Tzw. kataforeza, jedna z metod zabezpieczania przed korozją. Polega na :
- odtłuszczaniu
- płukaniu po odtłuszczaniu
- aktywacji powierzchni
- fosforanowaniu
- płukaniu po fosforanowaniu
- nakładanie farby
- płukaniu po malowaniu
- wygrzewaniu pomalowanych detali.
Katoforezą można pojechać całe nadwozie. Występowały fabryczne elementy po kataforezie, np. tylna klapa, maska, nosek przedni (PN Plus, z wgłebieniem pod grillem i innym kształtem przodu).
-
Macie racje koledzy z odnawianiem auta jeśli jest w dobrym stanie i ma jeszcze osiągi. Nadal polonez pozostaje jednym z najtańszym w utrzymaniu autem jeśli jest na gaz i nie w tym momencie nie stać mnie na lepsze auto. Robię co mogę z silnikiem i innymi rzeczami o ile jest o opłacalne ale jak patrzę na blachę to już kiszka.
-
Jak sa skorodowane elementy nosne nadwozia to pieczatki nie przybija
-
To by tłumaczyło czemu mój poldi od 2 lat przegladu nie ma :mrgreen:
-
Wiele rzeczy się nie opłaca a wciąż je robimy bo lubimy albo nie mamy innego wyjścia albo jest to "mniejsze zło" itp. itd. Jak się chce jeździć własnym autem to niestety trzeba ponosić tego koszty. Jakby nie podliczać zawsze będzie na "-". Taki komfort nie jest za darmo. Dbanie na bieżąco o rożne sprzęty odpłaca się nam sprawnością i niezawodnością gdy tego potrzebujemy. Choć nie stać mnie na wiele i mam tanie polonezy to mam poczucie pewnego komfortu i jakby niezależności. Jak mam potrzebę to wsiadam i jadę. Czy śnieg czy deszcz, święto czy 2 w nocy nie jestem skazany na komunikacje publiczną lub czyjeś fochy. Oczywiście to tylko machina i na 100 % nigdy nie ma pewności, że zadziała... ale mam trzy szt. :mrgreen: Już trochę przeżyłem i nie raz te stare pudła się przydały/uratowały/zadziwiły innych. Ale nie było by tak jakbym nie poświęcał mu (im) czasu i pieniędzy...
Tu się zgodzę z kolegą każdy jeździ tym na co go stać a rozsądny jeszcze doda i stać go na koszty ekspluatacyjne co z tego że można wziąć kredyt kupić se furę za np 20-30 tys (jakis 6-7 letni samochód) a potem coś się zepsuję i stoi bo niema kasy a nie oszukujmy się im droższy samochód tym droższa ekspluatacja (nawet mając nowy trzeba placić za przeglądy koło 1000 zł)A ja w swoim poldziu coś mi się zepsuję to kierunek sklep i mam nowa część za grosze w porównaniu do innych samochodów. Oczywiście chciałbym mieć inny samochód ale co za tą kasę co poldi to można se kupić rozwalającego golfa. Obojętnie jaki samochód sie ma jeśli się za często nie psuję to się go lubi i tak jest wlaśnie ze mną mam już drugiego i jestem zadowolony:))
-
Nie lubię dupiastych myśli jakie tu się przejawiają.
Polonez zasługuje na coś więcej dlaczego?
Chociaż by dlatego że jest Polski, i już go nie produkują.
Ja np. kocham go również za brak mózgojebn..ej elektroniki która by sterowała autem.
Zobacz że jak się patrzy na ładnego borka to aż się łza w oku kręci.
W swojego poloneza włożyłem tyle że byłoby mnie stać kupić jakiś dupowóz z znaczkiem WV, ale nie chce.
Polonez to naprawdę dobre auto. Wystarczy o niego w jakimś tam większym stopniu dbać i można się cieszyć z niego latami.
Więc jak kolega dostał poldka za płacenie OC to szanuj go a odwdzięczy się tym samym.
Po drugie jak już tutaj pisali koszty eksploatacyjne poloneza są dużo niższe niż w nowych autach, więc opłaca się :)
-
To by tłumaczyło czemu mój poldi od 2 lat przegladu nie ma :mrgreen:
Jaki mandat grozi za brak przeglądu technicznego? Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego?
Czy policja sprawdza termin ważności butli gazowej? Kończy mi się za rok.
-
Jaki mandat grozi za brak przeglądu technicznego? Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego?
no jasne!
Czy policja sprawdza termin ważności butli gazowej? Kończy mi się za rok.
Policja? hmm nie wiem, ale bez legalizacji nie przejdzie przegaldu
-
Jaki mandat grozi za brak przeglądu technicznego? Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego
Mandatu to nawet nie wiem czy i ile dają, ale zatrzymują dowód i ma się wtedy tydzień na zrobienie badań.
-
ja sprawe rozwiązłem żywicą zerwałem wszyskko do zywej blachy wytrawiłem środkiem do rdzy podklejłem płótnem szklanym pomalowałem żywicą , otwory odwadniające udrorzniłem dotarłem na gładko podkład kolor bezbarwny i po kłopocie znajomy 9 rok tak jeżdzi i nawet purchelek nie wyskoczył teraz w plusiku musze tak zrobić jak lakier będe poprawiał bo też ruda na rantach zaczyna wychodzić
-
Michał: Gdzie kupiłeś płótno szklane bo na allegro nie ma? jakiej użyłeś żywicy? Jakie wyszły Ci koszty naprawy?
-
Za brak badań technicznych policja z reguły przymyka oko jesli jest jest to kilka-kilkanascie dni.
Nie obowiazuje za to zaden mandat karny a jedynie zatrzymanie dowodu i odeslanie do organu wydajacego.
Kierujacy otrzymuje zaswiadczenie o zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego ktorym moze sie poslugiwac "zamiast dowodu" w terminie ustalonym przez widzimisie policjanta jednak nie dluzszym niz 7 dni.
W tym terminie jestes zobowiazany do zgloszenia sie do diagnosty i wykonanie badań technicznych.
czyli nic cie to nie kosztuje ( +2.5zł za wydanie glejtu od diagnosty)
Na pewno interesuje cie sytuacja w ktorej zatrzymuje cie policja po tych 7 dniach.....
Odpowiadasz "Panie władzo , kasy wcześniej nie było, auto zrobione, jadę na przegląd"
I kombinujesz :) A jak nie... to autko na lawete... i na policyjny parking.
Gdzie doba jest droższa niż godzina w burdelu.
także.. nie warto.
-
w sklepie malarskim z 20 zł kosztuje żywica epoksydowa i podkład epoksydowy tylko uwaga prze malowaniu nim jest cholernie toksyczny w masce trzeba pryskać a tak to koszt lakierów tylko nie w sprayu o pożądnego akrylu i wszystko pistoletem malowane
-
Sprawdziłem tą żywicę wraz z matą szklaną, rzeczywiście działa!!! Można ładnie zakleić sobie dziurki, z tym że trzeba potem wszystko ładnie wyszlifować. Dzięki za rady!
Stingerek: tego to nie wiedziałem :) Tkx.
-
Kupywał ktoś może te reperaturki z allegro ?
np te (http://www.allegro.pl/item736880764.html)
Wydają się być bardzo tanie , jak to się ma do jakości ? :x
-
własei dzis robilem znajomemu w polonezie"cale" nadwozie... i wlansie do blotnkikow drzwi i innych dziorawych elementow uzylem zywicy i maty.. bardzo fajie si e tym robi i wydaje sie ze jest solidne.. nawert bardzo duze dziory(ok10na 10 cm) sie da tym zalepic.. a co do drzwi ze zdjecia to ja bym je polał fosolem potem zalal zywica i zamalował biteksem. i bylo by ok napewnona dlugi okres.
-
Tez niedlugo zabieram sie za blache niedlugo i male ogniska rdzy chce wyciac i zaszpachlowac ewentualnie wlokno+zywica.
Czy na blache po oczyszczeniu przed nalozeniem maty i zywicy nalezy zabezpieczyc jakims podkladem aktywnym czy czyms czy po prostu oczyscic, zywica, szpachla, dotrzec i malowac?
-
Zawsze trzeba malować przed. Oczywiście dobrze oczyścić
-
Zoltan#1930 zwykly podklad czy jakis reaktywny?
-
na gołą blachę tylko reaktywny :!:
BTW ale wy się lubicie babrać w gównie.
Przecież są dostępne poszycia, doły drzwi, doły ram drzwi, reperaturki błotników, i innych elementów.
Zawsze jest to solidniejsze niż jakieś lepienie matą...
-
Przecież tak "fajniej": :?
własei dzis robilem znajomemu w polonezie"cale" nadwozie... i wlansie do blotnkikow drzwi i innych dziorawych elementow uzylem zywicy i maty.. bardzo fajie si e tym robi i wydaje sie ze jest solidne.. nawert bardzo duze dziory(ok10na 10 cm) sie da tym zalepic.. a co do drzwi ze zdjecia to ja bym je polał fosolem potem zalal zywica i zamalował biteksem. i bylo by ok napewnona dlugi okres.
-
nie fajniej.. ale po 1 taniej. po 2 mozna zrobic samemu niemajac spawarki. a z trwałoscią to jesli si edobrze zrobi to taksamo jak z blachą a moze i lepiej.. zardzewiec napewno nie zardzewieje..! niektirzy nawet cale poszycia ddrzwi robia z zywicy.. ..
-
a tajk to wygląda u mnie
i przyszedł czas radowac co sie da przed zimą, aby jeszcze objeździł i w miare wyglądał
niestety będzie to troche druciarstwo i tylko łatanie dziur, oby do wiosny
na drzwi kierowcy idzie eksperymentalne poszycie laminatowe :-)
(http://img33.imageshack.us/img33/6514/blachaz.jpg) (http://img33.imageshack.us/i/blachaz.jpg/)
By sova1 (http://profile.imageshack.us/user/sova1)
(http://img27.imageshack.us/img27/6025/blacha1.jpg) (http://img27.imageshack.us/i/blacha1.jpg/)
By sova1 (http://profile.imageshack.us/user/sova1)
(http://img28.imageshack.us/img28/3782/blacha2.jpg) (http://img28.imageshack.us/i/blacha2.jpg/)
By sova1 (http://profile.imageshack.us/user/sova1)
-
Zawsze trzeba malować przed. Oczywiście dobrze oczyścić
I odtłuścić. Wtedy wytrzyma jakiś czas.
-
sova, wygląda jakbyś wsiadł do samochodu i zamknął drzwi zostawiając nogi na ziemi... :mrgreen:
do znawców mam pytanie - czy podkład reaktywny np. polrust zabezpieczy okolice spawów, które to najszybciej rdzewieja (przegrzanie blachy i takie tam inne). Jakiś rok temu wstawiałem łatke w próg - do tej pory jeździ pomalowane minią, a rdza wychodzi tylko w okolicach spawu. Mimo, że spaw był szlifowany na gładko, żeby nie było widać to jednak ruda powoli zdradza gdzie było spawane.
-
graczol1, masz szpachle aluminiowa, masz mase uszczelniajaca, masz baranka, masz zwylka minie ??
jak masz to dzialaj
-
poszycie drzwi przednich-w zyciu nie zgnije!!!
(http://img36.imageshack.us/img36/4778/poszycielaminat.jpg) (http://img36.imageshack.us/i/poszycielaminat.jpg/)
By sova1 (http://profile.imageshack.us/user/sova1)
odbudowane drzwi tył
(http://img180.imageshack.us/img180/7088/drzwi.th.jpg) (http://img180.imageshack.us/i/drzwi.jpg/)
połatany sierp
(http://img180.imageshack.us/img180/4769/siekiera.th.jpg) (http://img180.imageshack.us/i/siekiera.jpg/)