FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Karoseria / Blacharka / Wnętrze => Wątek zaczęty przez: Trojan w Wrzesień 13, 2010, 22:56:36 pm

Tytuł: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Wrzesień 13, 2010, 22:56:36 pm
Witam
Mam pytanie jak zamontować dokładki orciari na progi i błotniki, na drzwi to wiadomo, natomiast nie wiem jak zdjąć fabryczną nakładke na próg, jest przykręcona do nadkola jednak również gdzies pod uszczelką drzwi i nie wiem jak ją zdjąć, druga sprawa jak odkręcić listewki z błotników, domyślam sie ze trzebaby zdjąć nadkole jednak u mnie są one przynitowane do błotników tzn ze nie da sie ich odkręcić wiec czy jest inny sposób zeby sie dostac do śrub czy musze "wyrywać" nadkola ? i jeszcze taki szczegół, w komplecie do dokładek mam jakieś 2 dziwne plastikowe widełki i nie wiem gdzie i po co je zamontować.
Pozdrawiam
Tytuł: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Wrzesień 13, 2010, 23:18:26 pm
Uszczelkę drzwi zdejmiesz po odkręceniu wkrętów i zdjęciu tej aluminiowej listwy,która się nad nią znajduje.Nadkoli nie wyrywaj,tylko delikatnie rozwierć nity odpowiednim wiertłem.Co do tych 'widełek' to są to zaślepki do nakładek progowych montowane w miejscu złączenia przodu z tyłem.Wkręca się tam od dołu wkręt (ale nie do końca) a następnie wsuwa tą zaślepkę :wink:
Tytuł: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Wrzesień 14, 2010, 16:59:12 pm
A jak potem spowrotem zamocować nadkola jak rozwierce nity ?
Tytuł: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Rafał w Wrzesień 14, 2010, 17:36:30 pm
Trojan, śrubkami ;)
Tytuł: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Wrzesień 14, 2010, 19:30:02 pm
A dokładniej wkrętami.  :)
Tytuł: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: xprot w Wrzesień 14, 2010, 22:31:38 pm
jak rozwiercisz nity to mozesz nawet w te otwory dac nity.
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Czerwiec 30, 2011, 20:16:49 pm
Odświeżę temat, bo dotyczy tego samego pakietu Ori. :P

Mocowania mam do dorobienia, myślałem że będzie z tym mniejszy problem a tu niespodzianka - jaki klej się nada do dorabiania mocowań? Chcę dorobić je z oryginalnych listewek (z plastikowymi śrubami).
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Czerwiec 30, 2011, 20:58:14 pm
ja planowałem wtopić tam na gorąco śruby o takim samym gwincie, myśle że to dobra koncepcja :) a tak gdzie dziurki jeszcze zostały to śruby bez łba powsadzać
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 30, 2011, 21:05:43 pm
Najlepszym rozwiązaniem jest obłożenie śrub włóknem  i nasączenie żywicą.Po zaschnięciu będzie odpowiednio wytrzymałe,klejenie jakimś klejami mija się z celem  :P
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Czerwiec 30, 2011, 22:20:22 pm
Zywica się nie trzyma tego plastiku. trzeba spróbować odszukać jakiś klej do tego, bądź na gorąco spróbować śruby nowe obsadzić i dodatkowo zalać tworzywem np. uzyskanym z listewki.
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: El-Portero2 w Lipiec 01, 2011, 12:15:31 pm
Odświeżę temat, bo dotyczy tego samego pakietu Ori. :P

Mocowania mam do dorobienia, myślałem że będzie z tym mniejszy problem a tu niespodzianka - jaki klej się nada do dorabiania mocowań? Chcę dorobić je z oryginalnych listewek (z plastikowymi śrubami).

POXIPOL


spawanie plastiku wyjdzie ok 20zł
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Lupo w Lipiec 01, 2011, 12:20:56 pm
Dokladnie poxipol. Ja wgrzalem sruby w pozostalosci po oryginalnych mocowaniach a potem calosc dobrze zalalem poxipolem. Na 16 srub puscila tylko jedna - nie bylo do czego zaczepic.
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: TranceEternity w Lipiec 01, 2011, 13:20:31 pm
Poxipol nie jest dobry może jakiś klej do szyb. A co powieci na kupno tych pasków do absu i wsadzić w to śrubę ?
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Lipiec 01, 2011, 14:50:36 pm
Kupiłem jakiś dwuskładnikowy epoksydowy w sklepie na miejscu, zobaczymy co z niego będzie.
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: centurion w Lipiec 01, 2011, 15:16:46 pm
Podgrzać srubę, wcisnać w ządane miejsce, przygotować kawałek plastiku ze zderzaka lub inny np kawalek z uszkodzonego ori, oprzygotować opalarkę, przystawić i grzac ale nie wiecej jak 240 stopni bo plastik sie zacznie weglić i bedzie kruchy. Zakres 220-230 stopni i ładnie zalewa jest dalej elastyczny.

Tyle filozofii.
Żywica odleci, klej jest za sztywny i peknie i odpadnie.
Tytuł: Odp: Montaż Orciari
Wiadomość wysłana przez: Alien#174 w Lipiec 05, 2011, 08:09:30 am
Dwuskładnikowy powinien dać radę - robiłem coś podobnego (nie porzy aucie) z wykorzystaniem Distala - trzyma jak cholera do dziś, pamiętaj by bardzo dokładnie wyczyścić i odpowiednio wyczyścić powierzchnię. Distal po zaschnięciu tworzy spoiwo podobne do bursztynu (także kolorystycznie) daje się też szlifować.