FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => SILNIKI => TECHNIKA => Silniki OHV 1.3 1.5 1.6 => Wątek zaczęty przez: mkzibi w Kwiecień 13, 2020, 21:54:22 pm
-
Witam.
W tym wątku :
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50843.0
opisałem problemy ze swoim polonezem. Stał dość długo bo nie było możliwości się nim zająć a teraz wracam do tematu.
W powyższym poście podałem objawy i ciśnienie na cylindrach. Ogólnie pluje woda z rury i słaba moc.
Z racji jednak ze do pełnego remontu jakoś nie jestem przekonany i raczej w ostateczności pójdę w kierunku przekładki silnika to jednak przed tym chcę zrobić:
1. Wymianę uszczelki pod głowicą. Poprzednio już pisałem że silnik pluje z rury wodą, płynem chłodniczym. Widać że płyn ubywa. Cyz słaba kompresja i słaba moc może być spowodowana problemem z uszczelka?
2. Zrobię jeszcze raz szczegółowo regulacje zaworów.
Po tych operacjach zobaczę co będzie.
Może jakieś sugestie?
-
Podłącze się. Zdejmuje głowice (zawory prawdopodobnie wypalone) i po odkręceniu pierwszej szpilki kolektora wydechowego od głowicy wyleciał płyn chlodniczy. Ten otwór na szpilkę ma połączenie z kanałami wodnymi? (Czy pęknięta głowica (wczesniej nic nie ciekło tamtędy). Jeszcze nie zdjalem jej więc pytam bo mnie strasznie to ciekawi :P
-
Podłącze się. Zdejmuje głowice (zawory prawdopodobnie wypalone) i po odkręceniu pierwszej szpilki kolektora wydechowego od głowicy wyleciał płyn chlodniczy. Ten otwór na szpilkę ma połączenie z kanałami wodnymi? (Czy pęknięta głowica (wczesniej nic nie ciekło tamtędy). Jeszcze nie zdjalem jej więc pytam bo mnie strasznie to ciekawi :P
Ma, nie on jeden.
-
Co nie zmienia faktu, że po wykreceniu szpilki płyn uciekać tamtędy nie powinien
-
No właśnie też mi się tak wydaje...
-
Dobra już wiem czemu chodził nierówno i brak mocy. Wypaliło uszczelkę między 3 i 4 cylindrem, i 1 i 2. Kompresję miał po 8 barów, zawory szczelne. Więc chyba jeszcze wyciągam tłoki i wymienię pierścienie :/ przebieg niby 120000 ale w środku wszystko zawalone olejem.
Montował ktoś pierścienie goetze? Bo widzę że są. W sensie czy pasują (wiem że sama firma jest jedna z lepszych) bo niby napisane że do 1.6 ale uj ich tam wie, bo jeszcze do innych motorów pasują z tego co widzę(Fiat Lancia itd)
(https://images92.fotosik.pl/543/568cdbfadff1b7ccmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/568cdbfadff1b7cc)
-
Wypaliło uszczelkę między 3 i 4 cylindrem, i 1 i 2.
Ale kombo :D
-
ja montowałem i są spoko
-
Diodalodz, pamiętasz numer? Może 0820310000?
-
https://allegro.pl/oferta/08-203100-00-goetze-engine-10417030515 poskładałem na nich kilka silników i jest git <spoko> Na Twoim miejscu dobrze bym się przyjrzał przylgni bloku bo widzę uszczelka świeża a padła,po kilku km może być to samo jeśli blok jest zgnity/wyciągnięty przy śrubach ;)
-
Kompresję miał po 8 barów, zawory szczelne. Więc chyba jeszcze wyciągam tłoki i wymienię pierścieni
skad wiesz w jakim stanie sa pierscienie, skoro miales przedmuchy na wszystkich cylindrach ?
-
Bo waliło chmura dymu po dodaniu gazu 😋 (,płynu nie ubywało) Jak już ściągnąłem głowice to wyjęcie silnika to była chwila (od razu go uszczelnie bo olej cieknie uszczelniaczem na wale z tylu), Korciło mnie żeby nie ruszać pierścieni ale nie chce mi się znowu ściągać głowice albo potem sobie pluc w twarz że szkoda że jednak nie zmieniłem pierscieni bo ujowo dalej chodzi, a stoi już kilka miesięcy bo strach nim jechać dalej niż 10km
-
Morfina, właśnie chciałem te pierścienie kupić. A blok chyba muszę oddać do planowania, bo możliwe że uszczelka padła bo...silnik był zamarznięty bo debil właściciel lał wodę i nie zmienił na zimę. Ale co ciekawe nic nie pękło w bloku :P (stan wiedzy na teraz, później go będę rozbierał to się okaże czy tak jest napewno)
-
Bo waliło chmura dymu po dodaniu gazu
nawet jesli to wina pierscieni olejowych (a niekoniecznie), to nie wiesz nic o pierscieniach kompresji, poniewaz nie zmierzyles cis. sprezania - tzn. zmierzyles i bylo zanizone, ale kazdy cylinder puszczal cis. uszczelka, wiec to nic nie wnosi,
obejrzyj cylindry, jezeli nie sa zuzyte, to i pierscienie nie beda,
wymiana samych pierscieni to nie remont i pomaga na krotka mete,
jeszcze wymiana samych olejowych w japonczykach to w sumie jest niezbedna razem z tarczami hamulcowymi ;>, ale zgarniajacy i sprezajacy w zuzytym cylindrze nie za bardzo ma jak sie ulozyc
-
To nie ma być remont :P to ma chwilę (dłuższą) podziałać bo muszę pojeździć w parę miejsc tym truckiem. A na wiosnę wleci inny silnik (przez zimę nie będzie jezdzony)
-
To przynajmniej zrób jako takie honowanie bo sama wymiana pierścieni i wyczyszczenie rowków w tlokach to zmarnowany czas
-
Nie no honowanie będę robił, mam taką na wiertarke honownicae isię sprawdza, bo już nie jeden silnik tak robiłem, głównie w hondach .
Ogólnie ten silnik jest zjebany na maksa, tarcza sprzęgła normalnie popękana, tak że zaraz będzie się kruszyć, a wał ma luz wzdłużny na oko tak na 1.5mm
-
Blok sobie możesz zmierzyć sam.
Wyczyść, potem długa linijka, szczelinomierz i sprawdzasz między cylindrami. 0.05 w górę lepiej splanować.
Pomiar musisz zrobić w 3 płaszczyznach, dwie przekątne i środek.
Wyczyść też tłoki i zobacz czy mają wybite 80.0 STD i sprawdź czy grupy selekcyjne na bloku zgadzają się z tłokami.
Grupy są wybite na bloku obok uszczelki miski.
-
Dobra chyba silnik na śmietnik, bo okazało się że mam tuleje cylindra peknieta, a co dziwne efektów w postaci znikania płynu albo pompowania ciśnienia do układu nie było.
I teraz tak. Czy w takim przypadku można go zatulejowac czy nie? Nakupowalem już gratów do niego, a kupować drugi w nieznanym stanie to taki średni pomysł, zwłaszcza że dużo ich nie ma. I czy ktoś wie jaki jest koszt tulejowania teraz?
-
Jak już masz nakupowane tajle do remontu, to na twoim miejscu szukałbym samego bloku, może ktoś będzie rozbierał jakieś padło ohv i by ci sprzedał blok, i tak przecież zamierzałeś robić szlify itp. Wg mnie nie ma sensu pchać się w tulejowanie pękniętego bloku.
-
W moich rejonach tulejowanie bloku z ohv to 400 zł , orientowałem się pod robienie 1.7 <spoko>
-
W ohv jak peknieta tuleja to płyn na tłok się nie dostanie i ciśnienia też nie będzie podnosic w układzie od spalin. Ja bym przetulejowal i już. Koszt pewno 100-150zl za jedna
-
400-500 to jeszcze akceptowalna cena. Jak już pisalem to ma tylko trochę pojeździć więc bez szaleństw i generalki, a wątpię abym kupił cukierka za tą cenę :P