Owszem. Na tym obszarze są przetłoczenia pod kołki mocujące boki tylnego zderzaka od Caro.

A "nosek" jest na śrubki.
Oto miniaturkowe linki do fotek
- tak wygląda (zaniedbane) auto po zdjęciu zderzaka. Jedno z mocowań kołka jest akurat pod listwą i po jej założeniu niewidoczne. Drugie jest na dole i jak się kołek odkręci to je owszem widać, niemniej w oryginale ten fragment jest pomalowany na czarno, więc samo przetłoczenie średnio się będzie rzucać w oczy.

- tak wygląda tył mojego auta:
- a tu widać, że między zderzakiem, a lampami jest wolne miejsce. Prawdę mówiąc to mam zamiar w przyszłości dać na zderzak w tym miejscu coś płaskiego co zasłoni szczelinę.