FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => AUTA SYMPATYKÓW KLUBU => Wątek zaczęty przez: DStage w Maj 18, 2021, 19:53:09 pm

Tytuł: DSTage - "czerwony kark"
Wiadomość wysłana przez: DStage w Maj 18, 2021, 19:53:09 pm
Pozdrowienia z Wrocławia!
Trochę niespodziewanie rozpoczęliśmy z kolegą projekt o kryptonimie "czerwony kark" (spokojnie, nie chodzi o "wiejski tjuning" :p) który ma w założeniu opierać się na Polonezie Trucku ST bądź LB i silniku OHV 1.6.

Wyprawa po silnik odbyła się już w sobotę i powoli silnik się rozbiera do naga. Natomiast gorzej ze znalezieniem auta. Dzwoniłem dziś na dwa ogłoszenia 12km od siebie w okolicach Częstochowy/Radomska i jeden sprzedał się w 10 minut (faktycznie jeszcze wczoraj tego ogłoszenia nie było) a drugi prawdopodobnie czeka jedynie na dojście przelewu :(

Tak więc jak ktoś coś to jesteśmy zainteresowani. Najlepiej nie z drugiego końca kraju ale rozważymy różne opcje ;-). Roy odpada, DC raczej też chyba, że w ostateczności. Priorytetem jest możliwie zdrowa rama, progi i podłoga najlepiej też ale to jeszcze do przełknięcia a reszta mniej istotna.

P.S.
A miałem iść w 126p :p
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 20, 2021, 19:31:25 pm
Wyprawa po silnik odbyła się już w sobotę i powoli silnik się rozbiera do naga. Natomiast gorzej ze znalezieniem auta.
Wybacz, ale nie lepiej było kupić najpierw samochód, albo coś co go przypomina - żeby mieć już jakąś bazę do dłubania? <co jest>
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: DStage w Maj 22, 2021, 15:16:53 pm
Wybacz, ale nie lepiej było kupić najpierw samochód, albo coś co go przypomina - żeby mieć już jakąś bazę do dłubania?
Chcemy się głównie skoncentrować na dłubaniu przy silniku i jego okolicach a ograniczyć zabawę z pozostałymi elementami auta do niezbędnego minimum i rzeczy bardziej przyjemnych ;-) Takie przynajmniej jest założenie dlatego dobrze nie musieć absolutnie całej blacharki robić. Co będzie trzeba to się podspawa oczywiście. Zawieszenie czy hamulce wliczają się w to "niezbędne minimum" a te przyjemniejsze to np. jakieś poprawki wizualne.

Mając silnik wcześniej możemy już w nim pogrzebać i w razie grubszych prac mieć więcej czasu. Do tego uniezależniamy poszukiwanie auta od tego jaki silnik będzie w nim siedział łącznie z możliwością, że jest uszkodzony lub nie ma go wcale. Względnie mając dwa silniki OHV można zawsze jakieś części wykorzystać z drugiego.

P.S.
Wpłaciłem zaliczkę na jednego :). Muszę jeszcze po niego pojechać. wygląda dość dobrze, nieco podłoga może wymagać poprawek.
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 23, 2021, 19:45:53 pm
Mam nadzieję, chociaż pewnie złudną, że nie będzie w gorszym stanie niż się spodziewacie.
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: DStage w Maj 26, 2021, 17:18:01 pm
Mam nadzieję, chociaż pewnie złudną, że nie będzie w gorszym stanie niż się spodziewacie.
Silnik czy samochód? ;-) Silnik jest oczywiście w stanie słabym czego się spodziewaliśmy choć była "złudna nadzieja". Pomierzymy wał i się zobaczy co dalej, może złożymy z dwóch ale tłoki pewnie tak czy inaczej pójdą nowe. Natomiast samochód powinien stać u mnie jutro więc się okaże.
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 26, 2021, 17:25:50 pm
Miałem na myśli samochód. Trzymam kciuki za pozytywne wrażenia po oględzinach.  :-)
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: DStage w Maj 28, 2021, 01:23:27 am
Wrażenia są dość pozytywne :-) Jeden próg nadżarty po środku i przy błotniku, drugi trochę przy błotniku. Nic strasznego ale trzeba będzie zrobić. Podłogę trzeba będzie oczyścić i zabezpieczyć ale raczej nie widać potrzeby łatania nigdzie. Rama zdrowa oczywiście poza standardowo zeżartymi podporami paki ale to najprostsza robota jeśli chodzi o blacharkę. Drzwi praktycznie zdrowe. Jest jeszcze dziura taka na 2 palce z boku silnika - powinniśmy dać radę to załatać bez większych problemów myślę, trochę drobnej rudej tu i tam oczywiście. Silnik trudno powiedzieć bo kupiony jako niesprawny i ma wymontowany wtrysk. Pod pokrywą brudno straszliwie a olej wygląda na bardzo stary zmieszany z benzyną. Jak wytargamy i rozbierzemy będzie wiadomo więcej czy uda się z 2 poskładać ;-) Ale pewnie tak czy owak pójdą nowe tłoki, wałek i szklanki. Ku mojemu zdziwieniu hamulce coś robią - co prawda nie rozpędzaliśmy się za bardzo na holu (przez trudności z wjazdem laweta zrzuciła gruza 1km od mojego warsztaciku) niemniej coś tam hamowało zarówno zasadniczymi jak i ręcznym. Tłumik jeden świeży drugi zeżarty ale wydech i tak będziemy robić od zera. Widać że było cośtam przy pasie przednim heftane elektrodą bo zbyt to niechlujne nawet na amatorską robotę migiem ;-) Opony to oczywiście szrot ale felgi nawet spoko i nówka kołpaki - profit xD! Zawieszenie i układ kierowniczy jeszcze nie wiem, na pewno przegnity amorek z tyłu a na kierze raczej luzy. Wnętrze bez nadmiernej tragedii. Pęknięcie na górze deski, trochę uszkodzony mieszek i brak boczków drzwi bo się sprzedały wcześniej. Elektryka nie mam pojęcia bo jeszcze nie podpinałem żadnego aku.

Podsumowując widziałem znacznie gorsze nie tylko Polonezy z tego roku a przystępna cena rekompensuje minusy.
Tytuł: Odp: Odp: -= TUTAJ MOżESZ SIĘ PRZYWITAĆ =-
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 28, 2021, 01:51:42 am
to blacharsko niewiele lepszy niz moj ROY, a mechanicznie gorszy,
a ROY to najdoskonalsza forma Trucka,
ile to "cudo" kosztowalo ? skoro jest zbyt na takie sztrucle, to moze i moj ROY nie musi skonczyc na szrocie