FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Car Audio => Wątek zaczęty przez: Excalibur#1937 w Maj 28, 2011, 15:40:10 pm
-
Jak pisałem w innym temacie jednym z winowajców mojej amatorskiej instalacji car-audio był bezpiecznik. Konkretnie wygląda jak ten:
(http://img07.allegroimg.pl/photos/oryginal/16/38/29/09/1638290984)
tyle, że nie ma logo Phonocar'a. Mój bezpiecznik miał wartość 60A a spadek napięcia na nim wynosił około 1,7V (na wejściu 13,65 - na wyjściu 11,93) Stało się to w sumie z dnia na dzień, sam nie wiem kiedy. W czasie pierwszych konsultacji z mastahem spadek napięć był znikomy. Może coś jest wadliwe, może sam materiał jest do dupy, nie wiem. Styki są czyste, świecą się jak psu jajca - sprawdzę jeszcze jaki sam bezpiecznik opór stawia ale to dopiero jak deszcz łaskawie przestanie padać. Z drugiej strony - jeśli po tak krótkim czasie owy bezpiecznik ma mnie w bambuko robić to ja mu podziękuję - przecież nie będę raz w tygodniu z miernikiem gonił i sprawdzał wszystkich połączeń!
Sprawdziłem bezpiecznik od znajomego:
(http://img05.allegroimg.pl/photos/oryginal/16/25/27/35/1625273564)
i owy problem nie występuje (spadek napięcia niewiele ponad 0,1V).
Decyzja prosta - szukam innego zabezpieczenia. Na alledrogo jedyną interesującą opcją jest właśnie pokazany wcześniej Sinuslive. Niestety jestem przeciwny wszelkiej automatyce więc pytanie do Was - co macie u siebie? Co polecacie? Byłoby idealnie gdyby wypowiadający się dołączył foto i sprawdził spadki napięć na swoim bezpieczniku. Tematu stricte o bezpiecznikach w dziale car-audio brakuje więc zbierzmy tu do kupy wszystko co warto wiedzieć.
-
Po co ci obudowa bezpiecznika? sam bezpiecznik kup. ja miałem też bezpiecznik 30A, który nie dział. Wsadziłem inny bezpiecznik 30A i działał, spadki napięcia były znikome.
-
Po co ci obudowa bezpiecznika? sam bezpiecznik kup. ja miałem też bezpiecznik 30A, który nie dział. Wsadziłem inny bezpiecznik 30A i działał, spadki napięcia były znikome.
Wolałbym, żeby mi to na kablach nie wisiało stąd oprawka. Tyle, że ja oprawki nie winię a sam bezpiecznik... Przestało padać więc niedługo zobaczymy co mi omomierz powie.
Update.
Wszystko gra :-) Dzięki Seba OBR za sugestię pozbycia się oprawki. Okazało się, że maleńki plastikowy zadzior nie pozwalał oprawce ściśle objąć bezpiecznika. Wykręciłem, poprawiłem, zmontowałem. W chwili obecnej na akumulatorze mam 12,75V w spoczynku a w bagażniku 12,61V - jest OK.
Niemniej temat uważam nadal za otwarty - podzielcie się Waszymi instalacjami.
-
u mnie wygląda to tak:
(http://img26.imageshack.us/img26/9659/283sl.jpg)
Oprawki kupiłem razem z kablami. Niemniej jednak, aku idzie do bagażnika, kable do wzmacniacza będą grubsze i krótsze. masa również będzie bezpośrednio z akumulatora