Ludzie mają pod przymusem kupować przepłacony złom?
Ludzie mają
NAJMOWAĆ lub mówiąc bardziej bezpośrednio, mają być nowoczesnymi niewolnikami, którzy jeśli opłacą haracz będą mogli się przemieszczać niezależnie od reszty "hołoty", której ktoś, gdzieś tam narzuci godziny kursowania komunikacji zbiorowej.
Jeśli przysłowiowy Kowalski kupi sobie samochód na własność, a nie weźmie go w najem/leasing to każdy producent i pośrednicy zarobią raz, jeśli weźmie go w użyczenie, to wszyscy "po drodze" zarabiają bez przerw. A Kowalski jest uśmiechnięty od ucha do ucha, że ma najnowszy model z 1 000 000 funkcji, których nawet nie potrzebuje, ale posłusznie na nie pracuje i grzecznie opłaca je co miesiąc.
W temacie, taka ciekawostka.
Miałem ostatnio kilka dłuższych tras Dusterkiem Borzym. W sumie podobne, bo w tereny pagórkowate.
Podczas jednej pojechałem w trybie "normalnym" - średnie spalanie wyszło ~7,8 l/100 km.
Przy drugiej trasie złe mnie podkusiło i postanowiłem sprawdzić co się stanie, gdy wcisnę przycisk "ECO" (wg instrukcji tryb ekonomiczny)... Pomijając, to że spod nogi ubyło jakieś 20 KM, to średnie spalanie spadło do poziomu 8,2 l/100 km

Także ekonomia po wuju fest ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)