Koniecznośc zmotywowała mnie i Narzeczoną do rozpoczęcia swapu w jej polonezie.
W ohv padła uszczelka pod głowicą, wieć montaż diesla został przyspieszony.
Zabraliśmy się we dwójkę o 14, a już o 18 mieliśmy wyjęty silnik OHV, zdemontowaną instalkę LPG i inne niepotrzebne klamoty. Silnik 1.9 został też dokładnie umyty, i dostał nowy pasek rozrządu, rolkę napinacza i prowadzącą, uszczelniacz wału korbowego i rozrządu. Czeka też na niego nowy olej, filtr i pasek altka.
Jutro montowanie popmy wspomy, elektryki w samochodzie i można montować motór do auta.