Autor Wątek: -= LINKowisko =-  (Przeczytany 732471 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5497
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7000 dnia: Marzec 09, 2020, 14:08:42 pm »
Odnośnie dźwięku, to niewiem czy wszystkie K16 tak mają (poloneza mam od początku tego roku) ale mój z jakiegoś powodu ślicznie gra dolotem:
https://youtu.be/_kV4NglDMT4?t=138. Tłumik jest bardzo restrykcyjny i wydechu auta praktycznie nie słychać, za to dolot brzmi jak na ostrych wałkach lub VTEC, szkoda taki dźwięk sobie ryczącym wydechem zagłuszać.

Jako, że wychowałem się na filmach "best motoring" i tamtejsze polonezy (toyota corolla) brzmią bardzo podobnie (https://youtu.be/WKi_GVJbieg?t=35) to z każdą przejażdżką jestem coraz bardziej zakochany w polonezie <lol>

Może kupiłeś bez rury pod filtrem. Jej brak daje taki dźwięk ale niestety osłabia silnik.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
Kupię części nadwozia Polonez Plus kolor 44E

Offline Łukasz!842!

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO POLONEZ 2000/TC/MPI
    • http://www.fso.ptk.prv.pl
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7001 dnia: Marzec 11, 2020, 11:57:11 am »
Nie słyszałem, nie wiem. Bazuję na filmach z YT. Strasznie właścicielom DOHCów ubliża porównywanie dźwięków do Rovera, tak ostatnio zauważyłem. :P
https://www.youtube.com/watch?v=f9mkdW-JzRY
Wydaje mi się, że brzmi podobnie, jak mój Rover od 17 sekundy w górę. DOHC ma głębszy dźwięk fakt, ale podobieństwo jakieś jest.

Bo po co porównywać klasykę do współczesnych wytworów motoryzacji to tak jak porównać Borewicza czy 131 do Rovera 416...
Rajdowy Polonez nie tylko brzmiał wydechem, ale i skrzynią, Rover za to dolotem od i cała uroda wyciągnąć rurkę z filtra.

Offline Daniel22#1984

  • Facet z kanistrem
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2550
  • Płeć: Mężczyzna
    • 1.6 Abimex 1996 LPG
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7002 dnia: Marzec 11, 2020, 12:35:40 pm »
Takie porównywanie brzmienia roverka do DOHC to jak przekonywać, że jamnik też może warczeć jak owczarek niemiecki :P. Abstra"ch*"ąc od osiągów, brzmienie tego silnika trzeba naprawdę lubić, dla mnie zawsze pozostanie odkurzaczem, co by nie zrobić z wydechem i dolotem...

Offline Master82

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pabianice
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7003 dnia: Marzec 11, 2020, 18:54:57 pm »
Takie porównywanie brzmienia roverka do DOHC to jak przekonywać, że jamnik też może warczeć jak owczarek niemiecki :P. Abstra"ch*"ąc od osiągów, brzmienie tego silnika trzeba naprawdę lubić, dla mnie zawsze pozostanie odkurzaczem, co by nie zrobić z wydechem i dolotem...
Ja tam wolę brzmienie swojego ohv turbo, zdecydowanie na plus i nie brzmi już jak ohvka. wiele osób jest zdziwionych jak to chodzi :)
wszyscy mają tajne projekty, mam i ja ;)

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5497
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7004 dnia: Marzec 12, 2020, 00:02:11 am »
Takie porównywanie brzmienia roverka do DOHC to jak przekonywać, że jamnik też może warczeć jak owczarek niemiecki :P. Abstra"ch*"ąc od osiągów, brzmienie tego silnika trzeba naprawdę lubić, dla mnie zawsze pozostanie odkurzaczem, co by nie zrobić z wydechem i dolotem...

A wg. mnie to Fiat DOHC brzmi odrażająco póki się nie zlikwiduje wszystkiego co było w serii poza blokiem.
Jakby astmatyk po 40 latach palenia 60 fajek dziennie próbował śpiewać:

https://www.youtube.com/watch?v=F7D-pRnSZds
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
Kupię części nadwozia Polonez Plus kolor 44E

Offline Daniel22#1984

  • Facet z kanistrem
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2550
  • Płeć: Mężczyzna
    • 1.6 Abimex 1996 LPG
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7005 dnia: Marzec 12, 2020, 00:37:55 am »
No nie wiem, jak dla mnie przejażdżka DOHC 2.0 w borku była znacznie przyjemniejsza w odsłuchu, niż metaliczne buczenie zelmera 16V. M.in z tego względu swojego rofera się pozbyłem po zaledwie 2 tygodniach posiadania i wróciłem do OHV. Ale każdy ma prawo do własnego zdania  :P

Offline Łukasz!842!

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO POLONEZ 2000/TC/MPI
    • http://www.fso.ptk.prv.pl
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7006 dnia: Marzec 13, 2020, 15:21:30 pm »
Jeśli ktoś miał przyjemność przejechać się zdrowym Fiatowskim DOHCem ten wie jak przyjemnie zbiera się ten silnik na każdym biegu i z niskich obrotów.
Nie stanowi problemu zapiąć piątki na trasie i nie zmieniać jej nawet przy wyprzedzaniu, szkoda, że w FSO nie udało się wdrożyć tego silnika do seryjnej produkcji.
Po montażu DOHCa w swoim aucie miałem wrażenie, że nareszcie to auto jest takie jak powinno być od zawsze.

Offline Daniel22#1984

  • Facet z kanistrem
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2550
  • Płeć: Mężczyzna
    • 1.6 Abimex 1996 LPG
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7007 dnia: Marzec 26, 2020, 23:19:27 pm »
Jakiś czas temu była dyskusja, jak docierać, czy na ostro, czy normalnie, nie-krótki film na ten temat:

https://www.youtube.com/watch?v=e_x7bM5F1ic

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5497
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7008 dnia: Marzec 27, 2020, 01:02:52 am »
Jakiś czas temu była dyskusja, jak docierać, czy na ostro, czy normalnie, nie-krótki film na ten temat:

https://www.youtube.com/watch?v=e_x7bM5F1ic

Nie mam godziny, więc może ktoś streści czego dowodzi całość: że docieranie "na ostro" niszczy silnik, czy że panewki były do Dudy?
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
Kupię części nadwozia Polonez Plus kolor 44E

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2402
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #7009 dnia: Marzec 27, 2020, 03:19:03 am »
zdarzyć się może że docieranie na "ostro" spowoduje zatarcie tłoka w cylindrze- skrzywienie korbowodu, wybiciem dziury w bloku no i wyjściem korby przez tą dziurę. docieranie na "ostro" może spowodować wytopienie kompozycji czyli stopu łożyskowego w rezultacie współpracę czopa wału ze stalową blachę na której wylana jest kompozycja. po takiej przygodzie wał najczęściej nadaje się na złom. w opisanym w tym filmie przypadku panewka ustalająca wał w bloku zaczęła się wykruszać, jak podejrzewał autor przyczyną mógł być niewłaściwy szlif fabrycznie nowego wału. wykruszone drobinki kompozycji płynąc z olejem zniszczyły panewki korbowodu w trzecim cylindrze. w rezultacie zniszczeniu uległy- środkowe panewki główne wału oraz panewki korbowodowe trzeciego cylindra. po dokładny pomiarze tłoków okazało się że straciły po około 8 setek ze średnicy o ile można mówić o średnicy tłoka. również gładzie cylindrów wykazały widoczne zarysowania które jak twierdził autor dadzą się usunąć honowanie. na mój gust były to jednak ślady początków zacierania tłoków w cylindrach, nie bez powodu ubyło 8 setek materiału tłoka. sprawdzenie na hamowni pokazało się że po generalnym remoncie i "ostrym" docieraniu silnik nie osiągnął nawet mocy fabrycznej a wręcz stracił kilka niutonów momentu obrotowego. utrata momentu obrotowego mogła być teoretycznie spowodowana dużym zmniejszeniem masy koła zamachowego. w wyniku tego doświadczenia autor stwierdził że silnika w którym nie zastosowano wzmocnionych części, w szczególności panewek, nie powinno się docierać na "ostro" ponieważ prowadzi to do skrócenia jego przebiegu międzynaprawczego. według mnie, docieranie silnika na "ostro" nic nie daje a może w ułamku sekundy zniszczyć silnik. a jeśli nawet silnik przeżyje takie tortury to jego przebieg został i tak mocno skrócony choć tego w tym momencie może nie być widać.
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2020, 03:29:07 am wysłana przez wrb#1974 »
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.