Witam, przedstawiam wam mój przedpotopowy wyrób Żerańskiej FSO. Polonez Caro na jednopunkotwym wtrysku Abimexa opuścił fabrykę w lutym 1996r. Dzięki temu, że jego właściciel był dilerem FSO w Zamościu autko wyjechało z fabryki w fajnym wyposażeniu:
-lakierowany pakiet orciari
-wspomaganie kierownicy
-alufelgi Rial
- elektryczne szyby
- auto alarm PATROL wraz z centralnym zamkiem
- zegary Pafal
Komplet siedzeń IG dołożyłem sam :) Uprzedzając pytania odnośnie blacharki. Tragedii nie ma, ale wizyta u blacharze będzie niezbędna. :) Jeżeli masz jakieś pytanie napisz je w komentarzu, a teraz to na co czekają wszyscy, fotki :D
P.S Ktoś zapyta czemu nie Rover ? Otóż mam hipotezę, że osoba, która użytkowała Poloneza była niepełnosprawna (ślady po naklejkach na szybach) i możliwe, że potrzebowała wspomagania kierownicy. :)
(https://c1.staticflickr.com/5/4160/34061711240_bd33d49bd1_c.jpg)
(https://c1.staticflickr.com/5/4180/34405096066_467bba9cc0_c.jpg)
(https://c1.staticflickr.com/5/4168/33604308294_b67b0b7497_c.jpg)
(https://c1.staticflickr.com/5/4192/34061671130_35093e5d50_c.jpg)
(https://c1.staticflickr.com/5/4172/34061866520_c33cf4159f_c.jpg)
Pozdrawiam.