Autor Wątek: W koleinach strasznie lata  (Przeczytany 3202 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

boczek#1851

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« dnia: Luty 29, 2004, 09:20:45 am »
Witam
Kupiłem parę dni temu poldka 1.6 GLI 95r.
Podczas jazdy po naszych drogach(kolejnach) strasznie nim buja a już najgorzej jest przy wyprzedzaniu bo nosi na wszystkie strony, takie uczucie jakby odpływał.  [shadow=green]Co może być tego powodem?[/shadow]

Do tej pory zrobiłem:
Wizyta na stacji diagnostycznej i sprawdzenie całego przodu(wszystko OK), wymiana gumek na drążku reakcyjnym, stabilizatora.
Założyłem również nowe opony na przód NAWIGATOR 185/70/13 a na tyle mam 165/70/13 ( D-164). Co sądzcie o tych nawigatorach?.
Przy skręcaniu kierownicą w pewnym momencie jest takie uczucie jakby coś ją delikatnie blokowało i póŹniej idzie normalnie.[/code]

Piotrek_

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 29, 2004, 11:37:38 am »
Ja bym zamienił gumy miejscami - szersze na tył, a z tym blokowaniem kierownicy... Zobacz, czy śrubka blokująca przegub wału kierowniczego przy mocowaniu kolumny nie ociera o otwór w obudowie. Jeśli tu jest ok, to przekładnię masz walniętą.

Latanie po koleinach może mieć związek z nadmiernym luzem w łożyskach przednich kół, wyrąbanych sworzni zwrotnicy... Auto jaki ma przebieg?

Czaku

  • Gość
Re: W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 29, 2004, 12:35:54 pm »
Cytat: "iwanradom"
Witam
Kupiłem parę dni temu poldka 1.6 GLI 95r.
Podczas jazdy po naszych drogach(kolejnach) strasznie nim buja a już najgorzej jest przy wyprzedzaniu bo nosi na wszystkie strony, takie uczucie jakby odpływał.  [shadow=green]Co może być tego powodem?[/shadow]

Do tej pory zrobiłem:
Wizyta na stacji diagnostycznej i sprawdzenie całego przodu(wszystko OK), wymiana gumek na drążku reakcyjnym, stabilizatora.
Założyłem również nowe opony na przód NAWIGATOR 185/70/13 a na tyle mam 165/70/13 ( D-164). Co sądzcie o tych nawigatorach?.
Przy skręcaniu kierownicą w pewnym momencie jest takie uczucie jakby coś ją delikatnie blokowało i póŹniej idzie normalnie.[/code]


Wiesz przyczyna moze tez byc roznica szerokosci opon jesli mas zna tyle 165/70/13 a przodzie 185/70/13to lepiej daj te szersze z tylu a waskie z przodu a co opon to polonez powinien miec orginalnie 185/70/13 badz zamiienik 165/80/13

Jaski#40

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 29, 2004, 12:42:31 pm »
ja stawiam na opony, zamień przod na tyl a tyl na przod i powinno byc lepiej :)
domyslam sie ze z tylu masz zimowki, wiec jak bedziesz kupowal letnie to bierz taki sam rozmiar jak tych nawigatorów :)

Chudson

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 29, 2004, 14:02:19 pm »
mi też kierownica w pewnym miejscu przeskakuje jakby z oporem , i też mi lata poldolot po drodze. Moim zdaniem to luzy na przekładni i dlatego lata po drodze

Maciek#938

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 29, 2004, 16:51:00 pm »
Ja obstawiam: opony (kolejność- z tyłu dać szersze), łożysko oraz warto wymienić końcówki drążków kierowniczych...

ps. Jeżeli chodzi o opony do Poldka to letnie gumy uważam za optimum 175/70 R13... Jak dla mnie 185/70 są zbyt szerokie.

Pozdro

boczek#1851

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 29, 2004, 20:10:36 pm »
Cytat: "Piotrek#389"
Ja bym zamienił gumy miejscami - szersze na tył, a z tym blokowaniem kierownicy... Zobacz, czy śrubka blokująca przegub wału kierowniczego przy mocowaniu kolumny nie ociera o otwór w obudowie. Jeśli tu jest ok, to przekładnię masz walniętą.

Latanie po koleinach może mieć związek z nadmiernym luzem w łożyskach przednich kół, wyrąbanych sworzni zwrotnicy... Auto jaki ma przebieg?


Witam
Autko ma przebieg  96000. Ale pewny tego nie jestem. Jest od pierwszego właściciela (70-letni dziadek). Tylko ta kierownica jest łysiutka a to chyba po 100 tys sie nie dzieje.
Opony oczywiście jak najszybciej zamienie. Zobaczymy jak bedzie po tym a jak dalej Źle to wezmę się za resztę sugestii.
Przy okazji zapytam o jeszcze jedną sprawę bo zawsze jeŹdziłem poldkiem na gaŹniku to niewiem jak to jest z tym wtryskiem.

Mianowicie: czy to normalne że auto w czasie jazdy po wrzyceniu na luz trzyma obroty rzędu 1.5 do 2 tys. W momencie kiedy je zatrzymuje np. przed skrzyżowaniem spadają na 1000.
Serdecznie dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

Czaku

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 29, 2004, 20:10:41 pm »
Jeff masz racje 175/70/13 to owszem ale nie 165/70/13 takie to mozna se do cieniasa wrzucic a nie do poloneza jak juz 165 to tylko pelne czyli 165/80/13 jest to zamiienik 185/70/13

Piotrek_

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 29, 2004, 20:54:51 pm »
Cytuj (zaznaczone)
Mianowicie: czy to normalne że auto w czasie jazdy po wrzyceniu na luz trzyma obroty rzędu 1.5 do 2 tys. W momencie kiedy je zatrzymuje np. przed skrzyżowaniem spadają na 1000.


Tak się dzieje we wtryskach - silnik krokowy ustala się dopiero po chwili.

boczek#1851

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 01, 2004, 04:47:06 am »
Cytat: "MACHEL"
Cytat: "Piotrek#389"


Tak się dzieje we wtryskach - silnik krokowy ustala się dopiero po chwili.



A co to jest wlsnie silnik krokowy i od czego ta nazwa?? Pytam z ciekawoisci bo ja mam  na gazniku poldasa ale kiedys bylem od ojca fordem w serwisie i wlsnie byl zwalony ten silniczek wiec jestem ciekaw co to wiem ze to utrzymuje wolne obroty i tylko tyle;-)


Silnik Krokowy
Elektryczny silnik, który za pomocą elektronicznego sterowania jest w stanie powodować mikrometryczne ruchy odchylające przepustnicę w obie strony, ustalając jej położenie dla wolnych obrotów. W naprawdę dobrych systemach wtryskowych precyzja jego działania umożliwia regulację poziomu obrotów w zakresie +/-10 obr./min.

Cyneq

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 01, 2004, 11:58:08 am »
Cytat: "iwanradom"
Silnik Krokowy
Elektryczny silnik, który za pomocą elektronicznego sterowania jest w stanie powodować mikrometryczne ruchy odchylające przepustnicę w obie strony, ustalając jej położenie dla wolnych obrotów.



MUUU???
Silnik krokowy we wtrysku to chyba struje trzpieniem który zasłania/odsłania osobny kanał powietrza w urządzeniu wtryskowym, nie rusza ani troche przepustnicy.
Przynajmniej tak pisze morawski, albo coś mi się już porąbało.

Szuwar#1721

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 01, 2004, 14:04:26 pm »
Co do latania samochodu w koleinach...   SprawdŹ jeszcze tuleje na resorach z tyłu (i  tylną zawiechę),  to jest częsta przyczyna.

   Co do opon to zasada jest taka, że im szersze tym gorzej jeŹdzi się po koleinach (ma nierówny styk z podłożem  i "nosi "po kancie koleiny,  wąska jedzie równo w środku  koleiny)  Ostatnio zmieniłem 185/70R13 na zimowe 175/70R13  i jadąc tą samą trasą z paskudnymi koleinami  jest jakby troszkę lepiej (ale może to być subiektywne uczucie)

Cyneq

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 01, 2004, 15:45:49 pm »
No spoko Kan, to wiemy już wszystko ;)

Teraz co do latania po koleinach. Ja sobie dam uszy obciąć że zawiechę z przodu mam ok: przeguby zwrotnic które były wątpliwe są zmienione, łożyska sa super (jedno nówka), skręcone z kluczem dymano-metrycznym  :twisted: , luzów brak (jedna końcówka wprawdzie nie jest już najlepsza, ale i na nią przyjdzie czas), a wóz lata powyżej 100 w koleinach. Nie ma to tamto. Poldek ma już taką zawieche, zreszta mamy takie koliny że wiele wozów sie tak zachowuje. Ja jednak uważam że jest to kwestia przede wszystkim tyłu. Żuca bardziej niedociążoną duupcią, bo jak siedzą z tyłu ludzie to efekt mniejszy (a ja i tak mam z deka klepnięty resor). Zresztą mało sztywne koło (13 cali przy sporym profilu) też robi swoje.
Więc ja bym tak nie tragizował z niewiadomo jakimi remontami. Posprawdzaj wszystko na przodzie, zamień oponki, ale na cud nie licz.

BASSER#1605

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 03, 2004, 20:52:09 pm »
a ja mówie ze to nie wina opon  :!:  :idea:  :D

 bo miałem identycznie i   uszkodzony był wspornik drązka kierowniczego z prawej strony tym bardziej ze piszesz ze ci kiere blokuje a tak sie włąsnie dziejej jak to nawala    

ja to zmieniłem i odrazu kilka objawów ustało  kiera chodzi lekko i autko niepływa  

jeszcze mozesz mieć lekko pęknietą podłużnicę

a jak ci pływa tył to pewniakiem tuleje metalowo gumowe na stabilizatorach tylnej osi albo na mocowaniu resorów

na bank  to jest to !!!   8)  :D

Czaku

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 04, 2004, 00:00:54 am »
W caro do mr93 byly motnowane oponki fabrycznie 165/80/13 a nie 165/70/13 bo bys zgubil bak danwo a od mr93 byly zakladane oponki 185/70/13 Debica Vivo(najgorsze opony) a 165/70/13 takie to se mozna do malucha zalozyc :mrgreen:

zyger

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 04, 2004, 01:41:22 am »
u mnie pojawilo sie rzucanie tylem po zmianie opon... na zime z braku funduszy zalozylem bieznikowane zimowki i teraz po prostu strach jezdzic po koleinach :( z poczatku tez myslalem ze to cos z zawieszeniem ale w tym czasie wymienilem cale przednie zawieszenie i drazki reakcyjne z tylu i prawie nic sie nie zmienilo. Pozostaly jeszcze do wymiany tuleje goumowe w resorach ale mysle ze to tez nie poprawi zachowania auta w koleinach.

Jaski#40

  • Gość
W koleinach strasznie lata
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 04, 2004, 23:16:06 pm »
to wymiana zawieszenia wiecej cie kosztowała niż porządne zimówki :(