Za radą kolegi z forum zajrzałem na stronę naglebie.pl . Znalazłem tam zabawny temat pt. "Jak ludzie reagują na glebę" umieszczam co ciekawsze wyjątki

"Ostatnio zawiesiłem sie na torach kolejowych, na przejezdzie nie strzezonym, na granicy łodzi w drodze dojazdowej do nowo wynajetego garazu, niestety pociagi przejezdzaja tam czesto takze ja przyznaje zesrany byłem grubo bo ruszyc sie sam nie moglem"
"zmiana kół na zimowe:
-(gumiarz)wjezdzaj pan na podnosnik
-(ja)dobra sprobuje
-(gumiarz)dawaj,dawaj,...o k***a stoj
-(tym krzykiem poinformowal mnie ,ze jak spadly kola z podnosnika ,miska uderzyla o wspornik windy i taki dobry swiezy olej wylecial na podloge warsztatu hehe
-(gumiarz)Wam to juz calkiem na mozg padlo zeby tak obnizac te samochody ?
-nie to producentom padlo na mozgi zeby tak seryjne auta wysoko stawiac"
"Michał jak tam auto jeździ ?
-a no nawet jakoś jeździ, tylko pomału już mi olej z miski kapie
- znowu ?
-no musiałem przytrzeć "
"...jadąc przed centrum handlowym... i nagle"
-Jeb... próg zwalniający.
-Pomóc panu pchnąc? "
"Dzisiaj jak brałem trochę szybciej zakręt i auto przytarło dokładką i wahaczem(straszny trzask) to dziewczyna idąca chodnikiem mało co nie upadła na ziemię,strasznie się wystraszyła haha :laugh:
Sąsiedzi przychodzą,mówią że jestem pojeb... że po policję będą dzwonić że hałasuję po nocy tym przycieraniem,że mam koniecznie podnieść to auto bo to nie do przyjęcia. "
"Kolegę kilka dni temu gość wytargał z auta i zadzwonił po policje bo myślał,ze pijany, kiedy on omijał dziury.."
Jakby ktoś chciał poczytać:
http://naglebie.pl/viewtopic.php?t=163&postdays=0&postorder=asc&start=195