« Ostatnia wiadomość wysłana przez banned dnia Czerwiec 14, 2026, 20:16:52 pm »
Owszem, coś krążyło w oleju, czyli goowniany olej. Po tych starych minerałach zostaje czarny piasek, a jak dziadek komuś zlecał, to pewnie jeszcze parę razy się zdarzyło że menel udający mechanika wszystko przepił zamiast wymienić olej.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez diodalodz dnia Czerwiec 13, 2026, 21:13:33 pm »
Bo odlewy zostały przeniesione pod koniec produkcji do Wyszkowa. Do tego zmieniła się za czasów Daewoo linia obróbki odlewów ciśnieniowych zdaje się w Lublinie.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Daniel#1984 dnia Czerwiec 11, 2026, 22:17:00 pm »
Muszę przyznać, że jakiś wybitnie uczciwy fajtłapa. Mi 13 lat temu w Lublinie nie próbowali zamaskować, za to świeżo polakierowaną maskę w fiacie 127 celowo przerysowali dociskając mocno gwóźdź, i wyrwali lusterka rzucając w krzaki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Buźka dnia Czerwiec 11, 2026, 13:28:30 pm »
Też na to zwróciłem uwagę. Mam na garażu swoją skrzynię z 95 roku i skrzynię kolegi, z roku nieznanego, że tak powiem. Moja jest ta z gładko odlanym dzwonem i tymi wzmocnieniami na wierzchu, a kolegi ta z "kratownicą" na odlewie. Do tej pory nawet nie wiedziałem, że były takie różnice w odlewach.