FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Napęd => Wątek zaczęty przez: wrb#1974 w Maj 12, 2021, 19:30:19 pm

Tytuł: Wymiana mostu napędowego na most od Fiata 132.
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Maj 12, 2021, 19:30:19 pm
czy robił to już ktoś? zamierzam dokonać takiej wymiany i potrzeba mi wiadomości od kogoś kto to już zrobił. fantastom i teoretyzatorom dziękuję.




Tytuł: Odp: Wymiana mostu napędowego na most od Fiata 132.
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Maj 12, 2021, 19:46:14 pm
A co chcesz wiedzieć.
Tytuł: Odp: Wymiana mostu napędowego na most od Fiata 132.
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Maj 12, 2021, 19:54:58 pm
A most od 132, no to z takim nie robiłem nic, bo zwykłe to wymieniałem. Sorki.
Tytuł: Odp: Wymiana mostu napędowego na most od Fiata 132.
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Maj 12, 2021, 20:30:44 pm
Robiłem w mocnym 125p ze względu na przełożenie i w sumie osoba która fundowała całą imprezę żałuje trochę bo okazało się że to taka sama plastelina jak z fso tyle że dodatkowo trzeba bawić się w przespawywanie mocowań  <spoko>
Tytuł: Odp: Wymiana mostu napędowego na most od Fiata 132.
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Maj 12, 2021, 23:08:22 pm
Włodku, kiedyś był taki wątek, może Ci się przyda:

Lepiej późno niż wcale, więc odpowiadam, co wiem  ;p
Tak, kwadratowy most 132 i argenty jest konstrukcją, z której wywodzi się nasz kwadratowy most. Nawet z zewnątrz obudowa przekładni głównej wygląda tak samo (poza dodatkowymi mocowaniami dla drążków reakcyjnych w fiacie). Przekładnia główna i mechanizm różnicowy są takie same, poza wielowypustami dla półosi - w fiacie są nieco mniejsze. Podobnie różnią się same półosie - gabarytami odpowiadają szerokim półosiom fso (przynajmniej w argencie), poza wielowypustem i nieco inną piastą (tez argenta, bębny z tyłu). Mniejsze są łożyska kół, ale ich średnica wewnętrzna jest taka jak w fso - pierścienie ustalające pasują z poloneza. Dyfer da się wepchać do polskiego mostu, tylko trzeba ustawić.

http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=51532.0
Tytuł: Odp: Wymiana mostu napędowego na most od Fiata 132.
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Maj 13, 2021, 00:20:33 am
ja taki most posiadam. ile przejechał nie wiadomo, ile ma lat też nie. ale- 5 lat leży pod chmurką i nie pordzewiał bardziej niż był. w tym czasie polonezowy wręcz zniknął w rdzy- mocowania drążków reakcyjnych przestały istnieć! olej czuć starością ale nie zawiera żadnych stalowych odprysków, przekładnia daje się kręcić ale ze sporym oporem. łożysk nic nie blokuje. mam dwie półosie bez łożysk i jedną z łożyskiem celem dokonania pomiarów. mam wycięte  laserem elementy mocujące resory i drążki reakcyjne. oczekuję wiadomości- jakim sposobem właściwie ustawić je na moście. czy ustawienie mostu oryginalnego jest ustawieniem najwłaściwszym czy można lepiej, jak zresztą wszystko w polonezie- fabryka zrobiła jak mogła a my po niej poprawiamy.