FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Elektryka => Wątek zaczęty przez: NorDez w Maj 23, 2015, 12:12:36 pm
-
Czytałem wątek o zastosowaniu przekaźnika aby rozrusznik był uruchamiany bezpośrednio z akumulatora i właśnie u mnie jest taki problem, że gdy mam rozgrzany silnik to stacyjka się pali, a rozrusznik nie kręci. Nie wiem czy jeżeli zrobię taki układ z przekaźnikiem to pomoże, może winna jest kostka, choć nie sądzę bo by wtedy w ogóle nie działało. Na razie to radzę sobie za pomocą kabelka wpinanego bezpośrednio do przewodu idącego do rozrusznika i drugim końcem do plusa akumulatora.
-
Gruby kabel rozrusznik <-> akumulator do (sprawdzenia i) wymiany.
Miałem to samo - na zimnym kręci ładnie, na rozgrzanym - nawet nie zaczyna... Kabel przerwany w środku czy coś w ten deseń - po wymianie na drugi problem znikł.
-
Gruby kabel rozrusznik <-> akumulator do (sprawdzenia i) wymiany
Który to jest, przecież bezpośrednio rozrusznik nie jest podłączony do akumulatora ?
-
Który to jest, przecież bezpośrednio rozrusznik nie jest podłączony do akumulatora ?
Jest :) Gruby kabel bodajże zielony albo czarny.
-
Jest Gruby kabel bodajże zielony.
Zaraz zobaczę, bo wydaje mi się że on nie idzie na akumulator tylko na masę. No faktycznie to jest, który idzie na biegun plusowy akumulatora z rozrusznika. I sądzisz że to pomoże, no bo u mnie to nie zawsze tak się dzieje, że ni mogę zapalić, przeważnie wtedy jak jest gorąco i jest wszystko nagrzane, ale bywało i na zimnym silniku. Przetarty jest w środku ? :(
-
dobra, może powinienem uściślić: kabel plus akumulatora <-> włącznik elektro-mechaniczny rozrusznika (mniejsza "puszka" na rozruszniku) :-)
Masa idzie po silniku/karoserii.
Dokładnie takie same objawy miałem - wymieniłem/sprawdziłem praktycznie wszystko w obwodzie rozruchu zanim wpadłem na trop kabla (bo przerywał tylko na ciepłym i to nie zawsze). Przetarty, czy raczej załamany/przepalony - czort go tam dokładnie wie (sekcji zwłok ostatecznie mu nie robiłem)...
Teraz mam kabel ze 125p - polecam, duuużo grubszy - i mam spokój (oraz kupę części na zapas z rozrusznikiem włącznie :p), więc chyba pomogło :)
Dołożenie dodatkowego przekaźnika natomiast tu nie pomoże za wiele - ma to na celu odciążenie stacyjki (czyli styków w niej) i może nieco sprawniejsze załączanie rozrusznika bo tym obwodem i tak nie idzie ten "wielki" prąd rozruchowy, tylko o rząd wielkości mniejszy -naście amper- na wspomniany wyżej włącznik elektromagnetyczny (to taki powiedzmy "mocniejszy przekaźnik") który puszcza prąd bezpośrednio z plusa aku na rozrusznik.
-
Serdeczne dzięki, spróbuję go wymienić jak będę w domu. Tylko najpierw muszę go kupić.
-
Dołożenie dodatkowego przekaźnika natomiast tu nie pomoże za wiele - ma to na celu odciążenie stacyjki (czyli styków w niej) i może nieco sprawniejsze załączanie rozrusznika bo tym obwodem i tak nie idzie ten "wielki" prąd rozruchowy, tylko o rząd wielkości mniejszy -naście amper- na wspomniany wyżej włącznik elektromagnetyczny
Wystarczy tam taki zwykły żółty przekaźnik 30A czy trzeba dać coś mocniejszego ?
-
Dokładnie takie same objawy miałem - wymieniłem/sprawdziłem praktycznie wszystko w obwodzie rozruchu zanim wpadłem na trop kabla (bo przerywał tylko na ciepłym i to nie zawsze). Przetarty, czy raczej załamany/przepalony - czort go tam dokładnie wie (sekcji zwłok ostatecznie mu nie robiłem)...Teraz mam kabel ze 125p - polecam, duuużo grubszy - i mam spokój (oraz kupę części na zapas z rozrusznikiem włącznie ), więc chyba pomogło
Tak jak pisałem zdecyduję się na wymianę tego przewodu tyle tylko że nie bardzo jest gdzie kupić. Na allegro nie ma, na olx jest ale stary używany to jak kota w worku kupować, także już nie wiem gdzie szukać, masz może jakieś namiary ?
-
Dołożenie dodatkowego przekaźnika natomiast tu nie pomoże za wiele - ma to na celu odciążenie stacyjki (czyli styków w niej) i może nieco sprawniejsze załączanie rozrusznika bo tym obwodem i tak nie idzie ten "wielki" prąd rozruchowy, tylko o rząd wielkości mniejszy -naście amper- na wspomniany wyżej włącznik elektromagnetyczny
Wystarczy tam taki zwykły żółty przekaźnik 30A czy trzeba dać coś mocniejszego ?
W Roverze masz gotowy przekaźnik. Wystarczy podłączyć ori przewód do automatu do mniejszej kostki jako sterowanie przekaźnikiem, dorzucić dodatkową masę również w mniejszej kostce i z dużej poprowadzić prądowy do automatu. Podrzucę schemat na PW jak znajdę chwile czasu. Ja tak mam zrobione i śmiga aż miło.
-
W Roverze masz gotowy przekaźnik. Wystarczy podłączyć ori przewód do automatu do mniejszej kostki jako sterowanie przekaźnikiem, dorzucić dodatkową masę również w mniejszej kostce i z dużej poprowadzić prądowy do automatu. Podrzucę schemat na PW jak znajdę chwile czasu. Ja tak mam zrobione i śmiga aż miło.
Poproszę :) Co to za kostki, gdzie one są ?
-
Dołożenie dodatkowego przekaźnika natomiast tu nie pomoże za wiele - ma to na celu odciążenie stacyjki (czyli styków w niej) i może nieco sprawniejsze załączanie rozrusznika bo tym obwodem i tak nie idzie ten "wielki" prąd rozruchowy, tylko o rząd wielkości mniejszy -naście amper- na wspomniany wyżej włącznik elektromagnetyczny
Wystarczy tam taki zwykły żółty przekaźnik 30A czy trzeba dać coś mocniejszego ?
Mam założony 30A i wytrzymuje.
Pytanie jakiej wielkości prąd tam płynie?
Robię porządki pod maską i chcę użyć w jego miejsce przekaźnika starszego typu, zgodnego z epoką dla mojego roku produkcji.
I one są maksymalnie na 20A. Czy taki przekaźnik wytrzyma?
-
Wytrzyma - montuj. no i daj bezpiecznik
-
ok, dzięki <ok>