FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Karoseria / Blacharka / Wnętrze => Wątek zaczęty przez: banned w Grudzień 04, 2020, 18:44:55 pm
-
Tak mnie teraz to zastanowiło, że wlot zderzaka w Plusie, podobnie jak w Caro, żeby pchać powietrze na chłodnicę, a nie pod auto, wymaga tej plastikowej kierownicy strugi przykręcanej do pasa przedniego. Mój Plus go nie miał, podobnie jak kilka innych Plusów które spotkałem na ulicy.
Nie podobało mi się, to więc jak dopadłem na złomie ten element to go dodałem. Ale się zastanawiam, czy Daewoo-FSO tak kładło lachę aerodynamikę i sprawność układu chłodzenia że ten element wycofali z produkcji, czy auta które widziałem, po prostu go zgubiły?
-
Raczej lotka zniknęła z oszczędności, podobnie jak osłony tarcz hamulcowych. W obu plusach z jakimi miałem styczność, nie było czegoś takiego.
-
Oslony i lotki były. To mechanicy i uzytkownicy sie ich pozbywali
-
Czyli krótko mówiąc- daj naszym McLarena, a sprawią że będzie latał.
-
Podobnie sprawa się ma z osłoną miski olejowej (w plusie) i osłoną rozrusznika. 1/3 polonezów ich nie ma, bo mechanikom się nie chciało/ zapomniało przykręcić, "a to niepotrzebne" :d
-
Osłony miski i rozrusznika trochę przeszkadzają przy wymianach, to idzie zrozumieć, ale co do reszty to nie był bym taki pewny https://youtu.be/rkWzFcbPgsc?t=160
-
w Plusach nie bylo oslon tarcz i dolnej kierownicy powietrza, a plastikowe oslony miski olejowej fabrycznie sa tylko w boschach,
podobno zdarzaly sie oslony tarcz, ale to jakos sporadycznie musialoby byc, bo w Atu kupionym przed wakacjami 97 nie bylo oslon
-
W obu plusach z jakimi miałem styczność, nie było czegoś takiego.
U mnie tak samo. Przewinęły się 2 PNy z 1999 roku i ani śladu po tych elementach.
plastikowej kierownicy strugi przykręcanej do pasa przedniego
Masz zdjęcie tego elementu? Na szybko odpytałem google, ale niestety nic ciekawego nie znalazłem.
-
Tak to wyglądało w caro '95
(https://i.imgur.com/nFCcebd.jpg)
-
Ja widywałem to w Plusach 97 98 99 natomiast w 2001 nie widzialem takowych
-
czy auta które widziałem, po prostu go zgubiły?
Kierownice strug powietrza występowała w Caro fabrycznie
- PN Caro „minus” FSO 054870 (FSO 055528) : składające się z 3 elementów, wykonane z plastiku
- PN Caro „plus” FSO 067753 lewa FSO 067754 prawa : składające się z 2 elementów (bez poprzecznej dolnej), wykonane z blachy
(https://i.imgur.com/cinHsYI.jpg) (https://i.imgur.com/UqDgply.png)
[...] podobno zdarzaly sie oslony tarcz, ale to jakos sporadycznie musialoby byc, bo w Atu kupionym przed wakacjami 97 nie bylo oslon
Moim zdaniem inne (pełne st) osłony tarcz wystąpiły tylko w pierwszych egzemplarzach polonezów na układzie lucas wraz z inaczej umieszczonym korektorem i innego kształtu serwem
-
[...] podobno zdarzaly sie oslony tarcz, ale to jakos sporadycznie musialoby byc, bo w Atu kupionym przed wakacjami 97 nie bylo oslon
Moim zdaniem inne (pełne st) osłony tarcz wystąpiły tylko w pierwszych egzemplarzach polonezów na układzie lucas wraz z inaczej umieszczonym korektorem i innego kształtu serwem
to by wyjasnialo zagadke, bo nie spotkalem sie z oslonami tarcz w zadnym Plusie, nawet tych najwczesniejszych
Ja widywałem to w Plusach 97 98 99 natomiast w 2001 nie widzialem takowych
to bardzo ciekawe zwazywczy na fakt, ze w plusowej belce nie ma otworow do mocowania tej dokladki,
i nie spelnialaby swojego zadania, bo wloty w zderzaku plusa sa wyzej niz w minusie
-
Moim zdaniem inne (pełne st) osłony tarcz wystąpiły tylko w pierwszych egzemplarzach polonezów na układzie lucas wraz z inaczej umieszczonym korektorem i innego kształtu serwem
Były w moim minusie, pierwsza rejestracja grudzień 95. One czymś się różnią od bendixowych ?
(https://i.imgur.com/NaudnAw.jpg)(https://i.imgur.com/WVcwszY.jpg)
(https://i.imgur.com/bfrwPzd.jpg)
Jak tak patrzę po zdjęciach, to faktycznie obudowa serwa faktycznie różni się od tej którą mam w obecnym plusie, wciąż mnie coś nowego zaskakuje w tych samochodach po tylu latach. Ale korektor pod maską był chyba we wszystkich minusach na lucasie ?
minus
(https://i.imgur.com/onZ1ASc.jpg)
plus
(https://i.imgur.com/dWgz9H9.jpg)
-
to bardzo ciekawe zwazywczy na fakt, ze w plusowej belce nie ma otworow do mocowania tej dokladki,
i nie spelnialaby swojego zadania, bo wloty w zderzaku plusa sa wyzej niz w minusie
otwory sa.
-
Polonezy z klimą miały jeszcze dodatkowy dolny "zgarniacz" mocowany do chłodnicy klimatyzacji.
-
Ja w plusie dorobiłem płytę (z jakiegos plastiku chyba) od wlotu w zderzaku do chłodnicy. Warto zakładać też samą tablicę bez ramki - żeby nie ograniczała wlotu.
-
czy auta które widziałem, po prostu go zgubiły?
Kierownice strug powietrza występowała w Caro fabrycznie
- PN Caro „minus” FSO 054870 (FSO 055528) : składające się z 3 elementów, wykonane z plastiku
- PN Caro „plus” FSO 067753 lewa FSO 067754 prawa : składające się z 2 elementów (bez poprzecznej dolnej), wykonane z blachy
(https://i.imgur.com/cinHsYI.jpg) (https://i.imgur.com/UqDgply.png)
[...] podobno zdarzaly sie oslony tarcz, ale to jakos sporadycznie musialoby byc, bo w Atu kupionym przed wakacjami 97 nie bylo oslon
Moim zdaniem inne (pełne st) osłony tarcz wystąpiły tylko w pierwszych egzemplarzach polonezów na układzie lucas wraz z inaczej umieszczonym korektorem i innego kształtu serwem
I po co z plastiku przechodzili na metal, jak bez dolnek i tak większość powietrza idzie pod auto?
-
Czy komuś przegrzewał się Polonez w czasie jazdy? Częściej chyba w drugą stronę bywało.
-
Były w moim minusie, pierwsza rejestracja grudzień 95
Ja nie powiem z którego miesiąca mam auto bo żadna oryginalna szyba nie została u mnie oryginalna powiem tyle że Plus 97 wczesny Bosch z zamulonym komputerem a miałem w nim osłony przednich hebli . Niestety były tak zgniłe że wyleciały . W moim pierwszym Poldku ATU 96 też miałem ale z 1 strony bo z 2 widać że ktoś to wyrwał prawdopodobnie tak zgniłe było . Tak że myślę że do wczesnego 97 było to montowane .
-
Były w moim minusie, pierwsza rejestracja grudzień 95
Ja nie powiem z którego miesiąca mam auto bo żadna oryginalna szyba nie została u mnie oryginalna powiem tyle że Plus 97 wczesny Bosch z zamulonym komputerem a miałem w nim osłony przednich hebli . Niestety były tak zgniłe że wyleciały . W moim pierwszym Poldku ATU 96 też miałem ale z 1 strony bo z 2 widać że ktoś to wyrwał prawdopodobnie tak zgniłe było . Tak że myślę że do wczesnego 97 było to montowane .
Cos jest na rzeczy bo miałem Caro 1995 z października ( lucas, nowy układ chłodzenia, abimex , tapicerka ala jesionka) i również były.
-
Czy komuś przegrzewał się Polonez w czasie jazdy? Częściej chyba w drugą stronę bywało.
Oczywiście. Pamiętam trasę Gdańsk-Warszawa świeżo kupionym GSI w 30 stopniowym upale. Jak wyskoczyłem na autostradę to prędkość była równa temperaturze silnika. Leciałem stówą - było 100stC, leciałem 110 - było 110stC, poleciałem 130... i błyskawicznie zwolniłem i na wysprzegleniu pozwoliłem silnikowi się trochę schłodzić. Za Świeciem zrobiłem sobie postój w lesie bo było nam za gorąco (mi i poldkowi). Odkręciłem atrapę z halogenami i pomogło. Jak złapał 85 st to do samej Wawy niezależnie od prędkości wskazówka nie drgnęła. Sam wlot w zderzaku jest za mały żeby schłodzić gorącą chłodnicę.
Potem wprowadziłem kilka modyfikacji:
- atrapa tylko siatka w ramce
- tablica bez plastikowej ramki przykręcona jak najwyżej - ramka zasłania sporo wlotu.
- kierownica strugi powietrza z kratki zderzaka na chłodnicę (co wleci w zderzak to ma tam zostać ;) W minusach było to o niebo lepiej rozwiązane
-
Nieźle. Tyle lat na forum, a pierwszy raz się dowiaduję, że GSi miało w jakikolwiek sposób inaczej rozwiązane otwory chłodzenia w zderzaku, niż minus :)
Czy komuś przegrzewał się Polonez w czasie jazdy? Częściej chyba w drugą stronę bywało.
A tak, to żaden u mnie nie miał tego problemu - jedynie jak miałem wąską, zakamienioną i zardzewiałą chłodnicę, były niesamowite upały + zepsuty termowłącznik zdarzyło się, że podczas jazdy złapał 110 stopni.
-
Ja miałem plusa gsi przez kilka dobrych lata i czy jechałeś 150 czy 80 to jednakowo trzymał 90 st. A żadnych plastików już nie było.
-
U mnie podobnie, mogę przez cały upalny dzień lecieć po autobanie i temp jest stabilna, nie przegrzewa się. Podobnie przy staniu w korkach.
Mam zamontowane tylko te metalowe boczne blachy.
-
Atrapa z halogenami to prawie jak zimowa osłona.
-
Dokładnie. Miałem kiedyś w GLE zimową plastikową osłonę na atrapę HEKO i o ile zimą sprawdzało to się fajnie gdy tylko temperatura na zewnątrz wynosiła ok 15 stopni to silnik się przegrzewał.
-
To ja niewiem w jakim stanie wy macie te auta że musicie na zimę przysłaniać te biedne chłodnice różnymi nakładkami i innymi śmieciami <spoko> Miałem 5 polonezów i nigdy takich jaj nie robiłem nawet przy dużej chłodnicy z diesla,sprawny termostat i po 3-4 km auta miały prawie 90stopni bez różnicy jaka temperatura na zewnątrz panowała czy to ohv,diesel czy rover. Ogniska pod miską też palicie jak jest szalone -10?
-
To chyba tylko na wąskiej chłodnicy miał prawo się przegrzewać. U mnie założenie pełnej gumowej osłony na atrapę prawie nic nie zmienia w porównaniu z jej brakiem. Zarówno na chłodnicy diesla, jak i szerokiej aluminiowej było to samo. Wąska jest beznadziejna jeśli chodzi o wydajność i w jej przypadku może faktycznie być cyrk nawet w trasie.
-
Mam wąska chłodnicę. Taką z korkiem wlewu. Z przegrzewniem nie miałem problemu nigdy za to w mróz bywał niedogrzany ale pomagała osłona heko.
-
Czy komuś przegrzewał się Polonez w czasie jazdy? Częściej chyba w drugą stronę bywało.
gdy brakuje 2l chlodziwa to potrafi lapac wyzsza temp. latem ;>
-
Najlepiej mieć dwa polonezy Na zimę rover, a na lato GSI. Mój teraz już trzeci dzień stoi pod domem, bo na garażu mam rozgrzebany ciągnik, to na tym wietrzyku go nieźle wygrzmociło, że ciężej temperaturę łapie. Termostat jest sprawny, ale po prostu długo schodzi, zanim te 90 złapie. No i chłodnicę mam zasłoniętą, bo inaczej było by gorzej. Miło wspominam rovera w zimie, bo jak wszystko z układem było ok, to dogrzewał się bardzo szybko, w porównaniu do tego żeliwniaka. Pochodził parę minut na wolnych i już mu wskazówka szła do góry. No, ale to też swoje robi, jak się jeździ wkoło komina. Jakby pojechać gdzieś te 50 km, to w środku by był ukrop, bo jak się już nagrzeje, to temperaturę trzyma, niemniej, chłodnica musi być przysłoniona, bo jednak podmuch jest. W lecie problemów z przegrzewaniem brak, temperatura w normie. W roverze też mało kiedy mi się w czasie jazdy wentylator włączył, głównie na postoju, jak się trafiło. Ale w zimie i tak przysłaniałem chłodnicę, bo się szybko wystudzał.
-
Nieźle. Tyle lat na forum, a pierwszy raz się dowiaduję, że GSi miało w jakikolwiek sposób inaczej rozwiązane otwory chłodzenia w zderzaku, niż minus :)
Raczej nie jest to zatem wlot chłodzenia, tylko wlot siły nośnej. Chyba przymierzali się do budowy Poloneza latającego.