FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => CAŁA POLSKA => Wątek zaczęty przez: Maurer w Styczeń 26, 2011, 18:54:13 pm
-
A mozesz napisac o tym prototypie cos wiecej, czyms ciekawym sie rozni od seryjnego Atu?
-
On to jedna wielka zbieranica tam kazda czesc jest od innego modelu poloneza np mialem zbiornik paliwa od atu i mi nie pasowal tylko od caro ale jedno wiem jest nie zawodny i on jest z 1994 r a w 1996 dopiero produkowano atu
-
prototyp mówisz?
a może zwykły szczepan po zmianie budy? :P
-
nie bo jestem jego 2 wlascicelem a odkupilem go od starego dziadka ktory maial go od nowosci i nie robil zadnych przeszczepoww nim napewno
-
jakby to był prototyp to byś miał z tyłu lampy od Caro.
-
to dla czego w papierach pisze jak wol prototyp i on jest z 1994 a w tych latach nie bylo atu jeszcze zajdz mi atu z tego roku
-
W jakich papierach ?
-
Olek18*, jeśli twardo twierdzisz, że to prototyp to pokaż jakieś fotki itd. bo inaczej to raczej będzie ciężko uwierzyć...
-
Olek18*, po pierwsze naucz się pisać po polsku, zacznij wstawiać jakieś znaki interpunkcyjne, bo nie wiadomo o co ci chodzi.
Po drugie pokaż fotki tego Atu z 1994r.
I jeszcze podaj VIN :)
-
W sumie znam auto z przemyśla.... które też jest ATU.... chyba z 87 roku :D tak ma w papierach.
-
tylko ze moj byl odkupiony od fso a kupil go stary dziadek za pare groszy a potej od niego
-
tylko ze moj byl odkupiony od fso a kupil go stary dziadek za pare groszy a potej od niego
Pokaż fotki tego Atu z 1994r. I jeszcze podaj VIN.
-
wysłałem ci na e-maila
-
Rafał zapodaj na forum.... zweryfikujemy. Najważniejszy VIN.
-
Rafał zapodaj na forum.... zweryfikujemy. Najważniejszy VIN.
VINu nie podał. Zwykłe Atu, ze skundlonym przodem (nosek i grill z Plusa). Czekam na VIN, to wszystko wyjaśni.
-
SUPBO1CEHRW717742
-
No to by wychodziło, że jednak 1994, dobrze odczytałem? :P
-
które też jest ATU.... chyba z 87 roku :D tak ma w papierach
To ja byłem lepszy: widziałem atu plusa z 78 roku ;P.
-
No to by wychodziło, że jednak 1994, dobrze odczytałem?
Tak, ale B01 świaczy o tym, iż jest to Caro. Atu miały B30.
-
Cytat: Stingerek on Styczeń 27, 2011, 21:32:46
które też jest ATU.... chyba z 87 roku :D tak ma w papierach
To ja byłem lepszy: widziałem atu plusa z 78 roku ;P.
No to wiedziałem że dzwoni tylko nie zabardzo w którym kościele.
Atu plus 78rok - srebrny :)
-
SUPB01 to Caro. Ktoś dobrze zakombinował....
-
Ja też miałem kiedyś:
Fso-Warszawa
Polonez Atu Plus 1.6 GLE
Rok produkcji 1994
A w adnotacjach: "Wymiana nadwozia w 1998r.", co potwierdzał numer VIN: SUPB30000VWxxxxxx (V to rok 1997). Ale na pierwszy rzut oka, patrząc tylko na czołową stronę dowodu rejestracyjnego to miałem prototyp!! :D
Tutaj wątek o rozkodowywaniu VINu - http://www.forum.fsoptk.pl/index.php/topic,23430.msg432467.html#msg432467
-
w 94 to nawet nie mysleli o Atu....
-
w 94 to nawet nie mysleli o Atu....
Myśleli i to dużo wczesniej...
(http://c.wrzuta.pl/wi13447/69e9012e0016695b45253d6f/0/polonez%20sedan%201982%20prototyp)
1982
(http://c.wrzuta.pl/wm2550/242a64c70024f3fe46182841/0/prototyp%20poloneza%20sedan)
1995
-
Skoro w 1995 był na wystawie, to w 1994 musiały już jakieś istnieć.
-
Istniały istniały - mój wujas miał właśnie takie atu, też białe jak na zdjęciu, zawsze się dziwiłem ze jakieś dziwne jest, bo ma lampy od caro , brat mój nim do ślubu jechał. Będę u brata to cyknę foty ze zdjęć i wrzucę.
-
Fobik, a jak z zawieszeniem i deską tego Atu?
-
Ja też zbytnio nie wierzę w to ATU z 1994 r. Niech wrzuci zdjęcia samochodu i dokumentów to uwierzę
-
dokumentów żadnych nie przedstawie ,bo auta juz wujas nie ma , to było w 1997 roku , za mały byłem jak go wujas miał bym sie bardziej nim zainteresował - ale może filmik wrzuce jakiś . A decha w środku była juz standardowa , tak jak w poldkach po 95 roku , wszystko to samo co w caro .
-
ale tu nie ma co wierzyć w 1994 roku powstawały pierwsze prototypy atu, kombi i analoga więc nikt tu ameryki nie odkrywa lata 93/94 to były najlepsze lata FSO najwięcej w tym okresie się działo jeśli chodzi o rozwój niestety skończyło się jak się skończyło. Atu udało się jeszcze wdrożyć do produkcji na Kombi musieliśmy poczekać dobrych 5 lat a analog nigdy nie wszedł do seryjnej produkcji podziękujmy ówczesnym decyzyjnym którzy zdecydowali się na powiązanie fabryki z wiadomo Kim. Jeszcze pamiętam jak pierwsze modele atu były odsyłane na poprawki ponieważ tylna klapa potrafiła rozbić tylną szybę przy maksymalnym otwarciu, a na widok atu w orciari oczy robiły się jak 5 zł, piękne czasy w których z dumą patrzyło się na rodzimą produkcję w 94 roku miałem najlepsze auto w klasie a był nim Polonez Caro a chłopaki nie wierzyli mi że mam elektryczne szyby i centralny zamek oraz fotele lotnicze bo tak wtedy były nazywane groki standard a kolegę poprosił bym o zdjęcia ob jeśli chodzi o vin na bank był tłoczony z caro ponieważ co mogło robić za bazę dla prototypu dopiero przy seryjnej produkcji można nadać nowy kod vin
-
Tak sobie pomyślałem, że prototypy to pewnie były rejestrowane jako Caro, bo przecież oddzielne numerki dla Atu (jeśli są takie), to można było dawać dopiero po wprowadzeniu pojazdu do produkcji.
-
Po otrzymaniu homologacji.. to nic że przez rok pękała szyba z tyłu :)
-
Po otrzymaniu homologacji.. to nic że przez rok pękała szyba z tyłu :)
Co to jest rok? W Favoritce pękała przednia przez cały okres produkcji. :D W Mercedesach 124 rozpuszczała się obudowa filtru powietrza, a w Fiacie Ritmo jak się postawiło auto jednym tylnym kołem na krawężniku, to nie można było zamknąć/otworzyć tylnej klapy w ogóle. :D Warto czasem popatrzeć jaką tandetę po cichu produkowali na świecie, a dopiero potem narzekać na swoje.
-
Nie narzekam :)
Poloneza nie kocha sie dla jego zalet... ale pomimo jego wad...
Główną wadą tego "auta" jest fakt że jest SAMOCHODEM... a nie plastikową atrapą z która na wymianę żarówki gonisz do serwisu
-
Po otrzymaniu homologacji.. to nic że przez rok pękała szyba z tyłu :)
Fiacie Ritmo jak się postawiło auto jednym tylnym kołem na krawężniku, to nie można było zamknąć/otworzyć tylnej klapy w ogóle. :D
Tico jak się zaparkowało na tydzień kołem na krawężniku do potem dach się odkształcał,ale to tak na marginesie bo Tico to nie samochód to nie bierzemy go pod uwagę,nawet nie wiem czy na prowadzenie tego wymagane jest prawo jazdy.
-
Po otrzymaniu homologacji.. to nic że przez rok pękała szyba z tyłu :)
Fiacie Ritmo jak się postawiło auto jednym tylnym kołem na krawężniku, to nie można było zamknąć/otworzyć tylnej klapy w ogóle. :D
Tico jak się zaparkowało na tydzień kołem na krawężniku do potem dach się odkształcał,ale to tak na marginesie bo Tico to nie samochód to nie bierzemy go pod uwagę,nawet nie wiem czy na prowadzenie tego wymagane jest prawo jazdy.
Tam wymagają odporności na wszelkiego rodzaju urazy zamiast prawa jazdy w końcu strefa zgniotu jak w maluchu
-
http://moto.allegro.pl/polonez-1-5-ls-1973-czerw-skora-4bieg-i1459282478.html
kolejny szczepan
-
w 94 to nawet nie mysleli o Atu....
Myśleli i to dużo wczesniej...
(http://c.wrzuta.pl/wi13447/69e9012e0016695b45253d6f/0/polonez%20sedan%201982%20prototyp)
1982
(http://c.wrzuta.pl/wm2550/242a64c70024f3fe46182841/0/prototyp%20poloneza%20sedan)
1995
tego białego widziałem na targach.
niestety wtedy jeszcze nie miałem aparatu.
-
ciekawe co się stało z tym białym...
-
poszedł do ludzi jak wiekszosc egzemplarzy wystawowych ,zapewne dawno juz go nie ma ,albo gnije gdzies na ulicy lub w krzakach ,na jakies wsi zabitej dechami w najlepszym przypadku...co za chory kraj
-
eh...:( jak i dużo innych może nie unikatów ale egzemplarzy rzadkich Polonezów, DF'ów, 132 itp.
Mój sąsiad miał jakieś 5-6 lat temu Białą 132 na pełnym wtrysku, 4 szyby w prądzie, felgi motylki, chyba nawet klima nie wiem czy w ogóle była montowana, ale był to samochód którym jeździł kardynał Glemp i był w full opcji... Stał chyba ze dwa lata za stodołą z urwaną podstawa filtra oleju i w końcu pojechał na złom za marne grosze... niestety ja wtedy jeszcze młodziak byłem i się nie interesowałem tym co to za samochód, żeby rzecz się działa ze dwa lata później stałby w moim garażu... :(
-
ciekawe co się stało z tym białym...
Było ich parę, a jeśli dobrze pamiętam, to jeden z nich rok czy dwa temu był do sprzedania na Allegro. Miał z tyłu zawieszenie na wahaczach i sprężynach.
-
Miał z tyłu zawieszenie na wahaczach i sprężynach.
miał most na półosiach?
-
Każdy most ma półosie...
-
Miał z tyłu zawieszenie na wahaczach i sprężynach.
miał most na półosiach?
miał zawieszenie jak w 132, zasadniczo na drążkach reakcyjnych, a nie wahaczach.
-
ale nie chodziło mi o most sztywny :) ale jak miał to co w 132 czyli most sztywny :)
-
Miał ten sam most, tylko zamiast przednich części resorów były wahacze.
(http://images8.fotosik.pl/479/5f40880060839cdf.jpg) (http://www.fotosik.pl)
W sumie to nie wygląda to na skomplikowane i można by się pokusić o odtworzenie owego rozwiązania.
-
http://www.forum.fsoptk.pl/index.php/topic,14912.msg287936.html#msg287936
-
jak by się pobawił to bym to skonstruował.
-
Ja też zbytnio nie wierzę w to ATU z 1994 r. Niech wrzuci zdjęcia samochodu i dokumentów to uwierzę
miałem wrzucic filmik - i jest. Polonez Atu 1994r - http://www.youtube.com/watch?v=4VK9VLgy-2Q brat jechał nim do ślubu , wujas sprzedał go i nie wiem co tam z nim dalej , zapytam kiedyś wujasa. JEDNAK BYŁY TAKIE Atu?! BYŁY! :)
-
Fobik, toż to prototyp, z lampami od Caro i prawdopodobnie zawieszeniem tylnym na sprężynach, o którym mowa powyżej.
-
ja wiem ze prototyp, ale wlasnie niektórzy nie wierzyli ze były takie. Zawieszenie miał zwykłe, wiem bo pamiętam zagladałem pod niego i było seryjne. Nie pamietam tylko czy to był juz na wtrysku czy na gazniku :?: popytam jak sie bede widział z wujasem
-
Jesteś w stanie podać numery rejestracyjne?
-
i skad ta pewność, ze to rocznik 94 ?
-
moge podać numery - ale do czego? :lol:
a rocznik 94 - tak było bynajmniej na szybach wszystkich
-
Zastanawiam się gdzie jeździł ten poldek.
-
moge podać numery - ale do czego? :lol:
a rocznik 94 - tak było bynajmniej na szybach wszystkich
http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
Znaczy, że nie było ?
-
oesu :> taka data była na szybach
a jeździł w województwie łódzkim a dokładnie był z Drzewicy niedaleko Opoczna