FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => CAŁA POLSKA => Wątek zaczęty przez: Macfly w Styczeń 03, 2018, 22:49:42 pm

Tytuł: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 03, 2018, 22:49:42 pm
Czas na nowy temat bo poprzedni raczej już nie aktualny czasowo ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 04, 2018, 05:32:44 am
W 2108 póki co tylko zatankowałem  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 04, 2018, 08:06:57 am
Kupiłem i wsadziłem na próbę HEKO na tylną szybę. 55 PLN :)

(https://images83.fotosik.pl/953/f0748adb08705e14med.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 04, 2018, 14:36:32 pm
Panel Pluso-minus skończony ;) Te dziurki obok zegarka to pod komp pokładowy :)

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/26166484_753609014835190_7943879396508802290_n.jpg?oh=c993191ab4ffdac95393104bbdea7308&oe=5AC2B778)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 04, 2018, 15:50:28 pm
A to ma iść do deski plusa czy minusa ? Bo aż miło popatrzeć jak poprawiłeś fabrykę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Styczeń 04, 2018, 17:02:57 pm
Ten panel mistrzostwo. Chwal sie jak to zlozysz do kupy i wzucisz na auto.
A ja dzis obszylem kiere z kombi. Troche ten srodek musze zmatowic i bedzie ok.


(https://images81.fotosik.pl/954/2a64e1d316420867med.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 04, 2018, 17:53:10 pm
Ładnie wyszło, klasycznie. Szkoda tylko,że bez bicepsów no i nić dla przełamania można było dać czerwoną. A jak planujesz zrównać kolorem klakson, żeby się tak nie świecił ? Masz jakiś pomysł ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 04, 2018, 17:54:55 pm
Klakson załóż od opla bądź nexii i juz sie nie swieci
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 04, 2018, 18:36:19 pm
Widać do jakiego tunelu przykrecone ;) idzie do deski minusa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 05, 2018, 00:30:45 am
jaki UKP ? reveltronics ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 05, 2018, 00:45:44 am
Taa tylko kupiłem to już ustawione pod poldorovera cały komplet niestety padł mi LCD i muszę zamówić pomarańczowy pod minusa pozatym ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 05, 2018, 01:01:14 am
ja kupielem 5lat temu, lezy i czeka na swoja kolej,
nie pamietam,czy nie trzeba bylo doplacic do pomaronczowego kilku zlotych ,bo w standardzie byl zielony,
wzialem pomaranczowy z zamiarem zmiany calego podswietlenia na pomaranczowe,
problem jest taki,ze wyswietlacz ciezko zmiescic zamiast zegarka,bo przeszkadza nóżka mosujaca panel - trzeba ja wyciac i kombinowac jakies mocowanie,zeby panel nie odstawal na rogu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 05, 2018, 01:44:44 am
Trochę jest ale dla chcącego nic trudnego.  Gdyby nie to że ten wyświetlacz jest taki drogi to bym już dawno go zamontował
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 05, 2018, 02:58:55 am
Ja wywaliłem UKP mojego plusa. Po dłuższym namyśle stwierdziłem, że jest mi to nie potrzebne. Guzki założyłem w osłonie hamulca ręcznego pod popielniczką.
Teraz jest już plus na emeryturze to zegarek mu wystarczy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 05, 2018, 03:15:35 am
Teraz jest już plus na emeryturze to zegarek mu wystarczy.
na UKP tez mozesz sobie zegarek ustawic i na emeryturze bedzie czas odliczal,
oczywiscie UKP niezbedne do zycia nie jest, ale zeby demontowac juz zamontowany ...
nigdy nie wiadomo, kiedy funkcja pomiaru przyspieszenia do 100 i do 60, bedzie potrzebna ;>

Gdyby nie to że ten wyświetlacz jest taki drogi to bym już dawno go zamontował
bez przesady, te wyswietlacze cieklokrystaliczne to nie sa znowu takie drogie,
pewnie sie na OLED zasadziles, skoro piszesz o "drogości"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Styczeń 06, 2018, 12:37:20 pm
Po 2.5 miesięcznym postoju razem z bratem przegoniliśmy poloneza z K-ce do Gliwic i z powrotem. Pomimo postoju auta w niezbyt dobtych warunkach (wilgoć) wszystko dział jak należy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 06, 2018, 13:00:44 pm
Ostatnio wymieniony drążek środkowy na nowy oryginalny Krosno, a wczoraj GTi zaliczył przegląd bez zastrzeżeń, no... nie licząc tego, że nie przyjąłem oferty diagnosty który chciał go odkupić :d Jak zwykle zbiegowisko całej SKP i warsztatu (dawnego ASO Daewoo-FSO w Radomiu) bo polonez przyjechał na przegląd  <lol2> Oprócz tego udało mi się zdobyć kilka nowych elementów do remontu skrzyni biegów :)

@Macfly, ładnie wyszło <ok> Ale na twoim miejscu pokusiłbym się jeszcze o "skopiowanie" otworów na przełączniki szyb na prawą stronę:
(http://i.imgur.com/n8qD1C1.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 06, 2018, 13:24:20 pm
Takie rzeźby powstawały już ponad 10 lat temu  :)
(https://images3.fotosik.pl/90/a5d40a7e3229d652.jpg)
(https://images1.fotosik.pl/90/f93c204c826060a1gen.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 06, 2018, 15:10:27 pm
Co do przełączników na razie zostanie tak jak jest  będzie w przyszłości są plany ba elektryczne szyby do tyłu więc będę się kiedyś bawił na razie chce już auto w środku poskładać ;) zapalary nie będzie w panelu.  Obok po stronie pasażera w tunelu środkowym na stałe będzie podłączony rozdzielacz na 3 wejścia ;).   A zeźby takiej jak moja póki co nie widzę bo ja zostawiłem przełączniki plusowe ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Styczeń 08, 2018, 12:07:49 pm
Dzisiaj Polonez dostał prezent :-) w lutym szykuje się wymiana oleju
(https://images82.fotosik.pl/959/8172b6356f1836c4med.jpg) (https://images82.fotosik.pl/959/8172b6356f1836c4.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 08, 2018, 15:32:58 pm
Lusterka powoli się składają  :]
(https://images81.fotosik.pl/958/f4aa4f7a0eb9c077.jpg) (https://images81.fotosik.pl/958/f4aa4f7a0eb9c077.jpg)(https://images83.fotosik.pl/957/ab02679d0c786bba.jpg) (https://images83.fotosik.pl/957/ab02679d0c786bba.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 08, 2018, 19:39:50 pm
Założyłem siłowniki centralnego zamka do Poldka . Wraz znajomym elektronikiem zacząłem montować Centralny zamek i Alarm do ATU . Alarm Najwyższy model Foxa z lat 90 tych ;) Tak wiem stary sprzęt ale działa a pozatym jak coś się zrypie to serwis mam w sumie na miejscu bo Firma Fox jest z Krakowa ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Styczeń 08, 2018, 21:14:09 pm
szybkie pytanie, do posiadaczy trucka+ czy dmc przyczepy jest jak w osobowym 1000kg?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 08, 2018, 23:37:28 pm
szybkie pytanie, do posiadaczy trucka+ czy dmc przyczepy jest jak w osobowym 1000kg?

jutro sprawdze, ale chyba jest wieksze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 09, 2018, 20:08:52 pm
a jednak...
w moim ROYu w miejscu masy z przyczepa mam **** ,co pozwala przypuszczac, ze ograniczenia brak  ;>
w starym modelu, jeszcze z napisami naniesionymi farba, DMC z przyczepa z hamulcem rozni sie od DMC samego auta o 1000kg ,a dla przyczepy bez hamulca o 600kg
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 09, 2018, 20:42:16 pm
U mnie w Trucku też 1000KG co jest bez sensu przy DMC 2,3t
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 09, 2018, 22:54:42 pm
Co masz wpisane w F.3.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 10, 2018, 14:33:35 pm
Nie ma to jak zapach oryginalnych części <lol>

(https://i.imgur.com/tWFbqIQ.jpg) (https://i.imgur.com/puaFOyD.jpg)

:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 10, 2018, 16:24:22 pm
Szkoda, że to nie te czasy, że idziesz do sklepu i kupujesz co chcesz, tak pięknie zapakowane.Ale ten karton, to zachowaj dla potomnych, poważnie mówię.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Styczeń 11, 2018, 21:45:42 pm
Czyli dmc truck na poziomie 2,3t i 1t przyczepa? kiepsko, mogę dokładniej prosić?
w roy jaka jest ładowność? pozycji f3/o2 może nie być wyszczególnionej w dr, jednak na tabliczce powinno być wybite.
Dość mocno mnie interesuje dmc roya i jego możliwości pociągowe. 1200 na haku już by mnie urządzało, 1400 było by cudownie.
w starych zadaje się że było 1t uciągu, przyszlo mi do głowy, że może jak zmieniali hamulce, wprowadzali dodatkowe wersje, to homologowali inaczej.
Jak mialem kiedyś LB z 95r to pamiętam, że miał 1000.
na allegro haki do plusa 98- są niby 1400...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 11, 2018, 23:39:11 pm
Korzystając z dłuższego urlopu w końcu biorę się do roboty, dzisiaj ściągnięta deska a jutro zaczynam montować alarm i lusterka w prądzie :]
(https://images82.fotosik.pl/962/e8e60b22df9f2c81med.jpg) (https://images82.fotosik.pl/962/e8e60b22df9f2c81.jpg)
A i takie pytanko wytłumaczy mi ktoś dlaczego jak wciskam zapalniczkę to włączają mi się światła pozycyjne XD?
Tutaj nagrałem problem (od razu mówię, że nienawidzę występować publicznie, stąd te zająknięcia <spoko>): https://www.youtube.com/watch?v=OVvzHPboXKg&feature=youtu.be
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2018, 23:49:53 pm
https://www.youtube.com/watch?v=OVvzHPboXKg&feature=youtu.be
Ludzie, filmy ze statusem "prywatny" widzicie tylko wy i nikt inny, jak chcecie się jakimś problemem podzielić to zmieniajcie status filmu na "niepubliczny".
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 11, 2018, 23:53:25 pm
Czyli dmc truck na poziomie 2,3t i 1t przyczepa? kiepsko, mogę dokładniej prosić?
w roy jaka jest ładowność? pozycji f3/o2 może nie być wyszczególnionej w dr, jednak na tabliczce powinno być wybite.
Dość mocno mnie interesuje dmc roya i jego możliwości pociągowe. 1200 na haku już by mnie urządzało, 1400 było by cudownie.
w starych zadaje się że było 1t uciągu, przyszlo mi do głowy, że może jak zmieniali hamulce, wprowadzali dodatkowe wersje, to homologowali inaczej.
Jak mialem kiedyś LB z 95r to pamiętam, że miał 1000.
na allegro haki do plusa 98- są niby 1400...
przeciez podalem z ROYa , jest tylko roznica taka,ze na tabliczce niecale DMC 2.2t  ,a w dowodzie F.1 2205kg ,F.2 2205kg  ,a F.3 ---  i O.2 tez ---
mam hak, ale nie wbity w dowod - ciekawe jak diagnosta by sie ustosunkowal do tych **** na tabliczce, jezeli chcialbym dopisac hak

P.S. Kappa z bagazem i dwojgiem ludzi (ponad 1600kg) nie urwala mi haka, wiec jest problem "jedynie" natury prawnej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 12, 2018, 00:13:12 am
https://www.youtube.com/watch?v=OVvzHPboXKg&feature=youtu.be
Ludzie, filmy ze statusem "prywatny" widzicie tylko wy i nikt inny, jak chcecie się jakimś problemem podzielić to zmieniajcie status filmu na "niepubliczny".
Wybacz, juz zmienione :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 12, 2018, 00:23:50 am
Na moje oko, to możesz mieć podświetlenie zapalniczki (żółto-czarny) podłączony pod jej obudowę (-), a masę (biało-czarny) pod podświetlenie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 12, 2018, 00:40:46 am
Podłączyłem centralke i alarm i nie mogę dojść z nim do ładu bo ciągle dziad się włącza.  Prawdopodobnie to wina krańcówek bo po podłączeniu lampki w aucie i zamknięciu drzwi dalej się franca świeci i nie gaśnie... (odłaczyłem ją jak robiłem z autem bo jakiś geniusz z FSO wpadł na pomysł żeby w atu się lampki nie dało wogole wyłączyć a robiąc przy elektryce często mam otwarte drzwi po parę godzin a że autem nie jeżdżę to mi prąd wyżera prąd z aku bezsensowne ... )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 12, 2018, 19:53:28 pm
Atu ubezpieczyłem i umyłem.
Ostatecznie rozkminiłem co sprawiało, że po raptem kilku dniach nieużytkowania samochodu akumulator był rozładowany do zera. Winowajcą okazało się być, radio!
A konkretnie ten oto model:
(https://image.ceneo.pl/data/products/33105211/i-blaupunkt-manchester-110.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 12, 2018, 20:02:43 pm
Parę dni temu... Kupiłem sobie samochód :) Padła decyzja o przesiadce na dupowóz na coś innego niż Polonez.
Sprawiłem sobie Rovera 25 1.6 16V w Full Opcji :) ( gdyby chcieć się czepiać to do full opcji brakuje mu podgrzewanych foteli ale poza rynkiem skandynawskim ten element wyposażenia jest tak popularny jak klimatyzacja w Caro minusie... )
(https://images82.fotosik.pl/952/1d502283377afb01m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1d502283377afb01)

Moje Caro 1.9 GLD na 99% w przyszłym tygodniu zmieni właściciela ;)

Wraz z przesiadką na plastikowy dupowóz, kończy się w moim życiu pewna epoka... ale myślę, że jest to dobra decyzja, z FSO natomiast nie rezygnuje, ale FSO w postaci mojego, składającego się cały czas Poldoroverka zostaje, ale już czysto hobbystycznie ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 12, 2018, 20:08:45 pm
Hmm... Estetyka tego modelu przypomina rozlany budyń na stole, ale w końcu to dupowóz, ma jeździć, nie wyglądać. Zazdroszczę, ja nie potrafię się przesiąść  :] Na ten rok już zrezygnowałem z szukania gruza na zimę, gdyż iż jest wyjątkowo łagodna, i jeśli ten stan się utrzyma, nie będzie trzeba się martwić solą na ulicach.  :]

Oby służył długo i bezawaryjnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 12, 2018, 20:20:30 pm
Jeszcze rok - dwa lata temu też twardo twierdziłem, że nie potrafię się przesiąść na plastika i ,, nie nie nie"  :P ale chyba się starzeje, bo rzeczy które kiedyś w Polonezie albo mi nie przeszkadzały, albo wydawały się być klimatyczne i urokliwe, zaczęły mi wadzić przy intensywniejszej eksploatacji tego auta na co dzień.

Początkowo myślałem o Astrze G, ale naliczyłem kilkanaście osób wśród znajomych którzy mają ten model, a ja lubię być oryginalny  :P Rozlany budyń mówisz  <lol2> prawdę mówiąc, optycznie bardzo mi się podoba właśnie wersja z lat 2000-2004 i tylko tej szukałem. Póki co jestem zadowolony, bo kupiłem auto które podoba mi się, dobrze się jeździ i z dobrym wyposażeniem, do tego w dobrym pieniążku ( stosunkowo ). Gdybym nie miał ciśnienia na klimatyzację, to egzemplarze bez klimy chodzą w cenie Poloneza a przy obecnych tendencjach cenowych to nieraz taniej  <lol2>

Natomiast dodam jeszcze, pojeździłem kilka dni Roverkiem, stwierdziłem, że skoro GLD nadal u mnie stoi, to sobie nim zrobię rundkę dla przyjemności. Zrobiłem tak ,,ot tak" bez celu kilkanaście kilometrów i... lubię to auto  :P Kiedy nie musiałem się nigdzie spieszyć, ani robić wielu kilometrów to znów tak jak kiedyś, pewne niedogodności wydały mi się klimatyczne , urokliwe i oldschoolowe ;) Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że wybrana przeze mnie opcja ,,plastik na dupowóz , polonez na hobby-klasyka" jest dla mnie dobrą opcją ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: maciejowski w Styczeń 12, 2018, 21:01:14 pm
Na ten rok już zrezygnowałem z szukania gruza na zimę, gdyż iż jest wyjątkowo łagodna, i jeśli ten stan się utrzyma, nie będzie trzeba się martwić solą na ulicach.
w krakowie już dzisiaj solili.  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Styczeń 12, 2018, 21:17:23 pm
Ja wczoraj rano specjalnie solarkę wyprzedziłem żeby po nieposolonym jechać. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 12, 2018, 22:34:14 pm
Ja też sobie kupiłem fajny dupowóz z myślą "ile tym Polonezem można naginać codziennie" a od 2009 tylko Polonezami śmigałem. No i się zepsuł więc go postawiłem pod płotem i po 4 miesiącach jazdy Punto 2 (polecam na dupowóz, bo tani, wygodny i oszczędny a do tego nie wygląda jak kupa) wracam do trucka w GLD (już po dziś mi łeb pęka)

W temacie to wczoraj mi "zamarzła" ropa (tj opał) w trucku a dziś po nocnej walce pojechaliśmy na zbieżność. Nowe sworznie, poliuretany i amory z pajero. Jeździ się już nieźle ale przekładnia JKC umiera powoli, także będzie trzeba poszukać zastępstwa) :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: krisstof34 w Styczeń 12, 2018, 23:24:48 pm
a ja tak mam tzn służbowe kangoo którym robie 30kkm rocznie i CARO którym wożę sie dla przyjemności jakieś 2kkm
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Styczeń 13, 2018, 10:20:09 am
Na samą myśl o jeżdżeniu autem z napędzanymi przednimi kołami i posiadającym ESP, ABS i inne robi mi się słabo... Albo niedobrze jak kto woli... ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Styczeń 13, 2018, 10:43:38 am
No to chyba dobrze ze fso upadlo bo jak wy nie chcecie nowosci i udogodnien to kto by kupowal tego zmodernizowanego i wypasionego poldka jak wy sie zatrzymaliscie w latach 80 i nic nie potrzebujecie bo to co jest, jest wystarczajace a absy i inne to szit i pozatym tak sie zepsuje i nie naprawicie tego mlotkiem i srubokretem. Zreszta taki sam tok myslenia jak ci dyrektorzy fso. Klepac 30 lat to samo bo spoleczenstwo nie potrzebuje lepszego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 13, 2018, 17:04:39 pm
500kg bez hamulca? Wolne żarty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Styczeń 13, 2018, 17:17:44 pm
jak w osobowym, też jest 500kg.

Dzięki za sprawdzenie, sam tez jeszcze popatrzyłem i brak jest danych o tych samochodach z powiekszonym dmc. wszystko bazuje na starej homologacji z lat 80.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 13, 2018, 17:27:06 pm
Trochę lipa, że w truckach dopiero w ostatnich latach produkcji ktoś wpadł na pomysł zrobienia miejsca na ucho holownicze z tyłu, do holowania innego pojazdu. Pewnie wcześniejszy brak tej opcji był po to, żeby haki lepiej się sprzedawały...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 13, 2018, 22:47:23 pm
Polonez coraz częściej staje się Hobby. Ja mam osobiście mam jako dupowóz mam 307 bełgot i Kia Picanto a Rower to wręcz limuzyna o komfortowym zawieszeniu. Powodzenaia niech moc będzie z tobą 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Styczeń 14, 2018, 15:42:05 pm
Dokrecilem 120 tys w hybrydzie, Poskladalem Atowkowy wlew paliwa, co to za wtyczka na ostatnim zdjeciu? Jest pod tylnia lewa lampa (lampa po straonie wlewu)

(https://images81.fotosik.pl/964/265ffa011ebbd53bmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/265ffa011ebbd53b)
(https://images84.fotosik.pl/963/7797f03aae03dd30med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7797f03aae03dd30)
(https://images81.fotosik.pl/964/6fbdc7fe57047794med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/6fbdc7fe57047794)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Styczeń 14, 2018, 15:53:16 pm
Do podpięcia wiązki haka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 14, 2018, 17:52:53 pm
zmieniłem Elfa 10w40 na valvoline maxlife 10w40 w 1.4
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 14, 2018, 22:29:48 pm
Polonez coraz częściej staje się Hobby. Ja mam osobiście mam jako dupowóz mam 307 bełgot i Kia Picanto a Rower to wręcz limuzyna o komfortowym zawieszeniu. Powodzenaia niech moc będzie z tobą 😊

Ja w ogóle nie lubię prowadzić gdy celem jazdy jest dotarcie gdzieś. A jeżeli dotarcie w ograniczonym czasie to już coś okropnego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 15, 2018, 00:22:05 am
Założyłem "Turbo Groki" w końcu na przód do atuwy  :d Podłączyłem też alarm i centralkę ;)

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/26849920_757797077749717_6725300409536942821_o.jpg?oh=528b2eb9edc4f92c9aa6ba436dabda18&oe=5AE10C4F)

Parę dni temu... Kupiłem sobie samochód :) Padła decyzja o przesiadce na dupowóz na coś innego niż Polonez.
Sprawiłem sobie Rovera 25 1.6 16V w Full Opcji :) ( gdyby chcieć się czepiać to do full opcji brakuje mu podgrzewanych foteli ale poza rynkiem skandynawskim ten element wyposażenia jest tak popularny jak klimatyzacja w Caro minusie... )
(https://images82.fotosik.pl/952/1d502283377afb01m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1d502283377afb01)

Moje Caro 1.9 GLD na 99% w przyszłym tygodniu zmieni właściciela ;)

Wraz z przesiadką na plastikowy dupowóz, kończy się w moim życiu pewna epoka... ale myślę, że jest to dobra decyzja, z FSO natomiast nie rezygnuje, ale FSO w postaci mojego, składającego się cały czas Poldoroverka zostaje, ale już czysto hobbystycznie ;)


Roverek fajne auto w takiej karoserii kumpel ma a wcześniej miał MG w sedanie z 1.8 autko fajne ale jeżdżąc nim jednej rzeczy mi w takim aucie brakuje . Silnik niby ten sam co w poldoroverze ale kurde brakuje mi w tym aucie tego typowego dźwięczenia poldorovera :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 15, 2018, 00:38:24 am
Założyłem "Turbo Groki" w końcu na przód do atuwy 

Turbo Grocki to zdaje się ostatnio Firas zamontował w swoim kombi, te Recaro według mnie wyglądają jak wersja Beta Koniga vel. Grocków.

Podłączyłem też alarm i centralkę

Zachodzę w głowę po jaką cholerę komuś w 2ej dekadzie XXI w. auto alarm w Polonezie, szansa na to, że ktoś go ukradnie jest minimalna, a osobą, której autoalarm nie pozwoli odpalić samochodu najprawdopodobniej będzie jego użytkownik, a nie złodziej. I oczywiście masa dodatkowych atrakcji typu włączanie syreny alarmowej z dupy, etc.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 15, 2018, 06:39:17 am
Jak to po co, łatwy do otworzenia, łatwy do uruchomienia, na jednorazowe skoki jak znalazł, nawet mniejszego kalibru. Druga rzecz, trzymając auto pod blokiem samo miganie kontrolki też coś tam daje. Zostawisz na desce, fotelu albo z tyłu coś droższego i dla złodzieja to już nie jest szybka i cicha akcja, co najwyżej szybka jak czujnik wstrząsów zareaguje. Trzecia sprawa: utrzymane blacharsko Poldki za jakiś czas zaczną znikać z przyczyny identycznej co teraz zadbane starsze audice czy mercedesy, ale na to alarmy nie pomogą tylko przynajmniej GPSy

Alarm nigdy nie będzie przeszkadzał chyba że podłączy go jakiś półmózg któremu auto zgaśnie w trakcie jazdy bo np. przewód zamknięty połączy z jakimś ważnym przekaźnikiem na skrętkę...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 15, 2018, 11:01:01 am
Zachodzę w głowę po jaką cholerę komuś w 2ej dekadzie XXI w. auto alarm w Polonezie, szansa na to, że ktoś go ukradnie jest minimalna, a osobą, której autoalarm nie pozwoli odpalić samochodu najprawdopodobniej będzie jego użytkownik, a nie złodziej. I oczywiście masa dodatkowych atrakcji typu włączanie syreny alarmowej z dupy, etc.

Zdziwiłbyś się... Znajomemu ukradli nawet parchatego 125p jakieś 2 lata temu, do tej pory go nie znalazł. Mi ukradli cezetę 175 spod mojego bloku, stała pod pokrowcem, rano znalazłem sam pokrowiec (cezeta znalazła się w dziupli).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 15, 2018, 18:17:07 pm
Druga rzecz, trzymając auto pod blokiem samo miganie kontrolki też coś tam daje. Zostawisz na desce, fotelu albo z tyłu coś droższego i dla złodzieja to już nie jest szybka i cicha akcja, co najwyżej szybka jak czujnik wstrząsów zareaguje.
Rzeczywiście zostawiając droższe rzeczy na widoku masz 100% pewność, że alarm za Ciebie schwyta i przykładnie skarci złodzieja, który podjął zamach na Twój dobytek, ba alarm na pewno spowoduje, że gość nawet nie pomyśli o kradzieży danego przedmiotu  <lol2>
Może od razu warto zamontować alarm dający cynk na policję, że ktoś auto kradnie, na pewno zajmą się tym tak jak w poniższym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=mtHt4c9JIBc
Albo zastosować metody bardziej budżetowe i co ważniejsze skuteczniejsze, nie zostawiając wartościowych przedmiotów na widoku ;]
Zdziwiłbyś się... Znajomemu ukradli nawet parchatego 125p jakieś 2 lata temu, do tej pory go nie znalazł. Mi ukradli cezetę 175 spod mojego bloku, stała pod pokrowcem, rano znalazłem sam pokrowiec (cezeta znalazła się w dziupli).
Parę lat temu pewnemu osobnikowi z tego forum, jacyś lokalni kloszardzi też zaje***li poloneza, tyle, że z zamiarem sprzedania go w kawałkach na złom, niestety po brawurowej ucieczce rodem z hamerykańskich filmów sprawca zakończył pościg rozbijając samochód.
Ale nie zmienia to postaci rzeczy, że polonez teraz nie jest na celowniku "profesjonalnych" złodziei bo już tym praktycznie nikt nie jeździ, więc zbyt na części zanikł. A to co zostało jeśli nie jest w stanie "niedobity" i tak ma zbyt małą wartość, jak na ryzyko i ewentualne konsekwencje związane z popełnionym czynem zabronionym (może za 15-20 lat, gdy wymrą praktycznie całkowicie). Jedynym zagrożeniem są właśnie wyżej wspomniani menele, ale to trzeba mieć pecha porównywalnego z złamaniem palca w nosie. Także jak dla mnie współcześnie montowanie autoalarmu do poloneza to przerost formy nad treścią i zbędna fanaberia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 15, 2018, 18:33:32 pm
W ramach popołudniowego luzu, zreanimowałem sobie... aluminiowy zawór nagrzewnicy.  ]:->
O efektach poinformuję wkrótce, o ile będzie czym się chwalić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 15, 2018, 19:58:53 pm
Ale nie zmienia to postaci rzeczy, że polonez teraz nie jest na celowniku "profesjonalnych" złodziei bo już tym praktycznie nikt nie jeździ, więc zbyt na części zanikł.

Oj byś się zdził jak mam napchanych bajerów typu el szyby ori lusterka elektryczne to już to jest teraz sama wartość poloneza o alufelgachch nie wspominam.  Osobiście znam przypadek gdzie gość w Niemczech w profesjonalnym zakładzie wsadził 1.8 rovera i przyjechał do Krakowa do domu po 2 dniach mu zwineli auto bo ktoś kto siedział prawdopodobnie w temacie zgarnął go dla silnika i grokow po renowacji u tapicera...  mojemu znajomemu z podwórka ukradli kiedyś wychuchanego na igłę malucha otwarli bramę i wyjechali normalnie auto potem się znalazło całe rozkurwione na polach w lesie przypadkiem...  Tak że wolę coś co odstraszy złodzieja wyjką i blokując mu możliwość odpalenia silnika a alarmu nie obejdzie bo jest w takim miejscu zamontowany że musiał by cała deskę zdjąć z auta żeby się do niego dostać a tego nie zrobi w 5 minut ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Styczeń 15, 2018, 20:19:00 pm
Jak kiedyś była moda na audi 80, to kumplowi zamontowałem odcinacz zapłonu, rozrusznika i jeszcze jakiegoś elementu na zwykłych przekaznikach z podrzymaniem, a robiło się tak, że po przekręceniu kluczyka, naciskało się w odpowiednim miejscu mikrowłącznik , wszystko się uzbrajało i dalej jazda, po zgaszeniu silnika i wyjęciu kluczyków wszystko samo się uzbrajało. Także kiedyś wstaje rano patrzy na auto a tam drzwi pootwierane, opierniczył żonę że nie pozamykała, ale jak zszedł do auta to już wiedział czemu otwarte , bo rozwalona konsola i obudowa kierownicy, ale auto zostało.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 15, 2018, 22:00:45 pm
Dziwi mnie to, że komuś ukradli Poloneza 1.8, dla silnika i groków, bo nasze środowisko jest stosunkowo małe i w większości wszyscy się znają, dlatego tym bardziej szkoda  ;-|

Mimo wszystko, nadal jestem przeciwnikiem wszelkich alarmów,niefabrycznych immobiliserów ( wiele minusów ma jakieś g*wna gdzie trzeba przykładać różne pastylki breloczki itp w jakieś miejsce żeby odpalić  <rotfl2> )
i kiedy tylko auto z czymś takim wpadało w moje ręce to usunięcie tego było jedną z pierwszych rzeczy które robiłem w aucie. Tego typu zabezpieczenia z lat 90' i tak nie pomogą przed kradzieżą, bo jak złodziej będzie chciał to sobie auto zapakuje na lawete. Myślę też, że kradzieże auto FSO to jakiś margines i jeśli już, to poszedłbym z duchem czasu i zamontował w aucie GPS żeby można było je zlokalizować, względnie jeśli alarm to nowy , współczesny który nie będzie fiksował z powodu starości 

W GLE miałem fajny patent, pod kierownicą ukryty pstryczek który odcinał zapłon ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 15, 2018, 22:20:13 pm
Osobiście znam przypadek gdzie gość w Niemczech w profesjonalnym zakładzie wsadził 1.8 rovera i przyjechał do Krakowa do domu po 2 dniach mu zwineli auto bo ktoś kto siedział prawdopodobnie w temacie zgarnął go dla silnika i grokow po renowacji u tapicera...
Róbcie więcej fampejczy, gdzie pokazujecie wszystkie detale samochodów, co, jak i za ile było zrobione, gdzie auto stacjonuje, to potem będą takie efekty. Założę się, że gdyby nikt/mało kto wiedział co w tym polonezie siedzi to auto nie ruszyłoby się o cm, bo dla złodziejskiego pospólstwa byłby to zwykły polonez.

Podzielam opinię Dawida, cudowanie z jakimiś alarmami z epoki może się obrócić przeciwko nam. W kombi zaraz po kupnie miałem jakiś dziwny immobiliser (z ukrytymi wyłącznikami), który... raz trzeba było rozbrajać a raz nie... taki to był z tego pożytek. Ponieważ po jakimś czasie stało się to już nieco irytujące to gówno wyleciało w trybie przyspieszonym. Podobnie jak blokada skrzyni biegów, której pomimo szczerych chęci nie dało się zablokować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 16, 2018, 01:37:52 am
Gostek nie miał żadnego FP i auto znikło tyle dodam że Fura miała ponad 200 tys i go ktoś zawinął a osiedla zamkniętego w nocy a otwartego w dzień więc na 100% ktoś wiedział na  co Juma.  Na Krakowie coraz  częściej zaczynają z powrotem kraść auta typu polonez,  maluch,  duży fiat...  Z tego co zaobserwowałem. Dziękuję jak by mi ktoś zawinął auto w które władowałem kilka tysięcy bo chciał zarobić albo pokatować po polach to ja już wolę mieć zrobione odcięcie zapłonu i wyjkę
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 16, 2018, 02:27:44 am
Lusterka po 1,5 tysia, używane groki za 2, klima, orciari, silnik typu vvc, elektryczne szyby, to wszystko jest warte konkretny pieniądz u zdecydowanego kupca, więc nie dziwcie się, że wraca "moda" na kradzieże takich aut.Tu nie chodzi o nic innego, jak tylko graty.Zrobił się jako taki ruch na tego typu zabawki i desperaci są w stanie nieźle płacić za "rarytasy" wiec rynek próbuje "nadążać" Nie jest dobrze, gdy auto warte na złomie 6 stów, staje się łakomym kąskiem dla złodzieja, który przecież "ma co robić" z nowoczesnymi autami.W latach 90-tych, kradli na części, ale wtedy, to chociaż fabryka wypuszczała kolejne egzemplarze i było to auto nowe, wiec nic dziwnego, że kradli, ale teraz?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 16, 2018, 05:14:36 am
W wiadomościach któregoś poranka na antenie Radia Pogoda w roku 2000 podano informację, iż na terenie miasta Łodzi ostatniej nocy skradziono trzy syreny. Nawet redaktor nie krył zdziwienia.
Mnie jakoś nie zdziwiło to ani trochę...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 16, 2018, 09:35:38 am
W okolicach 2000 roku takie auta, często ,,wrosty" kradli... złomiarze  :( ale przynamniej w okolicach 2000 roku w mieście Łodzi, pamiętam, jako dzieciak, że trafiały się jeszcze ,,normalnie jeżdżące" Syreny jako czyjeś dupowozy, ostatni znany mi normalnie eksploatowany egzemplarz syreny którą właściciel trzymał pod blokiem, zniknął gdzieś w okolicy 2006-2007 roku.

Dobrą opcją jest alarm z powiadomieniem SMS  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 16, 2018, 10:12:30 am
to wszystko jest warte konkretny pieniądz u zdecydowanego kupca
Jacy zdecydowani kupcy? Masz na myśli 2 forumowych banitów co to ich "ku*wa stać", przecież oni by tego nie kupili, bo nie byłoby to nowe. Chyba, że ktoś by to odpicował tak żeby wyglądało na nowe i wrzucił do fabrycznego pudełka to może by się nabrali w innym przypadku śmiem wątpić.

Dobrą opcją jest alarm z powiadomieniem SMS 
Tylko cały czas pozostaje jedna kwestia, kto kradnie polonezy? Albo zdesperowani złomiarze, którzy poszukują wszelkiego sposobu aby móc się upodlić najtańszymi trunkami, typu "owocowy garnuszek", albo goście, którzy wiedzą, którego poloneza brać, bo jest w nim trochę fantów. Jeśli auto nie jest bardzo rzucające się w oczy czyt. nie jest przesadnie odpicowane/nie wygląda jak pomnik rdzy i zapuszczenia, to raczej można spać spokojnie, a o takich bajerach myśleć dopiero w przyszłości, za dobrych kilka lat.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 16, 2018, 11:15:28 am
Jacy zdecydowani kupcy?
No ci wszyscy, co to biorą na allegro te wszystkie graty za chore pieniądze.I nie mówię tu o nowych, tylko używki.Ktoś to przecież kupuje.Dość wspomnieć przełączniki grzanej dupy i to za bardzo ludzie nie wybrzydzają, że używki.Może i lusterka elektryczne sprzedają nowe (jeszcze) ale takie elektryczne szyby, to już niekoniecznie i ceny niektórzy dają niezłe.Menele, to na złom kradną co popadnie, a jak ktoś kradnie poldka "doinwestowanego" to już z konkretnym zamysłem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 16, 2018, 12:55:19 pm
Taka specyfika, że jak wystawisz coś na forum lub grupie na fb to wszyscy hejtują, że drogo. A jak wystawisz na olx czy allegro to po prostu ktoś to kupi bez gadania.

W temacie, byłem dziś na szrocie, ktoś oddał bardzo mocno skorodowane Caro z 1992, za to z bardzo ładną podsufitką którą kupiłem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 16, 2018, 22:26:53 pm
Wyprałem tylną oryginalną tapicerkę z przyszłego dawcy od 125p  oraz wymieniłem  tylne dykty bo były w tragicznym stanie jak na 1 raz nawet spoko brakuje mi tylko 1 kratki wentylacyjnej do tyłu ale to się skołuje ;) Tak wiem parapet ucieka trochę do góry jest ułamane mocowanie jak będzie dawca do 125p szedł na złom to sobie z niego wymienię na razie do wiosny wytrzyma ;) tez wiem trochę jeszcze muszę naciągnąć tapicerkę w prawo żeby fałda znikła ale tak to całkiem spoko wyszło jak na pierwszy raz zabawy z tapicerką ;)
(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t35.0-12/26981558_1791141740919043_1961113466_o.jpg?oh=73a1fdf5486da5ff3df70389db13d406&oe=5A610010)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Styczeń 16, 2018, 22:40:07 pm
Parapety tylne są dostępne nowe za grosze więc to nawet nie ma się co zastanawiać tylko brać :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 16, 2018, 23:57:11 pm
Wymieniłem wszystkie uszczelki we wtrysku. Przy okazji też dowiedziałem się organoleptycznie, że abimex pojedzie na mikserze gazu 38mm, ale będzie to beznadziejna jazda :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 17, 2018, 02:24:01 am
Ale po co mam za nie płacić jak są w idealnym stanie a do wiosny to poczekam ;) przednie są spoko ten tylny  akurat średni . I tak autem wcześniej niż na wiosne/lato nie wyjadę z garażu .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 17, 2018, 17:28:53 pm
Nie dziś lecz w poniedziałek odebrałem sztywny dowód rejstracyjny od Poloneza. Przerejstrowywałem jakoś we wrześniu lecz pani stwierdziła że i tak nie jestem rekordzistą 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Styczeń 17, 2018, 17:32:30 pm
wymieniłem w srebrnym komplet czyli 3szt. wycieraczek na nowe boscha jak również kupiłem 3szt. do błękita które zamontuje jak do niego się dokopie i wymieniłem akumulator w srebrnym na nowy exide 53ah chyba do rovera wystarczy w zupełności.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 17, 2018, 20:09:59 pm
Kupiłem odpowiedni do mojego auta mixer LPG po nieudanych eksperymentach z 38mm, a, że był niedokładnie wykonany, miał sporo schodków i zadziorów, wyrównałem wszystko i wypolerowałem na błysk, nie wiem, czy z rozpędu tego samego nie zrobię z gardzielą wtrysku.  :]

(https://s18.postimg.org/4uqqskxsp/MG_2725.jpg)

(https://s18.postimg.org/udj35l9mx/MG_2723.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 17, 2018, 20:21:34 pm
czy z rozpędu tego samego nie zrobię z gardzielą wtrysku.  :]

Elementów układu dolotowego w których pojawia się benzyna nie powinno się polerować na błysk, tylko wyrównywać i zostawiać lekkie rysy poprzeczne żeby zapobiegały powstawaniu filmu paliwowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 17, 2018, 22:56:36 pm
niezle lustro, ale chyba nie zostawiles krawedzi miedzy gorna a dolna czescia,bo ciezko wyczuc na zdjeciu,
jeszcze dolna czesc zostala do kompletu, w tym najlepiej pozbyc sie krawedzi przechodzenia walca w stozek (widoczna na zdjeciu)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 17, 2018, 23:20:03 pm
niezle lustro, ale chyba nie zostawiles krawedzi miedzy gorna a dolna czescia,bo ciezko wyczuc na zdjeciu,
jeszcze dolna czesc zostala do kompletu, w tym najlepiej pozbyc sie krawedzi przechodzenia walca w stozek (widoczna na zdjeciu)

Krawędź spolerowałem, przechodzi teraz w stronę dziurek palnika idealnie gładko. Dolną część przy krawędzi nie wiedziałem, czy ruszać, czy nie, więc wygładziłem tylko ostry rant i tak zostawiłem.  W porównaniu do tego, co było po kupnie, jest super :).

(https://s18.postimg.org/gmo9epteh/MG_2724.jpg)

Banned, odpuściłem, fakt.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 18, 2018, 01:23:33 am
jest spoko,
po jakosci obrobki korpusu widac,ze to jakims krzemieniem znalezionym nad rzeka obrabiali w manufakturze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2018, 19:39:56 pm
...no i wymodziłem:
(http://i1.fmix.pl/fmi2393/fa1ce673001b4f2d5a60e65c/zdjecie.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 19, 2018, 14:08:05 pm
Uruchomiłem Atusia na na nowym, utwardzonym wałku rozrządu, i innej listwie wtryskowej benzyny. Jeszcze nowy olej z MoS2, to może odważę sie z garażu wyjechać  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 19, 2018, 22:57:53 pm
Uruchomiłem Atusia na na nowym, utwardzonym wałku rozrządu

Coś więcej? W jaki sposób utwardzałeś, bo chyba przegapiłem temat? Jaki olej teraz będzie lany?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 20, 2018, 19:46:03 pm
Odśnieżyłem dziś oba samochody ( GLD i dupowóz - Rovera ) Jestem w szoku, wosk który kładłem na diesla na jesieni nadal się trzyma  :d <spoko> Jednak Coliinite to super jakość i trwałość. GLD odśnieżyłem od razu, bez większych problemów schodził z niego lod i cały ten zimowy syf, natomiast z Roverem się męczyłem, pomimo tego, że to GLD stał kilka dni nie jeżdżony. Naprawdę warto ręcznie woskować samochody :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 21, 2018, 00:13:29 am
Może nie dziś, ale przez ostatni tydzień - poskładałem skrzynię biegów :) Na stole wszystko działa, a jak pod obciążeniem na aucie to się okaże :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 21, 2018, 08:38:14 am
wymieniłem amorki olejowe krosna na gazowe z przodu i z tyłu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 24, 2018, 01:59:54 am
Officjalnie pozbyłem się plusa z ATU :D jeszcze trochę do doskładania mam ale już widać powoli efekt ;) . Tak się zastanawiam bo i tak będę wymieniał Dowód od auta  czy jest możliwość zmiany nazwy modelu w dowodzie na zwykłe atu . Chodź znając życie i nasze kochane urzędy w Krakowie to średnio mi się wydaje żeby było to możliwe ;/

(https://i.imgur.com/VrTqYLh.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 24, 2018, 12:12:01 pm
No i teraz to będzie wyglądać.  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 24, 2018, 12:12:47 pm
A nawiew? Calsonic?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 24, 2018, 12:25:10 pm
Tja ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 24, 2018, 13:28:26 pm
czy jest możliwość zmiany nazwy modelu w dowodzie na zwykłe atu .
Nie ma, chyba że przeszczepisz pola numerowe z samochodu zarejestrowanego jako zwykłe atu - wtedy wszczepiasz swojemu autu nową tożsamość, a starą oficjalnie złomujesz.
Ja u siebie w dowodzie mam 1.6 KAT w nazwie i też chętnie bym zmienił ten zapis, bo katalizatora nie posiadam, lecz cóż... Wolę już zacisnąć zęby i zainwestować w katalizator lub coś, co go przypomina, niż bawić się w jakieś śmieszne i karkołomne kombinacje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 24, 2018, 13:31:41 pm
Wiem że była opcja zmiany bo znam przypadek z jakiegoś forum  gdy gościu z FSO warszawa 1500 zmieniał wpis na FSO 125p 1.5 ale przynajmniej w tym urzędzie do którego podlegam to że wszystkim robią problemy :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 24, 2018, 14:26:20 pm
To kwestia urzędu. Błędne dane w dowodzie rejestracyjnym są na porządku dziennym, a w przypadku FSO to każdy samochód ma inną nazwę producenta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 24, 2018, 14:46:03 pm
Odłączyłem klakson ponieważ Polonez trąbi smaoczynnie przy skręcie kierownicą  ;p

Panowie , ważne pytanie czy kolor 44E czyli ciemno zielony występował na nowej gładkiej klamce ?? Czy tylko na starej ? Pytam ponieważ szukam drzwi 42U i nie chcę się pomylić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 24, 2018, 15:06:41 pm
Raczej tylko na starej:
http://www.darewnoo.pl/filmyn/kolory-daewoo-fso-polonez-plus-nowa-wersja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 24, 2018, 15:13:02 pm
Właśnie też tym się sugerowałem, 44E niby do marca 98, ale nigdy nie widziałem 44E na nowej. Dzięki mp. Wychodzi na to, że wraz z liftingiem zmieniono również paletę barw.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 24, 2018, 16:08:55 pm
Sprawdzałeś, czy te dwa kolory faktycznie się różnią? Może tylko numer zmienili. ;p  W historii daewoo odnotowywano już takie przypadki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 24, 2018, 16:34:02 pm
Kolory się różnią, ale żeby było śmieszniej to znikome ilości egzemplarzy miały starą palete i nową klamkę - przykładem jest tutaj np srebrny 86E Caro plus KGB
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 24, 2018, 16:57:17 pm
Tak tak różnica jest zauważalna. 42U ma zatopiony w sobie taki ładny brokacik. Wpada również w niebieski lekko. Ładniejszy jest od 44  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 24, 2018, 17:26:54 pm
44E rozni sie od 42U jak przylozysz elementy do siebie i zaczniesz ogladac pod roznymi katami w sloncu, ale i tak roznia sie najmniej z innych zestawien (swoja droga kupilbym klamki kwadratowe 44E, gdyby ktos mial na zbyciu w rozsadnej cenie)
bardziej, ale i tak malo roznia sie F111 i ...nie pamietam oznaczenia, 73E ? ktos zna oznaczenie plusowego jasnego zielonego metalika ?
tak samo roznia sie 86E i 92U (ten drugi jasniejszy)
Kolory się różnią, ale żeby było śmieszniej to znikome ilości egzemplarzy miały starą palete i nową klamkę - przykładem jest tutaj np srebrny 86E Caro plus KGB
nie pamietam,czy Adka nie jest nowszy, ale jest bardzo dziwny,bo ma oznaczenie 86E ,a wyglada jak 92U
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Styczeń 24, 2018, 18:18:48 pm
atu, rover 98, nowa klamka 44E-znam taki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 24, 2018, 18:28:34 pm
Dość często można tez zobaczyć caro plusy z nowymi klamkami i lakierem w kolorze pistacjowym,takim typowym dla 97 roku.
Dysponuje może ktoś zdjęciem koloru 86e i 92 u obok siebie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Styczeń 24, 2018, 18:50:59 pm
Wiem że była opcja zmiany bo znam przypadek z jakiegoś forum  gdy gościu z FSO warszawa 1500 zmieniał wpis na FSO 125p 1.5 ale przynajmniej w tym urzędzie do którego podlegam to że wszystkim robią problemy :/

Urząd nie ma tu nic do rzeczy. Musisz uzyskać wpis na zaświadczeniu z badania technicznego. Ja w większości pojazdów wyprostowałem bzdety lub rzeczy które mi się zwyczajnie nie podobały np. "Daewoo-FSO 1,6" zamieniłem na "Polonez ATU Plus 1,6 GSI" albo zamiast  "Polonez 1,6i" mam teraz "Polonez Kombi 1,6 GSI". Kwestia podejścia i odpowiedniej gadki :). Zaświadczenie od diagnosty w Wydziale Komunikacji rzecz święta :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: tiptok w Styczeń 24, 2018, 21:00:52 pm
..nie pamietam oznaczenia, 73E ? ktos zna oznaczenie plusowego jasnego zielonego metalika ?
Plusowa wersja tego koloru to 43E a jego następca to 43U. Mam plusorovera z początku produkcji właśnie w tym kolorze a przynajmniej taki widnieje na tabliczce bo na oko to bardziej wygląda jak 86E.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Styczeń 24, 2018, 21:08:56 pm
Odłączyłem klakson ponieważ Polonez trąbi smaoczynnie przy skręcie kierownicą  ;p

Panowie , ważne pytanie czy kolor 44E czyli ciemno zielony występował na nowej gładkiej klamce ?? Czy tylko na starej ? Pytam ponieważ szukam drzwi 42U i nie chcę się pomylić.


Oficjalnie potwierdzam że kolor 44E występował nie tylko na starej ale i nowej klamce tzw okrągłej.
W dowód mogę umieścić foto, samochód był z kwietnia 98 roku 1.6 GLI.
Wiec nie róbcie urban legends bo potem ktoś się naczyta i powstają głupoty......
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 24, 2018, 21:17:59 pm
A ja wczoraj sprzedałem dzielny dupowóz Punto 2 1.2
A przedwczoraj kupiliśmy auto do "inwestycji" czyli Punto 2 1.2, oba czarne  :jezyk2:
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 24, 2018, 21:51:57 pm
..nie pamietam oznaczenia, 73E ? ktos zna oznaczenie plusowego jasnego zielonego metalika ?
Plusowa wersja tego koloru to 43E a jego następca to 43U. Mam plusorovera z początku produkcji właśnie w tym kolorze a przynajmniej taki widnieje na tabliczce bo na oko to bardziej wygląda jak 86E.
plusy z poczatku proukcji,a dokladnie kilka Atu+ z klima to wyszly w F111 (czy tam L111) ;p
dwa takie widzialem, jeden mial groki w zielone krzaki i szare boczki zamiast czarnych

ale nie o tym chcialem,
piszesz o 43E/U ,ze niby podobny do 86E ? przeciez 43E jest zielony ,a 86E srebrny (platynowy) !!
to dzieli od siebie pol spektrum,
moze jutro zrobie zdjecie,bo mam zderzak 43E ,klapke wlewu 86E i gdyby nie snieg to polozylbym to na masce 111L


A ja wczoraj sprzedałem dzielny dupowóz Punto 2 1.2
A przedwczoraj kupiliśmy auto do "inwestycji" czyli Punto 2 1.2, oba czarne  :jezyk2:
normalnie incepcja  ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 24, 2018, 22:16:36 pm
To z kolorem się wyjaśniło, dzięki, będe się pytał czy aby na pewno to już paleta Daewoo 42U.

A jak jest z drzwiami tylnymi. Czy z Atu Plus mogę wstawić do Caro Plus ? Czytałem, że jakieś zawiasy się różnią i zamek. Mam stare z C+, można to przełożyć plug and play ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Styczeń 24, 2018, 22:23:34 pm
Różnią się tylko zawiasy bo są inaczej przykręcane do słupka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 24, 2018, 23:06:26 pm
Czyli jak zdrowe to śmiało brać z Atu bądź Kombii  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Styczeń 24, 2018, 23:19:09 pm
Tak zmieniasz tylko zawiasy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Styczeń 25, 2018, 00:40:35 am
Dziś zmierzyłem kompresję i ciśnienie oleju w 1.6GLE. Kompresja na cylindrach 1-3 ok. 12 Barów, na 4 11,5 Bara. Cieśninie oleju (prawie dwuletniego Orlen Platinum Classic 15w-40) na nagrzanym silniku, i biegu jałowym 1,2-1,3 Bara. Chyba niezłe wyniki? Sprawdzę jak zmiana oleju na Lotos 5w-40 wpłynie na wartość ciśnienia oleju.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: tiptok w Styczeń 25, 2018, 09:30:45 am
piszesz o 43E/U ,ze niby podobny do 86E ? przeciez 43E jest zielony ,a 86E srebrny (platynowy) 
to dzieli od siebie pol spektrum,
moze jutro zrobie zdjecie,bo mam zderzak 43E ,klapke wlewu 86E i gdyby nie snieg to polozylbym to na masce 111L
Nie piszę o tym, że 43E jest podobny do 86E tylko, że mój, pomimo tego, że na tabliczce ma 43E wygląda bardziej jak 86E a to dwie zupełnie inne rzeczy.  Żeby nie być gołosłownym podrzucam zdjęcie, bo może mi się coś w oczach dwoi ale ja tu zielonego nie widzę... Dodam jeszcze, że na fakturze z salonu widnieje kolor L111 żeby było ciekawiej.

 (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2018/1/25/10655593_DSCF1074.jpg/140)  (http://zmniejszacz.pl/galeria/5a699127c6b31/bez-nazwy/10655593)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 25, 2018, 15:23:58 pm
Otwieram bagażnik w GTI a tu smród benzyny. Znowu coś schrzaniłem przy montażu baku, niech to szlag, jednak nowe auto z fabryki, to nowe auto z fabryki...
Ba, moje akwarium zrobiło troszkę kilometrów, ale nie ma porównania. Cisza, komfort, brak nieprzyjemnych zapachów i kierownica chodząca lekko jakby miała wspomaganie. Poezja.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 25, 2018, 16:59:43 pm
ja tu zielonego nie widzę
bo to srebrny jest, musieli w fabryce pomylic tabliczki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 26, 2018, 09:19:31 am
Odłączyłem klakson ponieważ Polonez trąbi smaoczynnie przy skręcie kierownicą  ;p

Czasem mam ochotę zrobić to samo, tylko że klaksonik kilka razy mnie ocalił, więc teraz nauczyłem się, aby kierownicy nie szarpać do góry ;P
Tytuł: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: kamil31 w Styczeń 26, 2018, 18:14:38 pm
Nareszcie wyrwałem jakiś felunek(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180126/68d2a231dc53bb77fa54779ad9255145.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 26, 2018, 18:28:10 pm
Altowiolista, hehe z tym klaksonem to w sumie żadna naprawa,ale nie było jazdy już, wstyd tak bez powodu trąbić na ludzi  ;> Klakson w kierownicy sprawny jest, nic nie dało jego odłaczenie, myślę, że to chyba zdeformował się ten krążek metalowy, który jest w kierownicy on chyba powinien się z czymś stykać, albo któryś z 2 kabelków gdzieś głębiej się przetarł.

W ogóle ledwo co znalazłem ten klaskon pod maską, tak ukryty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Styczeń 26, 2018, 20:48:17 pm
Altowiolista, hehe z tym klaksonem to w sumie żadna naprawa,ale nie było jazdy już, wstyd tak bez powodu trąbić na ludzi  ;> Klakson w kierownicy sprawny jest, nic nie dało jego odłaczenie, myślę, że to chyba zdeformował się ten krążek metalowy, który jest w kierownicy on chyba powinien się z czymś stykać, albo któryś z 2 kabelków gdzieś głębiej się przetarł.

W ogóle ledwo co znalazłem ten klaskon pod maską, tak ukryty.

Zerknij na pająk -tam są takie blaszki. Potrafią się wyrobić lub przełamać i stąd ciągłe " trąbienie.
Kiedyś to lutowałem ale lepiej poszukać za darmochę na szrocie nowego pająka i temat załatwiony.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 26, 2018, 20:57:13 pm
Za "darmochę"  <lol> To już niestety czas przeszły, ale wielkie pieniądze to nie są.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 26, 2018, 21:19:33 pm
Altowiolista, hehe z tym klaksonem to w sumie żadna naprawa,ale nie było jazdy już, wstyd tak bez powodu trąbić na ludzi  ;> Klakson w kierownicy sprawny jest, nic nie dało jego odłaczenie, myślę, że to chyba zdeformował się ten krążek metalowy, który jest w kierownicy on chyba powinien się z czymś stykać, albo któryś z 2 kabelków gdzieś głębiej się przetarł.

W ogóle ledwo co znalazłem ten klaskon pod maską, tak ukryty.

Zerknij na pająk -tam są takie blaszki. Potrafią się wyrobić lub przełamać i stąd ciągłe " trąbienie.
Kiedyś to lutowałem ale lepiej poszukać za darmochę na szrocie nowego pająka i temat załatwiony.


U mnie to kwestia tych blaszek, izolacji pomiędzy pierścieniami i luźnego górnego łożyska kolumny kierowniczej. Musze przerzucić cała kolumnę, ale na razie nie chce mi sie walczyć z odwierceniem stacyjki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 27, 2018, 08:23:31 am
Nareszcie wyrwałem jakiś felunek(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180126/68d2a231dc53bb77fa54779ad9255145.jpg)

Bardzo ładnie śię prezentuje 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 27, 2018, 21:40:47 pm
Polska, kraj cudów.
Dziś musiałem zatankować na niezbyt lubianej przeze mnie stacji. Do 40 litrowej butli, w której było jeszcze kilka litrów gazu wcisnęli... ~34l LPG (mimo to licznik na dystrybutorze nie chciał się zatrzymać, ale powiedziałem, że wystarczy), po przejechaniu 50 km i próbie ponownego tankowania na innej stacji zawór dalej odbijał <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 27, 2018, 23:14:37 pm
Rover nagle z dnia na dzień zaczał dziwnie chodzić na 3 cylindry,naszczęście okazało się że to zabezpieczenie od wtrysku się wysuneło :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 28, 2018, 09:54:18 am
Polska, kraj cudów.
Dziś musiałem zatankować na niezbyt lubianej przeze mnie stacji. Do 40 litrowej butli, w której było jeszcze kilka litrów gazu wcisnęli... ~34l LPG (mimo to licznik na dystrybutorze nie chciał się zatrzymać, ale powiedziałem, że wystarczy), po przejechaniu 50 km i próbie ponownego tankowania na innej stacji zawór dalej odbijał <lol>
To jeszcze nic ja do 48 zatankowałem 50l a auto dojechało na lpg. Na pamiątkę poprosiłem paragon ale jako że była niedziela to nie chciało mi się szarpać z biednym pracownikiem stacji. Po prostu więcej tam nie zatankuję...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 28, 2018, 10:06:41 am
Wczoraj umyłem srebrzankę z rocznego mchu i brudu. Na początku całość zpsikana akrą. Potem szczotkowanko i yak zapienionym autem na myjnię. Wieczorem poleciałem po całym aucie niewidzialną wycieraczką. Ciekawe czy będzie się mniej bródził.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 28, 2018, 12:19:41 pm
Dorobiłem sobbie podświetlany schowek do atu  ;) Jeszcze Krańcówkę podłączyć i będzie lux

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/27021698_763966403799451_1619331941345032090_o.jpg?oh=f7504778a2a6a203eb03b9cd00281bae&oe=5B1E16A5)

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/27368813_763966540466104_8145235432362247753_o.jpg?oh=eac4ee19658f5d8237516e1689d9d8c2&oe=5AE34AE2)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Styczeń 28, 2018, 12:47:33 pm
Uruchomiłem Caro 1,8 DOHC po ponad miesięcznym postoju na dworze. Mimo mrozów i daaawno nie ładowanego akumulatora, po zalaniu gaźnika zapalił od razu. Było sucho więc trochę pojeździłem, zwiozłem jeszcze 6 akumulatorów z innych aut na "zimowanie", mimo że wiosna tuż tuż..:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 28, 2018, 13:01:32 pm
Macfly z czego ta lampka pochodzi?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Styczeń 28, 2018, 13:10:02 pm
Macfly z czego ta lampka pochodzi?
lampka bagaznika w caro do 95r. lub lampka w desce rozdzielczej w borku albo lampki łupków B z 125p do 83r. chyba
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Styczeń 28, 2018, 13:21:58 pm
Tomek odswiez swoje tematy bo masz piekne pojazdy z opisu a fotki dawno wyparowaly.   :P
Ja ostatnio wymienilem uszczelki w drzwiach kierowcy bo te fabryczne sie rozsypaly. Kupilem takie od fiata 126 . Uszczelki okazaly sie duzo twardsze i grubsze od tych seryjnych dzieki temu w aucie zrobilo sie duzo ciszej .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 28, 2018, 15:01:50 pm
Jeszcze można iść na łatwizne z tym oświetleniem w schowku i gotowca zamontować  :P http://allegro.pl/wlacznik-podswietlenia-lampka-schowka-125p-polonez-i7133586530.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 28, 2018, 15:36:17 pm
Nic nie zrobiłem w/z moim autem.Plus stoi bezpiecznie w garażu, a caro dobijam, bo to już jego ostatnie chwile.Piszę tu tylko, żeby zapytać, czy dwubieżniowe koło pasowe w roverze, wejdzie w caro przy pasie przednim? Bo miejsca jest malutko i ciekaw jestem, czy można by zrobić takie "podcięcie" jak w plusie? Raczej bym nic tam nie chciał ciąć, więc jestem ciekawy, jak macie to zrobione?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 28, 2018, 15:46:38 pm
Ja u siebie rozwiercilem otwory w belce i cofnałem silnik nieznacznie bo jak mierzyłem, bez tego by nie weszło. Ostatnie chwilę ? To aż tak z nim źle ? Przed posłaniem go do huty porob zdjęcia bo jestem ciekaw jak zaawansowana jest korozja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 28, 2018, 16:29:33 pm
Aha, dzięki za rady, zobaczę, co i jak.Czy aż tak źle?  :-) Kiedyś miałem zrobione fotki, jak zdjąłem orciari i wykładzinę i wysłałem, tak w ramach relaksu, świętemu, to powiedział tylko "o mój Boże". Jak go kupiłem (w lutym będzie 9 lat) to już był do napraw blacharskich "na wczoraj" bo progi nie istniały, choć po wierzchu jeszcze nie było wstydu.Na dzień dzisiejszy, nie ma śladu po progach wewnętrznych i zewnętrznych, a także już ładnie leci blacha podłogi, ten "łuk" gdzie przykręcone są np. pasy bezpieczeństwa.Wielka dziura pod nogami kierowcy, gdzie pod spodem był ten "kwadrat" do podnoszenia auta, dziury po mocowaniach lewarka z tyłu, ale to w sumie było od początku, wygniłe miejsca za tylnymi błotnikami, gdzie jest wąż od wlewu i analogicznie z drugiej strony, z przody, nie istnieją miejsca styku błotnika z podłogą, gdzie było to wzmocnienie z blachy, nawet klapa tylna zaczęła gnić na dole przy rancie, maska już ma dziury na dole, dach jest cały, ale pojawiła się korozja na tyku słupka przedniego z dachem, dziurki w tylnych błotnikach, pod uszczelkami trójkątów, zeżarte sierpy pod orciari, w ogóle, polowa dołu jest zjedzona.Może to nie jest aż tak bardzo, żeby nie dało się z tego nic "ulepić" ale jest źle i na dzień dzisiejszy, nie opłaca się zbytnio w to inwestować kasy.Nie mam migomatu, choć bez problemu mogę pożyczyć, ale jak na to patrzę, to mnie głowa boli, bo ciężko tam jakkolwiek zacząć, żeby jedno do drugiego przykleić.Jedyne co, to podłużnicę się trzymają, choć znalazłem jedna niewielką dziurkę w miejscu mocowania wspornika układu kierowniczego, ale gdyby nie podłużnice, to by się złamał.Jeżdżę nim raczej na miejscu, więc w razie w, jest niedaleko.Dałem za niego zdaje się 1350 pln, miał wtedy sprzęgło do wymiany, a tak, to w sumie był ok. nie licząc niewielkiego wycieku spod uszczelki nad kolektorem wydechowych, ale z tym się dało żyć, bo nie ubywało zbyt dużo płynu.jak już zacząłem grzebać i to zrobiłem, to mi zeżarło głowice i było po bajce.teraz mam drugi silnik i jest ok. jeździ w nim nowe sprzęgło, które wtedy kupiłem, więc się przydało.Nie dałem dużo, jak za poloneza z orciari, 1.4 pod maską, grokami standardami w "niebieskie" krzaki i elektrycznymi szybami.Przez ten czas, sporo przeżył i szkoda go trochę, ale czasem trzeba odłożyć sentymenty na bok.Po prostu, jego remont i doprowadzenie do stanu "dobry +" pochłonie za dużo kasy i czasu, a nie mam czasu na takie zabawy.Jak kiedyś go rozbiorę (oc do 11 marca) to fotki pstryknę, dla potomności.Może się znajdzie nawet chętny?  :-) Miałem raz nawet klienta, jakiś chłopaczek się pytał, czy nie chciał bym sprzedać, ale mu powiedziałem, że dla jego własnego dobra, to lepiej, żeby nie kupował.On z daleka, z orciari, to jeszcze bardzo ładnie wygląda, a szczególnie wieczorem  :P Jak by go połatać na sztukę, poszpachlować, zapierdzielić siatkę od dociepleń i rzucić ładny lakier, to jeszcze by się jeleń znalazł, ale to trzeba być zwyczajnym skur...
Może mi wyjdzie coś z tego, co mam na oku, to może się pochwalę.Nie zostanę z jednym polonezem, bo plus jest dla mnie zbyt cenny, żeby go tłuc na co dzień i w każdych warunkach.Staram się nim jeździć tylko w suchych porach roku i w słoneczne dni.Ma dopiero 90 parę  tysięcy przejechane, wiec nie jest źle.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 28, 2018, 16:56:28 pm
Jak za to za ile go kupiłeś 9 lat wstecz, to dobry pieniądz <spoko> Najsensowniej by było kupić zdrową budę, i przełożyć wszystkie graty w drugą budę. Tak czy tak, wierzę, że to co w nim cenne się u Ciebie nie zmarnuje :)
Jak będziesz rozbierał, wrzuć zdjęcia na forum :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 28, 2018, 17:49:13 pm
No nie zmarnuje się, bo swojego pierwszego poloneza, rozebrałem do ostatniego wkręta i właściwie wszystko mi zostało z niego.Oczywiście karoseria poszła do pieca, ale reszta się przydała, nawet jakieś tam elementy zawieszenia, choć nie wszystko się nadawało.Nawiasem mówiąc, to do dziś żałuję, że się go pozbyłem, bo paradoksalnie, to był o wiele zdrowszy, niż ten, choć tam jakiś rzemieślnik robił blacharkę, bo progi, owszem, były nowe, ale zamiast wzmocnień wewnętrznych, ktoś mądry zapakował piankę  :-) W środku już blacha ładnie rdzewiała, ale co się dziwić, skoro nawet nie było jak konserwacji wtrysnąć  :P I to też był rover fabryczny, choć był "wykastrowany" na 1.6GLE, bo gość zakatował roverka i pozyskał skądś 1,6 na gaźniku i włożył.Wszystko inne, oprócz belki i skrzyni, było z rovera, więc był i stabilizator i drążek środkowy itp.Ale to chodziło na tym moście.Ten silnik jeszcze mam i jeździł chwilę w tym obecnym caro, jak mi właśnie tą głowicę w roverze wyżarło.Ale miał skubany przyspieszenie na tym moście.Kto miał okazję nim jechać, to potwierdzi.Na piątym biegu przyspieszał od 60 km/h.Przypomina mi się, że miałem tam taki patent, że wyspawałem "kolanko" które przykręciłem zamiast gaźnika, do tego przepustnica z rovera i mikser do gazu.Chodził tylko na samym gazie, ale miał jad niesamowity.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 28, 2018, 17:54:28 pm
Bodaj w artykule o swapie na 1,8 (na głównej stronie PTK) jest napisane, że koło wchodzi na styk i np. żeby wymienić paski trzeba lekko silnik odpychać w tył, żeby dało się je wyjąć. Swego czasu pan "Ł" stwierdził, że w minusoroverze nie da się założyć wspomy bo koło  pasowe chodziłoby praktycznie w pas przedni. A jeszcze innym razem, gdy na forum powieliłem powyższe stwierdzenie pana "Ł" to inny jegomość stanowczo zaprotestował, że to nie prawda, bo on upchał i było nawet kilka mm luzu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 28, 2018, 19:09:26 pm
Też miałem w czerwonej atomówce wspomę na starym przednim pasie. Miejsca było na tyle że paski się dało przeciskać.
Jak na torze fso wpadłem z impetem na tarkę to uszkodziłem trochę koło pasowe i zerwałem poduchę ale paskom się nic nie stało. Jeździł potem z takim pogryzionym  kołem pasowym kilka lat...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 28, 2018, 19:28:34 pm
No ja, jak tak patrzę na to, to mi się wydaje, że to będzie obcierać.W takich chwilach, to by się przydała wersja bez kopułki, to by go sunął bardziej do tyłu, na ile oczywiście pozwala kompensacja wału, a zdaje się, nie pozwala na wiele.W plusie jest to takie fajne podcięcie i się wszystko ładnie mieści.A czy jest tu ktoś, kto się zdecydował na "odchudzanie" pasa przedniego i po dziś dzień, wszystko mu się trzyma? Strasznie by mi się to wspomaganie przydało, bo się przyzwyczaiłem do plusa i jakoś tak mi się ciężej ta kierownica obraca.Mam pompę, mam przekładnie i wszystko inne, tylko ten luz tutaj mnie martwi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 28, 2018, 20:43:45 pm
To jest kwestia cofnięcia silnika o 5-6mm, kopulka nie przeszkadza i z wałem też będzie wszystko ok ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 28, 2018, 20:57:49 pm
Fabryczne 1.6 K16 jest cofnięte o dobre 5cm do tyłu(cały układ napędowy silnik+skrzynia), kopułka się mieści ale ew. wymiana to jak w nowszych furach - silnik na zewnątrz i dopiero serwis :d

Widziałem wspomnę na osprzęcie rovera w minusie, właściciel mówił że zrobił fasolki w mocowaniach w belce i cofnął silnik o 1cm do tyłu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Styczeń 28, 2018, 21:27:58 pm
Osobiście jak zamontowałem wspomaganie do roverka, do caro,  to użyłem jako koło napędu , koło od pompy wody z innego poloneza, ładnie weszło, trochę było luzu ale wstawiłem jakiś pierścień, a pompa zamontowana była nad alternatorem, nie trzeba było przedłużać przewodów, wszystko działało do końca jego dni, fakt , że podczas zakładania paska klinowego trzeba było trochę odsunąć silnik łyżką montażową
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Styczeń 28, 2018, 21:36:39 pm
A co się ma pas nie trzymać, przecież OBR tak robił, chociażby w Pawlaku. Jest podcięty w miejscu koła pasowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Fobik w Styczeń 28, 2018, 22:05:01 pm
W mojej przejściówce również robiłem fasolki, paski schodzą bez problemu- zawsze gołymi łapkami sciągałem i kopułka schodzi bez problemu. Jedynie wiatrołap jest problemem do grzebania przy kopułce, ale już doszedłem do wprawy :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 28, 2018, 23:25:32 pm
Osobiście jak zamontowałem wspomaganie do roverka, do caro,  to użyłem jako koło napędu , koło od pompy wody z innego poloneza, ładnie weszło, trochę było luzu ale wstawiłem jakiś pierścień, a pompa zamontowana była nad alternatorem, nie trzeba było przedłużać przewodów, wszystko działało do końca jego dni, fakt , że podczas zakładania paska klinowego trzeba było trochę odsunąć silnik łyżką montażową
Można i tak, jeśli nie ma się oryginału.Ja mam pompę z roverka i podwójne koło.Jedyny plus montowania pompy od ohv to taki, że właśnie nie trzeba przewodu przerabiać, bo zostaje z tej samej strony itd.
A co się ma pas nie trzymać, przecież OBR tak robił, chociażby w Pawlaku. Jest podcięty w miejscu koła pasowego.
No tak "podcięty" a to nie to samo, co zrobienie "schodka" jak w plusach.Wolał bym tam jednak nic nie ruszać, bo to nie to samo, co zmiana belki minusowej na plusową (znaczy, pod deską) Może rzeczywiście najłatwiej i najszybciej sunąć nieco silnik do tyłu, bo o aż tak wiele tam nie chodzi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Styczeń 28, 2018, 23:32:57 pm
W Plusie nie ma schodka. Pas ma wcięcie na całej wysokości. A w minusie był zrobiony własnie schodek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 28, 2018, 23:59:59 pm
No ja wiem, jak jest w plusie, bo mam plusa. Nazwałem to właśnie nieodpowiedzialnie schodkiem, bo po lewej i prawej stronie jest "fazka" i pas się rozszerza w kierunku silnika.O takie coś właśnie pytam, czy jak by tak na chama wyciąć i zrobić coś takiego, to czy by się to wszystko nie rozlazło.Coraz bardziej mnie nachodzi ochota, żeby sobie "wyprodukować" GTI bazując oczywiście na caro.Jak zawsze podobały mi się orciari, a plusy ciut mniej, tak teraz odwrotnie.Chyba się starzeję, czy coś.Taki liściasty kolorek, mmm... nie pogardził bym.Plusy z profilu prezentują się równie dobrze, co caro orciari, choć orciari sprawia wrażenie lekko obniżonego.Gdyby nie to, że nie chcę nic zmieniać w moim plusie, a przynajmniej dopóty, dopóki wałek rozrządu nie wyzionie ducha (oby nie)  to wpakował bym tam rovera, najlepiej od razu poszukać 1,6 i by była gitara, ale jakoś nie mam serca naruszać jego oryginalności, a zwłaszcza, że trzeba by rzeźbić z klimatyzacją, inna sprężarka itd.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 29, 2018, 01:22:44 am
Ożywiłem sobie a atu kontrolkę nie zapiętych pasów ;D

https://www.youtube.com/watch?v=c6gM0Q_J-gA&feature=youtu.be
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 29, 2018, 10:39:56 am
Najnowsze ostatnie pasy od Plusa co mają taka samą zapinkę jak Lanos a z Lanosa wybebeszyłem czujnik zapiętych pasów z zapinki i przełożyłem do zapinki Poldka :)

Przy okazji wypuściłem przewód od kontrolki wentylatora . Będzie spięta do przełącznika 3 pozycyjnego ( lewy wentylator i prawy) ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: paweł1989 w Styczeń 29, 2018, 11:30:42 am
Bodaj w artykule o swapie na 1,8 (na głównej stronie PTK) jest napisane, że koło wchodzi na styk i np. żeby wymienić paski trzeba lekko silnik odpychać w tył, żeby dało się je wyjąć. Swego czasu pan "Ł" stwierdził, że w minusoroverze nie da się założyć wspomy bo koło  pasowe chodziłoby praktycznie w pas przedni. A jeszcze innym razem, gdy na forum powieliłem powyższe stwierdzenie pana "Ł" to inny jegomość stanowczo zaprotestował, że to nie prawda, bo on upchał i było nawet kilka mm luzu.

Panowie, 2 razy przebiałem już montaż wspomagania do rovera w minusie. W obu przypadkach nie robiłem żadnych odcięć pasa ani fasolek. wszystko siada bez problemu, jest jeszcze tyle miejsca że przecisnąć da się pasek klinowy. Jedyne co trzeba zrobić to drobną modyfikację mococowania sanek- ta blachę trzeba lekko przyciąć - trzyma się tylko na dużuch śrubach na dole. Górne M6 generalnie są zbędne .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 29, 2018, 12:27:51 pm
No właśnie ta blacha tam bruździ i taka jest raczej niepotrzebna.Skoro wszystko się trzyma bez tego, to w sumie, można to wywalić.Przetestuję to.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 29, 2018, 16:51:45 pm
Wszystko spoko dopóki o coś nie zawadzisz pół biedy jak ma się stalową miske bo co najwyżej się pognie ale jak ktoś ma amelinium to powodzenia ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 29, 2018, 17:01:38 pm
W ostateczności można odkręcić tylko górne śruby, blacha na dolnych też będzie się trzymać
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 29, 2018, 17:05:48 pm
Ja nie wiem...
Podniosłem silnik, podniosłem chłodnicę, długim kliczem odkręciłem koło pasowe jednobierzniowe i zamontowałem dwubierzniowe. Opuściłem chłodnicę i silnik i cieszyłem się silnikiem przystosowanym do wspomagania...

Tylko tyle i aż tyle.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 29, 2018, 17:15:31 pm
Jak mierzyłem u siebie w aucie przed włożeniem silnika to wychodziło mi, że będzie albo na styk, albo z 1-2mm luzu, miałem wszystko na wierzchu więc zrobienie fasolek uznałem za najprostsze rozwiązanie :) Może i wejdzie, ale potem wymiana pasków będzie mało komfortowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 30, 2018, 01:06:05 am
Wreszcie ustawiłem instalację gazową jak należy, chyba jest idealnie i lepiej być nie może. Wymieniłem też wężyki od podciśnień, nasmarowałem uszczelki szyb, zderzaki i listwy preparatem cartec. Znowu są czarne, jak należy, ale w garażu niemiłosiernie śmierdzi tym preparatem  <lol>.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 30, 2018, 11:37:05 am
A więc, nabyłem wczoraj 80% poloneza 1.4 kolor jak u mnie 117 capri
(https://images84.fotosik.pl/978/7aaedb6919cfff56.jpg)
(https://images82.fotosik.pl/980/25e081e038353ab0.jpg)
(https://images84.fotosik.pl/978/eac9c510d3f25cbf.jpg)
(https://images83.fotosik.pl/978/885542249ffea3b8.jpg)
No i pytanie do tych, co robili takie rzeczy.Co trzeba zrobić, żeby w nim zamontować pedały i resztę z lucasa? Te otwory tutaj jakiekolwiek pasują? Bo tu są (były) zwalniacze.
(https://images82.fotosik.pl/980/da21a9f74bbc8314.jpg)
Auto ogólnie 94 rok, ale już z katalizatorem w Vinie.Pierwsza rejestracja pod koniec 94-go roku.Most oczywiście na tarczach, ale PODOBNO bardzo cichy.Jeśli to prawda, to ewenement patrząc na to, jak jest poszukiwany.Auto (buda) na pierwszy rzut oka zaniedbana, ale w miarę zdrowa.Jest jedna dziurka wielkości kurzego jaja w progu, pod tylnymi drzwiami, ale tak, to nawet to jest zdrowe.A nawet, jak by wypadło coś robić, to jest do czego przylepić.Kupione oczywiście legalnie, na umowę, więc czeka mnie zabawa z rejestracją itd.Mój kiedyś zostanie skasowany, no bo cóż, tam nie ma co ratować.Tego trzeba powoli rozebrać ze wszystkiego, żeby odsłonić blachę.Środek oczywiście będzie na plusa, więc deska minusowa mi niepotrzebna i inne pierdoły.mam tylko dylemat, czy zrobić go na bliźniaka mojego, w orciari, w fabrycznym kolorze, lub np. kolorek jak u kolegi Tomekk (chyba się nie obrazisz?), czy też zrobić z niego plusa GTI, jakiego zawsze chciałem mieć.Wiadomo, to nie będzie rasowy GTI, tylko farbowany lis, ale kto tam będzie wiedział, nie? I tak muszę toto lakierować całościowo, bo jakiś rzemieślnik się nad nim znęcał sprejem i ogólnie, jest taki troszkę przytyrany. Nie będą to i tak tak wielkie koszty, jak w przypadku mojego, gdybym go chciał spawać i lakierować.Szukałem w miarę zdrowej blachy, bo to jest w polonezie najważniejsze.Silnik i resztę i tak mam, więc to nie problem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 30, 2018, 12:12:09 pm
Pedały pasują, walisz tylko otwory pod serwo i montujesz, chociaż patrząc na zdjęcia to ta wersja już chyba je ma, więc przekręcasz graty od lucasa i bangla. Powiadasz, że niektóre graty nie będą Ci potrzebne? Chyba będę musiał się do Ciebie przejechać :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 30, 2018, 12:30:05 pm
Pedały pasują, walisz tylko otwory pod serwo i montujesz, chociaż patrząc na zdjęcia to ta wersja już chyba je ma, więc przekręcasz graty od lucasa i bangla
No to się zobaczy, bo akurat posiadam "luźne" serwo z plusa, więc mogę sobie sprawdzić.Jeśli by to tak było, jak piszesz, to jeden problem z głowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: kamil31 w Styczeń 30, 2018, 16:19:30 pm
Nie orientuje się ktoś czasem jaki wymiar ma wkład  lusterka ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Styczeń 30, 2018, 17:29:24 pm
No to się zobaczy, bo akurat posiadam "luźne" serwo z plusa, więc mogę sobie sprawdzić.Jeśli by to tak było, jak piszesz, to jeden problem z głowy.
Będziesz musiał wywiercić jedynie jeden czy dwa otwory na śruby M8 w okolicach gdzie na zdjęciu masz resztki wygłuszenia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 30, 2018, 17:45:49 pm
Wreszcie w grafiku wypadł mi dzień wolnego, więc dzisiaj był dzień techniczny dla Poloneza.  <lol2>

Wreszcie zabrałem się do wymiany paska rozrządu.

Równy miesiąc temu wsadziłem mu nowiutki altek CA1223 z Alfy/Fiata, niestety mimo 100A ciągle były problemy ze słabym ładowaniem (ślizgał się ponieważ pasek nie napędza klasycznie pompy wody i altka tylko u mnie jeden pasek napędza altek i wspomę a drugi sam pompę wody) i dzisiaj zrobiłem to do porządku. Poustawiałem wszystko ładnie w osi, po dociągałem śruby, naszpanowałem nowiutki pasek i wreszcie ładowanie na wolnych obrotach jest 14,1V, uff... !

Powalczyłem z wypadającym kierunkiem (nowe, natomiast klasycznie zatrzaski się ułamały. ładnie zamaskowany drut wiązałkowy załatwił sprawę.  <lol2>

Stukający wydech już odszedł do historii - jedna guma się urwała a druga się zsunęła.

Do następnego wolnego w grafiku czyli dnia technicznego dla Poloneza chyba mam spokój.  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 30, 2018, 19:02:52 pm
zrobić go na bliźniaka mojego, w orciari, w fabrycznym kolorze, lub np. kolorek jak u kolegi Tomekk
W paletach FSO/daewoo jest tak duży wybór kolorów, że każdy, kto decyduje się malować poloneza na coś spoza nich, najzwyczajniej wydziwia.
I tak muszę toto lakierować całościowo
A ja u siebie jednak odpuszczę. Miałem smaka na jakiś mniej oklepany malunek, ale... Jak już malować, to dobrze by było pomalować również pod maską, a nie chce mi się wypruwać wszystkich bebechów; zresztą nie miałbym gdzie te wszystkie graty trzymać. A jeszcze większe wątpliwości mnie dopadły, kiedy zerknąłem na dach, który malowania na dobrą sprawę nawet nie wymaga.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Styczeń 30, 2018, 20:21:45 pm
ładnie zamaskowany drut wiązałkowy załatwił sprawę. 
ale po co tak drutować ? Jak masz od góry mocowanie z lampą co się wsuwają 2 te suwnice robisz dziurkę mała na wylot i wkręcik ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 30, 2018, 20:46:39 pm
Szkoda, że chcesz go przerobić na plusopaskudę, nie lepiej doposażyć go, zamiast rzeźbić z deską i innymi gratami?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 30, 2018, 21:16:04 pm
Buźka, fajnie, że kupiłeś  <spoko> Jeśli nie chcesz trzymać się oryginału to z kolorem tez można zaszaleć  <cwaniak2> jak masz go plusować, to super będzie się prezentował w zieleni trawiastej  :d ale mimo wszystko doradzam orciari z obecnego rovera i ew nowy lakier :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Styczeń 30, 2018, 21:47:12 pm
kupiłem sobie czołową szybę brązową do poldka :) dodatkowo zatankowałem i jak codzień do pracy i spowrotem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 30, 2018, 22:33:57 pm
McFly szczerze to nie pomyślałem o wkręciku bo drut miałem pod ręką. Zrobiłem malutką dziurkę na drut, przewlokłem go i okręciłem o jakąś śrubę. Ładnie jest drut schowany, nie widać go a kierunek wreszcie mi nie wypada ! :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 30, 2018, 22:48:26 pm
ale mimo wszystko doradzam orciari z obecnego rovera i ew nowy lakier
No i tak trzeba będzie zrobić, bo groszem nie śmierdzę, a tak w ogóle, to drugiego poloneza będę miał bardziej na zimę i gorsze warunki, bo plusa mi naprawdę szkoda.Tego się porządnie wszędzie zaleje i powinien wytrzymać, a nie jeżdżę jakoś bardzo dużo, tam gdzie potrzeba.Dorobię trochę lakieru i pomaluję na capri.Dach jest w miarę ładny, nikt tam sprejem nie pryskał, więc po spolerowaniu powinien być ok.Trzeba pomalować cały dół, oprócz drzwi poniżej listew, bo tam pójdzie orciari, które to wolę polakierować, drzwi tam rdzy nawet nie mają, więc pryśnie się je tylko od środka, an dole, po oczyszczeniu i zalej esie pod korek jakąś konserwacją.Pod orciari też czymś się zapryska, więc po cholerę tam malować.Lepiej dokładki prysnąć.Zresztą, zobaczę najpierw, jaki by był koszt lakieru, ale naprawdę, jaki sens malować pod orciari?Niema tam rdzy, więc jedynie mogę to czymś zalać i tyle, bo i tak nie będzie widać, a pod orciari, to lepiej żeby było zakonserwowane, niż sama blacha pomalowana na lustro.Ogólnie, to jakoś to będę musiał zrobić tak w miarę po kosztach i to, co jest niezbędne.Ten mój stary taki zgniłek i się trzyma, więc jak tego zabezpieczę, to powinien wytrzymać bardzo długo.Blacha jest dosyć zdrowa, nie licząc dziurki nad mocowaniem podnośnika z przodu, pod nogami pasażera i dziury w progu.Najgorszy problem, to błotnik tylny prawy, który jest jakiś niedorobiony, bo ktoś tam coś kombinował i miejsce, gdzie ten sierp jest doklejany (czy tam coś) do nadkola, od rygla zamka w dół, jest całe zaszpachlowane i na dodatek, sam sierp wchodzi bardziej do środka i po zamknięciu drzwi, nie równa się z resztą.Bardzo brzydko to wygląda.Na allegro widziałem takie reperaturki błotnika tylnego, cały dół i sierp, aż do przetłoczenia na wysokości lampy tylnej.Może jak by to delikatnie wyciął i wstawił ten element nowy, robiąc to z tym sierpem podobnie, jak fabryka, to by to po polakierowaniu wyglądało ładnie.Jutro wstawię zdjęcie, o co mi dokładnie chodzi.Nie mogę tak tego zostawić, bo po prostu mnie to razi.Żeby tego nie widzieć, to trzeba by w ogóle nie otwierać drzwi i to tylko pod warunkiem, że mamy orciari, bo zastawi jeszcze od zewnątrz.Zastanawiam się jeszcze, czy sobie nie założyć szyberdachu, bo mam taki odsuwany elektrycznie i składany na dachu.W pierwszej fazie się lekko uchyla, więc też by wystarczyło.Boję się tylko, żeby mi nic nie ciekło.W żuku sobie założyłem taki manualny, na korbkę i się trochę lał, ale dokleiłem dookoła dodatkową uszczelkę i jest nawet dobrze, ale czasem gdzieś kilka kropel puści.szyber fajna rzecz, ale jak by miał cieknąc...
Cytat: daniel22 link=topic=49861.msg785726#msg785726
date=1517341599
Szkoda, że chcesz go przerobić na plusopaskudę, nie lepiej doposażyć go, zamiast rzeźbić z deską i innymi gratami?
Plusy mi się podobają, ale też żal mi tego orciari, więc zostanie jak jest, ale deskę itd. i tak wymienię.Po prostu tamta mi się nie podoba, a w dodatku ta nagrzewnica i jej sterowanie itd.Przyzwyczaiłem się do tego i za cholerę nie wrócę do minusowych rozwiązań.Prawdę mówiąc, to gdybym miał pełne kieszenie pieniędzy, to postawił bym sobie kilka polonezów i każdy by był inny.Normalny plus, każdy z innym silnikiem, minus z orciari ze starą deską i z plusową i może jeden zwykły, bez dokładek, choć już niekoniecznie, bo takie średnio mi się podobają, a właściwie, w ogóle.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 01, 2018, 16:47:49 pm
wymodziłem z pomocą kowala w pracy coś takiego:

(https://images82.fotosik.pl/982/8ab92878decf76a5.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 01, 2018, 20:09:28 pm
To jest chyba to słynne "rzemiosło"  <lol> Jaki wyszedł koszt i nakład pracy? Rozpoczniesz seryjną produkcję?  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 01, 2018, 20:14:06 pm
Ciekawe jak z trwałością tak przerobionego staba...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 01, 2018, 20:28:08 pm
A nie mówiłem, że można? Coś mi się wydaje, że teraz oryginały i używki potanieją.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 01, 2018, 21:43:59 pm
wygląda jak oryginał, ten trapez to kwestia perspektywy. Wymiarowałem na podstawie proporcji ze zdjęć w odniesieniu do odległości między uszami. Wypalili mi też 4x uchwyty pod śruby na kościach, pospawam z łącznikami ze staba przedniego. Jak siądzie zrobię na złość wszystkim Januszom biznesu wątek z opisem krok po kroku :)

to drugi stab, pierwszy pękł przy gięciu na gorąco po kolejnych poprawkach, więc ten nie był już nadmiernie grzany, 40 minut roboty :) Koszty póki co to kawa rozpuszczalna nescafe senazione creme za uchwyty i równowartość połówki Bolsa za czas fachowca :) Mając palnik i zajawkę na takie rzeczy nie ma problemu.

 PS
 wiecie z czego to? Podpowiedź w pkcie osi symetrii staba ;P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 01, 2018, 22:04:50 pm
Jak siądzie zrobię na złość wszystkim Januszom biznesu wątek z opisem krok po kroku :)

 <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Luty 01, 2018, 23:02:25 pm
Oczywiście, że mozna pogiąć, tylko dla niektórych sporo zachodu. czy stab tylny za 200-300pln gotowy do montażu to przy tym dużo? nie sądze. tu akurat cena jest do zaakceptowania. choć pamiętam po ile się nowe w sklepie kupowało :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Luty 01, 2018, 23:50:31 pm
wygląda jak oryginał, ten trapez to kwestia perspektywy. Wymiarowałem na podstawie proporcji ze zdjęć w odniesieniu do odległości między uszami. Wypalili mi też 4x uchwyty pod śruby na kościach, pospawam z łącznikami ze staba przedniego. Jak siądzie zrobię na złość wszystkim Januszom biznesu wątek z opisem krok po kroku :)

to drugi stab, pierwszy pękł przy gięciu na gorąco po kolejnych poprawkach, więc ten nie był już nadmiernie grzany, 40 minut roboty :) Koszty póki co to kawa rozpuszczalna nescafe senazione creme za uchwyty i równowartość połówki Bolsa za czas fachowca :) Mając palnik i zajawkę na takie rzeczy nie ma problemu.

 PS
 wiecie z czego to? Podpowiedź w pkcie osi symetrii staba ;P
Pierwsze co mi przychodzi do głowy to a4 =D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 02, 2018, 00:26:27 am
Nawierciłem nowe otwory w prawym słupku przy szybie i zamontowałem plastikową osłonę słupka .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Majonez w Luty 02, 2018, 00:44:15 am
Ładnie wyszło. To stabilizator przedni z wąskiego zawieszenia ? Ja robiłem z szerokiego, w sumie jest o tym temat http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=19635.140 . Dziwne że ci pękł, ja swojego giąłem tyle razy że chyba z 4 już bym takie zrobił i nic się nie stało . Chyba że grzałeś czymś mocniejszym od planika na propan-butan. Pierwotnie też chciałem uzyskać takie proporcje, ale wtedy środkowa część za mocno wychodziła do tyłu aż pod bak, podczas pracy zawieszenia obijałby się o niego . Tak czy inaczej moja 1 wersja pokazana w temacie napotkała inny problem, obcieranie o mocowanie haka, więc po kilku kolejny gięciach powstał taki dziwoląg wygięty w dół. przerobiłem go by pasował też pod skośne mocowanie amortyzatorów w atu i plusach.  Jak dotąd działa i nic się nie dzieje . Jako eksperyment i egzemplarz testowy sprawdza się  <spoko> .
(https://i.imgur.com/uZbBx4S.jpg)
(https://i.imgur.com/wVCg8UC.jpg)
(https://i.imgur.com/Fk3gSr2.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 02, 2018, 18:16:57 pm
Dobrzy ludzie, mam takie troszkę może głupie pytanie, a nie będę zakładał bezsensownie tematu.Otóż, czy kolor taki jak mój, czyli 117, czy też L-117, jak niektórzy piszą, można by było dokupić w wersji "bez metaliku"? Czyli po prostu lakier akrylowy "czysty kolor" jak to piszą na necie.Wiem, że niektóre lakiery zdaje się występowały w takiej i takiej wersji, ale czy można normalnie iść i dokupić taki kolor bez tych opiłków, czy co tam jest? Widziałem chyba gdzieś na necie zdjęcia przedstawiające np. niebieski morski i niebieski morski metaliczny, ale czy to to samo?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 02, 2018, 19:00:31 pm
Najlepiej idź do mieszalni i sam sobie porównaj, bo dysponują wzornikami. Przy okazji coś doradzą, bo na każdy numer mają recepturę. Metalik różni się tym, że dodają tzw. ziarno.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Luty 02, 2018, 19:02:24 pm
L-80 napewno się da to i resztę pewnie też.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Luty 02, 2018, 21:26:10 pm
pewnie się da, tylko to już nie bedzie ten kolor. Wyjdzie piwo bez bąbelków. I nie, nie będzie taniej ani prościej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 02, 2018, 21:41:26 pm
Nie mogę... Chłopie lakier metalik kosztuje 15zł/100 ml, a "nie metalik" ze 12 zł/100ml, jaki jest sens mieszania niemetalika? Ani tego wycieniować ani nic.Nie bierz tego do siebie, ale to już jest skompstwo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Luty 02, 2018, 23:01:28 pm
Skąpstwo znaczy. :P Również nie rozumiem sensu takiego działania...

VVC dostało nowe filtry, przewody, olej i drążek środkowy. Ale już niebawem na otomoto... :)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Luty 02, 2018, 23:08:24 pm
Nie mogę... Chłopie lakier metalik kosztuje 15zł/100 ml, a "nie metalik" ze 12 zł/100ml, jaki jest sens mieszania niemetalika? Ani tego wycieniować ani nic.Nie bierz tego do siebie, ale to już jest skompstwo.
Tu nie chodzi o cenę tylko technologie, na "metalik" trzeba nałożyć jeszcze klar więc dochodzą dodatkowe koszta i robota/czas razy dwa. Co do "cieniowania" to nie ma o czym mówić bo to będą i tak dwa różne odcienie więc nie można stosować zamiennie przy naprawie jakiegoś miejsca. A jeżeli ktoś szuka do malowania całościowego to już pełna dowolność, dzisiejsze akryle są naprawdę dobrej jakości więc jak ktoś nie oczekuje lustra i mieniących drobinek na karoserii to wystarczy a i w późniejszym użytkowaniu prostszy bo o wiele ładniej przyjmuje wszelkie "zaprawki".
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 02, 2018, 23:32:51 pm
Ja nic nie będę cieniował.To ma być całe pryśnięte, żeby nie straszyło i tyle.Nie będzie tu żadnych piców, bo to auto do jazdy, a nie do stania i podziwiania.Od tego mam plusa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 02, 2018, 23:38:46 pm
Skąpstwo znaczy. 
Pisane na telefonie, więc nie podkreśliło błędu :P

Trojan zaprawkę tak czy inaczej będzie widać, chyba, że się wypoleruje. Klar z tego co się orientuję nie jest jakiś mega drogi, więc nie ma sensu sobie dupy zawracać dorabianiem samego akrylu, który po niedługim czasie będzie matowy (promienie UV są bezlitosne).

Buźka jak chcesz prysnąć w całości to już te 60 zł/l na klar (który nie wymaga polerowania, na całego poloneza potrzeba max 3 l) możesz sobie podarować, koszt stosunkowo nie duży,a efekt znacznie lepszy niż przy takim nijakim kolorze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Luty 02, 2018, 23:55:21 pm
Z tym matowieniem to tak jakby powiedzieć że przy metalicznym klar zacznie się łuszczyć, przy odpowiedniej pielęgnacji ani tu ani tu nic się nie będzie działo, polerować też nie trzeba w obydwu przypadkach jak ktoś nie chce. Dla porównania metalik śliwka i akryl l-80 oba lakierowane przeze mnie, bezpośrednio po, bez żadnych polerunków ani specyfików.
(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/27540751_891171641044937_5083806545974057805_n.jpg?oh=11fa402c2785f53f1057a396c9f00793&oe=5AE191C6)
(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/27657974_891171631044938_1711651163901908508_n.jpg?oh=4fa41daf6333676c7bfeec2c55feaffe&oe=5ADF99CB)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 03, 2018, 01:21:35 am
Tylko, że klar "starszej generacji" praktycznie zawsze (?) wymagał dodatkowej obróbki mechanicznej polegającej na jego spolerowaniu, przynajmniej takie wnioski wysnułem po rozmowach z ludźmi bardziej doświadczonymi z pistoletem. Nie wiem z czego to wynikało, czy ze złych proporcji utwardzacza, czy taka była ich technologia. Obecne lakiery bezbarwne nie wymagają żadnej dodatkowej obróbki, po prostu od razu są takie jakie powinny być.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2018, 01:54:49 am
Ja ostatnio słyszałem wersję że ze względu na połysk i obróbkę proporcja klaru do bazy powinna wynosić 2 do 1
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Luty 03, 2018, 10:52:58 am
proporcja klaru do bazy powinna wynosić 2 do 1

??????
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 03, 2018, 11:37:19 am
(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/27654895_765466813649410_2954100353569759421_n.jpg?oh=1f504d69d056c0ed5983af4aa87ce02a&oe=5AD8CCA5)

Założyłem owiewki na tył :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2018, 14:17:37 pm
    proporcja klaru do bazy powinna wynosić 2 do 1


??????

Że niby jeżeli na jakiejś powierzchni kładę litr lakieru kolorowego, to powinienem go pokryć 2 litrami klaru. Ni wiem jak to się ma do rzeczywistości, ale ostatnim razem jak dałem mało klaru to zerwałem go przy obróbce :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Luty 03, 2018, 21:27:56 pm
Tylko, że klar "starszej generacji" praktycznie zawsze (?) wymagał dodatkowej obróbki mechanicznej polegającej na jego spolerowaniu, przynajmniej takie wnioski wysnułem po rozmowach z ludźmi bardziej doświadczonymi z pistoletem. Nie wiem z czego to wynikało, czy ze złych proporcji utwardzacza, czy taka była ich technologia. Obecne lakiery bezbarwne nie wymagają żadnej dodatkowej obróbki, po prostu od razu są takie jakie powinny być.

Praktycznie 100% samochodów po naprawie renowacyjnej "idzie na polernię" i jest to raczej spowodowane drobnymi wtrąceniami jakie zawsze i przy każdym lakierowaniu nawet w najlepszej komorze się znajdą. Spędziłem trochę czasu na zaprzyjaźnionej lakierni przy okazji jakiś tam prac przy moich autach więc się trochę nasłuchałem i podszkoliłem własną wiedzę gdyż zawsze mnie to interesowało. A i środki lakiernicze są nieco bardziej przyjazne, pistolety coraz lepsze i warunki do lakierowania także, więc lakiernicy mają trochę łatwiej a i efekt prac przeważnie jest znacznie lepszy niż kilka lat temu.


Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Fobik w Luty 03, 2018, 21:48:59 pm
Wyjąłem dziś na wsi zamki drzwi -wymyłem, nasmarowałem fest,  suche strasznie i podczas przymrozków,  Poldek nie chciał mnie wpuszczać do środka. Ogólnie przejściówka umyta, wyglancowana- supcio <lol> Z gorszych rzeczy, w drodze powrotnej, zasrany czarny kiciuś postanowił przebiec drogę. W efekcie połamał mi przednią dokładkę  <uoee> wpadł pod koło i połamał nadkole, po czym czmychnął na płotek i tyle go widziałem  ;-| masakra
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2018, 22:35:14 pm
Przejechałeś zwierzę które w jakiś czas później z pewnością umarło w boleściach, a przejmujesz się kawałkiem plastiku.
Co to w ogóle było za dziadostwo że połamało się od kota? Laminat grubości 1 mm czy jechałeś 150?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Fobik w Luty 03, 2018, 23:34:03 pm
Przejechałeś zwierzę które w jakiś czas później z pewnością umarło w boleściach, a przejmujesz się kawałkiem plastiku.
Co to w ogóle było za dziadostwo że połamało się od kota? Laminat grubości 1 mm czy jechałeś 150?
Chciałem go zabrać do szpitala, ale stanowczo odmówił i szybko oddalił się z miejsca zdarzenia. No takie dziadostwo z napisem Łódź wyprodukowali no! Mata, żywica i zabawa mnie czeka :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 04, 2018, 01:45:48 am
VVC dostało nowe filtry, przewody, olej i drążek środkowy. Ale już niebawem na otomoto... :)

Multec skąd pomysł sprzedaży ? Jakiś nowy projekcik czy po prostu Cie Polonez nie cieszy ? :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 04, 2018, 07:59:07 am
Wczoraj jechałem z dziewczyną po silnik 1.8 roverka do Wawy. Minąłem zjazd S8 na Wawe i dalej w kierunku A2. Pierwsze kilometry drogi A1. 140km już za nami, przy wyprzedzaniu tirów z naczepami podczas przyspieszania ze 100 do 120 bo tyle jechałem max tego poranka, trafił się poprzeczny oskok na drodze.

Pierwsza kontra pomiędzy tirem z naczepą a barierką, druga kontra na już prawym pasie (tir chyba widział co sie dzieje i zwolnił), w tym momencie szanse dachowania 50/50 (nieregularne pobocze miejscami spad) i na trzecią kontre juz nie miałem miejsca. Trafiłem rogiem w barierkę, kilka razy obrót 360 i zatrzymanie na lewym pasie, w poprzek drogi...Była godzina 7, świt. Na drodze lód.

Na lawecie miałem okazję zobaczyć co się dzieło na tej drodze. Na dwóch kilometrach 6 wypadków, w tym dwa dachowania, jedno poważne, straż, policja, pogotowie...

Tak więc oto co zrobiłem ze swoim autem:

(https://images83.fotosik.pl/982/126d651474cf6c58gen.jpg)

Szukam frontu do przejściówki, więcej info w dzale Kupię

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Luty 04, 2018, 09:27:07 am
Kiepska sprawa. Wazne ze wam nic sie nie stalo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 04, 2018, 11:15:01 am
Uuuu. Przykra sprawa, ale jak pisał przedmówca, najważniejsze, że jesteś cały.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 04, 2018, 11:19:17 am
Buźka kiedyś stwierdził, że jestem największym pechowcem na tym forum jeśli idzie o silnik rovera, ale chyba przejąłeś palmę pierwszeństwa... Najważniejsze, że skończyło się tylko na nerwach.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 04, 2018, 11:40:37 am
Ja miałem na myśli wyłącznie Twoje przypadki z tymi silnikami, że co chwila tam coś wyskakiwało.Tutaj, to już raczej przypadek pecha dotyczący całego auta, bo najpierw jaja z silnikiem, a teraz to.Ale jak piszecie, najważniejsze, że ludzie cali i zdrowi.Samochód, to tylko blacha, choć oczywiście stawiając się na miejscu kolegi, nie byłbym zbytnio zadowolony, wkładając mnóstwo pieniędzy i pracy w auto, a później takie coś.Niestety, to jest przestroga dla wszystkich, żeby zawsze uważać, bo zima, to jest zima.Wydaje się, że wszystko jest ok. ale jednak złapie trochę mrozu, wilgoć i mamy to, co mamy.Jak się innym spieszy, to niech cisną.Trzeba zawsze myśleć o sobie i uważać co się robi.Z polonezami już coraz gorzej, jeśli chodzi o blacharkę, bo to nie czasy fso,że się szlo do byle jakiego sklepu i było wszystko.Jak pisałem wielokrotnie, czasem trochę strach wyjeżdżać, jak się ma ładnego poldka, bo ktoś przywali i dupa.To nie golf 3, że tego pełno jest.Gdyby nie dostępność, a właściwie niedostępność części, to prawie wszystko by się dało naprawić, a tak, to dupa.Widziałem ostatnio na necie podłogę do plusa, tą tyną część aż po fotele przednie.Chyba 1200, czy też 1500 pln.Cała w czerwonym podkładzie, czy tam czym.Jak się pokończą te pochomikowane pozostałości po fso, to co wtedy?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 04, 2018, 12:12:56 pm
Pozostanie kanibalizm i rzemiosło . Przyjdą cyrki że ludzie będę kupować auta na częsci blacharskie i wycinać co się da ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: damian6819 w Luty 04, 2018, 14:01:33 pm
Pozostanie kanibalizm i rzemiosło
I krojenie fur jak w latach 90.

Co do tematu, serwis olejowy i filtrowy zrobiony, nakręcam kilometry.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Luty 04, 2018, 15:02:17 pm
VVC dostało nowe filtry, przewody, olej i drążek środkowy. Ale już niebawem na otomoto... :)

Multec skąd pomysł sprzedaży ? Jakiś nowy projekcik czy po prostu Cie Polonez nie cieszy ? :P

Oba powody. ;)

To nie golf 3, że tego pełno jest

Czwórek to owszem, trójek ładnych też już coraz mniej. A już o 2.8/2.9 VR6 to nie wspominam.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 04, 2018, 15:05:00 pm
Coś ze stajni FSO czy definitywnie kończysz ? Na forum zostajesz ? :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Luty 04, 2018, 16:05:13 pm
Problem nie tyle z samą dostępnością tylko w przypadku jak ktoś w nas wjedzie z jego ubezpieczycielem i jego wyceną samochodu która na dzień dzisiejszy jest kompletnie oderwana od realiów rynkowych.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Luty 04, 2018, 16:19:26 pm
Coś ze stajni FSO czy definitywnie kończysz ? Na forum zostajesz ? :)


Pod avatarem, tylko tym razem plany są sporo grubsze. :) No i baza jednak na więcej pozwala.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 05, 2018, 15:49:44 pm
Takie pytanie.Czy półosie z mostu na bębnach pasują bez problemu do szerokiego mostu na tarczach?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Luty 05, 2018, 21:49:22 pm
Zrobiłem 200 km moim GSI. Przeciętne zużycie 7,5 litra na setkę. Dużo trochę...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 06, 2018, 13:15:52 pm
Takie pytanie.Czy półosie z mostu na bębnach pasują bez problemu do szerokiego mostu na tarczach?

Pasują ;) Kumpel robił operacje  bo poszerzał most i do wąskiego na tarczach pakował szerokie półosie od bębnów i zakładał  heble więc to co chcesz ogarnąć pasi na 100% ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 06, 2018, 17:02:26 pm
Takie pytanie.Czy półosie z mostu na bębnach pasują bez problemu do szerokiego mostu na tarczach?

Pasują ;) Kumpel robił operacje  bo poszerzał most i do wąskiego na tarczach pakował szerokie półosie od bębnów i zakładał  heble więc to co chcesz ogarnąć pasi na 100% ;)
pasuja bez problemu,jezeli przekladasz kompletna polos z tarcza kotwiczna,
gdy mieszasz polosie z tarczami kotwicznymi to gdzies plywa 2mm roznicy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 06, 2018, 17:46:46 pm
a to tego nie wiedziałem ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 07, 2018, 00:32:43 am
W końcu są :]
https://youtu.be/LW7Wh9QAa5w
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Luty 07, 2018, 11:04:19 am
musisz zakleic dziurki wszystkie w podstawie lusterka, bo inaczej jest masakryczny gwizd od 70 km/h.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Luty 07, 2018, 19:02:50 pm
Za płytko osadzone lusterko.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 07, 2018, 20:49:45 pm
Zmieniłem olej w skrzyni. Albo 15F jest nieodpowiedni, albo coś się psuje bo dalej drążek chodzi ciężko.

Rover zbiera się coś bardzo słabo. Wręcz OHV ma na wysokich obrotach więcej wigoru. Powinien zmienić uszczelniacze zaworowe ale wobec tego mulenia zastanawiam się czy nie zmienić całego silnika.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Luty 07, 2018, 21:01:31 pm
Zmieniłem olej w skrzyni. Albo 15F jest nieodpowiedni, albo coś się psuje bo dalej drążek chodzi ciężko.

Rover zbiera się coś bardzo słabo. Wręcz OHV ma na wysokich obrotach więcej wigoru. Powinien zmienić uszczelniacze zaworowe ale wobec tego mulenia zastanawiam się czy nie zmienić całego silnika.

Toś wybrał... Raz, że lepiej wybrać olej bardziej płynny w niskiej temperaturze, a dwa, że 15F jest to olej do tylnego mostu, a nie do skrzyni biegów. Pakiety dodatków w GL-5 mogą powodować korozje synchronizatorów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 07, 2018, 21:40:42 pm
To co w tej książce piszą... Jaki olej tam wlać?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Luty 07, 2018, 22:02:05 pm
Jakikolwiek 75w90 i będzie skrzynia super chodziła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 07, 2018, 23:05:20 pm
Sam się zastanawiałem nad tym wpisem w książce FSO... Z jakiego materiału są synchronizatory w skrzyni?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 07, 2018, 23:55:55 pm
gdyby GL5 powodowal korozje synchronizatorow, to moja skrzynia od co najmniej 16lat zalana Hipolem GL5 juz dawno przestalaby dzialac,a ciagle pracuje tak samo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 08, 2018, 00:24:53 am
Zresztą fabryka dopuszczała używanie GL-5, podobno olej o tej specyfikacji szkodzi niektórym skrzyniom, ale polonez szczęśliwie go lubi, sam mam w tej chwili zalanego mannola 75W90 GL-5 i jedynie lepiej się wrzuca biegi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 08, 2018, 15:50:31 pm
Za płytko osadzone lusterko.
Wiem właśnie, po złożeniu całości zauważyłem ale na szczęście szkło lekko wystaje tylko w skrajnych położeniach lustra, także wydaje mi się, że na razie nie będzie problemu ale w przyszłości niedalekiej zrobię na pewno niżej położone mocowanie. Jakby nie te mocowania z astry, lustra do silniczka to by siadło elegancko ale nie miałem pomysłu jak to skleić razem bez niego. Mam nadzieję tylko, że w razie deszczu ogrzewanie wystarczy na osuszenie a obudowa lusterka będzie w stanie zatrzymywać deszcz, żeby nie lało po lustrze <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2018, 12:35:19 pm
Jadę dziś po części z kompletnego Caro 1.4. Wziąć coś dziwnego typu pedały?

Wiązki nie będzie, zanim zamówiłem zdążyli ją zniszczyć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Luty 09, 2018, 13:04:18 pm
dzikson Astra F?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 09, 2018, 13:14:35 pm
banned PW
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 09, 2018, 13:30:12 pm
Astra F?
Astra F, Golf 3, etc. w tamtych czasach większość samochodów miała to samo...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 09, 2018, 13:32:44 pm
dzikson Astra F?
dokładnie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2018, 17:51:34 pm
Jak ktoś coś chce z Carorovera to pisać, bo mam tego za dużo

Może chce ktoś silnik?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 09, 2018, 18:17:32 pm
Jak ktoś coś chce z Carorovera to pisać, bo mam tego za dużo

Może chce ktoś silnik?
Auto masz całe w częściach? drzwi kierowcy w L108 potrzebuje
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2018, 18:29:31 pm
Nie mam budy, zresztą zgnita była dość solidnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: damian6819 w Luty 10, 2018, 06:47:47 am
Może chce ktoś silnik?
a mostu nie masz ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 10, 2018, 12:59:11 pm
Mam.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 10, 2018, 19:58:14 pm
Nic dzisiaj nie robiłem przy samochodzie z racji, że pogoda nie rozpieszcza a w garażu mam inne auto rozebrane poza zatankowaniem Księżniczki. :)

Pyknęło dzisiaj różne 90 000km i to na tej samej trasie i paradoksalnie na tym samym odcinku co 80 000km.

Czy te 10k km minęło bezawaryjnie ? A skąd ! Aby te 10k km zrobić potrzebowałem 3 silniki GSI  <lol2>

Plomba licznika jest zerwana, natomiast z synem właściciela (właściciel nie żyje od 10 lat)  rozmawiałem i zarzeka się, że choć przy aucie było robione (wymiana hydro na zwykły wałek, szklanki i laski) to licznik nie był kręcony a zerwaną plombę tłumaczył, że może mechanicy jak coś chcieli po kryjomu z niego wyjąć to może i plombę za tym zerwali. Nie ważne, w aucie tyle rzeczy jest już wymienione, że ten przebieg nie ma do czego odniesienia.

Łącznie Polonezem zrobiłem już 11550km. Męczący samochód, ale na swój sposób zakochałem się w nim. Życze sobie i Księżniczce min. drugie tyle ile już zrobiłem, bo jest to toporny samochód, ale po prostu lubię go i daje mi frajdę.  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 10, 2018, 20:21:27 pm
dzisiaj zmienilem kumplowi w corolli jeden tylny amor, jutro jest plan na zmiane drugiego,
po raz kolejny stwiedzilem i utwierdzilem sie,ze japonska motoryzacja to syf pelen idiotycznych rozwiazan - a tylko 6 srub/nakretek wystarczy odkrecic, zeby wyjac tylna kolumne,
Polonez pozostaje archetypem porządnego samochodu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 11, 2018, 06:24:22 am
Mieliśmy kiedyś Corollę jeszcze za smarka i z tego co pamiętam to była praktycznie bezawaryjna. Też taka opinia panuje w sieci (wszak dużo "L-ek" jeździ właśnie na Toyotach), może nie taki diabeł straszny jak go malują ? Btw. nie powinno się amorów wymieniać parami przypadkiem ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Nole w Luty 11, 2018, 10:20:02 am
Przecież napisał, że dziś planują wymienić drugi :) tzn do pary :d  <lol> :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 11, 2018, 11:45:54 am
Dużo osób z kręgu rodziny i znajomych ma Toyoty ja sam miałem Avensisa i naprawdę są to praktycznie bezawaryjne auta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 11, 2018, 12:02:25 pm
KGB a w której Corolli?U znajomka kiedyś wymienialiśmy w tej z końca lat 90-tych i bezproblemowa robota.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2018, 13:15:44 pm
przestancie bredzic o bezawaryjnoci aut, bo takich nie ma - jedyny pewnik,ze nie zepsuje sie cos,czego nie ma i tu faktycznie japonce przoduja w brakach wyposazenia,
najmniej awaryjnym samochodem, z ktorym mialem do czynienia jest Polonez, a dokladniej moj egzemplarz C+, ale zeby nie bylo za dobrze to ruda go zjadla nie slabo

KGB a w której Corolli?U znajomka kiedyś wymienialiśmy w tej z końca lat 90-tych i bezproblemowa robota.
rok 99 ,czyli e11 -chyba,bo sie nie wyznaje w ich oznaczeniach, te same amory sa w e10 i e11,
problemow wczoraj nie bylo (zeby nie zapeszyc dzisiaj),bo sruby wyszly ze zwrotnicy bez problemow, troche ciezej bylo z nakretka od lacznika stabilizatora, bo kula sie obracala w gniezdzie,a rdza na gwincie stawiala opor - pierwszy fejk to stabilizator z tylu, ktory nagnalem reka,zeby wyjac lacznik - serio? stabilizator,ktory moge nagiac reka z pozycji kucajacej bedzie cos stabilizowal ??
jednak mocowanie przewodu hamulcowego mnie rozwalilo : sam otwor,bez kanalu do przelozenia przewodu <wow> ,
dobrze,ze bylo jakies naciecie materialu,nie wiem czy fabryczne,czy ktos juz tam grzebal,ale dalo sie to rozgiac kombinerkami,bo idiota nie jestem, zeby ryzykowac rozkrecanie przewodu hamulcowego,
w nowych amorach zamiennikach oczywiscie naciecia brak, wiec trzeba bylo wyciac kanal (ciekawe co na to gwarancja) ,ale otwor nie jest okragly,tylko ze splaszczeniami,wiec koncowka przewodu oczywiscie nie przeszla cala jak powinna i zaczela sie kombinacja z jej utwierdzenem w mocowaniu,
dzisiaj chyba wezme pilnik i powieksze otwor w drugim amorze, zeby takich problemow nie bylo

ogolnie wiekszych problemow nie bylo, bo jest miejsce na wyjecie i dojscie do śrub przyzwoite, ale pewne rozwiazania rozwalaja system, a takich smaczkow w japoncach jest pelno,
to nawet wykpiwana wloszczyzna pozbawiona jest takich nielogicznych rozwiazan mechanicznych

a samo rozwiazanie amora tez jest ciekawe w tej corolli, bo to buda hatchback 5D i ma podobno takie sprezyny jak kombi (w sedanie i 3D sa slabsze) - amory sa gazowe i zrzucili na nie pol roboty odpowiedzialnej za sile ugiecia, wylane amory to nie tylko duda skaczaca ,ale tez bye dolecze na gladkiej drodze to pelne dobicie do ogranicznikow,
jedna reka mozna bylo rozbujac tylek do maksymalnego dobicia bez wkladania to sily,
poczatkowo myslalem,ze sprezyny sa pekniete i szukalem nowych na alledrogo,ale ogledziny wykazaly,ze sprezyny sa cale i zdrowe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 11, 2018, 14:18:45 pm
Mam w rodzinie kilka Toyot, wszystkie chodzą super  <spoko>

Za to w przeciągu ostatnich kilku lat, były w rodzinie 3 Escorty Bolero, 1 Mondeo , 2 Fiesty i 1 Focus ( pierwsza generacja ) i na tej podstawie uważam Fordy za największe g*wno  ;-| Z Escortem na czele bo to tragiczne auto. Tylko Focus jakoś jeździł bez większych problemów. Wszystkimi Escortami i jedną Fiestą już się ogoliliśmy, Mondeo poszło do handlarza przez nieopłacalność nawarstwiających się awarii , natomiast jedna Fiesta jest dojeżdżana, auto z 2005 roku ma już dziury w progach, ale kładę to na karb tego, że od nowości jest w Polsce, jeździ po soli i konserwacji nie widziało.

W tym samym czasie w którym zasraństwo ( Ford Fiesta ) z owalem na masce z 2005 roku zalicza kolejne wizyty w warsztatach, Toyota Yaris jedyneczka z 2004 dzielnie nawija kolejne kilometry na koła bez najmniejszego zająknięcia  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 11, 2018, 15:39:17 pm
Jak co dzień próbowałem sprzedać samochód

A co do Toyoty mój tata ma E12 z 2004 i do tej pory rozszczelnił się tylko osuszacz klimatyzacji i nic więcej się nie dzialo. Paliwo, oleje, hamulce.. 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 11, 2018, 15:47:11 pm
KGB my w podobnej, tylko 3D robiliśmy i chyba od razu łączniki i gumy staba oraz przewody hamulcowe zmienialiśmy, więc inna bajka.

Inna sprawa, że mam zestaw do zarabiania przewodów i na ogół przy takich pracach odkręcam/urywam przewody i daję nowe, więc mam prościej :P

Dawid haha Escort jest moim zdaniem w miarę ładny na zewnątrz i wewnątrz, ale blacha... Sam fakt, że na ulicy ich jak na lekarstwo o czymś świadczy.Ba, nawet Astrę F można jeszcze trafić (na ogół zgnitą, ale na chodzie), gnijące Uno czy nawet właśnie Poldki (a podobno takie rdzewiejące...), Escortów prawie brak :) No ale co się dziwić, jak znaną usterką jest uwaga urywające się tylne zawieszenie z powodu zgnitych podłużnic.

Jak porównać blachę Fordów z lat 90 do choćby jakichś Megane czy Peugeotów, to... szkoda gadać.I najgorsze, że te Fordy robili w Polsce ehh....

To samo Transity.

Może te nowsze Fordy poprawią.Zobaczymy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zayon w Luty 11, 2018, 15:48:54 pm
przestancie bredzic o bezawaryjnoci aut, bo takich nie ma - jedyny pewnik,ze nie zepsuje sie cos,czego nie ma i tu faktycznie japonce przoduja w brakach wyposazenia,
najmniej awaryjnym samochodem, z ktorym mialem do czynienia jest Polonez, a dokladniej moj egzemplarz C+, ale zeby nie bylo za dobrze to ruda go zjadla nie slabo
Sam przestań bredzić i kup sobie wreszcie porządny samochód  :P.
Mam Rav4 od nowości tj. od 2007 roku, 300 tysięcy przelotu i ciągle przybywa.
Poleciał jeden łącznik stabilizatora z tyłu (10 minut roboty), uszczelniacz wybieraka skrzyni (bo się pocił) i środkowy tłumik (ale tylko dla tego że brzęczał w środku i mnie wk...rwiał).
Aha... jest to najbogatsza wersja i wyposażenia jej nie brakuje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zayon w Luty 11, 2018, 15:53:25 pm
Jak porównać blachę Fordów z lat 90 do choćby jakichś Megane czy Peugeotów, to... szkoda gadać.I najgorsze, że te Fordy robili w Polsce ehh....

To samo Transity.

Może te nowsze Fordy poprawią.Zobaczymy.
Jak chcesz Transit z dobrą blachą to sobie sprowadź, chociażby z Francji. Te nasze "salon Polska" zaczynają gnić po pierwszej zimie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2018, 16:08:08 pm
Sam przestań bredzić i kup sobie wreszcie porządny samochód  :P.
Mam Rav4 od nowości
<hahaha>
rav4, czyli babskie auto ,
moze ty pierwszy sobie kup porzadne auto,a nie cos co udaje terenowke z przewitem mnieszym niz osobowy Polonez  <rotfl2>

KGB my w podobnej, tylko 3D robiliśmy i chyba od razu łączniki i gumy staba oraz przewody hamulcowe zmienialiśmy, więc inna bajka.
dzisiaj poszlo szybciej i gladziej ,bo przed wlozeniem amora nie tylko nacialem kanal ,ale jeszcze pilnikiem rozpilowalem otwor montazowy - na szczescie te blaszki sa robione z gownolitu,wiec za duzo oporu nie stawiala,
zupelnie inna reakcja na drodze na nowych amorach, teraz nie moglem ugiac tylu nawet zapierajac sie dwoma rekami o klape
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 11, 2018, 17:52:50 pm
Co do blachy, myślę, że większość auta dużo lepiej znosiłaby nasz klimat, gdyby ludzie chcieli kupując nowy wóz pobawić się w jego konserwacje...

Dla mnie ,,Salon Polska" to bardzo duża wada dla samochodu, bo raz, że będzie to kompletny golas albo prawie kompletny golas, a dwa, ile ma lat, tyle słonych zim za sobą.

Szukałem dla dziadka Toyoty Yaris - wszystkie ,,salon Polska" nie miały absolutnie nic z wyposażenia, albo jakiś jeden czy dwa bajery. Pod spodem każdy rudy. Ostatecznie kupiliśmy sprowadzoną z Włoch - Full opcja, zero rdzy - po zakupie od razy na konserwacje Noxudolem i póki co dalej ma zero rdzy  <spoko>

Szukałem dla siebie Rovera - tutaj akurat na szczęście większość jest sprowadzona bo w Polsce prawie nikt tego jako nowe nie kupował, niemniej mogłem mieć ,,salon Polska" z 2002 roku - bez klimy i z szybami na korbki  <lol2> <rotfl2> Natomiast te które oglądałem i które sporo jeździły już w Polsce przegrywały walkę z rudą. Kupiłem sprowadzonego w 2015 ze Szwajcarii - Full Opcja  <spoko> kilka dni temu oglądałem go na kanale przy świetle od spodu i niestety nie jest jak nowy, ale jest ostatni dzwonek żeby wyczyścić go gdzieniegdzie i całego zakonserwować, co też zamierzam latem uczynić
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2018, 18:29:05 pm
a Polonezy z Egiptu widziales ? odarte z farby i zero rdzy (prawdziwe ziobro,a nie takie z ogloszen z alledrogo)
nie mozna porownywac aut od nas z takimi z Włoch czy poludnia Francji lub Hiszpanii,
nie tylko tojki, ale wszystkie japonce u nas rdzewieja srogo, i to nie dlatego,ze ktos nie zakonserwowal, bo bez konserwacji nie dostalby gwarancji po wyjezdzie z salonu,
japonce rdzewieja,bo tak zostaly zrobione, u nich cykl zycia samochodu trwa 4-5 lat (co 4lata lifting lub nowy model), a tyle to wytrzyma nawet blacha maźnięta plakatowkami zanim sie zlamie,
u nas degradacja nastepuje w przyspieszonym tempie pod kazdym wzgledem,
ciekawe,czy te najdrozsze modele sa lepiej zrobione ? by sprawdzic trzeba by pociac jakiegos Lexusa lub moze Legend ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 11, 2018, 19:05:38 pm
Nie oszukujmy, klimat w Polsce jest jednym z gorszych dla aut i wielu innych rzeczy-przymrozek, sól, potem roztopy i sól zaczyna działać, w nocy mróz, w dzień ciepło itd.

Cykli zamarzania i odmarzania jest bardzo dużo, więc i wiele rzeczy dostaje wycisk.

Nie ma wyjścia, trzeba dbać, na ile jesteśmy w stanie :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zayon w Luty 11, 2018, 21:11:45 pm
rav4, czyli babskie auto ,

Masz rację i dla tego jeździ nią głównie moja żona. Ja ciągam czasami lawetę i po bułki do sklepu.
 
moze ty pierwszy sobie kup porzadne auto,a nie cos co udaje terenowke z przewitem mnieszym niz osobowy Polonez  <rotfl2>

Bełkoczesz jak frustrat którego nie stać na nowy/nowszy samochód to dla tego są be  <idiota>. Tekst z prześwitem... rozumiem że rodzaj żartu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 11, 2018, 21:29:50 pm
Suvy średnio nadają się do jazdy w terenie. Tylko, że 95% ludzi którzy je kupują, kupują głównie dlatego, że podobają im się albo są modne. Ja ten argument rozumiem, bo mnie też mój samochód się musi podobać ;)

Do jazdy w terenie to Łada Niva ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2018, 21:59:41 pm
Bełkoczesz jak frustrat którego nie stać na nowy/nowszy samochód to dla tego są be  <idiota>.
a po czym to wywnioskowales myslicielu ? po tym, ze narzekam na corolle z 1999 roku w porownaniu do Poloneza z 1998 ,moze Kappy z 1995 czy Alfy z 1999, Laguny z 1995, Poloneza z 2001 , gdzie tu widzisz porownanie do nowszych lub starszych samochodow,
a co do drugiej kwestii to goowno cie obchodzi na co mnie stac lub nie stac - na takie pierdolenie utworzono ci oddzielny dzial i tam kieruj swoje frustracje o tym ze kogos nie stac na samochod,a ciebie stac na przedluzanie prącia i skorzystales z tej opcji by nie odstawac od sredniej azjatyckiej

Tekst z prześwitem... rozumiem że rodzaj żartu.
zartem to sa te pokraczne wynalazki jak rav4 i crv - tak sie sklada, ze przed quszkajem to byly samochodziki lubiane przez geodetow, a moja matka jest geodeta, wiec nieraz na moim podworku takie staly, tuz obok C+ i bylo widac doskonale jaka jest roznica w przeswicie,
wez linijkę w reke i zmierz skoro nie wierzysz
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Luty 11, 2018, 22:51:11 pm
Leci z nami moderator i może usunać te wulgarne frustracje tego osobnika na 3 litery wyżej?  ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zayon w Luty 11, 2018, 23:07:53 pm
a po czym to wywnioskowales myslicielu ?
A no po tym że nigdzie nie wystękałeś że chodzi ci o awaryjność aut z lat 90-tych
...geodeta, wiec nieraz na moim podworku takie staly...
No to sE popatrzyłeś wreszcie na normalne auta.
, tuz obok C+ i bylo widac doskonale jaka jest roznica w przeswicie,
wez linijkę w reke i zmierz skoro nie wierzysz
C+ to ty masz chyba wadę wzroku, a linijką to lepiej zmierz... poziom swojego IQ, klawiaturowy odważniaku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Luty 11, 2018, 23:08:23 pm
Akurat Rav 4 w umiarkowanym terenie radzi sobie dobrze, bo ma fajne napędy. Wiadomo, że nawalanie tym po kopalniach skończy się źle, ale wysokie śniegi i błoto mu nie straszne.
Miałem Civica 95 rok od nowości , w 2014 poddała się blacha, silnik nie ruszany
Od 2004 mam Grand Vitarę i też nuda, przebieg może nie imponujący bo 160 tyś km na gazie, ale w zawieszeniu 2 razy gumy staba, raz łączniki i raz zgniły osłony amorów z tyłu i dzwoniły. 3 układy wydechowe i chłodnica...
Teraz kupiłem 10 letnie Sorento z podobnym przebiegiem i było już miną ...
Im nowsze auta, tym mniejsza ich trwałość. A łańcuchy rozrządu o trwałości 60 tyś km są załamujące.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2018, 23:56:56 pm
Leci z nami moderator i może usunać te wulgarne frustracje tego osobnika na 3 litery wyżej?  ;-|
stworzyles jakas nowa definicje wulgaryzmu?
napisze wiec w formie niewulgarnej, ktora w pelni akceptujesz (co wynosze z kontekstu) : jak cie nie stac na slownik znaczen wyrazow, to sobie przynajmniej za darmo w wiki sprawdz znaczenie

A no po tym że nigdzie nie wystękałeś że chodzi ci o awaryjność aut z lat 90-tych
juz pies tracal,ze pisalem o goownianych rozwiazaniach technicznych w corolli, na co zaczely sie wynurzenia innych o jej niezawodnosci - bez sensu, bo co mam zrobic z tymi wylanymi amorami, nie wymieniac, bo przeciez tojota jest bezawaryjna i wymieniac nie trzeba, a nielogiczne rozwiazania utrudniajace wymiane wtedy sie nie licza ??
 ;-|
;]
odpowiedzialem, ze nie ma aut bezawaryjnych, co jest zgodne z rzeczywistoscia i stanem swiatowej zebranej wiedzy na rok 2018


No to sE popatrzyłeś wreszcie na normalne auta.
nawet sie niektorymi normalnymi przejechalem - nie wiem,czy wiesz, ale norme wyznacza wiekszosc, to bardzo istotne w rozważaniach ...

lepiej zmierz... poziom swojego IQ, klawiaturowy odważniaku.
poziom swojego IQ juz dawno zmierzylem i .... nie mieszcze sie w normie, ani medianie, ani sredniej - musialbym siegnac po jakies srodki chemiczne,by go obnizyc do akceptowalnego poziomu, a szkoda mi organizmu,
wiec jestem skazany na meczenie sie w zidioconym spoleczenstwie ,a za to renty nie daja  <uoee>

a ty zmierzyles swoje IQ ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Luty 12, 2018, 00:09:57 am
Koniec offtopu bo rozdajemy wyciszenia.


A ja dziś reanimowałem alternator w GLD kolegi, wymiana regulatora na nowy nie rozwiązały problemu braku ładowania po odpalanie, wciąż trzeba musnąć gaz aby pojawiło się 14,4 V na klemach.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 12, 2018, 01:14:39 am
a zaroweczke w zegarach sprawdzales ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zayon w Luty 12, 2018, 08:17:25 am
poziom swojego IQ juz dawno zmierzylem i .... nie mieszcze sie w normie, ani medianie, ani sredniej - musialbym siegnac po jakies srodki chemiczne,by go obnizyc do akceptowalnego poziomu, a szkoda mi organizmu,
wiec jestem skazany na meczenie sie w zidioconym spoleczenstwie ,a za to renty nie daja  <uoee>

To albo dostałeś nie swoje wyniki albo rozwiązałeś test dla pawianów.
Po ilości postów domniemam, że nie wiele czasu spędzasz poza VR więc i kontakt "ze zidiociałym społeczeństwem" się urwał.
Prochów lepiej nie łykaj bo nie wiadomo do jakiego poziomu zjedziesz, a na chory łeb wydaje mi się że rentę przyznają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 12, 2018, 18:11:49 pm
ciekawe czy w swoim zacietrzewieniu przeoczyles, czy swiadomie zignorowales jeden post ?
ale to juz problem autora tego postu,

aj tam dzisiaj napompowalem kola w srebrnym, na wlaczenie kompresora za zimno,wiec uzylem recznej pompki  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 12, 2018, 18:51:10 pm
Pozbyłem się wszystkich "paści" na złom.Dzisiaj pojechał mój caro, jutro, lub pojutrze, pojedzie to drugie pudło, które zwiozłem.Koniec z dziadostwem.Będę trzymał tylko jednego i postaram się maksymalnie o niego dbać.Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu trzymać sobie kilku samochodów "dla przyjemności" jeśli mnie na to nie stać.OC już leci w górę, a ja niestety nie mam na tyle hajsu, żeby płacić ubezpieczenie, robić przegląd, a auto stoi.Chwała najwyższemu, że są tacy ludzie jak np. Tomekk, u których kilka ładnych autek sobie przetrwa, ale niestety, ja się do nich nie zaliczam.A poza tym, nie mam za bardzo gdzie tego wszystkiego składować, a szkoda też, żeby stało pod chmurką.Moje caro, to już był jeżdżący trup, poza silnikiem i układem napędowym.Wszechobecna korozja.Jak zdjąłem orciari, to ładnie to wyglądało.Wybebeszyłem co się dało, tzn. w granicach rozsądku.Wyjąłem kompletny silnik ze wszystkimi "komponentami" skrzynię, wał napędowy, belkę silnika, stabilizator, drążek środkowy, kompletna instalację przód/tył, zbiornik paliwa, (bo dopiero co za niego przepłaciłem na szrocie i było 15 litrów benzyny w nim) tarcze hamulcowe wraz z zaciskami, bio miałem mikody w ładnym (jeszcze) stanie i hamowały super.Most został, bo już nie dałem rady temu wszystkiemu, a tak wszystko zaje*ane błotem i rdzą, że na szybko się nie dało wykręcić.Mam w domu niby most 4.3, choć rozebrany, ale jeszcze by coś z niego było.miałem go właśnie zamienić, ale brakło czasu i siły.Jeszcze mogę ewentualnie w tym drugim podmienić, ale raczej próżna nadzieja.Takie rozbiórki, to na spokojnie,a nie na szybko.Wrzuciłem tam trochę różnego złomu, co mi i tak zalegał, więc nie powinienem na tym źle wyjść, a dobrego silnika nie oddam na złom z całym autem za 6 stówek.Wrzuciłem tam tą starą ohv-kę, bo na sranie mi to.Nie będę składowiska robił.Orciari też oczywiście zdjąłem.Tak więc, zostaje tylko plusik i o niego trzeba dbać, jak się da.To tylko samochód i czas to wreszcie zrozumieć.Na moje przebiegi, to on posłuży mi bardzo długo.W zimie też niekoniecznie będzie jeździł, bo na lokalne wyjazdy, to mogę skoczyć żukiem, bo i tak go trzymam.Jak zrobiłem prawko, to miałem tylko żuka i nim jeździłem wszędzie, zima, nie zima.To były czasy.Zrobiłem parę zdjęć tej mojej padaki, to może wrzucę.Trzymał się już tylko na podłużnicach, które i tak już zaczynały się kończyć.Prawa obok wspornika układu kierowniczego, miała już niezłą dziurkę.A w środku już było chyba sporo rdzy i syfu, bo przy wykręcaniu belki, jedna ze śrub wyrwała się z gwintem z podłużnicy i trzeba było ucinać.To chyba nie widziało konserwacji od bardzo długiego czasu i dlatego tak wszystko zgniło.Ja go nie konserwowałem, bo tam nie było co konserwować.Jak kupiłem, to i tak już poleciał i tylko go tłukłem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 12, 2018, 19:11:37 pm
Trzymał się już tylko na podłużnicach, które i tak już zaczynały się kończyć.Prawa obok wspornika układu kierowniczego, miała już niezłą dziurkę.A w środku już było chyba sporo rdzy i syfu, bo przy wykręcaniu belki, jedna ze śrub wyrwała się z gwintem z podłużnicy i trzeba było ucinać.
Takiego czegoś to nawet na szrotach nigdy nie widziałem, znaczy raz widziałem, ale to raczej były pozostałości po polonezie niż polonez (złamany truck). Nie pływało Ci to auto po drodze, przy takim flakowatym nadwoziu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: pold20 w Luty 12, 2018, 19:20:21 pm
Pozbyłem się wszystkich "paści" na złom.Dzisiaj pojechał mój caro, jutro, lub pojutrze, pojedzie to drugie pudło, które zwiozłem.Koniec z dziadostwem.Będę trzymał tylko jednego i postaram się maksymalnie o niego dbać.Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu trzymać sobie kilku samochodów "dla przyjemności" jeśli mnie na to nie stać.OC już leci w górę, a ja niestety nie mam na tyle hajsu, żeby płacić ubezpieczenie, robić przegląd, a auto stoi.Chwała najwyższemu, że są tacy ludzie jak np. Tomekk, u których kilka ładnych autek sobie przetrwa, ale niestety, ja się do nich nie zaliczam.A poza tym, nie mam za bardzo gdzie tego wszystkiego składować, a szkoda też, żeby stało pod chmurką.Moje caro, to już był jeżdżący trup, poza silnikiem i układem napędowym.Wszechobecna korozja.Jak zdjąłem orciari, to ładnie to wyglądało.Wybebeszyłem co się dało, tzn. w granicach rozsądku.Wyjąłem kompletny silnik ze wszystkimi "komponentami" skrzynię, wał napędowy, belkę silnika, stabilizator, drążek środkowy, kompletna instalację przód/tył, zbiornik paliwa, (bo dopiero co za niego przepłaciłem na szrocie i było 15 litrów benzyny w nim) tarcze hamulcowe wraz z zaciskami, bio miałem mikody w ładnym (jeszcze) stanie i hamowały super.Most został, bo już nie dałem rady temu wszystkiemu, a tak wszystko zaje*ane błotem i rdzą, że na szybko się nie dało wykręcić.Mam w domu niby most 4.3, choć rozebrany, ale jeszcze by coś z niego było.miałem go właśnie zamienić, ale brakło czasu i siły.Jeszcze mogę ewentualnie w tym drugim podmienić, ale raczej próżna nadzieja.Takie rozbiórki, to na spokojnie,a nie na szybko.Wrzuciłem tam trochę różnego złomu, co mi i tak zalegał, więc nie powinienem na tym źle wyjść, a dobrego silnika nie oddam na złom z całym autem za 6 stówek.Wrzuciłem tam tą starą ohv-kę, bo na sranie mi to.Nie będę składowiska robił.Orciari też oczywiście zdjąłem.Tak więc, zostaje tylko plusik i o niego trzeba dbać, jak się da.To tylko samochód i czas to wreszcie zrozumieć.Na moje przebiegi, to on posłuży mi bardzo długo.W zimie też niekoniecznie będzie jeździł, bo na lokalne wyjazdy, to mogę skoczyć żukiem, bo i tak go trzymam.Jak zrobiłem prawko, to miałem tylko żuka i nim jeździłem wszędzie, zima, nie zima.To były czasy.Zrobiłem parę zdjęć tej mojej padaki, to może wrzucę.Trzymał się już tylko na podłużnicach, które i tak już zaczynały się kończyć.Prawa obok wspornika układu kierowniczego, miała już niezłą dziurkę.A w środku już było chyba sporo rdzy i syfu, bo przy wykręcaniu belki, jedna ze śrub wyrwała się z gwintem z podłużnicy i trzeba było ucinać.To chyba nie widziało konserwacji od bardzo długiego czasu i dlatego tak wszystko zgniło.Ja go nie konserwowałem, bo tam nie było co konserwować.Jak kupiłem, to i tak już poleciał i tylko go tłukłem.
Ty to mógłbyś być pisarzem:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 12, 2018, 19:49:59 pm
Takiego czegoś to nawet na szrotach nigdy nie widziałem, znaczy raz widziałem, ale to raczej były pozostałości po polonezie niż polonez (złamany truck). Nie pływało Ci to auto po drodze, przy takim flakowatym nadwoziu?
Prowadził się w miarę normalnie.Wszystkie elementy typu mocowania resorów były jeszcze w miarę całe, ale progów nie było w ogóle, w podłodze dziury itd.Bardzo skorodowane już to było.Na zakrętach coś waliło w zawieszeniu.Wspornik układu kierowniczego z mega luzem, wywalona gałka, skrzywiony jeden wahacz, tragedia.Ale to jeździło wszędzie, nie tylko po asfalcie.Pozbyłem się tego z czystym sumieniem.Swoje już zrobił.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 12, 2018, 20:03:37 pm
na szrocie daja 600pln za rozbebeszonego Poloneza ?
poltora roku temu oddawalem lagune to dostalem 350pln, traumatyczne przezycie, nie mam zamiaru go powtarzac
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 12, 2018, 20:32:04 pm
Jak byś czytał uważnie, to byś załapał, że pisałem o kompletnym.Za rozbebeszonego, to Ci mogą dać na flaszkę, albo za dziękuję.To już lepszą opcją jest oddanie samej goltutkiej budy za "dziękuję" i papier z demontażu.Ja uzupełniłem braki w wadze, więc coś tam może lepiej wleci i tyle.Co mi było potrzebne, to wyjąłem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Luty 12, 2018, 20:39:53 pm
Chwała najwyższemu, że są tacy ludzie jak np. Tomekk, u których kilka ładnych autek sobie przetrwa, ale niestety, ja się do nich nie zaliczam.

Hehe nie wiem czy to jego zasługa ale niech będzie:) Ja też pozbyłem się kilku polonezów w ostatnim czasie, w życiu są też inne pasje :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 12, 2018, 20:57:04 pm
w życiu są też inne pasje
Oczywiście, to prawda.Ale jeśli chodzi o mnie, to decyduje jedynie czynnik finansowy.Gdyby nie to, to nie poprzestał bym na jednym.W moim przypadku, to lepiej zadbać o jednego, zamiast "trzymać wszystkie sroki za ogon"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Luty 12, 2018, 21:28:06 pm

Oczywiście, to prawda.Ale jeśli chodzi o mnie, to decyduje jedynie czynnik finansowy.Gdyby nie to, to nie poprzestał bym na jednym.W moim przypadku, to lepiej zadbać o jednego, zamiast "trzymać wszystkie sroki za ogon"


Zdecydowanie to popieram, sam znam "kolekcjonerów" którzy doprowadzili do ruiny całkiem fajne auta, mając ich po prostu za dużo, trzymając pod chmurką przez cały rok i ogólnie nie mając warunków. Zdecydowanie lepiej jest mieć mniej aut a w lepszym stanie :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 12, 2018, 21:45:31 pm
Buźka, męska decyzja  <spoko> Na pewno było Ci trochę szkoda, bo jednak kupę lat go miałeś, ale z tego co słyszałem to naprawdę wysłużony egzemplarz. Mam nadzieję, że poza orciari wyjąłeś z niego absolutnie wszystko co mogło się przydać, groki elektrykę itp też ? ( szybki i groki można do plusa wsadzić  <spoko> )
Pokaż zdjęcia korozji, lubię takie oglądać  :P

Tomekk, których Polonezów się pozbyłeś :( ? Mam nadzieję, że trafiły w godne ręce ?

Co do ilości aut, to prawda. Znam osoby które, ,,chwytają zbyt wiele srok za ogon". Kończy się to na dwa sposoby, albo auta niszczeją - do momentu aż do właściciela dojdzie, że nie podoła, albo taki człowiek pracuje tylko na auta, co jest chore i przykre, bo to wtedy hobby staje się toksyczne. W życiu hobby powinno być jakąś tam jego częścią, a nie całym życiem. Dotarło to do mnie na szczęście w miarę wcześnie ( dlatego też wydłuża mi się remont Poloneza, ale trudno... )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 12, 2018, 22:03:41 pm
Jak byś czytał uważnie, to byś załapał, że pisałem o kompletnym.Za rozbebeszonego, to Ci mogą dać na flaszkę, albo za dziękuję.To już lepszą opcją jest oddanie samej goltutkiej budy za "dziękuję" i papier z demontażu.Ja uzupełniłem braki w wadze, więc coś tam może lepiej wleci i tyle.Co mi było potrzebne, to wyjąłem.
no wlasnie czytalem uwaznie i rozbebeszony to taki, ktorego rozkerciles,a nie taki,ktoremu brakuje masy - chyba nie chcesz nam wmowic,ze te wszystkie elementy podmieniles na inne (np. silnik) i pojechales nim na szrot ,
ja zrozumialem to tak,ze uzupelniles mase i zawiozles na szrot przyczepa,
a ja laguna na szrot dojechalem - tylko pozniej sie dowiedzialem,ze jazda z zabranym dowodem to 500pln mandatu i psy takiej okazji by nie przepuscily, mimo ze przeciez jechalem oddac auto na szrot
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 12, 2018, 23:01:52 pm
Buźka, męska decyzja  <spoko> Na pewno było Ci trochę szkoda, bo jednak kupę lat go miałeś, ale z tego co słyszałem to naprawdę wysłużony egzemplarz. Mam nadzieję, że poza orciari wyjąłeś z niego absolutnie wszystko co mogło się przydać, groki elektrykę itp też ? ( szybki i groki można do plusa wsadzić  <spoko> )
Pokaż zdjęcia korozji, lubię takie oglądać  :P
Wywalenie zgniłego szrotu zagrażającego mojemu i innych zdrowiu, nie jest męską decyzją, tylko koniecznością.Męską decyzją jest wywalenie tej drugiej budy, którą zwlokłem.Tego, to mi było szkoda, bo planowałem inaczej, ale przejrzałem wreszcie na oczy i skończyły się sentymenty.Można je mieć, gdy cię na nie stać, a tak, to już samo życie.Przeszedłem ostatnio ciężkie chwile, Za dużo myślałem i konsekwencja tego, była ta decyzja.Moje caro nie nadawało się do remontu, tylko raczej do odbudowy, więc tu już kończymy temat.Kilka zdjęć cyknąłem, choć i tak nie oddają stopnia skorodowania karoserii.Dość napisać, że za tylnymi błotnikami, we wnęce, gdzie mamy wlew i z drugiej strony, "torebkę" na płyn spryskiwacza, wszystko było w błocie, bo na dole były dziury takie, że kot spokojnie mógłby wchodzić i wychodzić.A co do wyciągniętych gratów, to wydarłem naistotniejsze elementy.Zostały tylko przewody paliwowe, bo to nawet nie jest niezbędna przy ewentualnym swapie, a w dzisiejszych czasach, najlepiej pociągnąć sobie nowe, miedziane, no i został most, bo to kupa roboty, a nie mam warunków do tego zbytnio.Wszystko zapieczone itd. szkoda się mordować.mam w garażu taki most, zawsze można z niego zrobić użytek, ale gdybym już miał (ewentualnie) swapować rovera do plusa (czego raczej nie chcę robić) to zostawił bym go na moście 3.9 i tez by się tam jakoś toczył.Roverowski most nie jest wcale taki super, bo trzeba piłować wysoko i chcąc jechać setką, obroty są już wysokie.Zbiera się lepiej, ale i trzeba go kręcić.Na jazdę GSI nie narzekam, ciszej i spokojniej jakoś.A w razie swapu, to 1,4 tylko w celu zalegalizowania tego na mniejszą pojemność, a potem wsio rybka i można 1,6 wsadzić.jemu to już most by nie przeszkadzał.Caro było u mnie 9 lat, dziesiątego roku już nie doczekało, bo po prostu strach już trochę był.Zerknąłem w umowę i tygodnia brakło do 9 lat.Kupiony był 19.02.2009.Jak kupowałem, to gość stwierdził, że "jeszcze ze trzy lata nim pojeździsz" a tu widzicie...

W życiu hobby powinno być jakąś tam jego częścią, a nie całym życiem. Dotarło to do mnie na szczęście w miarę wcześnie ( dlatego też wydłuża mi się remont Poloneza, ale trudno... )
A no widzisz.Nie warto się oszukiwać, bo można się później boleśnie obudzić, co miało miejsce u mnie.Wszystko kwestia pieniędzy, bo jak je masz w odpowiedniej ilości, to sprawy idą łatwiej, a utrzymanie auta kosztuje, bo czy jeździsz, czy nie, płacić haracz trzeba.Na to oczywiście są sposoby, ale to tez nic za darmo.No i druga sprawa, że auto nie użytkowane, wcale się nie naprawia, a wręcz przeciwnie.Sam widziałem po moim caro, bo ostatnimi czasy przestało, jak w nim silnik chodził.Dopiero teraz się rozruszał, jak więcej nim jeździłem.

no wlasnie czytalem uwaznie
Aha...

a dobrego silnika nie oddam na złom z całym autem za 6 stówek
Za cały, kompletny pojazd marki fso polonez, płacą 600 pln.I to jest niezła cena, bo na innych dają już max 550 i to jeszcze "trzeba by go widzieć" dwa lata temu miałem ofertę za 900 na tym samym szrocie, ale jak wiecie, wszystko się zmieniło.
Rozbebeszony, to taki, który ma powyciągane to i owo i brakuje mu właśnie masy.To miałem na myśli, nie zrozumieliśmy się.A gdybym go miał jeszcze im zawozić, to już skórka za wyprawkę.Gdybym oddał tylko sama karoserie, to tak, musiałbym ją sam zawieźć, niekoniecznie w jednym kawałku, ale nie przyjadą po coś takiego, bo im się nie opyla.Gdybym dostarczył na miejsce, to przyjmują i wystawiają papier.Ponoć na każdym szrocie tak można, ponoć.
a ja laguna na szrot dojechalem - tylko pozniej sie dowiedzialem,ze jazda z zabranym dowodem to 500pln mandatu i psy takiej okazji by nie przepuscily, mimo ze przeciez jechalem oddac auto na szrot
Ty, to widzę lubisz takie akcie.Wbij sobie to wreszcie do głowy, ze skończyły się czasy samowolki, jak we wczesnych latach 90-tych i dzisiaj można mieć naprawdę ciepło, jak się ma pecha.Zobaczysz, co będzie dalej, jak powchodzą w życie te popieprzone przepisy.Ja w caro nie robiłem przeglądu trzy lata, bo nie jeździłem daleko, tylko na miejscu, a auto wiadomo, nie przeszło by.Ale też, gdybym miał pecha i jakiś krawaciarz by mi przy*ebał, to miałbym cieplutko.Trzeba się pogodzić z tym, że coraz mniej pola do manewru na kombinowanie nam zostało.Albo ma być wszystko na legalu, albo trzeba się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami.Ja osobiście nie chciał bym mieć zdarzenia (nawet nie z mojej winy) z jakimś miastowym biznesmenem i nie mieć czegoś w aucie jak należy.Niestety, tak to teraz jest.A taki krawaciarz by nie nie odpuścił.Z takim, to nawet na legalu ciężko wygrać, jak ma kasę i układy.
Dla potomnych, parę fotek "niewielkich ognisk korozji" w moim byłym capri orciari
Jak widać, tylko drobne naloty rdzy na drzwiach, i końcówki progów do roboty.Piszę "końcówki" bo tylko tyle z nich zostało  :P
(https://images81.fotosik.pl/992/815fd66792d38999.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/991/c8fc54d0a32d6b75.jpg)

(https://images81.fotosik.pl/992/73461985d83d7365.jpg)

(https://images82.fotosik.pl/993/ac74f04a1e2cf14b.jpg)

(https://images82.fotosik.pl/993/3eb86543094053f9.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/991/f2977e99a92bd262.jpg)

(https://images81.fotosik.pl/992/73fe8fa49595c127.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/991/607704efe2105d89.jpg)

(https://images82.fotosik.pl/993/e3a7270c7c612a61.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/991/7bfe06efc6362d9a.jpg)

Jak widać, poniżej linii orciari, nie jest najgorzej  :-)
On w całości, to wyglądał nawet nieźle.Potencjalny kupujący, gdyby był lekko wstawiony, to nawet mógłby mu się spodobać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 12, 2018, 23:57:02 pm
Spokojnie jeszcze kilka lat i nie takie "okazy" będą ratowane :P Jak tak się patrzę na te progi to aż się boję ściągać osłony progów w kombi, bo tam też żadnej "antykorozji" chyba nikt nigdy nie dawał :|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 13, 2018, 00:46:49 am
Hehe nie wiem czy to jego zasługa ale niech będzie:) Ja też pozbyłem się kilku polonezów w ostatnim czasie, w życiu są też inne pasje :)

Co sprzedałeś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 13, 2018, 10:11:34 am
Buźka o kurde  :d jest jeszcze gorszy niż mój przed remontem... Plusa zostaw w oryginalne, tylko latem solidnie go zakonserwuj, żeby za parę lat nie podzielił losu Caro. Tym bardziej, że ostatnie plusy są odczuwalnie gorszej jakości ( moje doświadczenia ).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 14, 2018, 01:03:13 am
Dziś troszkę rozebrałem kombi do "blacharki", ogólnie nie jest tak źle jak można było się tego spodziewać, ale nie jest też tak dobrze jakbym tego chciał. Ogólnie wygląda to tak:
(https://naforum.zapodaj.net/images/c45f7cbfd2dc.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/b0fbc9b1069e.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/558a9bc1865b.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/b139df735f01.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/8828a769d1f0.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/df51e4ca9898.jpg)
Dobrze, że dziś też przyszła paczka z fantami pomocnymi przy polepieniu tego strucla,tj. progi, sierpy, przednie końcówki progów. Należy stwierdzić, że jakość tych elementów w ciągu ostatnich kilku lat dramatycznie się pogorszyła (np. sierpy wyglądają tak jakby ich nie przetłaczano tylko tłoczono "na raz" i to jeszcze z blachy dość podłej jakości - dużo fałd).
Co ciekawe tylne końcówki progów to już można powiedzieć "unikat", ani alledrogo nie słyszało, ani lokalne sklepy nie widziały, wszędzie stany zerowe :| No ale to na szczęście jest element dość prosty do dosztukowania.
Dotarła też druga paczka z takimi oto frykasami:
(https://naforum.zapodaj.net/images/66767c6b6a34.jpg)
Świetne uczucie odpakowywać "leżaki magazynowe" :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 14, 2018, 01:11:38 am
No i wiadomo, że będą śmigać, a nie się rozlatywać :D.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 14, 2018, 01:55:40 am
nawet calych progow nie zjadlo, wiecej bedzie roboty z wycieciem, niz z wstawieniem nowych ,
ja tego bledu nie popelnilem i czekalem, az sie bardziej wykrusza ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 14, 2018, 19:42:03 pm
No i dzisiaj pojechało to drugie padło i spokój.Wczoraj, korzystając jeszcze z okazji i napływu chęci, zdecydowałem się podmienić tylny most, choć na początku tylko chciałem podmienić półosie.Jednak śruby szły w miarę fajnie, to wykręciłem całość.Tarcze hamulcowe praktycznie nówki, zaciski wszystko ładnie chodzi, a sam most, bez grama luzu.Chyba rzeczywiście jest cichy, bo wygląda w środku bardzo ładnie.Samochód miał ponoć 117000 przelotu.Żałuję tylko, że oddałem moje przerobione hamulce z mostem w moim caro, ale śruby przy zaciskach się nie chciały odkręcać, a nie maiłem już czasu się z tym bawić.Dałem radę tylko jedną stronę rozkręcić, a z drugiej, tylko same zaciski, bo jarzma zostały.Ale zawsze mogę jeszcze coś takiego stworzyć.Myślałem o mixie starego układu z nowym, tzn. lucas od nożnego, a bendix tylko do ręcznego, mechanicznie.Ciekawe, czy gdyby usunąć uszczelniacz tłoczka i wszystko wysmarować, to by to chodziło tak na sucho?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 14, 2018, 20:26:12 pm
chodziloby, tylko jak chcialbys to zamontowac na bebnie, to ja nie wiem ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 14, 2018, 21:06:40 pm
Wiesz co, ja już nie wiem, czy Ty żartujesz, czy po prostu już piszesz bądź co, byle pisać.Siedzisz na tym forum już dużo wcześniej, niż ja kupiłem pierwszego poldka i powinieneś wiedzieć/pamiętać, że jako pierwszy tutaj, założyłem z tyłu hamulce lucasa na tarczach i podwójnych zaciskach, który to właśnie patent poszedł na złom w moim caro.Jest chyba jeszcze mój temat "hamulce lucas na tylnej osi" nawet widziałem jakiś czas temu, że ktoś produkował takie płyty kotwiczne, zgapione z mojego patentu. W każdym razie, nie rżnij głupa, bo nie pisałem o bębnach.Zresztą, te tarcze miałem właśnie założone na półosiach z bębnów.Tyle tylko, że ręczny był hydrauliczny i choć był zajebisty, bo auto szło ładnie bokiem, nawet na suchym, to to się nie nadaje jako hamulec postojowy.Teraz mi chodzi po głowie zamontować coś takiego na półosi od bendixów i na tarczy z bendixów, a jedynie dopasować pod to jarzmo z zaciskiem z lucasa i klockami, oczywiście.Tu już jest sporo mniej roboty, bo stary układ pasuje, a tylko część od lucasa dopasować.Dla mnie nie problem.Mniejsze tarcze może nie będą go tak "rzucać" bo na tamtych, były tendencje do zarzucania tyłu przy ostrym hamowaniu, ale jednocześnie, hamulec był boski, lepszy niż na bębnach i w sumie, przez te lata, nic się tam złego nie działo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 14, 2018, 21:33:57 pm
o tarczach tez nic nie napisales, jedynie o lucasie !! a ten ma z tylu bebny
kojarze jakas wydumke na dwa zaciski, ale w zyciu bym jej nie skojarzyl z Toba, bo zajezdzalo mi to mlodym gniewnym kjs-owcem,
tak jak zakladanie dwoch zaciskow,zeby z jednego zrobic hydroreczny sensu nie ma, tak zakladanie dwoch zaciskow, zeby zrobic z jednego reczny na linke osiaga sens ujemny
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 14, 2018, 21:57:14 pm
No cóż, lucas, to nie tylko bęben, ale też tarcza, choć z przodu.Ale mniejsza z tym.
tak jak zakladanie dwoch zaciskow,zeby z jednego zrobic hydroreczny sensu nie ma, tak zakladanie dwoch zaciskow, zeby zrobic z jednego reczny na linke osiaga sens ujemny
Ma sens taki, że jeden zacisk jest tylko do nożnego, a skoro to lucas, to jest w miarę niezawodny, a ten drugi, to będzie tylko ręczny, a tym lepiej, ze ma fabryczne rozwiązanie mechaniczne, na linkę.Bez udziału płynu hamulcowego i odpowiednio wysmarowany, powinien działać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Luty 14, 2018, 22:16:08 pm
Cytat: KGB w Luty 11, 2018, 23:56:56 pm
poziom swojego IQ juz dawno zmierzylem i .... nie mieszcze sie w normie, ani medianie, ani sredniej - musialbym siegnac po jakies srodki chemiczne,by go obnizyc do akceptowalnego poziomu, a szkoda mi organizmu,
wiec jestem skazany na meczenie sie w zidioconym spoleczenstwie ,a za to renty nie daja 

To albo dostałeś nie swoje wyniki albo rozwiązałeś test dla pawianów.
Po ilości postów domniemam, że nie wiele czasu spędzasz poza VR więc i kontakt "ze zidiociałym społeczeństwem" się urwał.
Prochów lepiej nie łykaj bo nie wiadomo do jakiego poziomu zjedziesz, a na chory łeb wydaje mi się że rentę przyznają.



Ostrzegałem. +35pkt
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 14, 2018, 22:29:37 pm
Założyłem sobie do misunsowej deski podświetlany schowek  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 14, 2018, 22:48:33 pm
Tyle tylko, że ręczny był hydrauliczny i choć był zajebisty, bo auto szło ładnie bokiem, nawet na suchym, to to się nie nadaje jako hamulec postojowy.

Ostatnio wpadł mi do głowy (pewno miliony lat przede mną ktoś już to wymyślił) aby zrobić Lucasy z tyłu z jednym zaciskiem i hydraulicznym ręcznym, który będzie spełniał rolę postojowego. Są hydrauliczne ręczne, które pasują i wyglądają jak oryginalne, fabryczne dźwignie hamulca ręcznego, co prawda nie do Poloneza. Natomiast jakby kupić taki hamulec i przystosować go do oryginalnej dźwigni Polonezowskiej to osiągnęlibyśmy sukces, a na końcu wpiąć się poprzez trójnik do obwodu tylnych hamulców. Minusem takiego rozwiązania byłby fakt, że tak na prawdę masz jeden hamulec i jak by Ci się płyn stracił to tracisz heble w całym aucie. Chodzi za mną ten pomysł już długo, bo chciałbym mieć tarcze (np: Lucasy, bo najmniej rzeźby) ale bez dwóch zacisków bo troszkę... niedorzecznie by to wyglądało w seryjnym Polonezie. I rzecz jasna legalnie przeglądu nie przejdziesz bo musisz mieć dwa oddzielne układy hamowania, niezależne od siebie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Luty 14, 2018, 23:14:24 pm
jak by Ci się płyn stracił to tracisz heble w całym aucie.

Masz dwa obwody w układzie hamulcowym.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 14, 2018, 23:36:18 pm
Zawsze można spróbować się pobawić i dopasować szczęki z "tarczobębnów" z jakiegoś autka, ale to już troszkę zabawy, bo jakoś to trzeba tam umocować itd. Ogólnie, jak chcesz hamulec roboczy i ręczny w jednym, to albo stary typ zacisków, albo z jakiegoś innego auta dopasować, jak kolega Bocian z golfa.Ja tam nie narzekałem na podwójne zaciski, wcale to źle nie wyglądało.A jak ktoś ma stalówki, albo jakieś OZ, to i tak tam gówno widać, co tam jest.Ale jak ktoś nie bawi się w drifty itd. to ręczny hydrauliczny jest przesadą.Dobrze hamuje i nie występują różnice spowodowane naciągiem linki, regulacją itd. ale to nie jest zbyt mądre rozwiązanie, jako hamulec postojowy, który musi trzymać cały czas.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 14, 2018, 23:38:42 pm
Ostatnio wpadł mi do głowy (pewno miliony lat przede mną ktoś już to wymyślił) aby zrobić Lucasy z tyłu z jednym zaciskiem i hydraulicznym ręcznym,
juz dawno o tym myslalem i chyba bede zmuszony zrobic hydrauliczny reczny przez te nowe uciski kierowcow na stacjach SKP,
bo szybciej przejdziesz  przeglad z hydraulicznym recznym niz bez recznego, a jakos nie chce mi sie linki zakladac,bo na bank sie okaze,ze jeden zacisk nie dziala,
Chodzi za mną ten pomysł już długo, bo chciałbym mieć tarcze (np: Lucasy, bo najmniej rzeźby)
blad, najmniej rzeźby jest tak, jak chce to zrobic, wlasciwie juz mam - z przodu lucas, z tylu bendix,
przerobka to tylko wyjecie zaciskow bendixa tylnych i zalozenie zaciskow bendixa przednich,
zaleta jest mozliwosc stosowania przednich klockow hamulcowych,ktore sa grube i starcza na duzo dluzej,
calkiem niezlym bonusem jest tez duza srednica tloczka 48mm ,czyli taka sama jak z przodu w lucasie ,ale ja mam z przodu tarcze 276mm ,wiec przelozenie hamowania przodu z tylem dalej jest ,a w seryjnym lucasie 240mm to roznica do 227mm jest mala - mozna ratowac sie mniejszym pochyleniem korektora hamowania
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 14, 2018, 23:42:58 pm
Walcze dalej, ściągnąłem lewy próg zewnętrzny i wychodzi na to, że był to ostatni dzwonek, aby podratować to auto bez znaczących nakładów:
(https://naforum.zapodaj.net/images/255011e9205a.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/72dcbcde2a5b.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/1617878d5102.jpg)
Swoją drogą to potwierdza się spostrzeżenie Dawida, o gorszej jakości nowszych plusów. Ten jak widać nie miał grama jakiegoś zabezpieczenia antykorozyjnego, poza powłoką nałożoną w fabrycznej lakierni. Niestety nawet ta powłoka jest nałożona byle jak (co widać po całym samochodzie - praktycznie wszędzie można znaleźć rdzawe wykwity spod lakieru), może jest to wina jakiegoś błędu technologicznego, a może niedbalstwa pracowników.
Odwiedziłem też hurtownię łożysk celem nabycia łożysk CBK-087 i simeringów piast do PNa. I taki się dialog wywiązał przy kasie:
Sprzedawca: - Źle robicie (byłem z kolegą), że wymieniacie tylko łożysko zewnętrzne.
Ja - ?
S - No bo łożyska w piastach wymienia się parami, a nie tylko jedno.
J - No tak, ale wewnętrzne mam, jakieś leżaki magazynowe jeszcze ze starych zapasów, a zewnętrznych ze starych zapasów nie mogłem znaleźć.
S - Aha, a przy czym to zmieniacie? Duży Fiat, Polonez?
J - Polonez
S - A jaki? Borewicz, Caro?
J - Kombi...
W tym momencie sprzedawca zrobił wielkie oczy <lol>
Dla sprzedawcy pełen szacun, że przy tej rotacji klientów jaką tam mają po samych numerach wyczaił od czego są to łożyska :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 15, 2018, 00:04:09 am
Ale pożydzili, aż smutno się na to patrzy. Blacha goła i wesoła, ani grama konserwacji, i jak te auta miały nie gnić... swoją drogą, którędy zabezpieczyć od wewnątrz próg zewnętrzny? Bo z tego co widzę, to na bogato zalałem wewnętrzne przez otwory na wkręty do listew wewnętrznych, więc wszystko spłynęło do wewnętrznych, chyba muszę tamtędy "podpompować", aż zacznie się wylewać otworami do zewnętrznych :D.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 15, 2018, 00:07:42 am
a nie ma dwoch otworow obok siebie z tylu progu ? dawno nie zagladalem, bo mam progi na wierzchu (półprogi ;>) ,ale chyba byly dwie male zaslepki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 15, 2018, 00:28:09 am
Z tyłu były 2, czasami nawet są <lol>, z przodu za wspornikiem błotnika była jedna taka sama jak z tyłu. W Atu rozwiązałem ten problem robiąc dziurę na wprost "oczka" w progu wewnętrznym, chcąc zakonserwować stronę wewnętrzną wkładałem wężyk pod większym, a zewnętrzną pod mniejszym kontem i chyba patent zdał egzamin.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Majonez w Luty 15, 2018, 00:50:28 am
Ja bym się oburzył jakby miał z 2 czy 3 lata ale najmłodsze polonezy kombi w tym roku będą kończyć 19 lat !! Więc mimo braku konserwacji z jedynie fabrycznym podkładem przez taki kawał czasu to i tak się nieźle zachował.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Luty 15, 2018, 01:48:32 am
Chyba najstarsze najmłodsze są z 2002
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Majonez w Luty 15, 2018, 02:15:10 am
Najstarsze miało być, pomyliło mi się.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 15, 2018, 18:44:31 pm
Ehh i mnie walka z progami czeka, na szczęście "tylko" końcówki progów i jakieś naloty rdzy, ale już czekają całe poszycia w piwnicy, 30zł za sztukę dałem chyba, więc nie ma tragedii :)

Ciekawe, ile wytrzymają po naprawie :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 15, 2018, 22:49:06 pm
Uwaliłem się zwożąc złom na plac, a moje auta rozgrzebane 2 miesiąc. To już choroba psychiczna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Luty 16, 2018, 16:00:11 pm
Wyprałem sobie brązową wykładzinę z Poldka przejściówki do mojego 125p (moja oryginalna była z tego grubszego dywanu i się cały rozpadł )
Jak na dywan który był w aucie wrastającym 15 lat wyszło całkiem spoko ;) .
(https://i.imgur.com/m6NI32X.jpg)

(https://i.imgur.com/E6UkFD3.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Luty 17, 2018, 09:58:00 am
Zaryzykowalem i zalalem Rusko-Litewsko-Niemiecki olej do wrazliwego sluzbowego TDI. Zobaczymy jak bedzie wyglad po roku. Jak sie sprawdzi to nie ma co przeplacac i bedzie do hybrydy i poldona.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/457aea871520.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/457aea871520.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 17, 2018, 14:17:58 pm
Odkryłem majonez na bagnecie olejowym... Nie mam już siły, ostatni HGF 5 tys. temu i znowu to samo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 17, 2018, 14:28:12 pm
W takim razie, czas już zeswapować na OHV  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 17, 2018, 14:39:35 pm
Banned, sruby nowe dales?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 17, 2018, 14:47:08 pm
A może to nie głowicę miałeś krzywą a przylgnię bloku do głowicy (słyszałem takie przypadki) ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Przem w Luty 17, 2018, 14:47:35 pm
A uszczelka jakiego typu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 17, 2018, 14:50:58 pm
A ohv nadaje sie do swapowania jak najbardziej :) ale nie w tą strone ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 17, 2018, 15:23:55 pm
MLS, wszystko nowe tylko że najpierw przegrzane, a potem niedogrzane. Chyba zrobię patent Bociana, a potem zastanowię się co dalej, wolałbym jakiegoś większego Rovera niż znowu rzeźbić w tym samym.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 17, 2018, 15:41:59 pm
A co to jest patent bociana?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Luty 17, 2018, 16:47:06 pm
Proponuje zmianę marki....
Byłem dziś oglądać Polonez-leżak magazynowy.
Większego syfu nie widziałem od 2003 roku.
Wszystko z innej parafii.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Luty 17, 2018, 18:41:21 pm
Pierwszy błąd to MLS, drugi to pewnie zrobione niezbyt zgodnie z technologią.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 17, 2018, 19:23:53 pm
tydzien temu miałem niemiłą sytuację linka gazu zacięła się w błękicie i przy małej prędkości pocałowałem drzewo do wymiany była maska lampa prawa zderzak i nosek oraz do pospawania dokladka orciari i atrapa i prostowania minimalnie pas przód a dokładnie dół pasa. Pas został wyprostowany dokładka i atrapa poklejona, maska zderzak nosek i lampa zakupiona dziś została dokładka przykrecona do zderzaka, przykrecone zostały również nowo zakupione halogeny niebieskie (pod pojazd uprzywilejowany) przyciemniona i postładana na nowych spinkach lampa oraz pomalowana została maska i nosek jutro prawdopodobnie złożenie wszystkiego do kupy i zakonserwowanie odrazu błękita :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 17, 2018, 22:45:42 pm
Na razie chcę dolać uszczelniacza do chłodnici i dokręcić głowicę, a potem się zobaczyc. Jakieś OHV z z LPG albo swap na VVC
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 18, 2018, 08:03:06 am
A jakie dystanse robisz. Jazda na krótkich odcinkach to majonez norma. Oleje też mają znaczenie. W skodzie żony nonstop musztarda na korku i auto daje radę.

Na początek zrób jakąś traskę i dobrze wygrzej silnik. Potem obserwuj co dalej. Zacznij się martwić jak majonezu będzie dużo a nie śladowe ilości.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Luty 18, 2018, 21:44:20 pm
Zamówiłem trochę gratów do mojego 1.6GLE od allegrowiczów:
https://allegro.pl/uzytkownik/4998576/oceny
https://allegro.pl/uzytkownik/34535727/oceny
Ciekaw jestem co przyjdzie, mam na myśli jakość. Macie jakiś opinie na ich temat?

Ogólnie od piątku rozpocząłem prace nad przywróceniem do ruchu mojego Poloneza którego nie używałem od prawie dwóch lat.
Cel jaki sobie stawiam (z "grubszych" rzeczy):
 - Wymiana resorów i wszystkich amortyzatorów. Chętnie wymieniłbym także sprężyny ale raczej ciężko je dostać.
 - Wymiana przekładni głównej w moście (wiem, że to operacja obarczona dużym ryzykiem)
 - Wymiana łożyska na wałku sprzęgłowym (po puszczeniu sprzęgła już bardzo głośno szumi)
 - Przydałoby się wymienić klawiaturę ale raczej nie mam ochoty inwestować w gaźnikowca z uwagi na to że myślę o swapie na Rovera.

W kwietniu planuję odbyć kilka podróży autostradowych, a mój dupowóz (Seicento) raczej średnio nadaje się na autostradę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Luty 18, 2018, 21:48:27 pm
Zależy co zamówiłeś, monikatom to raczej same najtańsze zamienniki opisane na aukcjach jako "produkt polski", czyli np mototechnika jeśli chodzi o sworznie i końcówki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Luty 18, 2018, 22:00:37 pm
- Wymiana łożyska na wałku sprzęgłowym (po puszczeniu sprzęgła już bardzo głośno szumi)
A orientuje się ktoś gdzie takie łożysko można nabyć? I jak sytuacja wygląda z wymianą. U mnie też niestety szumi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Luty 18, 2018, 22:01:34 pm
Raczej drobnicę typu: membrana do pompki paliwa, uszczelki zacisków, uszczelki gaźnika, termostat i pare innych drobnych rzeczy. Zastanawiam się nad resorami od nich, ale zobaczę najpierw co przyjdzie z tych rzeczy co zamówiłem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Majonez w Luty 18, 2018, 23:40:33 pm
Ja od nich kupuję i generalnie jestem zadowolony. Z jakością szału nie ma, ale też ciężko o coś innego, zależy jak się trafi. Akurat jeśli chodzi o drążki to 1,5 rok temu składałem prawie wszystko na mototechnice, tylko krótkie końcówki były delphi, polonez zrobił już spokojnie z 15 tyś km i jak dotąd nie ma luzu. To i tak chyba nieźle, słyszałem że lubią paść już po 4 tyś, albo i szybciej .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 19, 2018, 01:01:34 am
Zamówiłem trochę gratów do mojego 1.6GLE od allegrowiczów:
https://allegro.pl/uzytkownik/4998576/oceny
https://allegro.pl/uzytkownik/34535727/oceny
Ciekaw jestem co przyjdzie, mam na myśli jakość. Macie jakiś opinie na ich temat?

Ogólnie od piątku rozpocząłem prace nad przywróceniem do ruchu mojego Poloneza którego nie używałem od prawie dwóch lat.
Cel jaki sobie stawiam (z "grubszych" rzeczy):
 - Wymiana resorów i wszystkich amortyzatorów. Chętnie wymieniłbym także sprężyny ale raczej ciężko je dostać.
 - Wymiana przekładni głównej w moście (wiem, że to operacja obarczona dużym ryzykiem)
 - Wymiana łożyska na wałku sprzęgłowym (po puszczeniu sprzęgła już bardzo głośno szumi)
 - Przydałoby się wymienić klawiaturę ale raczej nie mam ochoty inwestować w gaźnikowca z uwagi na to że myślę o swapie na Rovera.

W kwietniu planuję odbyć kilka podróży autostradowych, a mój dupowóz (Seicento) raczej średnio nadaje się na autostradę.


A ja bym porządnie obrobił CBka i miał wiele pociechy na tle padak 1.4
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Nole w Luty 19, 2018, 19:47:21 pm
w temacie...

pierwsza przymiarka takiego setupu:

- nosek plusowy
- atrapa by Classic Cars Garage
- zderzak Caro z dokładką orciari

Może coś z tego będzie  <lol>


(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/27993581_1802907866406396_3747109834912979637_o.jpg?oh=2e5dd286368b70e73746d302406a78b1&oe=5B0D1777)

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/28162132_1802907863073063_2019114757248193562_o.jpg?oh=585a4f0f665ab33c207401997b62d0e0&oe=5B084075)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 20, 2018, 01:32:29 am
Lewy, mniej "zeżarty" próg już złożony.
(https://naforum.zapodaj.net/images/116652ea69cf.jpg)
Jak widać jakość samych progów nie jest najwyższa, stąd też niezbyt idealnie siad na wzmocnieniu słupka A
(https://naforum.zapodaj.net/images/44ca7f43b47b.jpg)
A tutaj z cyklu "łowcy kitu" na masce, z której wycinałem wstawki :)
(https://naforum.zapodaj.net/images/fbe5285c5c44.jpg)
Zabawy było sporo, jednak całkowity brak konserwacji profili spowodował konieczność dorabiania wielu uciążliwych elementów, m.in. łączenie słupek B próg. Dziś kolej na rozebranie przedniego zawiasu i zajęcie się podłużnicami, gdyż aktualnie jest to największa bolączka tego samochodu. Miejmy nadzieję, że belka odkręci się bez przykrych niespodzianek. 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 20, 2018, 04:43:47 am
Kupiłem i wrzuciłem (jeszcze bez podłączania) lusterka AJS w prądzie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mak w Luty 20, 2018, 07:11:09 am
Kupiłem i wrzuciłem (jeszcze bez podłączania) lusterka AJS w prądzie

Mógłbyś wrzucić zdjęcie jak Polonez wygląda z tymi lusterkami? Jaka jest ich jakość wykonania?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 20, 2018, 07:42:01 am
Popołudniu coś wrzucę, za cholerę nie podobają mi się lustra od Caro przy froncie przejściówki.

Plusy to wygląd, gładka obudowa i bezproblemowe łamanie. Samo lustro ma bardzo zbliżoną powierzchnię (może minimalnie większe) i wydaje mi się że trochę bardziej wystaje niż oryginalne. No i są sferyczne. Same obudowy nie są idealnymi prostokątami jak myślałem tylko minimalnie idą w trapez, szkła również.

Minusy: spasowanie nie jest idealne przy jednym lusterku (półmilimetrowa szczelina), kwestia szczelności na łamaniu. Po złożeniu jest dostęp do mechanizmu (nie wiem jak to jest w innych autach, zależy gdzie się lusterko składa, w bravo np. zawias jest oddzielną częścią, tutaj zawias jest częścią lusterka). Minusem jest też niestandardowa wielkość przełącznika, nie wejdzie w zaślepkę, jest trochę za duży. Niewiem jeszcze jaki ma kolor podświetlenia

Podłącze je dopiero w piątke/sobotę więc to co najważniejsze przede mną. Kosztowały 300 z wysyłką za pobraniem (oficjalnie kontakt ze stronki). Ciekawe jest całe mocowanie, bo przykrywa część raki bocznej (pod ukosem) i dolnej, tutaj pasowanie wyszło fajnie. Zaślepki wyglądają średnio (totalnie płaskie z brzydką zaślepką od wajchy). Okleję to skajem albo materiałem z wczesnej podsufitki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 20, 2018, 08:15:28 am
Hmm. Mam takie lustereczka na zapasie. Ciekawe jakby się komponowały w plusie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Luty 20, 2018, 09:21:17 am
Bo te lusterka teraz są w dwóch wersjach z przełącznikiem takim jak w polonezie za 400 http://allegro.pl/lusterko-polonez-fso-elektrycznie-regulowane-nowe-i7128892510.html
i 350 z przełącznikiem takim jak Ty masz od nubiry 1
http://allegro.pl/lusterko-polonez-fso-elektrycznie-regulowane-nowe-i7185829883.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 20, 2018, 09:36:59 am
No nie wiedziałem, jeśli oryginalny dorzuciłbym im 50 żeby przesłali mi właśnie taki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: paweł1989 w Luty 20, 2018, 09:48:35 am
Kilka dni temu zostałem królem polowania. Upolowałem pięknego dzika, z 300kg żywej wagi... Szerszeń pierwszy raz w swoim życiu musiał wrócić do domu na lawecie  :(

(https://images84.fotosik.pl/998/b4ab001df042c183med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b4ab001df042c183)
(https://images83.fotosik.pl/998/ae052de357244299med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ae052de357244299)
(https://images82.fotosik.pl/1000/d657566d511da7bamed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/d657566d511da7ba)

Generalnie szkód troche było, mimo, że na zdjęciach nie wygląda zbyt groźnie. Ulepiłem conieco z tego co znalazłem w stodole po Atu - poobdzierany zderzak, byle jaka atrapka, nosek z demobilu. Światła świecą za wysoko choć skończyła się regulacja, chłodnica się klei właśnie. Malowanie w garażu gdy na dworze jest -9 a w środku tylko kilka stopni na + też nie dało imponujących efektów. No i z Oriciari ostał się cudem zaledwie trapezik... Jednak teraz auto wygląda tak łyso bez niego. Grunt że się toczy :) 
(https://images82.fotosik.pl/1000/015c6b29b4dd7278med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/015c6b29b4dd7278)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 20, 2018, 10:17:16 am
Grunt, że Tobie się nie stało a na drugim miejscu, że klimie. :D

To zminusowany Plus czy Minus z fabryczną klimą ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 20, 2018, 10:24:08 am
mogło być gorzej (np. sarna), życie nie raz pokazuje że ma w dupie nasze plany i w ciągu chwili wszystko się może zmienić :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: paweł1989 w Luty 20, 2018, 10:38:56 am
To zminusowany Plus czy Minus z fabryczną klimą ?
Z klima to czekam - narazie gaz jest jeszcze. Co śmieszniejsze dostała chłodnica wody a ta jest za klimą...
Fura to caro minus z niefabryczną klima (rozwiazane mam to inaczej niz pawlaki), oparta na częściach z plusa :) Gdzieś na forum jest wątek z opisem co i jak.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 20, 2018, 11:17:40 am
Cholera, faktycznie sezon na dziki, z miesiąc temu znajomy skasował swoje świeżo kupione caro również na dziku... :/. Ale również jest już poskładane po wypadku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 20, 2018, 13:10:35 pm
I skraplacz przymierzony, wszystko gra i buczy ;) Można jechać na przestawianie króćców.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e471e88162f9.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/e471e88162f9.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/41ba38d08905.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/41ba38d08905.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 21, 2018, 20:09:40 pm
lusterka:

(https://images81.fotosik.pl/1000/f1c6f11fd2c3f3e8.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1000/aa3b59663e027c38.jpg)

zabawa z zaślepkami:
przed/po
(https://images82.fotosik.pl/1001/0a895ac814418739.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 21, 2018, 20:12:47 pm
Cholera... średnio to wygląda. Przynajmniej dla mnie.  :/
Mam nadzieje, że w Plusie będzie to lepiej się prezentować - ma ktoś zdjęcia ?  <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 21, 2018, 20:13:01 pm
Bańki zrobiły aż taką robotę, czy kleiłeś ten reflektor?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 21, 2018, 21:10:16 pm
To już bym jednak wolał samemu "ulepić" sobie lusterka, korzystając z oryginalnych, na linkę.Ciekawe, czy cały środek z tych lusterek, nie podpasował by do fabrycznych? Ja wiem, że to trochę bez sensu, płacić trzy stówy i przekładać środek do starych lusterek, ale przynajmniej efekt końcowy, był by przyzwoity.Wilk syty i owca cała.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 22, 2018, 02:14:36 am
Jedyne akceptowalne to cromodory. Nieosiągalne, gdzieś tam na olx wisi za 270 sztuka :) tym bardziej w prądzie. W plusie pewnie będzie to gorzej wyglądać. Tak, tylko żółte R2 w reflektorach, nawet nie podłączone
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 22, 2018, 02:26:41 am
To teraz się tylko prosi o dolepienie tyłu od borewicza i spojler gumowy, nie pamiętam, jaki masz nosek? Coupe, czy akwariowo-przejściówkowy?  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 22, 2018, 02:31:01 am
nosek się trafił od kupe, tylny zderzak przejściówkowy już czeka. Czekam aż się zrobi cieplej, ogólnie  nwm czy nie skończy się na tylnym pasie od borka i takimiż lampami. Akwarium zawsze mi się najbardziej podobało :) Ale zanim to wszystko, musze spasować te wredne błotniki...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 22, 2018, 02:32:24 am
Jeśli nosek jest od coupe, to aż się prosi zrobić prospektowe akwarium ze spojlerem  <spoko>. W razie czego mam z demontażu lampy od borka, jakbyś potrzebował to daj znać, zanim je wystawię. Zderzak tylny też się powinien znaleźć, jeśli już nie poszedł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 22, 2018, 02:51:54 am
To już bym jednak wolał samemu "ulepić" sobie lusterka, korzystając z oryginalnych, na linkę.Ciekawe, czy cały środek z tych lusterek, nie podpasował by do fabrycznych? Ja wiem, że to trochę bez sensu, płacić trzy stówy i przekładać środek do starych lusterek, ale przynajmniej efekt końcowy, był by przyzwoity.Wilk syty i owca cała.

Zgadza się, taniej jest zrobić to na używanych elementach i zrobić wiązkę ale dalej była by ta paskudna obudowa i guma od koparki. Najbardziej mi zależało na gładkich obudowach, prąd do już dodatek.

Ogólnie na fanty do przejściówki zapłaciłem tysiaka plus malowanie we własnym zakresie, kupowałem od chyba 3 czy 4 osób, dopłacałem do wysyłek, przepłacałem, namawiałem żeby szybciej wysyłać no i tyle wyszło. W tydzień po wypadku auto było zrobione, elementy pomalowane (dzięki Trojan) i tylko zostało to poskładać. Skończyłem składać we wtorek a w poniedziałek gość ze szczecina wystawił za 350 do nego komplet na zamianę frontu za akwarium... Tak bywa.

Naprawa poszła OK, jak wszyscy wiecie kluczowa sprawa to zdrowa buda. Ze zgnitymi podłużnicami po takim dzwonie pewnie było by więcej prostowania.

Po złożeniu tego do kupy mega zakwasy w rękach i nogach, nie pamiętam żebym kiedykolwiek po garażu takie miał :) Momentami prawie tam latałem :) Poldek już zrobił 4x70km trasy (też o dzikiej godzinie), do tego codzienne dojazdy do pracy, działa tak jak działał wcześniej czyli robi przeciąg na moją prośbę, jest dobrze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 22, 2018, 09:14:45 am
A dla mnie te lusterka są spoko, bardziej przemawiają niż te fabryczne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 22, 2018, 11:18:02 am
Mi też się podobają, jedyne co mnie wkurza to fakt że wystają od brył trochę bardziej niż te gumowe ale solidne kanciaki. Kto jeździ na 2 kółkach ten wie że każdy cm na szerokości może w niektórych sytuacjach być tym jednym cm za dużo :). Sprawiają też wrażenie delikatnych (ale to tylko wrażenie), wrzucę zdjęcie po ich złożeniu, sam wygląd rozłożonych OK
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 22, 2018, 12:34:54 pm
powierzchnia luster podobna ale chyba odstają bardziej ze względu na budowę, tzn ramię tego lusterka. Nie są prostokątami ale minimalnie trapezami. Zdecydowana zaleta to widoczność, kurde o najważniejszym nie napisałem :) Jest dużo lepiej niż w oryginałach, są sferyczne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Luty 22, 2018, 14:16:00 pm
Jest dużo lepiej niż w oryginałach, są sferyczne.
Oryginalne też takie były.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 22, 2018, 14:23:27 pm
producent spieprzyl obudowe (trójkąt) i dlatego to tak dziko wyglada,
gdyby zrobil tak, zeby nie przykrywala ramek ozdobnych to wygladaloby to zupelnie inaczej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 22, 2018, 14:28:12 pm
Najważniejsze, że lusterka podobają się właścicielowi, chociaż dla mnie prawdę mówiąc wygląd mają tragiczny  ;-| ale mam spaczenie na punkcie oryginalej galanterii tego typu. Może jeszcze w ,,obłym" plusie siadłyby jako tako, ale do starszego Poloneza mnie osobiście nie leżą.

Przyszły mi dziś siłowniki tylnej klapy. Od razu założyłem, skończy się w końcu trzymanie klapy kijem. Zamawiałem od tego samego sprzedającego od którego z rok temu kupowałem do GLD. Wówczas przysłał mi Delphi, dziś dostałem jakieś no name. Niby jedne i drugie 600N ale tamte Delphi były odczuwalnie mocniejsze. Chociaż teraz nawet mi na rękę, że są ciut słabsze bo klapa lżej chodzi  :P zobaczymy co będzie kiedy dojdzie spojler.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Luty 22, 2018, 18:36:34 pm
Jak sie zrobi cieplej to silowniki zawsze lepiej pracuja. Ciastek to ten sam pold co rozbiles w drodze po silnik ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Luty 22, 2018, 18:43:59 pm
A ja swojemu ATU zakupiłem nowy akumulator bo stary po 5 latach padł i po nocy już nie odpalał bez prostownika.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 22, 2018, 19:42:03 pm
Ciastek to ten sam pold co rozbiles w drodze po silnik ?
No, raczej ten sam.Kolega ma kosmicznego pecha.
stary po 5 latach padł i po nocy już nie odpalał bez prostownika.
Norma, nic szczególnego.I tak długo wytrzymał, bo przecież gwarancja na 24 miechy, nie?

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 22, 2018, 20:07:54 pm
Szczęśliwie mojej topli 55Ah leci już 4 rok i ciągle bez obciążenia ma napięcie 12.6V, a rozrusznikiem kręci jak szalona po tygodniu postoju  :]. Ładowanie mam 14.6 na wolnych i na bieżąco sprawdzam poziom elektrolitu, ale podejrzewam, że przy mniej dogodnych warunkach też by działała, liczę na to,że jeszcze wiele wytrzyma. Kumpel miał też toplę w maluchu, auto rozbił w wypadku, akumulator dostał strzała i się aż odkształcił, ale też dalej działa  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 23, 2018, 01:17:15 am
W kombi podłużnice pospawane, zakonserwowane, zawias poskładany, wymienione łożyska w kołach. korzystając z okazji, że wszystko było na wierzchu pozwoliłem sobie na sprawdzenie luzów w poszczególnych elementach, zgodnie z przewidywaniami większość jest już do wymiany. Do ogarnięcia na spokojnie został drugi próg i tylne nadkola. Uzupełniłem powietrze w kołach malucha... Zaczynam żałować, że rozebrałem go do "remontu" bo przy tym tempie to chyba nigdy się za niego nie wezmę :|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 23, 2018, 03:16:23 am
Jak sie zrobi cieplej to silowniki zawsze lepiej pracuja. Ciastek to ten sam pold co rozbiles w drodze po silnik ?

Ten sam. Było trochę roboty chociaż nie wyglądał źle po tym wszystkim. Najpoważniejsze to wymiana tej poprzeczki (pasa) pomiędzy błotnikami. Nie spasowałem błotników rzemieślniczych przed malowaniem, nie miałem czasu i czeka mnie to w najbliższym czasie. Przy okazji zmiana tyłu na przejściówkę i w międzyczasie 1.8 :)

Przyjrzałem się dokładniej tym lustrom, podobają mi się wizualnie na pierwszy rzut oka nie widać niedoróbek ale nie polecam ze względu na wykonanie/wykończenie właśnie. Jak ktoś będzie chciał info to PW.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Luty 23, 2018, 10:38:05 am
Dzisiaj wymieniłem olej w silniku i dwa gumowe wieszaki układu wydechowego
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 25, 2018, 08:25:30 am
akumulator dostał strzała i się aż odkształcił, ale też dalej działa 


Wszystko zależy usytuowania akumulatora względem miejsca uderzenia. Nie zawsze dojdzie do zwarcia (ułożenie płyt rówloglegle lub prostopadle do kierunku działania siły w momencie uderzenia) Np w poldku uderzenie w przedni bok uszkodzi akumulator, czołowe (dzwon) w cokolwiek już niekoniecznie

Obserwacje prywatne :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Luty 25, 2018, 08:41:47 am
Dzisiaj przeczyściłem sprężonym powietrzem z wody kostki elektryczne w silniku. Prawie rok jeżdżenia na tą samą myjnie nigdy nic a w czwartek mi zalało kostki i obroty falowały...

Nawiasem mówiąc... znajomy mi wczoraj powiedział ciekawą teorię, że nie należy jeździć autem na szczotki z myciem podwozia, zwłaszcza w okresie zimowym. Zawsze jeździłem by właśnie wypłukać tą sól z zakamarków, a on powiedział, że właśnie nie należy, bo ciśnienie wody powpycha kawałki soli jeszcze głębiej, między zgrzewy itd i efekt będzie gorszy od zamierzonego. Co o tym sądzicie ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 25, 2018, 09:00:17 am
Po tym jak w służbowym aucie zainstalowano nam pełnomorską busolę cufrową a po roku wylaliśmy z nie kiekiszek wody uwierzę że ciśnienie wody może wszystko...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Luty 25, 2018, 11:03:02 am
Dzisiaj przeczyściłem sprężonym powietrzem z wody kostki elektryczne w silniku. Prawie rok jeżdżenia na tą samą myjnie nigdy nic a w czwartek mi zalało kostki i obroty falowały...

Nawiasem mówiąc... znajomy mi wczoraj powiedział ciekawą teorię, że nie należy jeździć autem na szczotki z myciem podwozia, zwłaszcza w okresie zimowym. Zawsze jeździłem by właśnie wypłukać tą sól z zakamarków, a on powiedział, że właśnie nie należy, bo ciśnienie wody powpycha kawałki soli jeszcze głębiej, między zgrzewy itd i efekt będzie gorszy od zamierzonego. Co o tym sądzicie ?

1) Mycie samochodu na szczotkach ZAWSZE niszczy lakier więc jeżeli nie macie auta przed polerowaniem, lakierowaniem lub takiego na którym wam nie zależy, na szczotki się nie jeździ wcale. To dobre dla paniusi w służbowej korpo-Corolli czy innym Avensisie.

2) "Mycie" podwozia na myjni automatycznej nie ma nic wspólnego z jego umyciem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 25, 2018, 12:08:31 pm
Ja tam widzę, że raczej na tych bezdotykowych jest zawsze komplet.A te szczotki, to nigdy mi się nie podobały.Ja mam na szczęście ten komfort, że sobie mogę umyć elegancko pod domem i ni uj mi się nie wtrąci.Najpierw myjką wyciąć z grubsza brud, piach itp. później jakiś płyn, odpowiednio rozcieńczony, spryskać, spłukać ładnie i ewentualnie później jeszcze jakiś auto szampon i miękka gąbka.Może to i zabawa, ale za darmo i bez ograniczeń czasowych.Co nagle, to po diable.Później sobie wjechać od razu do garażu, lub do cienia (jeśli to lato) i pozwolić mu wyschnąć, lub od razu jakieś woskowanko na mokro.Niemniej, mycie w zimie (np. dzisiaj) na myjniach bezdotykowych zmrożonego lakieru gorącą wodą, to też jest bardzo mądry pomysł.Albo w lecie, nieraz widziałem, jak po umyciu auta, jeden z drugim od razu dawał w palnik, wznosząc tylko tumany kurzu, które to osiadały na jego pięknie wymytym autku.Gdzie tu sens? Nie każdy ma taką możliwość, ale jeśli ma, to lepiej sobie samemu umyć po swojemu, pod domem.Ja zawsze wjeżdżam na mój "kanał" (takie najazdy mam zrobione) i tam ładnie od spodu sobie z błota wymyję w nadkolach itd. Szczególnie po zimie wskazane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Luty 25, 2018, 12:37:23 pm
Podładowałem w plusie akumulator.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Luty 25, 2018, 12:42:04 pm
Ja mam na szczęście ten komfort, że sobie mogę umyć elegancko pod domem i ni uj mi się nie wtrąci
U mnie taka przyjemność może kosztować 500zł...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Luty 25, 2018, 14:22:52 pm
Korzystając z mrozu wymieniłem uszczelkę miski olejowej. Szkoda mi rozlewać syntetyczny olej, skoro już namówiliście mnie na 5W40 505.01  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Artek824 w Luty 25, 2018, 15:50:35 pm
Mój nowy nabytek , poldorover wydarty z krzaków po przynajmniej 4 latach postoju, miał iść na graty ale z racji ze podłoga i ogólnie cały spod w przyzwoitym stanie a w garażu zalega motor 1.8 z freelandera jest w planie budowa tzw .gruza.Osprzęt silnika wszystko sprawne , jedynie pompa paliwowa była zatarta wiec podłaczyłem zewnętrzna węze w kanister i odpalił można powiedzieć od strzała .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 25, 2018, 16:19:21 pm
Jeszcze nie takie to najgorsze, widzę, jak na stanie w krzakach.Orciari niekompletne, bo pewnie ktoś rozwalił, albo wcześniej sprzedał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Artek824 w Luty 25, 2018, 16:33:54 pm
Rozwalił niestety
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 25, 2018, 21:23:42 pm
1) Mycie samochodu na szczotkach ZAWSZE niszczy lakier więc jeżeli nie macie auta przed polerowaniem, lakierowaniem lub takiego na którym wam nie zależy, na szczotki się nie jeździ wcale. To dobre dla paniusi w służbowej korpo-Corolli czy innym Avensisie.
Wszyscy mamy zniszczony w FSO lakier. Fakt, że raz...

Mycie na szczotkach to był przed epoką czujników sposób na maskowanie świeżego malowania.
Podkładanie zapałek pod uszczelki, by szyb nie wyjmować, polerowanie nalotów korozji cifem, zalewanie colą i mycie. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Luty 26, 2018, 12:00:21 pm
(https://i.imgur.com/IrbhYSx.jpg)

Takiego (anty)Moda popełniłem, ale cichutko się zrobiło <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Luty 26, 2018, 12:50:33 pm
Ja mam rogala i buczy ( bardziej tak basowo rezonansuje od 4 do 5 tys) ,też tak masz? Bo kolega ma caro 97r rover,dolot z fabryki i u niego jest cicho w całym zakresie obrotów
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 26, 2018, 13:32:51 pm
tego rogala to można podpiąć do zwykłej puchy czy trzeba szukać puszki z rogalem?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Luty 26, 2018, 13:44:08 pm
Ja mam rogala i buczy ( bardziej tak basowo rezonansuje od 4 do 5 tys) ,też tak masz? Bo kolega ma caro 97r rover,dolot z fabryki i u niego jest cicho w całym zakresie obrotów
Nie buczy, ale faktycznie między 4 a 5 tyś. słychać że to jednak rover :P

tego rogala to można podpiąć do zwykłej puchy czy trzeba szukać puszki z rogalem?

Puszka jest taka sama, inna jest guma która wychodzi z filtra. Potrzebujesz rogala + gumę która łączy obudowę filtra z rogalem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Luty 26, 2018, 14:13:05 pm
Teoretycznie puszka jest inna, bo od 1996 nie jest okrągła, a ma płaski fragment od przodu, właśnie z uwagi na rogala. Ale pasuje do każdej.
Oprócz gumy i samego rogala to "potrzebna" jest jeszcze blaszka mocująca rogala do podstawy filtra.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Luty 27, 2018, 16:43:44 pm
Skompletowałem kolojne graty do poldasa. Zleciłem wykonanie silikowowch węży chłodniczych.
I w końcu zdałem C+E
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Luty 27, 2018, 18:39:15 pm
Dziś rano przy -14*C Polonez mi nie odpalił, kręcił trochę słabiej niż normalnie, ale nie odpalił <blee>. Wczoraj przy -18 bez najmniejszego problemu. W związku z tym podładowałem akumulator.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Luty 27, 2018, 23:15:40 pm
Zleciłem wykonanie silikowowch węży chłodniczych.
A kto ci robi ? Bo musze dorobić węże nagrzewnicy do mojego XMa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Luty 28, 2018, 07:50:29 am
http://www.ma-przewodysilikonowe.marsil.pl
4 lata temu wykonywali dla mnie pierwsze silikonowe odpowiedniki do 1.4. Rok temu do maszyn rolniczych. Tanio nie jest. Ale znają się na robocie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2018, 18:18:11 pm
Po ponad miesiącu "garażowania", Trupek - niestety - wrócił na plac:
(http://i2.fmix.pl/fmi788/d6e573c5002a9ee25a9981aa)

Wyjechał o własnych siłach. Po włożeniu akumulatora, kilkakrotnie zakręcił, nim odpalił. Wyjeżdżam. Wysiadam. Podnoszę maskę, by odłączyć akumulator, patrzę, a tu czwarta świeca całkiem odłączona od przewodu! I nie zrobiło to na nim specjalnego wrażenia. Odpalił praktycznie jakby nic, i normalnie pracował. :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 02, 2018, 20:00:43 pm
jezeli praca R4 na 3 garach jest w twoich autach normalna, to zostaje tylko wspolczuc
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2018, 20:42:02 pm
Dam sobie radę bez twojego współczucia. Porównałem tylko z nubirą 1,6, którą kiedyś jeździłem. Uszczelka pod pokrywą zaworów przepuszczała olej do gniazd świec i w końcu w jednym z nich było już tak dużo oleju, że świeca zaczynała się "dławić". Co do poloneza - nie twierdzę, że na trzech cylindrach miał kulturę pracy auta prosto z salonu, ale nie warczał jak traktor i nie zdychał po zdjęciu nogi z gazu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 02, 2018, 20:45:56 pm
Ja od razu po kupnie auta zajrzałem pod kapturek jednej ze świec i ukazało mi się tak niesamowicie zgnite złącze (końcówka została w przewodzie zapłonowym) i zgnojona trójelektrodowa świeca, że dziwiłem się, jak to pracowało, odpalało normalnie i auto jechało na 4 cylindrach.

Żeby było śmieszniej, po zamontowaniu nowych świec i wyregulowaniu szczeliny na 0,7mm auto przestało pracować na gazie  <rotfl2> Musiałem regulować tą dziadową instalację na tomasyfie, wtedy jeszcze na czuja, bo nie dało się nawet ruszyć z miejsca, żeby nie zgasł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Marzec 03, 2018, 16:11:50 pm
jezeli praca R4 na 3 garach jest w twoich autach normalna, to zostaje tylko wspolczuc
Koledze chyba chodziło o to, że silnik zaskoczył na 3 garnkach bez ceregieli gdzie niektóre auta mają z tym problem pracując prawidłowo na 4.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Marzec 03, 2018, 17:13:52 pm
ja dzis korzystajac z pogody wymienilem wspornik drazka bo juz stukal jak oszalaly :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 03, 2018, 18:41:47 pm
jezeli praca R4 na 3 garach jest w twoich autach normalna, to zostaje tylko wspolczuc
Koledze chyba chodziło o to, że silnik zaskoczył na 3 garnkach bez ceregieli gdzie niektóre auta mają z tym problem pracując prawidłowo na 4.
Dokładnie; już zacząłem myśleć, że może niejasno się wyraziłem... Bystrzejsi załapali - to najważniejsze w sumie. :)

W ramach trzymania się tematu - częściowo zapodkładowałem akrylem i wziąłem się za modzenie lewej prowadnicy fotela kierowcy, bo kiedyś jeszcze przed moją kadencją pękło się jej i kulki oraz rolki gdzieś kiedyś zaginęły w akcji.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 03, 2018, 19:57:18 pm
jezeli praca R4 na 3 garach jest w twoich autach normalna, to zostaje tylko wspolczuc

W moim samochodzie codziennym z benzynowym silnikiem V8 normą jest praca na 4 cylindrach :)
I tak nikt mi nie współczuje  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 04, 2018, 07:59:50 am
No to przepłaciłeś za auto skoro 4 cylindry tylko pracuje. Trzeba było odrazu kupić z R4 a nie połową V8 <hahaha>

A ja wczoraj zapodałem raida 35cm. Jakoś tak dziwnie  mała. Przy 36-tce takiego wrażenia nie ma. Niby 1cm ale różnica spora...

Podziwiam ludzi co mają 30-tki w aucie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: damian6819 w Marzec 04, 2018, 09:48:16 am
Tankuję i jeżdżę, czekam na wiosnę żeby zacząć mody. Wczoraj przy -12 przed 22-gą, w końcu opłukałem z soli ( w 2 tygodnie zrobiłem 5 tyś km-praca). Także, walić niemieckie szroty, polonia bez problemu na trasy się nadaje i niczym nie ustępuje przy wyprzedzaniu itp (mówię o roverze, bo rozrzutnikiem panewek to bałbym się wyprzedzić rowerzystę).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 04, 2018, 11:14:56 am
Ze swoim nie zrobiłem nic. Dupowóz wczoraj posłużył do odpalenia z kabli Poloneza kolegi którym sobie pojeździłem :)

Wspominane już wcześniej niskoprzebiegowe GLi. Swoją drogą, w Roverze plastiki mi trzesczą. A taka niskoprzebiegowa Carówka... żadnych pisków, trzasków, most cichy, jedynie delikatny pomruk wyregulowanej OHV. Poezja  <spoko> Niesamowite jak przebieg jest w stanie wpłynąć na odczuwanie samochodu. Kiedy jeździłem bardzo podobnymi Polonezami, ale których przebiegi oscylowały w granicach 180-200tyś moje odczucia były zupełnie inne  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 04, 2018, 21:12:57 pm
Zajrzałem pod maskę, stwierdziłem że płyn chłodniczy zamarzł  ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 04, 2018, 21:40:17 pm
Ile lat trzeba nie wymieniac plynu żeby zamarzl?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 04, 2018, 21:43:59 pm
Jeśli się go uzupełnia wodą, to zamarznie po jednym sezonie.  :-) Są takie mierniki do sprawdzania temperatury krzepnięcia płynu, kosztują parę groszy i jeśli pokazują prawdę,  to można sprawdzić, jak się nie ma pewności.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 04, 2018, 21:52:16 pm
po rozcienczeniu woda temp. zamarzania zalezy od stopnia rozcienczenia,a nie liczby sezonow,
ale nie ma strachu,nawet rozcienczony np. 1:4  zamarznie przy -7*C, ale nie rozsadzi elementow ukladu, bo zamarza w konsystencje kaszy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 04, 2018, 22:09:42 pm
Kupujemy do firmowych samochodów płyn zimowy w Skodzie. Jest tani jak barszcz (mamy go za ok. 9,50 netto / 5 litrów), świetnie pachnie, tzn. nie powoduje odruchów wymiotnych jak płyny "renomowanych i wiodących koncernów paliwowych w polsce" które kosztują jakieś chore pieniądze i bardzo dobrze zmywa. Ostatnio ręka mi zadrżała gdy wlewałem "piątkę" i chciałem rozcieńczyć pół na pół wodą. Wszak ma zamarzanie -22 St. C a u nas przez ostanie 2 tygodnie średnio -11 stopni :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 04, 2018, 22:33:49 pm
po rozcienczeniu woda temp. zamarzania zalezy od stopnia rozcienczenia,a nie liczby sezonow,
A napisałem coś innego? Jak się przez cały sezon będzie dolewać wodę, to do zimy może być już nieźle rozcieńczony.Ale to są przypadki skrajne, bo myślę, że nikt tak nie robi?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2018, 00:29:26 am
Ale to są przypadki skrajne, bo myślę, że nikt tak nie robi?
ja dolewam wody, bo sa dwa przypadki, gdy nalezy uzupelniac chlodziwo i w obu woda sprawdza sie dobrze
1. gdy poziom spada przez odparowanie, wtedy woda odparuje pierwsza
2. gdy uklad jest dziurawy, wtedy nie warto zalewac glikolu, lepiej jezdzic na wodzie

skrajny to jest przypadek,gdy masz dziurawy uklad i musisz jezdzic zima - wtedy musisz dolewac glikol do czasu naprawy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 05, 2018, 01:04:16 am
Tylko, że wtedy już skazujesz układ chłodzenia na zabicie kamieniem, takie proszenie się o kolejne problemy. Chyba, że ma się zamiar odprowadzić auto na złom. Miałem auta po "mądrych" jeżdżących na wodzie, i zawsze układ chłodzenia był w fatalnym stanie, w silniku, który mam teraz rozbierany do remontu, kamień zmniejszył światło kanałów wodnych prawie o połowę. Już lepiej nie żydzić, kupić to petrygo czy inny płyn i dolewać co jakiś czas.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 05, 2018, 10:40:45 am
Woda wodzie nierówna - destylowaną można chyba ryzykować bez większych obaw.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 05, 2018, 10:48:59 am
Jeśli się nie ma zamiaru zagotować auta...

Ale przetłumacz Januszom w pasatach, a wcześniej polonezach, że warto płacić parę zł za zdemineralizowaną, jak w kranie jest "za darmo"  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 05, 2018, 11:11:14 am
przetłumacz Januszom w pasatach, a wcześniej polonezach, że warto płacić parę zł za zdemineralizowaną, jak w kranie jest "za darmo"
Mam wrażenie, że wielu z nich wcale nie przesiadło się z polonezów na coś innego i ktoś, pisząc o wodzie, ma na myśli właśnie kranówę. Weźmie naleje z kranu do brudnej szklanki. Patrzy pod światło... Kamień pływa? Nie pływa. No, to chlup!

nie wiem czy destylowana nie będzie powodować korozji silnika od wewnątrz
My tu o kamieniu, ale tutaj masz rację. Pojeźdź na wodzie, a za "chwilę" stanie się ruda. Wiadomo, z jakiego powodu... Nie słyszałem co prawda o przypadku, żeby korozja przeżarła blok silnika, ale wżery w żeliwie generalniesię robią, więc pewnie kwestia czasu. Można dodać do niej koncentrat płynu chłodniczego, ale nie wiem, jak takie rozwiązanie spisuje się na dłuższą metę. Rozmaite inhibitory korozji i ich oddziaływanie na układ chłodzenia to w ogóle osobny temat...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: jimo#1921 w Marzec 05, 2018, 11:39:40 am
Powracając do głównego wątku..
UMYŁEM GO!  :P :P :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2018, 12:45:59 pm
Tylko, że wtedy już skazujesz układ chłodzenia na zabicie kamieniem, takie proszenie się o kolejne problemy. Chyba, że ma się zamiar odprowadzić auto na złom. Miałem auta po "mądrych" jeżdżących na wodzie, i zawsze układ chłodzenia był w fatalnym stanie, w silniku, który mam teraz rozbierany do remontu, kamień zmniejszył światło kanałów wodnych prawie o połowę. Już lepiej nie żydzić, kupić to petrygo czy inny płyn i dolewać co jakiś czas.
a u mnie nie ma problemu z kamieniem, mimo ze wyby cale sezony,gdy jezdzil tylko na wodzie, ktora spuszczalem na zime (przez ktora nie jezdzil),
gdyby kamien sie odkladam, to moze w koncu zatkalby wycieki w tej zafajdanej tureckiej chlodnicy, a nawet uszczelniacz wystarczal na rok,
czyli mialem juz wode (domyslnie z kamieniem), uszczelniacz w proszku i jeszcze jakies jedno zlo swiata by sie znalazlo np. mieszalem niebiesie z rozowym,
kazde sraudi zaczelo by cieknac wszystkimi wezami i wymiennikami ciepla ,bo nie dostalo G12, a na Polonezie wrazenia to nie robi i mroz go nie chwyta ;]
przeciez woda jest rozna w roznych czesciach kraju, u mnie akurat kamienia nie ma zbyt duzo i jest on w miare miekki (test na grzalce czajnika, porownanie do innych rejonow Polski, gdzie przebywalem),
najczesciej tez jezdze (tzn. jezdzilem jak nie byl rozebrany do malowania) z predkosciami obotowymi silnika 3000-3500rpm i regularnie widzial 120*C na wskazniku,wiec to moglo miec ujemny wplyw na osiadanie kamienia,
a jezeli chodzi o korozje,to cienka warstwa kamienia chroni przed korozja,
po prostu zadne rozwiazania nie sa czarno-biale ,tutaj tez kazdy by chcial miec "miedziana" chlodnice (najlepiej z diesla) do silnika,ktory ma aluminiowa glowice i zeliwny blok (albo aluminiowy w rowerku na stalowej uszczelce)
i co ... myslicie,ze korozja elektrolityczna nie wystepuje na plynie chlodniczym ? otoż  postepuje, tylko wolniej niz na wodzie

Można dodać do niej koncentrat płynu chłodniczego, ale nie wiem, jak takie rozwiązanie spisuje się na dłuższą metę.
:d
przeczytaj sobie czym jest plyn chlodniczy, to bedziesz wiedzial tzn. bedziesz mial material porownawczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Marzec 05, 2018, 18:25:24 pm
Przeszedłem obok atu i na nie popatrzyłem ;)
A co do płynów chłodniczych, występują takie koncentraty do których wręcz nie wolno wlewać wody demineralizowanej, wskazana jest kranówka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2018, 18:29:24 pm
no to ja dzisiaj rozladowalem trucka,
wczoraj przyjechalem zaladowanym i obiecalem oponom, ze jak nie pękną to juz wiecej nie beda dzwigaly ciezarow (Frigo 185/70/13 nabite na 3bary, czyli dla nich maks)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 05, 2018, 19:09:20 pm
U mnie - ciąg dalszy przygotowywania pod malowanie.

przeczytaj sobie czym jest plyn chlodniczy, to bedziesz wiedzial tzn. bedziesz mial material porownawczy
Wiem, czym jest, tylko nie wiem, na ile zawartość wody w nim faktycznie wpływa na krzepliwość, bo teorie są różne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 06, 2018, 16:31:08 pm
Nowe graty do auta. Kolumienki od Cezarego Szymanowskiego, często się ogłasza na fb <spoko>
(https://images82.fotosik.pl/1012/8861a19edc56e627med.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1012/8861a19edc56e627.jpg)(https://images81.fotosik.pl/1011/45175ad03ca93517med.jpg) (https://images81.fotosik.pl/1011/45175ad03ca93517.jpg)(https://images84.fotosik.pl/1010/60c168b2457b4196med.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1010/60c168b2457b4196.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Marzec 06, 2018, 19:11:11 pm
ile za takie cos ? bedziesz skracal wieszak resora odrazu ? podrzuc jakis link do tego goscia bo nie moge znalezc
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bomber w Marzec 06, 2018, 19:12:16 pm
Ile zapłaciłeś za kolumienki?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Blacnik w Marzec 06, 2018, 21:05:32 pm
Wymieniłem sondę lambda bo zalewało go na wolnych, a po jej odpięciu było spoko. Niestety problem pozostał ale nie jest aż tak uciążliwy bo dzieje się to rzadziej  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 06, 2018, 22:03:58 pm
ATU 1,8 GTI z niedającym się odpalić silnikiem zapakowane na lawetę i pojechało w siną dal.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Nole w Marzec 06, 2018, 22:13:53 pm
Tomcio, meczą Cię to Roverowe PN... Pojechał po życie??
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 06, 2018, 22:34:39 pm
dalbym 500 i zabral
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Marzec 07, 2018, 00:13:38 am
A to pewnie tylko jakaś pierdoła i by śmigało dalej. :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 07, 2018, 04:23:03 am
A ja się wcale nie dziwię, że nie odpalił. Skoro nawet zwykłe 1,6 potrafi robić problemy, to co dopiero taki "kosmos technologiczny" jak rover...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Marzec 07, 2018, 08:58:06 am
dalbym 500 i zabral
Każdy by dał. Sam komp emeralda warty z 5 razy tyle :d Jeśli sprawny ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 07, 2018, 09:26:19 am
ile za takie cos ? bedziesz skracal wieszak resora odrazu ? podrzuc jakis link do tego goscia bo nie moge znalezc
Ile zapłaciłeś za kolumienki?
220zl z dostawa z tulejami już założonymi, wieszaków podobno nie można skracać także zostawiłem tak jak jest tylko trzeba do śruby go dociąć
https://www.facebook.com/cezary.szymanowski.7 tutaj profil gościa, porządna robota, solidne także polecam. Ogólnie bardzo dużo ludzi od niego bierze i nie słyszałem żeby jakaś lewizna była <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Marzec 07, 2018, 13:02:54 pm
To są wieszaki obniżające ? Jeżeli tak, to o ile ? Sporo tego się zrobiło.


https://www.olx.pl/oferta/fiat-125p-polonez-niskie-wieszaki-resorow-CID5-IDhlZbf.html

Nie wiem czy czymś się różnią.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 07, 2018, 14:10:37 pm
Są 80mm niższe niż fabryczne, no i różnią się tym ze te od Cezarego maja tuleje juz wprasowane i wyglądają solidniej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Marzec 07, 2018, 17:49:53 pm
Fabryka do obniżonych wieszaków dodawała resory od 125p pick-upa, w efekcie czego auto stało tak samo wysoko i wał napędowy pracował pod takim samym kątem.

W temacie, to ja praktycznie niemal tylko cały czas jeżdżę i na nic innego nie mam czasu, wymieniłem tylko żarówki cofania na "super-mocne" LED'y i wreszcie widzę coś jak jadę do tyłu... O przepchaniu i regulacji spryskiwaczy, nie będę nawet wspominał... ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Marzec 08, 2018, 18:48:03 pm
dziś skromnie wymieniłem siłownik centralnego zamka w drzwiach tylnych po stary się skończył.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Marzec 09, 2018, 02:26:34 am
Jak oryginalny zielony to da się zregenerować ;D Znajomy doprowadzał do życia :D poroziercał w każdym po 4 nity co były otworzył, wyczyścił, nasmarował na nowo i zamiast nitów dobrał sobie malutkie śrubki z nakrętkami  ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Marzec 09, 2018, 10:33:52 am
Jak oryginalny zielony to da się zregenerować ;D Znajomy doprowadzał do życia :D poroziercał w każdym po 4 nity co były otworzył, wyczyścił, nasmarował na nowo i zamiast nitów dobrał sobie malutkie śrubki z nakrętkami  ;)
Prezerwatywę też płuka suszy i ponownie zwija?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 09, 2018, 12:46:47 pm
Pewnie nie, ale zawsze jakaś satysfakcja, że coś się samemu zrobiło. Kupić nowe każdy potrafi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 09, 2018, 13:04:03 pm
A ja się wcale nie dziwię, że nie odpalił. Skoro nawet zwykłe 1,6 potrafi robić problemy, to co dopiero taki "kosmos technologiczny" jak rover...

Kosmos technologiczny... Przejrzałem wszystkie cholerne wtyczki na llinii od wyłącznika bezwładnościowego do pompy paliwa i nic to nie dało.
Zrobiłem bypass z bezpiecznikiem, 15 minut roboty i już pół roku tak jeździ. Wszystkie złącza lutowane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 09, 2018, 13:11:51 pm
wymieniłem drążki długie, krótkie, środkowy i przekładnie, dzisiaj zbieżność, jutro trasa do Częstochowy na IWE ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Marzec 09, 2018, 15:24:20 pm
Pewnie nie, ale zawsze jakaś satysfakcja, że coś się samemu zrobiło. Kupić nowe każdy potrafi.
Siłowniki są tak tanie że to nie ma żadnego sensu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 09, 2018, 19:16:38 pm
wymieniłem drążki długie, krótkie, środkowy i przekładnie, dzisiaj zbieżność, jutro trasa do Częstochowy na IWE ;)
Daj znać jak przekładnia :-;
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 09, 2018, 20:33:04 pm
Daj znać jak przekładnia :-;

dzisiaj zrobiona zbieżność, prowadzi się świetnie, przekładnia raczej OK :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 09, 2018, 21:30:20 pm
Odpaliłem po prawie 8 miesięcznym postoju 1,9 GLD z 1991 roku.  Jako że autko ma 70 tys. oryginalnego przebiegu, mimo 2 stopni, postoju na dworze  po włożeniu naładowanego akumulatora i podgrzaniu świec odpalił... po pół obrotu rozrusznikiem. Pięknie cyka taki wolnossący niewysilony Diesel. Miałem go sprzedawać ale chyba jednak dostanie nowe życie  <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 10, 2018, 05:09:48 am
Siłowniki są tak tanie że to nie ma żadnego sensu.
Wiem, że to "rzeźbienie w gównie", ale jak ktoś ma chwilę czasu na relaks i lubi pomajsterkować... Na pewno więcej z tego pożytku niż choćby z klepania farmazonów na forum, jakie teraz uskuteczniamy. :) Ja niedawno aluminiowy zawór nagrzewnicy też sobie zregenerowałem. Trudno powiedzieć, jak się sprawdzi na dłuższą metę; na zimno nie przecieka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Marzec 10, 2018, 15:00:16 pm
Przykleiłem klosz kierunkowskaza bo się rozkleił i wczoraj odpadł i wkońcu udało mi się kupić ładną blendę do atu plusa, ten kto szukał to wie że to wcale łatwe nie jest.
(https://images84.fotosik.pl/1013/c39a7c1f4f58a1bbmed.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1013/c39a7c1f4f58a1bb.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 11, 2018, 01:44:20 am
Atu: zmieniłem obudowę środkowej konsoli, konsolka przestała brzęczeć w czasie jazdy, ale dla równowagi inne odgłosy stały się bardziej wyraźnie :) Trochę pobawiłem się LPG.
Kombi: lewa strona praktycznie skończona, wstawiony fragment w miejscu podnośnika i sierp, pozostało pomalować i zakonserwować.
Stan na (przed)wczoraj:
(https://naforum.zapodaj.net/images/0c7b79b1c732.jpg)
Stanu na dziś zapomniałem uwiecznić <lol>
Taka ciekawostka i dowód na "ch*"ową jakość dostępnych reperaturek:
(https://naforum.zapodaj.net/images/e9c07af2eddf.jpg)
Z drugiej strony to wziąłem najtańsze na alledrogo, więc może są po prostu drugiego sortu <mysli2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 11, 2018, 08:54:42 am
Chyba wszystkie dostępne sierpy są zrobione w ten idiotyczny sposób że na dole idą po skosie zamiast w poziomie  ;-| jeszcze lepsze są reparaturki tylnego nadkola,przetłoczenia tego nad kołem praktycznie brak,a i wyprofilowane jest tak że nie da się tego wspawać
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Przem w Marzec 11, 2018, 08:56:18 am
Panowie, przyjdzie kit będzie git :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 11, 2018, 12:19:47 pm
No to trzeba będzie wycinać "reparaturki" na złomie.

Jedyna w miarę sensowna opcja jaką widzę na naprawienie takiej skopanej reparaturki to pokryć ją wieloma warstwami żywicy poliestrowej i wyszlifować na odpowiedni kształt. W przeciwieństwie do szpachli trzyma się w jednym kawałku i nie przepuszcza wody.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 11, 2018, 12:50:35 pm
No to trzeba będzie wycinać "reparaturki" na złomie.

Kiedy remontowałem swoje Caro, tak właśnie robiłem i uważam to za najlepszą opcję. Te gotowe reperaturki są tak podłej jakości, że szkoda na nie czasu. Gorzej, że na złomach Polonezów jak na lekarstwo i z reguły w stanie adekwatnym do miejsca w którym się znajdują
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Marzec 11, 2018, 13:02:44 pm
No to trzeba będzie wycinać "reparaturki" na złomie.

Kiedy remontowałem swoje Caro, tak właśnie robiłem i uważam to za najlepszą opcję. Te gotowe reperaturki są tak podłej jakości, że szkoda na nie czasu. Gorzej, że na złomach Polonezów jak na lekarstwo i z reguły w stanie adekwatnym do miejsca w którym się znajdują

Dlatego tnę zdrowe sztuki i nie narzekam na brak części.

W temacie: posprzątałem Atu bo zastępuje aktualnie dupowoza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 11, 2018, 13:20:33 pm
tnę zdrowe sztuki
Tylko po to, by lepić jakieś strucle?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 11, 2018, 13:26:19 pm
On specjalnie napisał taką bajke żeby tylko rozkrecić gownoburze. :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Marzec 11, 2018, 14:33:10 pm
tnę zdrowe sztuki
Tylko po to, by lepić jakieś strucle?

Jeżeli lepienie nadkola w klimatyzowanym gsi na full opcji nie jest ważniejsze od gołego bosza z walącymi panewkami to nie będę z Tobą dyskutować.
On specjalnie napisał taką bajke żeby tylko rozkrecić gownoburze. :]

Nie mam ochoty na wasze gównoburze, wolę zająć się swoimi autami.
Aaa i jeszcze jedno kolego, jeśli uważasz że nie mogę wyrazić swojego zdania tzn że zatrzymałeś się na ustroju sprzed '89 roku (o ile wiek pozwala Ci rozumieć tamte czasy...)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Marzec 11, 2018, 14:45:52 pm
ZACZYNA SIĘ <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Marzec 11, 2018, 20:34:43 pm
umyłem oba poldki i wymieniłem wąż w srebrnym ten za silnikiem bo stary w piątek póścił
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 11, 2018, 20:38:21 pm
Umyłem po zimie, wysprzątałem, zmieniłem koła na letnie :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 11, 2018, 20:58:39 pm
Jeżeli lepienie nadkola w klimatyzowanym gsi na full opcji nie jest ważniejsze od gołego bosza z walącymi panewkami to nie będę z Tobą dyskutować.
Ja bym dorobił z kawałka blachy. Zdrową budę zawsze szkoda ciąć, chyba że taką po przejściach, do naprawy powypadkowej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 11, 2018, 22:51:13 pm
Panowie, nie ma co srać żarem.
Jakby się zastanowić nad tą reperaturką to może to i lepiej, że ta końcówka nie jest równa. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie sprawia, że ew. woda się tam zbierająca spłynie po tym spadzie na nadkole i dalej na ziemie, a nie będzie się kisić na końcu i powodować rdzewienia blachy.
Poza tym, producent tego ustrojstwa ewidentnie wie co leci najczęściej, więc część od listwy w dół jest wykonana całkiem przyzwoicie, co innego nad listwą, ale tam gruba rdza raczej rzadko występuje. Sam element dało rade wspawać bez większych komplikacji. Płaszczyznę z poszyciem drzwi spokojnie dało się zachować (odchyłka jak jest to minimalna), jedyne co się rozjechało to szpara z drzwiami, w górnej części ma ~6,5 mm w dolnej ~7,2 mm, więc różnica prawie niewidoczna.
Z resztą jakby trzeba było za zdrowym sierpem zwiedzać złomy w promieniu kilkudziesięciu km, kilka razy (bo za pierwszym raczej na pewno by się takiego nie trafiło), policzyć czas, pieniądze wydane na paliwo etc. to zdecydowanie bardziej opłaca się kupić takie rzemiosło za 8,50 zł/szt. na alledrogo; jeśli ktoś nie jest zadeklarowanym ortodoksyjnym piewcą oryginału to nie będzie mu to przeszkadzać. Gdyby mihals nie napisał, że teraz wszystkie tak mają to żyłbym w przekonaniu, że w Atu mam wstawione "równe" sierpy, bo nie przypominam sobie, żeby wtedy rzuciło mi się w oczy to iż są one takie "koślawe" <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 11, 2018, 23:14:01 pm
W każdym polonezie co miał rozbione sierpy widziałem że ten dół idzie po skosie,niby szczegół,a jednak drażni oko. Rdza w sierpie nie bierze sie z samej wody,a błota i piachu ktore tam sie wbija,a jak niema nadkola to już jest totalna porażka,także raczej kiepskie ma to zastosowanie jeśli chodzi o spływanie wody
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 11, 2018, 23:31:27 pm
a jednak drażni oko.
Chyba Twoje ;) Dla mnie ten skos był zupełnie nie widoczny. Co do spływającej wody chodziło mi o to co spływa po poszyciu zewnętrznym, na to co włazi od środka ciężko coś zaradzić, poza dobrą konserwacją i fabrycznymi plastikowymi nadkolami.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 11, 2018, 23:33:44 pm
musze zobaczyc jak to wyglada na moim pod wzgledem dolu,
rowno pewnie nie bedzie,ale zeby az tak krzywo mialo byc, to raczej zuciloby mi sie w oczy,
za to sam sierp jest chyba szerszy, bo wszedl jak nakladka od strony drzwi,przez co szpara jest mniejsza,ale rowna na calej swojej dlugosci,
niestety musialem uzyc tez kawalka nad listwa i to przetloczenie nie schodzi sie z fabrycznym i nie polecam uzywac tej czesci,

co do ciecia zdrowych bud, to nie bede owijal w bawelne : jest to glupota,
po pierwsze dlatego,ze zdrowa buda boscha nawet bez silnika jest wiecej warta niz gsi na pelnym wypasie z brakami blacharskimi ;]
a druga sprawa, juz taka przyziemna, to ze wyciecie uzywanej blachy, obrobienie jej i wstawienie do drugiego auta to jest tak qwa duzo roboty, ze bardziej oplaca sie kupic gotowe blachy "fabryczne" nawet w cenie srebra, jezeli ktos chce robic zgodnie ze sztuka,
a jezeli ktos robi na odpier... z wycietych elementow, to tez szkoda czasu i pracy, bo jakis magik wlozy go tyle samo, co wyprowadzenie wlasciwego ksztaltu z goownianej reperaturki, a efekt bezie lepszy, bo blachy z manufaktury sa ocynkowane, gole gotowe do rzezbienia,
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Zoltan#1930 w Marzec 12, 2018, 07:28:35 am
Też takie krzywe sierpy byłem zmuszony wstawiać, jednak specjalistyczne narzędzia, w postaci młotka i kowadła, pozwoliły wyprostować ten jakże skomplikowany wyrób blacharski.
Ocynk na tych blaszkach to jest tylko zludzenie, i tak zardzewieje po obróbce.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 12, 2018, 12:44:03 pm
jezdzilem ponad rok z golymi dolami przednich drzwi i nie ruszylo go,
ocynk jest dosc gruby, dopóki go nie zetrzesz to dobrze chroni,
problemem jest cos na niego polozyc, na puszcze chlorokauczuku napisane jest, ze mozna klasc na to i owo w tym ocynkowane powierzchnie, wiec zastosowalem jako podklad i trzyma sie raczej slabo,skoro po otarciu o aluminiowa drabine (lekkie to te drzwi nie sa) zrobil sie ubytek - otarcie slabe,bo warstwa ocynku nawet nie zarysowana
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Marzec 12, 2018, 13:45:38 pm
jezdzilem ponad rok z golymi dolami przednich drzwi
to tak w ramach oszczędności?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 12, 2018, 17:01:36 pm
w ramach braku czasu na zrobienie, auto parkowalo caly czas pod akademikiem,
wyszedl z tego calkiem niezly test (przymusowo)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 12, 2018, 17:26:08 pm
Kombinujecie jak koń pod górę. Jak ma być zrobione dobrze a nie na sztukę to się kupuje cały błotnik fabryczny i wycina co trzeba a nie lepi z gównolitu reperaturkami nie wiadomo jakiej jakości czy innymi częściami ze złomu. Oszczędności żadne a efekt przeważnie tragiczny co gorsze krótkotrwały.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 12, 2018, 17:36:38 pm
Ja pojechałem z sierpem z allegro za 10zł do dobrego, solidnego blacharza, wziął te 300zł, ale wstawił i polakierował tak, że nie widać różnicy między fabrycznym, a tym rzemiosłem. Także nie przesadzajcie z tą jakością, mówił, że faktycznie, nie była to robota lekka, szybka i przyjemna, ale efekt jest niezły.

W ramach tematu: wziąłem do mycia tylne półki - jak wyschną zobaczę, jaki będzie efekt  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 12, 2018, 18:04:34 pm
moj sierp tez jest lekko krzywy od dolu,ale co ciekawe w druga strone niz gomulskyego,
bo akurat dzisiaj zajzalem pod plandeke w garazu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 12, 2018, 20:30:47 pm
efekt przeważnie tragiczny co gorsze krótkotrwały.
Jak tragiczny, to dobrze, że krótkotrwały.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 12, 2018, 21:03:50 pm
a efekt przeważnie tragiczny co gorsze krótkotrwały.
Jak się auto oddaje do roboty druciarzowi to może i tak. W Atu robiłem samemu, siedzi mi to już 3 rok, korozji nie widać, fałd w blasze i dodatkowych atrakcji też nie ma. Jeśli w tym roku odświeżę konserwację to kolejne kilka(naście) lat powinno się trzymać równie dobrze.

a pojechałem z sierpem z allegro za 10zł do dobrego, solidnego blacharza, wziął te 300zł, ale wstawił i polakierował tak, że nie widać różnicy między fabrycznym, a tym rzemiosłem. Także nie przesadzajcie z tą jakością, mówił, że faktycznie, nie była to robota lekka, szybka i przyjemna, ale efekt jest niezły.
Tak jak pisałem, te reperaturki są na tyle dobrej jakości, że jeśli wie się jak trzeba to wstawić to na spokojnie można to zrobić tak, że będzie wyglądało jak oryginał. Mi się nie chciało bawić z wyprowadzaniem tego interesu tak jak fabryka, raz dlatego, że nie dostaję torsji gdy jedna linia karoserii odbiega od oryginału. Dwa, nie miałem na to czasu. Trzecia sprawa to ta, o której pisał KGB, reperaturki są ocynkowane, a ich klepanie na odpowiedni kształt znacznie uszkodziłoby warstwę ocynku w de facto najistotniejszym miejscu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 13, 2018, 00:39:36 am
Myślę, że nie ma co się jarać tym rzemieślniczym "ocynkiem" i solidnie zakonserwować sierp od środka, przez nadkole, wtedy efekt będzie trwalszy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Marzec 13, 2018, 09:58:45 am
Są przecież firmy które zajmują się cynkowaniem elementów i są to groszowe sprawy. Można oddać reperaturki do cynkowania galwanicznego, potem lakierować epoksydami z obydwu stron. Przed wspawaniem od wewnątrz dać warstwę konserwacji czy smaru. Jeżeli taką reperaturkę zje rdza, to czas najwyższy przesiąść się na Skody.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 13, 2018, 13:57:28 pm
nie mozna zakonserwowac przed wspawaniem, bo podczas spawania farba sie wypali w miejscach spawania,a reszta farby moze sie ladnie zapalic,
ocynk tez sie wypali w miejscu spawania i trzeba to zabezpieczyc, ale przynajmniej reszta warstwy cynkowanej jest nienaruszona i chroni od srodka przed rdza,
ten ocynk jest naprawdę gruby i w sumie wystarczy na koniec wstrzyknac srodek do profili i bedzie spokoj,
z zewnatrz jest taki sam, ale z zewnatrz jest podejscie do zastosowania dowolnych srodkow i farb, wiec nie stanowi juz takiej zalety jak od srodka,

zreszta nie ma dylematu, bo dostepne reperaturki sa kiepsko przetloczone,ale solidnie ocynkowane - a to sa reperaturki blizej ziemi, a nie blizej nieba, wiec ocynk stanowi zalete,
fabryczne blotniki sa dobrze wytloczone, ale nie sa ocynkowane - i teraz odcinanie od blotnika sierpa, pozniej zdzieranie z niego solidnego fabrycznego podkladu, pozniej oddawanie pojedynczego sierpa do cynkowania i dopiero cala procedura wymiany sierpa ... normalnie hobby dla wytrwalych, majac taki wewnetrzny spokoj chyba jednak wzialbym sie za skladanie statkow w butelkach,
sama procedura "montazu" nowego sierpa to lekka trauma, bo jezeli zjedzony jest sierp (czyli element zewnetrzny), to wewnetrzna wytloczka karoserii w tym miejscu istnieje tylko teoretycznie (...i kamieni kupa), wiec oryginalny sierp goowno zmienia w efekcie oryginalnosci po naprawie,
to jest rzezba, wiec lepiej rzezbic z sierpem za 8.50 (ja placilem 7pln) niz niszczyc kompletny blotnik za milion monet, bo nie znasz dnia ani godziny, gdy przyda ci sie kompletny blotnik
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 13, 2018, 19:30:01 pm
Cóż zapłaciłem ratę OC sa samochód który tylko stoi i nabiera mocy.
Ech szkoda że tak daleko jeszcze do rocznika gdzie walnął bym żółte i miał w d..... ubezpieczenia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 13, 2018, 19:42:03 pm
weteran szos ;) i już lżej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 13, 2018, 19:54:03 pm
Że niby 25 lat? Coś czuję, że ubezpieczalnie "podliczą straty" z tytułu namnożenia się "dwudziestopięciolatków" i wielu z nas będzie gonić te preferencyjne warunki jak marchewkę na kiju. Ktoś gdzieś (nie wiem, czy nawet nie tutaj) pisał, że w Śląskiem już podnieśli poprzeczkę wieku pojazdu do 30 lat.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 13, 2018, 20:01:28 pm
weteran szos
jakich szos, przeciez napisal, ze ciagle w garazu stoi ;p
bardziej weteran szop <hahaha>

P.S.
nie zbijam sie z pogardy (jak niektorzy "psychologowie" tutaj mogliby odczytac), sam mam takie egzemplarze,
niestety wetarani i zabytki maja ta sama kategorie wiekowa, wiec nici ze znizek
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 13, 2018, 20:15:50 pm
30 lat, żeby wpisali do rejestru zabytków... Co de facto jest tylko jakimś widzi mi się śląskiego konserwatora, pewnie jakby poprosić o pisemne uzasadnienie takiego warunku to okazałoby się, że w drodze wyjątku można wpisać i 25 letni samochód. Konserwator w małopolskim z tego co wieść niesie też za fajny nie jest, bo choć wpisuje od 25 lat, to niemożność goni niemożność i zawsze brakuje jakiegoś w "ch*" istotnego papierka.
Zniżka dla weterana to zupełnie inna sprawa. Tą opcje na chwilę obecną ma tylko PZU, już dobre 10 lat jak nie lepiej i póki co się z tego nie wycofują, więc chyba się to opłaca, warunkiem jest bycie zapisanym do PZMu i brak szkody w ciągu ostatniego roku/ 2 lat (różnie różni mówią), więc statystycznie nie każdy posiadacz auta 25+ się na to łapie, a wiele osób nawet o takiej opcji nie wie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 13, 2018, 20:48:39 pm
Że niby 25 lat? Coś czuję, że ubezpieczalnie "podliczą straty" z tytułu namnożenia się "dwudziestopięciolatków" i wielu z nas będzie gonić te preferencyjne warunki jak marchewkę na kiju. Ktoś gdzieś (nie wiem, czy nawet nie tutaj) pisał, że w Śląskiem już podnieśli poprzeczkę wieku pojazdu do 30 lat.

Tak jest, chociaż biura rzeczoznawców podejmują się to obejść za parę tys zł.
Za radą tutejszą olałem więc temat i poszedłem po ustawie, czyli załatwiłem sobie opinię o historycznej wartości pojazdu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 13, 2018, 20:53:41 pm
Tak jest, chociaż biura rzeczoznawców podejmują się to obejść za parę tys zł.
Czyli golom frajerów, którzy nie wiedzą, że wystarczy wniosek złożyć w biurze/delegaturze biura wojewódzkiego konserwatora zabytków w sąsiednim (bardziej przyjaznym) województwie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Marzec 13, 2018, 21:00:36 pm
W śląskim wyszło to tylko jako "zalecenie" z ministerstwa, więc mimo wszystko idzie zrobić po staremu, zresztą za miesiąc się przekonam rejestrując 26 letniego trucka :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 13, 2018, 22:11:01 pm
Czyli golom frajerów, którzy nie wiedzą, że wystarczy wniosek złożyć w biurze/delegaturze biura wojewódzkiego konserwatora zabytków w sąsiednim (bardziej przyjaznym) województwie.


Biorąc pod uwagę ustawę o UFG, nie widzę żadnej korzyści z posiadania żółtych tablic w porównaniu do opinii o pojeździe historycznym.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 13, 2018, 22:30:47 pm
Korzyści są właściwie 2, bezterminowy przegląd i możliwość zarejestrowania samochodu z nieznaną przeszłością (bez papierów). 3 pół korzyścią pół wadą jest to, że nie mogą zrobić całki po kolizji/wypadku, ale z drugiej strony, jeśli to kierowca zabytku jest sprawcą zdarzenia to dostanie srogi rachunek za odratowanie "klasyka".
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Marzec 14, 2018, 08:53:29 am
Na dolnym śląsku jest tak że jak chcecie hable wymienic lub jakieś części eksploatacyjne trzeba to zgłosić i muszą to klepnąć. Wyjad za granicę i sprzedaż to podobno też problemy. Znam kilka osob które dopuściły sobie żółte blachy z tych powodów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Marzec 14, 2018, 10:30:06 am
Na dolnym śląsku jest tak że jak chcecie hable wymienic lub jakieś części eksploatacyjne trzeba to zgłosić i muszą to klepnąć. Wyjad za granicę i sprzedaż to podobno też problemy.
Większej bzdury dawno nie czytałem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 14, 2018, 11:07:35 am
Tylne półki wymyte i zamontowane, efekt nawet fajny, znacznie rozjaśniały, nic się nie wygięło, nawet się nie zmechaciły. W wolnej chwili zrobię zdjęcie, jak to wygląda :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Marzec 14, 2018, 18:26:35 pm
Większej bzdury dawno nie czytałem.

Tak jest u mnie w mieście. Kolega chciał rejestrować Audi B3 i golfa MK2, dle dal sobie spokój.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 14, 2018, 19:22:16 pm
Bzdury, bzdety, korzyści wynikające dla mnie z posiadania żółtych tablic w 125p- brak przeglądu- nie muszę bulić 100zł, stoi sobie do wiosny bez OC i płacę sobie  np. od maja ( co przy posiadaniu kilku samochodów daje plus z kasą).
 W razie kolizji ubezpieczyciel nie wycenia mi samochodu na kwotę 800zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Marzec 14, 2018, 19:37:21 pm
Bzdury, bzdety, korzyści wynikające dla mnie z posiadania żółtych tablic w 125p- brak przeglądu- nie muszę bulić 100zł, stoi sobie do wiosny bez OC i płacę sobie  np. od maja ( co przy posiadaniu kilku samochodów daje plus z kasą).
 W razie kolizji ubezpieczyciel nie wycenia mi samochodu na kwotę 800zł.
Dokładnie, i nikt nie będzie ingerował w wymianę części eksploatacyjnych, totalna bzdura.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 14, 2018, 20:13:00 pm
Przepaliłem w końcu jednego i drugiego gada, polonez po 4 miesiącach na pół obrotu  <lol> .
(https://images82.fotosik.pl/1018/81459f0350583ee8.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1018/81459f0350583ee8.jpg)
A tu różnica między seryjnymi a skracanymi kolumienkami:
(https://images84.fotosik.pl/1017/101ec3477b8b3e55.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1017/101ec3477b8b3e55.jpg)(https://images82.fotosik.pl/1018/15c3422d3853b5a7.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1018/15c3422d3853b5a7.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 14, 2018, 20:16:32 pm
Tak jest u mnie w mieście. Kolega chciał rejestrować Audi B3 i golfa MK2, dle dal sobie spokój.

Zacząć trzeba od tego, że nie mieliby jak tego sprawdzić.

Nie ma takiego przepisu, ktoś źle zrozumiał zapis o oryginalnych częściach albo urzędnik zakpił z kogoś kto chciał się wycfanić i auta do wożenia drabin na budowę zarejestrować jako zabytki.
Aczkolwiek przy obecnej falandyzacji prawa to się nie zdziwię jak każą za 2-4 lata wszystkim właścicielom zabytków płacić tysiące zł. kar za brak OC, gdy się krajowy budżet wys... chciałem powiedzieć nie zepnie bardzo mocno.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Marzec 14, 2018, 20:28:28 pm
Przepaliłem w końcu jednego i drugiego gada, polonez po 4 miesiącach na pół obrotu 
Gleba i fela a na farbę na ramki i rdzę z drzwi to nie starczyło :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 14, 2018, 20:38:41 pm
Przepaliłem w końcu jednego i drugiego gada, polonez po 4 miesiącach na pół obrotu 
Gleba i fela a na farbę na ramki i rdzę z drzwi to nie starczyło :)
Drzwi będą wymienione a auto będzie lakierowane pod koniec wakacji, środkowy słupek i ramki pójdą w czarny mat najprawdopodobniej folia, żeby nie lakierować 30 razy  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Marzec 14, 2018, 20:41:36 pm
Folii nie polecam, po 2-3 latach zaczęła się odklejać i łuszczyć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 14, 2018, 20:43:27 pm
Na słupek na pewno folia pójdzie a ramki ew lakierem się walnie, ale raz już były robione przeze mnie i schodzi jak widać po roku :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 14, 2018, 21:58:37 pm
Na dolnym śląsku jest tak że jak chcecie hable wymienic lub jakieś części eksploatacyjne trzeba to zgłosić i muszą to klepnąć. Wyjad za granicę i sprzedaż to podobno też problemy. Znam kilka osob które dopuściły sobie żółte blachy z tych powodów.

Wrzucę swoje trzy grosze:

Pierwsze nieprawda. Rozumiem że "hable" to skrót myślowy od hamulce :) ?

Drugie...hmmm byłem nie raz Mercedesem 500E oraz chyba trzema Polonezami zarówno w Niemczech jak i Szwecji na różnych wystawach i nic się nie działo. To są ludowe mądrości niesłusznie powtarzane. Nie możesz co najwyżej sprzedać bez zgody konserwatora.

Aha, zgodę na wyjazd to kazałem ostatnio zrobić Leasingowi gdy odbierałem nową służbówkę mojemu pracownikowi. Kosztowało całe 50,00 zł i być może się przyda:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Marzec 15, 2018, 01:54:06 am
Wymieniłem świece w ATU ale dalej coś kuleje chyba pompę paliwa szlag trafił ;/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Młody# w Marzec 15, 2018, 09:57:15 am
Walcze z hamplami z borku. Po roku, szlag trafil oba uszczelnienia w zaciskach.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 15, 2018, 11:05:31 am
jak z przodu to kup zestaw reperaturek autofrena do fiesty mk1
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 15, 2018, 12:31:45 pm
Wstawiłem nową tylną belkę; własnej roboty, oczywiście. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Marzec 17, 2018, 13:29:14 pm
Korzystając z wolnej soboty zepsułem Poloneza.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7cb5df4c1d06.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/7cb5df4c1d06.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 17, 2018, 13:33:29 pm
teraz na korbe bedziesz go odpalal ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Marzec 17, 2018, 13:54:03 pm
Rozruchacza nie ruszałem, jest na miejscu. Czekam na przewody chłodnicze do końca kwietnia to odświeżę sobie komorę trochę do tego czasu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Marzec 17, 2018, 16:17:51 pm
Wymieniłem pompę paliwa w ATU . Pomogło lecz nie do końca .  Auto muli mi zacisnąłem morsem przewód i się przejechałem auto chodzi jak powinno . Werdykt znowu padł regulator ciśnienia paliwa . Ja zwariuje w ciągu pół roku 6 sie spier**lił  ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: damian6819 w Marzec 17, 2018, 17:36:13 pm
Werdykt znowu padł regulator ciśnienia paliwa
Fabryczny czy masz manualnego ?

W temacie: tarcze i klocki nowe na przodzie od wczoraj, po za tym tankuję, jeżdżę
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Marzec 17, 2018, 19:31:25 pm
Wymieniłem pompę paliwa w ATU . Pomogło lecz nie do końca .  Auto muli mi zacisnąłem morsem przewód i się przejechałem auto chodzi jak powinno . Werdykt znowu padł regulator ciśnienia paliwa . Ja zwariuje w ciągu pół roku 6 sie spier**lił  ;-|
Miałem podobną sytuację. Winny był filtr paliwa który skruszał i zatykał wtryski.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 18, 2018, 01:05:31 am
Nabyłem fotele do kombi, (prawie) dokładnie takie jak chciałem. Oparcia tylnej kanapy oddałem do tapicera, aby pozmieniał uszkodzone elementy. W atu wróciłem do seryjnego setupu sterowania silnikiem, jak się okazało sterownik od 1,6 i silnik 1,4 to nie jest najlepsze połączenie, ponieważ...
(https://naforum.zapodaj.net/images/88798bfa7970.jpg)
Zrobił się K&N w wersji dla ubogich :) Jak już pewnie wiecie z innego tematu, poprawiło się mu na benie, ale zupełnie popsuło na gazie :|
Podczas, gdy walczyłem z osprzętem silnika w Atu, kombi stało na zewnątrz i delikatnie mówiąc obrosło puchem po wjechaniu do garażu zauważyłem, że szyba czołowa jest ewidentnie bardziej zielona niż pozostałe i tak się zastanawiam, czy ja przez przypadek kiedyś na złomie nie nabyłem atermicznej plusowej szyby? Z resztą oceńcie sami, różnica w bieli ściany jakaś tam jest.
(https://naforum.zapodaj.net/images/808d300cbb9a.jpg)
Zająłem się prawym progiem w kombi, tutaj ruda zrobiła większe spustoszenie niż z prawej strony, niemniej wszystko do odratowania. Na koniec zająłem się podratowaniem jednego siedziska w nowych nabytkach, wyszło średnio, ale lepsze to niż wbijające się w dupsko wzmocnienia fotela.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 18, 2018, 01:15:00 am
no nie wem z ta szyba, praktycznie nie widac roznicy, moze aparat za slabo oddaje zielone barwy,
najlepiej by bylo,jakbys wzial w reke biala szybe  np. boczna i przylozyl tak, zeby moc porownac jednym okiem obie na raz

ja kupilem tarcze hamulcowe na zapas i od razu klocki,
dobrze,ze Mikoda robi tarcze do Lybry,ktore sa takie same jak do Alfy156 ,ale nie bede musial wiercic dziur ,bo Lybra ma 4x98 a Alfa 5x98,
zoatly jeszcze zaciski i bede mial komplecik na przyszlosc,
preferuje tarcze lite, wiec trudniej je znalezc niz wentylowane, w ktorych jest wiekszy wybor,bo czesciej wystepuja,
zaciski tez musza byc inne i tez wybor mniejszy,bo zostaje praktycznie tylko Alfa156 1.6, 1.8 i 1.9(najslabsza)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 18, 2018, 07:08:44 am
najlepiej by bylo,jakbys wzial w reke biala szybe  np. boczna i przylozyl tak, zeby moc porownac jednym okiem obie na raz
W rękę? To w drzwiach sama się nie utrzyma? Wystarczy gołym okiem porównać z boczną od wewnątrz. Chyba że boczna też zielona, chociaż ta, o której mowa, jest ewidentnie biała.
W masterze mam zielone szyby i powiem, że od wewnątrz nie czuć tego koloru, ale różnicę w odcieniu między nią a powietrzem, widać jak cholera. Tutaj ni cholery się nie różni.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 18, 2018, 10:17:23 am
Nabyłem fotele do kombi, (prawie) dokładnie takie jak chciałem. Oparcia tylnej kanapy oddałem do tapicera, aby pozmieniał uszkodzone elementy.

A ile to mniej więcej kosztuje, bo muszę lekką renowację tapicerki w Akwarium zrobić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 18, 2018, 15:15:42 pm
No właśnie z tą szybą to sam nie wiem, u ojca w Caro jest na pewno biała szyba i nie ma takiej zielonkawej poświaty kiedy jest mokra/lekko zaprószona śniegiem. Warto też zwrócić uwagę, że w różnych krajach są różne wymogi co do przejrzystości szyb przednich. Z tego co się orientuję to na zachodzie są nie co bardziej pobłażliwi w tych sprawach (dopuszczają przepuszczalność rzędu 70%, u nas zdaje się nim. 80%). Możliwe, że tutaj jest przepuszczalność rzędu 90-95% i dlatego tej subtelnej różnicy tak bardzo nie widać. Swoją drogą szyba z pesem przeciwsłonecznym, którą miałem założoną wcześniej też jest taka jakby nieco zielonkawa.

Za wymianę welurów z oparcia tylnej kanapy zaśpiewali ~100 zł. Do zrobienia będą jeszcze 2 fotele przednie i 4 zagłówki, także wszystkie wizyty u tapicera mogą się zamknąć w okolicach 400-500 zł. Póki co sam muszę wytrzasnąć jeszcze jeden taboret w dobrym stanie, żeby podmienić siedzisko i przerobić plusowe boczki na materiał z groclinów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Marzec 18, 2018, 22:10:19 pm
Umyłem własnoręcznie Superba, S8 oraz Poloneza 1,8. Teraz czekam aż zacznie padać:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 18, 2018, 23:54:55 pm
Kupiłem nowe auto, może to zostanie ze mną na dłużej niż poprzednie przygody. Mianowicie Xsara Break 2.0HDI :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 19, 2018, 13:28:22 pm

Umyłem własnoręcznie Superba, S8 oraz Poloneza 1,8. Teraz czekam aż zacznie padać:)
Mówisz, stary sprawdzony sposób wywoływania deszczu stosowany przez środkowoeuropejskich indian...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 19, 2018, 14:25:21 pm
Ale ja tu nie widzę nic śmiesznego.Ile razy wypucowałem i wyczyściłem samochód, to zawsze był deszcz.Jak jeździłem brudnym, to było sucho i słonecznie.Taki pech.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 19, 2018, 15:35:59 pm
U mnie nie działa ( na szczęście ) bo odkryłem sposób żeby to zwalczyć - myć do skutku :D umyjesz - pada deszcz ? po deszczu umyj jeszcze raz  <spoko> Stosuję i moje mycie aut nie zbiega się z deszczem :D

Też zaliczyłem już pierwsze mycia w tym roku, jakoś w okresie chwilowej odwilży
http://allegro.pl/meguiar-s-gold-class-car-wash-szampon-odzywka-2w1-i6479541884.html
testując szampon z linku :) Dobra rzecz  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Marzec 19, 2018, 16:07:40 pm
Meguiars Gold Class to klasyka. Bardzo dobry szampon, miałem okazję testować próbkę. Aczkolwiek jest nieco droższy, z tańszych równie dobrych ADBL Snowball ( polski producent) albo Good Stuff Bumblebee.

Również dzisiaj umyłem, po 4 miesiącach  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 19, 2018, 16:16:33 pm
Dla niektórych deszcz to problem, dla innych - okazja do zdobycia darmowej wody do mycia auta, bez kamienia, bez konieczności stosowania szamponu... 10 l zwykłej wody, żadnych zacieków po myciu i czystość na długi czas. Przyjemne z pożytecznym, ale co kto lubi...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 19, 2018, 23:58:29 pm
Ja tej zimy jeżdżę na lertnich,
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 23, 2018, 00:10:49 am
No i cześć, pocieszyłem się z fajnie pracującego rovera na kompie od 1,4... Wracając do domu na trochę dłuższym kawałku, gdzie można było depnąć przeciągnąłem zmianę biegów (coby sterownik od LPG zebrał mapę na wyższych obrotach; na ciepłym żeby nie było), silnik chwilę wkręcał się ładnie, po czym strasznie zamulił i zaczął się telepać jak osika, za mną piękny obłok "dymu". Brak pracy na jednym cylindrze, tłusta "woda" w wydechu, ani chybił diagnoza jednoznaczna HGF <beczy> Dotarłem do najbliższej większej osady i wezwałem pomoc, potem tylko 35 km na lince do domu. Także akcja 1,8 16V chcąc nie chcąc będzie musiała zostać znacznie przyspieszona.
Dobrze, że w zeszły weekend wyciąłem próg w kombi, jest szansa, że w ten uda się poskładać je do kupy na tyle, że będzie zdatne do jazdy.
Z pozytywnych wieści, zdałem egzamin na uprawnienia elektryczne do 1 kV :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 23, 2018, 01:05:38 am
Który to już silnik z kolei? Nie obraź się, ale kup sobie może jakiś samochód z jakimś silnikiem, którego nie da się tak łatwo skończyć. Strasznego masz pecha do k-serii, bo już któryś raz czytam  czymś takim.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 23, 2018, 01:24:32 am
byly, czy moze nawet sa ciagle (na pewno gdzies pracuja) silniki w ktorej glowica i blok byly monolitem - pomysl o tym, moze przyspawanie glowicy do bloku zalatwiloby problemy z K16 ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 23, 2018, 05:53:13 am
HGF

Jaki przebieg silnika? Robiłeś już kiedyś w nim uszczelkę?

moze przyspawanie glowicy do bloku zalatwiloby problemy z K16 

nwm czy spoiny na alu pracują pod ciśnieniem :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 23, 2018, 07:26:43 am
Jaki przebieg silnika? Robiłeś już kiedyś w nim uszczelkę?
Przebieg nieznany, ale pewnie coś koło 200 kkm. Hgf był robiony jakieś 14 tys. km temu, z czego 4 k km silnik zrobił na sterowniku od 1.6 i to mogło go wykończyć, cały czas miał przedwczesny zapłon. +Kilka moich błędów przy montażu głowicy, które prędzej czy później musiały o sobie przypomnieć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 23, 2018, 13:58:09 pm
Specem od mechaniki nie jestem, ale pisałeś chyba, że masz tam LPG, w moich autach zawsze w tymi z LPG było ogólnie więcej problemów  <mysli> ( spodziewam się hejtów w moją stronę ze strony zwolenników tego zasilania ). Chociaż i niewłaściwe poskładanie po HGF też może być przyczyną.

W temacie, pojechałem na szrot, stał jeden Polonez - Caro 1.6 GLE , blacha stan zły, natomiast przebieg poniżej 100tyś, ktoś kupił silnik bo ponoć igła był.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 23, 2018, 14:37:34 pm
Nie no gaz tutaj raczej nie zawinił, a nawet jeśli się przyczynił to w bardzo małym stopniu.
Podstawowym problemem było to, że silnik składałem około 2 w nocy i cos mi się posrało, że dokręcilem głowice ze zbyt małym momentem wstępnym, przez co ostatecznie głowica była dokręcona za mocno. Druga sprawa to założyłem stare śruby. No i trzecia sprawa to jak 1.6 skapitulowało nie kupiłem seryjnego kol. ssącego i nie postawiłem tego na fabrycznym osprzęcie, tylko zostawiłem ten z 1.6, co widocznie spowodowało wydmuchanie uszczelki. To, że ten silnik w jest już na ostatniej prostej przeczuwałem od dłuższego czasu (węże chłodnicy były bardzo twarde), pozostawała kwestia kiedy to się stanie, no i się stało. W bardzo kiepskim momencie (rozgrzebane kombi).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 23, 2018, 16:52:11 pm
Szukałem dzisiaj w C+ przyczyny smrodu benzyny w kabinie.

Początkowo myślałem że to wina gumy łączącej wlew ze zbiornikiem paliwa, wobec czego zleciłem jej wymianę. Śmierdziało jednak dalej, więc postanowiłem sprawdzić czy montaż wykonano prawidłowo.

No i jestem pewny że winna jest nie ta rura gumowa, tylko winne musi być jakieś uszczelnienie w okolicach wlewu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 23, 2018, 19:08:42 pm
W temacie, pojechałem na szrot, stał jeden Polonez - Caro 1.6 GLE , blacha stan zły, natomiast przebieg poniżej 100tyś, ktoś kupił silnik bo ponoć igła był.
Ja ostatnio byłem,na złomie też był tylko 1 caro gsi,w pospiechu udało się tylko klamki powyciągać i dywaniki pozabierać,bo ukraińcy już czekali z widlakiem,żeby skrzynie z niego wyciągnąć :) Pytałem się po co oni to do łady montują,czy skrzynia polonezowa jest lepsza. Typek powiedział,że niema pojęcia,ludzie to kupują masowo to i on to z polski wywozi =D Popytałem się też czy u nich jeździ dużo polonezów,powiedział,że trochę tego jest i ogólnie że u nas takiego caro plusa ktoś zezłomował,a u nich by jeszcze była niezła "maszina"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 23, 2018, 19:15:15 pm
Tak, montują do Ład :) Ład u nich dużo, gro z nich ma jeszcze skrzynie IV , a Ładowska V jest nietrwała. Trzeba do niej wlewać olej jak auto jest przechylone  :d Główny szał na te skrzynie już przeminął, tzn dalej chętnie biorą ale już nie tak jak np 3 lata temu. Jak byłem na UA to widziałem jednego Poloneza na ukraińskich blachach, ale przeglądając olx.ua jest ich tam więcej.

Umyłem Rovera. Sprawdziłem też olej, oleju nie bierze, natomiast silnik musi być nieźle zasyfiony. Leję do niego LM 5W40, taki sam jak do Punto mojej mamy. Zrobiłem 3tyś km i olej jest ciemnobrązowy, w Puncie taki sam kolor jest po 15tyś km...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 23, 2018, 20:51:25 pm
powiedział,że trochę tego jest i ogólnie że u nas takiego caro plusa ktoś zezłomował,a u nich by jeszcze była niezła "maszina"
U nas też by była, gdyby nie coraz większa przekupność i skłonności sadystyczne kolejnych polskojęzycznych rządów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 24, 2018, 03:22:05 am
Umyłem Rovera. Sprawdziłem też olej, oleju nie bierze, natomiast silnik musi być nieźle zasyfiony. Leję do niego LM 5W40, taki sam jak do Punto mojej mamy. Zrobiłem 3tyś km i olej jest ciemnobrązowy, w Puncie taki sam kolor jest po 15tyś km...

Czyści się z syfu :D. W 125p miałem gorzej, kilkaset kilometrów i był brązowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 24, 2018, 06:25:35 am
No i trzecia sprawa to jak 1.6 skapitulowało nie kupiłem seryjnego kol. ssącego i nie postawiłem tego na fabrycznym osprzęcie, tylko zostawiłem ten z 1.6, co widocznie spowodowało wydmuchanie uszczelki.


Kolektor dolotowy z 1.6 w silniku 1.4 może przyczynić się do HGFa? Sterownik też z 1.6?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 24, 2018, 09:57:30 am
Nie może, po prostu jest to inny sposób dostarczania powietrza na wolnych obrotach. Przy starszym memsie (takim jak w pnie) regulowane jest otwarcie przepustnicy, w nowszym jest zawór obejściowy. Co wynika z powyższego komp też był od 1.6, także zupełnie inne mapy zapłonowe i paliwowe (chociaż na niebieskich wtryskach stechio w miarę trzymal). Opcja jest jeszcze taka, że sama uszczelka jest ok, a mogła głowica pęknąć i płyn mógł zalewać cylinder. Ale tak czy inaczej czapę trzeba zrzucić, żeby się tego dowiedzieć. A nie ma sensu znów się pchać w 1.4 tylko od razu wrzucać 1.8 :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 24, 2018, 13:51:00 pm
No i trzecia sprawa to jak 1.6 skapitulowało nie kupiłem seryjnego kol. ssącego i nie postawiłem tego na fabrycznym osprzęcie, tylko zostawiłem ten z 1.6, co widocznie spowodowało wydmuchanie uszczelki.


Kolektor dolotowy z 1.6 w silniku 1.4 może przyczynić się do HGFa? Sterownik też z 1.6?
moze sie przyczynic w rownym stopniu jak wplyw faz ksiezyca
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Marzec 24, 2018, 15:23:53 pm
Dokładnie. Zresztą co ma kolektor do tego, skoro raczej plastikowy nie został wsadzony, a jedynie ten z 1.4 przerobiony pod 1.6, co nie czyni go innym niż zwykły, po za paroma otworami więcej. Bardziej bym dopatrywał się błędów w montażu, a jeśli pojawiało się ciśnienie w układzie chłodzenia to również w marnej twardości płaszczyzny głowicy, np. po przegrzaniu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 24, 2018, 15:29:56 pm
Dzisiaj byłem z reklamacją w mieszalni. Pan rozłożył ręce i zwrócił kasę, bo stwierdził, że dorobił wg schematu i nic innego nie wyjdzie. Trochę szkoda, bo ten bardziej zielonkawy odcień przypadł mi do gustu; ładniejszy niż oryginalny kolor na budzie i we wzornikach, ale nie uśmiechało mi się malowanie całej budy, tzn. łącznie z dachem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Marzec 24, 2018, 17:41:47 pm
A ja dziś wymieniłem olej w silniku, i filtr oleju oczywiście, no i letnie papcie plusikowi też zamontowałem, bo chyba zima to już na dobre odeszła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Marzec 25, 2018, 11:56:30 am
Wczoraj umyłem, nałożyłem glaze i na to wosk. Lakier świetnie się błyszczy :] i jeszcze wymieniłem ramki tablicy rejestracyjnej na nasze klubowe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 25, 2018, 13:42:17 pm
Jaki konkretnie glaze i wosk stosowałeś :) ? jesteś zadowolony z efektu ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Marzec 25, 2018, 14:45:54 pm
Glaze poorboys white diamond a wosk poorboys ex
Pierwszy raz używałem profesjonalnych kosmetyków samochodowych i porównując do zwykłych marketowych to efekt jest dużo lepszy.
Tak wygląda auto. dodam że na żywo jest lepszy efekt niż na zdjęciu(słaby aparat)
(https://images83.fotosik.pl/1025/3cb1377ee8e6445emed.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1025/3cb1377ee8e6445e.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 25, 2018, 15:31:03 pm
Poorboys robi genialną chemię samochodową  <spoko> Polecam też dressing do plastików wewnętrznych. Obok Chemical Guys to mój ulubiony producent kosmetyków  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Marzec 25, 2018, 15:39:31 pm
Dla mnie bardzo dużą zaletą poorboys jest że można w słońcu używać
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 25, 2018, 21:57:55 pm
Bardziej bym dopatrywał się błędów w montażu, a jeśli pojawiało się ciśnienie w układzie chłodzenia to również w marnej twardości płaszczyzny głowicy, np. po przegrzaniu.
Tego to się dowiemy dopiero jak zrzucę głowicę, tak jak pisałem wcześniej, kilka błędów z mojej strony na pewno było. Jazda na kompie z 1,6 też z pewnością silnikowi nie służyła, starczy powiedzieć, że na benzynie chodził jak rozpadający się rębak do drewna, więc pewnie leciał cały czas na spalaniu stukowym, a jak nie to był bardzo blisko, na gazie było zdecydowanie gładziej, ale pewnie też żadna rewelacja. Po zmianie kompa na ten poldoroverowy w porównaniu ze stanem poprzednim, praktycznie nastała cisza. A tak swoją drogą to skoro ten pechowy komp jest już wolny, to można Ci go w najbliższych dniach wysłać na oględziny?

W temacie. W kombi z prawej strony wspawałem "nową" blachę w: miejsce po wsporniku lewarka, podproże, próg wewnętrzny i poszycie progu zewnętrznego. W tym miejscu do zrobienia zostało jeszcze dorobić kawałek nadkola, końcówkę progu, sierp, zakonserwować i właściwie można składać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Marzec 26, 2018, 00:52:06 am
Nie widzę przeszkód. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 26, 2018, 17:10:26 pm
W ostatnim czasie trochę poświęciłem sił motoryzacji. Na początek zmiana uszczelki pokrywy zaworowej w skodzie żony. Przy okazji rozgrzebania zmieniłem świece i przewody. Noech tych niemiaszków szlak jak można skomplikować tak proste czynności serwisowe. No ale dzielony kolektor ssący to im się udał. Nie to co baran w gsi... następnie zmiana oleju i przegląd.

W gsi padł ostatecznie alternator z gle... w poszukiwaniu nowego godnego następcy trafiłem na altek z opla omegi b 2,0 o prądzie 100A. Przy okazji przytaszczyłem dwa fotele z alfy 156. Ciekawe co z tego wyjdzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 26, 2018, 19:37:19 pm
jakie fotele z Alfy , podstawowy welur ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 26, 2018, 23:41:58 pm
Naprawiłem dzisiaj lewą prowadnicę fotela kierowcy. :) W chwili zakupu auta, była pęknięta w poprzek i brakowało wszystkich elementów tocznych.
Zaraz się okaże, że jeszcze tylko silnika w tym trupie nie wybebeszałem ...chociaż regulacja zaworów już była i mam nadzieję, że wystarczy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 27, 2018, 00:13:54 am

jakie fotele z Alfy , podstawowy welur ?
Pewnie tak. Coś w tym stylu:
https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/50/1a/e6/fotele-alfa-romeo-156-osobowe-karoseria-hyzne-426213752.jpg
Kietowcy ma regulację góra-dół oraz regulowane podparcie lędźwi. Miały też mieć grzanie ale chyba nie działa bo miernik pokazuje rozwarcie. Jak będę poprawiał gąbki to oblookam to bardziej. Może mają jakieś bezpieczniki trermiczne popalone.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 27, 2018, 01:22:34 am
to podstawowy welurowy model, wystepuje w kolorach : granatowy, zielony, szary,
mam takie w Alfie ,ale regulacji podparcia ledzwiowego nie znalalem (a podparcie slabe jak chyba we wszystkich zagranicznych fotelach), a wysokosci nie szukalem, bo na wysokosc nie narzekam,
kiedys chcialem takie zamontowac do PN, myslalem ze wylicytuje taniej niz kmplet IG, ale sie przeliczylem,
na pewno szpanerskow PN wygladalby boczny airbag, ktory w Alfie jest w oparciu fotela
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 27, 2018, 07:34:33 am
To moje są bez airbaga a kierowcy ma dodatkowe pokrętło w oparciu. Zostawiając regulację góra dół fotel siądzie minimaknie niżej niż taboret i zdecydowanie niżej niż grok...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Marzec 27, 2018, 09:35:02 am
Mam taki komplecik w prądzie, z myślą o Poldku, kibicuję Ci, Bocianie!  :-)
Tylko nie mów, że są z Alfy, bo to są specjalne prototypy eksportowe krótkiej serii na Sardynię.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 27, 2018, 11:19:13 am
trudno nie zauwazyc napisu Alfa Romeo, albo znaczka w innych modelach,
ale mylilem sie, widze w katalogu, ze podstawowym modelem byly płócienne o tym samym ksztalcie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 27, 2018, 19:44:13 pm
Dokładnie jest haft.... z mocowaniem mam już wstępną koncepcję. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 27, 2018, 22:10:10 pm
Zamontowałem fotel kierowcy. Trochę dziwne uczucie - w miarę normalnie działająca regulacja polonezowskiego fotela.  :d Ale żeby nie było za różowo - trochę się w jednym miejscu przycina - chyba za dużo nadspawałem na końcu szyny i teraz fotel czepia przy suwaniu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 27, 2018, 23:52:06 pm
Polonez zrewanżował się Pandzie za holowanie sprzed pół roku. Strzał w bok, uszkodzone co najmniej próg, blacha pod zawiasami i błotnik, drzwi rozwalone, od listwy w dół weszły do kabiny. Fiacik zjechał na sam na pobocze ale potem miał już dość i nie był w stanie odpalić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 29, 2018, 02:31:14 am
Pykło 400km pod Wrocław i  z powrotem, prędkość przelotowa 120-140 na autostradzie, ale głowa mnie już boli od łomotu panewek, czekam z niecierpliwością, aż nowy silnik pójdzie do remontu. Ale szacunek, że mimo wkręcania tego zarżniętego silnika na wysokie obroty, nie robi mi niespodzianek. To była ostatnia dłuższa trasa przed swapem na kolejne OHV, bo już i ja zaczynam się bać.  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 29, 2018, 20:02:05 pm
Orwa mać... Nie chcą mi lakieru do Trupka dorobić. Poszedłem do drugiej mieszalni i facet od razu się poddał, jak powiedziałem i pokazałem mu, co było w innej mieszalni. Też dorabia na podstawie numeru koloru. Wschodnie obrzeża stolicy Polski B - i wszystko jasne... Na zachód od dworca jest już inaczej <cwaniak2> ale nie zawsze w środku dnia trafia mi się tak daleka wyprawa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 30, 2018, 00:50:49 am
Nie z moim autem, ale kolegi, zachciało mi się jechać japońskim wynalazkiem na święta do Puław  <lol> Nissan primera p11 z automatem - najpierw zablokował się tłoczek hamulcowy na wylocie z Katowic, od razu powrót 50km/h na ekspresówce, tarcza czerwona, poszedł dym, już leciałem z gaśnicą myśląc, że auto nam spłonie, tyle dymu z klocków nie widziałem nigdy, nawet jadąc PN i 125p z zablokowanymi tłoczkami, także to nie tylko przypadłość bendixów. Szybka jazda do mechanika i zrobił to w 3 godziny, na wyjeździe od mechanika wypadł z prowadnicy wajchy (kierowca niepełnosprawny) zaczep plastikowy - jazda 5km/h po osiedlu, autobus nas wytrąbił  ]:-> Pomijając fatalnej jakości światła w nocy, jak świeczki (współczesne zamienniki reflektorów świecą mniej więcej jak maluch z R2), dziurawy tłumik i wycieki z układu chłodzenia, dojechaliśmy na miejsce  <lol> Drugi raz nam robią te hamulce ten sam numer. Wyjazd o 11, dojazd do Puław o 22:30, odległość 300km  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 30, 2018, 01:28:26 am
Wymieniłem stacyjkę w Peugeotcie. Nie rozumiem narzekania na francuskie samochody, w porównaniu do poloneza czy golfa 3 (w którym też miałem wątpliwą przyjemność wymiany kostki stacyjki) wymiana była bajecznie prosta. Całość z przerobieniem kluczyków z zestawu i dorobieniem nowych kluczyków do drzwi zajęła mi 2 h.
Odwiedziłem jeden złom, na którym było platynowe 1.5 gle, jak się okazało na pokładzie miało grocki relaxy, z których uratowałem zagłówki, chciałem jeszcze pompki, ale auto było całe zawalone złomem i ustawione jako 3 na 2 innych, więc wypakowania tego Majdan nie wchodziło w grę :/
W ogóle w dobie drutów z podartymi grockami za 11 kafli, fakt że są złomy gdzie tak obchodzi się z grockami zaczyna przyprawiać o otwierający się nóż w kieszeni.
W kombi powoli do przodu, prawe tylne nadkole zrobione, jak dobrze pójdzie dziś zakończę zabawy z progiem, konserwacja i w sobotę wielkie składanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 30, 2018, 01:50:41 am
Nie z moim autem, ale kolegi, zachciało mi się jechać japońskim wynalazkiem na święta do Puław  <lol> Nissan primera p11 z automatem - najpierw zablokował się tłoczek hamulcowy na wylocie z Katowic, od razu powrót 50km/h na ekspresówce, tarcza czerwona, poszedł dym, już leciałem z gaśnicą myśląc, że auto nam spłonie, tyle dymu z klocków nie widziałem nigdy, nawet jadąc PN i 125p z zablokowanymi tłoczkami, także to nie tylko przypadłość bendixów. Szybka jazda do mechanika i zrobił to w 3 godziny, na wyjeździe od mechanika wypadł z prowadnicy wajchy (kierowca niepełnosprawny) zaczep plastikowy - jazda 5km/h po osiedlu, autobus nas wytrąbił  ]:-> Pomijając fatalnej jakości światła w nocy, jak świeczki (współczesne zamienniki reflektorów świecą mniej więcej jak maluch z R2), dziurawy tłumik i wycieki z układu chłodzenia, dojechaliśmy na miejsce  <lol> Drugi raz nam robią te hamulce ten sam numer. Wyjazd o 11, dojazd do Puław o 22:30, odległość 300km  <lol>

Dobre auto, tylko zapuszczone przez własciciela
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Marzec 30, 2018, 08:22:30 am
Nie z moim autem, ale kolegi, zachciało mi się jechać japońskim wynalazkiem na święta do Puław  <lol> Nissan primera p11 z automatem - najpierw zablokował się tłoczek hamulcowy na wylocie z Katowic, od razu powrót 50km/h na ekspresówce, tarcza czerwona, poszedł dym, już leciałem z gaśnicą myśląc, że auto nam spłonie, tyle dymu z klocków nie widziałem nigdy, nawet jadąc PN i 125p z zablokowanymi tłoczkami, także to nie tylko przypadłość bendixów. Szybka jazda do mechanika i zrobił to w 3 godziny, na wyjeździe od mechanika wypadł z prowadnicy wajchy (kierowca niepełnosprawny) zaczep plastikowy - jazda 5km/h po osiedlu, autobus nas wytrąbił  ]:-> Pomijając fatalnej jakości światła w nocy, jak świeczki (współczesne zamienniki reflektorów świecą mniej więcej jak maluch z R2), dziurawy tłumik i wycieki z układu chłodzenia, dojechaliśmy na miejsce  <lol> Drugi raz nam robią te hamulce ten sam numer. Wyjazd o 11, dojazd do Puław o 22:30, odległość 300km  <lol>

Przecież te auta są tak samo pełnoletnie jak Polonez i wymienione problemy wynikają z zaniedbania, a nie bycia "wynalazkiem". Ale co tam, to jest forum FSO. Nawet hamulce psują się w lepszy sposób w Polonezie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 30, 2018, 10:44:57 am
Przecież te auta są tak samo pełnoletnie jak Polonez i wymienione problemy wynikają z zaniedbania, a nie bycia "wynalazkiem". Ale co tam, to jest forum FSO. Nawet hamulce psują się w lepszy sposób w Polonezie.

Ale są niektórzy przewrażliwieni :P Przeczytaj  jeszcze raz mój post, a później dojdź, gdzie napisałeś bzdet. Hamulce niedawno robił w warsztacie w Puławach, i jeśli to jest zaniedbanie, to ja nie wiem, co miał zrobić - prosić o profilaktyczne wyjmowanie tłoczka z zacisku i czyszczenie, stać obok mechanika i dyrygować? Kto tak robi? Poza tym - ta usterka nie zdarza się pierwszy raz, a bendixy w polonezie psują się co chwilę, sam o tym pisałem na forum. Podkreśliłem tylko, że nie jeden polonez ma problem z zacinającymi się tłoczkami, ale w innym aucie też się to potrafi notorycznie zdarzać. Sorry, ale kumpel nie zejdzie z wózka na ziemię, nie odkręci sobie koła i nie zacznie wyciskać tłoczka, żeby go wygłaskać na błysk. Reflektory też zaniedbał, w sensie miał je przed kupnem uzbroić żarówkę, podłączyć do akumulatora i badać kąt świecenia światła na ścianie u sprzedawcy, mierząc luxomierzem ich wydajność, a linijką, czy trzymają granicę światło/cień?  <lol> Kupił, zakładając, że nowe będą świecić lepiej od wypalonego oryginału.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 30, 2018, 13:13:29 pm
, dziurawy tłumik i wycieki z układu chłodzenia,

może o to chodzi ;)

Pytanie do KGB bo zamknęli wątek, co miałeś na myśli pisząc że mam problem z okiełznaniem K16 w wersji 1.4?

Bo chyba nie fakt że zaliczyłem drifta na lodzie przy 120? Zbyt tanie by to było ;)


Parę dni temu zrobiłem przegląd. Diagnosta po 10 minutach konsternacji drżącymi rękami podbił pieczątke w dowodzie, po swapie i zmianie frontu ;) Sprawdził tylko podstawowe rzeczy. Łamanym głosem powiedział jeszcze że przy przeglądzie było tam 1.6.
Cycki opadają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Marzec 30, 2018, 16:45:45 pm
, dziurawy tłumik i wycieki z układu chłodzenia,
Pytanie do KGB bo zamknęli wątek, co miałeś na myśli pisząc że mam problem z okiełznaniem K16 w wersji 1.4?
Bo chyba nie fakt że zaliczyłem drifta na lodzie przy 120? Zbyt tanie by to było ;)
A nie możesz na priva zapytać?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 30, 2018, 17:45:28 pm
Po 3 miesiącach, odpaliłem poldka, wyjechałem z garażu, zaczekałem aż silnik osiągnie 90oC i włączy się wentylator, i z powrotem auto schowałem do garażu. Pokonany dystans 12m ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 30, 2018, 19:37:56 pm
, dziurawy tłumik i wycieki z układu chłodzenia,
Pytanie do KGB bo zamknęli wątek, co miałeś na myśli pisząc że mam problem z okiełznaniem K16 w wersji 1.4?
Bo chyba nie fakt że zaliczyłem drifta na lodzie przy 120? Zbyt tanie by to było ;)
A nie możesz na priva zapytać?
skoro temat zamknieto, to nie prywatna odpowiedz mozna uzyskac w innym,
i dokladnie jest tak, bo jezdzenie 120 po lodzie zazwyczaj zle sie konczy,
jezeli nie jest sie psychicznie gotowym na duza moc, to o wiele latwiej, by z predkoscia przesadzic, gdyz auto szybciej sie rozpedza - to tez niemoc okiełznania mocy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 30, 2018, 20:33:09 pm
Po 3 miesiącach, odpaliłem poldka, wyjechałem z garażu, zaczekałem aż silnik osiągnie 90oC i włączy się wentylator, i z powrotem auto schowałem do garażu. Pokonany dystans 12m ;)

Mało celowe działanie. Lepiej po prostu wykręcić świece, wlać trochę oleju do cylindrów i za świece wstawić kołki drewniane, a przed ponownym odpaleniem pokręcić wał z klucza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Marzec 30, 2018, 23:18:55 pm
Przecież te auta są tak samo pełnoletnie jak Polonez i wymienione problemy wynikają z zaniedbania, a nie bycia "wynalazkiem". Ale co tam, to jest forum FSO. Nawet hamulce psują się w lepszy sposób w Polonezie.

Ale są niektórzy przewrażliwieni :P Przeczytaj  jeszcze raz mój post, a później dojdź, gdzie napisałeś bzdet. Hamulce niedawno robił w warsztacie w Puławach, i jeśli to jest zaniedbanie, to ja nie wiem, co miał zrobić - prosić o profilaktyczne wyjmowanie tłoczka z zacisku i czyszczenie, stać obok mechanika i dyrygować? Kto tak robi? Poza tym - ta usterka nie zdarza się pierwszy raz, a bendixy w polonezie psują się co chwilę, sam o tym pisałem na forum. Podkreśliłem tylko, że nie jeden polonez ma problem z zacinającymi się tłoczkami, ale w innym aucie też się to potrafi notorycznie zdarzać. Sorry, ale kumpel nie zejdzie z wózka na ziemię, nie odkręci sobie koła i nie zacznie wyciskać tłoczka, żeby go wygłaskać na błysk. Reflektory też zaniedbał, w sensie miał je przed kupnem uzbroić żarówkę, podłączyć do akumulatora i badać kąt świecenia światła na ścianie u sprzedawcy, mierząc luxomierzem ich wydajność, a linijką, czy trzymają granicę światło/cień?  <lol> Kupił, zakładając, że nowe będą świecić lepiej od wypalonego oryginału.

Ja napisałem bzdet? Chciałeś "pojechać" po aucie innym niż Polonez,  a wyszło że to auto jest kupą złomu z winy użytkownika. Teraz jeszcze będziesz grał na uczuciach, bo właściciel niepełnosprawny. Taki z Ciebie kolega/znajomy? Nie możesz pomóc ogarnąć auta? Wolisz je zdyskredytować na forum?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 30, 2018, 23:48:00 pm
Przecież te auta są tak samo pełnoletnie jak Polonez i wymienione problemy wynikają z zaniedbania, a nie bycia "wynalazkiem". Ale co tam, to jest forum FSO. Nawet hamulce psują się w lepszy sposób w Polonezie.

Ale są niektórzy przewrażliwieni :P Przeczytaj  jeszcze raz mój post, a później dojdź, gdzie napisałeś bzdet. Hamulce niedawno robił w warsztacie w Puławach, i jeśli to jest zaniedbanie, to ja nie wiem, co miał zrobić - prosić o profilaktyczne wyjmowanie tłoczka z zacisku i czyszczenie, stać obok mechanika i dyrygować? Kto tak robi? Poza tym - ta usterka nie zdarza się pierwszy raz, a bendixy w polonezie psują się co chwilę, sam o tym pisałem na forum. Podkreśliłem tylko, że nie jeden polonez ma problem z zacinającymi się tłoczkami,.

Tłoczek to tłoczek, musi korodować i się blokować przy stronie zewnętrznej. Jakikolwiek serwis hamulców bez wyjęcia i smarowania tłoczka albo wymiany całego cylinderka jest pozbawiony sensu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 31, 2018, 00:49:56 am
Druciarni ciąg dalszy. Prawie, prawie... ale jeszcze nie koniec :/
(https://naforum.zapodaj.net/images/669579704606.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/8f77a4f0135d.jpg)
Jak tak teraz patrzę na ten sierp to równanie go pod lakier będzie nie lada wyzwaniem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 31, 2018, 01:01:15 am
Ja napisałem bzdet? Chciałeś "pojechać" po aucie innym niż Polonez,  a wyszło że to auto jest kupą złomu z winy użytkownika. Teraz jeszcze będziesz grał na uczuciach, bo właściciel niepełnosprawny. Taki z Ciebie kolega/znajomy? Nie możesz pomóc ogarnąć auta? Wolisz je zdyskredytować na forum?

Weź sobie wypij coś na uspokojenie... albo na ból dupy. Skąd wiesz, że właśnie nie pomagam mu ogarnąć auta? :P. Dobra, polonez jest beznadziejny, a nissan bezawaryjnym autem, tylko się psuje, jak jest zaniedbany - już zadowolony, czy będziesz nakręcał gównoburzę? Bo mi się nie chce dalej dyskutować o kiepskim poziomie interpretacji słowa pisanego?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 31, 2018, 07:27:59 am
skoro temat zamknieto, to nie prywatna odpowiedz mozna uzyskac w innym,
i dokladnie jest tak, bo jezdzenie 120 po lodzie zazwyczaj zle sie konczy,
jezeli nie jest sie psychicznie gotowym na duza moc, to o wiele latwiej, by z predkoscia przesadzic, gdyz auto szybciej sie rozpedza - to tez niemoc okiełznania mocy

KGB to porownanie to najniższy  poziom twojej wypowiedzi na jaki sie tutaj  natknąłem. Pierdolisz o rzeczach i sytacjach o ktorych pojecia nie masz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Marzec 31, 2018, 09:18:31 am
Ja napisałem bzdet? Chciałeś "pojechać" po aucie innym niż Polonez,  a wyszło że to auto jest kupą złomu z winy użytkownika. Teraz jeszcze będziesz grał na uczuciach, bo właściciel niepełnosprawny. Taki z Ciebie kolega/znajomy? Nie możesz pomóc ogarnąć auta? Wolisz je zdyskredytować na forum?

Weź sobie wypij coś na uspokojenie... albo na ból dupy. Skąd wiesz, że właśnie nie pomagam mu ogarnąć auta? :P. Dobra, polonez jest beznadziejny, a nissan bezawaryjnym autem, tylko się psuje, jak jest zaniedbany - już zadowolony, czy będziesz nakręcał gównoburzę? Bo mi się nie chce dalej dyskutować o kiepskim poziomie interpretacji słowa pisanego?

Beznadziejne, to są Twoje posty. Napisałeś głupotę, została skomentowana. To jest forum. Nie potrafisz przyjąć krytyki, chcesz żeby Twoje było na wierzchu - idź się poskarżyć na Nowogrodzką.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 31, 2018, 11:45:45 am
Skomentowałbym te twoje pierdy pisząc instrukcję interpretacji mojego posta, ale straciłbym wg. wyliczeń co najmniej 5 minut cennego czasu na rozmowy o g...nie z forumowym napinaczem, więc wybacz, ale mi się nie chce  <rotfl2>

Wracając do tematu: przewietrzyłem wczoraj fiaciora na wiosnę, ale niezbyt daleko, muszę w końcu zajrzeć do tego układu chłodzenia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Marzec 31, 2018, 12:38:33 pm
Skomentowałbym te twoje pierdy pisząc instrukcję interpretacji mojego posta, ale straciłbym wg. wyliczeń co najmniej 5 minut cennego czasu na rozmowy o g...nie z forumowym napinaczem, więc wybacz, ale mi się nie chce  <rotfl2>

Miło mi, że tym postem podsumowałeś swoją osobowość.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 31, 2018, 12:52:52 pm
Daniel22 długo już ten 125p jest w Twoich rękach :) co się z nim aktualnie dzieje :) ?

W temacie: z Polonezem z braku czasu w ostatnim czasie nie dzieje się nic, natomiast w tygodniu pozawoziłem kolejne graty od niego do lakierowania proszkowego a kolejne śrubki do szkiełkowania i cynkowania :)
Rovera umyłem ( odkrywając kolejne malutkie punkciki rdzy...  ;-| )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 31, 2018, 14:17:19 pm
W tym momencie jeździ głównie w ciepłe dni, jako fun-car głównie w ciepłe dni, mnóstwo rzeczy przy nim zrobiłem na jesień, z którymi zwlekałem przez lata. Ogarnąłem wydech, elektrykę, luzy w układzie kierowniczym, wstawiłem elektroniczny zapłon, naprawiłem parę usterek, jeździ się nim coraz przyjemniej. Pozostało wyważenie wału, jego naprawa i... znalezienie korka układu chłodniczego, który nie będzie się psuł co chwilę, bo nowe rzemiosło ze sklepu robi sobie ze mnie jaja. I wymiana uszczelniaczy, bo nie istnieją, ale ciężko to zrobić, jak bywam w Puławach ledwie na parę dni, 4 razy w roku  :] Jakiś czas temu wrzuciłem film na YT z jazdy nim, żeby nie było, że przyrósł felgami do podłogi w garażu.

Rdzę znalazłeś na nowym dupowozie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 31, 2018, 14:22:33 pm
W tym momencie jeździ głównie w ciepłe dni, jako fun-car głównie w ciepłe dni, mnóstwo rzeczy przy nim zrobiłem na jesień, z którymi zwlekałem przez lata. Ogarnąłem wydech, elektrykę, luzy w układzie kierowniczym, wstawiłem elektroniczny zapłon, naprawiłem parę usterek, jeździ się nim coraz przyjemniej. Pozostało wyważenie wału, jego naprawa i... znalezienie korka układu chłodniczego, który nie będzie się psuł co chwilę, bo nowe rzemiosło ze sklepu robi sobie ze mnie jaja. I wymiana uszczelniaczy, bo nie istnieją, ale ciężko to zrobić, jak bywam w Puławach ledwie na parę dni, 4 razy w roku  :] Jakiś czas temu wrzuciłem film na YT z jazdy nim, żeby nie było, że przyrósł felgami do podłogi w garażu.
Dobrze wiedzieć, że ma się dobrze :) jak się sprawują hamulce przy takich postojach ? 1300 z zapłonem elektronicznym teraz jest :) ?

Rdzę znalazłeś na nowym dupowozie?
Niestety... ale 90% rdzy na samochodzie jest na tylnej klapie, już do tego stopnia, że robi mi zacieki na zderzaku, jakby to była jakaś Skoda Felicja. Muszę się jakoś w maju zebrać, kupić klapę w kolorze i po prostu ją wymienić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 31, 2018, 14:26:30 pm
Dzień Dobry, wesołych świąt!

Zajączek wielkanocny zapomniał w tym roku pisanek, ale za wasze pisanki w tym temacie postanowił obdarować was ostrzeżeniami  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 31, 2018, 15:03:19 pm
Hamulce prawie zawsze zablokowane, ale przejeżdżam parę kilometrów i się odblokowują. W ogóle po takim postoju auto się "ciężko" budziło do życia. Jak nim jeździłem częściej, nie było problemów.

Teraz jest 1300 na elektroniku z poloneza, chodzi naprawdę fajnie względem stykowca, przede wszystkim równiej i jakby lepiej odpalał i się wkręcał :). https://www.youtube.com/watch?v=i55Zqqzyt0g

Znajdziesz klapę do takiego rovera w kolorze bez większych problemów?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 31, 2018, 15:50:39 pm
Znajdziesz klapę do takiego rovera w kolorze bez większych problemów?
Tak :) jak przeglądam ogłoszenia z częściami, to mam wrażenie, że aut ,,na części" jest więcej niż tych normalnych jeżdżących na sprzedaż. Części jest bardzo dużo i kosztują one grosze :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 31, 2018, 16:25:55 pm
Proponuje zamknąć to forum i skończy się wreszcie pierd.. o i rzeczach, polonezie i cudach.
Co zrobiłem hmmmm wyprowadziłem z garażu, wytarłem szmatką z WURTHA, rozgrzałem, popatrzyłem jakiego mam fajnego Poloneza z niskim przebiegiem i bez rdzy i nie malowanego w ori stanie.
Patrzę coraz częściej negatywnie na wpisy na tym forum , przez kilka osób to forum pada........robi się tu syf z onetu , wp i interii.
Dodam że w 2004 roku i 2009 roku był tu inny świat.
Teraz to ach szkoda słów.....
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 31, 2018, 16:32:25 pm
Wszystko płynie... Zarejestrowałem się tutaj w 2007 roku, wtedy był inny świat. Ogólnie teraz też nie narzekam, bo pewne zmiany mi się podobają ( stosowanie dobrych kosmetyków, lanie lepszych olei , ogólnie widać, że Polonez stał się autem dla koneserów gatunku, a nie czymś czym się jeździ głównie dlatego , że jest tanie -  tym bardziej, że wcale takie tanie już nie jest ;) ) ale fakt faktem, kiedyś spiny na forum były o wiele wiele rzadziej

Żeby było jasne, ja tam do żadnej ze stron obecnych spin nic nie mam.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Marzec 31, 2018, 16:52:15 pm
Proponuje zamknąć to forum i skończy się wreszcie pierd.. o i rzeczach, polonezie i cudach.
Co zrobiłem hmmmm wyprowadziłem z garażu, wytarłem szmatką z WURTHA, rozgrzałem, popatrzyłem jakiego mam fajnego Poloneza z niskim przebiegiem i bez rdzy i nie malowanego w ori stanie.
Patrzę coraz częściej negatywnie na wpisy na tym forum , przez kilka osób to forum pada........robi się tu syf z onetu , wp i interii.
Dodam że w 2004 roku i 2009 roku był tu inny świat.
Teraz to ach szkoda słów.....


Polać mu, rację ma, kiedyś było tu całkiem inaczej.

W temacie: przegoniłem klimatyzowane gsi, oraz tylko przepaliłem 16K4
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 31, 2018, 17:02:31 pm
skoro temat zamknieto, to nie prywatna odpowiedz mozna uzyskac w innym,
i dokladnie jest tak, bo jezdzenie 120 po lodzie zazwyczaj zle sie konczy,
jezeli nie jest sie psychicznie gotowym na duza moc, to o wiele latwiej, by z predkoscia przesadzic, gdyz auto szybciej sie rozpedza - to tez niemoc okiełznania mocy

KGB to porownanie to najniższy  poziom twojej wypowiedzi na jaki sie tutaj  natknąłem. Pierdolisz o rzeczach i sytacjach o ktorych pojecia nie masz.

spójrz na to z lepszej strony - teraz poziom moze byc juz tylko wyzszy, wiec latwiej mi bedzie zachowac wysoki, bo mam niski punkt odniesienia,
Tobie tez moze to pomoc, bo dowiedziales sie, jak inni moga odebrac twoj wyczyn - moze bedziesz ostrozniejszy, moze podejdziesz do tego samokrytycznie,
sam mialem parę wypadkow i wiem, ze nie ma o co sie spinac - najwazniejsze to nauczyc sie na błędach

a dzisiaj korzystajac z raczej marnej pogody odpalilem traczyne i przywiozlem praktycznie cala pake desek
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 31, 2018, 23:16:32 pm
Z racji dużej ilości zadań domowych dzisiaj o moim myślałem  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 01, 2018, 14:26:20 pm
Kombi w konserwie. Wnętrze prawie poskładane, zostały jeszcze przednie boczki i deska, ale tą poskładam po wymianie linki prędkościomierza i włożeniu wiązki od klimy. Ponownie zasiadłem na relaxach, moim zdaniem to na prawdę nie doceniane fotele. Od zewnątrz trzeba założyć jeszcze nadkola i przedni zderzak.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Kwiecień 01, 2018, 23:10:37 pm
W końcu nowe ucho klapy, wygląda na solidne i może wytrzyma więcej niż poprzednie. A jak się złamie to za 6zł się nowe kupi i wkręci  <lol>
 (https://images84.fotosik.pl/1031/736c9ce2e1ea244b.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1031/736c9ce2e1ea244b.jpg)(https://images84.fotosik.pl/1031/fe0b5d71875a607e.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1031/fe0b5d71875a607e.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 02, 2018, 17:52:25 pm
Przez godzinę czyściłem wgłębiania w których siedzą świece żeby cały ten piasek który się tam gromadzi po wykręceniu świec nie wsypał się do cylindrów.
Mowa oczywiście o OHV.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Kwiecień 02, 2018, 17:59:13 pm
Następnym razem użyj sprężonego powietrza  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 02, 2018, 18:02:17 pm
Nie pomogłoby. Poprzedni właściciel dolewając oleju zalał nim dwie świece. Nie mówiąc o tym że na przyszły tydzień zaplanowałem wymianę uszczelki pod deklem bo leje się i wszystkie otwory były mocno zatłuszczone. Gdyby nie to, użyłbym odkurzacza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 03, 2018, 12:47:32 pm
Nie pomogłoby. Poprzedni właściciel dolewając oleju zalał nim dwie świece. Nie mówiąc o tym że na przyszły tydzień zaplanowałem wymianę uszczelki pod deklem bo leje się i wszystkie otwory były mocno zatłuszczone. Gdyby nie to, użyłbym odkurzacza.
Ja osobiście lałem bęzyne plus szmata plus sprężone powietrze... pomogło 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 03, 2018, 23:20:30 pm
No i stanęło się, kombi wróciło na drogi :) Wczoraj założyłem do drzwi jakieś sprawne głośniczki i założyłem tapicerkę w przednich drzwiach. Dziś wrzuciłem do samochodu wiązkę od klimy i lusterek, zmieniłem linkę prędkościomierza. Założyłem resztę brakujących gratów i wrzuciłem letnie papcie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 04, 2018, 16:49:28 pm
zamówiłem klucz do zaworów żeby zadbać o akwarium
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 04, 2018, 20:00:55 pm
zmienilem kola w trucku na letnie ciezarowe - w koncu nie trzeba sie ceregielic z 3 i mozna ladowac 4 bary
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 04, 2018, 21:33:29 pm
zamówiłem klucz do zaworów żeby zadbać o akwarium

Jak z regmotu, to lepiej porządnie dospawaj rączkę, moja się urwała po lekkim dokręceniu kilku nakrętek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Kwiecień 04, 2018, 23:51:34 pm
(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/s2048x2048/29595415_1877755342257682_6411025441389281280_o.jpg?_nc_cat=0&oh=3e299cde7f5951694b8961b3297dd518&oe=5B33B196)

Zacząłem z kumplem elektronikiem składać instalacje gazową którą miałem założoną w 1.8 . Te poplątane kable i  posklejanie szarą izolacją to nie nasza inwencja trzeba będzie to przejrzeć wszystko , poukładać  , poskracać i instalacje oblecieć izolacją płócienną.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Kwiecień 05, 2018, 08:44:24 am
Zmieniłem koła w ATU. Wpadły dwie nowe opony - Uniroyal Rainsport 3 195/50 R15.

(https://i.imgur.com/HSMffHS.jpg) (https://i.imgur.com/Vz0FPpr.jpg)

Oprócz tego nic specjalnego - jeździ, kręci kilometry i dużo gazu pali :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Kwiecień 05, 2018, 10:07:42 am
Laczki zapewne na tyl poszły  <cwaniak2> 
W bagazniku buteleczka z zapachem  <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 05, 2018, 14:37:44 pm
W bagazniku buteleczka z zapachem  <co>
pewnie o aromacie benzyny, jakby ktos pytal dlaczego w bagazniku wali wachą ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Kwiecień 05, 2018, 14:57:45 pm
Miałem jedną nadprogramową flaszkę zapachową z didla czy innego oszołoma to powiesiłem w bagażniku :d We wnętrzu używam zapachów California Car Scents.

Nowe gumy poszły na przód i zastąpiły już zmęczone 11 letnie Firestony. Z tyłu mam jeszcze świeże Barumy w tym samym rozmiarze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: kamil31 w Kwiecień 06, 2018, 16:47:45 pm
Silnik fiata tipo 1.8 a 2.0 to to samo tylko inna pojemność?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 07, 2018, 01:01:30 am
Zmieniłem łożysko w podporze wału w kombi, w sklepie poprosiłem o jakieś "lepszej jakości" dostałem MGK; w necie opini mało, a te które są tak 50/50 - no nic się zobaczy co będzie. Przy okazji zmieniłem segery krzyżaków na oryginalne FSOwskie  (grubsze) i jakkolwiek nierozsądnie by to brzmiało dospawałem nowy (na wzór starego) ciężarek na wale ponieważ stary prawie się zutylizował. Po tych operacjach niewyrównoważenie wału stało się znacznie mniej odczuwalne, ale niepokojące hałasy wciąż występują :/. Zajrzałem też do mostu, aby sprawdzić czy w środku jest olej... Stan jest, ale konsystencja i prezencja błota.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 07, 2018, 01:29:25 am
Przecież MGK to typowy, popularny chinol ciosany młotkiem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 07, 2018, 08:47:38 am
Ja bym zmienił sklep skoro dostałeś mgk jako dobre  :d to łożysko występuje też w tych "genialnych" zestawach naprawczych koła firmy margo,które się rozsypuje po 2 tys km
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 07, 2018, 09:09:05 am
Nie mogę, bo sklep to jedyna w okolicy hurtownia łożysk. Poprzednim razem prosząc o "lepsze" łożyska dostałem  współczesne  FŁT, więc nie wiem skąd ta fopa.
Na forum wieśwagena ktoś tam twierdził, że MGK trzymało się całkiem długo. Może kwestia sortu, choć za niecałe 9 zł cudów bym się nie spodziewał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: PutiN|FSO w Kwiecień 07, 2018, 09:40:12 am
Zakupiłem elektryczne lusterka za 90zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Oxej w Kwiecień 07, 2018, 09:58:17 am
Nie mogę, bo sklep to jedyna w okolicy hurtownia łożysk. Poprzednim razem prosząc o "lepsze" łożyska dostałem  współczesne  FŁT, więc nie wiem skąd ta fopa.
Na forum wieśwagena ktoś tam twierdził, że MGK trzymało się całkiem długo. Może kwestia sortu, choć za niecałe 9 zł cudów bym się nie spodziewał.

MGK rozpadło mi się po 1000km, zdecydowanie odradzam.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 07, 2018, 10:26:49 am
Przypomniała mi się rozmowa moja w jednym sklepie moto:

Ja: ma Pan klocki hamulcowe na przód , Polonez Lucas ?
Sprzedawca: Mam
Ja: Ok, wziąłbym, ale coś lepszego
Sprzedawca: Fomar ( twierdząco )
Ja: wolałbym coś lepszego
Sprzedawca: No, to Pan weźmie ten Fomar, dobre będą
Ja: a ma Pan cokolwiek innego
Sprzedawca: tylko Fomar

Myślę , że tutaj było podobnie  <lol2> <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Kwiecień 07, 2018, 14:17:15 pm
Dzisiaj wymieniłem naklejki na dekielkach
(https://images84.fotosik.pl/1036/407391ad2a19a56dmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/407391ad2a19a56d)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 07, 2018, 16:10:44 pm
Powystawiałem masę ogłoszeń o sprzedaży na grupach, ja pierl #$@#$

W kółko ktoś zawraca dupę o to samo i nie może się zdecydować, do tego czytać nie umieją i pytają się o to co napisane w głoszeniu

(http://i0.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/000/554/picard-facepalm.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 07, 2018, 22:02:03 pm
W kółko ktoś zawraca dupę o to samo i nie może się zdecydować, do tego czytać nie umieją i pytają się o to co napisane w głoszeniu
Chyba nie odwiedziłeś pewnego pejsbukowego nowotworu pseudomotoryzacyjnego pt. "motodoradca team". Przynajmniej kilka razy dziennie wałkowany jest ten sam temat: "kupiłem samochód (np. E36) po paru dniach/tygodniach/miesiącach padło "coś", czy mogę zwrócić samochód sprzedawcy i domagać się zwrotu pieniędzy" jakby "kur*" tuman jeden z drugim nie kumali, że kupili samochód, którego najmłodszy egzemplarz ma po naście lat i może się w nim spiepszyć cokolwiek niezależnie od tego czy sprzedający robił ich w wała czy nie i zamiast liczyć się z faktem, że to i owo może się wysypać to ci kręcą aferę bo czegoś sobie nie dopatrzyli przy zakupie. Nie mówię oczywiście o przypadkach chamskich i ewidentnych typu wspawana ćwiartka albo trociny w skrzyni. Ale z drugiej strony jeśli był tam ktoś kto kupił auto po całkiem okazyjnej cenie ze świecącymi się kontrolkami poduszek i ABSu to niech nie płacze, że wdepnął w kupę i po jakimś czasie mocno zaczęła śmierdzieć, bo okazało się, że auto jest zrobione z kilku dawców...
No i są też takie głupkowate "automatyczne odpowiedzi" na ogłoszenia, które jakiś czas temu wprowadziła twarzowaksiążka i sam kilka razy musiałem się jakoś wykręcać z transakcji, gdy przeglądając FB na telefonie rozwinąłem ogłoszenie i przypadkiem nacisnąłem na taką odpowiedź :|

Myślę , że tutaj było podobnie   
Raczej wątpię, tam się produkty dzieli na tanie=kiepskie i drogie=dobre, ale na prawdę nie wiem czemu tutaj dali coś takiego. Jak się rozsypie to najwyżej kupię na alledrogo te pepiczkowate odpowiedniki i powinno być ok.

A w temacie. Rozpocząłem sezon jednośladowy. Zanim jednak odpaliłem Charta musiałem rozwikłać zagadkę ledwo lejącego się paliwa z kranika. Jak się łatwo domyśleć musiałem zdemontować kranik a co za tym idzie zlać resztki paliwa z baku. Usterka kranika okazała się wręcz śmiesznie prosta, uszczelka obróciła się o ~25* i skutecznie uniemożliwiała swobodny przepływ paliwa. Ponieważ na kraniku zauważyłem jeszcze kilka ziarenek piasku (pamiątki po piaskowaniu) postanowiłem zalać bak świeżym paliwem. Pech chciał, że w domu nie miałem już żadnego oleju do 2T, więc w tym celu udałem się do pobliskiego motoryzacyjnego, gdzie nabyłem MOTULa do dwusuwów. Muszę przyznać, że olej ten miło mnie zaskoczył pomimo proporcji ~1:25 (dotarcie) Chart rzeczywiście nie dymi i nie ma wycieków olein z tłumika, co występowało nawet na renomowanym oleju STHILa. Tak czy siak pierwsze kilkanaście km już zrobione. Z poważniejszych niesprawności to trzeba będzie trochę poprawić elektrykę gdyż przedni reflektor ledwo oświetla drogę na kilka m wprzód. Więc jazda nocą przypomina żonglowanie odbezpieczonymi granatami :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 08, 2018, 17:49:14 pm
Zakupiłem elektryczne lusterka za 90zł.
Tak tanio? Pewnie jakieś felerne. <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 08, 2018, 20:26:38 pm
Pewnie jakieś felerne.
Pewnie puzzle 100 elementów <lol2>

Pojeździłem motorkiem. Trochę odrolniłem wnętrza swoich polonezów, odkurzyłem, wysprzątałem, przemyłem deskę. Wykręciłem świece w Atu  na 4 świece 3 pachniały benzyną a 4. ewidentnie trąciła olejem, także zastanawiam się czy to HGF czy może pękły pierścienie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 08, 2018, 21:05:52 pm
Uprałem tapicerki z foteli z alfy. Woda była czarna...

W ostatnim czasie w atu wsadziłem alternator 100a z omegi. Efektów nie sprawdzałem bo walczę jeszcze z chłodnicą. No i trzeba w końcu zająć się klimą bo sezon za pasem...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Kwiecień 08, 2018, 22:19:51 pm
Nie wiem po co pakować i rzeźbić altki z opla skoro można śmiało wsadzić altek o Rovera z klima 90A :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Kwiecień 08, 2018, 23:25:35 pm
Zajrzałem też do mostu, aby sprawdzić czy w środku jest olej... Stan jest, ale konsystencja i prezencja błota.
;-| ;-| ;-|
Świadczy to tylko o tobie jako właścicielu. A w każdym poście taki mądry jesteś. Pierwsze co zrobiłem po zakupie Kombi to wymieniłem wszystkie płyny ustrojowe. Szkoda 20zł na głupiego Hipola? Jak znam życie to pewnie zakręciłeś z powrotem śrubę bo "ten sezon jeszcze przelata".
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 09, 2018, 00:10:01 am
Zważaj se, jeśli prawdą jest to co twierdzisz i na forum jesteś od 2 miesięcy nie możesz wiedzieć co przy tym samochodzie było do zrobienia na przedwczoraj. A biorąc pod uwagę ile takich rzeczy było olej w moście nie był aż tak pilną sprawą. Bo po co mi świeży olej w moście, jeśli w samochodzie przewody hamulcowe rozpadły się w rękach, albo złamał się w pół bo nie miał progów i podłużnic, "ch*" strzelił silnik przez jeszcze oryginalny rozrząd i notorycznie gotujący go termostat tudzież samochód się spalił przez ignorowanie problemów z elektryką? A odpowiadając na Twoje pytanie, owszem śrubę zakręciłem. Raz, że remont blacharski mocno opróżnił mi kieszeń, a nie jestem Escobarem, żebym w kominku mógł używać plików 100$ zamiast brykietu, więc jeszcze kilka dni musi poczekać, a dwa że o 22:30 raczej ciężko znaleźć sklep, gdzie można nabyć jakiś sensowny olej. Hipol to można co najwyżej oglądnąć na półce jako ciekawy eksponat, w dobie olei półsyntetycznych i syntetycznych lanie hipolu do wszelakiego rodzaju mechanizmów to profanacja. Co zaleje już wiem, ale póki co przemilczę ten temat.
Tutaj 2 przykłady jak obecnie wygląda "auto zadbane, jeździ, skręca, hamuje":
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/51355b58f04e.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/51355b58f04e.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c6721535db7.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/0c6721535db7.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Kwiecień 09, 2018, 13:01:48 pm
Hipol to można co najwyżej oglądnąć na półce jako ciekawy eksponat
Zawsze lepsze to niż gnojówka w dyfrze.
Tak, na forum jestem drugi miesiąc. Do tego czasu zdążyłeś już posądzić mnie o propagowanie jakichś filmików, schizofrenię, rozdwojenie jaźni i "ch*" wie co jeszcze. Dlatego dyskutowałbym kto powinien sobie zważać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 09, 2018, 13:42:47 pm
Kur.. chłopie, nie bądź bezczelny. Wszyscy widzą, że "?"=dej_na_chorom_curke=typowy_daniel=statystyczny_polak to ta sama osoba, bo nawet nie umiesz się z tym kryć, zmienić stylu pisania, czy choćby wymyślić nicka nie kojarzącego się z nosaczem, w dodatku sam wrzucasz swoje filmiki na forum i udajesz, że nakręcił je kto inny. Dostałeś drugą szansę, jeszcze nie masz bana na tym koncie, więc jak koniecznie chcesz z nami tutaj siedzieć i dyskutować, to przestań z łaski swojej robić ze wszystkich idiotów, bo to naprawdę irytuje, podobnie, jak udowadnianie swojej wyższości nad innymi w co drugim poście.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Kwiecień 09, 2018, 14:05:42 pm
WTF???
Człowieku jaka Warisela jaki Daniel? Co ty kuźwa ćpiesz? Od conajmniej 10 lat na wszystkich forach czy youtube mam nick Statystyczny_Polak i tego się trzymam. Japierdole widzę na serio że to forum jest dla schizoli. Z każdym tygodniem im dłużej czytam pomysły które tu się rodzą tym mniej się dziwię czemu te polonezy tak szybko wyginęły a ludzie uważają was za druciarzy i patentowników. Potem tylko się nie dziwicie że jakiś typ przestrzega przed "tymi oszołomami" i do tego pół jutuba kręci sobie beke z was.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: statystyczny_polak w Kwiecień 09, 2018, 14:06:57 pm
to był mój ostatni post na tym forum. bawcie się wesoło ale we własnym gronie. cześć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 09, 2018, 14:09:17 pm
to był mój ostatni post na tym forum.

(http://i1.memy.pl/obrazki/613c1023127_aha.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 09, 2018, 14:34:57 pm
do tego pół jutuba kręci sobie beke z was.
O ezu już sram po gaciach, pół YT... Laboga to rzeczywiście strach z domu wychodzić, życie straciło sens, jak teraz pokazać się ludziom na oczy, wszyscy umrzemy albo nas zlinczujo <lol>
Zawsze lepsze to niż gnojówka w dyfrze.
Na tej gnojówce przejechał 115 tysięcy także od dodatkowych 200 km "ch*" go nie strzeli, bo jakby miał strzelić to już by go strzelił. A może już go strzelił <mysli2> Tak czy srak hipolu nawet w charakterze płukanki bym nie zalał. Sensowniej i taniej wychodzą 2 litry ON i 10 min na kobyłkach na 5 biegu (bez gazu).
to był mój ostatni post na tym forum. bawcie się wesoło ale we własnym gronie.
Założy JTK i tam będą dopiero zabawy, którymi będzie rządzić wolność, równość, braterstwo i bezustanne klepanie się po plecach. A na zlotach wszyscy będą wznosić modły i oddawać pokłony bóstwu - Grzałkusowi Przednioszybusowi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 09, 2018, 14:37:33 pm
JTK

 <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 09, 2018, 15:33:57 pm
Długo na odzew nie trzeba było czekać <lol> Już jest nowy filmik na naszym "ulubionym" kanale na youtubie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 09, 2018, 17:30:44 pm
Są chwile kiedy życia ma się serdecznie dość.

Tydzień temu trzasnęli mi Pandę i to dość konkretnie, a dzisiaj sam wjechałem Polonezem w drzewo. Zniszczenia takie że musiałem zdjąć błotnik, przy okazji się okazało że pod tym "klejem" masą uszczelniającą na styku błotnik/nadwozie pięknie wdała się korozja.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2018, 18:02:28 pm
Hipol to można co najwyżej oglądnąć na półce jako ciekawy eksponat, w dobie olei półsyntetycznych i syntetycznych lanie hipolu do wszelakiego rodzaju mechanizmów to profanacja.
co cierpisz do Hipola ? kazda firma robi oleje roznych typow, mineralne przekladniowe sa caly czas w produkcji, tez te wyskiej jakosci,
jest tez Hipol polsyntetyczny,
mozna wybrac to czego sie potrzebuje
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: PutiN|FSO w Kwiecień 09, 2018, 19:00:41 pm
Cytat: mp79 w Wczoraj o 17:49:14

    Pewnie jakieś felerne.

Pewnie puzzle 100 elementów <lol2>

Owszem, uszkodzone do reanimacji ale za 50zł dokupiłem joystick oraz prawą zaślepkę a za 40zł wiązkę pod to z Atu, Suma sumarum do tej pory 180zł. Brakuje mi ramki pod joy oraz lewej zaślepki więc gdyby ktoś miał to chętnie kupię. Jeśli nie, to ramkę bedę drukował na 3D natomiast zaślepkę też ogarnę i koszt luster zamknie się w 300zł maks, co przy dzisiejszych chorych cenach handlarzy jest prawdziwym wyczynem :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 09, 2018, 20:17:57 pm
Tydzień temu trzasnęli mi Pandę i to dość konkretnie, a dzisiaj sam wjechałem Polonezem w drzewo.
Ja już zupełnie nie wiem, co napisać.Życie Ci dopier*ala z każdej strony.Przecież to jest niepojęte, żeby coś takiego, tyle razy, przytrafiało się tej samej osobie.A ja myślałem, że to mi się w życiu nie szczęści.I niech ktoś jeszcze spróbuje napisać, że polonez, to jest gówniane auto.Tyle przeżył i nadal jest w jednym kawałku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 09, 2018, 20:34:25 pm
co cierpisz do Hipola ?
To że w jego cenie można mieć lepsze oleje. I generalnie myśląc o hipolu mam przed oczyma niebieską butelkę Orlen, a na samą myśl o tym gównie (olejach orlenu) panewki mnie bolą, że już o łożyskach i kołach zębatych nie wspomnę ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 09, 2018, 20:43:17 pm
Mam takie samo zdanie. Po co kupować coś mineralnego/półsyntetycznego, jak można ładować syntetyka? Tym bardziej znając kiepską jakość tych mostów, powinno się do nich lać jak najlepszy olej, oczywiście, jak jest cichy/w miarę cichy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 09, 2018, 21:32:31 pm
a już zupełnie nie wiem, co napisać.Życie Ci dopier*ala z każdej strony.Przecież to jest niepojęte, żeby coś takiego, tyle razy, przytrafiało się tej samej osobie.A ja myślałem, że to mi się w życiu nie szczęści.I niech ktoś jeszcze spróbuje napisać, że polonez, to jest gówniane auto.Tyle przeżył i nadal jest w jednym kawałku.

Ktoś musi być mądrzejszy. Do końca roku kończę z prowadzeniem samochodów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 09, 2018, 22:03:32 pm
Do końca roku kończę z prowadzeniem samochodów.
Nie przesadzaj, moja 82 letnia babcia wciąż sama zasuwa samochodem, a Ty twierdzisz, że z tym kończysz? WTF? <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 09, 2018, 22:56:23 pm
Długo na odzew nie trzeba było czekać <lol> Już jest nowy filmik na naszym "ulubionym" kanale na youtubie.
O Q2, to jednak naprawdę był on! :d Ma własny kanał na jutjubie, bo go, Q2, stać. ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 10, 2018, 00:34:45 am
Dzisiaj Polonez dostał prezent :-) w lutym szykuje się wymiana oleju
Dzisiaj Polonez dostał prezent :-) w lutym szykuje się wymiana oleju

I tak kolega schizofrenik powie że na PTK kradną puste lanki z Moula i napełniaj,a olejeme rzepakowu,


O Q2, to jednak naprawdę był on! :d Ma własny kanał na jutjubie, bo go, Q2, stać. ;]
Powinine na lekcje wymowy się zaposać
Za taką dykcję to bez sądu należy się 10 lat pudła.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 10, 2018, 09:17:25 am
W jego wypowiedziach widzę jedną uderzającą rozbieżność - z ich treści wynika, że ma ok. czterdziestu lat, natomiast ich styl wskazuje na niepełnoletniość. Może i naprawdę śpi na pieniądzach, ale pusty jest jak wydmuszka. Gdyby każdy polonez miał być poskładany z nowych części, to ile by ich teraz jeździło. Mnie cieszy każdy poldek, który daje radość posiadaczowi. Jak ktoś potrafi bez generowania kosztów doprowadzić auto do względnego ładu, to ja mogętylko pogratulować, bo dużo wydać to byle idiota potrafi. Robienie z samochodu, który da się naprawić względnie tanim kosztem, czegoś, w co można władować worek dukatów i nadal mieć tego samego poloneza... Że niby poloneziarstwo to takie hobby dla wybrańców, milionerów, wśród których tak naprawdę na poloneza mało kto w ogóle spojrzy. To ma być właśnie propagowanie poloneziarstwa? No i to ciągłe żałosne przechwalanie się przed "plebsem", jaki on bogaty, jakie bibeloty i klamoty trzyma w pokoju i ile one kosztowały - a na większy garaż to już nie było go stać? Przykre, ale czym bardziej stara się pokazać, jak bardzo jest kimś, tym wyraźniej widać, jak bardzo jest nikim - sensem jego kanału na YT jest krytyka forum, na które jednocześnie ciągle systematycznie wchodzi. Już samo to mówi za siebie.
Żal mi go, tak zwyczajnie, jako człowieka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 10, 2018, 22:46:54 pm
Swoją drogą to to by tłumaczyło jego pierdolca na tle olei: https://www.youtube.com/watch?v=UQwCDBoAtUA
Tylko co będzie jak w końcu tych jego jutubowych adoratorów, jako główny powód najazdów na PTK przestanie kręcić fakt, że ktoś do silnika leje jakąś kiepską oliwę czy rozwalił most półpłynnym smarem? Nic tylko ogłosić abdykację i wrócić na forum pod kolejnym nickiem  <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 10, 2018, 22:59:42 pm
Uważaj, bo dostaniesz warna za wrzucanie linków z voldemortem.  ;p I tak powróci niedługo w kolejnym wcieleniu. Nie dlatego, że roztrząsamy temat, jak ktoś mi próbuje wmówić, a dlatego, że to po prostu taki typ upierdliwego trolla, który bardzo chce się znaleźć w pewnym środowisku, ale nie potrafi się zachować, przez co notorycznie jest wyrzucany na zbity pysk, po czym pokornie wraca z doklejonymi wąsami, w meloniku. Nawet nie wiedziałem (co można wyczytać na forum w pewnym dziale), że w momencie zarejestrowania się jako ""?"" było to już kolejne jego multikonto  :] Także co byśmy nie robili, za jakiś czas znowu będzie wyzywanie od cebuli i robienie śmietnika na forum, aż dostanie kolejnego warna i tak w kółko, zmienne IP to fajna rzecz. Mnie to osobiście bardzo bawi i mam niezłą bekę z kiepskiego naśladowania testovirona (odgłosy, które wydaje w filmach są prawie 1:1 w stosunku do oryginału  <rotfl2>). Taki niezbyt pożądany, forumowy folklor, w dobie masowego wymierania for dyskusyjnych, rzadkie już zjawisko.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 10, 2018, 23:16:41 pm
Mam nadzieje, że nie chociaż przyznam, że zastanawiałem się czy to tutaj wkleić. Na moje to nie jest troll, tylko (nad) zwyczajny narcyz, stąd z jednej strony nagrywanie pierdów, w nadziei że kogoś to urazi, a z drugiej multikonta, aby mimo wszystko do tej społeczności należeć. Ale co ja tam wiem, tak jak na pisał mp79 można mu współczuć i tyle.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Kwiecień 10, 2018, 23:49:48 pm
Jak widać, ma grono fanów śledzących jego kanał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 11, 2018, 01:28:15 am
dzisiaj pod castorama widzialem trucka na BAU,
dziwny widok, jezeli pod castorama widuje trucka, to jest to zawsze moj truck ;>
ten byl +2D benzyna, ma przednia szybe Nordglasa z 2003 z plusowa obwodka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 11, 2018, 07:46:33 am
Kiedyś widziałem Trucka z logo PFS. Zdążyli zrobić ich chyba z 50 zanim ich komornik dojechał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 12, 2018, 05:26:01 am
Jak widać, ma grono fanów śledzących jego kanał.
He he, może to i tak wygląda, ale gość porusza ważną kwestię - druciarstwo.
To już nie te czasy, że idziesz do sklepu i kupujesz sobie do poloneza, co chcesz. Coraz częściej będziemy zmuszeni albo dorabiać sobie jakieś części we własnym zakresie, albo płacić za nie jak za zboże, albo nasze sprzęty najzwyczajniej w świecie trafią na "rąbankę" i polonez krok po kroku stanie się dinozaurem pokroju warszawy, bo wśród ludzi, którzy z wydatkami na swoje hobby nie muszą się liczyć, poloneziarzy jest dosłownie garstka. No i tu nasuwa się pytanie, czy ktoś, komu zależy na tym, aby polonezów było ogólnie jak najmniej, jest w ogóle prawdziwym fanem marki.
Można powiedzieć, że to już temat na inną dyskusję, ale właściwie napisałem już wszystko, co miałem do napisania na temat tego pacjenta. Przepraszam za OT
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 13, 2018, 22:48:38 pm
Ostatnio jadąc kombiakiem wyczułem nadmierne rzucanie w koleinach, po dojechaniu do celu okazało się, że przyczyną są zbyt poluzowane łożyska przedniego prawego koła. Że dziś miałem trochę czasu postanowiłem się tym zająć, robota niby szybka, ale trochę dziwnie się czułem, gdy w między czasie przeszło koło mnie z 50 osób i wszystkie paczyły się jak na kosmitę <lol> Przy okazji poprawiłem podłokietnik w tylnych drzwiach pasażera, co sprowadziło się do wymiany jednej śruby go mocującej (aż dziw mnie bierze, że miałem taką przy sobie). Sprawdziłem poziom oleju, 2,5 tys. km od wymiany, a stan cały czas praktycznie taki sam. No i jeszcze zamówiłem nowy olej do skrzyni i mostu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 13, 2018, 23:43:50 pm
to da sie takie luzy w lozyskach zapuscic, zeby to bylo odczuwalne w jezdzie, a stozki jeszcze nie ulozyly sie w poprzek bieżni <wow>
respektpa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 13, 2018, 23:56:59 pm
Mistrzu, tyś jak brzask oświetlający zaćmienia mego umysłu. Chodziło o napięcie wstępne osiowe, jakżem mógł się pomylić :(
No ale jeśli na kole to było ok. 1-1,5 mm luzu połączone ze zbieżnością "na oko", to rzeczywiście mogło to być odczuwalne w czasie jazdy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 14, 2018, 00:33:47 am
o napieciu osiowym lozysk mozna mowic, jezeli faktycznie wystepuje tam napiecie,a nie luz 1mm ;>
swoja droga, to na luzie ~1mm pewnie wiekszosc jezdzi i nie zdaje sobie z tego sprawy,
i praktycznie jest to nieodczuwalne w czasie jazdy,
myslalem, ze miales 5mm lub wiecej ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Kwiecień 14, 2018, 01:28:11 am
Urwałem gwint w podłużnicy podczas dokręcania belki silnika. Piątek 13...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 14, 2018, 02:07:09 am
pechowy dzien, akurat dzisiaj zgubiles klucz dynamometryczny ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Kwiecień 14, 2018, 08:29:46 am
w czwartek srebrny postanowił mi wywalić hgfa niestety w tym miesiącu finanse moje są cienkę pomimo że 10 był kilka dni temu postanowiłem wymienić silnik na zapasowy który kupiłem jakiś czas temu do błękita czyli 1.6 rovera wczoraj wywaliłem ssący z termostatem dziś całą resztę wywalę i skręce z 1.6 i może dziś jeszcze trafi on do budy :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 14, 2018, 09:15:23 am
Udało mi się dorwać nową gąbkę do oparcia fotela z alfy... będzie renimacja po całości.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 14, 2018, 09:34:49 am
Wyciągnąłem czerwonego Caro '94 z garażu po zimowym postoju, kompletuję elementy układanki pt. "klima-minus".

W Fiacie 132 zmieniłem pasek rozrządu i termostat, w Fiacie Argenta zmieniłem rozrząd oraz dałem nowe amortyzatory KYB od Poloneza, tylne wymagały niewielkiej przeróbki dolnych mocowań.

(https://images82.fotosik.pl/1043/12c67786ca5fc72f.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1043/12c67786ca5fc72f.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1042/b5be2800ea0c5c28.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1042/b5be2800ea0c5c28.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 14, 2018, 21:55:42 pm
Z dwóch metalowych koszy wentylatrors chłodnicy ulepiłem jeden podwójny jak w trucku. Do tego dwa wiatraki z rovera i będzie nieco więcej miejsca z przodu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 14, 2018, 22:35:59 pm
Tomekk tych bibelotów do klimy plusowej, to widzę masz "na kilogramy"  :-) Jak tak patrzę na to, to aż się prosi o dorobienie takiego czegoś, bo to nie są jakieś skomplikowane rzeczy.Teoretycznie, to można urzeźbić klimatyzację do plusa bazując na współczesnych, ławo dostępnych gratach typu sprężarka, chłodnica itd. ale zrobić to tak, żeby na pierwszy rzut oka, nie odbiegało od fabryki.
A tak w ogóle, to lato przyszło ciut wcześniej w tym roku i trzeba chyba się udać na dobicie klimatyzacji, bo w końcu się zje*ie i tyle będę z tego miał.Jak tak posiedziałem w nagrzanym samochodzie, to pomyślałem o tych szybach atermicznych, ale niestety, zasobność, a raczej niezasobność portfela, skutecznie hamuje takie zapędy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: bochen3 w Kwiecień 14, 2018, 23:05:45 pm
Wrzuciłem nowe koło do kanta.

(https://farm1.staticflickr.com/877/41413366822_ed40867af3_z.jpg) (https://flic.kr/p/266yk8U)

I przy okazji otworzyłem kolejny sezon.

(https://farm1.staticflickr.com/783/41456187251_c8f50228f2_z.jpg) (https://flic.kr/p/26akNaa)

(https://farm1.staticflickr.com/877/41413196272_4aa2f21d4b_z.jpg) (https://flic.kr/p/266xsro)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 14, 2018, 23:50:28 pm
Urwałem gwint w podłużnicy podczas dokręcania belki silnika. Piątek 13...

No patrz, wczoraj montowaliśmy znajomemu gaz w aucie i urwał podczas odkręcania trzy z czterech śrub mocujących dwururkę do kolektora :]. Był szybki sprint z Rybnika do Katowic autostradą po 21:00 po kolektor do lukasza190 :D.

Nie z moim autem, ale z polonezem znajomego działaliśmy ostatnie dwa dni. Wyleciała zajechana na amen instalacja na śrubie, założyliśmy bingo M kupione od Ciastka z nową wiązką i nowym parownikiem lovato. Zrobiliśmy całą elektrykę gazu od nowa, wymienione wszystkie węże, z puszki wypruty jak u mnie termostat powietrza i blacha przed samym filtrem, dolot ciepłego powietrza zaślepiony, nowa sonda lambda denso i dwururka (stara była zgnita i jak to w wersji bez katalizatora, nie miała gniazda sondy). Aż się zdziwiłem po odpaleniu, spodziewałem się jakichś problemów z elektryką, złego podłączenia, ale wszystko zrobiliśmy dobrze i odpalił za pierwszym razem od strzała i prawie od razu idealnie oscyloskop w programie pokazał stechiometryczną mieszankę, odkręciłem śrubę na parowniku może o jeden obrót. Nie przesadzę, jak powiem, że po wyjeździe na drogę właścicielowi szczena opadła, mi w sumie trochę też, bo OHV na abimexie ze zdrowymi panewkami i kompresją na tej instalacji, po prostych przeróbkach wkręca się pięknie na obroty, silnik odżył.   :] Nie mogę się doczekać, jak mój będzie po remoncie, bo różnica w hałaśliwości jest spora, pomiędzy jego, a moim silnikiem, na niekorzyść mojego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 11:17:43 am
Ja wczoraj rozebrałem alternator 55A ,jednak nie mogę znaleźć przyczyny awarii ...  Na wolnych obrotach bez obciązenia ładuje 14,1V , wystarczy włączyć światła (pozycja +mijania ) ładowanie spada do 13,72v jeszcze akceptowane ... ale jak podniosę obroty np 2tyś obr/min ładowanie nadal się utrzymuje na tym poziomie .
Wymieniłem regulator napiecia , szczotki ,łożyska, wyczyściłem styki , sprawdziłem diody miernikiem ale każda miała podobne wartości , różniło się może 5% ,wirnik nie mam przebicia , komutator jest idealnym stanie bo jego przetoczyłem . Jedynie co zapomniałem stojan sprawdzić , może on jest powodem  <co>   
Dziwną rzeczą jest jarząca się kontrolka ładowania przy obciążeniu i większych obrotach silnika niż 1,5tyś .
Jakieś złote myśli ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Kwiecień 15, 2018, 12:10:45 pm
Ja wczoraj rozebrałem alternator 55A ,jednak nie mogę znaleźć przyczyny awarii ...  Na wolnych obrotach bez obciązenia ładuje 14,1V , wystarczy włączyć światła (pozycja +mijania ) ładowanie spada do 13,72v jeszcze akceptowane ... ale jak podniosę obroty np 2tyś obr/min ładowanie nadal się utrzymuje na tym poziomie .
Wymieniłem regulator napiecia , szczotki ,łożyska, wyczyściłem styki , sprawdziłem diody miernikiem ale każda miała podobne wartości , różniło się może 5% ,wirnik nie mam przebicia , komutator jest idealnym stanie bo jego przetoczyłem . Jedynie co zapomniałem stojan sprawdzić , może on jest powodem  <co>   
Dziwną rzeczą jest jarząca się kontrolka ładowania przy obciążeniu i większych obrotach silnika niż 1,5tyś .
Jakieś złote myśli ?

Załóż inny alternator dedykowany do modelu i sprawdź czy jest tak samo.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 12:56:03 pm
Ja wczoraj rozebrałem alternator 55A ,jednak nie mogę znaleźć przyczyny awarii ...  Na wolnych obrotach bez obciązenia ładuje 14,1V , wystarczy włączyć światła (pozycja +mijania ) ładowanie spada do 13,72v jeszcze akceptowane ... ale jak podniosę obroty np 2tyś obr/min ładowanie nadal się utrzymuje na tym poziomie .
Wymieniłem regulator napiecia , szczotki ,łożyska, wyczyściłem styki , sprawdziłem diody miernikiem ale każda miała podobne wartości , różniło się może 5% ,wirnik nie mam przebicia , komutator jest idealnym stanie bo jego przetoczyłem . Jedynie co zapomniałem stojan sprawdzić , może on jest powodem  <co>   
Dziwną rzeczą jest jarząca się kontrolka ładowania przy obciążeniu i większych obrotach silnika niż 1,5tyś .
Jakieś złote myśli ?

Załóż inny alternator dedykowany do modelu i sprawdź czy jest tak samo.


Jaki proponujesz założyć alternator  ? Aby nie wymagał wielkich przeróbek .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 15, 2018, 13:25:32 pm
"Dedykowany do modelu" to chyba znaczyło, że inny taki sam, jak ten w aucie.Założyć model z plusa i może będzie lepiej.Przecież mocowania są chyba takie same.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 14:02:07 pm
"Dedykowany do modelu" to chyba znaczyło, że inny taki sam, jak ten w aucie.Założyć model z plusa i może będzie lepiej.Przecież mocowania są chyba takie same.
O tym mówisz ? http://allegro.pl/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-i7232730112.html#thumb/2
Jeszcze jaki pasuje bezproblemowo ? czytałem coś z alfy 156 ale on podejrzanie blisko przewodu chłodniczego jest .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 15, 2018, 14:08:14 pm
z alfy pasuje dopiero po przerobkach
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 14:26:12 pm
z alfy pasuje dopiero po przerobkach
Z przeróbek to :
Koło pasowe zakładam z starego i przedłużam kable , mocowanie wymaga zeszlifowania ,zmiana paska ? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 15, 2018, 18:48:26 pm
Ja podobnie przy alternatorze z omegi... z tym że koło pasowe poszło z astry. Dodatkowo znalazło się miejsce na napinacz śrubowy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Kwiecień 15, 2018, 19:30:49 pm
Ogarnąłem mocowanie cewki. Teraz czekam na nowe węże chłodnicze.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0862fb396eba.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/0862fb396eba.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Kwiecień 15, 2018, 20:00:18 pm
Ja podobnie przy alternatorze z omegi... z tym że koło pasowe poszło z astry. Dodatkowo znalazło się miejsce na napinacz śrubowy...
A ja wsadzilem altek z mocowaniem od Rovera i srubowym napinaczem a nie musiałem rzeźbić z kołem pasowym czy innymi rzeczami
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 15, 2018, 20:02:44 pm
A ja wsadzilem altek z mocowaniem od Rovera i srubowym napinaczem a nie musiałem rzeźbić z kołem pasowym czy innymi rzeczami
A jak to wrzucić do OHV?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Kwiecień 15, 2018, 20:05:05 pm
Do ohv to tylko mocniejszy altek od plusa z klima lub porządną regeneracja obecnego
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Kwiecień 15, 2018, 20:22:10 pm
Do ohv to tylko mocniejszy altek od plusa z klima lub porządną regeneracja obecnego
Montaż 80A z wersji z klimą to największa głupota jaka można zrobic...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 20:39:16 pm
A ten alternator z plusa daje sobie radę codziennym użytkowaniu ?  chyba jest to 70A  <co>
W razie jakieś awarii tego alternator , nie mam problemu z naprawą ? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 15, 2018, 20:45:40 pm
Elektrycznie to jest to samo co Sejcento 900, wizualnie tylko łapy inne. Jak ma iść do minusa czy 125p to poradzi sobie bez problemów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 20:54:09 pm
Do 125p ,jutro podjadę na złomowisko może coś znajdę :P Ostateczności będzie do regeneracji lub kupie ten z akcji .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Kwiecień 15, 2018, 22:03:04 pm
Dzisiejsze zakupy ,z paliwem wyszło mi 50zł  <spoko>. Czarny aerozen ,brązowy "finlandia 2000" <co>
(https://images82.fotosik.pl/1045/0dcd43da416413a6.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1045/0dcd43da416413a6.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Kwiecień 15, 2018, 22:22:27 pm
Założyłem spojler do Sratu  ;) (Jeszcze stopu brakuje ale muszę odmalować na nowo odbłyśnik w nim) .

(https://i.imgur.com/7RxCSe1.jpg)

Noi popsułem Caro . Jutro wyjmuję ze znajomym serducho i resztę instalacji elektrycznej do mojego 125p ;)

(https://i.imgur.com/vYxisSU.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 15, 2018, 22:50:20 pm
A ten alternator z plusa daje sobie radę codziennym użytkowaniu ?  chyba jest to 70A  <co>
W razie jakieś awarii tego alternator , nie mam problemu z naprawą ? 
Plusowy alternator daje rade bez problemu,wystarczy tylko założyć porządny regulator napięcia i działa bezawaryjnie :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 15, 2018, 23:01:44 pm
A ten alternator z plusa daje sobie radę codziennym użytkowaniu ?  chyba jest to 70A  <co>
W razie jakieś awarii tego alternator , nie mam problemu z naprawą ? 
Plusowy alternator daje rade bez problemu,wystarczy tylko założyć porządny regulator napięcia i działa bezawaryjnie :)
A jest problem z kupieniem dobrego ? z tego widzę na allegro są bez problemu dostępne , chyba że ich jakość nie powala na kolana...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 16, 2018, 00:06:37 am
Te z APE podobno nie są złe, bezmarkowe i magnetti marelli lepiej omijać. Ja mam oryginalnego elmota i wymieniam w nim szczotki - normalnie bym się tak nie bawił, ale daje idealnie stabilne napięcie ładowania i wyższe niż inne regulatory (14,6V na jałowych), także będę łatał, dopóki nie padnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 16, 2018, 00:37:12 am
Z takim napięciem skończysz szybko Aku, 14,4 v to górna granica i to jak robisz krótkie dystanse.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 16, 2018, 00:50:13 am
No patrz, ten regulator chodzi już dwa lata, w drugim aucie, ciągle na tym samym akumulatorze, kilkuletniej topli, i nic się nie dzieje, to znaczy, dzieje się - nie musiałem używać prostownika w zimie.  ]:-> Poza tym, to jest fabryczny wypust elmotu, a nie żadna wydumka, a po włączeniu świateł napięcie spada do 14,4V-14,3V, więc idealny na nasze warunki, kiedy trzeba jeździć cały rok na włączonych światłach.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 16, 2018, 08:56:07 am
To od razu trzeba było podać napięcie w warunkach pracy ciągłej a nie bez obciążenia, w końcu w takim setupie go prawie nie używasz. Ja właśnie mam problem ze swoim 100A, bo mam cały czas 14,5-14,6 A, takie mam wrażenie, że chyba jest jakiś problem z masą bo jak jeszcze pracował w Atu to ładował elegancko 14,2-14,4 V. Będę to musiał na weekendzie ogarnąć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 16, 2018, 11:03:26 am
Już bez przesady, te 0,1-0,2 V nie robi aż tak wielkiej różnicy, to normalne ładowanie mieszczące się w granicach normy. Jakby to było 15-16V, to byś się mógł przejmować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 16, 2018, 11:06:55 am
Aku jest urządzeniem nie liniowym, więc w pewnym zakresie nie wielkie zmiany w trwałości, choć ponoć przy takim ładowaniu Aku i tak może wytrzymać ~2 lata.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 16, 2018, 11:12:55 am
Mój już wytrzymuje kilka lat, nie pamiętam, kiedyś już go kupiłem, może będą 4 lata, może 5, napięcie w stanie spoczynku 12,6V, ostatni raz prostownika używałem rok temu w zimie. Sprawdzałem jedynie poziom elektrolitu może z pół roku temu. Żadne 2 lata, to normalne ładowanie dla aku, poza tym, jeździmy na światłach, więc to ładowanie 14,6V ma może chwilę po odpaleniu. W mrozy regulator je podbija nawet do 14,7V. W borewiczu znajomego zamontowałem ten sam regulator z alternatorem od plusa, tam pompa elektryczna nie obciąża dodatkowo alternatora na starcie, ładowanie na jałowych ma 14,7V, a więc teoretycznie 0,1V powyżej dopuszczalnej normy. Nic się nie dzieje, jeździ szczęśliwie, akumulator zdrowy jak mój.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 16, 2018, 11:46:09 am
zalezy czym mierzycie, bo tanie mierniki maja tolerancje 1%,a w praktyce moga miec i ze 2% ,wiec +/-0.2v nie mozna brac za pewniak,
inaczej mowiac, te 14.6 to moze byc 14.4v
nowe akumulatory do uzyskania pelnej gestosci elektrolitu wymagaja prawie 16v, ale z alternatorem jest ten problem,ze nie ogranicza pradu ladowania aku, wiec juz po przekroczeniu 15v aku zamiania sie w generator wodoru, co spotkalo mnie w praktyce w drodze na zlot w Karolewie,
pod obciazeniem mialem 15.1v, przez caly zlot aku nie wystygl do temp. otoczenia, ale jeszcze przez miesiac dzialal, po czym nagle padl
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Kwiecień 16, 2018, 20:58:16 pm
(https://i.imgur.com/fOPfpEa.jpg)

Zabiłem poloneza buda łup będzie abimex z gazem do 125p ;) Ostatnia jego trasa prędkość przelotowa na gazidle na śrubie  licznikowe 150 KM/h więc nie jest zły ;). Szkoda tylko mi czarnych blach z tego auta :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Kwiecień 16, 2018, 21:02:12 pm
(https://i.imgur.com/fOPfpEa.jpg)

Zabiłem poloneza buda łup będzie abimex z gazem do 125p ;) Ostatnia jego trasa prędkość przelotowa na gazidle na śrubie  licznikowe 150 KM/h więc nie jest zły ;). Szkoda tylko mi czarnych blach z tego auta :/

W jakim stanie masz w tym padle tylną półkę?
 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 16, 2018, 22:50:03 pm
Wyciągnąłem z garażu 2,5 tysięcznika. Przewietrzyłem, odkurzyłem. Fotele IG STD niewygodne jak diabli mimo że nowe.
Wyprzedaż trwa.  Obserwujcie OLX'a  <cwaniak2>:

(https://images82.fotosik.pl/1046/8d9ae80e63397e36.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1046/8d9ae80e63397e36.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 16, 2018, 22:58:45 pm
Fotele IG STD niewygodne jak diabli mimo że nowe.
No chyba Cię allah opuścił.Standardy niewygodne? To miód na moje plecy, a ten pisze, że niewygodne  :-)
Wyprzedaż trwa.  Obserwujcie OLX'a
Co to się stało, że takie decyzje zapadły? Tego czerwonego plusorovera jeszcze masz, czy tez poszedł pod nóż? Tylko się nie rozpędź i New Age'a nie opchnij.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Kwiecień 16, 2018, 23:03:47 pm
No chyba Cię allah opuścił.Standardy niewygodne? To miód na moje plecy, a ten pisze, że niewygodne 
Dla mnie niestety też mega niewygodne, do miasta ok, ale trasa śląsk-morze, tragedia, po 200km plecy odmawiają współpracy, częściowo pomogła poduszka pod pupę a całkowicie problem zniknął po zmianie na piękny komplet czerwonych pepitkowych kanapowców :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 16, 2018, 23:04:17 pm
Szkoda tylko mi czarnych blach z tego auta
Przecież zawsze mogły "zaginąć" w niewyjaśnionych okolicznościach.
Wyprzedaż trwa.
Tomekk opamiętaj się :) Rozumiem, że można było pogonić Carorovera co to w sumie większej wartości kolekcjonerskiej nie miał, ale takiego rodzynka ?? ?? ?? Chyba, że mówisz o STD ;>

No chyba Cię allah opuścił.Standardy niewygodne? To miód na moje plecy, a ten pisze, że niewygodne 
Widzę dawno na Relaxach nie jeździłeś :P Co prawda trochę za wysokie (a jak wiesz koszykarz ze mnie marny :) ) i przez to czasem świateł na skrzyżowaniu nie widać, ale generalnie w porównaniu do STD czy standardowych taboretów w trasie jest miodzio.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 16, 2018, 23:16:25 pm
Dawno nie jeździłem, ale nie aż tak dawno, żeby nie pamiętać, jakie to gunwo (relaxy) Nie jestem też koszykarzem (1,83) ale w relaxach dotykałem głową podsufitki, na zakrętach latałem w nich jak piłeczka w maszynie losującej i do tego były cholernie niewygodne.Oczywiście, kiedy pierwszy raz się z nimi zetknąłem, w moim pierwszym polonezie, to pomyślałem sobie, że są zajebiste, ale ten zachwyt trwał do momentu, kiedy zaprzyjaźniłem się ze standardami i moje plecy (i dupa też) stwierdziły, że to jest to.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 16, 2018, 23:29:06 pm
Odbudowałem przód Plusa po wypadku, jeszcze muszę wymienić błotnik i poprawić parę rzeczy ale przynajmniej może jeździć.

Pojeździłem trochę Akwarium, mimo że jeszcze nawet filtrów nie zdążyłem wymienić, stwierdziłem że silnik wyraźnie odżył po zatankowaniu świerzej benzyny.
Poza tym jestem zachwycony tym samochodem. Komfort jazdy, cisza, miękkość resorowania są cudowne. Przechyły? Jakie przechyły, niczego nie czuć, ten samochód do niczego nie prowokuje. Jedziesz powoli, spokojnie relaksujesz się wolny od jakichkolwiek nieprzyjemnych wstrząsów, czy hałasów.
Do tego ten klimat wnętrza ze skajowymi boczkami, starą czarną deską i podsufitką z materiałem przypominającym taki jakiego się używało kiedyś do zrobienia lekkiego swetra, a nie wykończenia samochodu.
Nawet zapach wnętrza jest dziwnie przyjemny, jakby zapach nowego Poloneza wymieszany z wonią wieloletniego... nie wiem jak to nazwać, przypomina to zapach w starym pałacu, w każdym razie nie czujesz przykrej woni miasta, tylko czujesz się jakbyś był w starym przytulnym domu i wypoczywał w wygodnym fotelu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 16, 2018, 23:41:15 pm
Wyprzedaż trwa.  Obserwujcie OLX'a  <cwaniak2>:

Szukałem, nic nie znalazłem.

A co z tą lotką o którą pytałem?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 17, 2018, 06:09:25 am
Zapodkładowałem Truckło.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 17, 2018, 09:25:43 am
Wyprzedaż trwa.  Obserwujcie OLX'a  <cwaniak2>:

Szukałem, nic nie znalazłem.

A co z tą lotką o którą pytałem?

Lotka ozdabia warsztat, nie jest na sprzedaż.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 17, 2018, 12:13:11 pm
Z Polonezem mam przestój który potrwa do końca kwietnia.

Rovera w ostatnią sobotę wypolerowałem i nawoskowałem. Podoba mi się jego kolor, ale jak zacząłem się bawić z lakierem, to ponad połowa elementów była już lakierowana i to tak sobie. Nie chcę znać jego przeszłosci  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 17, 2018, 13:27:48 pm
Dzisiaj założyłem temat o moim Polonezie w odpowiednim dziale  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 17, 2018, 15:52:26 pm
Z Polonezem mam przestój który potrwa do końca kwietnia.

Rovera w ostatnią sobotę wypolerowałem i nawoskowałem. Podoba mi się jego kolor, ale jak zacząłem się bawić z lakierem, to ponad połowa elementów była już lakierowana i to tak sobie. Nie chcę znać jego przeszłosci  <lol2>
W moim mało co nie było już malowane, więc bez skrupułów pomaluję kolejny raz. <lol2> Farbę już mam. Odcień nieco bardziej zielony niż fabryczny, lecz pogodziłem się z tym. Trudno to wytłumaczyć, ale choć różni się nieznacznie, jest znacznie ładniejszy. Odkupiłem z powrotem z mieszalni puszkę ze starą farbą, którą wcześniej zwróciłem. Mogłem dorobić gdzie indziej, komputerowo, z natryskiem próbnym itp., ale pierdzielę płacić dwa razy tyle. Cackiem ten samochód i tak już nie będzie. Inna sprawa, że komputerowo dobrać to jednak trochę kłopot, bo klapki wlewu nie ma wcale, błotnika do mieszalni nie powiozę, a jednym z niemalowanych wcześniej elementów była tylna belka, którą rdza tak zżarła, że próżno było szukać jednego fragmentu pozwalającego na pobranie koloru.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 17, 2018, 16:48:57 pm
alternator z plusa już kupiony ,założę go na próbę czy ładuje jak tak to dostanie nowe łożyska ,  wymienię  komutator ,odświeżę.
Gorsza spawa to że nie udało się kupić , fabrycznym regulatorem... 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: miedzian w Kwiecień 17, 2018, 18:12:55 pm
Zbiłem spalanie w trucku do 4,7 lita oleju na setke. Spokojna trasa do 90km/h. Oczywiście pomiar przebiegu nawigacją a nie licznikiem przebiegu auta. Pomiar na dystansie prawie 300km, zeby było miarodajnie.

Jestem mega zadowolony, bo poprzednie pomiary dokonywane podczas bardzo ostrej jazdy w cyklu miejskim wykazywały ze truck potrzebuje niecałe 8 litrów oleju na setkę.

Jednak z xud pod maską, da się obniżać spalanie przy bardzo delikatnej jeździe.  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 17, 2018, 18:47:50 pm
przy bardzo delikatnej jeździe.
A to rover czy OHV przy bardzo delikatnej jeździe palą tyle samo co przy notorycznej odcince?  <zdziwiony>

W temacie, to dotarła paczuszka z olejami
(https://naforum.zapodaj.net/images/d02370609995.jpg)
Tak wiem, że niby FSO zaleca do skrzyni olej GL-5, niemniej wszelkie źródła podają, że do skrzyń biegów przeznaczony jest GL-4, więc taki też zakupiłem, dla pewności doprawię MoS2 i powinno banglać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 17, 2018, 20:00:00 pm
skrzynie manualne i data pełnienia, serio ?
ile ten wynalazek kosztowal ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 17, 2018, 20:07:12 pm
Starczy powiedzieć, że nie wiele, dokładnie 14,50 zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 17, 2018, 20:09:22 pm
Starczy powiedzieć, że nie wiele, dokładnie 14,50 zł.
za oba  <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 17, 2018, 20:12:24 pm
Za litr tego po lewicy i 16 zł/litr tego po prawicy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 17, 2018, 20:19:18 pm
i tak tanio, ciekawe co to jest,
do skrzyni wolalbym jednak GL-5, bo api jednak w jakims sensie jest wskaznikiem jakosciowym i troche to bez sensu, ze polsyntetyk 75W90 nie ma z automatu GL-5,
w kazdym razie i tak po litrze to za malo i do skrzyni i do mostu, wiec z czym to bedziesz mieszal ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 17, 2018, 20:23:06 pm
Był też i GL-5, mimo to zdecydowałem się na GL-4 jako ten stricte dedykowany do skrzyń biegów. Teoretycznie GL-5 jest też do wysoko obciążonych skrzyń biegów, ale PNowska raczej się do takich nie zalicza.
Ze smarem  :>             A tak poważnie to kupiłem po 2 sztuki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 17, 2018, 21:04:22 pm
ale PNowska raczej się do takich nie zalicza.

Podobno jest słaba, więc zalicza się do wysoko obciążonych :]


Kilkukrotnie spotałem się ze stwierdzeniem że Rover nagrzewa się szybciej niż OHV... U mnie się to kompletnie nie sprawdza.
Z najlepszym dostępnym na rynku termostatem trzeba przejechać 10-15km żeby załapał wg. wskaźnika 85 stopni, gdy OHV w moim akwarium, z termostatem nie wiadomo jak starym (nie zdziwiłbym się gdyby tam siedział jeszcze oryginalny), po 1 km jest już dobrze ciepły, po 2,5 już ma 90 stopni i trzyma tę temperaturę idealnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Kwiecień 17, 2018, 21:17:44 pm
Kilkukrotnie spotałem się ze stwierdzeniem że Rover nagrzewa się szybciej niż OHV... U mnie się to kompletnie nie sprawdza.
Widocznie masz sprawny silnik i całą resztę układu chlodzacego lub uszkodzony czujnik temperatury :) ewentualnie słabo zmasowany silnik z karoseria/akumulatorem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 17, 2018, 21:28:02 pm
Za prawdę powiadam Ci, że tutaj sytuacja najpewniej jest taka jak z mostami. Znajdujący się w niej olej to fabryczna breja z nalotem 1xx tys. km po niezliczonych upalaniach i przeciążeniach, jeszcze taki jeden z drugim twierdzi, że "oleju nie wymieniać bo będzie jeszcze gorzej".
Kiedyś na forum wyczytałem jakieś dywagacje, że skrzynia PNa była projektowana do silnika 1300 rozwijającego zabójcze 55 KM, osoba ta chyba przeoczyła drobny detal, że w międzyczasie została przeprojektowana pod V biegów i inżynierzy z całą pewnością koła zębate przeliczyli pod odpowiednią moc, z odpowiednim zapasem materiałowym. A biorąc pod uwagę, że u VSpeca ta skrzynia wytrzymała ~180 KM to 80 konna seryjna OHVka na pewno jej specjalnie nie nadwyręża. Jakość jej wykonania, począwszy od jakości materiałów, po jakość jej składania to temat na zupełnie inne opracowanie, ale jednak zadbana powinna wytrzymać bardzo długo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Kwiecień 17, 2018, 21:56:33 pm
Może warto spróbować zmieszać z gównem, może będzie ciszej :P
Ostatnio przeczytałem o ładowaniu towotu do mostu, a jako że wiele razy zrugano mnie za bycie druciarzem i dziadem ze wsi za bardziej błahe rzeczy, to postanowiłem dodać swoje trzy grosze o olejach i przekładniach, jako że jestem też w temacie.

Ogólnie smary mają właściwości tłumiące, ale lepkość środka smarnego nic nie ma do hałasu bezpośrednio. Ma za to do trwałości. Wycie od kół zębatych wynika z uderzeń w przyporze, hałasu spowodowanego zużyciem powierzchni zębów (pitting). Pierwsze wynika z faktu, że koła wykonano z gównolitu i odkształcają się podczas przyporu, a drugie że wykonano z gównolitu, miękka ścieralna powierzchnia zębów oraz ogólnie słabej jakości obróbka. JEDYNYM sposobem na zmniejszenie hałasu od zużytej przekładni jest tylko zmniejszenie jej obciążenia.

Natomiast co do samych olejów, to ogólnie chodzi o fakt, żeby film olejowy między zębami w przyporze wytrzymał ciśnienie i nie odpłynął doprowadzając do metalicznego styku współpracujących zębów. Dlatego w olejach przekładniowych stosuje sie dodatki uszlachetniające na bazie siarki i fosforu, które tworzą na powierzchniach zębów ochronne, odporne na ścieranie powłoki - to jest bardzo ważna właściwość olejów przekładniowych. Patrzcie na opakowaniach - mają oznaczenia EP albo EXP (extreme pressure), też czasami jest podana zawartość siarki, fosforu i innych - im więcej tym lepiej (w skrócie).

Jeśli film zostanie przerwany następuje zatarcie - mikrospajanie i odrywanie się cząstek powierzchni zębów, czasami na tyle poważne, że prowadzące do powstania głębokich rys, co z kolei prowadzić do zmęczeniowego złamania zęba. O hałasie spowodowanego uszkodzoną przez zatarcie powierzchnią zębów, to już nawet nie warto wspominać.

Natomiast jeśli chodzi o film olejowy w towocie - nie ma czegoś takiego w ogóle  :d Każdy kto raz rozbierał choćby głowicę od szlifierki kątowej zdaje sobie sprawę z faktu, że smar jest odrzucany siłą odśrodkową na zewnątrz i zęby pracują na sucho. Dlatego dla oceny oleju do przekładni zębatej jest stosuje się lepkość kinematyczną, na którą ma wpływ też gęstość oleju.

Co ważne - poza kołami zębatymi w moście są też łożyska, których smarowanie jest z kolei najlepsze przy o wiele rzadszym oleju!
Niewiele jest (o ile w ogóle) przekładni pracujących w smarze w żadnej najtoporniejszej nawet starej maszynie a co dopiero w jakichś pojazdach.

Lepkość jest ważna i najlepiej żeby była jak najwyższa. Jednak to nie wszystko. Liczy się także odporność na wysokie temperatury, wpływ starzenia i zanieczyszczenia oleju. Szczególnie w postach napędowych olej dobiera się ze względu na zapewnienie odporności na wysokie naciski w przyporze, starzenie i termiczną stabilność (mówi o tym wskaźnik lepkości). Co do samej przekładni, to specjalnie do przekładni hipoidalnych, gdzie występują duże naciski, opracowano oleje klasy GL-6, które gwarantują większą ochronę przed zatarciem. I wlanie tego to jest najlepsze co możecie zrobić swojemu mostowi. (Choć warto wspomnieć, że gdy wychodził Poldon, to do takich przekładni lało się mineralne GL-4, które teraz szkoda kupować moim zdaniem - patrzcie np. wskaźniki lepkości - prawie dwa razy większe przy GL-5).

Ponadto im gęstszy olej, tym ma wyższą temperaturę krzepnięcia - tzn. mniej więcej tyle, że przekładnia musi dłużej pracować z upośledzonym smarowaniem aż do rozgrzania oleju. Dla porównania oleje 85W90 w 100st. ma lepkość niewiele większą od 75W90 - 17 kontra 15 mm^2/s, ale przy 40 stopniach jest 180 vs 110.

Smarów - zwłaszcza takich podłych zielonych tawotów, co kilo kosztuje 5 zł - w ogóle nawet nie bada się metodami jak oleje przekładniowe. O czymś to świadczy. Nie ładujcie smarów do mostów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 18, 2018, 00:27:45 am
Smarów - zwłaszcza takich podłych zielonych tawotów, co kilo kosztuje 5 zł - w ogóle nawet nie bada się metodami jak oleje przekładniowe. O czymś to świadczy. Nie ładujcie smarów do mostów.
spokojnie, jeden osobnik chcial wladowac silesiaoli, ale juz chyba wymiekl


Wycie od kół zębatych wynika z uderzeń w przyporze, hałasu spowodowanego zużyciem powierzchni zębów (pitting). Pierwsze wynika z faktu, że koła wykonano z gównolitu i odkształcają się podczas przyporu, a drugie że wykonano z gównolitu, miękka ścieralna powierzchnia zębów oraz ogólnie słabej jakości obróbka.
akurat przekladni hipoidalnej z mostow FSO trudno zarzucic te cechy, bo powierzchnia zebow jest wytrzymala na scieranie,
kiedys mialem w reku walek atakujacy z wykruszonym zebem, wygladal jak nowy walek z wyrwanym zebem - ot jakas wada fabryczna, ktora sie ujawnila przed/w trakcie montazu,
bardzo sie zdziwilem, gdy prowadzacy powiedzial, ze wylamanie zeba faktycznie musialo byc wada surówki, ale walek jest po przebiegu ponad 150kkm
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Kwiecień 18, 2018, 00:46:44 am
Myślę, że bardziej to mogła być wina nieprawidłowej obróbki cieplnej. Osobiście widziałem też wałek atakujący z poloneza, który pękł wzdłuż na pół wskutek błędu hartowniczego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Kwiecień 18, 2018, 09:28:18 am
a co z dodatkami uszlachetniającymi w GL-5 które podobno negatywnie wpływają na synchronizatory? Stosuję ELFa, GL-5 do mostu, GL-4 do skrzyni
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Kwiecień 18, 2018, 10:40:15 am
Zaczynając temat, to trzeba generalnie powiedzieć o następującej rzeczy - olej jest po to, żeby możliwie jak najbardziej zmniejszyć współczynnik tarcia między zębami. Z kolei synchronizatory to sprzęgła cierne i między elementami synchronizatora powinno być duze tarcie - rzecz przeciwstawna. Jeśli komuś źle wchodzą biegi, a nie chce mu się grzebać z synchronizatorami, może nalać gorszego oleju - ale odbije się to na trwałości kół zębatych. Ponadto im starszy i gorszy olej, tym jednak szybciej zużywają się też synchronizatory. Nie objawia się to nijak aż do pewnego momentu, kiedy powierzchnia cierna pierścieni synchronizatorów jest na tyle zużyta, że podczas jego sprzęgania może nastąpić coś w stylu zakleszczenia - bo współczynnik tarcia na skutek zużycia osiąga za dużą wartość. Objawia się to grzechotaniem skrzyni biegów albo skokowym, uderzeniowym włączeniem biegu.

Obciążenie kół zębatych w przekładni głównej jest o wiele większe niż kół w skrzyni biegów. Po drugie chodzi o to, żeby olej w skrzyni zapewniał stałość współczynnika tarcia elementów ciernych. W mostach nie ma tego problemu o ile nie ma jakiejś szpery. Dlatego w skrzyniach nie stosuje się olejów GL-5, a właściwie do skrzyń nadawałyby się nawet bardziej oleje klasy GL-3, które nie posiadają takiej ilości dodatków.

Większy wpływ na pracę elementów ciernych ma rodzaj bazy oleju niż sama ilość dodatków. Przy tym samym stężeniu dodatków EP w oleju syntetycznym zmniejszenie współczynnika tarcia jest o wiele większe wraz z przebiegiem niż jak w oleju mineralnym. Napisałem wraz z przebiegiem, bo wpływ rodzaju bazy oleju objawia się dopiero przy znacznym przebiegu i zużyciu synchronizatora.

Ogólnie do skrzyni GL-4, nie GL-5. Są tacy, co jak im źle wchodzą biegi zalewają nawet olej ATF (do automatów), ale liczą się przy tym z faktem mniejszego przebiegu do zużycia skrzyni (nie jakoś katastrofalnie, ale jednak).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Kwiecień 18, 2018, 11:45:59 am
A ja dziś kupiłem 5L Hipola 15F za 20 zł, w najbliższym czasie szykuje się wymiana oleju w skrzyni i moście. Jednak zanim to zrobię muszę w moście wymienić uszczelniacz wału.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Kwiecień 18, 2018, 13:48:00 pm
nawet na agro-forum odradzają to do C-330. Musisz bardzo nie lubić swojego poldona ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Kwiecień 18, 2018, 17:51:58 pm
Też jeżdżę na Hipolu 15F. W Caro Plusie przy przebiegu 130k km most mam cichy w całym zakresie prędkości. Przebieg nie jest duży, ale gdyby ten olej był kiepski, na pewno most już by było słychać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Kwiecień 18, 2018, 20:02:48 pm
Też jeżdżę na Hipolu 15F. W Caro Plusie przy przebiegu 130k km most mam cichy w całym zakresie prędkości. Przebieg nie jest duży, ale gdyby ten olej był kiepski, na pewno most już by było słychać.

Potwierdzam od nowości zalewam hipol. Tak jak instrukcja przykazała.
Most ma około 59 tyś km. przelotu słychać delikatnie 80-90 dalej cisza czyli standard.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 18, 2018, 20:35:36 pm
A ja dziś kupiłem 5L Hipola 15F za 20 zł, w najbliższym czasie szykuje się wymiana oleju w skrzyni i moście. Jednak zanim to zrobię muszę w moście wymienić uszczelniacz wału.

Nie powiedziałbym że moja skrzynia dobrze na tym chodzi. Generalnie ciężko chodzi drążek, źle wchodzą biegi, zwłaszcza przy niskich temperaturach. (Choć może to też wina zniszczenia samej skrzyni).

Dziś w akwarium postanowiłem wyregulować zawory, zmienić filtr powietrza i paliwa. Niestety prace bardzo się przeciągnęły z powodu napotkanych problemów:

Po pierwsze po zdjęciu pokrywy okazało się, że od środka jest pokryta warstwą mazutu o grubości 2-3 mm. Jako że motor dostanie wkrótce olej półsyntetyczny Shella, zeskrobałem ten syf nożem, a następnie odmoczyłem pokrywę w nafcie.

W międzyczasie okazało się, że oba przewody od pompy do gaźnika (z filtrem między) sikają, a nawet rozpylają benzynę, warunki pod maską musiały być wspaniałe do nieoczekiwanego wybuchu! Nic dziwnego, jeden przewód gumowy był kompletnie sparciały, a drugi igielitowy ktoś "uszczelnił" taśmą izolacyjną.

Jak już wszystko poskładałem okazało się jednak że popełniłem jakiś błąd, bo motor nie stuka tylko na&!#$dala na jednym zaworze, więc jutro powtórka z rozrywki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 18, 2018, 20:52:22 pm
Moja skrzynia chodziła na tym również źle, szczególnie w zimie. To po prostu kiepski, tandetny olej, warty zapomnienia.

Co do przestrzegania instrukcji producenta, oryginalna instrukcja obsługi do mojego heliosa TC 706, jak i wszystkich urządzeń serwisowych sprzętów audio w pokoju zaleca zasilanie napięciem przemiennym 220V 50Hz. Po zmierzeniu napięcia w gniazdku mam o zgrozo 241V. Chyba muszę opracować przetwornicę z 230 na 220V, żeby podawać tym sprzętom napięcie zgodne z instrukcją. Większy dylemat mam z rometem 50-T-1, tam instrukcja zaleca mixol S i etylinę 78 - po tą drugą chyba trzeba będzie wybrać się na Ukrainę, producent zalecał, to na takim pewnie będzie dwusuwował (dwusuwił?) najlepiej  <lol>

Co do przewodów, ach te igielitowe przewody zamiast normalnych gumowych, bez noża nie podchodź  <lol> Moim ulubionym punktem programu jest wyciągnięcie z pompy mosiężnej końcówki, jak ktoś ciągnie na siłę za tego typu węże.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Kwiecień 18, 2018, 21:23:35 pm
mam o zgrozo 241V.

O zgrozo to można rzec o mierniku jakiego użyłeś do tego pomiaru.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 18, 2018, 21:25:22 pm
mam o zgrozo 241V.

O zgrozo to można rzec o mierniku jakiego użyłeś do tego pomiaru.

Miernik true RMS jest taką zgrozą? :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 18, 2018, 21:37:28 pm
Większy dylemat mam z rometem 50-T-1, tam instrukcja zaleca mixol S i etylinę 78 - po tą drugą chyba trzeba będzie wybrać się na Ukrainę, producent zalecał, to na takim pewnie będzie dwusuwował (dwusuwił?) najlepiej 
Ty się nie śmiej, jakiś czas temu na forum romeciarzy widziałem konkretną gównoburzę o to, ile i jakiego oleju najlepiej lać do produktów Dezametu <lol> Najlepszy z najlepszych argumentów był taki, że "bo te stare oleje to się bardzo słabo rozpuszczały w benzynie, a te nowe rozpuszczają się prawie same i dlatego wystarczy lać w stosunku 1:50, tak jak podaje producent oleju na etykiecie". Szkoda, że łepki przeoczyli to co było po przecinku "..., chyba że producent zaleca inaczej" <lol> I tłumacz takim, że nawet jeśli producent silnika wziął poprawkę na kijową rozpuszczalność oleju i nieco zawyżył zalecaną ilość oleju w benzynie to i tak nie na tyle, żeby ilość środka smarnego zmniejszyć o niemal połowę, nawet jeśli przeskakujemy z mineralnego gówna na półsyntetyk czy syntetyk. Oni jeżdżo nic się nie dzieje, można lać 1:50, to że silnik zdycha 2 razy szybciej niż przy prawidłowym stosunku mieszanki to już zupełnie nie ważne, to pewnie przez te "ch*"owe części z almotu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 18, 2018, 21:45:44 pm
mam o zgrozo 241V.

O zgrozo to można rzec o mierniku jakiego użyłeś do tego pomiaru.
u mnie z ostatniej chwili :
miernik pokazuje 241v  ,a watomierz 240v - stale,
badz gdy na mierniku wartosc nie moze sie ustalic  240-243v ,to na watomierzu 240-241v

takie sa napiecia w sieci, najczesciej 235-245v , rzadko obserwowalem od 225v i co najciekawsze nie ma reguly co do dnia i nocy


instrukcja zaleca mixol S i etylinę 78 - po tą drugą chyba trzeba będzie wybrać się na Ukrainę, producent zalecał, to na takim pewnie będzie dwusuwował (dwusuwił?) najlepiej  <lol>
bierzesz noPb95, planujesz glowice o 1mm i niech cie głowica o to dluzej nie boli  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 19, 2018, 20:38:32 pm
Zdjąłem ponownie pokrywę zaworów, znalezienie problemu nie trwało długo. Wygląda że pomyliłem w trakcie pracy zawór dolotowy 3 cylindra z zaworem cylindra 2 i w ogóle nie zakontrowałem nakrętki, stąd ten stukot. Poprawiłem i jest dużo lepiej, choć dalej jakby słyszę zawory.

Poza tym dołożyłem halogeny które akwarium musiało "zgubić" wiele lat temu, od razu wygląda lepiej. Jutro podłączenie, wymiana uszczelki miski olejowej i zmiana oleju z filtrem, a potem biorę się za lakier i konserwację. Dużo do roboty nie ma, głównie pojedyncze punkciki 2x2mm. Joker stwierdził że auto przeżyło dwa włamania, (dwie szyby miały niewłaściwe numery) co wyjaśnia czemu jest pęknięta obudowa stacyjki, jakiś sku%$wiel musiał próbować kiedyś ukraść cały samochód.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 19, 2018, 22:15:22 pm
Zalałem Vpowera o wartości jednego Jagiełły ;] Mocy chyba nie przybyło, ale spalanie jakby nieco mniejsze (choć w sumie też jakoś specjalnie nie cisnąłem w trasie). Wymieniłem olej w skrzyni i moście.
W skrzyni standard szybka robota, niestety z mostem nie było już tak kolorowo. Największym problemem okazał się być... korek spustowy, raz że stoi na amen, a dwa to ktoś z moich poprzedników ukręcił gniazdo imbusa, także jedyną opcją było przyspawanie jakiejś nakrętki i próba odkręcenia; nie zrobiłem tego, ponieważ nie miałem korka na zmianę. Główka pracuje, więc stwierdziłem, że olej zwyczajnie odessam z mostu przy pomocy strzykawki i wężyka, co się udało. Potem ponowne zalanie ropą celem przepłukania i ponowne odessanie i zalanie nowym olejem ze solidną dawką MoS2. Gdy samochód stał tak z jednym kołem w powietrzu (zdjętym) w czasie płukania zarówno skrzyni jak i mostu zdało się słyszeć coś jakby grzechotanie, co to mogło być?
W końcu nastąpił moment testu. Skrzynia jak wcześniej lubiła się przyciąć podczas zmiany biegów tak teraz biegi wskakują na prawdę elegancko, podobnie redukcja, przy ok. 60 km/h redukcja z 3 na 2 nie stanowi problemu. Przy ~30 km/h z 2 na 1 też, także jest jak najbardziej <ok> Co do mostu 75W140 rzeczywiście nieco go wyciszył, mimo to mam wrażenie, że jazda na tej rdzawej brei skończyła łożyska, więc tutaj wielkiej poprawy już raczej nie będzie, chyba że potrzeba "kilka" km, żeby MoS2 dobrze wszędzie wszedł i zaczął działać. Chyba też padło łożysko w podporze, jakby ktoś był ciekaw wytrzymało jakieś 250 km, niemniej nowy FAGot już czeka na montaż.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 19, 2018, 22:27:38 pm
Główka pracuje, więc stwierdziłem, że olej zwyczajnie odessam z mostu przy pomocy strzykawki i wężyka, co się udało. Potem ponowne zalanie ropą celem przepłukania i ponowne odessanie
gdyby lepiej pracowala,to by wpadla na to,ze mozna odkrecic dekiel i nie tylko zleci olej,ale i ropa latwiej przemyc   :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 19, 2018, 22:36:08 pm
Ta opcja też była poddana w rozważanie, ale ponieważ dekiel nie cieknie, a uszczelki do mostu od ręki nie dostanę już chyba nigdzie wykluczyłem tę możliwość :P
Tak nawiasem mówiąc to ktoś wrzucał swego czasu instrukcje obsługi do PNów, m.in. była tam instrukcja do Atu z 1996r., która zawierała błąd:
(https://naforum.zapodaj.net/images/d1ae6679ea91.jpg)
W domu sprawdziłem wszystkie 5 instrukcji obsługi, w każdej dla objętości oleju w moście podają 1,2 dm3 tylko ta jedna podaje 2 dm3
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 19, 2018, 23:21:48 pm
tak, do mostu wchodzi 1.2l ,do skrzyni 1.55l wg. Morawskiego,
zalewane olejem Tedex GL-5 80W90 , trzecia do zestawu jest przekladnie kierownicza

w tej tabeli na pewno nie zjedzono 1 przed 2 ,bo masa oleju wskazuje te 2l
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 19, 2018, 23:46:47 pm
To że coś jest w tej instrukcji nie tak to pamiętałem, bo zmieniając olej w caroroverze kupiłem 3l hipolu i jeszcze trochę go zostało, więc to mi się gryzło z tym co zostało zapisane w powyższej tabeli, tylko nie pamiętałem dokładnie, ile wchodziło oliwy do mostu 1,2l czy 1,4l. Ostatecznie stwierdziłem, że wyjdzie w praniu. Instrukcje w domu przeglądnąłem po to, aby sprawdzić czy tego babola poprawili czy klepali go po kres Poloneza, 2 do minusa, 2 do plusa i Morawski podawały tą samą wartość.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Michu125p w Kwiecień 20, 2018, 07:40:58 am
Panowie, wg książki do 125p, 2L oleju wchodzi do Jugola, a 1,2 do Polskiego. Postaram się zrobić fotkę. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 20, 2018, 14:34:35 pm
Do jugola wygodniej się wlewa olej . Ostatnio przy naprawie mostu zrobiłem tak jak mówi KBG , a ile różnego rodzaju syfu wyleciało , mimo że wydawało się że jest czysto .
Przepraszam że zmieniam wam temat.
Do każdego alternatora elmota idą łożyska 6201 6203 ? bo czytam po forum , książkach konkretów nie widze .
A po obudowie  alternatora wyglądają na takie same .  <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 20, 2018, 16:04:15 pm
OTRO jak kupiłem do altka z CC Elmotu łożyska i ich nie wykorzystałem, to teraz do Poldka pasowały bez problemu-te same co numery co podałeś.Chyba faktycznie wszędzie jest tak samo, ale gwarancji nie daję :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 20, 2018, 18:44:48 pm
OTRO jak kupiłem do altka z CC Elmotu łożyska i ich nie wykorzystałem, to teraz do Poldka pasowały bez problemu-te same co numery co podałeś.Chyba faktycznie wszędzie jest tak samo, ale gwarancji nie daję :P
Jutro wyjdzie w praniu , podczas rozbiórki.
Dobrze komutator dokupiłem, chociaż widać że ładował    <lol2>
(https://s31.postimg.cc/3zz45pxob/30742988_1060963924062546_2164097526393733120_n_1.jpg) (https://postimg.cc/image/xrw6kwkhj/)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 20, 2018, 19:36:07 pm
to nie komutator, tylko pierscienie slizgowe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 21, 2018, 00:34:01 am
Zawiozłem skraplacz do magika-cudotwórcy na przespawanie króćców pod Poloneza. Kupiłem "nowe" opony do Atu w rozmiarze 185/65R14 Michelin i Toyo, obydwa komplety w okolicy 5,5 mm bieżnika, więc już trochę zjechane, ale przy moich przebiegach jeszcze kilka dobrych sezonów przed nimi. Kupiłem nowy pasek do klimy. Wziąłem się za zmienianie łożyska podporze wału i straszliwa dupa z tego wyszła... Jakimś dziwnym sposobem ukręciłem gwint na łączeniu wałów :| moment na kluczu nie dobił nawet do 120 Nm. Ponieważ w garażu miałem już 3 wały w częściach, z czego dwa nie nadające się do użytku zrobiłem hybrydę i z 3 złożyłem 1. No powiem szczerze, że tak to wał mi już dawno o sobie nie przypominał, dobrze że przy podporze a nie moście, bo łożysko padłoby momentalnie. W związku z czym pojawia się pytanie, czy w Krakowie znajdę jakiegoś polecanego fachowca, który wyważy wał tak, żebym zapomniał o jego istnieniu, a przy okazji nie puścił mnie z torbami?
Ehhhh, z tymi Polonezami... Cały czas coś, https://www.youtube.com/watch?v=qCWhANj7usA
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 21, 2018, 20:33:13 pm
Po wczorajszym szlifowaniu i podkładowaniu nałożyłem akrylowy podkład wypełniający, lutro wyrównywanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 21, 2018, 21:20:24 pm
Ja już wczoraj chciałem lakierować, a po wczorajszych nieplanowanych poprawkach jeszcze dziś znalazłem bruzdy do wypełnienia, zarówno w podkładzie, jak i poza nim.  <blee>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Kwiecień 21, 2018, 22:49:04 pm
Dzisiaj oczyściłem z nalotu rdzy i pomalowałem śruby do felg
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 21, 2018, 23:49:52 pm
Dziś dla odmiany nie zrobiłem prawie nic, do atu wrzuciłem letnie kapcie. Jednoznacznie Atu domaga się odświeżenia konserwacji, ponieważ w wielu istotnych miejscach już pojawiają się rudawe naloty, a miałem nim nie jeździć w zimie, po to właśnie kupiłem kombi <lol2> A jak już o kombi mowa, odebrałem oparcie tylnej kanapy od tapicera, kiedyś już korzystałem z jego usługi i delikatnie mówiąc efekt był taki sobie... Natomiast do odebranych dziś fantów ciężko się doczepić, zaryzykuję stwierdzenie, że ktoś widząc samo oparcie mógłby mieć wątpliwości czy to nie idealnie zachowany oryginał  <spoko> Poza tym trochę ogarnąłem bajzel w garażu i naprawiłem urwane "ucho" wspornika sprężarki klimy, tradycyjnie wyszło średnio.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zimnylech w Kwiecień 22, 2018, 12:51:43 pm
Dzisiaj oczyściłem z nalotu rdzy i pomalowałem śruby do felg
Czym malujesz śruby? normalnym lakierem w sprayu czy jakiś specjalny? Po Twoim poście przypomniało mi się że moje też wymagają odświeżenia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 22, 2018, 15:59:21 pm
W temacie do śrub, odebrałem dziś swoje od kolegi który poddawał je renowacji już dobrych kilka tygodni temu tylko nie było kiedy się spotkać. Renowacja polegała na wyszkiełkowaniu śrub , następnie zostały ocynkowane na złoto. Wyglądają jak nowe  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Kwiecień 22, 2018, 18:26:52 pm
Przy dokręcaniu polecam stosować się do zaleceń producenta, bo takie powtórnie cynkowane śruby się potrafią pięknie ukręcić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 22, 2018, 19:18:29 pm
W temacie do śrub, odebrałem dziś swoje od kolegi który poddawał je renowacji już dobrych kilka tygodni temu tylko nie było kiedy się spotkać. Renowacja polegała na wyszkiełkowaniu śrub , następnie zostały ocynkowane na złoto. Wyglądają jak nowe  <spoko>
Opłaca się coś takiego? Nowe kupiłem bodajże w tamtym roku po 4,80 zł/szt.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Kwiecień 23, 2018, 07:17:10 am
Dzisiaj oczyściłem z nalotu rdzy i pomalowałem śruby do felg
Czym malujesz śruby? normalnym lakierem w sprayu czy jakiś specjalny? Po Twoim poście przypomniało mi się że moje też wymagają odświeżenia.

Normalnym w sprayu srebrnym lakierem i na to jeszcze dałem bezbarwny połysk w sprayu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Kwiecień 23, 2018, 13:14:38 pm
Odwiozłem caro do krainy wiecznych autostrad . Trochę smutno patrząc ile się tym struclem najeździłem . Serce zostalo będzie reanimacja pod 125p ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 23, 2018, 13:57:19 pm
Dzisiaj oczyściłem z nalotu rdzy i pomalowałem śruby do felg
Czym malujesz śruby? normalnym lakierem w sprayu czy jakiś specjalny? Po Twoim poście przypomniało mi się że moje też wymagają odświeżenia.

Normalnym w sprayu srebrnym lakierem i na to jeszcze dałem bezbarwny połysk w sprayu
Pamiętaj, żeby pochwalić się, jak wyglądają po kilku cyklach "wkręcanie-wykręcanie". ;> Bo w warunkach bezpośredniego kontaktu z kluczem do kół, niezbyt dobrze wróżę tej powłoce ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 23, 2018, 19:35:54 pm
,,Renowacja" śrub do alusów kosztowała mnie piwko, bo dorzuciłem koledze który robił znaczną partię gratów. Ale skoro mogą się ukręcić to chyba jednak kupię nowe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 23, 2018, 19:54:17 pm
Oddałem wóz do myjni na pranie tapicerki, odkładane od roku. Jutro zobaczę efekt, liczę na wiele  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 23, 2018, 20:08:19 pm
Zmieniłem olej w akwarium. Wcześniej przy okazji regulacji zaworów wyczyściłem pokrywę z mazutu który się zebrał z minerała przez 30 lat, nożyk, nafta i dużo ręcznika papierowego poszło w ruch. Po poskręcaniu, płukanka Liqui Moly, olej spuszczałem jak był ciepły, gdzieś po 10 minutach od spuszczenia oleju, zaczęło się znowu lać, ogółem zostawiłem otwarty korek na godzinę a szlam spływał co najmniej 30 minut. Następnie zmieniłem filtr oleju, i zalałem olejem Shell 10W40, (może mnie szaleniec tym razem nie zjedzie  ]:->), projektowany przebieg na ten rok 500km.  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 23, 2018, 20:08:28 pm
Oddałem wóz do myjni na pranie tapicerki
pierwsze skojarzenie z tej kombinacji slow https://www.youtube.com/watch?v=-iY197G7wy0
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 23, 2018, 20:11:08 pm
Bez wchodzenia w link wiem, że to dziadek z myjką płuczący caro plusa  ]:->.

Banned, no i następnym razem już można zejść do 5W40 :P. Podobny mazut zlewałem z fiata w 2008 roku, świeżo po pierwszy odpaleniu po jakichś 10 latach postoju. Piękna, czarna galareta skapywała pół dnia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 23, 2018, 23:47:13 pm
Bez wchodzenia w link wiem, że to dziadek z myjką płuczący caro plusa  ]:->.
<cwaniak2>

w piatek musialem naprawic stacyjke w tojce corolli zwanej przez niektorych dowcipnie bezawaryjna ;]
kosookie przewidzieli, ze sie to spier... i zrobili wyciagana wkladke - po wywaleniu szeregu blaszek zaczela dzialac, mozna przekrecici nawet srubokretem, wiec kluczyk tym bardziej sie nie blokuje,
nowa w serwisie nie jest dostepna od reki i nie wiedza, czy kosztuje 500+ czy 1000pln <lol>
w sobote przyspawalem wieszaki wydechu do vectryC, zadbana nazwac jej nie mozna, ale sie zdziwilem, ze praktycznie rdzy na podlodze nie ma a juz 6 lat w PL jezdzi, normalnie jakby nie Opel ja wyprodukowal
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Kwiecień 24, 2018, 20:21:20 pm
W zeszłym roku, razem z bratem łatałem ojcowska Omegę A, skończyliśmy łatanie na przodzie pojazdu, dokładnie na ścianie grodziowej, w tym roku spawamy podłogę we wnętrzu auta i planujemy jeszcze pospawać bagażnik, dokładnie wnękę koła zapasowego. Powiem jedno Ople z lat 90 rdzewieją gorzej niż produkty FSO. Najbardziej załamałem się stanem miejsc w których przykręcone są tylne pasy bezpieczeństwa, próba ich odkręcenia, zakończyła się.... zresztą zobaczcie sami.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2018-04-24/256401.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2018-04-24/256402.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2018-04-24/256403.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2018-04-24/256406.jpeg)
W tych miejscach były przykręcone pasy
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2018-04-24/256404.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2018-04-24/256405.jpeg)
Na dzień dzisiejszy mamy pospawana podłogę, jutro ogarniamy miejsca mocowań pasów bezpieczeństwa i jak pozwoli czas spawanie wewnętrznych nadkoli, bo tez przeżarte na wylot.
Czy ta naprawa jest opłacalna, nie. Ale mając miga, blachę i chęci można się bawić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 24, 2018, 20:56:48 pm
Z całym szacunkiem, ale czy jest sens robić tak zgniłą Omegę ? Chyba, że sentyment to rozumiem.

W innym temacie pisałem o ,,oszczędzaniu".
Jakiś czas temu kupiłem sobie do Rovera alusy OEM Rover 15'. Dałem 200zł, alufelgi bez opon, na oko jedna krzywa. Zaryzykowałem, bo cena atrakcyjna i blisko. Znów okazyjnie dokupiłem do nich opony - Continentale z 2004 roku. Stan - średni parch ale cena 120zł za 4 sztuki, do tego u mnie w mieście - wydała mi się atrakcyjna. Na oko nic im nie dolega, bieżnika mają koło 4mm. Już się cieszyłem, że udało mi się tanio poprawić wyposażenie i zyskać ,,Folderowy" wygląd mojego dupowozu. Radość jednak nie trwała długo. Znajomy wulkanizator powiedział, że wszystkie 4 są krzywe , a ta która moim zdaniem jedyna była krzywa, jest tragicznie krzywa. Odradził montaż, bo szybko łożyska polecą, chyba, że je wyprostuje. Pojechałem dziś do firmy która robi takie rzeczy i umówiłem się na termin po majówce. Cena - od 70 do 100 za sztukę w zależnośći co będzie do roboty. Przy ,,złym" scenariuszu cała zabawa z alufelgami wyjdzie mnie ponad 700zł. A ładna z oponami chodzą na allegro w okolicach 500zł... EHHHH... i znów życie pokazało, że nie warto dziadować. Gdybym wiedział, że tyle to wyjdzie olałbym temat i jeździł sobie na 14' ,,no name" które są na aucie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 24, 2018, 21:34:30 pm
Dzisiaj do pracy i "załatwiając sprawy" pojechałem Argentą 120 i.e. Fantastyczny, bardzo szybki i komfortowy wóz, niedoceniany kiedyś, dzisiaj budzący spore zainteresowanie na zlotach.
Wieczorem odpaliłem Fiata 125p 1800 DOHC, którym nie jeździłem kilka miesięcy. Lekka karoseria w połączeniu z 105 konnym silnikiem daje solidnego kopa, aż miło się jeździ czuć bogatą "gaźnikową"charakterystykę, świetne auto. Wieczorem jeszcze przegoniłem Poloneza Orciari i Fiata 132 2000. Uff..cięzkie życie kolekcjonera.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 24, 2018, 22:04:25 pm
skoro mogą się ukręcić to chyba jednak kupię nowe
Nie wiem, co trzeba robić, żeby taką śrubę ukręcić. Chyba coś takiego, jak robią chłoptasie z serwisu ogumienia na moim osiedlu. Często wymieniają gumy w tirach, więc zawsze w każdym samochodzie dokręcają felgi, ile siły w kluczu pneumatycznym. W lublinie jakiś czas temu szpilkę mi upierdolili swoim dokręcaniem, więc taka polonezowska śrubeczka to nawet by nie poczuli, kiedy pękła. :-)
Ople z lat 90 rdzewieją gorzej niż produkty FSO.
Pozwolę sobie się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Jeden przykład mam u siebie. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 24, 2018, 22:18:21 pm
Gorzej to gniły Fordy od FSO, Ople... hmm chyba podobnie, na pewno mniej niż Fordy :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 24, 2018, 22:34:41 pm
No macie tam roboty... ale wykonana własnoręcznie, więc przynajmniej zapłacicie tyle, co za prąd.

Odebrałem poloneza z wypraną tapicerką, wykładzina wreszcie w kolorze mniej więcej fabrycznym, boczki odzyskały kolor, podsufitka jasna, jak nowa - gdyby nie zmechacenie foteli, wsiada się jak do nowego auta z salonu :). Warto było :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 24, 2018, 22:39:20 pm
Ile?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Kwiecień 24, 2018, 23:26:58 pm
Po kilku miesiącach odpaliłem Caro. Znalazłem w nim fajne zielone szyby z tyłu.  <lol2>
GLE na słupku GSI działa znakomicie (poza ciapaniem oleju spod uszczelki), pompa elektryczna tak fajnie ułatwia, że zakręciłem może 2 obroty i motor zaskoczył. Może dlatego, że na zimę opróżniam gaźnik <co>

Jazda to już jednak Polonez, tu zatrzeszczy, tam stuknie, gdzieś zawarczy...
OHV niezawodne ale...

Strasznie się zakurzyłem od pokrowca. Ciężkie jest życie graciarza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 25, 2018, 00:03:06 am
Rozebrałem swój stary alternator 55A bo ładowanie było coraz gorsze ...  A jeszcze 70 z caro plusa nie zrobiłem .
Rozebrałem cały mostek prostowniczy ,ponownie złożyłem za pierwszym razem nie ładował , za drugim podejściem byłem zaskoczony bo na wolnych obrotach bez obciążenia miernik pokazał 14,6v <jupi> , po włączeniu wentylatora ,dmuchawy , radia , awaryjnych ,swiateł mijania spadło do 13,85v
Radość długo nie trwała bo po kilku dniach ponownie zmierzyłem, to pod obciążeniem (wentylatora chłodnicy ,świateł mijania) spada do 13v.
Ciekawie co jest przyczyną ...   
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 25, 2018, 00:04:54 am
Ile?

250zł za całe wnętrze wraz z detalami, w gratisie nawoskowali całe auto i poczernili opony, mimo, że nie prosiłem :P. Wcześniej prałem tam fotele z łady i było taniej, ale podnieśli ceny w tym roku, mają pełno klientów. Jakbym nie zwlekał, zapłaciłbym 200zł rok temu. Jak wyschnie, zrobię fotki, jak to wygląda. Największe wrażenie i tak robi wykładzina, która zmieniła kolor z błotnistego na właściwy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Kwiecień 25, 2018, 01:01:50 am
, ale czy jest sens robić tak zgniłą Omegę ?

Dawid, a jest sens robienia zgniłego poloneza? :PP to chyba miało być pytanie retoryczne z Twojej strony
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 25, 2018, 01:11:49 am
doskonaly przyklad zastosowania powiedzenia : przyganiał kociol garnkowi (pytaniem retorycznym)  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 25, 2018, 12:57:07 pm
Byłem wyważyć wał w kombi, w firmie, która według Googla była najbardziej renomowaną w Krakowie. No "kur*" jego mać i tak powiem...
Wał wymontowali, opatrzyli, stwierdzili, że luz na środkowym krzyżaku, nie można było temu zaprzeczyć luz był i to spory. Z tylnym też coś im niepasowalo, więc stwierdzili, że wymienią obydwa z GKN na jakieś niemieckie (firmy niestety nie podali jakiej) po 150 zeta/szt. Podobno niezniszczalne... Myślę, skoro "markowe" krzyżaki po ~50 zł/szt. zdechły po kilkuset km, to chyba faktycznie szkoda dziadować i zrobić raz a dobrze, więc zgodziłem się na ich propozycje. Na szybko podsumowali koszty - 670 zł jak zostawię stare krzyżaki zejdą do 610 zl. Serce podeszło mi do gardła, ale cóż było począć. Nie powiem, uwinęli się całkiem szybko, ale... No właśnie "ale" jest takie, że jakieś wibracje wciąż są, co prawda teraz nie mam pewności czy pochodzą z wału, mostu czy ze skrzyni, no ale coś ewidentnie wibruje. Niestety nie pozwolili mi patrzeć jak wyważają wał, więc nie wiem nawet czy rozkręcili go do I harmonicznej (~2000 obr/min +/- 200 rpm), jeśli tego nie zrobili to się można nie dziwić, że jakieś niedoważenie wciąż jest. Poza tym, raczej wiele nie można było się spodziewać od Ukrów, którzy na dzień dobry stwierdzili "po co wyważać wał w takim samochodzie, jak go najlepiej pociąć i na złom"...
Mimo wszystko najlepiej wygląda faktura:
"wyważenie wału - 150 zł
krzyżaki wału -  2x 150zł
wymiana krzyżaków 2x60 zł
demontaż/montaż - 100 zł"
100 zł, za w sumie 20 nim roboty. Eh... widać na regenerację wału do atu trzeba będzie jechać do Polski B, może tam zachowają umiar cenowy :|
A z dobrych wieści to przyszła paczuszka z nowymi przyciskami el. szyb do atu.


Znalazłem w nim fajne zielone szyby z tyłu. 
<co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 25, 2018, 16:43:03 pm
Posłuchałem rad gościa w sklepie lakierniczym co do lakierowania i zamiast robić po swojemu, zrobiłem po jemu. Efekt katastrofalny, trzeba wszystko zaczynać od zera.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 25, 2018, 16:58:58 pm
No właśnie "ale" jest takie, że jakieś wibracje wciąż są, co prawda teraz nie mam pewności czy pochodzą z wału, mostu czy ze skrzyni, no ale coś ewidentnie wibruje.
wibracje moga byc od kol, ale za taka cene to mozesz do nich jezdzic az zrobia dobrze - moze sie naucza, tylko placic siedem stow,zeby sie ktos uczyl na twoim aucie to slaby interes,

2000rpm to 60km jadac na IV - jezeli wal wibruje w takich warunkach jest zdrowo niewyważony, a nie wyważony za pieniadze,
poskladalem wał z dwóch (bo w przedniej czesci wieloklin nie chcial puscic koncowki do wymiany podpory) ,w tym z tylna czescia walnieta o imadlo z widocznym sladem uderzenia - walnalem ze zlosci na pierwsza czesc, nie pytajcie mnie dlaczego nie walnalem o imadlo czescia pierwsza, a druga,
taki skladak z dwoch walów (bo zdazylelem jzu zlozyc krzyzak z flansza mostu) praktycznie nie wibruje - czuc cos przy 120km/h ,ale na alusach (ktore maja bicie obwodowe 1-2mm, co widac dopiero na wywazarce), na stalósach z zimowkami jest ledwo wyczuwalne i dopiero przy 170km/h wyraznie czuc drgania,

wiec podsumowujac ten wywod : w dude niech sobie wsadza takie wywazanie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 25, 2018, 17:01:39 pm
Nie powinno nic wibrować nawet przy 170, sprawdzone.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 25, 2018, 18:04:31 pm
Z tymi wibracjami to całe jajo polega na tym, że wcześniej największe występowały w "książkowych" wartościach dla wału napędowego, czyli ~60 km/h i ~90 km/h, teraz wibruje praktycznie tylko przy ~70km/h - znaczy więcej jak licznikowe 90km/h jeszcze nie jechałem :) Niemniej odczuwalnie jest to ten sam "typ" wibracji co przed wyważaniem, więc można przypuszczać, że pochodzą od wału. Choć równie dobrze to może być np. padnięta poduszka skrzyni, bo była raczej w średnim stanie. Ewentualnie przegub elastyczny, ten też miał się już kiepskawo. Przyjadę do domu to zajrzę do znajomego wulkanizatora, niech sprawdzi jak tam wyważenie kół. Jak okaże się, że z kołami wszystko ok, to trzeba będzie znów nawiedzić Ukrteam i niech zadupcają do póki nie zrobią porządnie, ale to po majówce, bo przed nią już nie będę miał czasu na użeranie się z nimi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Kwiecień 25, 2018, 18:17:23 pm
Posłuchałem rad gościa w sklepie lakierniczym co do lakierowania i zamiast robić po swojemu, zrobiłem po jemu. Efekt katastrofalny, trzeba wszystko zaczynać od zera.
Jak masz jakieś pytania to pisz, hobbystycznie sie zajmuje lakiernictwem i kilka ludzi zadowolonych :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 25, 2018, 21:18:13 pm
Jak masz jakieś pytania to pisz, hobbystycznie sie zajmuje lakiernictwem i kilka ludzi zadowolonych :)

To może najlepsza metoda na równanie podkładu wypełniającego?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Kwiecień 25, 2018, 22:10:01 pm
Co masz na myśli pisząc podkład wypełniający ? I jaki jest ogólnie problem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 25, 2018, 22:20:26 pm
Wyważenie wału w Gdańsku z renomowanym zakładzie z komputerem z epoki Polonezów Caro:

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Warszatat-samochodowy-zaslynal-dzieki-26-letniemu-komputerowi-Commodore-n106004.html

- Demontaż / montaż wału 100,00 zł - robi warsztat 50 metrów dalej

- Wyważenie 100,00 zł
- Wyważenie z wymianą krzyżaków: 150,00 zł
- Krzyżaki pan sprzedaje po ok. 40,00 zł / szt od Land Rovera
- popatrzeć jak emerytowany inżynier z Polibudy wyważa wał do Poloneza przy pomocy Commodore 64 - bezcenne <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 25, 2018, 23:40:56 pm
- Demontaż / montaż wału 100,00 zł - robi warsztat 50 metrów dalej
- Demontaż / montaż wału 100,00 zł - robi warsztat 50 metrów dalej
- Wyważenie z wymianą krzyżaków: 150,00 zł
- Krzyżaki pan sprzedaje po ok. 40,00 zł / szt od Land Rovera
Czyli razem 330 zł + przykłada się do swojej roboty, a to mimo wszystko nieporównywalnie mniej niż 670 zł + wykonanie "najwyżej jako tako". Także cena wydaje się całkiem rozsądna i do zaakceptowania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 26, 2018, 05:25:16 am
najlepsza metoda na równanie podkładu wypełniającego?
Dla mnie najlepiej jest robić papierem ściernym na mokro. Fachowcy radzą na klocku korkowym; mnie jednak ten klocek zaginął gdzieś w moich "porządkach", więc zakładam mokry papier na oscylacyjną i tak jadę w tę i z powrotem, mocząc co jakiś czas papier w wiadrze z wodą. Na mokro zawsze lepiej, bo się nie zakleja. To tyle w temacie porad, od których są inne wątki. A w temacie malowania, tym razem postanowiłem nieco bardziej się przyłożyć, bo hala, na której zdarza mi się malować, jest dość wysoka i przeznaczona na zupełnie inne cele, więc zawsze pełno paprochów mam na lakierze. Zwłaszcza na poziomych elementach - a tym razem chcę malować również maskę bez jej demontowania, toteż zacząłem modzić "daszek" chroniący przynajmniej przed tym, co leci z góry.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Kwiecień 26, 2018, 20:51:25 pm
Chyba usmażyłem komputer przez brak masy silnika, nie ma to jak się spieszyć :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 26, 2018, 21:02:30 pm
Chyba usmażyłem komputer przez brak masy silnika, nie ma to jak się spieszyć :(
malo prawdopodobne, bardziej brak masy dla kompa dalby taki efekt,
chyba,ze rozwalilo tylko sterowanie cewka,a wtryski pracuja,to wtedy mozliwe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 26, 2018, 22:23:09 pm
Wyciągnąłem Fiata 132 1800S z 72 roku (z klimatyzcją <lol>). Auto mocno się zakurzyło stojąc w hali, będzie okazja do umycia:

(https://images82.fotosik.pl/1055/750814d145af865f.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1055/750814d145af865f.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 27, 2018, 00:56:03 am
Wracając dziś do domu prawdopodobnie pierwszy raz w życiu zacząłem odczuwać objawy choroby lokomocyjnej... Słowo daję ten wał jest tak spierdolony, że jak mi tego nie zrobią porządnie w ramach gwarancji, to chyba napiszę anonimowe donosy na tą firme do wszystkich możliwych urzędów, któraś kontrola na pewno coś znajdzie...
W temacie to zalalem sprężarkę klimy nowym olejem i zamontowałem w samochodzie. Nawet nie wiedziałem, że jej montaż jest tak upierdliwy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 27, 2018, 08:34:07 am
Reklamowałeś to chociaż, czy na razie krytykujesz ich robotę i nic z tym nie zrobiłeś?

Fiacik elegancki, pojeździłbym czymś z tej epoki, chociaż Polonez C+ pewnie prowadzi się podobnie, albo jeszcze bardziej "archaicznie", 132 już chyba resorów nie miało?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Kwiecień 27, 2018, 08:58:21 am
Zmęczyłem się trasą 2x250km. Standardy są do d... no właśnie nie, są beznadziejne. Czym prędzej muszę wrzucić relaksy.
No i chyba mi też wał się rozważył, przy 120 telepie jak diabli.
Poza tym gle na gsi przy 120km/h chleje 10l/100km. Nie, żebym dziadował ale chyba za dużo?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 27, 2018, 09:26:03 am
Reklamowałeś to chociaż, czy na razie krytykujesz ich robotę i nic z tym nie zrobiłeś?
Kilka postów wyżej napisałem, że przed majówka nie mam czasu na reklamację, dopiero po niej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Kwiecień 27, 2018, 10:59:50 am
raz w życiu rozkładałem wał, szczęście chciało że udało mi się go złożyć bez oznaczenia połówek. 670 PLN to jakiś kosmos za to wszystko, reklamacja uzasadniona i konieczna ale te teksty o podpierdalaniu do wszystkich możliwych instancji są troche nie na miejscu. Wyzwalasz wtedy w sobie tego gościa którego masz w awatarze ;) a raczej nie o to chodzi z tym nosaczem, nie?

męcze się z wyjęciem półosi z wadliwym łożyskiem. Nie mam pomysłu na wyciągnięcie jej z obudowy mostu a dzisiaj muszę to ogarnąć. Póki co, przyjęta metoda to  napie**dalanie po starej feldze przykręconej na te 4 imbusy, łożysko wysunęło się już na całe 2mm ;)

Nie mam niestety palnika którym bym mógł ogrzać obudowę mostu, ktoś ma jakieś pomysły jak to wytargać "na żywca" ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 27, 2018, 11:55:18 am
Nosacz jest w każdym z nas, kwestią czasu i sytuacji jest aż wyjdzie z ukrycia :) Z resztą, jakie są inne środki, żeby z nimi walczyć? Naślę na nich Sebixów, no chyba nie <lol> Jak lecą w "ch*"a z klientami to na pewno nie są diamentowo czyści. Także cytując klasyka, nie ważne, że ja mam źle grunt żeby somsiad miał gorzej.
A tak w ogóle to sam już nie wiem o co w tym samochodzie chodzi. Odkąd go kupiłem cały czas są jakieś jaja z odgłosami dobiegającymi z układu napędowego i wibrowaniem nadwozia. Najpierw zmieniłem przegub elastyczny - nie pomogło. Potem podporę i krzyżaki, dalej lipa. Następny był kompletnie przegnity ciężarek wału, po jego wymianie wibrowało nieco mniej, ale wciąż był z tym problem. Teraz to wszystko sięgnęło zenitu. Skrzynia bankowo jest ok, bo po zdjęciu wału sprawdziłem ją na każdym biegu i nic się nie działo. Pozostaje jeszcze most, bo czasami dobiegają z niego jakieś dziwne odgłosy, niemniej jakoś wątpię, żeby był on w stanie dawać aż takie efekty, te dzikie odgłosy pojawiają się dużo dużo później niż wibracje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Kwiecień 27, 2018, 13:24:48 pm


Fiacik elegancki, pojeździłbym czymś z tej epoki, chociaż Polonez C+ pewnie prowadzi się podobnie, albo jeszcze bardziej "archaicznie", 132 już chyba resorów nie miało?
Fiacik ma niemal takie samo zawieszenie przednie jak Polonez. Tylne most sztywny ze sprężynami i wahacze wleczone. Bardzo wysoki komfort jazdy, o dziwo kierownica chodzi bardzo lekko mimo braku wspomagania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 27, 2018, 15:49:28 pm
Fiacik ma niemal takie samo zawieszenie przednie jak Polonez. Tylne most sztywny ze sprężynami i wahacze wleczone. Bardzo wysoki komfort jazdy, o dziwo kierownica chodzi bardzo lekko mimo braku wspomagania.

To tak jak w moim akwarium. Wystarczy że ledwie się porusza i można kręcić jednym palcem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 27, 2018, 17:33:52 pm
Pomalowałem lewy bok, przód i tył. Wyszło całkiem nieźle jak na mnie. Zwłaszcza ten bok. Maska - bez szału, ale nie chciało mi się zdzierać całej farby, no i nie wszędzie udało się wyrównać jak należy. Doszpachlowywałem jeszcze podkładem bez rozcieńczalnika, bo żal mi było brudzić pistolet na kilka odprysków. A tymczasem po lakierowaniu sam się zdziwiłem, że we wtórnym lakierze było jeszcze tyle bruzd do wypełnienia; no ale co by nie mówić - zawsze jest ładniej niż było! Jak będzie mi się kiedyś chciało, to poprawię. Ostatecznie, samochód ma dawać frajdę mnie, a nie ja jemu. W kolejce do lakierowania czekają jeszcze zdemontowane graty - błotniki oraz nosek/parapet - czy jak to się tam nazywa... No i prawy bok jeszcze mam do pomalowania - będę musiał wycofać Trupka z hali, wjechać tyłem i jeszcze przed pracami malarskimi wspawać kawałek progu.
Chyba potrzebowałem tego malowania, bo dzięki temu widać już jakiś konkretny postęp, lewą stronę mogę pomału uzbrajać i mam motywację do dalszych działań.
A najlepsze, że tak się poświęcam, a nie wiadomo, czy ten samochód badanie techniczne kiedykolwiek przejdzie. <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zimnylech w Kwiecień 27, 2018, 23:56:40 pm
Po 5 latach naprawiłem sterowanie elektrycznych lusterek, masakra robota na 15 minut hehe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 28, 2018, 17:22:47 pm
Po chwilowych trudnościach z odpaleniem (poprawienie przekaźników nad nogami pasażera rozwiązało "problem") przestawiłem sprzęta o 180° i stwierdziłem, że maska wyszła mi jednak beznadziejnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 28, 2018, 20:52:20 pm
Poza tym gle na gsi przy 120km/h chleje 10l/100km. Nie, żebym dziadował ale chyba za dużo?
10l  LPG przy takiej predkosci to normalne
Zmęczyłem się trasą 2x250km. Standardy są do d... no właśnie nie, są beznadziejne. Czym prędzej muszę wrzucić relaksy.
zalezy jak lezy tzn. jak sie siedzi,
dla mnie STD sa najwygodniejsze, chociaz przez ostatnie 4 lata nie zrobilem w nich zadnej traski, a moglem urosnac, wiec kto wie - musze sie przymierzyc i najwyzej bede mial motywacje do cwiczen
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 28, 2018, 21:55:06 pm
W Chartele wymieniłem przednią oponę. W kombi pykło 115 tys. km. Odprawiłem rytualny taniec deszczu. Oczekuję na skraplacz do klimy.
Czy poduszki skrzyń współczesnej produkcji są podobnej jakości co tuleje zawieszenia?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Kwiecień 28, 2018, 22:28:41 pm
Poza tym gle na gsi przy 120km/h chleje 10l/100km. Nie, żebym dziadował ale chyba za dużo?
10l  LPG przy takiej predkosci to normalne
Nie mam LPG. Dla mnie akceptowalny jest wyłącznie zbiornik w koło, a że nie ma jużtakich do poloneza, to grzeję na PB.

Zamontowałem dziś wyłącznik wspomagania i przetestowałem wyłączanie w trasie oraz w warunkach miejskich. Podłączyłem także kontrolkę świec jako brak wspomagania.

Leje się (chyba spod gumy) przy tankowaniu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 29, 2018, 08:19:36 am
Silniczek przenich wycieraczek mi zfiksował na przekładni.
Silnik działa ale przekładnia przeskakuje i wycieraczki stoją.
Wymontowałem silnik poczym nie znalazłem od razu drugiego to wmontowałem na razie z powrotem.

Zatankowałem PB do pełna aż zrobiło gul gul we wlewie.
W zamku klapki obróciłem blaszke która zachacza się i teraz klapka nie odstaje po zamknięciu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 29, 2018, 13:26:19 pm
Ciężko mi zrozumieć krytykę IG STD, dla mnie to jedne z najwygodniejszych foteli samochodowych w ogóle ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 29, 2018, 13:45:38 pm
Nie mam LPG. Dla mnie akceptowalny jest wyłącznie zbiornik w koło, a że nie ma jużtakich do poloneza, to grzeję na PB.
w 1995 to powinienes miec stary garb, a specjalne zbiorniki byly do nowych garbow,
na starym garbie da sie bezinwazyjnie zamontowac normalna butle kosztem podniesienia dywanika o ~2cm - ale garb pozostanie nieklepniety, bo rozumiem, ze chodzi o to, zeby zachowal sie w oryginale
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 29, 2018, 14:11:21 pm
U mnie przy wymianie butli LPG nową "niepasującą" przykręcili do pokrywy pompy paliwa-buda niezniszczona, tylko jak KGB wspomniał wyżej butla się znajduje, no ale coś za coś, nie ma dramatu.

Ja dziś wymieniłem uszczelniacz mostu, nakrętkę od wałka dokręciłem przy składaniu mocniej o grubość nacięcia do kontrowania (w sensie-nakrętka wymaga zaklepania w nacięciach, jak o podobną szerokość mocniej dokręciłem, kilka stopni no może kilkanaście)

Most o dziwo znacznie ucichł, ciekawa sprawa :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Kwiecień 29, 2018, 15:21:52 pm
Ciężko wymienić ten uszczelniacz? Bo sam u siebie muszę wymienić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 29, 2018, 18:58:07 pm
Mi najwięcej nerwów psuł niski kanał (niestety mam taki, że się muszę garbić), przez co bolą nogi :P Dodatkowo podstawienie kobyłek pod auto ograniczyło nieco swobodę ruchów.

Więc tak, postaw auto na czymś (np. kobyłki), zlej olej z mostu.

Odkręcasz wał przy moście (4 nakrętki na klucz 13, płaski pasuje, trochę lipa) i odchylasz go (uważaj, żebyś go głową nie trącił, ja przywaliłem nieco  :d )

Wtedy ukaże się nakrętka-teoretycznie trzeba odgiąć zaklepane brzegi, ja po prostu pociągnąłem kluczem nasadowym 30 (nawet przedłużki nie dawałem, bo średnio było jak).

Tylko "mała" uwaga-pooznaczaj (np. korektorem) położenie nakrętki i licz obroty przy odkręcaniu, żebyś potem KONIECZNIE przykręcił w tym samym położeniu (tzn ja MINIMALNIE mocniej dokręciłem, ale obrotów tyle samo)

Jak odkręcisz to wyciągasz flanszę z podkładką i wydłubujesz uszczelniacz-jakiś mocny śrubokręt, młotek, to już kwestia inwencji twórczej, tylko uważaj na wieloklin wałka mostu i nie wbijasz nic między uszczelniacz a obudowę-lepiej rozdłub uszczelniacz, albo spróbuj zapierając się go "pociągnąć".Może jakieś wkręty wkręcić i pociągnąć?Tego nie próbowałem, ale ogarniesz.

Uszczelniacz wbijałem przez drewienko (lekko) posmarowany olejem-za głęboko nie wejdzie, ma tam "blokadę", tzn wypust.

A potem skręcasz z powrotem.

Powodzenia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 29, 2018, 19:34:42 pm
Tą główną nakrętkę dokręca się 170-200Nm więc tolerancja jest spora.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Kwiecień 29, 2018, 20:06:52 pm
Ciężko mi zrozumieć krytykę IG STD, dla mnie to jedne z najwygodniejszych foteli samochodowych w ogóle ;)
W ogóle? To żart.

Nie mam LPG. Dla mnie akceptowalny jest wyłącznie zbiornik w koło, a że nie ma jużtakich do poloneza, to grzeję na PB.
w 1995 to powinienes miec stary garb, a specjalne zbiorniki byly do nowych garbow,
na starym garbie da sie bezinwazyjnie zamontowac normalna butle kosztem podniesienia dywanika o ~2cm - ale garb pozostanie nieklepniety, bo rozumiem, ze chodzi o to, zeby zachowal sie w oryginale
Chodzi o to, żeby nie klepać blachy oraz o to, żeby było na legalu. W Caro dywanik jest na styropianie, czyli i tak wyżej o 3cm. Ta wyższa (grubsza) butla jest jeszcze powyżej tego?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 29, 2018, 20:26:57 pm
Chodzi o to, żeby nie klepać blachy oraz o to, żeby było na legalu. W Caro dywanik jest na styropianie, czyli i tak wyżej o 3cm. Ta wyższa (grubsza) butla jest jeszcze powyżej tego?
nie mam starego garba, wiec nie odpowiem na pytanie jak to sie ma ze styropianem,

chociaz w sumie mam jeden stary garb do dyspozycji, tylko bagaznik zawalony gratami jest i nie wiem,czy juz styropian z niego nie wylecial,
przymierze tam butle, to sie dowiem ile wystaje,

co do legalnosci, to oczywiste, ze sposob montazu musi byc przepisowy - butla lezalaby po prostu na jakiejs podkladce np. ze styropianu lub twardej gabki,
przepisy tego nie zabraniaja, to nie jest w ogole istotne wg. nich
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Kwiecień 29, 2018, 20:36:37 pm
Przez dwa dni zrobiłem łącznie 300km po okolicznych dziurach.
Odwiedziłem słynne okrąglaki itp.
Pogoda dopisała lecz przód i szyna cała w robalach. Będzie jutro mycie i polerowanko.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Kwiecień 29, 2018, 20:48:40 pm
Dziś pojechałem błękitem na rozpoczęcie sezonu klasycznego pod bydgoszczą ale niestety jakieś 500metrow od domu skleiłem odrazu 50zł mandatu za moje brązowe szyby :/ ale dowód rejestracyjny na szczęście niezostał zabrany, reszta dnia już pozytywnie zakończona.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Nole w Kwiecień 29, 2018, 21:27:18 pm
50zł mandatu za moje brązowe szyby
A co z tymi szybami jest nie tak... Nie są to fabryczne szyby??
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Kwiecień 29, 2018, 21:40:58 pm
50zł mandatu za moje brązowe szyby
A co z tymi szybami jest nie tak... Nie są to fabryczne szyby??


są oryginalne brązowe ale niestety przepisy mamy takie a nie inne i w moim przypadku czołowa 58% przepuszczalności przednie boczne 63% ich to nieobchodzi że to część oryginalna niestety :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 29, 2018, 21:54:10 pm
Jest na to jeden sposób: żółte blachy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 29, 2018, 22:47:25 pm
mieli ze soba tester przepuszczalnosci swiatla ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Kwiecień 30, 2018, 17:11:23 pm
dowód zachowany bo zapomniany czy byli jednak łaskawi?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 30, 2018, 17:14:18 pm
To tak trochę OT-dziś zwiedziłem trochę pozostałości po FSO na Żeraniu, jakoś tak... przykro patrzeć, tyle hal, tory kolejowe, na placu nowe auta, ale oczywiście nie FSO, a teraz magazyny gazet i jakiś innych pierdół.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Kwiecień 30, 2018, 17:46:29 pm
którędy można tam wejść?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Kwiecień 30, 2018, 17:52:26 pm
Jest na to jeden sposób: żółte blachy.
no własnie się zapytałem o to to mi odpowiedział że przepisy to przepisy i nawet żółte blachy by mnie nieuratowały
mieli ze soba tester przepuszczalnosci swiatla ?
tak mieli niestety trafiłem akurat na chyba nawiększy postrach torunia czyli na craftera który na wszystko i boczne przednie mam 63% a czołową 58%
dowód zachowany bo zapomniany czy byli jednak łaskawi?
chyba mieli dobry dzień poprostu bo jeszcze sobie z 20min na luzie pogadaliśmy o poldku i o szkole bo się akurta okazało że policjant chodził do tej samej szkoły co ja :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 30, 2018, 18:05:41 pm
no własnie się zapytałem o to to mi odpowiedział że przepisy to przepisy i nawet żółte blachy by mnie nieuratowały

K... prawda, na żółtych blachach można jeździć nawet z lampami acetylenowymi, samochód ma być zgodny z tym co jest w opinii na podstawie której został wpisany do rejestru, a nie z tym co sobie wymaga aktualny kodeks.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Kwiecień 30, 2018, 19:57:27 pm
wiesz mnie to i tak rybka z tymi żółtymi blachami i tak będę jeździł jak jest, a niechce aby moje auto było częścią skarbu państwa a ja tylko jego posiadaczem/użytkownikiem nawet sam policjant mi z tym przyznał racje. Jest ryzyko jest zabawa czyli i tak brązy na błękicie zostaną :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 30, 2018, 20:13:25 pm
Ciekawe ile mają miodowe przepuszczalności...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 30, 2018, 23:00:33 pm
paly goowno wiedza, kazdy Borewicz i Akwarium moga bez przypalu pomykac na brazowych szybach, bo takie byly montowane fabrycznie,
generalnie Caro tez by przeszlo, tylko tutaj ktos sie moze kapnac, ze w tych latach juz takie szyby nie mogly byc montowane, ale to wymaga jednak znajomosci historii polskiego auta - czyli wieksze prawdopodobienstwo, ze w Egipcie znajdziesz osobnika, ktory sie kapnie o co chodzi

Ciekawe ile mają miodowe przepuszczalności...
na pewno maja troche wiecej, za to mnie bardzie interesuje jaka przepuszczalnosc maja niebieskie szyby z Kappy, bo one wychodzily od 1994 roku
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 30, 2018, 23:59:07 pm
No właśnie problem jest taki, że ustawa tego nie określa (od kiedy jest wymóg przejrzystości szyb przednich), a jeśli tego nie podaje, to pojazd powinien odpowiadać warunkom a dzień ostatniego przeglądu. Ten temat był już wałkowany, nawet jak pamiętam głos zabrał nasz forumowy diagnosta i stwierdził to samo.
Wiem wiem, niby prawo nie działa wstecz i uzyskana przez te szyby homologacja wciąż jest ważna, przynajmniej dla pojazdów z ich "epoki", ale czy w naszym Bantustanie prawo jest warte coś więcej niż papier na którym zostało zapisane? ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 01, 2018, 00:30:13 am
Skoro rząd ma w d... konstytucję, a ustawa dot. TK niezgodna z Konstytucją jest przezeń uznawana za ważną, to znaczy że żadne prawo nie obowiązuje i właściwie nic nie stoi na przeszkodzie żeby pozamykali nas w więzieniach za poglądy.

No właśnie problem jest taki, że ustawa tego nie określa (od kiedy jest wymóg przejrzystości szyb przednich), a jeśli tego nie podaje, to pojazd powinien odpowiadać warunkom a dzień ostatniego przeglądu.

Oczywiście że nie, bo wszystkie samochody z czasów czerowonych kierunkowskazów nie mogę spełnić warunków na dzień ostatniego przeglądu, a mogą mieć czerwone kierunki o ile są zarejestrowane jako zabytek. Nie podam w tej chwili konkretnego przepisu, ale to logiczne że skoro nieprzepisowe wyposażenie jest legalne na żółtych blachach, to nie może nagle przestać być.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 01, 2018, 18:26:24 pm
Dziś był dzień dla Caro Plusa.Umyłem nawoskowałem wypicowałem i pojeździłem.
Chciałem sobie zrobić drugi wentylator ale coś na tym forum nie umiem szukać , może ktoś podrzuci schemat podpięcia drugiego wiatraka uruchamianego włącznikiem i przez przekaźnik.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 01, 2018, 18:44:46 pm
Uzbroiłem drzwi kierowcy i przykleiłem blachę maski do wzmocnienia - teraz powinna być sztywniejsza.
Na jednej z opon czysto przypadkowo zauważyłem dziwną łatę... Przyklejona od zewnątrz, a wygląda całkiem fachowo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 01, 2018, 21:12:17 pm
Szukałem w Plusie przyczyn skrzypienia lewego przedniego zawieszenia. Stwierdziłem że to nie zawieszenie tylko pas przedni pękł już do połowy i są to odgłosy pracy pęknięci  <smutny>
Skądinąd zrobili go z takiej blachy że tą zewnętrzną można palcami odginać i urywać kawałki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 01, 2018, 22:32:32 pm
Bo Polonez Plus to jedno wielkie nie porozumienie pod względem jakości blachy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 01, 2018, 22:43:47 pm
Ładna łatka... pewnie na gorąco. Też tak kiedyś miałem jak zumówka rozdarła się z boku na wyrwie w lodzie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 01, 2018, 23:17:55 pm
Założyłem graty od klimy pod maskę. Wziąłem się za tylne nadkola (? - to co jest pod tylnym zderzakiem); potwierdziły się słowa poprzedniego właściciela, że samochód w tym miejscu miał przygodę, choć nie wyglądało mi to na jego wersję wydarzeń. Stopień utylizacji bardzo zaawansowany; stwierdziłem, że szkoda to doprowadzać do stanu fabrycznego, znacznie lepiej uciąć na równo ze zdrową blachą i na tej wysokości zaślepić. Chyba pompa wody dokonała żywota, jej koło pasowe zrobiło się mokre :|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 02, 2018, 01:03:22 am
Szukałem w Plusie przyczyn skrzypienia lewego przedniego zawieszenia. Stwierdziłem że to nie zawieszenie tylko pas przedni pękł już do połowy i są to odgłosy pracy pęknięci  <smutny>
Skądinąd zrobili go z takiej blachy że tą zewnętrzną można palcami odginać i urywać kawałki.
szukaj dalej, bo skrzypienie zawieszenia nie brzmi jak gieta blacha,
pas przedni w plusach cierpi konstrukcyjnie nie z powodu grubosci blachy - trudno stwierdzic,czy faktycznie jest ciensza, po prostu przod pasa w minusie ma mniej wyciec i wyglada na solidniejszy,
problemwm w plusie jest zalamanie pasa,by uzyskac 1cm wiecej miejsca w komorze - punkty mocowania drazkow reakcyjnych sa przez to gorzej mocowane do pasa, a dodatkowo podluznice sa spiete nie linia prosta, tylko dwoma łuczkami ,co powoduje prace tych łuczków na zginanie,
da sie to poprawic dokladajac dodatkowy element spinajacy podluznice - najlepiej w tym miejscu gdzie fabryka zrobila 1cm podginajac pas przedni ;]

przypomniales mi, ze musze pospawac w Trucku pas,bo znowu pekl,
tym razem dodatkowo wierce otwory,zeby przykrecic dodatkowy lacznik od srodka spinajacy pas z mocowaniem drazka (prawa podluznica) ,a od przodu ponownie przyspawam, tez dodatkowy lacznik, bo ten element pasa juz sie rok temu wykruszyl


Wziąłem się za tylne nadkola (? - to co jest pod tylnym zderzakiem)
to nie nadkola, to po prostu dol podlogi bagaznika,
nie potrzeba zadnych uderzen, zeby rdza to zjadla, co potwierdza moje C+
pod zderzakiem nie spelnia to swojej podstawowej funkcji,czyli ozdobnej i nie ma sensu tego naprawiac - najlepiej wyciac na rowno i zaspawac na plasko,
pierwszy etap to pierwsza linia przetloczenia od dolu, drugi etap to linia pod wirtualna listwa - miejsce na wirtualna listwe musi zostac, bo na niej masz otwory do mocowania zderzaka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 02, 2018, 05:11:07 am
Ładna łatka... pewnie na gorąco. Też tak kiedyś miałem jak zumówka rozdarła się z boku na wyrwie w lodzie...
Mnie też kiedyś jeden majster rozdarcie boczne naprawiał, ale jedyne, co robił z tą dziurą z wierzchu, to obcięcie trzonka grzybka, wstawionego od wewnątrz opony. Coś takiego pierwszy raz w życiu widzę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 02, 2018, 11:03:57 am
Może wszystko zależy od rozmiaru dziury. U mnie pęknięcie miało ze 2cm
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 02, 2018, 15:41:43 pm
Zdjąłem zderzak przededni by zamontować sobie plastikową strumienice powietrza na chłodnicę która mi została z Abimexa.  Musiałem wyciąć w lewym roku kwadrat 5x5 bo nie  wchodziła przez chłodniczkę od wspomagania . Niestety radość nie trwała długo bo zakręcając ten plastik u dołu przy haku do holowania zauważyłem napuchniętą konserwacje na pasie przednim z prawej strony przy drążku . Rudzielec pomiedzy zgrzanymi blachami  na długości 10 CM ...  Do wypiaskowania i wspawania wzmocnienia na nowo . Mam ochotę za*ebać gościa który mi auto malował , spawał i konserwował  bo k*rwa nie można było od razu wstawić łaty tylko zarypać konserwacją.... Do tego zdjałem prawy błotnik by spasować drzwi prawe i dostaje ku*wicy z ustawieniem tego żeby chciało się to normalnie otwierać .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 02, 2018, 17:10:19 pm
Może wszystko zależy od rozmiaru dziury. U mnie pęknięcie miało ze 2cm
Raczej kwestia estetyki. Ile by nie miało, niezaklajstrowane od zewnątrz wygląda chamsko.

W temacie - trochę sobie pospawałem. Jeszcze jedno miejsce mi wynikło - dół słupka środkowego. Jak było do roboty z lewej strony, tak się okazało i z prawej. No i tak oto drut mi się skończył, więc trzeba było zająć się czymś innym. Na warsztat poszły drzwi pasażera. Prawie całe opitoliłem kątówką, a tymczasem okazało się, że wystarczyłoby dłuto  <rotfl2>
Co ciekawe, stary lakier był na podkładzie. Ktoś kiedyś wymienił poszycia drzwi, ale odtłuścić przed malowaniem to już chyba nie raczył. <marzyciel>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 02, 2018, 19:10:31 pm
O szlifierka Makity dobry sprzęcior ;D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 02, 2018, 20:24:31 pm
Przyszedł mi dzisiaj lakier z Motipu.
Kody lakieru są bezużyteczne, odcień nie ma nic wspólnego z tym co jest na samochodzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 02, 2018, 20:55:40 pm
W sosnowcu jeden gosc mi fajnie dobral kolor 146 na podstawie elementu. Sosnowiec-modrzejow, ul. Orlat lwowskich. Nazywa sie Marek Szlachta. Dorabia zarowno zaprawki jak i wieksze ilosci.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Maj 02, 2018, 21:10:05 pm
W sosnowcu jeden gosc mi fajnie dobral kolor 146 na podstawie elementu. Sosnowiec-modrzejow, ul. Orlat lwowskich. Nazywa sie Marek Szlachta. Dorabia zarowno zaprawki jak i wieksze ilosci.
kolor się nie różni ? nigdy nie bawiłem się w zaprawki ale tym roku muszę bo wyszło kilka smaczków po 3latach od lakierowania
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 03, 2018, 00:39:10 am
Z pamiętnika druciarza- sztukarza:
(https://naforum.zapodaj.net/images/14745dac0f02.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/00f792d57606.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/c96c99e1d9a7.jpg)
Niestety nie udało się dziś doprowadzić tematu do końca, ponieważ brateł wymyślił sobie, że będę najbardziej odpowiednią osobą na stanowisko doradcy rowerowego i 3 godziny, w których dosztukowałbym brakujący fragment poszycia poszły się kochać... Ehhh jutro dla sportu zmieniam pompę wody, na tą która jeździła w Atu, gdyż ponieważ obecna cieknie już na prawdę bardzo mocno :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 03, 2018, 01:32:45 am
Nie jest źle u mnie w ATU było gorzej ;)

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/10519494_331359373726825_7738431980541334371_o.jpg?_nc_cat=0&oh=28d95389c63c6c0003a8e8a7437c6f58&oe=5B97DABC)

I nie to nie ja robiłem gdybym teraz miał się za to zabierać to kupił bym całe nadkole i wyciął ten zgnity kawałek . BTW z doświadczenia ci powiem że na ten kawałek z przetłoczeniem pod zderzak i zaokrągleniem dobrze się nadaje kawałek błotnika przedniego

;) akurat miałem jeden który  miał duże wgnioty ale na dawce tego kawałeczka się nadawał ;)
(https://i.imgur.com/PcXdDqp.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 03, 2018, 09:58:22 am
na ten kawałek z przetłoczeniem pod zderzak i zaokrągleniem dobrze się nadaje kawałek błotnika przedniego
Zabawne, ale zadałem sobie właśnie to pytanie na widok powyższych zdjęć, a po chwili przeczytałem powyższą odpowiedź. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 03, 2018, 10:13:05 am
Do tego wykorzystam i mam już przygotowany kawałek pozostałości po reperaturce sierpu :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 03, 2018, 18:14:50 pm
Dzisiaj wymieniłem plusową listwe drzwi na minusową <spoko>
Zabrałem rodzinke pof fabryke  ]:-> :jezyk2:  która to się uprażyła na słoneczku i stwuerdziła ze więcej ze mną nie będzie jeździła na inwenty FSO ;>

Wreszcie wolność  <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 03, 2018, 18:24:50 pm
Dziś pośmigałem Caro, umyłem go nawet a borewiczem uczciłem czterdzieste urodziny FSO-Poloneza. Przekroczyłem 34.000km. Jeździć czy nie? Bo przez cztery lata po różnyc spotach, zlotach i przejażdżkach zrobiłem nim 6tys. km...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Maj 03, 2018, 18:51:45 pm
Jeździć czy nie?
Samochody psują się od stania;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 03, 2018, 20:39:22 pm
Pompa wody podmieniona. Wycieki zatamowane, ciekawe ile wytrzyma <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 03, 2018, 22:29:46 pm
Z okazji 40 lecia Poloneza i rozmów na ten temat dzisiaj w domu, żona po południu do mnie "może przejedziemy się Orciarim?".
Długo nie trzeba mnie przekonywać w takich sytuacjach.  Polecieliśmy z naszym 11 miesięcznym synkiem na Westerplatte, wszak podwójna okazja do świętowania  <ok>

(https://images81.fotosik.pl/1061/d5a47fdf8ba6088d.jpg) (https://images81.fotosik.pl/1061/d5a47fdf8ba6088d.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1060/74c6d7d2d4c407c9.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1060/74c6d7d2d4c407c9.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/1059/b7a62b6475262856.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1059/b7a62b6475262856.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/1059/52589e06548b5bec.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1059/52589e06548b5bec.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/1059/114507c2b382b48b.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1059/114507c2b382b48b.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 03, 2018, 23:03:47 pm
Może nie jestem obiektywny, ale ten polonez jakoś tak bardziej przykuwa uwagę, niż to audi  :-) Wiadomo, przepaść technologiczna, ale jednak.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 03, 2018, 23:20:32 pm
Mówiłem już to, ale ten Polonez robi niesamowitą robotę. Uważam, że jest jednym z kilku absolutnie najlepszych aut Tomkowej kolekcji. Dziś na 40 leciu pooglądałem sobie Polonezy w orciari i... zawsze efekt jest taki sam. Mam większą motywację robić swojego, bo bardzo mi się podoba Polonez w tym wdzianku  <spoko> <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 04, 2018, 00:44:48 am
Może nie jestem obiektywny, ale ten polonez jakoś tak bardziej przykuwa uwagę, niż to audi  :-) Wiadomo, przepaść technologiczna, ale jednak.

(https://i.pinimg.com/originals/2b/4c/ce/2b4cceead36bbd9b9bd962245e06532d.jpg)
To by dopiero przykuwało uwagę, chociaż silnik Poloneza to przy tym wzór kultury pracy i wydajności spalania mieszanki paliwowej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 04, 2018, 06:40:35 am
Co z tego przykuwania, skoro wygląda jak nieszczęście. Wiadomo - wersja bez orciari... ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 04, 2018, 22:07:02 pm
Może nie jestem obiektywny, ale ten polonez jakoś tak bardziej przykuwa uwagę, niż to audi  :-) Wiadomo, przepaść technologiczna, ale jednak.

Prawda, przykuwa uwagę mimo że moje S8 ma swego rodzaju fabryczne "orciari" :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 04, 2018, 22:54:17 pm
Z pamiętnika druciarza-patenciarza 2:
(https://naforum.zapodaj.net/images/fe042148dfb4.jpg)
Prawa strona zrobiona. Wyszło całkiem spoko. Przy ilości szpachli na prawym błotniku myślę, że nawet nie będzie widać, że coś było wstawiane. I jakoś tak się nieco ciszej w środku zrobiło :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 04, 2018, 23:17:01 pm
Prawda, przykuwa uwagę mimo że moje S8 ma swego rodzaju fabryczne "orciari" :P
To jeszcze wrzuć fotkę tego cuda, tak dla porównania.Nie bądźmy hipokrytami, że tylko polonez i długo, długo nic.Wszak, powoli się to wszystko wykrusza, skoro taki bastion FSO, jak Multec, pozbył się swojego cacuszka.A tak btw, Multec, przynajmniej ktoś normalny to kupił? Bo szkoda by było go gdzieś na złomie spotkać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Maj 05, 2018, 13:21:23 pm
Dzisiaj umyłem Poloneza i kupiłem fajne nakrętki na wentyle :-)
(https://images82.fotosik.pl/1062/c64d2e8c46de45e7med.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1062/c64d2e8c46de45e7.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1060/7ed9c1b366f14e0dmed.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1060/7ed9c1b366f14e0d.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Maj 05, 2018, 14:24:16 pm
@mp79 i @Gomulsky
Wstawcie fotki z waszych remontów, zawsze się fajnie ogląda takie rzeczy   :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 05, 2018, 15:40:21 pm
Dziś zauważyłem że kapie mi płyn na dywanik po stronie pasażera.
Okazało się że chyba puściła nagrzewnica. Cóż coś słabo prawdopodobnie wytrzymała bo tylko 60  tys od nowości.
A miałem wynalazki które miały po 150-200 tyś km. i tam było ok.
Może ma ktoś używaną w bdb stanie albo nówkę z chęcią przygarnę.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 05, 2018, 23:30:07 pm
Wstawcie fotki z waszych remontów, zawsze się fajnie ogląda takie rzeczy   
Oj tam od razu remonty, zwyczajnie lepię to co jest do polepienia. Remont to był 3 lata temu jak rozebrałem atu do śrubki i się branzlowałem z każdą pierdołą - teraz ani nie mam do tego chęci, ani nie mam na to czasu, ani to nie ma sensu. Z resztą te moje blacharskie reanimacje, w porównaniu do prawdziwych profesjonalistów to rzeczywiście drutowanie :)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 06, 2018, 09:56:13 am
U mnie podobnie. Drzwi rozbierałem, bo chciałem pomalować również pod klamkami, a trzeba trochę porozkręcać, by się do nich dobrać.
Boki rozbierałem, ponieważ chciałem zlikwidować burchle pod uszczelkami bocznych fixów oraz zabezpieczyć i pomalować również te miejsca. No i przy okazji wyczyścić te uszczelki ze starej farby - wszystko wskazuje na to, iż kiedyś ktoś malował całą tę budę na oklejkę i nie wszędzie chciało mu się przykleić taśmę malarską dokładnie na brzegach uszczelek. Dziury w bokach też trzeba jakoś załatać, uszczelnić i zabezpieczyć od środka, a skoro boczki, to i podsufitka na czas prac musiała wylecieć.
Gdybym pokazał, jak mam pospawane progi i podłogę , stałbym się negatywną legendą tego forum. Szczerze, rozważam dorobienie sobie jakichś nakładek na progi, bo choć z technicznego punku widzenia, zrobione one są solidnie, wyglądają strasznie. Pod uszczelką szyby czołowej też blacha puchnie, ale tam nawet nie lazę, dopóki na SKP nie klepną mi badań. Niezbędny w tej sytuacji demontaż deski, przy takim stopniu rozkompletowania auta, całkiem by już mnie pogrążył. I tak wszędzie mam już pełno gratów z Trupka, których zdemontowania nie brałem wcześniej pod uwagę i na dobrą sprawę nie mam gdzie trzymać. Nie wiem, jak ja dojdę ładu z tym wszystkim. Jak pomyślę o rozbieraniu wszystkiego do zera i wysyłania budy do piaskowania... Normalnie drugą halę musiałbym wynająć. Wiem, że tak najlepiej, bo jak robić, to porządnie, tylko ile wtedy życia zostanie na satysfakcję z tego remontu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 06, 2018, 10:20:05 am
No niestety, remont blacharski tego typu auta, jeszcze w stanie bardzo złym, to kupa pieniędzy i czasu, żeby to zrobić dobrze.Dlatego zawsze najlepiej jest, jeśli się ma auto w dobrym stanie, usuwać wszystko na bieżąco, choćby ratować się zaprawkami, ale zrobionym dobrze, bo lepiej, żeby auto było całe w plamkach, niż całe w dziurach.Ale na pocieszenie, to zawsze można powiedzieć, że współczesne auta, już coraz częściej są podatne na korozję.lata lecą i ludzie już zaczynają zapominać, że były kiedyś polonezy i rdzewiały.Ostatnio pod tematem o nowym sprinterze, ktoś napisał, że "nowe mercedesy rdzewieją już w katalogu" Śmiać mi się chciało, bo kiedyś tak pisano o polonezie, a teraz, jak to się wszystko zmieniło.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 06, 2018, 12:01:05 pm
OOOO dziś deska zrzucona, pacjent na stół leci bokiem.
2 godziny we dwie osoby i po robocie. Teraz czekam cierpliwie na paczkę z nowym i ori grzejnikiem i będziemy montować.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Maj 06, 2018, 12:22:40 pm
U mnie nagrzewnica padla  tez po ok 50 tys. Chyba te plusowe od nowosci to wiecej nie wytrzymuja. Gdzie zamawiales nowa i za ile ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 06, 2018, 12:25:33 pm
U mnie nagrzewnica padla  tez po ok 50 tys. Chyba te plusowe od nowosci to wiecej nie wytrzymuja. Gdzie zamawiales nowa i za ile ?

Znajomi mi załatwili koszt bdb.
cóż zastanawiałem się czy to nie wina płynu borygo bo jest eksploatowany był od nowości na nim oraz tego że stoi cały czas.
Mam ochotę zalać go koncentratem g13 i mieć spokój z borygo tylko nie wiem czy płukać układ itp.
 

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Maj 06, 2018, 12:51:07 pm
Moje GTi do 96k jeździło na Petrygo/Borygo Eko, a ostatnio na różowym i nagrzewnica lalka od nowości.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 06, 2018, 15:03:47 pm
zawsze najlepiej jest, jeśli się ma auto w dobrym stanie, usuwać wszystko na bieżąco, choćby ratować się zaprawkami, ale zrobionym dobrze, bo lepiej, żeby auto było całe w plamkach, niż całe w dziurach.
A jak Ci auto zacznie ryżeć między blachami na zgrzewach? W bezwypadkowym lublinie o przebiegu niespełna 70 tys. km, właśnie mam taką akcję. I to w takim miejscu, iż żeby się do tego choćby dobrać, trzeba by było oddzielić całą kabinę od ramy. Tak więc porządne usuwanie jednej rdzawej plamki może przerodzić się w remont. Chcesz wiedzieć, od czego się zaczęło moim Trupku? Podłoga pod nogami kierowcy zaczęła obwisać. Zamierzałem "przysmarkać" po obwodzie wyodrębniający się kawałek blachy, żeby nie zabawić się w Flinstone`a, kiedy całkiem odpadnie podczas jazdy. Po usunięciu wykładziny, wspomniany płat blachy podłogowej okazał się zaledwie "wierzchołkiem góry lodowej"...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 06, 2018, 15:10:07 pm
U mnie nagrzewnica padla  tez po ok 50 tys. Chyba te plusowe od nowosci to wiecej nie wytrzymuja.
w srebrnym mam ponad 190kkm z czego polowa zrobiona na wodzie, reszta na plynach tanszych niz Borygo (Petrygo i jakies tanie z marketow, mieszane ze soba) i nagrzewnica nie cieknie,
w Trucku ponad 250kkm i nie wyglada, zeby akurat tam ktos lapy wkladal,
ta oplowska nagrzewnica ma kiepska konstrukcje, jezeli chodzi o szczelnosc, bo ma bardzo duzo punkow lutowania (wlasciwie to linii falistych), ale bez przesady z ta zywotnoscia - ani w Polonezach, ani tym bardziej oplach licznie wystepujacych w przyrodzie nie jest to nagminny problem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 06, 2018, 17:54:03 pm
Moje GTi do 96k jeździło na Petrygo/Borygo Eko, a ostatnio na różowym i nagrzewnica lalka od nowości.

Cóż miałem parcha co miał przelotu 200 tys km i nic nagrzewnicy nie było nawet grzała.
Widocznie wada jakaś lecz jak by nie patrzeć to poleciała własnie na dole na zgrzewie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 06, 2018, 19:48:04 pm
Zrobiłem dziś około 130km za kierownicą FSO 125p 1.5 ME z 1986 - jednak nic nie daje mi takiej frajdy i satysfakcji z jazdy jak wozy FSO  <cwaniak2> Poza tym pojeździłem u kolegi ,,wokół komina" Żukiem i 126p, o ile w Żuku klimat mi pasuje, to w maluchu jakoś się nie odnajduję...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 06, 2018, 21:16:12 pm
Ostatnio walczyłem z gsi. Zmieniłem pasek rozrządu, trochę umyłem silnik i wymyśliłem jak wsadzić chłodnicę klimy ze scenica i polifrowego. Jak dobrze pójdzie to w przyszłości będzie można zmienić ten element bez spawania rurek...

A tak przy okazji rozrządu to mam jedno spostrzeżenie. O dobrego mechanika coraz trudniej. Tyle kropek na kołach w tej ohv-ce było, że na kilka roverów starczy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 07, 2018, 00:19:36 am
Wraz z pomocą znajomych udało się podoginać ramki drzwi  i spasować całą prawą stronę . Ja w końcu założyłem nadkola na przód . Niestety prawe mam z minusa i trochę muszę opalarką je doformować przy zbiorniczku do spryskiwaczy .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 07, 2018, 22:08:58 pm
Grzejnik kupiony dziś składanie.
Zabawy po godzinach co nie miara.
Może do piątku skończę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 07, 2018, 22:46:25 pm
dzis wqrwilem sie na stacyjke w trucku, gdy zablokowala sie pod casto,
ktos wie jak to rozwalic ? mam druga na testy i pilnikiem spilowalem zagniecenia,ale blacha nie wychodzi,
jutro brzeszczot pojdzie w ruch
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 08, 2018, 06:43:26 am
Mam za sobą rozbieranie i ponowne składanie starej polskiej stacyjki, więc chętnie coś podpowiem, lecz jest to raczej temat na osobny wątek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 08, 2018, 08:50:06 am
Najprostsze rozwiązania są najlepsze  ]:->
(http://static4.redcart.pl/templates/images/thumb/461/600/1200/pl/0/templates/images/products/461/2024b7658f4fe4b0390b2b190803b057.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 08, 2018, 11:59:07 am
Jak ostał pod marketem to lepiej taką (https://5.allegroimg.com/original/03e787/faaee11848d6a5ae3cbb77222835)

Tak btw bawiłem się ostatnio podobnym sprzęcikiem - zabawka ale daje radę ;)...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 08, 2018, 12:22:12 pm
Mam za sobą rozbieranie i ponowne składanie starej polskiej stacyjki, więc chętnie coś podpowiem, lecz jest to raczej temat na osobny wątek.
fakt, temat moze byc na tyle obszerny, ze zapelnilby watek,
stara stacyjka jest prosta, kiedys naprawilem ja wygrzebujc jeden bolec, wiec dalej wymagala kluczyka,
oplowskie badziewie jest bardziej skomplikowane i awaryjne - tak zakladam,skoro szwankuje juz druga stacyjka w moim posiadaniu,
ale zaraz sie wybiore do garazu na rozbiorke tej pierwszej, zeby wiedziec co zrobic z ta druga (w trucku) w mniej destrukcyjny sposob
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 08, 2018, 20:12:35 pm
Miałem już rzygnąć podkładem akrylowym, ale namierzyłem kilka burchelków na prawym boku, więc tarczą do cięcia je rozgoniłem, już bez zmieniania na druciankę. Trochę przeraziła mnie ryżość blachy nawet w promieniu kilku centymetrów od strupa, bez jakichkolwiek objawów na lakierze w danym miejscu. Coraz mniej się dziwię, że ludzie piaskują nadwozia przed malowaniem.
Jeszcze mała ciekawostka - dzisiaj miałem sprawę obok złomu, przed bramą którego w piątek stało to coś:
(http://i1.fmix.pl/fmi1469/16fd2d05002099d45aec7fe6/zdjecie.jpg)
więc zaszedłem tam w nadziei, że chapnę jeszcze wycieraczkę szyby czołowej. Pytam:
- Tamtego różowego poldka już pocięliście?
- Sprzedany.
- W całości?
- No a jak. Toż to polonez - teraz polonezy się remontuje, a nie tnie!
Pfff... Miłośnicy polskiej motoryzacji się znaleźli... Już nie chciałem im wypominać poćwiartowania cztery lata temu starego żuka w nienagannym stanie blacharskim, jeszcze na czarnych tablicach z drugiej serii wydanej w Białymstoku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: PutiN|FSO w Maj 08, 2018, 20:19:33 pm
Odebrałem Szesnachę od lakiernika. Teraz czas na wrzucenie fantów i na Wołomin <spoko> <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 08, 2018, 21:23:53 pm
Pfff... Miłośnicy polskiej motoryzacji się znaleźli... Już nie chciałem im wypominać poćwiartowania cztery lata temu starego żuka w nienagannym stanie blacharskim, jeszcze na czarnych tablicach z drugiej serii wydanej w Białymstoku.

Haha, żeby to był wyjątek. Od dziecka jeździłem na złom nieopodal Puław po części - facet ciął naprawdę fajne unikaty, jak fiaty klasyki, borewicza z 1980 z tapicerką coupe, eksportowego fiata w kolorze safari z 1978 roku, ładę ze znikomym przebiegiem i wiele, wiele innych wozów, których nie zdążyłem zobaczyć, a brałem z nich jedynie części odłożone na półkę. Od paru lat jest wielkim miłośnikiem i pamiętam, jak 3 lata temu kupił... zgnitego malucha ST z 1984 roku za ponad 2000zł. :D Natomiast jak tych wozów było na pęczki, nie miał dylematu, żeby dużo ładniejsze egzemplarze pociąć. Moda.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 08, 2018, 21:32:50 pm
Teraz pewnie tnie lanosy w dobrym stanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 08, 2018, 22:33:56 pm
3 lata temu kupił... zgnitego malucha ST z 1984 roku za ponad 2000zł. :D Natomiast jak tych wozów było na pęczki, nie miał dylematu, żeby dużo ładniejsze egzemplarze pociąć. Moda.
Moda w sumie już dość stara, bo jak dawno temu jeździłem na inny złom w poszukiwaniu części pasujących do syreny, od dawna wrastały tam dwie warszawy "czekające na remont". Teraz pewnie sam św. Piotr je remontuje ;)
Swoją drogą, niedawno na innym forum sprowokowałem swoim znaleziskiem podobną dyskusję <lol2>
(http://syrena.gminanekla.pl/forum/files/zdjcie_0073_kopia_277.jpg)
(http://syrena.gminanekla.pl/forum/files/zdjcie_0074_kopia_349.jpg)
http://syrena.gminanekla.pl/forum/viewtopic.php?t=3478&postdays=0&postorder=asc&start=3165
czyli faktycznie coś w tym jest. Kiedyś nie było pojęcia klasyka, bo wszystkie tzw. klasyki były dziadkowozami, których właściciele po prostu dobrze się czuli w tym, czym jeżdżą, byli przyzwyczajeni do swoich aut, zżyci z nimi i nie chcieli na stare lata się uczyć obsługi nowego sprzętu. Ogólnie, kilkudziesięcioletnie auto rodzimej produkcji świadczyło o ubóstwie. Młodzi wstydzili się jeździć starym polskim złomem i jak już coś takiego brali, to na katowanie. A teraz - fafarafa - klasyki, q'rwa mać, ceny z kosmosu i coraz więcej cwaniaków, którzy chcą zrobić interes życia na każdym rzęchu, jaki niegdyś bez mrugnięcia wysyłali na przetop.
EOT :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 08, 2018, 23:09:40 pm
Parę dni temu namierzyłem na alledrogo Datsuna 140Y, który jeszcze kilka miesięcy temu wrastał na złomie. Teraz wystawiony jako klasyk w 99% kompletny do renowacji.
A tak nawiązując do "kurła kiedyś to ciely wszystko". Jakoś w 2009 za namową babki ojciec wysłał na złom Syrenę 105L (czasowo wyrejestrowaną), jak sobie teraz o tym pomyślę to "ch*" mnie strzela, bo była sprawna, z papierem i niemal w 100% kompletna, a tak to zostały po niej tylko tajle, których od 3 lat nie mogę sprzedać. Ehhh... Takie to wtedy czasy były.
Pamiętam jak po powodzi też w 2009 sąsiad chciał nam opchnąć po powodziowego Borka w bardzo fajnym stanie blacharskim za 400 zł. A ile na pobliskim złomie tego szło na żyletki to głowa mała.  Żebym był z te kilka lat starszy to mógłbym zebrać taką kolekcje perełek, że nawet Daleszyce mogłyby pozazdrościć <lol> Ciekawe ile unikatowych samochodów i części w tamtym czasie zakończyło swoją karierę?
A teraz tak jak piszecie, wszystkie się "koneserami klasyków" zrobili i wszystko unikat, bambino, klasyk dla konesera... Miejmy nadzieje, że ta moda jak każda przeminie i rynek choć trochę się ustabilizuje ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Maj 08, 2018, 23:59:19 pm
U mnie nagrzewnica padla  tez po ok 50 tys. Chyba te plusowe od nowosci to wiecej nie wytrzymuja. Gdzie zamawiales nowa i za ile ?

Atu plus 2000 r 320 tkm i nagrzewnica od nowości...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: PutiN|FSO w Maj 09, 2018, 19:19:18 pm
Dziś zacząłem składać Caro po naprawach lakierniczych  <spoko>

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/32089834_1754509281308172_1976474238005018624_n.jpg?_nc_cat=0&oh=97c76b9bf4d0f194bd6dbe060026d808&oe=5B867CC4)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 09, 2018, 19:23:34 pm
Ponownie odwiedziłem Ukrteam od wyrównoważania wałów. Wał niby rzeczywiście był niedoważony, więc teoretycznie poprawili, po jeździe testowej problemy wciąż występowały. Więc kombi powędrowało na podnośnik i zostało rozpędzone luzem. Okazuje się, że za wibrację nadwozia odpowiada... wytłuczone łożysko tylnego prawego koła :| Czy wymiana łożysk w kombi znacznie różni się od wymiany łożysk w "standardowym" moście?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 09, 2018, 20:09:44 pm
zalezy czy to kombi van, czy osobowy,
jezeli van to lozyska stozkowe jak w trucku - czy wymiana rozni sie znaczanie ? trudno wyczuc, rozni sie na tyle ile musi z racji, ze to stozkowe,
ale nie ustawia sie naciagu, wiec w sumie czynnosci bardzo podobne jak przy kulkowym

chyba naprawilem stacyjke,
dzieki google dowiedzialem sie jak wyjac wkladke,
wkladke rozebralem, spilowalem pilnikiem wsuwki, zeby mniej wystawaly, wymoczylem w nafcie, lekko nasmarowalem miedzianym smarem i zlozylem,
teraz nie powinna sie blokowac, jezeli to byla wina wsuwek (zuzycie od wkladania kluczyka)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 09, 2018, 20:56:14 pm
zalezy czy to kombi van, czy osobowy,
Każde kombi fabrycznie miało wzmocniony most z łożyskami stożkowymi, różnica była tylko w przełożeniu, przynajmniej tak podaje źródło pisane w postaci Morawskiego. I w istocie moje kombi ma wzmocniony most z przełożeniem 11/43, ze stabem i łożyskami stożkowymi.
Tak czy inaczej, wychodzi na to, że wielkiej różnicy w wymianie nie ma.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 09, 2018, 22:39:27 pm
W końcu poskładałem deskę i wnętrze.
Zamiennik nagrzewnicy to fajans więc szukałem oryginału i dostałem w dobrych pieniądzach.
Jutro tylko kosmetyka wnętrza i czas na przegląd.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 09, 2018, 23:15:32 pm
Zamontowałem w daily radio 2din na Androidzie, przeciagnąłem przewody do tylnej i przedniej kamery, ułożyłem pozostałe przewodziki, anteny, mikrofony, przejściówki, nieco poprawiłem po ASO rzeźby w instalacji, to jeszcze nie koniec ale potestowałem: da się obejrzeć film, posłuchać muzyczki, zatelefonować, nawigować. Myślałem, że to ogarnę w 2 godzinki - zajęło 9 z piwkiem i sprzątaniem narzędzi. Potem jeszcze dorobiłem górny pasek na przedniej szybie z folii perforowanej "one way vision".

Radio nie zmieści się do poldka. bo ma czytnik dvd no i dodatkowa trudność  to 2 din.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 09, 2018, 23:32:52 pm
Ale i tak chętnie zobaczymy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Oxej w Maj 10, 2018, 08:30:40 am
zalezy czy to kombi van, czy osobowy,
Każde kombi fabrycznie miało wzmocniony most z łożyskami stożkowymi, różnica była tylko w przełożeniu, przynajmniej tak podaje źródło pisane w postaci Morawskiego. I w istocie moje kombi ma wzmocniony most z przełożeniem 11/43, ze stabem i łożyskami stożkowymi.
Tak czy inaczej, wychodzi na to, że wielkiej różnicy w wymianie nie ma.

Trochę różnicy jest. Nie ma zestawów naprawczych do kombi (a przynajmniej ja się nie spotkałem) a elementy wykorzystywane w moście kombi trochę różnią się od elementów dostarczanych w zestawie regeneracyjnym do trucka:
1. pierścień przy łożysku musisz zostawić z kombi - ten z zestawu naprawczego trucka nie pasuje, więc zdejmuj go ostrożnie
2. na półosi jest tulejka, też inna niż w trucku, więc przy wymianie trzeba na nią uważać
3. między bodajże łożyskiem a tą poszerzającą obudową znajdują się pierścienie/sprężyny, które trzeba w odpowiedniej kolejności założyć. Uważaj na to przy demontażu. Gdzieś miałem zdjęcie z tym, jak ja je zakładałem, postaram się wrzucić jak znajdę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Maj 11, 2018, 06:10:19 am
Wymieniłem zegary z 2001 roku na zegary z 1997 roku i wreszcie widzę kontrolki w słoneczny dzień.  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Maj 11, 2018, 06:48:39 am
A nie prościej było pozamieniać,tylko te filtry od kontrolek?  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 11, 2018, 11:14:28 am
najnowsze zegary i tak maja brzydsze pola pod wskaznikami paliwa i temp. oraz predkosciomierza, wiec rozumiem skad wymiana calych zegarow - tez bym tak zrobil
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 11, 2018, 12:26:08 pm
To były dwa rodzaje liczników w plusach?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 11, 2018, 12:33:06 pm
wlasciwie to trzy (pod wzgledem wizualnym), na poczatku kontrolki byly widoczne bez podswietlenia, pozniej to pole bylo gladkie, a na koniec w okolicach 2000 zmienili nadruki na polach temp. i paliwa (liczby byly nad skala) i predkosciomierz zaczynal sie od 20km/h
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Maj 11, 2018, 12:43:20 pm
Dokładnie tak, ale nie wiedziałem akurat o tym, że były trzy rodzaje - w sensie, że było widać kontrolki bez podświetlenia. Zawsze mnie to właśnie zastanawiało dlaczego raz było widać a w innym aucie nie było, myślałem że to kwestia padania światła.

A więc...

Brzydki licznik (nowy)

i stary licznik :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 11, 2018, 13:30:38 pm
W życiu bym nie zauważył różnicy, jakbyście mi nie napisali, no, może jedynie pole od 20km/h, faktycznie wygląda słabo :). Dzięki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: pold1980 w Maj 11, 2018, 13:46:25 pm
Zawsze mnie zastanawialo, dlaczego fabryka nie wstawiala elektronicznego predkosciomierza, skoro w gsi jest czujnik predkosci, zwlaszcza ze po kosztach mogli zaadaptowac obrotomierz. W sumie moze lepiej przestac sie zastanawiac, czemu nie wprowadzili niektorych rozwiazan .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 11, 2018, 14:41:01 pm
Zawsze mnie zastanawialo, dlaczego fabryka nie wstawiala elektronicznego predkosciomierza, skoro w gsi jest czujnik predkosci, zwlaszcza ze po kosztach mogli zaadaptowac obrotomierz. W sumie moze lepiej przestac sie zastanawiac, czemu nie wprowadzili niektorych rozwiazan .

Żeby nie robić zmian, bo to zawsze kosztuje, a Poloneza sprzedawano po bardzo niskiej cenie.

Szkoda niemniej że nie przeszli we wszystkich Polonezach na felgi 14 cali, samo głupie koło a zyski w stabilności precyzji prowadzenia duże.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 11, 2018, 15:20:05 pm
Powinni to zrobić przy okazji zmiany układu hamulcowego. Nie wiadomo czemu w lucasie nie zastosowali większych tarcz i felg 14.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 11, 2018, 17:06:47 pm
Pożegnałem Poloneza w wersji z najlepszym silnikiem na świecie i przesiadłem się do taksówki <spoko> <lol2>

(https://images82.fotosik.pl/1068/b16e7bfce9db8504.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1068/b16e7bfce9db8504.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1067/8fa12817cdeae3b7.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1067/8fa12817cdeae3b7.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/1066/866e982c62cd4551.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1066/866e982c62cd4551.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 11, 2018, 18:27:12 pm
Nie mów, ze go sprzedałeś  <wow>  ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 11, 2018, 18:33:23 pm
Z cyklu "dziecko szczęścia":
Byłem dziś nabić klimatyzację w kombi. No i duda zbita... Sprężarka z Atu okazała się być nieszczelna,  więc szybko podmieniłem sprężarkę na drugą - zdobyczną i dalej lipton. Także sprężarka z Atu poszła do wymiany uszczelnień. Przy okazji wstąpiłem do znanej już z moich opowieści hurtowni łożysk, coby nabyć łożyska do mostu w Kombi i ponownie lipa - dostępny jeden zestaw naprawczy do Trucka firmy MAR, sensownych zamienników brak. Podobno łożyska od kombi są rzadko spotykane w "przyrodzie"...  Na koniec zawiozłem głowicę od 1,8 na sprawdzenie szczelności, ale biorąc pod uwagę, że dziś wszystko szło jak po grudzie to nie spodziewam się dobrych wiadomości :|

Trochę różnicy jest. Nie ma zestawów naprawczych do kombi (a przynajmniej ja się nie spotkałem) a elementy wykorzystywane w moście kombi trochę różnią się od elementów dostarczanych w zestawie regeneracyjnym do trucka:
1. pierścień przy łożysku musisz zostawić z kombi - ten z zestawu naprawczego trucka nie pasuje, więc zdejmuj go ostrożnie
2. na półosi jest tulejka, też inna niż w trucku, więc przy wymianie trzeba na nią uważać
3. między bodajże łożyskiem a tą poszerzającą obudową znajdują się pierścienie/sprężyny, które trzeba w odpowiedniej kolejności założyć. Uważaj na to przy demontażu. Gdzieś miałem zdjęcie z tym, jak ja je zakładałem, postaram się wrzucić jak znajdę.

Jak wygląda sytuacja z simeringiem półosi? W sensie czy łożyska kół w kombi są smarowane olejem z mostu i jest 1 simering przy piaście, czy trzeba nasmarować przed złożeniem i są 2 simmeringi- 1 w pochwie mostu i 1 przy piaście?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Maj 11, 2018, 20:01:07 pm
Byłem dziś nabić klimatyzację w kombi. No i duda zbita... Sprężarka z Atu okazała się być nieszczelna,  więc szybko podmieniłem sprężarkę na drugą - zdobyczną i dalej lipton. Także sprężarka z Atu poszła do wymiany uszczelnień
Trzeba było kupić nową i mieć święty spokój.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Oxej w Maj 11, 2018, 20:12:52 pm
Z cyklu "dziecko szczęścia":
Byłem dziś nabić klimatyzację w kombi. No i duda zbita... Sprężarka z Atu okazała się być nieszczelna,  więc szybko podmieniłem sprężarkę na drugą - zdobyczną i dalej lipton. Także sprężarka z Atu poszła do wymiany uszczelnień. Przy okazji wstąpiłem do znanej już z moich opowieści hurtowni łożysk, coby nabyć łożyska do mostu w Kombi i ponownie lipa - dostępny jeden zestaw naprawczy do Trucka firmy MAR, sensownych zamienników brak. Podobno łożyska od kombi są rzadko spotykane w "przyrodzie"...  Na koniec zawiozłem głowicę od 1,8 na sprawdzenie szczelności, ale biorąc pod uwagę, że dziś wszystko szło jak po grudzie to nie spodziewam się dobrych wiadomości :|

Trochę różnicy jest. Nie ma zestawów naprawczych do kombi (a przynajmniej ja się nie spotkałem) a elementy wykorzystywane w moście kombi trochę różnią się od elementów dostarczanych w zestawie regeneracyjnym do trucka:
1. pierścień przy łożysku musisz zostawić z kombi - ten z zestawu naprawczego trucka nie pasuje, więc zdejmuj go ostrożnie
2. na półosi jest tulejka, też inna niż w trucku, więc przy wymianie trzeba na nią uważać
3. między bodajże łożyskiem a tą poszerzającą obudową znajdują się pierścienie/sprężyny, które trzeba w odpowiedniej kolejności założyć. Uważaj na to przy demontażu. Gdzieś miałem zdjęcie z tym, jak ja je zakładałem, postaram się wrzucić jak znajdę.

Jak wygląda sytuacja z simeringiem półosi? W sensie czy łożyska kół w kombi są smarowane olejem z mostu i jest 1 simering przy piaście, czy trzeba nasmarować przed złożeniem i są 2 simmeringi- 1 w pochwie mostu i 1 przy piaście?

Na półosie mostów kombi idą łożyska Timken U360L/U399, zestaw MAR3019 dedykowany do trucka takie właśnie łożyska zawiera. Uszczelniacz z tego, co pamiętam szedł z zestawu naprawczego półosi trucka, tylko jeden, zakładany w ten dystans przy piaście.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 12, 2018, 00:57:04 am
Trzeba było kupić nową i mieć święty spokój.
Jak znajdziesz nową o wartości ~200 zł, to biorę nawet 2 szt. A jeśli myślisz o tym dziwadle za 1300 z OLXa to dziękuję za dobre rady.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 12, 2018, 06:20:51 am
Jak to czytam, to tylko utwierdzam się w przekonaniu, iż najlepszym sposobem na problemy z klimatyzacją w polonezie jest... brak klimatyzacji w ogóle. Oczywiście, fajniej jest, jeśli jednak działa, skoro już jest zamontowana fabrycznie, ale z drugiej strony - w tej fabryce nie robiono niczego mądrzejszego, niż można samemu zrobić w garażu lub u mechanika. Jedyna przewaga fabryki polegała na dostępie do części. W ramach "poprawiania fabryki" można i głupie FSO 125p wyposażyć w klimatyzację...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Maj 12, 2018, 06:59:41 am
A nie prościej było pozamieniać,tylko te filtry od kontrolek?  :-)
Nie było prościej, bo w starych zegarach raz, że wszystko jest ładniejsze, a dwa że podświetlenie samych zegarów też jest mocniejsze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Maj 12, 2018, 08:21:43 am
Jak znajdziesz nową o wartości ~200 zł, to biorę nawet 2 szt. A jeśli myślisz o tym dziwadle za 1300 z OLXa to dziękuję za dobre rady.
To sobie znajdź nowa sprężarke do dowolnego samochodu za 200zl życzę powodzenia. Dobre uszczelnienia tyle kosztują a w sprężarce trochę więcej rzeczy się przez tyle lat zużywa. Samo sprzęgło z kołem pasowym takie jak w polonezie to koszt ~400ZŁ. Nowa sprężarka Delphi to koszt 2500zl.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 12, 2018, 10:07:30 am
Dlatego, oddałem ta do uszczelniania. Co prawda nie mam 100% pewności, ale kompresor z Atu pracował pewnie do 2007-8 roku, później to był typowy wóz do tyrania i klima była zdemontowana, więc niby przez 8 lat na pewno trochę się zużyła, jednak na pewno nie tak jakby pracowała nieprzerwanie do dziś.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Maj 12, 2018, 11:24:27 am
Zależy czy był dobrze zabezpieczony jak nie to mogło wnętrze skorodować i sprężarka złom
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 12, 2018, 15:19:01 pm
Dzisiaj jechałem i zgasł. Na lince do domu jeszcze nie wiem co jak  <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 12, 2018, 15:51:07 pm
Pomalowałem sobie w końcu słupki środkowe lakierem strukturalnym . Nawet fajnie wyszło .   Jeszcze muszę odświeżyć ramki ale brakło mi już taśmy żeby okleić szyby

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/32266961_1916679698365246_4528450424109268992_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeGxHDVwlz-2oocbrI2w2i8XYDrMT30GMbvg78mJIppXUimiwhJSlP-nMxNxU28MSjozTLuRr_ChWWuMl837S-uY9xXIO23mP2PqO7k0qnZJnQ&oh=59bb8b5a6e86bfc7e4529c83458c94bd&oe=5B8A0D9E)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 12, 2018, 16:18:55 pm
Paliwo dochodzi sprawdziłem łajza nie pali.
Iskra jest więc nie ten zjebany niebieski kabelek. Może go zalałem bo na zakręcie dostał po garach.
Na razie wykręciłem świece bo wali wachą z cylindrów jutro sprawdze iskre na wszystkich świecach i zobacze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 12, 2018, 17:32:49 pm
Lewa strona już jakiś czas temu zrobiona. To samo robi się aktualnie z prawej. Słupek na dole zaklajstrowany i zabezpieczony; dziś już zaszpachlowany i zapodkładowany. Kuźwa, tragicznie dzisiaj się malowało pistoletem z dyszą 1,4. Chyba jeszcze nigdy aż tak mi się nie zatykał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Maj 12, 2018, 20:26:41 pm
Odkurzyłem, wymieniłem konsolę środkową, z silnika dawcy zdemontowałem wał dla Daniela22, jutro ogarnę resztę wnętrza i może wrzucę jakieś foty, albo założę temat o moim poldku? tylko kto chciałby czytać o wąskim caro w L49?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 12, 2018, 21:03:05 pm
Wąskie zawieszenie to król komfortu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 12, 2018, 21:33:36 pm
Kuźwa, tragicznie dzisiaj się malowało pistoletem z dyszą 1,4. Chyba jeszcze nigdy aż tak mi się nie zatykał.


Podkładu nie powinno sie większą dyszą nakładać?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 12, 2018, 21:47:14 pm
Echhh... Należałoby, ale mam dwa 1,4 i ten gorszy już dawno temu przeznaczyłem na podkład; jakoś do tej pory dawał radę. Tym razem nawet więcej rozcieńczalnika nie pomogło. :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 12, 2018, 21:57:21 pm
Ufff poskładałem Poloneza. Nawet grzeje i wietrzy i jeździ.
Jutro tylko wymienię pasek klinowy jak i rozrządu bo zmieniałem 8 lat temu/:)
Koszt wszystkich pasków 45zł firma Gates.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 12, 2018, 23:54:54 pm
jutro ogarnę resztę wnętrza i może wrzucę jakieś foty, albo założę temat o moim poldku? tylko kto chciałby czytać o wąskim caro w L49?

Nie gadaj, tylko zakładaj temat i wrzucaj, ja tam bardzo chętnie czytam temat o każdym polonezie, chyba, że zglebiony i mocno tuningowany, to mnie odrzuca, ale pozostałe czytam z uwagą :). Masz ciekawą wersję w rzadkim kolorze, więc chyba najwyższy czas :)

Co do wału ma wymiary nominału i jedynie wyżłobienie w miejscu simmeringu, mam nadzieję, że się to wyprowadzi i wał będzie zdatny do użytku :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 13, 2018, 00:23:51 am
Do kombi założyłem głośniki 16 cm na przód. Takiej partyzantki już dawno nie uprawiałem, trzeba będzie ogarnąć jakieś 13 cm mieszczące się pod plusowa maskownicę, bo z tym to wstyd jeździć.
Wyciągnąłem tłoki z 1.8. Widać, że ten silnik już trochę najechał, mimo to wydaje się, że jest do odratowania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 13, 2018, 02:50:26 am
Kupiłem po pieniądzach od znajomego oponki które  wziął z hurtowni która się likwidowała 2 nowiutkie oponki do ATU ;) Z tego co się dowiedziałem to Bridgestone pod  inną nazwą produkowane w Itali ;) Jak się będą trzymać to się dopiero okaże jak zreanimuję swoje Mimy do atu .

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/32332119_810684769127614_8382180250729054208_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeEFyCWyNYtdgalmEQGfHHGLKczgpQMjkPgXC9MeJIJdaTKZ7PZKrLNk5sy_mb13naHbT3APCp4Z_zPyOcaKbW0vEC7nXocpffiar7590X_HpQ&oh=0c964dabf36d652767e49288cee0ab26&oe=5B4EB479)

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/32293617_810684759127615_3248134090649501696_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeHMPcasfanZ4aDAwEkIG50XdpsD_OdeCubR9c7Xo3ZeRAHmYTwX8VSmzsspseBT8q1Yp4ElRKSSLOEmJEyvHUcJ-tFGwj_hiWl4jHbi3sW1OQ&oh=cc784eb99c2e7605c35cddf3eb3332fe&oe=5B95D9E7)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: zimnylech w Maj 13, 2018, 21:47:13 pm
Dziś Atu opuściło garaż (od października), zwiedził zaporę na Tresnej i postęp prac w Energy landii. Kurde wie że mało mu poświęcam czasu, ale mimo to dalej daje radę i zaskoczył mnie pełnym bakiem LPG, na stacji zatankowałem i licznik stanął na 7,14 zł zł :) płacąc czułem się jak kloszard :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Maj 13, 2018, 22:40:13 pm
Kupiłem po pieniądzach od znajomego oponki które  wziął z hurtowni która się likwidowała 2 nowiutkie oponki do ATU ;) Z tego co się dowiedziałem to Bridgestone pod  inną nazwą produkowane w Itali ;) Jak się będą trzymać to się dopiero okaże jak zreanimuję swoje Mimy do atu .

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/32332119_810684769127614_8382180250729054208_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeEFyCWyNYtdgalmEQGfHHGLKczgpQMjkPgXC9MeJIJdaTKZ7PZKrLNk5sy_mb13naHbT3APCp4Z_zPyOcaKbW0vEC7nXocpffiar7590X_HpQ&oh=0c964dabf36d652767e49288cee0ab26&oe=5B4EB479)

(https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/32293617_810684759127615_3248134090649501696_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeHMPcasfanZ4aDAwEkIG50XdpsD_OdeCubR9c7Xo3ZeRAHmYTwX8VSmzsspseBT8q1Yp4ElRKSSLOEmJEyvHUcJ-tFGwj_hiWl4jHbi3sW1OQ&oh=cc784eb99c2e7605c35cddf3eb3332fe&oe=5B95D9E7)

Tyle, że do prawdziwych Bridgestonów to im trochę daleko. Sprawdź czy da się je wyważyć, bo z tym różnie bywa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 13, 2018, 22:59:06 pm
po pieniądzach
Wydają się trochę plastikowe, więc szału się nie spodziewaj.

Żeby nie robić nowego tematu zaśmiecę zapytam tutaj.
Dziś kombi znów mi kichnął przy pełnym bucie. Ostatnio zrobił to w czwartek, też na pełnym bucie... Dziwne szarpnął i pojechał dalej jak gdyby nigdy nic. Co to mogło być? Warto zaznaczyć, że i w jednym i w drugim przypadku stało się to po przejechaniu ponad 50 km, na weekendzie przy krótszych dystansach nie było żadnego problemu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Maj 13, 2018, 23:54:20 pm
W piątek wreszcie poskładałem całego pokraka do kupy. Wiązka z klimą tak samo jak mieszalnik i cała reszta (za wyjątkiem sprężarki) wpadła do autka tak samo jak pobieżna roboty zostały wykonane. Dzisiaj wreszcie się zmusiłem aby dokończyć wisienkę na torcie i finalnie poskładać cały środek czyli pomalowałem plastiki wnętrza jak i lusterka w kolor samochodu. Jutro przed pracą może się uda wszystko do kupy już złożyć.  :]

Po prawie dwóch miesiącach postoju pokraka w garażu jak go odpaliłem to zacząłem odnosić wrażenie, że hydro dużo dłużej klepie (mimo płukanki i 10w40 Valvoline) i panewki zaczynają postukiwać. No, chyba, że odwykłem od tego dźwięku i mam już schizy. :D Natomiast zacząłem się zastanawiać czy by nie wymienić samych panewek na silniku. Tak, wiem że to Januszowe remonty, ale to ma być ew. doraźną naprawą bo nowy silnik bardzo malutkimi kroczkami się będzie składać.  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 14, 2018, 00:34:08 am
Dziś kombi znów mi kichnął przy pełnym bucie. Ostatnio zrobił to w czwartek, też na pełnym bucie... Dziwne szarpnął i pojechał dalej jak gdyby nigdy nic. Co to mogło być? Warto zaznaczyć, że i w jednym i w drugim przypadku stało się to po przejechaniu ponad 50 km, na weekendzie przy krótszych dystansach nie było żadnego problemu.
kichna benzyna czy gazem ?

Natomiast zacząłem się zastanawiać czy by nie wymienić samych panewek na silniku.
bez wyciagania silnika ? jezeli tak to sobie daruj, bo roboty wiecej niz razem z wyciaganiem i wsadzaniem silnika,
eksperymenty nalezy przeprowadzac, jak sie ma na to checi i fundusze, ale czesto droga na skróty okazuje sie dluzsza niz ta normalna,
wiec jezeli wyjmiesz silnik i zalozysz mu panewki nominalne (korbowodowe oczywiscie, bo glownych nie warto ruszac - nie sadze, by sie zuzyly), to sie dowiesz, czy to pomoglo ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 14, 2018, 00:41:33 am
kichna benzyna
Bena, gazu w tym aucie niet.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 14, 2018, 00:47:13 am
to chyba za mocno nie strzelil benzyna w dolot, bo to wielopunkt,
a strzelic mogl, bo po dluzszej przejazce zaplon sie zmeczyl - niestety, ale zaplon  GSI to porazka, co prawda mniejsza niz w Abimexie,ale jednak nie mam dobrych doswiadczen z cewkami w GSI - mogly sie zagrzac swiece, maja miec podwyzszana cieplote, a nie wiadomo jakie masz,
mogly sie nagrzac kable WN, a moze rdzewieja koncowki przewodow w cewce
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 14, 2018, 00:58:09 am
Świece to Iskry nie pamiętam jaka konkretnie ciepłota, ale były to świece do PNa, jeno, że 3 elektrody i łeb na klucz 18.
Kable to jakiś grubszy szachermacher, ogólnie kilkuletni sentech już mógł kopnąć w kalendarz. Kiedyś szukałem oryginałów z ZEMu, ale niestety nie trafiłem na ich ślad.
Cewka... Hmmm sam nie wiem, zmieniałem ją na niegdyś jeżdżącą w Atu (~140 kkm nalotu), prewencyjnie mogę zacząć drugą wozić. Abisex już pokazał, że nie znasz dnia ani godziny, kiedy moduł zapłonowy zdechnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 14, 2018, 09:12:19 am
Kupiłem po pieniądzach od znajomego oponki

Nigdy nie rozumiałem forumowej mody na kupowanie taniej i i jednoczesną konieczność napisania że było taniej. Miałem tego nawet nie pisać bo założyłem że kupiłeś jakieś normalne markowe koła.
Wolałbym kupić bdb i pewne używki niż wątpliwej jakości nowość. Po prostu na hamulach i oponach SIE NIE OSZCZĘDZA , zasada wyniesiona z motocykli i tutaj nie ma odstępstw.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 14, 2018, 09:40:12 am
Zdziwiłbyś się, ile osób tutaj jeździ na 12-letnich lub wiele starszych oponach, w tym wypadku jakiekolwiek nówki są lepsze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 14, 2018, 10:03:38 am
Zdziwiłbyś się, ile osób tutaj jeździ na 12-letnich lub wiele starszych oponach, w tym wypadku jakiekolwiek nówki są lepsze.

A są nowe, bardzo dobre i niedrogie opony Uniroyal, czy nawet Dębica albo Nexen w przedziale 160-130zł. Gdyby nie ten nowe Uniroyale to mojego Plusa już by nie było. Kupiłem go ze starymi Barumami Brillantis 2, bieżnik niby wyglądał dobrze, a opony to był dramat. Zero hamowania na każdej nawierzchni, zero skręcania, po prostu zero przyczepności. Myślałem że opona nie może gorzej trzymać. Przekonałem się że to nieprawda gdy założyłem z konieczności zapas z oponą D-164- jak spadł deszcz to wręcz był problem żeby ruszyć z miejsca.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 14, 2018, 10:11:46 am
Same pochlebne opinie o firmie Nexen słyszę, pojawił się nawet model w rozmiarze do Poloneza  <spoko>

https://www.oponeo.pl/dane-opony/nexen-n-blue-hd-plus-185-70-r13-86-t#171732706

Poważnie je rozważam dla siebie bo w sumie wszystko mi się podoba  <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 14, 2018, 11:53:54 am
Przecież ten rozmiar opony to jedna z gorszych rzeczy jaka spotkała ten samochód, to trzeba zmieniać w pierwszej kolejności razem z felgami
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 14, 2018, 11:58:33 am
A mnie na fabrycznych 13 zawsze jeździło się dobrze :) Wygląd ,,balona" też mi się podoba :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 14, 2018, 12:01:51 pm
Pożegnałem Poloneza w wersji z najlepszym silnikiem na świecie i przesiadłem się do taksówki <spoko> <lol2>
(https://images84.fotosik.pl/1067/8fa12817cdeae3b7.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1067/8fa12817cdeae3b7.jpg)
Nie myślałeś o montażu tablicy bez ramki albo z inną ? ;-)
Na białej blasze ala https://de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_deutschen_Kfz-Kennzeichen,_die_nicht_mehr_ausgegeben_werden (https://de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_deutschen_Kfz-Kennzeichen,_die_nicht_mehr_ausgegeben_werden) też by było szykownie.


Same pochlebne opinie o firmie Nexen słyszę, pojawił się nawet model w rozmiarze do Poloneza  <spoko>
https://www.oponeo.pl/dane-opony/nexen-n-blue-hd-plus-185-70-r13-86-t#171732706
Poważnie je rozważam dla siebie bo w sumie wszystko mi się podoba  <mysli>
Ja je kupię do borewicza, uniroyale RE3 skreślam po kosztownym poślizgu na średnio śliskim asfalcie a prawdziwe oponiarskie klasyki to jednak nie ta liga "zabytka".
Podniecają mnie Yokohamy A539 ale nie ma właściwego rozmiaru na 13"

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 14, 2018, 12:25:28 pm
https://www.oponeo.pl/dane-opony/vredestein-sprint-classic-185-70-r13-89-w#190376182

to by robiło robotę na Borewiczu ale cena jest zaporowa  ;-|

Ja też chcę kupić te Nexeny do mojego Caro, nie wiem tylko czy w tym roku czy na wiosnę przyszłego  <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 14, 2018, 12:52:03 pm
Właśnie o nich piszę... Neo-kartoflaki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 14, 2018, 22:28:36 pm
dzisiaj przyszly tloki,
kupilem "na zapas" najtanszy komplet I szlif do 1.5 - komplet czyli tloki z pierscieniami i sworzniami  za cale 150pln (przesylka gratis), nie jakas tam super promocja,bo jest kilka kompletow po ~180pln z przesylka,
jakos nie bylo zdjec denka, za to na opakowaniu napisane : FIAT-125p 82KM,
to sobie mysle, ze najprawdopodobniej do fiaciora z silnikiem AB, chociaz moze.... ale nie, przeciez 1500S mial takie same tloki i obnizona glowice,

otwieram paczuche ,a na denku 77.2 C ,czyli I szlif selekcja C ,ale denko sferyczne  :d
czyli trafil mi sie rarytas w postaci tlokow z przeznaczeniem do 115c w wersji 1500S   <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Maj 14, 2018, 22:44:09 pm
kupiłem sobie kolejny silnik do błękita tymrazem oklejne 1.4 że tak powiem tymczasowe bo już w planach na następny rok jest vvc :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Maj 15, 2018, 21:26:06 pm
Dziś zmierzyłem łądowanie alternatora ale mam do nich jakiegoś pecha  ...
Swieżo po zamontowaniu alternatora caro plusa , cieszyłem się z ładowaniem bo na światłach mijania miałem 14,34 jednym słowem idealnie ...
Po włączeniu kilku odbiorników ( radia dmuchawy , awaryjnych , wentlatora chłodnicy,świateł mijania ) spadło maks do 13,9. Pod takim obciążeniem musiałem szybko poprawić napiecie paska bo zaczął się ślizgać . Następnego dnia wracałem w nocy do domu , byłem mega zaskoczony że po wymianie alternatora poprawiły mi się światła długie.  Dziś mierze ładowanie i już nie było tak dobrze jak kilka dni temu ... bez obciążenia ledwo 14,1v , pod obciążeniem swiatłami mijaniami 13,7v ,pod obciążeniem swiatłami długmi +mijaniami +wentolator chłodnicy spada do 13,5v co bym dalej właczał nic nie spada . 
Regulator napięcia padł ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 15, 2018, 23:15:17 pm
Wydają się trochę plastikowe, więc szału się nie spodziewaj.

Za te pieniążki co za nie dałem nie narzekam . Sprawdziłem wcześniej też opinie jakieś tragiczne nie  są  według ludzi . Cóż wolałem kupić nową Oponę  niż używkę znanej firmy na której bóg wie kto co robił . Miałem okazje kupić Komplet używanych Rainsportów 2 ale po bokach były wy ząbkowane czyli upalane bo upalając  i wchodząc szybko w zakręty  ścierają się po bokach ząbki  to już wolę te opony na tył .  Z resztą szybko ich nie założę gdyż mam do regeneracji swoje alufelgi które są w stanie opłakanym a muszę z tym niestety poczekać do następnej wypłaty .

https://www.24opony.pl/opmo,0,4961/opinie-opony-saetta-performance.html

Najwyżej pójdą na tylną oś a na przód Rainsporty ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 16, 2018, 22:07:44 pm
Pomalowałem prawy bok, błotniki oraz nosek. Na zdjęciach nawet fajnie wyszło...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: miedzian w Maj 16, 2018, 23:15:19 pm
w temacie: uciąłem zwoja  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 16, 2018, 23:24:34 pm
w temacie: uciąłem zwoja  <lol>
Ło Ty kurła bezbozniku
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Maj 17, 2018, 18:21:27 pm
w temacie: uciąłem zwoja  <lol>
<lol><lol><lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 17, 2018, 21:58:52 pm
Usunąłem kilka "podpisów lakiernika", które pojawiły się wczoraj bezpośrednio po malowaniu źle wyregulowanym pistoletem. Trupek piękny i tak nie będzie, ale tak sobie myślę, niech chociaż będą jakieś granice tego niechlujstwa, skoro już robię lakierem pod kolor.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 17, 2018, 22:56:07 pm
Wrzuć jakieś zdjęcie, jak go skończysz :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Maj 17, 2018, 22:58:59 pm
Wymieniłem reduktor od lpg, w miejsce pokracznej Alaski wleciał nowy TUR. Wydawało mi się że ten parownik to kawał świni, a jak się okazało zajmuje mniej miejsca niż Alaska :]

(https://i.imgur.com/tPV1Vr8.jpg) (https://i.imgur.com/xlzzt2T.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Blacnik w Maj 17, 2018, 23:09:53 pm
Założyłem gaz i poprosiłem mechanika o zmianę dolotu tak by nie leciał przez cały silnik. Zrobił mi już w cenie ładny z puszki od golfa z ogrodzeniem od ciepłego powietrza i teraz chodzi bardzo ładnie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Maj 18, 2018, 14:31:58 pm
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d0e5365feebf.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/d0e5365feebf.jpg.html)

Dotarla paczka z Ameryki <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 18, 2018, 16:21:21 pm
Ile za to dałeś z ciekawości? Są wytrzymalsze, niż zwykłe gumy?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 18, 2018, 17:05:00 pm
Zwykłe gumy u mnie już 20 rok jeżdżą  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 18, 2018, 17:51:55 pm
Ale pewnie do tego auta do którego trafi ten zestaw pewnie nie ma takich fabrycznych przewodów...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 18, 2018, 18:40:26 pm
niestety sprawiłem dzisiaj że Polonez nie będzie sie dobrze kojarzył pewnemu sprzedającemu:

https://www.olx.pl/oferta/okazja-toyota-corolla-e11-salon-polska-niski-oryginalny-przebieg-CID5-IDucvgZ.html (https://www.olx.pl/oferta/okazja-toyota-corolla-e11-salon-polska-niski-oryginalny-przebieg-CID5-IDucvgZ.html)

został uświadomiony o faktycznym stanie samochodu i nie chciał negocjować, ale fura ogólnie OK.

Na coś się ta pasja przydała :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Maj 18, 2018, 20:24:49 pm
Ile za to dałeś z ciekawości? Są wytrzymalsze, niż zwykłe gumy?
650 zloty i 2 miesiące czekania, to cały komplet na silnik układ chłodzenia, odpowietrzenie skrzyni korbowej i węże od krokowca. Gdybym sobie nie zażyczył dolnego węża w całości chłodnica-silnik tego na samej górze zdjęcia to było by taniej jakieś 150pln. Co do wytrzymałości to dam znać po roku katowania auto.

Pan Kazimierz ma w ofercie komplet do Roverka w cenie 500pln. Ale dorabia co tylko zechcesz.

Ale pewnie do tego auta do którego trafi ten zestaw pewnie nie ma takich fabrycznych przewodów...

Wszystko robione na wzór ze zbieraniny węży. Nic fabrycznego z PN nie ma.

Pan Kazimierz ma w ofercie komplet do roverka w cenie 500pln. Ale dorabia co tylko zechcesz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 18, 2018, 20:38:36 pm
niestety sprawiłem dzisiaj że Polonez nie będzie sie dobrze kojarzył pewnemu sprzedającemu:

https://www.olx.pl/oferta/okazja-toyota-corolla-e11-salon-polska-niski-oryginalny-przebieg-CID5-IDucvgZ.html (https://www.olx.pl/oferta/okazja-toyota-corolla-e11-salon-polska-niski-oryginalny-przebieg-CID5-IDucvgZ.html)


został uświadomiony o faktycznym stanie samochodu i nie chciał negocjować, ale fura ogólnie OK.

Na coś się ta pasja przydała :)

Niech zgadnę - podłoga, miska olejowa, zawieszenie - wszystko skorodowane na amen mimo że buda z 2 metrów wygląda jak nowa ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 18, 2018, 20:48:45 pm
Niech zgadnę - podłoga, miska olejowa, zawieszenie - wszystko skorodowane na amen mimo że buda z 2 metrów wygląda jak nowa ?

auto słabo hamowało jak na taki wóz, tylne hamulce do zrobienia. Jedno średnie ognisko pod kierowcą i niestety dość spora dziura w pasie pod klapą. Zawias ok, jedynie wahacze niedługo do wymiany. Miska w jednym miejscu skorodowała bardziej niż nie jedne drzwi w Poldkach, aż dziw że nie ciekła (kilka innych ognisk również na misce :) ). Maska od środka też skorodowała tak, że nic nie wyszło na lakier, jedynie zaprawki. No i pierdoły typu szyba przednia po kamieniu (wszystkie oryginalne), korozja na błotniku, chyba termostat, niskie wolne obroty, poducha świeci. Wielkim plusem działający ABS i tylko dlatego do końca rozmawialiśmy. Facet jak zwykle twierdził że ideał i jak sam przyznał kupił od znajomych i sprzedaje żeby zarobić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 18, 2018, 21:58:39 pm
Tak z ciekawości spytałem gdyż kiedyś takie auto oglądałem i zdziwiłem się straszną ciasnotą miejsca kierowcy (Liftback całkiem ładny, podobny do Poloneza jak się dobrze przyjrzeć  <lol> <lol> <lol>).
Koleżanka chciała to kupić, pojechaliśmy obejrzeć - 60 tys km, garażowany, zimą nie jeżdżony. Na miejscu oględzin okazało się wszystko prawdą, przy czym wóz "zaliczał" pierwszy śnieg, po czym właścicielka stawiała go do niezbyt suchego garażu. Auto od zewnątrz jak nowe, od spodu na podnośniku zdziwiło dość doświadczonego mechanika (było to z 8 lat temu). Wó był tak przezarty od spodu (wszystko wahacze, miska, przewody hamulcowe, płyta podłogowa), w zasadzie kwalifikował się na złom.  ]:-> <do bani>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Maj 19, 2018, 12:30:41 pm
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/39bd66cd7f38.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/39bd66cd7f38.jpg.html)

Poskładane. Wszystko pasuje jak należy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 19, 2018, 13:54:16 pm
Dzisiaj odkleiłem założone wczoraj prowizoryczne zabezpieczenia przeciwwodne z drzwi pasażera, bo jeszcze nieuzbrojone i trochę wody wczoraj zdążyło nalecieć. :/ Mam nadzieję, że dzisiaj ani jutro nie będzie  już padać. ;>
Drzwi kierowcy już wcześniej zostały ukończone, lecz wczoraj auto ponownie znalazło się niestety pod gołym niebem. I dopiero dzisiaj otwieraniu drzwi kierowcy towarzyszyło fajne uczucie - jakby wsiadało się do nowego auta. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 19, 2018, 14:27:17 pm
Kolega był pochwalić się nowo zakupionym Polonezem. Atu Plus 1.6 GSI 85tyś przebiegu, blacha DB+ ( rdza na drzwiach kierowcy i tylnej klapie , klapa już kupiona druga w kolorze ). Silnik żyleta ( bez gazu ale gaz ma wlecieć... ) Kupiony za 600zł  <ok> Do zrobienia: przegląd, hamulce , końcówki. No i kupiony był bez OC ale i tak jak za 600zł to bardzo dobry zakup :) 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 19, 2018, 16:18:46 pm
Zrobiłem sobie przegląd.
Byłem u fachmana co składa mi kolejnego sprzęta.
Przydało by się poszukać jakiegoś plusa na części.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Maj 19, 2018, 17:56:00 pm
Dopiero była dyskusja na forum, że ponoć trudno kupić dobry silnik i lepiej remontować stary za cenę 5 używek. A tu GSi 85k nalotu wraz z resztą PN za 600 zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 19, 2018, 18:22:00 pm
gdy bede mial kilka dni czasu ,by skoczyc w glab kraju, to tez bede musial rozejrzec sie za takim Atu+ z przywoita blacha za kilka stowek
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 19, 2018, 19:21:16 pm
Ja dawałem kontakt na dobry motor GSI za 3 setki, a niedawno sprzedałem Rovera na chodzie za 180zł.

Dzisiaj spuściłem z blendy wodę  :]

Poza tym ciekawa sprawa. Od lat nie widziałem Poloneza w sytuacji codziennej, tymczasem tydzień temu dwie kobitki przyjechały na zakupy Plusem z naklejkami Złombolu- jak się okazało drugia miała Poldka kombi, a dzisiaj wychodzę ze sklepu i co widzę, podjeżdża pięknie utrzymany Plus i z niego też wysiadają dwie kobiety, z kolei wczoraj pod szpitalem spotkałem bardzo ładne Caro na czarnych blachach którym przyjechał emeryt taki pod 80tkę z żoną, a już się wydawało że emeryci dawno się przesiedli na plastiki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 19, 2018, 20:27:28 pm
Z tym Atu Plusem to zupełny przypadek. Auto sprzedał właściciel, znajomemu mechanikowi który mu ten samochód naprawiał, sprzedał za cenę złomu, głównie z powodu braku OC. Ten mechanik sprzedał koledze za 600zł bo jemu wóz był niepotrzebny... Takie okazje nie trafiają się często, ale... trafiają się. Wśród znajomych to już druga w tym roku, po Caro z przebiegiem 45tyś i gazem za 800zł. Żeby było śmieszniej, ani właściciel Caro ani Atu Plusa nie szukali w ogóle samochodu, po prostu ,,trafił się fajny Polonez za psi pieniądz to żal nie kupić"  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 19, 2018, 21:30:47 pm
No to ładnie się trafiło :)

Ja kiedyś wyszedłem do Castoramy po jakiś cybant do naprawy Cinquecento, a wróciłem... Następnym Cinquecento kupionym za 100zł :) Różnie to w życiu bywa :P

Na stacji z kolei zagadał mnie Pan, który chciał mi sprzedać Caro + GSI z bardzo ładną blachą za 1000zł, ale z góry zaznaczył, że mi coś opuści :) Kolor taki jak mój :P

Poldka nie wziąłem, bo miałem inne wydatki.

Żeby nie było OT-dziś stargałem skrzynię w Poldku, nawet bez demontażu lewarka się udało :)

Łożysko oporowe sprzęgła po zakręceniu prawie od razu się zatrzymuje :) Więc pewnie to za zgrzytanie po wciśnięciu sprzęgła odpowiadało.
Podmienię chyba od razu linkę sprzęgła, mam drugą w lepszym stanie.W sumie mam też inną skrzynię w zanadrzu i chyba ją zainstaluję, ciekawe, w jakim stanie.

Czy lekki luz na wałku sprzęgłowym to w Poldku norma?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 20, 2018, 00:31:00 am
U mnie ciąg dalszy adaptacji chłodnicy klimatyzacji ze scenica. Mam ją już "zamontowaną". Są też boczne kierownice powietrza. Zostało jakoś zamocować wiatraki (może na trytytki;)) i dorobić przewody.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Maj 20, 2018, 00:59:08 am
Po ciężkich walkach urodziłem dzisiaj, a w zasadzie to już wczoraj kolektor 4-2-1 do K16 :]

(https://i.imgur.com/BgHjX0l.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 20, 2018, 01:08:57 am
Od razu widać, że kolega ze spawarką raczej  za pan brat nie jest :P Czym to spawałeś? Elektroda czy migomat?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 20, 2018, 10:23:30 am
Mozna by bylo przynajmniej oszlifowac i pstryknac jeszcze gnieniegdzie,   oby byl szczelny ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Maj 20, 2018, 13:20:47 pm
No spawy jak u rzeźnika, spawane elektrodą :d Spawy mi nie przeszkadzają, raz że nie widać na aucie, dwa - docelowo będzie owinięty bandażem. Mogłem zrobić to ładniej ale plan zakładał ogarnięcie całego tematu w jeden dzień - co się udało.  W miejscu spawów jest szczelny - sprawdzałem przed montażem. Po montażu wyszła mała nieszczelność między głowicą a kolektorem - dałem starą uszczelkę, w poniedziałek zamówię i założę nową.

PS. Jak wrzucę zdjęcia 4-1 którego miałem do tej pory to dopiero się złapiecie za głowy widząc spawy <lol>

PS.2 @Ciastek, było spawane w 2 etapach, między etapami były szlifowane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 20, 2018, 13:31:41 pm
Co się przejmujesz, ważne, żeby nie pierdziało nigdzie.Jak ja sobie pospawałem kolektor, to dopiero była rzeźnia.Jak na spawanie elektrodą, to i tak ładnie.Wiem co piszę, bo spawanie wydechu elektrodówką, to niewdzięczne zajęcie.Jak ma się odpowiednią spawarkę z płynną regulacją, to jeszcze jeszcze, ale jak jest "custom" robiony daaawno temu, metodą chałupniczą, to ciężko się spawa cienkie rzeczy, gdy na najmniejszym zakresie prądu, można śmiało wszystko przepalać.Muszę używać elektrod czwórek, żeby trochę prąd ograniczyć.W roverze, wydech sobie spawałem u znajomego, migomatem, ale np. w żuku, już elektrodówką i to była droga przez mękę.Co tyknę, to dziura.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 20, 2018, 18:39:06 pm
 zrobiłem trasę Sosnowiec - Częstochowa x2. Średnio 140-150 roverkiem 1.4 na dorżniętej głowicy. Ale ten rover niedobry ;)

Przypomniałem sobie za co kocham ten samochód, no i sprawił że świadomie odstawiam Yamahe w taki dzień jak wczoraj czy dziś
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 20, 2018, 23:33:16 pm
Spytam tutaj, ktoś mógłby nakierować mnie na jakąś porządną firmę dorabiającą pierścienie tłokowe? Oczywiście mowa o pierścieniach do OHV...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 21, 2018, 21:57:26 pm
1. Wyczyściłem z farby po poprzednich majstrach uszczelki bocznych szyb i wstawiłem je w kabinę.
2. Zapuszczoną podsufitkę wyczyściłem odkurzaczem przemysłowym. I to na sucho, a na sucho miało być tylko wstępnie, żeby powierzchowny kurz zebrać, a następnie i pranie. Niestety, podsufitka zrobiła się nieco kudłata.
3. Stwierdziłem, że prawy laminatowy boczek DC od lewego różni się tylko numerem części, a więc można powiedzieć, że tym, czym lewy twix od prawego twixa.

Zdjęcia mam, ale w sumie wyszło ich osiem, więc nie będę robić tu fotorelacji. ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 22, 2018, 07:25:54 am
Zakupilem liqui moly 10/40 MoS2 do nowego serducha
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: damian6819 w Maj 22, 2018, 15:35:20 pm
Zrobiony serwis olejowo-filtrowy olej motul 5w40, filtry mann, jedynie powietrza sędziszów, bo innych nie ma, BT na piątkę zdane, one step polerke, na to politura i na końcu soft 99. wszystko zrobione dzisiaj i wczoraj po południu <ok>. Po za tym jeżdżę i kończę graty do klimatyzowanej szesnachy inaczej niż fabryka :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 22, 2018, 22:39:47 pm
Odwiedziłem dzisiaj województwo małopolskie i nakręciłem 230km.Stwierdzam, że brakuje mi rovera i krótkiego mostu, bo w tym GSI, to za dużo wajchowania.Byle górka i trzeba redukować, jak się nie ma odpowiedniej prędkości.Strasznie trzeba uważać, żeby panewek nie zarzynać.Jak bym mu zapodał 4/3 to by mu tylko na zdrowie wyszło, bo by miał większe obroty przy małych prędkościach i stałby się elastyczniejszy.Moment ma większy, niż 1.4 więc jeszcze by się lepiej wkręcał.Przy tym przełożeniu i nie jeżdżąc autostradami, to nie ma nawet po co piątki wrzucać, bo to męczarnia.A zawsze się trafi jakiś łoś, co to jedzie dobrym autem, ale jechać nie potrafi.Nic mnie tak nie denerwuje, jak jazda za kimś, kto ma czym jechać, ale jedzie jak baba świeżo po odebraniu prawka.Ja nie cisnię po zabudowanym 150, w ogóle, raczej rzadko jadę setką, ale jak ktoś poza zabudowanym jedzie góra 70 i mnie blokuje, a wyprzedzić nie ma jak, bo ciągle auta z naprzeciwka, a to tylko polonez, to się nóż w kieszeni otwiera.I właśnie tu się pojawia problem niskich obrotów, bo żeby go nie mordować, to trzeba piłować na czwórce, choć dzięki dłuższemu przełożeniu, to nie jest piłowanie, jak w roverze.I koło się zamyka  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 23, 2018, 00:20:38 am
Nie ma. Rover ma 90-100Nm przez cały zakres obrotów od 2k obr w górę i dostaje 127 przy 5k, a OHV dziura, dziura, dziura, 130Nm przy 3400, dziura, dziura, dziura, pełna moc przy 5k, i w GSI odcięcie przy 5400, a Rover przy 6 k ma pełną moc. Dlatego ten most jest krótszy że zakres obrotów użytecznych dużo szerszy.


W Roverze spaliłem sprzęgło, poza tym stwierdziłem że moje akwarium 74 L przypomina w istocie 90L
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 23, 2018, 00:41:26 am
Mi się wydaję, że GSi ma mocniejszy dół od rovera. No i odcięcie jest oczywiście przy 5900 a nie 5400.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 23, 2018, 01:00:02 am
Porównania, to można robić na takich samych mostach.Ten w GSI, jednak trochę się przekłada na osiągi.Jest wydłużony, bo silnik ma inną charakterystykę i inny zakres użyteczny.Ogólnie, odczuwam różnicę pomiędzy roverem, a nim, bo jednak nie trzeba tyle kręcić, a prędkość rośnie i na trasy jest lepszy, bardziej bym powiedział, autostradowy jest, a rover jest lepszy na mieście i na trasach, gdzie jest spore natężenie ruchu, pełno górek, zakrętów i takich łosi, którzy sobie wyjadą nowym audi i jadą jak z gównem.A spróbuj takiego wyprzedzić, to się zaraz obudzi.Jakiś goguś w "bawarce" mnie wyprzedził na pełnej pipie, po czym za 10 metrów skręcił w bramę.Kontynuując, rover lepiej przyspiesza z niższych obrotów i nie szkodzi mu aż tak gniecenie na niższych obrotach, jak poczciwemu ohv.Najlepszym kompromisem, jest most z ohv i rover powyżej 1.4, bo bo to już osiągi lepsze i ten most go nie zamuli.Fabryka powinna pakować opcjonalnie 1.6 rovera, zamiast tłuc tylko 1.4. Kto by miał kupić 1.4, to kupił by i 1.6 a ci nieprzekonani do "aluminiowego angielskiego gówna, srającego uszczelkami" i tak by nie kupili.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 23, 2018, 01:05:34 am
Rover ma 90-100Nm przez cały zakres obrotów od 2k obr w górę i dostaje 127 przy 5k ,a OHV dziura, dziura, dziura, 130Nm przy 3400, dziura, dziura, dziura, pełna moc przy 5k, i w GSI odcięcie przy 5400
ale bujdy ;]
1.4 16v ma ~110Nm przy 2000rpm, od 2500rpm ma juz wiecej niz 120Nm i trzyma tak do 6000rpm ze wzniosami i opadami,ale powyzej 120Nm,
a OHV ma wezszy zakres obrotow ,bo GSI ma odcinke przy 5900rpm i ciagnac zaczyna od 2500rpm ,ale momentem o 10% nizszym niz rover przy 2000rpm,
dodali most krotszy o 10% po to,zeby roznica na kolach nie wynosila 10%, tylko 20% ,czyli byla wyraznie odczuwalna,
a mogli to "bezstratnie" zrobic, bo silnik osiga maks moc na obrotach o te 10% wyzszych
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 23, 2018, 05:23:03 am
Zresztą kto by kupował dużo droższego rovera jakby nie oferował p...cia w polonezie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 23, 2018, 20:12:45 pm
Ja dziś chciałem założyć skrzynię, ale jakoś tak złapałem za koło zamachowe i... luz wzdłużny wału i to spory :(

I chyba silnik będzie grany :/ Ehh...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 23, 2018, 22:51:43 pm
Już nie chciałem im wypominać poćwiartowania cztery lata temu starego żuka
...a dzisiaj przy po kolejnym żuku coś majstrowali - jak zauważyłem kątem oka, jadąc ulicą - jeden z roboli naparzał go w okolicach dachu sporawym młotkiem. Jak mniemam, nie był to wstęp do szpachlowania przed sprzedażą w całości. Podsumowując - "polonezy caro to już klasyki, a żuki - jeszcze nie".  <glupek>

W temacie wątku - miałem w ogóle nie włączać już dzisiaj komputera, ale postanowiłem podzielić się ciekawą refleksją.
Trupek od kilku dni stoi na zewnątrz i błotniki jeszcze leżą niezałożone. W międzyczasie kilkakrotnie padało i dzięki temu udało się wyłapać miejsca, które należy poprawić, ew. lepiej zabezpieczyć, bo zaczął się robić rudy nalot. Moją uwagę szczególnie przykuła wytłaczanka między kabiną a lewym przednim kołem. Miejscami była w ogóle przegniła i zrobiłem na niej kilka wstawek. Tym razem "rudzielec" pojawił się na skraju fabrycznej powłoki poliuretanowej (mowa o tym szarym "baranku"; to jest właśnie poliuretan, jak mniemam), więc wziąłem dłuto, by zobaczyć, co się dzieje pod nią.
W kilka minut oskórowałem cały element z tej powłoki. Zeszła bez problemu, bo... cała blacha pod nią była cała w rudych i białych plamach. Byłem w takim szoku, że nawet nie zrobiłem zdjęcia, tylko zeszczotkowałem ten syf i od razu podkład reaktywny na to poszedł. Mam jednak dowody rzeczowe w postaci płatów tej fabrycznej "konserwacji", na których ten sam wzór jest doskonale widoczny.
Cały pieprzony element...  <olaboga>
Wszedłem jeszcze nieco wyżej, bliżej maski, z tym zdzieraniem starej "konserwacji" - tam też ryżo! <lol2> Dałem se w końcu przysłowiowego siana, bo życia by mi nie starczyło na robienie tego złoma.
Prawa strona wygląda zdecydowanie lepiej, bo... już kiedyś była robiona! I tam w charakterze warstwy ochronnej położony jest czarny bitum.
Humor mi się popsuł, ale przynajmniej utwierdziłem się w przekonaniu, iż poliuretan faktycznie jest czymś, na co należy psioczyć, jeżeli chodzi o zastosowanie w charakterze ochrony przed rdzą. Od dzisiaj jednak jest to dla mnie osobiście jedna z największych zbrodni na polonezowej blasze. Nawet ocynk gnije pod tym gównem! I to w miejscach, które nie mają jakiegokolwiek kontaktu z otoczeniem. W miejscach, gdzie powłoka ma pełną ciągłość!
Po tym, co dzisiaj zobaczyłem, trudno mi sobie wyobrazić czysty ocynk pod tą powłoką - szczególnie na wspomnianej grodzi między fartuchem a błotnikiem, więc jeżeli będziecie zmuszeni naruszyć ten "baranek", przygotujcie się na przykry widok. Zwracam się tu również do posiadaczy bardziej zadbanych egzemplarzy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 24, 2018, 21:31:58 pm
Polonez postanowił przyprawić mnie o łysinę, dziś znów zaczął przerywać w przy wyprzedzaniu. Obrotomierz skacze, silnik przerywa, ale sekundę później jedzie dalej, zupełnie nie wiem o co mu chodzi, spróbuję podmienić cewkę, kable i zobaczę co się stanie.
Kiedy ostatnio pisałem o łożyskach w moście w kombi jeden z kolegów dał mi cynk, co kupić, żeby nie przepłacać, a żeby też było ok. Przy okazji przepatrzyłem inne aukcje sprzedającego i natrafiłem na podobny zestaw łożysk tylko, że do standardowego poloneza. Dziś odpakowałem paczuszkę z łożyskami i mym oczom ukazał się taki widok:
(https://naforum.zapodaj.net/images/69f0ebad86f4.jpg)
Po prostu święty gral i biały kruk, oryginalne łożyska z luzem C4.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 24, 2018, 21:49:31 pm
To gdzie takie dają?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 24, 2018, 22:00:59 pm
Teraz już chyba nigdzie :P Wszystko wskazuje na to, że kupiłem 2 ostatnie komplety, choć może kiedyś gdzieś się jeszcze pojawią, trzeba przeglądać alledrogo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Maj 24, 2018, 22:11:11 pm
Udało ci się  :]
Ja musiałem kupować najtańsze zestawy z nich wykorzystałem pierścienie , oring , a łożysko zostało ... zapłaciłem za dwa zestawy 2x25zł. A osobno kupiłem łożyska ,najlepsze jakie mieli. Jakieś SNR z luzem C3 , przejechałem na nich z 6 tyś km , jak narazie jestem zadowolony .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 25, 2018, 01:57:23 am
Centralny padł mi całkiem. Okazało się, że szlag trafił "moduł" MERY BME-01, odkopałem alarm Silicon. Niestety, jeden pilot zniknął, drugi tylko zamyka...
Master mery stopił się. Wrzuciłem ośmiokilogramowy, szarpie jak Reksio kiełbasę, niestety, ma inne rozstawy śrub i utknąłem już na pierwszym.
Serwisowanie drzwi wylepionych matami wygłuszającymi to koszmar.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 25, 2018, 11:31:04 am
Wymieniony olej Lotos 5w40 i pospawany wydech. Szybkie pytanie, ile powinno być płynu chłodniczego w zbiorniczku ? Na zimnym silniku mam dosłownie na samym dole . Dolać do wysokości tego zgrzewu zbiorniczka ? Boję się żeby nie przelać bo może pęknie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 25, 2018, 11:34:33 am
Nie pęknie jak korek będzie dokręcony do pierwszego (lekkiego) oporu. Powinno być mniej więcej do końca zagięcia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 25, 2018, 11:55:59 am
Wymieniony olej Lotos 5w40 i pospawany wydech. Szybkie pytanie, ile powinno być płynu chłodniczego w zbiorniczku ? Na zimnym silniku mam dosłownie na samym dole . Dolać do wysokości tego zgrzewu zbiorniczka ? Boję się żeby nie przelać bo może pęknie.
jezeli masz instalacje LPG to trzymaj taki poziom,zebys widzial plyn, najlepiej na samym dnie,
bez instalacji mozesz trzymaj poziom MIN zaznaczony na zbiorniku - tam sa dwie kreski podpisane MIN i MAX ,
oczywiscie to sa poziomy na zimno, bo na cieplo beda wieksze,

korek wkreca sie do pierwszego lekkiego oporu,a pozniej jest 1/4 obrotu do maks ugiecia sie sprezyny,a pozniej to juz gniecenie uszczelki korka na chama,
proponuje nie dokrecac maksymalnie, czyli nie dobijac do tego 1/4 obrotu po pierwszym oporze (zetkniecie sie uszczelki z gniazdem)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Maj 25, 2018, 16:51:35 pm
Okazało się, że szlag trafił "moduł" MERY BME-01, odkopałem alarm Silicon.
Jak chcesz mam taki moduł, chyba nawet kilka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 25, 2018, 17:12:21 pm
http://allegro.pl/polonez-caro-1-8-16v-turbo-i7362007822.html#imglayer

Kolejny raz, ale z interesującą tapicerką i inną wersją silnikową  <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: damian6819 w Maj 25, 2018, 17:31:16 pm
Kolejny raz, ale z interesującą tapicerką i inną wersją silnikową  <rotfl2>
Pan J, W temacie, zmieniłem tarcze klocki przód, udało się dostać trw, staje w miejscu :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 25, 2018, 18:12:32 pm
Jeśli prawdą jest to co pisze to nawet cena nie jest przesadnie duża...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 25, 2018, 18:24:30 pm
jak na -35mm to cholernie wysoko stoi - kola maja fabryczna srednice,
tapicerka wyglada jak w jakims swetrze 1 gti , porzygac sie mozna od tej kraty - mozna miec pieniadze na tapicera i totalnie nie miec gustu i wlasnie takie kwiatki ...wroc kratki, wychodza,
test kota przeprowadzony, widac kocie łapki na podlokietniku, tylko nie napisal jaki byl wynik testu kota
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 25, 2018, 19:07:34 pm
wsadziłem 25W H4 do jazdy dziennej w środkowe reflektory w atrapie, kolejny krok w stronę 1.8 - wyciągnięty palec ze starego wałka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 25, 2018, 19:25:45 pm
Okazało się, że szlag trafił "moduł" MERY BME-01, odkopałem alarm Silicon.
Jak chcesz mam taki moduł, chyba nawet kilka.
Nie chcę, bo podłączam bezpośrednio do alarmu ale... za ile? :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Oxej w Maj 25, 2018, 20:46:01 pm
Polonez postanowił przyprawić mnie o łysinę, dziś znów zaczął przerywać w przy wyprzedzaniu. Obrotomierz skacze, silnik przerywa, ale sekundę później jedzie dalej, zupełnie nie wiem o co mu chodzi, spróbuję podmienić cewkę, kable i zobaczę co się stanie.

Mam podobnie: nagle gaśnie lub przygasa, najczęściej po jakimś wstrząsie lub szarpnięciu. Póki co głównym podejrzanym jest gdzieś złamany kabel od wyłącznika zderzeniowego (poruszanie przewodem sprawia, że problem na trochę ustępuje ale powraca na wybojach, wstrząsach czy po najechaniu na studzienkę). W drugiej wiązce którą posiadam ktoś chyba też miał z tym problemy, bo wiązka do tego wyłącznika była wycięta i zmostkowana. U siebie zamierzam wyciąć tyle tego przewodu, ile się uda i zastąpić nowymi kablami i może nową wtyczką.
Wcześniej kompletnie gasł w losowych momentach (nagle obroty spadały do zera a silnik stopniowo przygasał) , a winnym był CPWK - kupiłem nowy marki FAE.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 25, 2018, 21:02:26 pm
Caro Plus mi gubi prąd do zera, odpięcie klemy jej ponowne założenie powoduje powrót prądu i można odpalić.

Poza tym przygotowałem do montażu nowy prawy błotnik który udało się dokupić pod kolor.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 25, 2018, 22:21:57 pm
Pojeździłem Plusem, przetarłem przód samochodu z robactwa oraz przednią szybę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: pold1980 w Maj 25, 2018, 22:33:27 pm
http://allegro.pl/polonez-caro-1-8-16v-turbo-i7362007822.html#imglayer

Kolejny raz, ale z interesującą tapicerką i inną wersją silnikową  <rotfl2>

Moja żona pochodzi z okolic Wyszkowa i mamy tam działkę, ale żeby tam mosty do poloneza teraz robili to nie słyszałem, a i o czesci eksploatacyjne do poloneza ciezko w tym miasteczku. Bylo tam FSO, bo nawet jest osiedle polonez, teraz na terenie fso jest firma poligraficzna i jeronimo martins.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 25, 2018, 22:59:22 pm
http://allegro.pl/polonez-caro-1-8-16v-turbo-i7362007822.html#imglayer

Kolejny raz, ale z interesującą tapicerką i inną wersją silnikową  <rotfl2>

Zajebisty, ciekawe jak jeździ :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 25, 2018, 23:17:41 pm


Dziwne że nie kojarzycie czyj ten sprzęt jest..........




Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 25, 2018, 23:50:27 pm
Jak chodziłem do szkoły, pamiętam że piątek był dniem "kolorowym". Nie trzeba było nosić mudnurka. U mnie  Piątek stał się dniem jeżdżenia do pracy klasykiem. Porzuciłem 520 konny uniform na rzecz samochodu który zapewnia niemal taki sam poziom banana na twarzy a do tego prawdopodobieństwo spotkania takiego auta na ulicy graniczy z cudem. Do roboty pojechałem Fiatem 125  Specjalem z 1969 roku:

(https://images81.fotosik.pl/1080/bfc328b7773bf5ea.jpg) (https://images81.fotosik.pl/1080/bfc328b7773bf5ea.jpg)

(https://images81.fotosik.pl/1080/5de2e5b543c9f340.jpg) (https://images81.fotosik.pl/1080/5de2e5b543c9f340.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1079/a3fcbc9a71757db3.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1079/a3fcbc9a71757db3.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 26, 2018, 01:24:17 am
http://allegro.pl/polonez-caro-1-8-16v-turbo-i7362007822.html#imglayer

Kolejny raz, ale z interesującą tapicerką i inną wersją silnikową 
Ten daszek nad licznikami wygląda tak kiczowato, że mając oglądać takie gówno podczas jazdy też wolałbym sprzedać samochód.Mimo wszystko nie można mu odmówić kreatywności, aby dodać posty w tym temacie :)

W temacie. Byłem odebrać sprężarkę do klimy. Cóż okazuje się, że jakoś nie mam szczęścia do larytasów w Polonezach. Znaczy szlag ją trafił, zawory i tylna część cała w korozji. Przednia część wcale nie lepsza. Ewidentnie wszystko mówi, aby odpuścić sobie teraz klimę i skupić się na Roverze, a jak już o Roverze mowa, odebrałem głowicę do 1,8 na całe szczęście okazało się, że jest szczelna <ok>
Wziąłem się za wymianę łożysk w moście w Kombi. Prawa strona elegancko puściło wszystko poza przewodami hamulcowymi. Jaja zaczęły się od... simeringu w pochwie mostu, gdyż oznaczony był jako 32x42x7 w sumie 3 razy krążyłem po sklepach, żeby nabyć to co powinno być (dla potomnych w kombi ten simering ma oznaczenie: 32x45x7). Generalnie prawą stronę udało się poskładać bez większych przygód. Natomiast lewa strona, dramat. na wejście problem ze zdjęciem bębna. Następnie ukręciło się gniazdo na klucz w imbusie (ktoś kto wymyślił montaż tych śrub do mostu powinien po kres wieków smażyć się w piekle próbując je odkręcać), więc diax i migmag poszły w ruch i półośka już po 30 min "była moja". Problemy się piętrzyły, a czas uciekał. Problem ze zdjęciem pierścienia zabezpieczającego, potem problem ze zbiciem łożyska, a na sam koniec, kiedy już wszystko poskładałem i nabiłem nowe łożysko zrozumiałem, że czegoś zapomniałem... tak nie założyłem tarczy kotwiczącej szczęki... Ponownie 40 min zbijania i mogłem naprawić swój błąd. Później już poszło z górki. Pozostało jeszcze z rana udać się na zakupy do "śrubolandu", podłączyć hamulce i można sprawdzać, czy wibracje ustały. Zauważyłem też, że ktoś "wyłączył" samoregulatory, tylko jaki był w tym cel ??
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 26, 2018, 01:40:05 am
Może takie że je slzag tafił ;> ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Maj 26, 2018, 08:13:19 am
W temacie. Byłem odebrać sprężarkę do klimy. Cóż okazuje się, że jakoś nie mam szczęścia do larytasów w Polonezach. Znaczy szlag ją trafił, zawory i tylna część cała w korozji. Przednia część wcale nie lepsza.
Tak najczęściej wygląda 18 letnia sprężarka po demontażu i przechowywaniu bez zabezpieczenia. Olej do sprężarki chłodnie wilgoć i potem masz tego efekty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 26, 2018, 10:04:17 am
Tomek: Piękne auto, ale wersja special i zegarek zamiast obrotomierza? Tak było fabrycznie?

W temacie, o wymianie kabli zapłonowych sobie zapomniałem i zrobiłem na nich 17kkm bez wymiany na LPG, co dało już wczoraj o sobie znać strzałami spod maski i nierówną pracą silnika, rzadko zapominam o czynnościach obsługowych, no ale się zdarzyło.  <lol> Zamówiłem nowe janmory proline za 40zł na stronie producenta, zobaczymy, jakiej to będzie jakości.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: BialySC w Maj 26, 2018, 12:22:56 pm
http://allegro.pl/polonez-caro-1-8-16v-turbo-i7362007822.html#imglayer

Kolejny raz, ale z interesującą tapicerką i inną wersją silnikową  <rotfl2>

Zajebisty, ciekawe jak jeździ :)


Gosciu jest jaki jest ale auto to ma prze kozackie. Cena jak i moc to pewnie tak dla jaj . Ciekawe co to za dokladka ta na przednim zderzaku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 26, 2018, 16:46:27 pm
Też nie sądzę, że za tę kwotę ten polonez jest do kupienia. Pewien koniobijca, który bezustannie spuszczał się nad swoim kupé, wystawił je któregoś razu na sprzedaż, z ceną 200 tys. złociszy. Jak się okazało - "dla jaj". Tutaj sytuacja jest podobna, tylko kwota nie aż tak odrealniona. Może lubi, jak do niego dzwonią... Z dziką rozkoszą można wtedy zadeklamować dzwoniącemu, że "sprzedany".
Tomek: Piękne auto
W pełni popieram. Na zdjęciach, na których nie widać badziewnych kwadratowych przednich lamp, wygląda naprawdę zacnie. Trochę jak ulepszony polski fiat.  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 26, 2018, 17:24:58 pm

Tomek: Piękne auto, ale wersja special i zegarek zamiast obrotomierza? Tak było fabrycznie?


Dzięki.
Obrotomierz w 1969 roku w SPECJALU, podobnie jak alufelgi był wyposażeniem dodatkowym, mój egzemplarz go nie posiada.
Auto poza oczywistym innym zespołem napędowym różni się sporo od PF125p. Pas przedni ma inne mocowania zderzaka, pas tylny także jest inny, pokrywy silnika / bagażnika mają ine przetłoczenia, o oczywistych takich jak klamki kasetowe czy listwy ozdobne nie wspominając. Nawet takie pierdoły jak listwy progowe wewnętrzne i zewnętrzne są wykończone z połyskiem, w PF125p zawsze były takie surowe, matowe.
Listwy na progowe mają na zakończeniach plastikowe nakładki żeby przypadkiem nie porysował się lakier na progach:)

Ja jestem od ogromnym wrażeniem dynamiki tego wozu. Samochód ma bardzo solidny moment obrotowy, co sprawia że prędkość 80-90 km/h osiąga błyskawicznie, co ciekawe niesamowicie jedzie dołem. Ówcześni testerzy podawali że 101 konna jednostka napędowa (w Specjalu, wersja standardowa 1,6 miała 90 KM) przyspieszał jeszcze szybciej niż dane katalogowe, wychodziło im ok. 11 s do "setki". Wisienką na torcie jest niezliczona ilość mastyk, mas głuszących, zabudowany bagażnik, wytłumienie maski, co sprawia że wóz jest niezwykle skutecznie wyciszony.

Wnętrze to łączone dwa rodzaje materiału na fotelach, eleganckie chromowane detale, jasna tapicerka.

Jako że mam bezpośrednie porównanie do prawie nowego Fiata 125p z 71 roku który dzięki małemu przebiegowi i silnikowi 1300 i tak jest cichym autem to tutaj jest przepaść. To jest zdecydowanie mało popularny klasyk i niedoceniony przez kolekcjonerów samochód.

(https://images81.fotosik.pl/1080/d41aa56242fcfb32.jpg) (https://images81.fotosik.pl/1080/d41aa56242fcfb32.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1079/8343b70426247844.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1079/8343b70426247844.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1079/ee29c956b1cdea16.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1079/ee29c956b1cdea16.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1079/ac7921dc1e8f3f37.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1079/ac7921dc1e8f3f37.jpg)

(https://images82.fotosik.pl/1081/fd0c681d3e8d6461.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1081/fd0c681d3e8d6461.jpg)

(https://images84.fotosik.pl/1079/4952721816f9a08c.jpg) (https://images84.fotosik.pl/1079/4952721816f9a08c.jpg)

(https://images82.fotosik.pl/1081/326b6ea318ed0570.jpg) (https://images82.fotosik.pl/1081/326b6ea318ed0570.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/1078/4161d6fac0f3f369.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1078/4161d6fac0f3f369.jpg)

(https://images81.fotosik.pl/1080/8b2c915948690da9.jpg) (https://images81.fotosik.pl/1080/8b2c915948690da9.jpg)

(https://images83.fotosik.pl/1078/9a6b1588110b6dd7.jpg) (https://images83.fotosik.pl/1078/9a6b1588110b6dd7.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Maj 26, 2018, 22:44:58 pm
Tomek: Piękne auto, ale wersja special i zegarek zamiast obrotomierza? Tak było fabrycznie?

W temacie, o wymianie kabli zapłonowych sobie zapomniałem i zrobiłem na nich 17kkm bez wymiany na LPG, co dało już wczoraj o sobie znać strzałami spod maski i nierówną pracą silnika, rzadko zapominam o czynnościach obsługowych, no ale się zdarzyło.  <lol> Zamówiłem nowe janmory proline za 40zł na stronie producenta, zobaczymy, jakiej to będzie jakości.

Janmor ma dobre przewody, już ponad rok jeżdżę na janmorach i nic się z nimi nie dzieje. Wcześniej miałem kuguary i to była porażka, przebicia niesamowite były na nich
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 26, 2018, 23:45:01 pm
Kombi poskładane. Trochę dupa wyszła z samoregulacją, ale zapewne za jakiś czas sprawa powróci do normy. Niemniej wibracje dalej występują, choć już znacznie mniej. Mam takie wrażenie jakby pochodziły z samej przekładni głównej, ale bawiąc się z hamulcami zauważyłem, że Ukry skrzywiły podporę wału, może to ona jest przyczyną tych "lżejszych" wibracji <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 27, 2018, 00:11:44 am
co tzn. skrzywily podpore ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 27, 2018, 10:55:06 am
Kupiłem brakujący tłok w jednym ze sklepów ładny kawałek drogi od Katowic. Najciemniej pod latarnią, sklep znam i nie przyszło mi do głowy , że mogą mieć tłoki, spytałem przy okazji, a tutaj nowiutkie tłoki na 2 szlif za 40zł/sztuka...  ;-| . Kupuję sworzeń i silnik trafia na stół do szlifierza  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 27, 2018, 11:22:03 am
co tzn. skrzywily podpore ?
Tzn, że oś walka wyjściowego i podpory nie są w jednej płaszczyźnie. Po prostu podpora jest jakby odchylona górną częścią w stronę pasażera.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 27, 2018, 13:29:06 pm
odchylona, czyli przekrzywiona wzgledem osi walu ? krzywo ja przykrecili do podluznicy  ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 27, 2018, 18:39:25 pm
Odpaliłem mojego... winowajcą okazała się cewka nowa zamówiona.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 27, 2018, 19:12:09 pm
odchylona, czyli przekrzywiona wzgledem osi walu ? krzywo ja przykrecili do podluznicy 
Sęk w tym, że samego mocowania nie zdejmowali, odkręcili samą podporę i wyciągnęli wał. Po prostu jeszcze są na etapie kamienia łupanego i nie uznają czegoś takiego jak klucz dynamometryczny lub choć wyczucie w przeszczepach. Dopier**lili ile sił w rękach i skrzywili ten ceowniczek do którego przykręca się podporę...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Maj 27, 2018, 21:16:43 pm
dziś przejechałem się błękitem jakieś 50km na jego kolejnym znów silniku bardzo fajnie pracuje ale chyba przesadziłem zmieniając wtryski na kremowe przy pojemności 1.4 bo troszkę go zalewa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 27, 2018, 22:42:14 pm
odchylona, czyli przekrzywiona wzgledem osi walu ? krzywo ja przykrecili do podluznicy 
Sęk w tym, że samego mocowania nie zdejmowali, odkręcili samą podporę i wyciągnęli wał. Po prostu jeszcze są na etapie kamienia łupanego i nie uznają czegoś takiego jak klucz dynamometryczny lub choć wyczucie w przeszczepach. Dopier**lili ile sił w rękach i skrzywili ten ceowniczek do którego przykręca się podporę...
to juz wiem jak to wyglada,
zeby cos takiego odwalic, to trzeba byc wyjatkowym zjebem,
tylko w sumie nic nadzwyczajnego, bo robole z krainy UK nawet na budowie sobie nie radza, wiec nie ma najmniejszych szans, zeby udalo im sie ogarnac mechanike pojazdowa - gdy tylko uslyszales po jakiemu gadaja to trzeba byla stamtąd spier...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 27, 2018, 23:38:24 pm
A ja chyba mam nadmiar problemów bo docierają do mnie rozwiązania tych sprzed miesięcy/lat.

Otóż jestem absolutnie pewien że w Plusie zmieniła się charakterystyka hamulców, po tym jak wymieniłem tylne cylinderki na nowe. Jest wyraźnie inna od tego co pamiętam jeszcze sprzed lat.
Wniosek jest jeden: nie raz, a dwukrotnie zapłaciłem w dwóch różnych warsztatach za serwis hamulców który nie został wykonany!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 28, 2018, 08:29:29 am
Ktoś miał w podpisie. "Jesteś kowalem swojego losu bądź mechanikiem swojego poloneza..." i ta prawda jest wciąż aktualna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 28, 2018, 11:41:56 am
Niestety, już sam naprawiałem urwany czujnik, przekręcone śruby do kół, źle zamontowany zbiornik z płynem do wtryskiwaczy, zniszczony lakier na masce, niedomalowane elementy nadwozia, wszystko sprawka mechaników.

Z drugiej strony kupiłem Poloneza z systemem Bendixa gdzie wszystko robił mechanik już pewnie z rok temu, i siła hamowania jest bardzo dobra, nawet z ręcznym, a rozrzut na osi w granicach 8%.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 28, 2018, 13:15:38 pm
Kiedyś, kiedy serwisowałem swoje auta u obcych mechaników, to prawie zawsze było zrobione tak sobie, do tego zapłaciłem drogo. Odkąd zacząłem robić tylko u kolegów, to wszystko chodzi jak należy, do tego taniej  <spoko>

W temacie, w sobotę mocno działałem przy Polonezie, ale efektami pochwalę się w odpowiednim wątku jak będzie można już jakieś zdjęcia porobić :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 28, 2018, 20:49:55 pm
Ja dziś wyjąłem silnik i zdjąłem miskę, w której znalazłem 4 półpierścienie oporowe (chyba dobrze nazwałem), 2 nakrętki M8 i chyba pół pogiętej laski popychacza-ciekawi mnie, kto i kiedy to tam zostawił, bo za mojej kadencji rozrząd nie walnął i miska jeszcze nie była ściągana (w sumie tylko pierścienie mogły tam wpaść niedawno)

Do momentu wyjęcia silnik miał moc i normalnie odpalał, więc ten popychacz długo musiał tam leżeć.

W czwartek mam mieć stojak na silnik, będę rozbierał i się okaże, co silniczek kryje ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 28, 2018, 23:48:48 pm
Co do Poldka nie mam jakoś motywacji żeby przy nim podłubać za to w Maluchu założyłem nowe nadkola przednie i owiewki heko na drzwi
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 29, 2018, 00:04:22 am
Ja motywację mam, ale drut spawalniczy mi się skończył i prawa strona wciąż niedokończona. Nie mam czasu skoczyć po nowy, a takie rzeczy chcę zawsze załatwiać osobiście i przy okazji, po drodze. Tymczasem mam cały czas robotę na miejscu i nie chce się specjalnie jechać. Po pracy, z racji, że przód Trupka jeszcze nie zmontowany, zająłem się więc usuwaniem kolejnych znalezionych strupów rdzy w rejonie komory silnika. Porozwiercałem też trzpienie po śrubach urwanych podczas demontażu przodu. Jutro może trochę wnętrze pouzbrajam, bo wszędzie się potykam o polonezowskie graty. Bez kitu, skala "remontu" przerosła moje oczekiwania. Boję się myśleć, co by się działo na hali, gdybym postanowił przeprowadzić prawdziwy remont.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 29, 2018, 01:05:16 am
Ja dziś wyjąłem silnik i zdjąłem miskę, w której znalazłem 4 półpierścienie oporowe (chyba dobrze nazwałem), 2 nakrętki M8 i chyba pół pogiętej laski popychacza-ciekawi mnie, kto i kiedy to tam zostawił, bo za mojej kadencji rozrząd nie walnął i miska jeszcze nie była ściągana (w sumie tylko pierścienie mogły tam wpaść niedawno)

a ja kiedyś miałem grubą rozkminę nt ściągania miski jak mi tam wpadła przez cały silnik nakrętka od klawiatury :)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 29, 2018, 08:16:25 am
Poloneza kup, mówili, ma bardzo prostą budowę, mówili-a wyjęcie miski to albo demontaż silnika, albo opuszczanie zawieszenia :P

Ja chyba szarpnę się na nowy-używany silnik, bo w sumie z mojego leje się olej z każdej strony i podejrzewam, że koszt uszczelniania i zabawa z pierścieniami oporowymi wyjdzie... w sumie zależy od stanu wału :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 29, 2018, 11:55:53 am
a wyjęcie miski to albo demontaż silnika, albo opuszczanie zawieszenia :P
malo w ktorym aucie mozna zdemontowac miske bez ruszania silnika, przy czym to jest czynnik zupelnie nieistotny z punktu widzenia napraw, bo silnik nalezy rozkrecac po jego wyjeciu z auta - dla bezpieczenstwa wlasnego i silnika,
za to wyjecie silnika z PN jest prostsze niz demontz np. przekladni kierowniczej w niejednym aucie, wiec ... nie klamali, gdy mowili ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 29, 2018, 22:33:14 pm
Pojeździłem późnym popołudniem l-80.
Fajnie ludzie się oglądają , jednak czerwień strażacka robi robotę.
Kupiłem dziś Lanosa z 1998 roku z przebiegiem 10tys km!!!!!!! jestem w szoku. Pierwszy właściciel czarne tablice itp itd.
Wersja SE nie ma klimy i elektryki z tyłu. Reszta jest central , alarm wspoma, aribag , listwy boczne.
Nie przypuszczałem że to jest takie fajne w sedanie.
Jestem pod ostrym wrażeniem i rozważam z czego by tu się pozbyć czy poloneza czy 125p czy W123.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 29, 2018, 22:44:37 pm
Nic takiego nie zrobiłem , wlałem płyn do spryskiwaczy z salonu Kii  ;p

Pytanie,  czy taka temperatura jest prawidłowa w ciepłe dni podczas jazdy w mieście ?

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Maj 29, 2018, 23:06:30 pm
Pojeździłem późnym popołudniem l-80.
Fajnie ludzie się oglądają , jednak czerwień strażacka robi robotę.
Kupiłem dziś Lanosa z 1998 roku z przebiegiem 10tys km!!!!!!! jestem w szoku. Pierwszy właściciel czarne tablice itp itd.
Wersja SE nie ma klimy i elektryki z tyłu. Reszta jest central , alarm wspoma, aribag , listwy boczne.
Nie przypuszczałem że to jest takie fajne w sedanie.
Jestem pod ostrym wrażeniem i rozważam z czego by tu się pozbyć czy poloneza czy 125p czy W123.

Ja pojeździłem Roverem. Został m.in wymieniony 20 letni oryginalny filtr paliwa (był oryginalny). Teraz dopiero jedzie :)

Mruk - pochwal się Lanosem - odebrałem w 2001 r. nówkę służbowego 1,6 SX na full wypasie z klimą, ABS i 2 poduszkami. Szczyt wypasu. Auto to generalnie kibel w jeździe i z tragicznie zestrojonym zawieszeniem ale przynajmniej się nie psuł :) Dawaj zdjęcia tego cudu :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 30, 2018, 16:16:55 pm
rozważam z czego by tu się pozbyć czy poloneza czy 125p czy W123.
Poloneza  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 30, 2018, 16:45:40 pm
No w końcu lanos to większy szacun na dzielni, niż polonez.

PS. Nadaję z 2008 roku  <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 30, 2018, 17:55:43 pm
czy taka temperatura jest prawidłowa w ciepłe dni podczas jazdy w mieście ?

Zależy jaką masz chłodnicę jeśli aluminium to niestety norma jeśli miedź to ni cholery
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 30, 2018, 18:13:25 pm
Pytanie,  czy taka temperatura jest prawidłowa w ciepłe dni podczas jazdy w mieście ?
przy takim wskazaniu powinien pracowac wentylator i zbic temp.
jezeli nie pracuje, to cos na pewno nie dziala prawidlowo : wlacznik wentylatora lub wskaznik temp. ewentualnie czujnik temp.
trzecia opcja to zakamieniona chlodnica, ale to najmniej prawdopodobne przy takim przebiegu


Auto to generalnie kibel w jeździe i z tragicznie zestrojonym zawieszeniem ale przynajmniej się nie psuł
jedyny pozytywny aspekt lanosa to dobre osiagi, juz 1.5 8v niezle popitala, za szybko jak na prowadzenie


No w końcu lanos to większy szacun na dzielni, niż polonez.
lanos to pasztetowy samochod, bezplciowy i chyba nigdy nie zostanie klasykiem - chociaz kiedys wydawal sie byc calkiem przyzwoitym wozidlem, taka astraF z twarda deska rozdzielcza, 4D brzydsza linia nadwozia, w 3D ladniejsza ,a w 5D trudno wyczuc,
podstawowe silniki czynily go szybszym niz astra i dzieki ocynkowi jest bardziej odporny na korozje,
ale dzisiaj lanos to bezemocjonalne wozidlo na dobicie,
za rasowosc 0 klockow , gora 1 klocek dla Sporta za kolorki we wnetrzu i nadwozie 3D oraz mala popularnosc,
za to koherencja na 9 klockow ,bo prawie wszystko jest w nim rownie beznadziejne - prawie, bo dobre osiagi nie pasuja do caloksztaltu tej bezksztaltnej masy,
chyba nie bylo sedanow 1.4, bo taki zaslugiwalby na -1 klockow za rasowosc ,ale koherencja by mu na 10 klockow skoczyla

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 30, 2018, 18:31:04 pm
Pospawałem w końcu prawą stronę. Ech, chociaż raz coś mi się udało zrobić przy tym samochodzie szybciej niż się spodziewałem.
Kolejny raz pod fabrycznymi uszczelnieniami znalazłem mnóstwo rdzy. Ciekawe, ile nieremontowanych egzemplarzy nie cierpi na tę przypadłość. Na grodzi zdjąłem pasek tej masy, bo właściwie sama odpadała, odizolowana od blachy warstwą rdzy. Na progu nawet nie zwróciłem na nią uwagi, lecz nadtopiła się podczas spawania - i tam pod nią również ryżo, jak widać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 30, 2018, 18:44:38 pm
Lanos zostanie "klasykiem" tak jak fiat uno 1, fiat 127 3 generacji, renault 14, dacia 1310 czy oltcit club - w pojedynczych egzemplarzach u ludzi, którzy byli tak zapatrzeni w model, że zrobili mu remont. Z tym, że wszystkie wymienione wyżej auta mają jakąś fajną cechę - ładną linię nadwozia, fajny dźwięk silnika czy po prostu nietypowość. Lanos żadnej z tych cech nie posiada, zresztą jak inne wytwory samochodopodobne z wytwórni plajtewoo :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 30, 2018, 18:49:30 pm
Bez przesady, Lanos nie jest taki tragiczny :) Chyba najporządniejszy jakościowo model Daewoo, nawet nie najgorzej opiera się korozji i jak rozmawiałem z kilkoma właścicielami, którzy mieli je od nowości, to zgodnie twierdzili: niezawodny.

W sumie jeździ wg mnie też ok.Co kto lubi-dla mnie np. Pandą czy Felicią jeździ się mizernie, wolę Lanosa :)

Z przebiegiem 10tysi to chociaż pojeździ sporo jeszcze :) Jednak wole hatchbacka niż sedana.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Maj 30, 2018, 21:31:41 pm
Wymieniłem olej w skrzyni biegów w Atu. Zalałem Shella 75w90 gl-4. Czuć dużą różnicę na plus w pracy skrzyni względem Hipola 85w90.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 30, 2018, 21:43:25 pm
Chłodnicę mam aluminiową, niestety nie Delphi bo pociekła. Od 4 lat jest zamiennik niby jakiś lepszy , ale z napisów wynika że to chyba chińczyk  ;p
W trasie jest bardzo dobrze 90 albo grubość kreski poniżej. Tylko w mieście takie rzeczy. Termostat Mera 87 stopni.

No właśnie wentylator się włącza, pochodzi trochę, minimalnie zbiję temperature i się wyłączą i tak w kółko. Ale nie zbija temperatury do 90 , tylko raczej ratuje sytuacje żeby nie było 120 - 130.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Maj 30, 2018, 22:14:53 pm
Wymień włącznik termiczny wentylatora.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 31, 2018, 00:20:26 am
Zmieniłem kable zapłonowe w kombi. Niby na dynamice nieco zyskał, ale zaczął mieć problemy z odpalaniem na ciepłym :| Rozebrałem kolejne 1,8 do śrubki, ogólnie jest dość średnio, ale plan zrobienia z dwóch silników jednego powinien się udać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 31, 2018, 14:27:04 pm
Lanos... w bardzo podobnym czasie w którym kupiłem swojego Rovera, kolega kupił sobie Lanosa. Nawet spoko auto, porównując je, dla mnie Lanos jest trochę gorszym Roverem. Miejsca w środku tyle samo. Lanos trochę gorzej się prowadzi, trochę głośniejszy w środku, trochę biedniejsze wyposażenie, trochę brzydszy, trochę gorsze materiały w środku. Ale też trochę tańszy ;) Oba auta są porównywalne i obiektywnie patrząc całkiem niezłe. Lanos klasykiem ? Ciężko ocenić, ale mało kto o nie dba, jako model już przebrzmiał i teraz to auto ,,na dobicie". Warto trzymać ładny egzemplarz, będzie robił wrażenie za 10 i więcej lat. Może i mało ciekawy, ale jakby nie patrzeć marka już nie istnieje ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 31, 2018, 14:31:07 pm
Na pewno nie jest to, i długo (a może nigdy) nie będzie to efektowny klasyk. Po prostu było to niebrzydkie, niedrogie auto kompaktowe, niezbyt dobrze się prowadzące, za to z bardz dobrymi silnikami. Chyba wszystkie były trwałe, mocne i w miarę oszczędne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 31, 2018, 14:34:38 pm
Auto nie było jakieś specjalnie piękne czy pociągające jako nowe, ot rozsądny wybór. Efektowny może i nie będzie, ale jakąś tam ciekawostkę może stanowić, ale to co najmniej za 10 lat. ( Coś jak dziś np Tavria, z tą różnicą , że Tavria pomimo fatalnej jakości, jest pełna egzotycznych, nietypowych patentów co czyni ją ciekawą, a Lanos jest do bólu nudny... )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 31, 2018, 15:05:00 pm
Lanos to będzie to samo co polonezy plusy. Auto, które będzie ciekawostką i wspomnieniem nieistniejącej marki. Wzrost ich ceny będzie spowodowany jedynie tym, że większość egzemplarzy zostanie zajeżdżona i zezłomowana, a przetrwają tylko te wmiarę ladne niedobitki, bo dla nikogo nie będą niczym więcej jak tylko urządzeniem do przemieszczania się z punktu A do B.
Generalnie ten samochód jest absolutnie nijaki + był produkowany w okresie, kiedy dostęp  do samochodów był  już latwy, więc nikt nad nim się nie trzepał jak nad rownie nijakimi samochodami w czasach PRL.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 31, 2018, 15:09:21 pm
Jak dla mnie, koreańskie wynalazki są lepsze od polonezów pod każdym względem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 31, 2018, 18:10:17 pm
Z tym, że Polonez nie jest nijaki. Nawet Plus. Polonez jest ,,nasz" dlatego ma swoją grupę fanów i już dziś są ludzie którzy nawet plusa traktują jak klasyka, natomiast Lanos jest nijaki i zajeżdżany na potęgę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2018, 19:29:35 pm
mp79, no proszę Cię, tutaj się nie zgodzę. W czym on jest teraz lepszy? Jest nudny jak flaki z olejem, lepszy jest polonez. Dlatego, że nie mamy 2008 roku i tym autem jeździ się z wyboru, nie przymusu/biedy. Nikt Cię nie zmusza do jeżdżenia polonezem, kupuje się i jeździ nim głównie właśnie dlatego, że ma się takie widzimisię. Nikt natomiast nie jeździ lanosem z wyboru, bo nie zapewnia takiej frajdy jak polonez: nie ma tylnego napędu, ma nudny dźwięk silnika i paskudne, odpychające wnętrze. Nie jest lepszy, był lepszy może 15 lat temu. Teraz to zwykły, nudny dupowóz, który się kupuje, bo na nic innego nie ma pieniędzy/jest tani i ma gaz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Maj 31, 2018, 20:13:53 pm
Patrząc przez pryzmat zwykłej eksploatacji lanos mimo,że sprawia wrażenie tandetnego auta (choćby plastik z którego zrobiono deske rozdzielczą,czy metaliczny dźwięk zamykania się drzwi) niszczy każdego poloneza takimi rzeczami jak choćby,trwałością,dostepnością części ( w różnych jakościach i cenach),stosunkiem spalania do osiągów,wyciszeniem,większym bagażnikiem,brakiem wibrujących wałów (bo praktyka pokazuje,że niestety mało który zakład jest w stanie/ma chęć ten element naprawić) czy choćby wyjących mostów.
daniel22 polonez w bazowej wersji (czyli jakieś 95% jeżdzących egzemplarzy) też jest nudnym autem wg. mnie niema w nim nic porywającego (nawet rover pod maską,którego odcinką pałuje się większość jest ze zwykłego plastikowozu) ,jedyne co człowieka satysfakcjonuje to jakieś odkrycia o niejasnej historii fso,wystawowe egzemplarze które czasem odnajdują się po latach czy zdobycie jakichś niespotykanych już w naturze części.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 31, 2018, 20:30:53 pm
daniel jeśli Lanos jest nudny, to muszę Cię uświadomić, że niektórzy jarają się np. Golfem-dla mnie akurat to auto jest ostatnie, które mogę posądzić o jakieś emocje czy ciekawostki.

Dla "Kowalskiego" Lanos jest bardziej "cywilizowany", a po prostu jeden woli Poldka, inny Lanosa, jeszcze inny coś tam innego.

Akurat silnik z Lanos chętnie bym widział w Polonezie, przynajmniej by tak panewkami nie rzucał i nie żłopał tyle (aczkolwiek nie jest to mistrz oszczędności)  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 31, 2018, 20:37:52 pm
mp79, no proszę Cię, tutaj się nie zgodzę. W czym on jest teraz lepszy? Jest nudny jak flaki z olejem, lepszy jest polonez. Dlatego, że nie mamy 2008 roku i tym autem jeździ się z wyboru, nie przymusu/biedy. Nikt Cię nie zmusza do jeżdżenia polonezem, kupuje się i jeździ nim głównie właśnie dlatego, że ma się takie widzimisię. Nikt natomiast nie jeździ lanosem z wyboru, bo nie zapewnia takiej frajdy jak polonez: nie ma tylnego napędu, ma nudny dźwięk silnika i paskudne, odpychające wnętrze. Nie jest lepszy, był lepszy może 15 lat temu. Teraz to zwykły, nudny dupowóz, który się kupuje, bo na nic innego nie ma pieniędzy/jest tani i ma gaz.
Polonez jest ogólnie ciekawszy, bo jako hatchback był produkowany na praktycznie niezmienionym szkielecie przez ćwierć wieku, doczekał się szeregu modyfikacji i niespotykanej liczby wersji nadwozia. No i budzi większy sentyment wśród Polaków. To jedyne zalety. Mam na myśli techniczną stronę użytkowania auta. Stylistyka to inna sprawa - rasowe daewoo nie każdemu podchodzią wizualnie. Właściwie, wygląd nie jest ich mocną stroną, a polonez może się jednak zwyczajnie podobać.
Tylny napęd? Zależy, co kto lubi. Na byle nieutwardzonym parkingu dzięki tej "zalecie" można się zagrzebać, a nubirą II kombi śmigałem, bo błocie, śniegu, wertepach, bezdrożach... O braku problemów z wyjącym mostem, niewyważonym wałem, czy padającymi krzyżakami, nawet nie wspomnę. Nie wiem, o co chodzi z tą frajdą, ale przy ruszaniu na światłach też polonezom tylny napęd nigdy jakoś nie pomagał, a wspomnę, że w nubirze też miałem 1,6 pod maską. Fakt faktem - 16V, co prawda bardziej skomplikowane konstrukcyjnie, lecz trwalsze i oszczędniejsze niż to, co wrzucali do polonezów. Nie do zarżnięcia były te silniki, no chyba że jeździłeś bez oleju albo olałeś wymianę rozrządu. Plastikowa pokrywa zaworów była wredna z wysuwającymi się tulejami i olej wyciekał górą, ale dało się to naprawić.
W ogóle, człowieku... Ergonomia, jakość plastików, zabezpieczenia antykorozyjne... Z fabrycznie zabezpieczonych blach dopiero po kilkunastu latach intensywnej eksploatacji zobaczyłem rdzę tylko na progach i na tylnej klapie - nic więcej nie gniło! Nawet podłoga, która w międzyczasie była rozpruta po najechaniu na sterczący płaskownik, którego nie było widać pod śniegiem. Jak porównam sobie z polonezem... No sorry...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 31, 2018, 21:22:30 pm
Auto, które będzie ciekawostką i wspomnieniem nieistniejącej marki.
jakbym chcial miec pamiatke po egzystencji dajewo w PL to, mimo ze leganze w dobrym stanie trudniej jest znalezc niz lanosa, to szukalbym do skutku leganzy,
leganza jest fajna, a lanosy i nubiry to pazdzierze - po co kupowac i oplacac haracze za pazdzierza, skoro mozna placic za calkiem fajny woz

stosunkiem spalania do osiągów
mi lanos 4D 1.5 8v palil nie caly 1l LPG mniej niz C+  - łachy nie robil skoro wazy 100kg mniej i jest FWD

Polonez jest ogólnie ciekawszy, bo jako hatchback był produkowany
Polonez nigdy nie byl produkowany jako hatchback !!
byly wersje liftback, sedan, kombi, pickup, jakies dziwne kombi (cargo,bella), ale hatchbacka nie przypominam sobie nawet prototypu

a nubirą II kombi śmigałem.....W ogóle, człowieku... Ergonomia, jakość plastików, zabezpieczenia antykorozyjne...
nubira II byla znacznie poprawiona, za to w nubierze I plastiki wnetrza byly zalosne, a podloga rdzewiala jak w escorcie,
nubira wazy kilkanascie kg wiecej od PN ,dzieki temu ma bardzo dobre osiagi jak na moc silnika i moze sie szybko bujac na tym swoim gumowym zawieszeniu,
nastepny model dajewo, ktory cierpial na nadmiar mocy i ostatni, bo jakos do leganzy zabraklo im silnika z zapasem mocy - i co z tego, i tak Leganza jest najlepsza, nie tylko dobrze wyglada z zewnatzr i w srodku, ale czuc w niej taka wieksza solidnosc (a nie tylko maksymalna prostote),
nie jest puszka rezonansowa jak lanos (i jego protoplasta kadet/astra), nie jest grubsza puszka rezonansowa na niedostosowanym zawieszeniu i wnetrzu w estetyce wnetrza lanosa  jak nubira
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 31, 2018, 21:47:03 pm
Z tym, że Polonez nie jest nijaki. Nawet Plus. Polonez jest ,,nasz" dlatego ma swoją grupę fanów i już dziś są ludzie którzy nawet plusa traktują jak klasyka, natomiast Lanos jest nijaki i zajeżdżany na potęgę.

Swego czasu amerykańcom podobał się na youtube :p
Mnie tam się Plus zawsze podobał, ma tę sylwetkę Poloneza, w połączeniu z tymi zderzakami które robią długie zwisy i srebrno-czerwoną blendą z tyłu wygląda na pewno oryginalnie.
Poza tym Plus przez tylny napęd to taki trochę zakapior, zwłaszcza z wiadomym silnikiem  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2018, 22:08:29 pm
ość plastików, zabezpieczenia antykorozyjne... Z fabrycznie zabezpieczonych blach dopiero po kilkunastu latach intensywnej eksploatacji zobaczyłem rdzę tylko na progach i na tylnej klapie - nic więcej nie gniło! Nawet podłoga, która w międzyczasie była

No proszę Cię <lol>. Wszystko zależy od egzemplarza. Auto, które mam w avatarze moja rodzina ujeżdża od kupna w salonie - z blachy nic nie zostało, auto się niedługo złamie, ten matiz był zgnity zaledwie kilka lat po kupnie, podczas gdy mój polonez wygląda od spodu jak nowe auto. Podłużnice i podłoga były w fabrycznym lakierze (!!!) bez żadnej konserwacji. I co teraz?

Silniki? Śmiem wątpić w trwałość, znowu na tapetę nasz fabrycznie nowy dajewo matiz, po przejechaniu 136 tysięcy wciąga dwa litry oleju na 1000km, nie ma mocy, kopci na fioletowo/czarno. Podobno w tico były lepsze...

Co do tylnego napędu - poczytaj sobie książkę S. Zasady "Szybkość bezpieczna", gdzie przedstawione są wady i zalety tylnego napędu... z korzyścią dla tylnego. Oczywiście, pod warunkiem, że kierowca jest wyszkolony i umie opanować swoje auto.

A co do frajdy... jak jej nie czujesz z jazdy polonezem, to po kij robisz tego trucka i tutaj wchodzisz? Nie rozumiem, ja jak do niego wsiadam, to cieszy mi się micha i czuję frajdę z samego przemieszczenia się z punktu A do punktu B, fiatowskiego pierdu z wydechu czy ryczenia silnika, nawet tego agonalnego warkotu panewek. Trochę nie rozumiem, po co się zamęczać, jeśli użytkowanie takiego auta nie sprawia żadnej frajdy. Oddaj go na złom albo sprzedaj za pińcset na forum, kup sobie dowolnego, lepszego dostawczaka i masz spokój :P.

Cytuj (zaznaczone)
jakość plastików

Ta, jasne. Znajdź mi zarżniętą deskę rozdzielczą w caro. Trzeba naprawdę umieć ją zniszczyć, albo ciąć nożem, gorzej, wiadomo, było w plusach. Tymczasem w dajewoo:

(https://zapodaj.net/images/80d08dbc38b57.jpg)

(https://zapodaj.net/images/314a1b9db8530.jpg)

(https://zapodaj.net/images/bbf0266627c53.jpg)

Pomijając już to, że polonez ma obite materiałem boczki, a to samochodopodobne coś ordynarny, chamski plastik w bogatszej wersji, a w biednej - blachę. To nie tylko cecha matiza - w lanosie czy nexii widziałem podobnie skatowany materiał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 31, 2018, 22:16:37 pm
mp79 czytając Twoje posty, odnoszę wrażenie, że bardzo tęsknisz za czasami 8-10 lat wstecz, kiedy Polonezów było stosunkowo sporo, NIKT nie traktował tego jako klasyka i można było przebierać w ładnych egzemplarzach za psie pieniądze, wszystkie części kosztowały grosze a Poloneza kupowało się głównie dlatego, że jest tani i tanio się go eksploatuje...

... Ale to już było ;) mimo tego, że wolałbym części za grosze i większa dostępność, to jednak postrzeganie społeczne tego auta bardziej pasuje mi w dzisiejszych czasach ;)

Daniel, Matiz to moim zdaniem najochydniejszy model Daewoo, miałem nieprzyjemność podróżowania jako pasażer, jeden z naprawdę bardzo niewielu samochodów w których ciężko mi się dopatrzyć jakichkolwiek plusów  ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2018, 22:24:56 pm
Uwierz, że ja mam to samo :P. Nienawidzę tego grata z całego serca, nie mam żadnego sentymentu mimo, że pamiętam odbieranie do niego kluczyków, radość ojca, jak sprzedał 125p MR75 z gazem zamieniając go na to "czerwone paskudztwo", jak to go nazwałem jako małe dziecko, spędziłem w nim część dzieciństwa (pamiętam, jak ojciec próbował zaszpanować i ścigać się z PN akwarium z pełnym wnętrzem dresiarzy na pokładzie jakoś w 2005, którzy nas wyprzedzili i śmiali się z ojca)<rotfl2>, z przyjemnością odprowadzę go osobiście na szrot, jak już przestanie odpalać.

Cytuj (zaznaczone)
daniel22 polonez w bazowej wersji (czyli jakieś 95% jeżdzących egzemplarzy) też jest nudnym autem wg. mnie niema w nim nic porywającego (nawet rover pod maską,którego odcinką pałuje się większość jest ze zwykłego plastikowozu) ,jedyne co człowieka satysfakcjonuje to jakieś odkrycia o niejasnej historii fso,wystawowe egzemplarze które czasem odnajdują się po latach czy zdobycie jakichś niespotykanych już w naturze części.

Ja tak nie uważam, nawet 1.6 GLE daje sporo frajdy z jazdy (rover mniej mnie jara), ale wiesz, dla mnie bardziej ekscytujący jest wartburg 353 czy zaporożec 968M od ferrari F40.

CieniaczRider, golf 1 jakoś tam wygląda, w porównaniu do lanosa. Dwójka to wiadomo, nuda, nuda, nuda.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 31, 2018, 22:34:07 pm
W sumie Matiz jest dla mnie tak koszmarny, że nieogarniam jak mógł zdobyć u nas tak dużą popularność. Myślę, że 90% nabywców nówek wychodziło z założenia ,,Panie samochód to obojętne jaki byle nowy był" - a to było w miarę tanie i miało 5 drzwi. Chociaż skoro taniej można było mieć Caro Plusa to naprawdę nie rozumiem. Tym bardziej, że to gówniane 800ccm wcale nie jest ekonomiczne  ;-| Nie skreślam całego Daewoo, Lanos, Espero, czy Nubira są ok.

W temacie: Podliczyłem rzeczy które musiałbym robić w Roverze ( nie od razu ale w dłuższej perspektywie ) i doszedłem do wniosku... że większości nie zrobię, tylko za rok, dwa lata zmienię dupowóz.

Golfy 1 i 2 mają jeszcze jakiś swój urok, ale 3 i wszystkie nowsze są dla mnie synonimem motoryzacyjnej nudy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 31, 2018, 22:38:09 pm
To ja w temacie pożyczyłem stojak do silników i będę niebawem rozbierał poległy ostatnio pożeracz panewek ;p Ciekawe, co tam w środku znajdę :)

Jeszcze zarezerwowałem sobie na za tydzień silnik do oglądniecia i kupienia-jeszcze w aucie, będę się mógł przejechać, więc w miarę pewny będzie.

W tygodniu będę musiał wykonać wygłuszenie w komorze silnika, bo ktoś wydłubał z grodzi silnika.Przy okazji umyję pod maską, póki pusta przestrzeń :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 31, 2018, 23:00:57 pm
Co do golfow to 1 i 2 sa już klasykami. Trójka znika z rynku i jak ktos ma ladny egzemplarz to może go traktować jako lokate bo za kilka lat tez będzie klasykiem. Czwórka to obecnie tanie, w miare bezawaryjne auto. Piątka jest do bani bo pochodzi z czasów kiedy vw eksperymentowal z silnikami (podobnie jak passat b6). O szostce i siódemce nie wypowiem sie bo nie znam.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 01, 2018, 01:06:52 am
O szostce i siódemce nie wypowiem sie bo nie znam.

Mają problemy ze stukami w zawieszeniu których nawet ASO nie potrafią naprawić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 01, 2018, 06:30:25 am
Wszystko zależy od egzemplarza. Auto, które mam w avatarze moja rodzina ujeżdża od kupna w salonie - z blachy nic nie zostało, auto się niedługo złamie, ten matiz był zgnity zaledwie kilka lat po kupnie, podczas gdy mój polonez wygląda od spodu jak nowe auto. Podłużnice i podłoga były w fabrycznym lakierze (!) bez żadnej konserwacji. I co teraz?
Tak, jak mówisz - wszystko zależy od egzemplarza oraz od sposobu jego użytkowania. Matizem nigdy nie jeździłem (chyba nigdy nawet nie siedziałem w matizie), ale wierzę Ci, bo słyszałem już historie o gównianości blacharki w tym modelu. Niemniej jednak, daewoo, chociażby lanosy, generalnie mniej chętnie rdzewiały niż polonezy; w sensie że były na tę rdzę mniej podatne. Minusy mam tu na myśli, bo plusy jednak z jakichś powodów nie gniły aż tak.
Ta, jasne. Znajdź mi zarżniętą deskę rozdzielczą w caro. Trzeba naprawdę umieć ją zniszczyć, albo ciąć nożem, gorzej, wiadomo, było w plusach. Tymczasem w dajewoo:
Mówię ogólnie, bo ta polska deska ze zbrojonej pianki z czarną skórką faktycznie jakościowo zła nie jest. Ergonomiczna też zresztą nie jest, co zdaje się nie podlegać nawet dyskusji. Chodziło mi bardziej o jednowarstwowe plastiki, które występują w wykończeniu wnętrza i ich łamliwość (listwy metalowo-gumowe na zewnątrz też zresztą na dłuższą metę okazały się porażką i słusznie zostały zastąpione plastikowymi), a również zatrzaski na obiciu drzwi chociażby, które rozpadają się niemal wszystkie już przy pierwszej próbie zdjęcia obicia. W nubirze zresztą mnóstwo elementów jest na różne zatrzaski; zdejmowałem i zakładałem je wielokrotnie i nigdy nic nie pękło. O matizie się oczywiście nie wypowiem, ale śmiem twierdzić, że co pokazałeś na zdjęciach, po wyczyszczeniu byłoby jak nowe, bo to jest jednak tylko tworzywo sztuczne i w nubirze udało mi się je zadrapać, ale bynajmniej nie paznokciem. :)
Co do tylnego napędu - poczytaj sobie książkę S. Zasady "Szybkość bezpieczna", gdzie przedstawione są wady i zalety tylnego napędu... z korzyścią dla tylnego. Oczywiście, pod warunkiem, że kierowca jest wyszkolony i umie opanować swoje auto.
Chętnie, bo na pewno jest tam wartościowa wiedza. Tylko że zimą ugrzązłem lublinem na gładkim, przymarzniętym trawniku, który rozmarzł po wierzchu. Przednionapędowiec poszedłby po tym jak burza. Podobnie pod oblodzoną górkę, pod jaką o powyższej porze roku czasami muszę wjeżdżać. Nie powiem, na pewno wymaga to większych umiejętności i daje większą satysfakcję, kiedy się uda, ale generalnie tylny napęd ułatwieniem wtedy nie jest. Wchodzenie w zakręty itp. to już inna sprawa... Tylko że najpierw trzeba... jechać. :)
A co do frajdy... jak jej nie czujesz z jazdy polonezem, to po kij robisz tego trucka i tutaj wchodzisz? Nie rozumiem, ja jak do niego wsiadam, to cieszy mi się micha i czuję frajdę z samego przemieszczenia się z punktu A do punktu B, fiatowskiego pierdu z wydechu czy ryczenia silnika, nawet tego agonalnego warkotu panewek. Trochę nie rozumiem, po co się zamęczać, jeśli użytkowanie takiego auta nie sprawia żadnej frajdy.
Ależ sprawia, i to dużą. Bo... to jest po prostu polonez. Lublinem też bardziej lubię jeździć, niż masterem, który może zwrotniejszy nie jest, ale jest wygodniejszy, żwawszy, nieco oszczędniejszy... Z czego to wynika - nie mam pojęcia, ale tak jest.
mp79 czytając Twoje posty, odnoszę wrażenie, że bardzo tęsknisz za czasami 8-10 lat wstecz, kiedy Polonezów było stosunkowo sporo, NIKT nie traktował tego jako klasyka i można było przebierać w ładnych egzemplarzach za psie pieniądze, wszystkie części kosztowały grosze a Poloneza kupowało się głównie dlatego, że jest tani i tanio się go eksploatuje...
Te słowa mógłbyś skierować chyba do każdego na tym forum, również do Siebie. ;)
mimo tego, że wolałbym części za grosze i większa dostępność, to jednak postrzeganie społeczne tego auta bardziej pasuje mi w dzisiejszych czasach
I to by było chyba to, o czym wspomniałem wcześniej. Polskie auta są teraz lepiej postrzegane przez Polaków, bo ludzie coraz częściej widzą w nich również historię, a nie tylko złom. Dobrze się nimi jeździ, bo czuje się, że ludzie życzliwiej na nie patrzą. I dotyczy to, jak widać, nie tylko polonezów...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 01, 2018, 08:13:01 am
Wczoraj, jadąc ma długi weekend, doznałem umarcia alternatora 80 A. Dobrze, że miałem drugi akumulator. Alternator umarł pod klimatyzacją. Kończy mi się cierpliwość do tego elektrycznego złomu... .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Czerwiec 01, 2018, 09:16:26 am
Wczoraj, jadąc ma długi weekend, doznałem umarcia alternatora 80 A. Dobrze, że miałem drugi akumulator. Alternator umarł pod klimatyzacją. Kończy mi się cierpliwość do tego elektrycznego złomu... .
Że jeszcze tego złomu nie wyrzuciłeś.Ja po 3 wymianach regulatorów wyrzuciłem tą pomyłkę konstrukcyjną na złom i wsadziłem altek z alfy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Czerwiec 01, 2018, 09:39:55 am
O matizie mogę się trochę wypowiedzieć bo ma go moja narzeczona parę lat, I nie dziwię się że tak dużo kiedyś ich było bo naprawdę jest fajne autko do miasta. Dużo nie pali coś koło 7 i do tego bez awaryjne jest. Porównująć z jego największym konkurentem w tamtych latach czyli seicento to wypada dużo lepiej, Dużo ładniejsze jest wnętrze matiza szczególnie deska, więcej miejsca, wygodniejszy i więcej matizów ma lepsze wyposażenie( np bez problemu da się znaleźć z klimą a seja już nie tak łatwo). jedyny minus matiza to rdza. A co do Lanosa to jest bardzo ładny( jak większość samochodów daewoo) W tamtych latach golfy, astry, vecty to są dopiero nudne samochody. daewoo przynajmniej trochę się wyróżnia od nich. Jak już prawię wogóle nie będzie części do poloneza i ciężko z tego względu będzie jeździć nim na codzień to na takie auto chętnie bym coś kupił z daewoo a polonez był by typowo już na weekendy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 01, 2018, 10:58:29 am
Miałem Matiza od 1999 do 2016.
Powiem tak, korozja drzwi, progów i lewego nadkola. Reszta spoko
Mechanicznie spoko, tylko nie wolno montować ŻADNYCH zamienników. Tylko oryginały, obecnie jako GM.
Spalanie w mieście 9 l trasa 4,5-6.

Miałem w tym czasie też 6 lat seicento
Korozja całej płyty podłogowej
Mega wycieki  ze skrzyni i silnika
Silnik 900 - dynamiczny, trwały i w mieście pali poniżej 7l
Bardzo dobre prowadzenie
Ciasne wnętrze
biodegradowalne części mechaniczne(np wentylator chłodnicy). Wymieniając np amortyzatory, musisz kupić wszystko co jest w koło, bo albo się nie odkręci, albo urwie (Polonez też tak często miał)
Zero wypasów, nawet wspomaganie elektryczne to rarytas
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Czerwiec 01, 2018, 11:34:00 am

Mechanicznie spoko, tylko nie wolno montować ŻADNYCH zamienników. Tylko oryginały, obecnie jako GM.


Dodam że części są naprawdę tanie i cały czas bez problemu można kupić oryginał.
Też nie rozumiem narzekania na matiza(chyba że się porównuje do aut dwie klasy wyżej)
W swojej klasie w tamtych latach to właściwie nie miał konkurencji.

Daniel22, nie wiem co wy robiliście z tym matizem że jest takim złomem
Nasz ma 110 tysięcy przebiegu więc podobnie i wnętrze wygląda jak nowe, nic nie jest wyblaknięte i nie trzeszczy do tego silnik wogóle nie bierze oleju. W tym roku planujemy zrobić w nim progi i dalej cieszyć się bez awaryjną jazda
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 01, 2018, 12:19:40 pm
Minusy mam tu na myśli, bo plusy jednak z jakichś powodów nie gniły aż tak.

Może nie było ich tak dużo jak minusów, ale zdarzały się Plusy które gniły niemiłosiernie i to dosłownie wszędzie.
Albo jakieś awarie na lakierni były, albo fatalne partie blach.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 01, 2018, 12:23:43 pm
Wczoraj, jadąc ma długi weekend, doznałem umarcia alternatora 80 A. Dobrze, że miałem drugi akumulator. Alternator umarł pod klimatyzacją. Kończy mi się cierpliwość do tego elektrycznego złomu... .
Że jeszcze tego złomu nie wyrzuciłeś.Ja po 3 wymianach regulatorów wyrzuciłem tą pomyłkę konstrukcyjną na złom i wsadziłem altek z alfy.
W końcu trzeba na to znaleźć czas (alternator z Alfy), bo trochę przesada... .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 01, 2018, 14:20:03 pm
Wczoraj, jadąc ma długi weekend, doznałem umarcia alternatora 80 A. Dobrze, że miałem drugi akumulator. Alternator umarł pod klimatyzacją. Kończy mi się cierpliwość do tego elektrycznego złomu... .
Że jeszcze tego złomu nie wyrzuciłeś.Ja po 3 wymianach regulatorów wyrzuciłem tą pomyłkę konstrukcyjną na złom i wsadziłem altek z alfy.
W końcu trzeba na to znaleźć czas (alternator z Alfy), bo trochę przesada... .
I właśnie umarła zreanimowana 70-ka... Godzinę temu ładowała 13,8V

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Czerwiec 01, 2018, 16:12:11 pm
I właśnie umarła zreanimowana 70-ka... Godzinę temu ładowała 13,8V
Bo oba się nadają do polda z klimą jak wół do karety.Wymień na 100A i zapomnij :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 01, 2018, 16:12:19 pm
Co do golfow to 1 i 2 sa już klasykami. Trójka znika z rynku i jak ktos ma ladny egzemplarz to może go traktować jako lokate bo za kilka lat tez będzie klasykiem. Czwórka to obecnie tanie, w miare bezawaryjne auto. Piątka jest do bani bo pochodzi z czasów kiedy vw eksperymentowal z silnikami (podobnie jak passat b6). O szostce i siódemce nie wypowiem sie bo nie znam.

Tu masz rację.
Ale V nie jest zły pod warunkiem że jest w 1.9 105 do 2006 roku, a abenzyniaki na pasku TSI/FSI omijamy szerokim łukiem.
ale wadą jest wpierda... go rdza na błotnikach.
VI/ Jetta mam taką 2015 rok. 1.6 TDI jest ok, jedynie mała moc, reszta bezawaryjna.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Czerwiec 01, 2018, 16:31:11 pm
Golf 2 klasyk haha pojedź na mazury to jeździ ich tego od groma w stanie agonalnym po ulicach (np. w Węgorzewie na majówce byłem)

Golf 3 to już rupieć i tylko zapaleni miłośnicy VW będą to uznawać za klasyka wg mnie.

Nie wszystko, co stare staje się klasykiem.Idąć tym tropem Astra F już może dostać żółte blachy, niebawem Felicia i tak można by wymieniać.

Golf 5 to chyba najgorsza generacja-rudy wcina choćby progi (już niejednego widziałem), kumpel ma Jettę z 2007r w rodzinie od nowości bezwypadkową, przelot niecałe 60 tysi, a już progi i jedno nadkole lecą.

TDI 1.9 pod koniec produkcji miało kilka wadliwych serii (BXE i jeszcze jakieś) więc ciężko to polecać w ciemno, natomiast TSI na pasku to POPRAWIONE wersje-wczesne TSI i FSI miały wadliwy łańcuch.

No ale w Polsce dalej panuje mit wspaniałego szmelcwagena-jak pracowałem w warsztacie, to głównie ta marka i pokrewne stały na podnośnikach.

No ale my tu gadu gadu, a chyba lekki OT się zrobił :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 01, 2018, 16:47:02 pm
No ale w Polsce dalej panuje mit wspaniałego szmelcwagena-jak pracowałem w warsztacie, to głównie ta marka i pokrewne stały na podnośnikach.

Nie tylko w Polsce. W Wlk. Brytanii, jest dokładnie tak samo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 01, 2018, 17:23:28 pm
Nie rozumiem, nigdy nie rozumiałem kultu VW. Pancerne modele umarły z końcem produkcji Passata B4. Długo udaje im się ,,jechać na opinii" , albo po prostu umysły bardzo dużej grupy ludzie nie są zdolne do ,,dokonania aktualizacji"  :d <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 01, 2018, 17:45:32 pm
I właśnie umarła zreanimowana 70-ka... Godzinę temu ładowała 13,8V
Bo oba się nadają do polda z klimą jak wół do karety.Wymień na 100A i zapomnij :)

Rok temu 70-ka jeździła... . Może było chłodniej?  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 01, 2018, 23:45:33 pm
Popełniłem przegląd w Unie, bez większych zastrzeżeń :) Zawsze gdy wsiadam za stery tego wehikułu po dłuższej przerwie jestem nim na swój sposób oczarowany. Mimo że pod maską szaleńcze 900 cm3 to ten samochodzik dosłownie katapultuje się do 60 km/h później już jest znacznie gorzej, ale jak na przerośniętego seja jest na prawdę w pytę. Na przykładzie tego samochodu zaczynam rozumieć dlaczego ludzie woleli zapłacić 2x tyle za samochód jakościowo tandetniejszy x3 niż kupić nowiuśkiego Poloneza, mimo wszystko to zupełnie inny świat, choć emocjonujący niczym Klan <lol>
Pobawiłem się z blokiem od 1,8. Całość wymyłem i oczyściłem gniazda pod tuleje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 02, 2018, 01:07:32 am
za moich czasow to uno 1.0 fire kosztowal kilka tysi drozej od PN ,a nie 2x drozej,
kosztowal wyraznie mniej niz 30kpln, pozniej jakos zniknal ,ale pojawila sie siena ,ktora z silnikiem 1.4 kosztowala ~28kpln,
i tak sie dziwilem, dlaczego ktos kupuje SC sportinga ,skoro w tej samej cenie jest siena 1.4 z takimi samymi osiagami

pomijajac juz PN 1.4 ,ktory byl tanszy i na papierze mial osiagi jak SC sporting ,ale w rzeczywistosci mial lepsze ,bo 12.0s do setki ,a nie 13.5s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 02, 2018, 08:23:51 am
kosztowal wyraznie mniej niz 30kpln
Mój bazowy golas (z wyposażenia dodatkowego miał tylko dodatkową półeczkę w środkowej konsoli) kosztował ~28 tysięcy, dodając do niego więcej "bajerów" cena na pewno mogła spokojnie X2 przebić poloneza. Z resztą, to była bardziej przenośnia niż dosłowne stwiedzenie ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Czerwiec 02, 2018, 10:59:29 am
Nie wiem, czy Uno jest tandetniejsze od Poloneza-sam mam-i polska sieczkarnia pod maską nie umywa się nawet do Uno 900, nie wspominam o 1.0 Fire którym śmigam.Podstawową wadą Uno są wg mnie fotele dużo gorsze niż te w Poldku Plusie.Deska w Uno trzeszczy, ale chociaż nie pęka.Aha, w Uno most nie wyje od nowości jak w Polonezie, bo go nie ma :P

Gomulsky z którego roku masz Uno, że tak drogo kosztował?

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 02, 2018, 12:33:20 pm
Obcując z Unem miało wrażenie, że obcuję z czymś ekstremalnie niskobudżetowym. Nie chciałbym tym jeździć, za wyjątkiem wersji Uno Turbo  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Czerwiec 02, 2018, 14:10:19 pm
Dzisiaj tylko wymieniłem filtr powietrza w gsi
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 02, 2018, 14:34:21 pm
U mnie równolegle naprawcze prace lakiernicze obu Polonezów.
Niestety co się ucieszę z każdej przejażdżki czy obejrzenia chociażby akwarium, skutecznie mi to niweluje wkurw. dotyczący komentarzy nt. tego że mam dwa stare Polonezy. Zewnętrznie ocean spokoju, ale co się nadenerwuję to moje.
Niestety, mieszkanie z rodziną to nie tylko tani czynsz i z tego bezwzględnie korzystają banki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Czerwiec 02, 2018, 17:17:34 pm
Przygotowalem Poldka do drogi, wieczorem przyjezdza laweciarz.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/60130c4e3e4c.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/60130c4e3e4c.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Czerwiec 02, 2018, 21:27:08 pm
Dolałem płynu chłodniczego, ale na postoju dalej temperatura idzie w góre i utrzymuje się na 110.

Zrobiłem zdjęcia z prawej i lewej strony, widać na nich chyba czujnik włacznika wentylatora, ale on nie jest w ogóle podłączony ... Nie rozumiem jak to powinno być.



https://zapodaj.net/647a95b84b096.jpg.html


https://zapodaj.net/3f97fdecce929.jpg.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Czerwiec 02, 2018, 21:41:37 pm
Bo masz fabrycznie pewnie jeden wentylator a ktoś po prostu wymienił chłodnice na wersje dostosowana do dwóch wentylatorów stąd ten drugi czujnik
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Czerwiec 02, 2018, 21:47:45 pm
Tak, jest dokładnie tak jak mówisz, mam 1 wentylator a kiedyś kupiłem chłodnicę na 2 czujniki.

Czyli ten czujnik obok wentylatora na dole w gumowej osłonie od którego idą 2 kable to jest czujnik wentylatora ? Kable od niego idą do tej wiązki obok chusteczki  :)

Może podmienić jego na ten niepodłaczony i zobaczyć czy wtedy nie będzie takiej wysokiej temperatury ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Czerwiec 02, 2018, 22:20:35 pm
zyli ten czujnik obok wentylatora na dole w gumowej osłonie od którego idą 2 kable to jest czujnik wentylatora ?
dokładnie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 02, 2018, 23:11:47 pm


Moja żona miała x Uno 1.4 75km.
Jedno od nowości ( posiadał teść) drugie z 97 roku kupili jej ( żonie) jako pierwszy samochód.
Niestety lepsze było jak Polonez . Cóż silnik, skrzynia , wersja itp itd na fotele nawet ja nie narzekałem a były fajne anatomicznie dobrane.
Więc chyba tu ktoś Unem nigdy nie jeździł albo piszę bo pisze!!!!! Deska nigdy nie trzeszczała, wnętrze fajne w tonacji brąz, szyby w prądzie, centralny, itp itd, zielone szyby, relingi, halogeny.....

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 02, 2018, 23:17:35 pm
Nie rozumiem, nigdy nie rozumiałem kultu VW. Pancerne modele umarły z końcem produkcji Passata B4. Długo udaje im się ,,jechać na opinii" , albo po prostu umysły bardzo dużej grupy ludzie nie są zdolne do ,,dokonania aktualizacji"  :d <lol2>


Nigdy  rozumiałem kultu FSO........... no może z wyjątkiem że tłukli to w tym kraju.
Więc jest kult MB, Toyoty, Mazdy, Forda itp.....
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 02, 2018, 23:23:09 pm
Gomulsky z którego roku masz Uno, że tak drogo kosztował?
2000 r. Fotele w unie są bardzo podobne do kanapowców z starszych Polonezów, na krótkie dystanse na prawdę spoko, ale przy dłuższej trasie dają się we znaki.
Obcując z Unem miało wrażenie, że obcuję z czymś ekstremalnie niskobudżetowym. Nie chciałbym tym jeździć, za wyjątkiem wersji Uno Turbo 
Ja odnoszę takie wrażenie patrząc na większość fiatów z tamtego okresu, przynajmniej tych bardziej spopularyzowanych na polskich drogach. Mdłe, nijakie, zrobione z kartonu, szarej taśmy i sznurka na pranie. Zaś z drugiej strony proste jak budowa cepa, w miarę idioto odporne i kręciły dość duże przebiegi. Największy ich problem to było to, że strefa zgniotu kończyła się na przednich fotelach, a sama buda utylizowała się już na linii montażowej.

Co się tyczy samego Una jako takiego. To jest to samochód doskonały dla studenta, albo kogoś kto dopiero uczy się jeździć. Co prawda era fiatów uno na złomach już przemija, podobnie jak era Polonezów, ale jak się dobrze przyczaić to można sobie całkiem dobrze wzbogacić swojego golasa rozmaitymi dodatkami za grosze, a nieraz i za darmo.

Ten konkretny egzemplarz jest dla mnie o tyle fajny, że jest to (jak do tej pory) ostatni samochód odebrany z salonu w najbliższej rodzinie - został odebrany dokładnie w moje urodziny <cwaniak2> Odbył kilka fajnych wakacyjnych wyjazdów. Na tym samochodzie uczyłem się blacharki, tym samochodem jeździłem jako pierwszym po zdaniu prawa jazdy, co prawda dość krótko bo skończyłem się z nim babrać we wrześniu, a carorovera kupiłem w grudniu, no ale zawsze. Teraz gdyby nie fakt, że ma 2 kolory, problem z hamulcami (tylne hamują trochę za mocno) i jakieś pomniejsze niedomagania to pewnie bym jeździł nim znacznie częściej w charakterze daily.

Moja żona miała x Uno 1.4 75km.
Jedno od nowości ( posiadał teść) drugie z 97 roku kupili jej ( żonie) jako pierwszy samochód.
Niestety lepsze było jak Polonez . Cóż silnik, skrzynia , wersja itp itd na fotele nawet ja nie narzekałem a były fajne anatomicznie dobrane.
Więc chyba tu ktoś Unem nigdy nie jeździł albo piszę bo pisze!!!!! Deska nigdy nie trzeszczała, wnętrze fajne w tonacji brąz, szyby w prądzie, centralny, itp itd, zielone szyby, relingi, halogeny.....
Panie, to to auto było prawie, że na full wypasie. U mnie fabrycznie nie było nawet drzwiczek od schowka <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 03, 2018, 00:39:10 am
Nigdy  rozumiałem kultu FSO...........

To ja nie rozumiem dlaczego ty posiadasz Poldasa ;)  Cóż jedno się z 2 łączy ;)

A tak nie offtopując poskładałem w końcu wnętrze w polonezie jak należy ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 03, 2018, 02:06:34 am
uno jest autem swietnym, tak jak matiz - ich swietnosc polega na tym,ze sa nijakie, z czystym sumieniem mozna je traktowac bezemocjonalnie, sa male, sa proste w budowie, sa niemilosiernie tandetne, a uno dodatkowo jest brzydkie,
ale nie tak brzydkie, ze obrzydza, czyli wzbudza emocje, tylko po prostu wyglada tak, jakby nie bylo samochodem, tylko szafka pod umywalke

jednym slowem : tandeta w kazdym calu,
jezdzilem uniaczami 0.9 , 1.0f i 1.4 (oraz chwile 1.5)
1.0f to jest to,co trzymalo ten samochodzik pod koniec jego zywota w salonie - zrobili nim w wala klientow, bo do kartonowego pudla obitego cerata w srodku wrzucili nowoczesny, zwawy i oszczedny silniczek, ktory lekkiego kartona ostro nosil po asfalcie zadawalajac sie przy tym niskim zuzyciem paliwa,
normalnie do tego kartonu w zupelnosci wystarcza stare 0.9, i uniacz nim napedzany jest mocno koherentny,
z dodatkowa zacheta w postaci 1.0f stawial klienta przed dylematem miedzy CC/SC ,a swoim nastepca ,czyli Punto, ktory zrobil olbrzymia kariere,
a punto nie zrobilo kariery w swojej klasie bez powodu, wiec mozna bylo miec dylemat,
u nas dylemat byl mniejszy, bo ktos, kto potrzebowal auta wiekszego niz SC, czyli takiego powiedzmy bardziej rodzinnego, ktore ma 4D/5D ,a nie stac go bylo na punto, to ladowal w uno 1.0f - oczywiscie to opcja dla ludzi, ktorzy nie powinni prowadzic wiekszego auta, bo byl przeciez Polonez zjadajacy te wypierdki na sniadanie,
ale PN to byla dla potencjalnych nabywcow malych fiatow krowa,kobyla,limuzyna - nie wsiadaj bez nawigatora

najgorszy silnik w uno to 1.4, on sie po prostu do niego nie nadaje, a ze fiat nie produkowal juz krotkoskokowcow 1.1 i 1.3 ,to jako opcje wieksza niz 0.9 wstawil 1.4 i ten juz tam pozostal,
1.4 czyni uno taka mala rakietke, wydaje sie,ze traci kontak z nawierzchnia,
trzeba miec w sobie sporo ze zjeba, zeby jarac sie takimi osiagami w uniaczu - tzn.raz sie przejechac i nacieszyc chwila to spoko, ale trzymac to na stale jest bezsensem,
za to jest za szybkie, za duzo kosztuje OC (wtedy od objetosci skokowej bylo), za duzo pali - nie po to kupujesz uno, dla niego 1.0f jest overkilem, ktorym fiat skusil cie do zakupu brzydkiego starego pudla z aktualnym rokiem wybitym na tabliczce


Moja żona miała x Uno 1.4 75km.
a co, tuningowales ;]
bo 1.4 8v na monomotronicu to ma 71KM
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Czerwiec 03, 2018, 02:54:38 am
Pod koniec żywota sprzedawał się głównie Uno 900 i to te wersje były obite ceratą.

Polda ludzie wymieniali na Uno, bo kupowanie na początek 21 wieku auta z resorami i wyjącym fabrycznie mostem było niemodne :P

Punto to taki hit, że zniknął 3 lata przed Uno mimo bycia jego następcą.

1.4 miało chyba jedną wadę-palił jak smok, ale i tak mniej niż Polonez, a na lata produkcji (czyli do 1997r) było to w zasadzie GTI.

Uno 1.0 wcale tak mało nie pali z tego co widzę obecnie :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Czerwiec 03, 2018, 19:00:05 pm
Wczoraj kupiłem felgi aluminowe R15 7J et38. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Czerwiec 03, 2018, 19:05:19 pm
Trochę duże ET, pokaż je ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 03, 2018, 20:59:11 pm
Najbardziej mnie od uno odrzucała bieda widoczna w każdym miejscu tego auta. Kto by pomyślał, że samochód z 2000 roku nie będzie miał przekaźnika, czy żarówki R2? To był już wstyd w połowie lat `90, nawet maluch elegant miał to rozwiązane po ludzku... pamiętam jak prowadziłem takie auto nocą, światła wołały o pomstę do nieba. Pożałowanie paru zł na wskaźnik temperatury wody też. To, co w PN caro było oczywistością, w Uno było "bajerem".
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 03, 2018, 21:58:25 pm
Miałem tak samo. Miałem do czynienia z Uno 900 z końca produkcji, brak znaczka na kierownicy ( czegokolwiek, gładka kiera ) brak klapki schowka, mega ubogie zegary, brak uchwytów w podsufitce. Lubię Proste auta, ale bardziej w stylu Łady Nivy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Czerwiec 03, 2018, 22:21:32 pm
Przekaźnika w wielu autach brakowało i to w innych klasach, Uno nie jest wyjątkiem.Światła R2 to fakt, tragedia.

Czepiasz się braku wskaźnika temp. w Uno, a np. Opel usunął to w Astrze H, VW w niektórych Caddy nie dawał, Fiesta od 2008r do liftu też nie miała-a czy to auta budżetowe jak Uno?

W Uno 900 i 1.0 na koniec produkcji wrzucali kierę ze znaczkiem, te bez znaczków były w starszych wersjach.

Takie kiedyś były oszczędności, że za uchwyt czy zapalniczkę trzeba było dopłacać :) Jak na auto klasy B Uniacz jest przestronny i ma duży bagażnik, we wnętrzu 1.0 jest stosunkowo cicho i jedzie przyzwoicie.

Ta debata rozpływa się na kolejne strony hehe ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 03, 2018, 22:39:04 pm
Ale czego wy chcecie od samochodu, który właśnie miał być ekstremalnie tani, przynajmniej na standardy Europy zachodniej? Ten samochód miał mieć tyle ile przewidywała homologacja i nic więcej/za więcej szmerów bajerów trzeba było dopłacić. Tak jak pisałem to było coś pomiędzy CC a Tipo, choć lepiej byłoby powiedzieć, że właściwie to było przerośnięte CC o bryle przypominającej tipo. Swoją drogą to zaskoczyliście mnie z tymi żarówkami R2, u mnie są normalne H4, przynajmniej takie oznaczenie widnieje na kloszu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 03, 2018, 23:25:14 pm
Próbowałem zrobić lekką polerkę pastą tempo.
Ta pasta jest lekkościerna chyba tylko z nazwy, użyłem futerka i wiertarki, a zetrzeć nie chciały się nawet moje odciski palców, nie mówiąc już o zmatowiałym lakierze.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 04, 2018, 00:02:24 am
Toś odkrył Amerykę...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 04, 2018, 00:16:21 am
Pod koniec żywota sprzedawał się głównie Uno 900 i to te wersje były obite ceratą.
moj ojciec pracowal w serwis/diler fiata do roku 2000 i z racji tego bylem w miare na bieżąco z autami w salonie fiata,
a o uno 0.9 to sie dowiedzialem raptem kilka lat temu, gdy takim jechalem - tak dobrze sie sprzedwaly, ze nie widzialem ich w cenniku,
okolo roku 2000 schodzily same 1.0f i to praktycznie w jednym kolorze czerwony metalik z malowanymi zderzakami i bialy niemetalik z czarnymi zderzakami chyba do flot,
kojarze,ze ktos zamowil jednego bialego z malowanymi zderzakami,
pamietam jeszcze wersje 1.4 w cenniku,ale chyba zadna sztuka sie nie sprzedala i nie ma co sie dziwic,bo doplata byla sroga
Punto to taki hit, że zniknął 3 lata przed Uno mimo bycia jego następcą.
dostalo nastepce wlasnie dlatego,ze to byl hit i byl bardzo waznym modelem,
a uno swojego nastepcy nie dostalo (cenowego) w takiej formie ,tylko obnizyli cene podstawowej sieny - co ciekawe nie sprzedawali u nas palio, ktore moglo by byc nastepca cenowym uno, ale pewnie zagrozilby sprzedazy punto

Polda ludzie wymieniali na Uno
nie znam ani jednego przypadku, by ktos zamienil PN na uno, bo gdy ktos wczesniej kupil PN to dlatego,ze chcial miec kawal fury w tej cenie, a nie popierdółkę - ktos kto chcial miec malucha na sterydach, od razu kupowal SC,tico lub uno, a nie kupowal PN, zeby go za chwile wymienic na tamte, bo zobaczyl, ze mu sie PN do garazu nie miesci


Wczoraj kupiłem felgi aluminowe R15 7J et38. :-)
wez nie rob OT ;p


Próbowałem zrobić lekką polerkę pastą tempo.
Ta pasta jest lekkościerna chyba tylko z nazwy, użyłem futerka i wiertarki, a zetrzeć nie chciały się nawet moje odciski palców, nie mówiąc już o zmatowiałym lakierze.
a przeczytales instrukcje uzycia ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Czerwiec 04, 2018, 00:25:57 am
BTW to słyszałem, że FIAT zaprzestaje produkcji wszystkiego oprócz 500 i pochodnych oraz Pandy. To oznacza, że Uno i jego następca Punto kończą karierę na rynku aut nowych :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 04, 2018, 00:29:14 am
Kgb a ja znam  3 przypadki,tylko (bo juz dalej się nie zagłębiam) z ostatnich 2 lat w których ktoś wymienił poloneza na uno,w jednym przypadku to była przesiadka nawet z cudownego rovera <lol>
A wersja clip,to co to był za wynalazek,bo pare razy takie cos widziałem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Czerwiec 04, 2018, 11:18:47 am
Trochę duże ET, pokaż je ;)
Na razie nie pokaże jak wszystko ogarne opony dystanse i śruby dopiero.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 04, 2018, 14:42:11 pm
A w którym robił Twój Ojciec?
Motozbyt Ełk,
moze szystkie 0.9 rozchodzily sie po okolicy fabryki i na Mazury docieraly tylko 1.0f ;p
Fiat Uno fajne autko, ale jak w 1994 i 95 znajomi rodziców kupowali auta to poloneza zazwyczaj porównywało się z Tipo 1.4 a nie uno, bo to była klasa mniejsza. Tylko że do Tipo trzeba było dopłacić, bo kosztowało więcej jak Polonez Caro.
a w 1995 tipo zostalo zastapione przez bravo/brava, ktore kosztowaly ~2x tyle co PN,
pamietam,ze w roku 2000 podstawowa brava 1.2 kosztowala 42kpln, a alfa146 1.4  46kpln


Kgb a ja znam  3 przypadki,tylko (bo juz dalej się nie zagłębiam) z ostatnich 2 lat w których ktoś wymienił poloneza na uno
S'RLY 2 ostatnie lata, czyli 2016-2018 ,gdy mowa o samochodach, ktorych produkcje zakonczono w 2002,
z pewnoscia byly to przemyslane wybory miedzy PN za 1500 ,a uno za 1700 - nie to co dylemat z roku 2000 ,w ktorym salonie zostawic ~25kpln ;>
dzisiaj mozna przebierac w malych samodzikach za grosze, idealnych na miasto, wiec polowanie akurat polowanie na uno swiadczy raczej o guscie "bardzo" indywidualnym


BTW to słyszałem, że FIAT zaprzestaje produkcji wszystkiego oprócz 500 i pochodnych oraz Pandy. To oznacza, że Uno i jego następca Punto kończą karierę na rynku aut nowych :)
tez o tym slyszalem juz kilka lat temu, gdy jeszcze nikt nie wiedzial,ze wyjdzie nowe tipo ;p


Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 04, 2018, 16:43:40 pm
Wbiję się z offtopem. Zawiozłem tłoki, pierścienie i wał do szlifierza. Nieprzyjemnie mnie rozczarował mówiąc, ze pierścienie mam sam sobie pozakładać albo wcisnąć do cylindrów, wymyć i przedmuchać po szlifie, bo "on mi odda wszystko brudne"... myślałem, że to jest jego zadanie, chyba jednak na słaby warsztat trafiłem,  z tego co wiem, to zazwyczaj zakłady czyszczą blok z wiórów po szlifie :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 04, 2018, 18:28:26 pm
Tak, czy inaczej, lepiej to sobie sam wymyj.Będziesz miał przynajmniej pewność,  że jest zrobione jak należy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 04, 2018, 19:16:42 pm
Jak robiłem głowice od GLD w motoszlifach, dopłacałem 30zł żeby ją umyli, ale warto było bo odbierałem czysta niczym nowa częśc ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 04, 2018, 22:01:30 pm
nie mam żadnego sentymentu mimo, że pamiętam odbieranie do niego kluczyków, radość ojca, jak sprzedał 125p MR75 z gazem zamieniając go na to "czerwone paskudztwo", jak to go nazwałem jako małe dziecko
Jak robiłem prawko, a było to już blisko mojej pełnoletniości, matizów nie było jeszcze na naszych drogach. Nawet nubir i lanosów jeszcze nie produkowali. Czyli chyba jednak naprawdę bardzo młody koleś z Ciebie. :) Próbuję połączyć tę kropkę z tą, że w 2007 r. kupiłeś starego fiata. No ale spoko - nie wszystko muszę wiedzieć; zresztą mam większe dylematy, a powyższa sprawa nie jest jedną z cyklu spędzających mi sen z powiek. <lol2>




Moja żona miała x Uno 1.4 75km.
Jedno od nowości ( posiadał teść) drugie z 97 roku kupili jej ( żonie) jako pierwszy samochód.
Niestety lepsze było jak Polonez . Cóż silnik, skrzynia , wersja itp itd na fotele nawet ja nie narzekałem a były fajne anatomicznie dobrane.
Więc chyba tu ktoś Unem nigdy nie jeździł albo piszę bo pisze!!!!! Deska nigdy nie trzeszczała, wnętrze fajne w tonacji brąz, szyby w prądzie, centralny, itp itd, zielone szyby, relingi, halogeny.....

Ja mam mały sentyment do uno z całkiem innego powodu...
Na polonezie z sercem rovera uczyłem się jeździć, a na egzamin dawali takiego paździerza, że nawet sprzęgła nie szło w nim wyczuć. Za pierwszym razem - o dziwo - prawie zdałem. Za drugim - poległem już na placu. W myśl zasady, iż do trzech razy sztuka... Wykupiłem dwie godziny jazdy na fiacie uno, poszedłem i zdałem na normalnym samochodzie, w którym ludzie oficjalnie powiązani z FSO nie maczali swoich brudnych pazurów.

W temacie wątku, skoro już się w nim wypowiadam... :D
Założyłem obicie na prawe drzwi i lewy fix. Niestety, wynikły mi kolejne punkty do obspawania, które wcześniej przegapiłem. Po spawaniu, mam zamiar "szlifnąć" spawy i w ramach jednego posiedzenia rzygnąć konserwacją. A tego ostatniego dzisiaj i tak nie udałoby mi się niestety dokonać, ponieważ samochód stoi na zewnątrz, aktualnie bez szans na ponowne garażowanie na hali, złączka od jednego z węży mi się rozleciała i nie sięgnę sprężonym powietrzem, by podłączyć pistolet z konserwacją, a sprężarki też nie mam jak wyciągnąć. Ogólnie lipa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 04, 2018, 22:26:32 pm
Nie jest to tajemnica, mam 26 lat, fiata dostałem po prostu wtedy za darmo, bo to był oficjalnie "złom", nikt nie spodziewał się wtedy "boomu" w 2007 roku. No, może trochę ja :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Czerwiec 04, 2018, 22:38:28 pm
Fiat UNO; jeździłem w 1997 roku robiąc prawo jazdy. Chyba 1,0, pamiętam trochę tandetne wnętrze ale ogólnie robił dobre wrażenie samą jazdą. Auto było prawie nowe (3 tys przebiegu) ale bieg wsteczny wchodził jak w wychlastanym Ikarusie - losowo i zawsze z porządnym zgrzytnięciem - instruktor się wściekał :). Był to okres gdy LOK-i o WORD-y przesiadały się masowo z Polonezów do Fiatów UNO i każdy na nim chciał zdawać egzamin. Mimo że parkowanie w UNO wychodziło mi czasami a w domowym Polonezie zawsze, zdecydowałem się na naukę i zdawanie na Fiacie UNO. Zdałem za pierwszym podejściem, chyba wówczas zdały 2 osoby w tym ja na 19 podchodzących a egzaminator miał beret z antenką :)

- jeździłem potem UNO 1,4 kolegi, chyba 75 KM, na co dzień pomykając wówczas  Polonezem 1,5 AB. Przy nim Uniacz w tej wersji to była rakieta, byłem zachwycony żwawością tego autka.

A w temacie; pojeździłem Polonezem 1,8 DOHC, świetne auto, do dziś nie mogę pojąć że FSO nie dogadała się z Fiatem na montaż tych doskonałych silników w swoim okręcie flagowym.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 04, 2018, 23:47:23 pm
A w temacie; pojeździłem Polonezem 1,8 DOHC, świetne auto, do dziś nie mogę pojąć że FSO nie dogadała się z Fiatem na montaż tych doskonałych silników w swoim okręcie flagowym.

Z tego co wiem to się dogadali, tylko że poszła decyzja robienia fabryki silników nad kanałem Żerańskim i nie dokończono tej inwestycji. A była zamówiona ekspertyza że można te silniki robić na starym zakładzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Czerwiec 05, 2018, 18:32:33 pm
wstawiłem tył ( zderzak, listwy, ratowanie błotników) od przejściówki. Lepiej wygląda z przodem do kompletu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Czerwiec 06, 2018, 09:35:34 am
A w temacie; pojeździłem Polonezem 1,8 DOHC, świetne auto, do dziś nie mogę pojąć że FSO nie dogadała się z Fiatem na montaż tych doskonałych silników w swoim okręcie flagowym.

Z tego co wiem to się dogadali, tylko że poszła decyzja robienia fabryki silników nad kanałem Żerańskim i nie dokończono tej inwestycji. A była zamówiona ekspertyza że można te silniki robić na starym zakładzie.
Kupiliśmy przecież licencję, ale do wdrożenia nie doszło ponieważ zaczął się stan wojenny i nam ją zabrali w ramach sankcji w stosunku do Polski...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 06, 2018, 11:36:57 am
Czyli do grudnia 1981 przygotowywali się do produkcji silników DOHC? Nie chce mi się wierzyć, zdaję się, że ten temat umarł wcześniej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 06, 2018, 11:58:55 am
Kupiliśmy przecież licencję, ale do wdrożenia nie doszło ponieważ zaczął się stan wojenny i nam ją zabrali w ramach sankcji w stosunku do Polski...
ukradli nam licencje ;>
szkoda,ze UE nie jest tak skuteczna jak EWG w zabieraniu w ramach sankcji ;]

moze dla mlodszego pokolenia wyda sie to niemozliwe, ale do produkowania silnikow potrzebny jest park maszynowy, ktorego budowa kosztuje gruby szmal,
licencje moga byc, lub moze ich nie byc - maszyny musza byc,
bo silnik to urzadzenie mechaniczne, w postaci bryly 3D, ale takiej prawdziwej, ze jak ja kopniesz, to cie noga zaboli,
to nie jest render 3D, bo takie cos nie napedzi samochodu,
SZOK, prawda ? jak to, przeciez w PL istnieja juz nowe warszawy,syreny i polonezy - sa obrazki, sa komputery,sa drukarki, jeszcze tylko licencja i mozna ruszac z produkcja ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 06, 2018, 13:33:28 pm
Przecież nikt tutaj nie myślał, że silniki się biorą z powietrza, ja napisałem, że w ogóle nie wierzę, że w 1980 czy 1981 oni myśleli jeszcze o tym, że produkcja DOHCów w Polsce ruszy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 06, 2018, 13:45:55 pm
ale Grzech sugerowal, ze zgnily zachod ukradl nam licencje i caly misterny plan produkcji dohcow poszedl psu w dude
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Czerwiec 06, 2018, 14:51:46 pm
Ja dziś zakupiłem maty do wygłuszenie ściany grodziowej od strony silnika, który to będę zdobywał w sobotę  <cwaniak2> Mam nadzieję, że będzie w dobrym stanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 06, 2018, 15:35:19 pm
Przecież licencję kupiliśmy wcześniej, to z jakiej racji mieli ją odebrać? Raczej FSO z niej zrezygnowało. Z drugiej strony, coś musiało być na rzeczy skoro do końca 86 roku nie wykasowano programu samochodu rajdowego z silnikiem 2.0 DOHC Turbo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Czerwiec 06, 2018, 16:26:24 pm
Przecież licencję kupiliśmy wcześniej, to z jakiej racji mieli ją odebrać? Raczej FSO z niej zrezygnowało. Z drugiej strony, coś musiało być na rzeczy skoro do końca 86 roku nie wykasowano programu samochodu rajdowego z silnikiem 2.0 DOHC Turbo
Maszyny były zbyt drogie w zakupie ? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mlody w Czerwiec 06, 2018, 20:11:46 pm
srebrny ewidentnie niechce się ze mną rozstać dziś jadąc z pracy i stojąc w korku jedna miła pani podbiegła do drzwi powiedzieć mi że leci mi paliwo z tyłu żeby nieparaliżować połowy torunia w godzinach szczytu na 3pasmówce zdecydowałem że tak dojadę do najbliższej zatoczki autobusowej kilka metrów dalej okazało się ze przewód elastyczny filtra paliwa przy zbiorniku sparciał na tyle że pękł na szczęście ratunek szybko przyjechał chwilę na zatoczce autobusowej spędziłem pod polonezem i mogłem dalej jechać do domu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Czerwiec 06, 2018, 23:58:50 pm
Szlag trafił łącznik od cięgna centralnego zamka, na razie skręciłem śrubą i nakrętką ale musze coś lepszego wymyślić do zespolenia tych prętów...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2018, 00:07:45 am
Maszyny były zbyt drogie w zakupie ? 

Biorąc pod uwagę że FSO nie dysponowała swoimi dewizami bezpośrednio, a nasz kraj nie potrafił wówczas wyprodukować nawet odpowiedniej ilości mięsa...
Mało kto wie że w 90 roku, cały polski sektor bankowy miał mniej siana niż pojedyncze banki zachodnie. Pewnie dlatego o kredyt na Uno żebrali u Fiata, a nie w polskim banku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 07, 2018, 02:07:21 am
nasz kraj nie potrafił wówczas wyprodukować nawet odpowiedniej ilości mięsa...
<hahaha>
no chyba,ze piszesz o odpowiedniej ilosci miesa,by wykarmic cala Afryke, to OK ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2018, 14:00:10 pm
<hahaha>
no chyba,ze piszesz o odpowiedniej ilosci miesa,by wykarmic cala Afryke, to OK ;]

To dlaczego były niedobory mięsa w 81 roku w sklepach i w ST kompensowano to nawet konserwami wojskowymi?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 07, 2018, 14:50:20 pm
<hahaha>
no chyba,ze piszesz o odpowiedniej ilosci miesa,by wykarmic cala Afryke, to OK ;]

To dlaczego były niedobory mięsa w 81 roku w sklepach i w ST kompensowano to nawet konserwami wojskowymi?
ten nieslawny okres, kiedy na polkach byl "tylko ocet" ?
moi rodzice pracowali wtedy w zakladach chlodnia (tzn. ojciec byl w U$A, a matka pracowala na stanowisku kierownika produkcji)
matka mowi, ze magazyny byly wypelnione na 120% tak,ze nie mozna bylo drzwi domknac,
chlodnia graniczyla z zakladami miesnymi i tam ta sama sytuacja,
byl nakaz z gory, zeby nie puszczac tego na sklepy, eksport szedl jak zwykle,

chyba sam sie domyslasz, ze prawdopodobne sa tylko dwa scenariusze takiej sytuacji :
albo to byl pierdolec taki jak u pislamistow, czyli proba zastraszenia spoleczenstwa,
albo poszly lapowy z zachodu do decydentow sredniego szczebla, zeby zdestabilizowac sytuacje (wysoki szczebel pod soba by dolkow nie kopal)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: kimon w Czerwiec 07, 2018, 15:03:14 pm
A ja ze swoim nic nie zrobiłem... czy to wstyd?   
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2018, 15:08:13 pm
ten nieslawny okres, kiedy na polkach byl "tylko ocet" ?
moi rodzice pracowali wtedy w zakladach chlodnia (tzn. ojciec byl w U$A, a matka pracowala na stanowisku kierownika produkcji)
matka mowi, ze magazyny byly wypelnione na 120% tak,ze nie mozna bylo drzwi domknac,
chlodnia graniczyla z zakladami miesnymi i tam ta sama sytuacja,
byl nakaz z gory, zeby nie puszczac tego na sklepy, eksport szedl jak zwykle,

chyba sam sie domyslasz, ze prawdopodobne sa tylko dwa scenariusze takiej sytuacji :
albo to byl pierdolec taki jak u pislamistow, czyli proba zastraszenia spoleczenstwa,
albo poszly lapowy z zachodu do decydentow sredniego szczebla, zeby zdestabilizowac sytuacje (wysoki szczebel pod soba by dolkow nie kopal)

A to jest w jakiejś literaturze w ogóle? To bardzo ważna informacja z którą pierwszy raz się stykam.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: utek w Czerwiec 07, 2018, 16:00:44 pm
<hahaha>
no chyba,ze piszesz o odpowiedniej ilosci miesa,by wykarmic cala Afryke, to OK ;]

To dlaczego były niedobory mięsa w 81 roku w sklepach i w ST kompensowano to nawet konserwami wojskowymi?

Nic nie było, a ludzie wszystko mieli...

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 07, 2018, 17:55:46 pm
A to jest w jakiejś literaturze w ogóle? To bardzo ważna informacja z którą pierwszy raz się stykam.
watpie, bys znalazl takie informacje w literaturze, bo komu niby mialoby zalezec na dociekaniu prawdy ?
jeszcze przypadkiem by sie okazalo,ze wielki brat U$A chcial glodem zmusic Polakow do wojny domowej, czyli potraktowani bysmy byli jak III swiat ,a nie II ;]
w uStAnach wojennych propaganda podczas stanu wojennego szla pelna para, ojciec mowil, ze przedstawiali to tak, jakby w Polsce byla wojna - pazerna rodzinka jeszcze swoje dokladala, chcieli buty, jakies dresy adasia, magnetofony, dolary na Malucha, ale o mieso nikt nie prosil,
moj ojciec przez 18 miesiecy wydal na paczki do PRL ponad 3000 zielonych, gdy nowy Polonez 1.5 L czy LE kosztowal 3300$ - wiem,bo ojciec po powrocie kupil PN dewizowego za 3300$
gdyby nie ta cala popelina, to posiedzial by tam znacznie dluzej i odlozyl konkretna kase

jezeli chodzi o mieso, to problemu nigdy nie bylo, bo zlodzieje wynosili z zakladow takie ilosci, ze pol miasta by wykarmili,
ale to historia na kolejny post
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 07, 2018, 18:18:30 pm
Próbowałem wpasować wydech EDEX z allegro (tam jako produkt z niemieckiej blachy). Rura spoko. Tłumik środkowy zaprasowany tak, że wystaje wełna. Prawdopodobnie za długi i wspawana rura pod złym kątem. Końcowy, ma dla odmiany za długie wieszaki z tyłu, a boczny wieszak wspawany w złym miejscu ....
Ktoś montował może Polmo Ostrów, albo jakąś inną firmę ? ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Trojan w Czerwiec 07, 2018, 18:33:32 pm
Polmostrów chyba najlepiej spasowane z zamienników, edex to sama nazwa firmy wskazuje że to dobre nie będzie <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 07, 2018, 18:54:08 pm
EDEX to nazwa firmy z typoszeregu branzy budowlanej, czyli zapewke od imienia wlasciciela Edka ,
po czyms takim trudno sie spodziewac dokladnego wykonania,
ja kupowalem jakies tlumiki "z niemieckiej blachy aluminiowanej",czy moze nawet cale mialy byc produkcji niemieckiej ,do Kappy i Alfy, pasowaly  miare dobrze,ale nie idealnie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 07, 2018, 19:01:00 pm
EDEX to największy syf, rozpada się po roku normalnej jazdy, jak auto hobbystyczne, to posłuzy dwa, góra trzy lata. Polecam Polmo Ostrów, niezły jest też Ferroz
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 07, 2018, 19:22:35 pm
Na allegro jest ostatnio moda na nie pisanie nazw producentów w częściach do Poloneza ...
Nie kupił bym EDEXa ale numery na aukcji dla odmiany były chyba z Asmeta, a Asmet do innych aut był zawsze spoko.
Dla potomnych :
http://allegro.pl/polonez-caro-plus-1-6-97-98-uklad-wydechowy-24h-i6662661082.html?snapshot=MjAxOC0wNi0wNFQyMzo0Mjo0MS45MzJaO2J1eWVyOzEyMzdmM2JhZmEwY2JiYThhZjVjZmI3NWM2OTFhZWM2OWE0NjVhOTI3ZGExNWU1MmNhMTlmMTc0ODEwNTFlYjA%3D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 07, 2018, 21:25:14 pm
Dokładnie edex po 3 miesiacach jazdy wygląda jakby był z 10 lat niewymieniany. Jedyny jego plus to to że po ucięciu siusiaka gwiżdże prawie jak 125p czy polonezy przed caro :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 07, 2018, 21:59:05 pm
Czyli gwizdanie z wydechu to jest coś pożądanego? A ja trzymam tłumik końcowy z lublina wymontowany, na regale, specjalnie po to, żeby mi w samochodzie wydech nie gwizdał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 07, 2018, 23:08:44 pm
Czyli gwizdanie z wydechu to jest coś pożądanego?

Tak.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 07, 2018, 23:27:38 pm
Zależy dla kogo,bo mi tam się podoba  :d ,a gwiżdże głównie przy wyższych obrotach w roverze tak od 4 tys do odcięcia. Także przy normalnej jezdzie,nie słychać tego
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Czerwiec 07, 2018, 23:34:17 pm
Zależy dla kogo,bo mi tam się podoba  :d ,a gwiżdże głównie przy wyższych obrotach w roverze tak od 4 tys do odcięcia. Także przy normalnej jezdzie,nie słychać tego
Mi to gwizdanie zastępuje radio . Uwielbiam jeździć po mięscie z otwartą prawą szybą ,słuchać tej cudownej muzyki :P 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 07, 2018, 23:55:48 pm
A mi się nie udało trafić gwiżdżącego tłumika przez tyle lat, nawet stare rzemiosło tylko pierdziało. :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 08, 2018, 06:17:41 am
W takim razie oddam tłumik gratis, w pakiecie z lublinem, jak będę go sprzedawać. Samochód jest cichszy bez niego - klekotanie wcale nie głośniejsze i w dodatku brak gwizdu, który słychać w promieniu nawet pół kilometra, jak dobrze depniesz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 08, 2018, 07:42:16 am
To gwiazdanie w Lublinach, to mi się zawsze podobało,  a ten narzeka.W Żuku na androrii, też mi troszkę gwizdnie,  ale słabo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 08, 2018, 14:51:39 pm
W takim razie oddam tłumik gratis, w pakiecie z lublinem, jak będę go sprzedawać. Samochód jest cichszy bez niego - klekotanie wcale nie głośniejsze i w dodatku brak gwizdu, który słychać w promieniu nawet pół kilometra, jak dobrze depniesz.

To tłumik robi? Ja myślałem że to mosty tak zajeżdżone. To jest tak głośne że cholery można dostać jadąc w pobliżu takiego Lublina.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 08, 2018, 15:37:11 pm
No właśnie! Czuło się, jakby się jechało zjebanym autem. Szczerze mówiąc, myślałem, że może turbina spierdolona, ale w międzyczasie robiłem coś przy wydechu i przyszło mi jechać w jedno miejsce bez tłumika końcowego. Wtedy od razu w uszy rzuciła mi się błoga cisza podczas jazdy; tłumik zaś wylądował już nie w samochodzie, lecz na regale.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 08, 2018, 17:22:26 pm
Edex tak gwiżdze,odcięty siusiak + dokręciłem końcówke ozdobną ultera  :d
https://www.youtube.com/watch?v=N_CMDE3lu2k
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 08, 2018, 18:25:09 pm
Chcecie żeby wam gwiazdal nawet normalny wydech?  Utnijcie siusiora i przyspawajcie końcówkę Michaela gwiazdy jak ta lala
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: PutiN|FSO w Czerwiec 08, 2018, 21:31:25 pm
Mniej więcej tak z zewnątrz wyglądała będzie moja Lalka  <spoko>

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/34791229_1786157338143366_6860905115113488384_n.jpg?_nc_cat=0&oh=12c41dc5368176d14058b166c12e6ee4&oe=5B7B0CBA)

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/34811904_1786153894810377_4651208170046226432_n.jpg?_nc_cat=0&oh=41d85697ec42f45d811c7e89311b07ac&oe=5BABA001)

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/34721604_1786142864811480_6062521895092224000_n.jpg?_nc_cat=0&oh=b71e3acd60cd841ceff375e202c598b1&oe=5B7BF871)

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/34640470_1786154161477017_2450105055106301952_n.jpg?_nc_cat=0&oh=7f6787b3861571838adbf38a77417e9b&oe=5B7C494F)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 08, 2018, 23:05:08 pm
Chcecie żeby wam gwiazdal nawet normalny wydech?  Utnijcie siusiora i przyspawajcie końcówkę Michaela gwiazdy jak ta lala

Raczej chodzi o ten typowy, fso-wski gwizd, a nie jakąś pierdziawę z wydechu przypominającą go :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 09, 2018, 00:08:55 am
https://www.youtube.com/watch?v=N_CMDE3lu2k
Nie wytrzymałbym tego na dłuższą metę, ba wątpię, żebym i na krótszą dał radę. Wstawiłbym w miejsce ostatniego tłumika jakikolwiek inny tłumik niż jeździł takim gwizdającym skur***em. To samo z tymi pseudo "sportowymi" tłumikami.

A w temacie: W Unie zmieniłem serwo, można powiedzieć, że problem kiepskich hamulców się rozwiązał. Pozostał jeszcze problem wcześniej blokujących się kół tylnych. Reduktor niby był ustawiony prawidłowo, a tutaj dalej lipton...
W Kombi w ramach akcji przed przeglądowej, wymieniłem górne sworznie, na jakieś rzekomo leżaki magazynowe, pożyjemy zobaczymy. Następne w kolejce sworznie dolne.
Takie to oto:
(https://naforum.zapodaj.net/images/181df824cabb.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/030c8fb1d845.jpg)
Spostrzegłem się, że chyba jednak kupiłem jakieś wujowe tarcze, gdyż te po raptem 3 tysiącach km już mają wyczuwalny próg na rantach. Chyba rzeczywiście dobrze będzie uderzyć albo w Mikody GT, albo w jakieś większe wentyle.
Poprawiłem też pamiątkę po UPAdlińcach, bo po sobie zostawili "banan" zamiast mocowania...
(https://naforum.zapodaj.net/images/5daf8f184de4.jpg)

Jakby to kogoś interesowało, nie pomogło. W Atu wał był nie wyrównoważony, ale aż takich jaj nie było, więc coraz bardziej zastanawiam się nad mostem...
Objawiły się uroki plusowych klamek, w tej od strony kierowcy pękła sprężynka i znów trzeba będzie się bujać z szukaniem minusowych <uoee>
Zamówiłem klamoty do 1,8, "gorszy" blok pozbawiłem wszelkiego żelastwa, jutro spieniężam.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 09, 2018, 01:45:21 am
nie wiesz to nie mów nie pierdzi  a zajebiscie gwiazda przy wyższych obrotach...
Chcecie żeby wam gwiazdal nawet normalny wydech?  Utnijcie siusiora i przyspawajcie końcówkę Michaela gwiazdy jak ta lala

Raczej chodzi o ten typowy, fso-wski gwizd, a nie jakąś pierdziawę z wydechu przypominającą go :P

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 09, 2018, 17:01:08 pm
Dużo różnych rzeczy robiłem, na koniec wpadłem do kanału klatą przelatując przez belkę. Prawie sobie żebra połamałem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 09, 2018, 18:39:37 pm
znów trzeba będzie się bujać z szukaniem minusowych
Jak Ci plusowe nie pasują, to chętnie się zamienię na minusowe.Mam nawet takie z wczesnego plusa w kolorze 139, tylko jedna śruba mocująca się ukręciła.Zawsze to takie łatwiej polakierować, jak już jest fabryczny lakier na nich.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 09, 2018, 18:48:50 pm
szkoda,ze nie masz 44E albo 86E ,bo bym sie chetnie zamienil za nowy tym 86E lub 42U,
malowane latwiej przemalowac, ale nie na tyle latwiej, zeby sie oplacala zamiana - plusowe klamki rosna w cene, minusowe nie malowane mozna znalezc za grosze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 09, 2018, 20:39:21 pm
https://www.youtube.com/watch?v=N_CMDE3lu2k
Nie wytrzymałbym tego na dłuższą metę, ba wątpię, żebym i na krótszą dał radę. Wstawiłbym w miejsce ostatniego tłumika jakikolwiek inny tłumik niż jeździł takim gwizdającym skur***em. To samo z tymi pseudo "sportowymi" tłumikami.
A co tu wytrzymywać,jak wogóle tego w środku nie słychać,jedynie przy otwartym oknie trochę słychać i to nie jakoś donośnie tylko w przytłumieniu.No chyba,że woziłbym pasażerów na zderzaku tylnym.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 11, 2018, 22:37:10 pm
Z autem nie, za to z motorowerem - dostałem gratis od znajomego takiego paścia, ale za to z dokumentami. 3 lata pod chmurką,pół baku wody, gaźnik cały w wodnistej rdzy. Po intensywnym dniu prac, czyszczeniu i wymiany całej elektryki - odpalił i jeździłem sobie po osiedlu :). Nie ma to jak "urlop" pełen pracy...

(https://zapodaj.net/images/f4c0339eae9ad.jpg)

(https://zapodaj.net/images/fea97ee906bc7.jpg)

I taki widok mam rano po obudzeniu  <lol2> Fiat to zakup innego kolegi, ale poruszałem się nim wczoraj - hardcore to mało powiedziane, w wozie jest chyba więcej elektroniki i patentów, niż w polonezie caro  <rotfl2> Niesamowicie klimatyczny egzemplarz.

(https://zapodaj.net/images/dc6222bf39ebe.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Czerwiec 11, 2018, 22:45:46 pm
Bardzo fajne sportowe malowanie minią  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 11, 2018, 23:31:28 pm
Zrobiłem przegląd akwarium. Trochę narzekał na ślady po wyciekach oleju, ale tego ujstwa nie idzie domyć, chociaż zużyłem litr nafty i pół litra środka do czyszczenia silników.
Krótka pogawędka o historii Polonezów i wynik pozytywny, zasłużony bo wszystko działało jak powinno.
Muszę tylko jeszcze ustawić zbieżność bo jednak trochę nie do końca poprawna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mak w Czerwiec 12, 2018, 06:28:59 am

I taki widok mam rano po obudzeniu   Fiat to zakup innego kolegi, ale poruszałem się nim wczoraj - hardcore to mało powiedziane, w wozie jest chyba więcej elektroniki i patentów, niż w polonezie caro   Niesamowicie klimatyczny egzemplarz.

Możesz napisać coś więcej o tym Fiacie? I pokazać te patenty? W epoce prze restaurowanych cukierków, taki kundelek po przejściach to rzadkość.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2018, 11:25:37 am
Wóz był użytkowany do tego roku przez pierwszego właściciela - dziadka związanego z politechniką. Stąd ogromna ilość przeróżnych patentów w mydelniczkach, elektronicznego zapłonu i regulatora napięcia własnej konstrukcji, opóźnionego załączania oświetlenia w środku, elektronicznego regulatora pracy wycieraczek z możliwością załączania różnych trybów, dłubniętego silnika 1300 i innych. Będzie remontowany, ale właściciel szczęśliwie nie myśli o wyrzucaniu "patentów", muszę też go przekonać do zachowania "rajdowego" malowania maski, jest fajniejsze od cukierkowego oryginału. Przód z MR-a też bym zostawił po remoncie blacharki, ale ma wlecieć grill z nierdzewki. Roboty przy tym aucie będzie ogrom, ale podłoga szczęśliwie jest zdrowa.

(https://zapodaj.net/images/c3b50ac75ef64.jpg)

(https://zapodaj.net/images/e623732445e7a.jpg)

(https://zapodaj.net/images/5535aab4e962f.jpg)

(https://zapodaj.net/images/207109d13b64d.jpg)

(https://zapodaj.net/images/b00556ce9037b.jpg)

Takich "mydelniczek" jest w aucie kilka.

(https://zapodaj.net/images/5bf9c46ff52a1.jpg)

(https://zapodaj.net/images/a7d000dfe990f.jpg)

(https://zapodaj.net/images/2d3526ecb2b22.jpg)

Do drobnych poprawek lakierniczych:

(https://zapodaj.net/images/9595c9c7fc960.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Czerwiec 12, 2018, 12:42:36 pm
Ooo znany w Warszawie Fiat, całe życie przestał pod chmurką przy Ul. Leszno. Fajnie, że nie trafił na złom - ale z zewnątrz wyglądał bardzo słabo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 12, 2018, 13:06:05 pm

(https://zapodaj.net/images/2d3526ecb2b22.jpg)


Tylna też na zawiasach? Jakie numery ma namalowane na odwrocie?  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mak w Czerwiec 12, 2018, 16:50:34 pm
IDEALNY JEST, tylko lpg mu brakuje  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Czerwiec 12, 2018, 20:08:54 pm
Jestem zauroczony.  <ok>
Ten ruski manometr na desce to do czego?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 12, 2018, 21:32:25 pm
Świetny jest ten kant,ja bym przy nim nic nie robił wizualnie  :P Aż mi się przypomniał kant mr74 z mojego osiedla,który niemal identycznie był zeszczurzony
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 12, 2018, 21:41:59 pm
Zrobiłem przegląd akwarium. Trochę narzekał na ślady po wyciekach oleju, ale tego ujstwa nie idzie domyć, chociaż zużyłem litr nafty i pół litra środka do czyszczenia silników.
Krótka pogawędka o historii Polonezów i wynik pozytywny, zasłużony bo wszystko działało jak powinno.
Muszę tylko jeszcze ustawić zbieżność bo jednak trochę nie do końca poprawna.


Kup sobie porządny zmywacz do hamulców lub benzynę lakową i musi zejść.
A nie mógł z miejsca tej zbieżności poprawić?

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 12, 2018, 21:44:29 pm
Wóz był użytkowany do tego roku przez pierwszego właściciela - dziadka związanego z politechniką. Stąd ogromna ilość przeróżnych patentów w mydelniczkach, elektronicznego zapłonu i regulatora napięcia własnej konstrukcji, opóźnionego załączania oświetlenia w środku, elektronicznego regulatora pracy wycieraczek z możliwością załączania różnych trybów, dłubniętego silnika 1300 i innych. Będzie remontowany, ale właściciel szczęśliwie nie myśli o wyrzucaniu "patentów", muszę też go przekonać do zachowania "rajdowego" malowania maski, jest fajniejsze od cukierkowego oryginału. Przód z MR-a też bym zostawił po remoncie blacharki, ale ma wlecieć grill z nierdzewki. Roboty przy tym aucie będzie ogrom, ale podłoga szczęśliwie jest zdrowa.

(https://zapodaj.net/images/c3b50ac75ef64.jpg)

(https://zapodaj.net/images/e623732445e7a.jpg)

(https://zapodaj.net/images/5535aab4e962f.jpg)

(https://zapodaj.net/images/207109d13b64d.jpg)

(https://zapodaj.net/images/b00556ce9037b.jpg)

Takich "mydelniczek" jest w aucie kilka.

(https://zapodaj.net/images/5bf9c46ff52a1.jpg)

(https://zapodaj.net/images/a7d000dfe990f.jpg)

(https://zapodaj.net/images/2d3526ecb2b22.jpg)

Do drobnych poprawek lakierniczych:

(https://zapodaj.net/images/9595c9c7fc960.jpg)



Nie no zarąbisty jest.
Ma klimat epoki.
Patenty fajne i widać że schludnie wykonane.
Co robię ostatnio cóż działam ze sklejki całą zabudowę  bagażnika:).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2018, 23:59:30 pm
Fakt, brakuje mu LPG, aż dziwne, że właściciel go nie zamontował w latach 90. Może już mu się nie chciało?

Co jest na odwrocie tablicy... Może tablica "I sekretarz"   :P <lol2>

Ruski manometr jest wskaźnikiem ciśnienia oleju, jeśli mu wierzyć, to na wysokich obrotach auto dostaje 0,6 MPa. Jestem skłonny uwierzyć, że pompa oleju jest dłubnięta, bo prawie wszystko jest w tym aucie dłubnięte. Odpala dosłownie na dotyk po całonocnym postoju :] Też bym go ogarnął mechanicznie, zrobił te zgnite i polepione drzwi, wymienił maskę bo wygląda, jakby miała zaraz odpaść i śmigał  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 13, 2018, 04:54:49 am
Niesamowity jest ten Fiat. Dobrze, że nowy właściciel nie chce usuwać patentów, bo dzięki temu auto jest ,,charakterne"  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 13, 2018, 06:15:30 am
IDEALNY JEST
Jestem zauroczony.
Świetny jest ten kant,ja bym przy nim nic nie robił wizualnie
Ech... Ja wiem, że to jest fiat 125p, czyli samochód niezbyt już pospolity, a wygląd jest kwestią gustu, ale bądźmy szczerzy - ten jest po prostu brzydki. (Nawet dla mnie. Bo przypomnę, że na przetargu, na którym sprzedawano trucka, którego aktualnie robię, byłem jedynym kupującym. Z początku było nas dwóch, ale tamten od razu odpuścił, jak zobaczył samochód na żywo - a przyjechał specjalnie na ten przetarg aż gdzieś spod Olsztyna.) Nowemu właścicielowi chyba bardziej współczuję niż gratuluję, chociaż z racji wieku pojazdu nie musi płacić haraczu od jego posiadania i może rozwlekać sobie remont w nieskończoność - to niewątpliwy plus. Patenty - też super sprawa. Niektórzy po nabyciu od razu likwidują wszystkie niezgodności z oryginałem, też przecież będące częścią historii auta i epoki, w której służył jako samochód.
Niemniej jednak, ja bym nie chciał czegoś takiego remontować. Podejrzewam, że pod tymi blachami w przykrym stanie, kryje się jeszcze mnóstwo nie mniej przykrych niespodzianek... A jeszcze wybebeszanie patentów na czas remontu i później podłączanie tego...  <shock> <olaboga>
Szkoda, że ktoś kiedyś odchudził go z flenterek. Fiat 125p z tego rocznika bez tego drobnego szczegółu jest jakby wybrakowany.   <uoee>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Czerwiec 13, 2018, 11:17:37 am
Fakt, brakuje mu LPG, aż dziwne, że właściciel go nie zamontował w latach 90. Może już mu się nie chciało?

Co jest na odwrocie tablicy... Może tablica "I sekretarz"   :P <lol2>

Ruski manometr jest wskaźnikiem ciśnienia oleju, jeśli mu wierzyć, to na wysokich obrotach auto dostaje 0,6 MPa. Jestem skłonny uwierzyć, że pompa oleju jest dłubnięta, bo prawie wszystko jest w tym aucie dłubnięte. Odpala dosłownie na dotyk po całonocnym postoju :] Też bym go ogarnął mechanicznie, zrobił te zgnite i polepione drzwi, wymienił maskę bo wygląda, jakby miała zaraz odpaść i śmigał  ]:->
Widać, że czytał Szczecińskich i Janułę.  Tylko ta nie-eko odma...

P.S. fajne patenty na przyłącza płynu hamulcowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 14, 2018, 21:58:11 pm
Zapodkładowałem w końcu oszlifowane kilka dni temu progi oraz w podłodze i jej okolicach trochę pozabezpieczałem po spawaniu. Przy okazji znalazłem... nowe dziury w podłodze. Pod... Dokładnie tak! ...fabrycznym zabezpieczeniem łączenia blach! Tym razem - tylna krawędź podłogi, na łączeniu ze stopniem, na którym leży ławka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Czerwiec 15, 2018, 23:31:33 pm
Dzisiaj odebrałem Pluszaka od Pana co nabijał mi klimę i ogólnie ją uszczelniał. Świetne uczucie jest jak się samemu rozpakowuje z oryginalnych pudełek Daewoo-FSO nowiutką, która leżakowała 18 lat klimę, samemu się ją montuje i doznaje tego lodowatego chłodu z nawiewów. Pierwszy raz o tej porze roku z zimna kostniały mi palce.  :d

Serdeczne podziękowania należą się koledze Grizliemu, który z ogromnymi pokładami cierpliwości łopatologicznie mi tłumaczył co mam zrobić aby tą klimę zamontować i aby działała. No, teraz można Polonezem komfortowo na co dzień podróżować bez gotowania się w środku. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 16, 2018, 00:17:54 am
Kupiłem chyba wszystkie graty do 1,8. Wczoraj oddałem blok do splanowania i udałem się do wujka celem wygładzenia czopów wału na tokarce, wyszło całkiem spoko. Dziś odebrałem blok z planowania. Docierałem zawory, niemal od 15 do 21 z maszynką w ręce z niewielkimi przerwami sama radość. Dobrze, że ten silnik jeździł tylko na benzynie, to chociaż z zaworami dolotowymi było mniej zabawy, oczywiście uszczelniacze też wleciały nowe. Na koniec zalałem komory ON i jutro się okaże czy nie zmarnowałem czasu :)
Jak chodzi o uszczelkę tradycyjnie poszedłem w MLSa od Rainza, stwierdziłem że grubsza uszczelka będzie lepsza do splanowanego bloku i głowicy, jako kompensacja wysokości. Śruby Erling, uszczelki dołu Ajusa, pierścienie Goetze (pierścienie olejowy 3 częściowy, ponieważ takie miałem możliwość nabyć po taniości), panewki główne Kinga, panewki korbowodowe Glyco, pierścienie oporowe również Glyco. Olej Lotos 5W40.
Mam niewielki dylemat z klejeniem połówek silnika, Technicqll 5518 nigdzie nie mogłem dostać, za to mam jakieś 3/4 tubki Hylomaru, podobno angole składali to to właśnie na hylomarze, czy to prawda?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 16, 2018, 01:06:46 am
Nie. Składali na uszczelniacz anaerobowy. Hylomar się nie nadaje. Kup Dirko AFD2018. Wysokość tulei mierzyłeś? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 16, 2018, 17:37:51 pm
Zanabyłem dzisiaj drogą kupna ramię wycieraczki szyby czołowej za 25,80 oraz zaszczepkę podpórki maski za 3,50.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Czerwiec 16, 2018, 17:57:40 pm
W swoim atusiku wyregulowałem luz w kolumnie kierowniczej, bo był już 6 cm na obwodzie kierownicy, obecnie około 2,5 cm, czyli książkowo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Czerwiec 16, 2018, 22:51:52 pm
Kurdę, ale się wiedzie. Wczoraj uruchomiłem nową klimę w swoim jedynym (do wczoraj) Pluszaku, a dzisiaj już są dwa.  <lol2>

Właśnie wróciłem z 450 km podróży z "nowym" Caro Plusem, który prawdopodobnie pójdzie na dawcę. Z wyglądu i wnętrza straszy jak rudy na imprezie, ale co najlepsze silnik i skrzynia mimo 270k km przelotu chodzi jak... zegareczek. Żaden z moich trzech GSI tak wzorowo nie chodził jak ten. Nic się nie tłucze niepokojącego w silniku a i w skrzyni biegi gładziutko i cicho wchodzą. Jutro jakieś większe oględziny mu zrobię.  <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: marian. w Czerwiec 16, 2018, 23:15:30 pm
Kurdę, ale się wiedzie. Wczoraj uruchomiłem nową klimę w swoim jedynym (do wczoraj) Pluszaku, a dzisiaj już są dwa.  <lol2>

Właśnie wróciłem z 450 km podróży z "nowym" Caro Plusem, który prawdopodobnie pójdzie na dawcę. Z wyglądu i wnętrza straszy jak rudy na imprezie, ale co najlepsze silnik i skrzynia mimo 270k km przelotu chodzi jak... zegareczek. Żaden z moich trzech GSI tak wzorowo nie chodził jak ten. Nic się nie tłucze niepokojącego w silniku a i w skrzyni biegi gładziutko i cicho wchodzą. Jutro jakieś większe oględziny mu zrobię.  <jupi>
Pochwal się za ile go wyrwałeś i daj jakieś fotki  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 17, 2018, 01:45:31 am
1.8 niemal złożony, brakuje mu nierzadu, sprzęgła i dekla górnej pokrywy. Zamotalem się na rozrządzie, bo gdzieś zgubiłem śruby i sprężynkę od napinacza... I na dziś dałem sobie spokój.
Jak zwykle w moim zaścianku wszystko jest tylko nic nie ma... Nie było żadnego z polecanych przez Multeca preparatów do łączenia połówek silnika. Także chcąc nie chcąc sięgnąłem po mojego serdecznego warsztatowego przyjaciela Victora, Victora Rainza.
Tulei nie mierzyl, ale wystawały ponad blok.
Ogólnie wyszła mix 3 silników. Bez ofiar w sprzęcie się nie obeszło i przypadkiem uszkodziłem najlepszą podstawkę filtra oleju jaką miałem przygotowaną pod ten motor :(
Rzeczywiście śruby używane są o mniej więcej 1 cm dłuższe od nowych.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 17, 2018, 01:59:57 am
Rzeczywiście śruby używane są o mniej więcej 1 cm dłuższe od nowych.
wez zmierz jeszcze raz ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 17, 2018, 11:24:15 am
Man... Kup nowe i podeślij to chętnie to zrobię. Może były użyte więcej niż raz i dlatego to tak się wydłużyło. Poza tym mniej więcej 1 cm to dokładniej ~7-8 mm
 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Czerwiec 17, 2018, 12:20:18 pm
Pytanie retoryczne, magistrale zmieniles?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Czerwiec 17, 2018, 12:57:05 pm
Coś źle musiałeś zmierzyć, mam dwa komplety używanych śrub i jak składałem WC to sobie porównywałem z nowymi. Różnica od 1 do 2mm co już je dyskwalifikuje. Po za tym jakby rozciągnęły się o te 7-8mm to przy wkręcaniu (o ile w ogóle dałoby się je wkręcać) zrobiłyby ładne dziury w misce olejowej ;] Przy planowaniu bloku i głowicy wskazane jest zeszlifowanie o ~2mm 4 śrub od strony koła zamachowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Czerwiec 17, 2018, 13:00:33 pm
Tez chciałem wspomnieć, u mnie różnice stare/nowe byly ~2mm. 7-8 niemożliwe, jeśli masz jednak takie różnice, moze upewnij sie czy masz wlasciwe sruby?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 17, 2018, 13:33:14 pm
Precyzując to tak sobie przyłożyłem jedną do drugiej i rzuciłem okiem co i jak, widać nieco się rozjechały. Teraz zmierzyłem długość śruby i wychodzi 415 mm, czyli wydłużyła się 3 mm. Odpowiadając na pytanie Ciastka, nie ale dobrze ją wyplukałem (ropowinicą, karcherem i na koniec sprężonym powietrzem)  i "splanowalem" powierzchnię przylegania, także powinno być ok.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 17, 2018, 13:39:25 pm
MLS bez nowszej magistrali olejowej to nie jest przepis na sukces. Jedyny słuszny MLS jest z serii N, bo ten z 2006 roku to o kant dupy obić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 17, 2018, 14:14:53 pm
Czym różni się nowsza magistrala od starszej, oczywiście poza ksztaltem? Ten silnik chyba jest jakaś wersją przejściową, gdyż ma już automatyczny naciąg paska rozrządu i nadlew na czujnik walka rozrządu, mimo to jest jeszcze na kopułce. Albo był już przeszczepiony do poloneza, w sumie ciężko powiedzieć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 17, 2018, 17:09:05 pm
Sztywnością. Jest dużo solidniejsza.
Półksiężyc do czujnika i auto napinacz + kopułka to typowy silnik z przełomu 1999/2000.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 17, 2018, 19:22:31 pm
No i jaki to ma związek z MLSem? Bo szpilki są na tyle gęsto rozmieszczone, że nie powinna być problemu z odkształceniami nawet starej magistrali. Czyli ten silnik to jednak jest wersja przejściowa pomiędzy poszczególnymi układami sterowania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 17, 2018, 20:11:00 pm
Rover zalecał do MLS wymianę magistrali, więc może rzeczywiście policzyli że magistrala się pognie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 17, 2018, 20:25:55 pm
Taki ma związek, że zostało to zaprojektowane jako para na podstawie badań. Ja wiem, że lubisz podważać moją wiedzę, ale nie wzięło się to z kosmosu. To z Twoimi silnikami jest problem, a nie z tymi, które ja robiłem.
Pozwolę sobie zacytować znanego tunera K16 w UK, mianowicie Simona Erlanda znanego na forach jako KingK.

"However it is ESSENTIAL to fit new oil rail, if a MLS gasket is being used, because the new MLS gaskets achieve only 75% of the clamping of the old elastomer gaskets [the elastomer compresses more than the 5 steel core plates of the MLS] and consequently the MLS is much more prone to leak than the elastomer gasket without the new oil rail".

Magistrala jest dużo solidniejsza, z racji konstrukcji oraz zastosowania innego materiału. Ma spory wpływ na ogólną odporność silnika na zginanie bloku/głowicy w wyniku cyklicznego nagrzewania i składania. I tak jak wyżej, MLS daje tylko 75% siły ściskającej czapkę z blokiem, więc JEST KONIECZNE stosowanie nowej magistrali. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 17, 2018, 20:35:45 pm
Jeśli dobrze zrozumiałem to chodzi raczej o to że MLS ściska się tylko na 75% w stosunku do uszczelki starego typu, domniemuję że te pozostałe 25% po szpilkach rozwala szynę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 17, 2018, 20:41:05 pm
w temacie samego rowerka nie jestem, ale ten silnik jest sztywny jak puszka po napoju i jezeli wprowadzili nowa magistrale, ktora ma za zadanie usztywnienie bloku (czyli wspomaga ruszt) ,to na pewno dobrze wplynie na sztywnosc i pomoze nie rozpasc sie 1.8, bo wal w 1.8 silniej szarpie blokiem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 17, 2018, 21:03:56 pm
To z Twoimi silnikami jest problem, a nie z tymi, które ja robiłem.
Ło kurła toś poleciał w przestworza. Z moimi silnikami owszem jest problem, ale... w motorze 1,6 moja ingerencja sprowadziła się do:
1. Zmiany oleju
2. Zmiany rozrządu
3. Zmiany górnej pokrywy.
A miał jednowarstwową uszczelkę i starą magistralę :]
Z 1,4 nie wiadomo dokładnie co się stało, bo jeszcze go nie rozebrałem, ale wiele wskazuje na to, że UPG jest cała i zdrowa, magistrala olejowa zapewne też, a zniszczeniu uległy pierścienie na 4 cylindrze. Przynajmniej na to wskazywałoby zaolejenie 4 świecy i brak pracy na jednym garze. Ale tego dowiem się dopiero za jakiś czas. Tak czy inaczej dołu w nim nie ruszałem i nawet jak był tam jakiś błąd w sztuce to na pewno nie był on z mojej winy.  MLS jest znacznie grubszy kiedy jest luzem, ale ściśnięty głowicą, praktycznie tej samej wysokości co "standardowa" uszczelka. W ogóle jak ziomek doszedł to tych "75%"? Co zmierzył sobie uszczelkę i stwierdził, że MLS jest 1/4 wyższy od "elastomerowej" i dla tego magistrala przejmuje te 25% zwiększonej objętości bloku <lol> Myślę, że osoby odpowiedzialne za zaprojektowanie i produkcję MLSa dobrały na niego odpowiednie materiały, żeby wyeliminować ten problem nawet jeśli w praktyce mógłby wystąpić.

to na pewno dobrze wplynie na sztywnosc i pomoze nie rozpasc sie 1.8, bo wal w 1.8 silniej szarpie blokiem

Możliwe, że to była prawdziwa przyczyna modernizacji magistrali olejowej, w końcu ten silnik był projektowany jako 1,4, a skoro już z 1,6 w pierwszej wersji bloku były problemy z tym, że te pękały to w przypadku 1,8 nie mogło być lepiej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 18, 2018, 22:06:21 pm
Miało być dzisiaj przygotowanie pod zamontowanie błotników, które stale leżą na pace (właściwie na ramie, bo paka też zdemontowana), lecz z racji bonusowych dziur w podłodze, było ich zaspawywanie i zabezpieczanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 18, 2018, 22:19:27 pm
Pękło znowu 300km, z Puław do Katowic. Ktoś mi machał kciukiem w górę z bordowego kombi na blachach SD  :] Trasa poszła wyjątkowo szybko 130-140 na blacie po S7, jak zwykle bez awarii. W nagrodę kupiłem wozowi bojowemu dwa nowe siłowniki z Krosna do tylnej klapy, bo oryginalne mimo, że działają, zaczęły skrzypieć (smarowanie nic nie daje).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 18, 2018, 22:19:34 pm
Cóż ciąg dalszy po fajrancie zmagań z zabudową bagażnika ze sklejki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 18, 2018, 23:00:58 pm
Zebrałem się w końcu i umyłem szmatą ręcznie część komory silnika :)

Poodkurzałem w dupowozie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Cver w Czerwiec 19, 2018, 15:20:11 pm
Pojechałem z nim na spacer XD
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 19, 2018, 22:30:48 pm
Odebrałem wał po szlifie i blok silnika po szlifie + planowaniu, łącznie mnie wyszła ta zabawa u szlifierza 530zł. Teraz czekam na pozostałe brakujące części i czas na składanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 21, 2018, 11:30:11 am
Wleciały nowe siłowniki tylnej klapy z Krosna. Koszt z wysyłką 60zł, 20 minut roboty, a klapa chodzi jak w nowym aucie, można podnosić jednym palcem, zamyka się płynnie i bez jęków  :]

Zamówiłem nowe panewki, pierścienie oporowe. Panewki główne bimet, korbowodowe MVparts, pierścienie oporowe bimet. Wielkiego wyboru nie ma, korbowodowe mvparts wziąłem ostatnie, jakie były na stanie. Bimetowskie głównie niby wymiar mają zgodny z Morawskim.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Czerwiec 21, 2018, 13:12:19 pm
Gdzie kupiłeś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 21, 2018, 14:11:39 pm
Panewki czy siłowniki? Domyślam się, że pytasz o siłowniki:

http://allegro.pl/sprezyna-gazowa-klapy-fso-polonez-iii-i6581258082.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mateo#1939 w Czerwiec 23, 2018, 09:31:34 am
Poldon odjechał...
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9d578152fd15.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/9d578152fd15.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 24, 2018, 13:40:06 pm
Musiałem w paru miejscach zedrzeć lakier do gołej blachy bo podkład wypełniający Bolla zamiast wypełniać, rozchodzi się zostawiając rozstępy. Równanie rozstępów powodowało tylko powstawanie rozstępów równań rozstępów, a do tego g*wno najwyraźniej gryzie się z każdą inną chemią, więc trzeba było wszystko zerwać do czysta i robić od zera.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 24, 2018, 13:52:01 pm
A czekałeś, aż dobrze przeschnie? U mnie rozstępy się robiły, jak za wcześnie kładłem kolejną warstwę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 24, 2018, 15:19:26 pm
Wszystko rozbiłem na podłożu zmatiownym, odtłuszczonym, odtpępach parodniowoycy i tak prblemy
Stawiam na starą dobrą szpachlówke wkykońvczeniową i robienie wszystkiego po staremu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 28, 2018, 22:29:24 pm
Wracając do domu "zaliczyłem" gołębia, szczęście w nieszczęściu to głupie ptaszysko zaryło w błotnik i uszkodziło tylko prawe lusterko, no i pozostawiło po sobie pas z gówna - widać zesrał się z wrażenia przy uderzeniu <lol>
Jakiś czas temu uświadomiłem sobie, że pomyliłem kierunki simeringów wałków nierządu w 1,8, więc zdjąłem górną magistralę olejową, aby zamienić simeringi miejscami żeby było pico bello bambino i uj... Zauważyłem pęknięcie w owej magistrali, o tyle dobrze że pękła na zewnętrznej ściance... Mam nadzieję, że magik od spawania amelinium sobie z tym dobrze poradzi. W 1,8 wbiłem w wał łożysko i poskładałem sprzęgło. Zacząłem demontować osprzęt silnika w Atu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 29, 2018, 00:27:58 am
W 1,8 wbiłem w wał łożysko i poskładałem sprzęgło
Teoria względności <lol> Oczywiście, że łożysko w wał. Jeśli można prosić o edycję powyższego i usunięcie tego posta to poproszę :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 29, 2018, 01:26:01 am
jeden pies to znaczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 29, 2018, 12:36:57 pm
Ogarnąłem w końcu piękną zabudowę bagaźnika.
Zostało tylko podłączenie lampek i i krańcówki i będzie cieszyć oko.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 29, 2018, 17:10:33 pm
Pojechałem Plusem do Krakowa i z powrotem. Żadnych problemów, poza tym że znowu czuć benzyną w środku, i nie jestem do końca zadowolony z tłumika borewiczowskiego- auto jest bardzo mocne na niskich obrotach, ciągnie jak tur od 2000, nawet przy 1500 daje radę i w mieście jeździ się super, ale brakuje mu zrywu na wysokich.
Podejżewam że to sprawka rury wylotowej która w tym modelu tłumika ma mniejszą średnicę niż reszta wydechu nawet w OHV. Co w OHV pewnie dostrajało cały wydech pod jakąś sensowną charakterystykę, to w Roverze daje cały moment od samego dołu, ale później nie nadąża z odprowadzaniem spalin.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 29, 2018, 17:33:45 pm
Kupiłem spinki reflektorów, dedykowane do 126p - polonezowskie podobno nieosiągalne już od pięciu lat. Ależ ten czas zapitala...
Kulka śruby regulacyjnej nie chciała mi się na tym maluchowskim plastiku zatrzasnąć - tam faktycznie jest ciaśniej, lecz imadłem dało radę. Trochę się plastik rozkraczył. Kulka się trzyma, ale trzeba będzie chyba podgrzać tę spinkę i ponaprostowywać te łapki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 29, 2018, 22:10:52 pm
leża na allegro spinki po 5 zł sztuka więc nie rozumiem osiągnięcia ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 29, 2018, 22:12:27 pm
A ja zazdroszczę wolnego czasu na takie rzeźby. Ja po prostu wolałem kupić nowy reflektor :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 30, 2018, 00:21:34 am
Kolejna porcja wieści, ze średnio znanego i tak samo lubianego garażu. 1.4 wydobyte, rozebrane i zdjagnozowane otóż oderwał się kawałek tłoka i zrobił dobry rozpiernicz. Ale, śladów HGFa brak.
(https://naforum.zapodaj.net/images/adc85b2dcc33.jpg)
Byłem również zrobić rekonesans ubezpieczeniowy jak chodzi o kombi. Ciekawe rzeczy się porobiły, w multiagencji najtańsze OC wyszło 980 zł (jedna rata i nic poza tym) w PZU jedna rata + ochrona zniżek + NNW wyszło 876 zł po rozbiciu na 2 raty wyszło 913 zł. NNW było w pakiecie "promocyjnym" i miało generować dodatkowe 10% zniżki, ale jakoś wątpię. Rankomat za to najtańsza ofertę pokazał niecałe 800 zł na 2 raty, ale ponieważ raczej nie mam zaufania do tego typu wynalazków pozostałem przy PZU...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Czerwiec 30, 2018, 03:24:54 am
Rankomat za to najtańsza ofertę pokazał niecałe 800 zł na 2 raty, ale ponieważ raczej nie mam zaufania do tego typu wynalazków pozostałem przy PZU...

hey, ale przecież OC nie kupujesz dla siebie :) tylko dla Twojej "ofiary" … cóż Cie więc obchodzi czy wynalazek czy prototyp :)
ma być tanio i już :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 30, 2018, 05:49:12 am
leża na allegro spinki po 5 zł sztuka więc nie rozumiem osiągnięcia ...
Nie znalazłem; po za tym, moje były po 80 gr, kupione przy okazji, po drodze, a nie na al-Jegro.
A ja zazdroszczę wolnego czasu na takie rzeźby. Ja po prostu wolałem kupić nowy reflektor :P.
A mnie szkoda kasy, bo i tak już za dużo władowałem w ten złom. Wiadomo - gdybym nim jeździł, pewnie byłoby inaczej, choć nowe lampy pasowałyby mu jak świni siodło. Zresztą, szkło z lampy i tak odpadło, więc wszystko miałem na wierzchu, a pomajsterkować akurat lubię, więc stwierdziłem, że spróbuję ukręcić z tego gówna jakiś bat na tego miarę auta.
Wierzę, że w końcu dostanie nowe lampy, ale musi na nie zapracować. ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 30, 2018, 11:38:50 am
https://allegro.pl/uzytkownik/majafeldman?string=polonez&order=p&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-wp-aut-1-3-0621
ten ancymon miał jeszcze tydzień temu. Zostały wpisy w archiwalnych aukcjach ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 30, 2018, 12:15:09 pm
Rankomat za to najtańsza ofertę pokazał niecałe 800 zł na 2 raty, ale ponieważ raczej nie mam zaufania do tego typu wynalazków pozostałem przy PZU...

hey, ale przecież OC nie kupujesz dla siebie :) tylko dla Twojej "ofiary" … cóż Cie więc obchodzi czy wynalazek czy prototyp :)
ma być tanio i już :)

Po prostu nie mam w zwyczaju podawać swoich danych wrażliwych bliżej niezidentyfikowanej osobie w internecie, zwłaszcza, że różnica to było paręnaście złotych.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 30, 2018, 12:50:31 pm
 <lol2>
twoje dane juz tam dawno sa !!

mnie wkurza w porownywarkach, ze chca zazwyczaj pesele, imie i nazwisko, numery telefonu i maila, numer buta imie psa,adres kochanki ..
ale wczoraj dostalem spam na skrzynke z reklama mtu24 i tam porownywarka chce tylko numer telefonu, wiec mozna podac nie prawdziwy,
na C+ wyszlo 424 ,a na trucka jakos ponad 800 ,wiec trucka na pewno tam nie ubezpiecze, bo w AXA  mialem za 460pln - ciekawe ile teraz bedzie, a ten przykry moment juz jest blisko
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 30, 2018, 14:07:12 pm
szkło z lampy i tak odpadło


 ;-| Ja nie wiem, jak Ty to robisz, ja ze starych reflektorów musiałem dosłownie rwać szkło, opalarkę miałem akurat zepsutą, nie chciało się odkleić od tego silikonu za cholerę, a Ty piszesz, że tak po prostu szkło odpadło.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Czerwiec 30, 2018, 14:14:15 pm
Po prostu nie mam w zwyczaju podawać swoich danych wrażliwych bliżej niezidentyfikowanej osobie w internecie, zwłaszcza, że różnica to było paręnaście złotych.

przesadzasz :) nawet w kiblu Cię wielki brat inwigiluje... :) ale ilu nas tyle opinii :) więc żyjmy i dajmy żyć innym ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Czerwiec 30, 2018, 15:18:08 pm
Kupiłem pasty,krążki,woski.Będę polerował....tarpana :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 30, 2018, 15:57:46 pm
Masz tarpana? To zapraszam na polskiedostawczaki.pl.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 30, 2018, 19:40:14 pm
Po przeszukaniu różnych sklepów stacjonarnych za białymi kierunkami,w końcu udało mi się dzisiaj na złomie zdobyć białe kierunki na przód w ładnym stanie,po zmianie z pomarańczowych od razu Polonez normalnie wygląda  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Czerwiec 30, 2018, 19:41:15 pm
Po przeszukaniu różnych sklepów stacjonarnych za białymi kierunkami,w końcu udało mi się dzisiaj na złomie zdobyć białe kierunki na przód w ładnym stanie,po zmianie z pomarańczowych od razu Polonez normalnie wygląda  :P
W moto technice już nie mają?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 30, 2018, 19:47:25 pm
Pomarańcze tylko są (ptk starter pack zniszczył rynek  <lol> ),białych już nawet nie idzie znikąd zamówić,a jeszcze ze 2-3 miesiące temu bez problemu się dało.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 30, 2018, 20:03:08 pm
tak po prostu szkło odpadło.
u mnie tez jedno szklo samo sie odkleilo, chyba naciskala je maska,
ale nie wypadlo,bo maska je trzymala,
za to inny reflektor chcialem rozebrac i dalem sobie spokój, bo w koncu szklo by peklo, tak mocno siedzialo,
oba wyprodukowane w Ełku

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Lipiec 01, 2018, 00:23:26 am
Powiedz mi, z jakiego paragrafu ubezpieczony ma mieć sprawę karną po tym jak ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszokowania? OC nie ma, a przynajmniej nie powinno, mieć nic do tego.
Bo się poszkodowany wqrwił poszedł na policję, która nie przegapiła okazji do podbicia statystyk. Jakby poszkodowany wytoczył sprawę od razu TU to sprawca raczej nie miałby większego problemu. Choć to też nie wiadomo, bo skoro był uszczerbek na zdrowiu powyżej dni 7 to pewnie z automatu wszczęto by postępowanie karne... Tak czy inaczej jakby się ubezpieczyciel nie wykręcał to byłby z tej sytuacji mniejszy syf.

W temacie, motor pod maską. Cóż, fotka w sumie zbędna, no ale jak już zrobiłem :)
(https://naforum.zapodaj.net/images/5b2d2428b5ae.jpg)
Wychodzi na to, że silnik ma niezłą kompresję, ponieważ akumulator 40 Ah wymiękł przy próbie obrócenia silnikiem (inna sprawa, że wcześniej przez kilkanaście sekund kręcił silnikiem bez świec, żeby napełnić go olejem).
 W zasadzie pozostało tylko poskładać układ chłodzenia, ale jeszcze się za to nie wziąłem ponieważ zacząłem rzeźbić kolektor 4-2-1. Po złożeniu wszystkiego napotkałem właściwie tylko 2 problemy. Pierwszy to taki, że do motoru wlałem prawie 4 litry oleju i bagnet z "druta" był suchy, jak włożyłem bagnet z plastiku pojawił się poziom, ale sporo poniżej minimum, z czego to może wynikać? Druga sprawa to brak osłonki na główkę rozrusznika, czy jest jakiś sprawdzony sposób na jej dosztukowanie, fajnie byłoby to zrobić, żeby nie zakatować wszystkiego co pracuje w dzwonie skrzyni.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Lipiec 01, 2018, 12:39:57 pm
Wychodzi na to, że silnik ma niezłą kompresję, ponieważ akumulator 40 Ah wymiękł przy próbie obrócenia silnikiem (inna sprawa, że wcześniej przez kilkanaście sekund kręcił silnikiem bez świec, żeby napełnić go olejem).
 W zasadzie pozostało tylko poskładać układ chłodzenia, ale jeszcze się za to nie wziąłem ponieważ zacząłem rzeźbić kolektor 4-2-1. Po złożeniu wszystkiego napotkałem właściwie tylko 2 problemy. Pierwszy to taki, że do motoru wlałem prawie 4 litry oleju i bagnet z "druta" był suchy, jak włożyłem bagnet z plastiku pojawił się poziom, ale sporo poniżej minimum, z czego to może wynikać? Druga sprawa to brak osłonki na główkę rozrusznika, czy jest jakiś sprawdzony sposób na jej dosztukowanie, fajnie byłoby to zrobić, żeby nie zakatować wszystkiego co pracuje w dzwonie skrzyni.
Do 1.8 szykuj akumulator minimum 60Ah i 500A, dobrze byłoby też zregenerować rozrusznik. U mnie na zimnym kręci bardzo ładnie, ale na ciepło są już problemy. Osłonkę na główkę rozrusznika możesz zrobić wycinając odpowiedni fragment z fabrycznej osłony, ale nie jest to konieczne. Jeździłem 3 lata bez osłonki i nic się nie działo (teraz też jej nie mam).

Do pustego silnika wchodzi 4.8l oleju - połowa stanu na bagnecie. Bagnet plastikowy (taki jak w 1.4) jest do stalowej miski olejowej, przy alu misce powinien być bagnet "z druta".



W temacie - jeżdżę obserwuję, jak na razie 700km zrobione :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Lipiec 01, 2018, 13:00:15 pm
A co w 1.8 stawia taki opór?

1.4 w lecie kręci dobrze na akumulatorze z Seicento nawet. Ja mam w tej chwili chyba 46/470, odpala jak auto z systemem Start&Stop  :], a silnik jest w stanie takim sobie.

Co mi przypomina że wczoraj przy 140 długo było wrażenie jakby były skoki mocy, tak co pół sekundy, sekundę, czasem kilka sekund sam na sekundę wyrywał do przodu i przestawał. Zastanawiam się co mogło spowodować takie zachowanie, jakiś czujnik się wali czy to wina wzbogacenia mieszanki o olej z powodu uszczelniaczy zaworowych które ostatnio zupełnie się już poddają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Lipiec 01, 2018, 13:09:35 pm
Sonda lambda. Ztcp Andrews też tak kiedyś miał...

Caro przeszło przegląd. Drobne uwagi i jakoś tam poszło... Na koniec diagnosta zasugerował że jak mam ciągać dużo przyczepkę to warto założyć bałwanki gumowe na most dla wzmocnienia resorów. Robił to ktoś i ma gotowe rozwiązanie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Lipiec 01, 2018, 13:22:14 pm
A co w 1.8 stawia taki opór?
Choćby to, że w 1.8 ma do sprężenia większą objętość, to zaś wymaga więcej energii. A że ten rozrusznik ogólnie jest dość słaby to już przy 1.6 bywały problemy z odpaleniem.

Do pustego silnika wchodzi 4.8l oleju - połowa stanu na bagnecie. Bagnet plastikowy (taki jak w 1.4) jest do stalowej miski olejowej, przy alu misce powinien być bagnet "z druta".
To nie źle, wleję jeszcze to co mam "na dolewki" i zobaczę czy poziom się podniesie. Który bagnet do jakiej miski powinien być stosowany to wiem.
Osłonkę na główkę rozrusznika możesz zrobić wycinając odpowiedni fragment z fabrycznej osłony, ale nie jest to konieczne. Jeździłem 3 lata bez osłonki i nic się nie działo (teraz też jej nie mam).
Czyli pogłoski z forum się potwierdzają, że nie trzeba mieć osłonki. Z drugiej strony byłbym spokojniejszy, gdyby coś jednak przykrywało to miejsce, ale tym się będę martwił potem (albo nigdy :P ), na razie chcę odpalić ten samochód najszybciej jak tylko się da, bo już mi trochę brakuje w miarę mocnego samochodu z LPG <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Lipiec 01, 2018, 13:34:22 pm
Sprawa karna jest zawsze gdy są obrażenia powyżej 7 dni.  Cywilną sobie może każdy założyć. Po to jest OC, aby wtedy z niego skorzystać. Dopiero na samym końcu ubezpieczyciel może sobie od sprawcy odzyskać kasę.
Tylko że nie zawsze obrażenia są tak oczywiste jak złamana ręka czy noga.W takim wypadku nawet jak był wystawiony mandat możesz złożyć powiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa,wtedy policja zleca biegłemu żeby ocenił czy obrażenia są powyżej czy poniżej 7 dni jeżeli powyżej to sprawę przejmuje prokurator.Nigdzie nie napisałem że ubezpieczyciel ściągał coś ze sprawcy bo to może zrobić tylko w kilku przypadkach z których żaden nie miał tutaj miejsca i ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie ale dopiero po wyroku sądu.Gdyby poszkodowanemu nie zależało nie byłoby żadnej sprawy karnej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Lipiec 01, 2018, 15:58:32 pm
Sonda lambda. Ztcp Andrews też tak kiedyś miał...

Tzn. Jaki dokładnie to może być problem?
Chodzi o to że mam drugą sondę, ale nie wiem czy jest sens ją ruszać póki motor pali olej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Lipiec 02, 2018, 07:03:04 am
Sonda lambda. Ztcp Andrews też tak kiedyś miał...

Caro przeszło przegląd. Drobne uwagi i jakoś tam poszło... Na koniec diagnosta zasugerował że jak mam ciągać dużo przyczepkę to warto założyć bałwanki gumowe na most dla wzmocnienia resorów. Robił to ktoś i ma gotowe rozwiązanie...
A nie chodzi o takie poduszki gumowe w kształcie 8.
Tego rodzaje odboje miałem zamontowane na moście w  Żuku jak chodził przeładowany.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Lipiec 02, 2018, 07:08:19 am
https://allegro.pl/resor-odboj-odbojnik-odboje-gumowe-4-ton-i7061649655.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Lipiec 02, 2018, 10:26:39 am
Pewnie coś w tym stylu. Ktoś stosował takie coś w osobówce.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: banned w Lipiec 02, 2018, 15:34:10 pm
A gdzie chcesz to zamontować? W Plusie jest dobre miejsce w postaci tego które zostało po przeniesieniu amortyzatgorów, ale w minuse? Musiałbyś chyba wymodzić jakieś mocowanie i wstawić zamiast odbojów fabrycznych.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Lipiec 02, 2018, 16:25:11 pm