Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
CAŁA POLSKA / Odp: ---- aukcje i oferty allegro.pl tablica.pl ebay.pl otomoto.pl itp ----
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Grejfrut#1980 dnia Dzisiaj o 00:57:32 »
aby kamienie nie wybijały tak nisko zawieszonych świateł... kiedyś na drogach więcej był kamieni itp.
12
CAŁA POLSKA / Odp: ---- aukcje i oferty allegro.pl tablica.pl ebay.pl otomoto.pl itp ----
« Ostatnia wiadomość wysłana przez marian. dnia Dzisiaj o 00:51:26 »
Po co się montowało w ogóle te nakładki?
13
CAŁA POLSKA / Odp: ---- aukcje i oferty allegro.pl tablica.pl ebay.pl otomoto.pl itp ----
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lesor#1973 dnia Dzisiaj o 00:47:22 »
Spółdzielni już nie ma.

https://allegro.pl/polonez-fiat-125p-126p-halogen-nakladki-nowe-prl-i7434801283.html

Swoją drogą, co to za patent, skoro podrabia cibie iode...
14
CAŁA POLSKA / Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2018
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ZdzisiekTDI dnia Wczoraj o 23:59:21 »
Siema, kto mnie pamięta ?

Samochodem bardzo dużo jeżdżę, robię miesięcznie ok. 5 tys. km i także ma ciężki żywot jest dość intensywnienie używane.
to kiedy masz czas pracowac ?
chyba, ze taksoweczka popylasz, albo uberem, to wtedy wiadomo, ze duza fura obita skórą tworzy respekt na dzielni,
bo tak normalnie, to skora jest luksusem dla januszy w waginach tzn. ta taka klasyczna skora śliska, podziurkowanie jej nazwane wentylacja za wiele nie wnosi,
to juz przezytek, kazda taksowka w Tunezji ma skore, bo Tunezja jest duzym "producentem" skory i tam meganki i laguny z dowolnego rocznika cale w skorze,
i slusznie, bo taka tapicerka ma wlasciwosci typowo uzytkowe,
teraz luksus to alcantara, czyli tez skora, ale wredna w czyszczeniu,

swoja droga to powinni zabronic robienia duzych przebiegow na pusto w dwutonowcach z czterolitrowymi silnikami 500KM,
kompletne marnowanie zasobow i brak sensu,
do wozenia uberem 1/3 takiego silnika wystarczy z nawiazka ;]

Jechałem raz nowym Superbem na tylnej kanapie. Cholernie niewygodna, i to w limuzynie. Jak nawet kanapy nie potrafią zaprojektować, to nie wierzę że cała reszta samochodu nie jest śmieciem.

W Twojej wypowiedzi brakuje mi jeszcze tylko przywołania do Fiata Pandy i Poloneza. Tylko nie wiem czy kanapa z Poloneza będzie wzorcem, czy z Pandy.
łyso by Ci bylo, jakby w pandzie na tylnej kanapie siedzialo sie lepiej niz superd(uper)  <lol2>
a sa na to szanse, bo panda jest wysoka,
nie mniej jednak w pelni sie zgadzam z bannedem ,ze od duzego auta aspirujacego do bycia limuzyna, majacego wydluzona plyte podlogowa, smialo moza oczekiwac, ze z tylu bedzie sie siedzialo nieprzecietnie wygodnie - i w sumie nic innego taka skoda nie ma do zaoferowania,
to jest bardzo poprawne auto w nizszej cenie, jezeli porownasz ja do pastucha lub podobnego wynalazku,
wtedy zwyczajnie broni sie cena, ale w tej cenie mozna miec wlasnie takie zacianki jak wygodne siedzenia - to auto ma wlasnie taki charakter, ma byc duze i wygodne, bo w pozostalych kwestiach jest nijakie,
postaw sobie jakas wypasiona wersje L&K obok kia Stinger i zobacz roznice - kupujacych Stingera raczej nie obchodzi co sie dzieje na tylnej kanapie, bo przy tym aucie skupiasz sie na zupelnie innych aspektach
Kiedy byłem dzieckiem, miałem zakaz jedzenia w samochodzie
a jakbys jechal w moim, to bys mial zakaz nawet dzisiaj
Zainteresowanie jest śladowe.
nie rozumiem dlaczego sie dziwisz :
 wystawiles autko o nijakim wygladzie, slabej reputacji, malo popularne i bez gazu za 3 kafle - z tego rocznika za 3 kafle bez lpg stoja Alfy 156, ktore sa lepsze o roverka pod kazdym wzgledem ... tzn. z kazdej strony lepiej wygladaja i sa duzo bardziej popularne, ale maja ten sam problem ze znalezieniem mechaniaka, ktory bedzie wiedzial co robi i tez maja slaba reputacje,
jednak i tak maja duza przewage, a nie sprzedaja sie jak świeże buleczki,
kupujac auto z kategorii nie znanych i nie chcianych od razu trzeba sie liczyc z niesprzedawalnoscia,
szybciej Tavrie bys sprzedal ;p


Z rok czasu tu nie byłem, ale Twoja osoba spowodowała, że postanowiłem coś napisać.

Kiedy ktoś w końcu permanentnie zbanuje tego wrzoda ? Jego wypowiedzi urągają jakimkolwiek standardom. Czemu to jest cały czas tolerowane ? Brak kultury, brak jakichkolwiek zasad pisowni, brak ciągu przyczynowo-skutkowego tych słowotoków. Ciągłe zaczepki i przepychanki. Czemuż tak zostaliśmy pokarani ? Za miłość do tego wozu taka kara ? Takie katusze ?

Człowieku, kiedy weźmiesz się za jakąś uczciwą robotę ? Siedzisz tu 24/7 i wylewasz te swoje żale - masz JEDENAŚCIE TYSIĘCY bezsensownych wiadomości. Nie szkoda Ci życia na bycie tępym "ch*"em ? Kup sobie jakieś inne auto, przenieś się na inne forum. Daj żyć.
15
AUTA SYMPATYKÓW KLUBU / Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez KGB dnia Wczoraj o 23:48:18 »
po obrobce cylindra powierzchnia jest dosc mocno chropowata w stosunku do chropowatosci powierzchni ciernej nowego pierscienia tlokowego oraz ksztalty geometryczne tych elementow sa rozne - to powoduje, ze powierzchnie stykaja sie ze soba punktowo,
dlatego nalezy zastosowac wstepne docieranie silnika, ktorego procedure podalem wyzej,

jezeli wstepne docieranie nie zostanie przeprowadzone, a  dziecko dwoch ojcow, czyli husarza i ułana, zacznie upalac silnik to na pewno zniszczy wspolpracujace ze soba powierzchnie !
zniszczenie nastapi przez przegrzanie punktowe materialu cylindra i pierscieni,
temp. na styku powierzchni jest wynikowa predkosci przesuwania sie i sily docisku - ani jedno,ani drugie nie moze miec zbyt wysokiej wartosci, dlatego wstepne docieranie odbywa nie bez obciazenia i przy umiarkowanej predkosci obrotowej,
z kolei pozniej pod obciazeniem predkosc obrotowa nie moze byc zbyt niska, zeby nie przekrzywiac tloka w cylindrze (zeby nie dociskal sie plaszczem do cylindra i niedotarte pierscienie nie zmienialy kata przylegania),

dlatego po wstepnym docieraniu nalezy zachowac umiar w obciazeniu silnika ,mozna np. przez kolejne 5min utrzymywac 3000rpm bez obciazenia (chociaz po tym wlasciwym cyklu to chyba nalezy zatrzymac silnik i sprawdzic wycieki, nie jest to napisane wprost, ale taki jest kontekst),
albo ruszyc w trase utrzymujac silnik w zakresie 2000-2500rpm przy niskim obciazeniu, czyli w PN  na III sobie jechac te 50km/h, dajmy na to 10min,czyli jakies ~8km , pozniej kolejne 10min na IV ~2300 albo na III 3000 ,czyli 70km/h  ~12km,
w sumie daje to jakies 20km lekkiego plynnego obciazenia, co raczej wystarczy a 1500km to zdecydowanie przesada, ktora po prostu bardzo spowolni proces docierania,
pozniej nalezy zwiekszac obciazenia i predkosci obrotowe, ale raczej zaczac od obciazen - do czego swietnie nadalby sie wakuometr,
obciazenie nalezy zwiekszac, zeby pierscienie coraz mocniej dociskaly do scianek cylindra i nastepowalo ich docieranie sie,
tylko to wieksze obciazenie to tak od 2500rpm w gore np. na IV od 2500 ,ale juz V i 2500 to nie bardzo, w ogole V mozna sobie odpuscic,
lepiej cisnac plynnie po autostradzie na IV 5000rpm niz wrzucac V,
tylko do takich predkosci i obciazen to wypadaloby wczesniej zrobic ze 200km stopniowo dochodzac do nich,
poza tym jezdzic normalnie nie zamulajac silnika, powiedzmy tak jakby sie ciagnelo przyczepke, czyli wyzsze obroty i nizsze biegi niz silnikiem dotartym
16
AUTA SYMPATYKÓW KLUBU / Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tomekk dnia Wczoraj o 23:20:02 »
http://www.mototuneusa.com/break_in_secrets.htm

Robiłem tymi metodami silniki które mają po 700+ KM i nagle się okazało (z odpowiednimi pasowaniami) że można mieć zakuty motor z 200+KM/l który nie bierze  oleju i nie wywala ciśnienia odmami.

W skrócie, nie chcac czytać całego artykułu - pierścienie tłokowe docierają się do pewnego kształtu. Inny jest przy pracy bez obciążenia, a inny przy ciśnieniu spalania wywieranym na pierścienie pod obciążeniem i tym samym "rozszerzają" do innego ksztaltu niż przy pracy w podciśnieniach.

To raczej docieranie "motocyklowe" albo jak kto woli "torowe", raczej niekoniecznie sprawdzające się w normalnie użytkowanym aucie, które ma trochę posłużyć. Taki silnik raczej nie będzie zbyt cichy ani żywotny, śmiem wątpić w przetoczoną teorię. Oczywiście pewne przyrosty mocy są możliwe ale ta metoda sprawdzi się raczej dla silników wyścigowych niż cywilnych.
17
AUTA SYMPATYKÓW KLUBU / Odp: mateo Kajtek Atu Plus GTTI
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tomasz#1969 dnia Wczoraj o 22:54:03 »
ten licznik z saxo ma jakieś nr albo typ? Też potrzebuje
18
CAŁA POLSKA / Odp: ---- aukcje i oferty allegro.pl tablica.pl ebay.pl otomoto.pl itp ----
« Ostatnia wiadomość wysłana przez KGB dnia Wczoraj o 22:45:30 »
nie chce mi się ciąć wiązki pod licznik, a zegary z caro mają tylko idiotycznie ścieżki na plastiku położone, nie idzie zrobić sensownych przejściówek
mam licznik od minusa rowerka i tak patrze, ze wlasnie te wtyczki sa latwe do zrobienia przejsciowek (w przeciwienstwie do plusowych) - wystarcza plytki na ktore nanosimy sciezki i do tego ida kableki z wtyczkami wąskiego,
albo mozna wytrawic sciezki na plytkach PCB,
sam jednak dolutowalbym po prostu rownolegle kableki z wtyczkami waskiego i w ten sposob mozna by bylo podlaczac licznik okragly i zamiennie kwadratowy
19
AUTA SYMPATYKÓW KLUBU / Odp: mateo Kajtek Atu Plus GTTI
« Ostatnia wiadomość wysłana przez KGB dnia Wczoraj o 22:38:53 »
Nie pierwszy ;) U siebie przy v-ce też mam działający licznik,ba nawet obrotomierz udało się odpalić
w ktorym temacie to opisales ;>

Stary patent, prędkościomierz saxo, do tego wg. pomysłu Mateusza impulsator z GSI i sterowanie przez Emu.
Ale chyba wszystko będzie sterowane przez EMU.
jednak elektronika idzie w ruch,
a juz myslalem,ze wyrzezbiliscie mechaniczna przekladnie
20
AUTA SYMPATYKÓW KLUBU / Odp: mateo Kajtek Atu Plus GTTI
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Morfina dnia Wczoraj o 22:34:59 »
mateo a co to za wydumka z predkosciomierzem, opisalbys troche, bo to chyba pierwszy opel na forum, w ktorym bedzie predkosciomierz
Nie pierwszy ;) U siebie przy v-ce też mam działający licznik,ba nawet obrotomierz udało się odpalić
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10