FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Elektryka => Wątek zaczęty przez: pulposlaw w Styczeń 23, 2015, 14:58:23 pm
-
Mam taki problem. Odpalam sobie polda, wszystko fajnie pięknie, włączam światełka mijania, wrzucam wsteczny, wrzucam kierunek, dajmy na to włączę sobie wycieraczki. I tu zaczyna się zabawa. Kierunki albo mrygają mega szybko, albo przestają w ogóle działać, wycieraczki poruszają się jakby chciały a nie mogły. Nawet obroty lekko spadają i zależnie od ilości rzeczy, które pobierają prąd, zaczynają falować. Ogólnie - wariująca instalacja. Podejrzewam też za słabą iskrę, bo na gazie pracuje ładnie, chociaż trochę muł jak na poloneza, a na benzynie nie dopala całości mieszanki. Jakieś pomysły?
-
Sprawdziłeś ładowanie?
-
tak, na aku pokazuje stałe 14,4V
-
jak kontrolki kierunków szybko działają to znaczy że któraś żarówka nie świeci. też tak miałem, brak styku w obsadzie żarówki. raz działała raz nie.
-
Z Tym, że tu nie tylko chodzi o kierunki. Wolno działające wycieraczki, albo prawie nie działajace, wariujące trochę obroty, czasem nawet nawiew mi się 'zawiesza'. Przygasają zegary przy włączaniu kolejnych 'poborców prądu'
-
czyli klasyczna choinka ,a juz po swietach,
na poczatek przejzyj i popraw wszystkie masy,ktore znajdziesz , a pozniej bedziemy myslec