Autor Wątek: -= LINKowisko =-  (Przeczytany 591084 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1725
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5820 dnia: Luty 09, 2018, 23:30:17 pm »
Był jeszcze taki
Tak też można
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2018, 23:34:06 pm wysłana przez Grizli »

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1398
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5821 dnia: Luty 13, 2018, 12:20:51 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=RA0ZvqoHfE4

Szalone lata 90 i jeżdżenie zaporożcem bez szyb, szczególnie polecam 15:32  ]:->
Użytkownik pontonów KONGER

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1854
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5822 dnia: Luty 13, 2018, 13:24:49 pm »
Zaporożec, kolejne auto które wyginęło, a z perspektywy lat 90' czy nawet niedawnych, nic nie warte.

Muszę się pospieszyć z zakupem Tavrii bo coś czuję, że to ostatnie momenty, żeby to kupić w normalnym jeżdżacym stanie za kilka stówek.

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1398
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5823 dnia: Luty 13, 2018, 14:57:56 pm »
Zgadza się, pamiętam, jak w cenniku classicauto zaporożec był najtańszym klasykiem do kupienia w 2007 roku - 500zł za stan zły, 1500 za dobry. Oczywiście realne ceny były niższe.

Pchany impulsem i chęcią kupna sprawdziłem sobie ceny teraz i złapałem się za głowę :P. Fakt, to ostatnie chwile, lepiej się spieszyć. Sam żałuję, że nie kupiłem w tym roku żadnego demoluda do zabawy, bo za rok już może się to nie udać.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 971
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5824 dnia: Luty 13, 2018, 15:05:16 pm »
piękny dokument o zaporożcu. Teraz bym tak zrobił :)

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1854
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5825 dnia: Luty 13, 2018, 15:15:05 pm »
Zgadza się, pamiętam, jak w cenniku classicauto zaporożec był najtańszym klasykiem do kupienia w 2007 roku - 500zł za stan zły, 1500 za dobry. Oczywiście realne ceny były niższe.

Pchany impulsem i chęcią kupna sprawdziłem sobie ceny teraz i złapałem się za głowę :P. Fakt, to ostatnie chwile, lepiej się spieszyć. Sam żałuję, że nie kupiłem w tym roku żadnego demoluda do zabawy, bo za rok już może się to nie udać.
Też pamiętam te cenniki classicauto :) Swoją drogą, jako klasyk ten samochód też jest zapomniany. Dla mnie to jest ta sama kategoria co Syrena - chciałbym mieć, ale mam świadomość, że to się nie nadaje do jazdy i jedyny sens posiadania to sens hobbystyczny.

piękny dokument o zaporożcu. Teraz bym tak zrobił :)
Widzę, że nie jesteś fanem Ukraińskiego sedana  :P

Pomysł na Tavrię mam wraz z dwoma kolegami, zrzuta we trzech. Nasze wymagania to: Stan co najmniej dobry ( popyt zerowy, więc można wybrzydzać, zresztą naprawdę w dobrym stanie idzie to kupić tanio ) OC na co najmniej dwa miesiące, fajnie gdyby miała przegląd ale nie jest to warunek konieczny. Rocznik max 1993 żeby można było wykupić tanio nowe OC. Cena MAX 1050zł. Niedawno poszła niezła w Krotoszynie za 1250zł, obserwowałem ją na olx i czekałem aż cena jeszcze spadnie ale ktoś mnie ubiegł  :P Założenie jest takie, żeby każdy pojeździł nią miesiąc dwa, a potem sprzedać za podobną kwotę za którą zostanie kupiona. Zobaczymy co z tego wyjdzie

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1398
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5826 dnia: Luty 13, 2018, 15:50:43 pm »
A tam nie nadaje. Nie nadaje się do jazdy FORD T, i simson Duo, wszystkim innym da się jeździć, tylko trzeba przy tych autach trochę więcej siedzieć, np. zamiast marnować czas na tyłku przed komputerem :P Myślę, że wystarczyłoby dogadać się z kimś sprowadzającym części do aut CCCP i przy odrobinie cierpliwości bym tym śmigał na co dzień, gdyby przestali używać soli drogowej na rzecz chlorku magnezu (bo w przy tym tanim, białym cholerstwie eksploatacja czegokolwiek,czym chcesz jeździć dłużej niż 5 lat nie ma sensu).

Zazdroszczę, że masz się z kim zrzucać na auta, w moim towarzystwie takie pomysły nie przechodzą.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11185
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5827 dnia: Luty 13, 2018, 16:41:58 pm »
Założenie jest takie, żeby każdy pojeździł nią miesiąc dwa, a potem sprzedać za podobną kwotę za którą zostanie kupiona. Zobaczymy co z tego wyjdzie
slabe zalozenie, szkoda sobie dude zawracac dla takich "przyjemnosci",
chciales tavrie to po co rovera kupowales ? trzeba bylo kupic tavrie, to normalny w pelni funkcjonalny samochod, tylko dziadowski w calym swoim jestestwie,
trafnie zostal posumowany w motomagazynie, w takich smiesznych opisach : kaszanka na gazecie i do tego z czerstwym chlemem, ale tani

mi to sie kojarzy z kolejnym klonem fiata 127 (glownie przez kolo zapasowe pod maska), plus jest taki,ze czesci sa dostepne w sklepach z ruskimi sprzetami, a gdy takiego nie masz w okolicy to idziesz do marketu zagadac z jednym z miliona (nie mylic z jedna na milion) Uk ;>  zeby przywiozl wagon czesci,gdy bedzie odwiedzal rodzine
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1854
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5828 dnia: Luty 13, 2018, 16:49:19 pm »
Założenie jest takie, żeby każdy pojeździł nią miesiąc dwa, a potem sprzedać za podobną kwotę za którą zostanie kupiona. Zobaczymy co z tego wyjdzie
slabe zalozenie, szkoda sobie dude zawracac dla takich "przyjemnosci",
chciales tavrie to po co rovera kupowales ? trzeba bylo kupic tavrie, to normalny w pelni funkcjonalny samochod, tylko dziadowski w calym swoim jestestwie,
trafnie zostal posumowany w motomagazynie, w takich smiesznych opisach : kaszanka na gazecie i do tego z czerstwym chlemem, ale tani

mi to sie kojarzy z kolejnym klonem fiata 127 (glownie przez kolo zapasowe pod maska), plus jest taki,ze czesci sa dostepne w sklepach z ruskimi sprzetami, a gdy takiego nie masz w okolicy to idziesz do marketu zagadac z jednym z miliona (nie mylic z jedna na milion) Uk ;>  zeby przywiozl wagon czesci,gdy bedzie odwiedzal rodzine
Rovera kupiłem, bo uznałem go za dobry dupowóz do jazdy i adekwatny do moich obecnych potrzeb i możliwości :)

Nie kupiłbym i nie kupię Tavrii z zamiarem wykorzystywania jej jako normalnego środka transportu. To maksymalnie tandetny, źle wykonany i awaryjny samochód. Jest za to ,,egzotyczny" , dziwny, a zła jakość dodaje mu uroku jako zabawce. Od dupowozu wymagam sprawności i tego, żebym mało koło niego chodził , Tavria się do tego nie nadaje. Tavria to jeden z tych samochodów, którymi bym pojeździł ale nie chcę tego mieć na dłużej. Ponieważ koledzy mają podobne podejście, stwierdziliśmy, że zrzuta we trzech na jedną Tavrię to dobry pomysł 1050zł to wychodzi 350zł na łebka( a 1050zł to górna granica, zawsze jest opcja, że kupi się taniej ) Przez ,,mój miesiąc" posiadanie tego auta zrobiłbym nim sobie +/- 400km co zaspokoi moją ciekawość tego wozu :) Jest więcej aut z którymi tak bym zrobił, ale Tavria jest jedynym które można kupić za parę stów...
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2018, 16:54:20 pm wysłana przez Dawid91 »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3356
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5829 dnia: Luty 13, 2018, 19:24:30 pm »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 971
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5830 dnia: Luty 13, 2018, 21:08:31 pm »
Tavria to płyta podłogowa fiesta mk1. Wnętrze też jest po kopiowane. Jak miałem problemy np z tulejami w ASO Forda, to kupowałem tuleje z tavrii. O dziwo, niektóre rzeczy w tavrii były poprawione i np tuleje drążka reakcyjnego miały specjalne kołnierze gumowe by na dużych dziurach nie hałasowało. W W RFN ich nie było, bo nie mieli dziur w drogach ;)  Jedynie silnik i skrzynia jest zrąbana z czegoś innego, ktoś mi mówił, że chyba silnik ma bliźniacze części z VW.
To samo ruscy zrobili z Gazelą, to też transit, nawet wałki w skrzyni biegów są te same, mimo że zewnętrzny wygląd skrzyni podpowiada, że to ich autorskie rozwiązanie :) A oni sobie zrobili inne nadlewy, to tu, to tam, a i tak wszystko to samo. Nasz PRL też tak lubił, Cała unitra kopiowała w opór z zachodu i USA.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2018, 21:12:13 pm wysłana przez diodalodz »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11185
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5831 dnia: Luty 13, 2018, 22:29:09 pm »
To maksymalnie tandetny, źle wykonany i awaryjny samochód.
w calym moim szyderczym stosunku do tego auta, nie nazwalbym go awaryjnym, bo w sumie co moze sie w nim zepsuc,
mit awaryjnosci powstal w czasach sprzedazy, zeby tlumaczyc nim sobie mogli klienci na Malucha, bo Tavria byla od niego raptem 1000-2000pln drozsza, a porownac tych dwoch pojazdow wlasciwie nie sposob,
gdy bylem w technikum kolega (a wlasciwie jego ojciec) mial tavrie,
ja mialem DFa (moi rodzice) i on mi z tego powodu dogryzal tak umiarkowanie, ale ze planowalem kupic  (i kupilem) Poloneza to sie doczepil wlasnie PN - cholernie mnie to dziwilo, jak ktos ujezdzajacy ukrainska zemste mogl gardzic PN czy DF, po prostu nie moglem tego zrozumiec, bo podchodzilem do tematu technicznie, zamiast czystoemocjonalnie,
oczywiscie ta tavria nie byla nowa i wlasciwie dzieki temu,ze mial to auto, to w ogole zdalem sobie sprawe z jego istnienia i oczywiscie jechalem z tego szkaradztwa bazujac na faktach,
a fakty byly takie,ze to i tak bylo duzo lepsze od malczana, tandetne materialy wnetrza byly po prostu adekwatne do ceny (punktem wyjscia zawsze Polonez !! ) ,czego nie mozna powiedziec o konkurencji w postaci corsy czy polo, a nawet Yugo Koral (to odkrylem przypadkiem w salonie w Płocku),
nawet, co prawda starsza, Charade w srodku to byla cerata ze szmata do podlogi, wiec Tavria wcale tu nie odstaje,
szczegol, ze moja Charade to najwyzszy model ,wiec jest welur i skajka podklejona gabka, ale to tylko dlatego,ze wlasnie najwyzszy model,bo pozniejsze modele w podstawie mialy "szmata edition",
a mechanicznie to silnik chodzil rowno, biegi w skrzyni wchodzily, z tego co pamietam to zmienial sprzeglo czy moze sama linke, ale to byl uzywany kilkuletni egzemplarz z jakims nie symbolicznym przebiegiem,

wiec przy twoich 400km/ miesiac raczej nie moglbys liczyc na powazne awarie w  ciagu dwoch lat eksploatacji,
twoje "chodzenie wokół samochodu" nie wynika z potrzeby samochodu, tylko twojej - chodziles przy GLE i go sprzedales, bedziesz chodzil przy roverze i chodzilbys przy tavrii,
zeby miec spokoj, to musialbys przekonac samego siebie,ze kupujesz auto do jezdzenia az mu odpadna kola ,a pozniej zlomujesz,
ja tak mialem z laguna, czasami trzeba bylo cos zrobic, bo stan byl kiepski i z kazdym wsadem bylo mi szkoda zlomowac, ale za to jaki komfort psychiczny ... jak mi jakis kutas spelcjalnie obrysowal bok, bo pewnie drzwi nie mogl otworzyc na pelna szerokosc (jakby potrafil parkowac,to nie zostawilby mi miejsca na styk, tylko z luzem) to sie tylko lekko zdenerwowalem i zamiast rozwalic mu leb siekiera mialem ochote tak samo podpisac bok jego zloma  :d   
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1854
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5832 dnia: Luty 14, 2018, 15:49:22 pm »
twoje "chodzenie wokół samochodu" nie wynika z potrzeby samochodu, tylko twojej - chodziles przy GLE i go sprzedales, bedziesz chodzil przy roverze i chodzilbys przy tavrii,
zeby miec spokoj, to musialbys przekonac samego siebie,ze kupujesz auto do jezdzenia az mu odpadna kola ,a pozniej zlomujesz,
WOW !  <zdziwiony> Mógłbyś być psychologiem, na podstawie mojej aktywności na forum, wywnioskowałeś jakie mam podejście do aut. Ale tak, masz rację KGB. Zdziwiłem się jak przeczytałem te słowa, ale w sumie to tak to wygląda. Bardzo lubię swoje samochody, lubię o nie dbać, sprawia mi to przyjemność. Znajomi często mi mówią, że przeinwestowuje auta. Rovera mam nawet jeszcze nie dwa miesiące, a zdążyłem zrobić 80% tego co było do roboty ( żadna z tych rzeczy nie była rzeczą uniemożliwiająca jazdę ) oraz założyć mu owiewki heko, czy powymieniać połamane plasticzki w środku... Taki już po prostu jestem. Dać mi auto i powiedzieć, że mam nim tylko jeździć i nic w nim nie robić, to tak jakby dać alkoholikowi zgrzewkę wódki i powiedzieć, że ma jej nie wypić. Ale mimo wszystko dobrze się czuję z takim podejściem  <lol2> <rotfl2>
Ludzie którzy kupują ode mnie auta z reguły są z nich zadowoleni ;)

Żebym tylko jeździł, musiałbym kupić auto którego wybitnie nie lubię, a takich nie ma wiele. Na myśl od razu przychodzi mi golf trójka. Ale jeżdżąc czymś takim, nawet jeśli stosunek finansowy ( nie wkładanie kasy ) do kilometrów by się zgadzał, to uznałbym, że samo kupno było wywaleniem kasy w błoto, bo taki samochód nie dawałby mi ani trochę przyjemności z jazdy czy posiadania go.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11185
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5833 dnia: Luty 14, 2018, 20:52:32 pm »
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Tomasz#1969

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2542
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 & Truck '93 & N126e '83
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5834 dnia: Luty 14, 2018, 22:32:09 pm »
http://www.zlomnik.pl/index.php/2018/02/11/reportaz-nieprzyjety-mandat-i-jak-to-sie-skonczylo/

Trochę bez sensu to czytać, ale co trzeba mieć w głowie żeby próbować się wybielić z tak oczywistego wykroczenia?
OHV roxx


Cytat: turbonez
Forum nie jest od bicia konia tylko od konstruktywnych komentarzy .

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1398
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5835 dnia: Luty 14, 2018, 22:59:40 pm »
Wystarczy zdawać sobie sprawę, że w Polsce najlepiej zarabiają producenci biało-czerwonych słupków i znaków drogowych, a drogowcy rzucają znakami jak gnojem po polu, nawet jeśli "obszar zabudowany" to chyląca się ku ziemi szopa po transformatorze i matka boska?  ;p Wcale się nie dziwię, w zeszłym roku dostałem podobny mandat pod koniec miesiąca, patrol się ustawił za krzakiem na idealnie równej, prostej drodze, minąłem obszar "teren zabudowany" jadąc jakieś 70km/h, po czym zostałem złapany na "suszarkę". Prosiłem policjanta, żeby mi wskazał zabudowania, skończyło się na tym, że "on nie jest od dyskusji, bo to nie Rozmowy W Toku", a zabudowaniem była właśnie kapliczka. Jasne, że TEORETYCZNIE powinien jechać 50km/h, ale niech pierwszy rzuci kamieniem, kto automatycznie widząc tablicę zwalnia, jak wokół takiego znaku jest jedynie puste pole, a 20 metrów dalej widać tablicę "koniec terenu zabudowanego". Niech się kłóci i walczy z absurdami polskiego prawa, ja jestem za, jeśli go to nie męczy.

Po obejrzeniu filmu jednak sytuacja była trochę inna - wokół są zabudowania, więc trochę skopał, w tym wypadku bym odpuścił. Są ciekawsze "pustynie" z takimi znakami, i wtedy walka miała by sens.
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2018, 23:05:27 pm wysłana przez daniel22 »
Użytkownik pontonów KONGER

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11185
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5836 dnia: Luty 14, 2018, 23:55:31 pm »
w tym, ze ma pretensje o maksymalna stawke to ma racje,
znam ten bol, tez czeka mnie rozprawa za jazde rowerem po chodniku, z tym ze u mnie w trybie nakazowym od razu ze 100 zrobilo sie 180, wiec dziwne,ze jemu z 300 wyszlo na 300
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 971
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5837 dnia: Luty 15, 2018, 00:18:00 am »
szkoda gadać.
Najgorsze jest to, że mimo upływu takiego długiego czasu od 1989, w mentalności nie zmienia się nic.
Widzisz patrol obok siebie i masz już myśl czy mam pasy, czy światła, czy nie dowalą się, że patrzyłem w korku na telefon....
Zamiast radości z ich obecności, tego że pilnują porządku, efekt jest nadal taki sam jak przed 1989. Wieczna opresja i problemy.
4 lata temu upolowała mnie cizia za skręt w lewo na zakazie. To był czas wielkich korków i remontów w ŁDZ , godzina 12, wiec po szczycie. Prawo złamałem, nikomu z tego powodu nie mogła zrobić się krzywda, bo był to zakaz postawiony na czas remontu, by nie tworzyły się dodatkowe korki, co przez ten zakaz się właśnie działo, bo trzeba było jeździć w koło ...
Moja wina, nie darłem ryja, chciałem temat załatwić. Nawet można powiedzieć, byłem miły. To był błąd... Pech chciał, że miałem auto osobowe, zasypane po dach rzeczami z przeprowadzki mojej rodzinnej firmy. Meble, dokumenty... opór.  A ja tu słyszę czy ma pan trójkąt i gaśnicę. Mówię mam, nawet ze świeżą homologacją... Normalna osoba po 250 zł mandacie już by sobie dała spokój, ale nie ... jeszcze walka o dodatkowe 50zł. Mówię jej, że wszystko jest na dnie i sam nie dam rady tego wyjąć, a ona że trudno to pisze jeszcze 50. Nie odpuściłem, wyładowałem jej to, bardzo powoli. Popatrzyła i powiedziała "ok". Ja powiedziałem, że życzę jej żeby ją też tak życie dojechało, jak ona mnie dzisiaj. Zostałem dodatkowo posądzony o groźby ;) Śmiech na sali. To dało mi doświadczenie i przy kolejnym kontakcie z mundurem rok później byłem chamski, arogancki i opryskliwy. Nagrałem wszystko, wykorzystałem przeciw nim i ostatecznie sami mnie pouczyli i powiedzieli, że nie było tematu. Całe szczęście spotyka się też fajne jednostki i na takich też trafiłem, gdzie z jajem zostałem potraktowany i miło ich wspominam. Jedno jest pewne, jest kobieta, są problemy ...

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1398
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5838 dnia: Luty 15, 2018, 00:25:49 am »
Skoro już tematyka policyjna...

https://youtu.be/iVI6GzchvpI?t=25m28s Radar drogowy na lampach nixie, podpięty do radiowozu-borewicza. Najlepszy komentarz kierowcy "jechaliśmy 60" wobec wyniku na wyświetlaczu  <lol2>
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2018, 00:28:48 am wysłana przez daniel22 »
Użytkownik pontonów KONGER

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 971
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #5839 dnia: Luty 15, 2018, 01:04:59 am »
Bardzo ciekawy program ...