Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez daniel22 dnia Wczoraj o 23:56:07 »
A to już można pisać całe opowiadania o tytułach "chciałem tylko wymienić krzyżak, a wylądowałem w Gdyni, w czwartym warsztacie wyważającym wały napędowe..."  <rotfl2>

Jak się zaczynają historie z krzyżakami, lepiej zainwestować w najlepsze dostępne (land rover?), wymienić dla spokoju łącznik elastyczny (kupić od łady), wyszukać podporę wału z miękką gumą, co nie jest proste, wywalić z niej chińskie łożysko i zamontować porządne, i dopiero jechać na wyważanie. Każda inna próba poradzenia sobie z wibracjami kończyła się w moim przypadku źle, w każdym aucie. Składać na znaki to sobie można, jak na rzemieślniczych krzyżakach każdy siada trochę inaczej i automatycznie zmienia się wyważenie :). Podobnie książka nakazuje wyważać wał po każdym rozmontowaniu. Cudów nie ma. Jak się cudem trafiło i nie ma wibracji, to gratulacje.

Odkurzyłem dzisiaj auto, pobawiłem się kontrolerem AFR w trasie(udało się dojść także do prawidłowych odczytów na wolnych obrotach - wystarczyło wydłużyć rurkę elastycznymi rurami karbowanymi do CO). Poprawiłem dzięki niemu trochę ustawienia gazu. Przyda się jeszcze nie raz. Wczoraj natomiast dorobiłem wieszak tłumika. Trzeba będzie się w tym roku zająć wgnieceniami na dachu, bo chwilowo nie ma co robić  :d
2
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez CieniaczRider dnia Wczoraj o 23:29:30 »
Ja jak wymieniałem kiedyś krzyżak i podporę to pojawiły się duże wibracje, więc... lepiej nastawić się na wyważanie, choćby dla spokoju :P
3
NA SZYBKO / Odp: Co spaliłem?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez krisstof34 dnia Wczoraj o 23:27:08 »
mam caro minus i troche też pomierzyłem i
wyszło mi że strata na masie do reflektorów jakies 0,6V i zdublowałem masy
i jest poprawa
Żarówki kupuję  zwykłe na lotosie  z narwy i nie narzekam
4
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez mihals dnia Wczoraj o 23:11:28 »
Krzyżaki jak włozysz w takim samym ustawieniu wału jak wcześniej to nie trzeba będzie,z podpora różnie bywa aczkolwiek u mnie w 2 polonezach po wymianie podpory,nie pojawiły się nawet najmniejsze wibracje :)
5
Napęd / Odp: Szpera
« Ostatnia wiadomość wysłana przez banned dnia Wczoraj o 22:51:55 »
Patrząc po historii postów, Ruscy by nam to ogarnęli gdyby im posłać seryjny dyfer na wzór.

https://www.facebook.com/pg/valracing1/posts/?ref=page_internal
6
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Bartek GSi dnia Wczoraj o 22:20:15 »
To mnie trochę pocieszyliście, że to krzyżak (krzyżak na wale tak ? ), bo już myślałem, że może sam most. Na myśl przyszła mi jeszcze podpora wału a konkretnie łożysko które w niej się znajduję.

Po wymianie tego krzyżaka, albo podpory koniecznie trzeba wyważać ponownie wał ?
7
Kupię / 4X korbki do otwierani szyb od Caro wąskiego ( chrom)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez mruk1313 dnia Wczoraj o 22:17:10 »
Kupię pilnie 4x korbki metalowe do otwierania szyb.
Kontakt tu w temacie lub PW.
8
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Czaroo#1879 dnia Wczoraj o 22:07:02 »
winny jest krzyżak ten przy moście
Tak ale sprawdzić całości nie zaszkodzi ;-)
9
Napęd / Odp: Szpera
« Ostatnia wiadomość wysłana przez święty dnia Wczoraj o 21:02:58 »
niedługo pokażę rozwiązanie problemu swojej szpery z omegi , antidotum będzie również do szper z bmw więc dajcie mi tydzień lub 2 i pochwalę się rozwiązaniem ;)
10
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez mp79 dnia Wczoraj o 20:12:48 »
Przeprowadziłem małą regenerację alternatora, polegającą na wymianie pierścienia ślizgowego, który od dłuższego czasu już na tę wymianę czekał.  Uff, bez młotka 2 kg się nie obeszło; ale po kolei...
W pierścieniu były już głębokie wyżłobienia od szczotek. Zakupiłem nowy, ale postanowiłem jeszcze poeksperymentować na starym... Dałem do przetoczenia i na przednią połówkę pierścienia, zbyt już cienką, by mogła normalnie działać, nacisnąłem plasterek aluminiowej rury, by sprawdzić, jak aluminium się spisze w zastępstwie miedzi. Niestety, jedna szczotka szczotkotrzymacza mi się obłamała. W pierwszym odruchu siarczyście bluzgnąłem, ale na spokojnie przykleiłem ją na klej cyjanoakrylowy i miernik nie pokazał jakichś znacznych różnic w oporności, w obliczu czego uznałem, iż będzie spoko. No, niestety, eksperyment zakończył się niepowodzeniem, w postaci braku ładowania. Jako pierwszego winnego wytypowałem oczywiście rzeźbiony pierścień. Po wymianie jednak nadal nie ładuje. Zamówiłem już w sklepie nowy szczotkotrzymacz i zapłaciłem za niego. A tymczasem... <werble> Właśnie olśniło mnie, że zapomniałem przylutować przewody do pierścienia. <fanfary> Przeszedłem sam siebie; teraz, znaczy w przyszłym tygodniu, znowu będę musiał wszystko rozbabrywać; ech... :/
Strony: [1] 2 3 ... 10