Autor Wątek: -= LINKowisko =-  (Przeczytany 585949 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3356
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6020 dnia: Sierpień 12, 2018, 23:40:57 pm »
koreańskie dramaty
Zdecydowanie nie moja bajka.Ja tam raczej wolę amerykańską masową papkę, jak większość, ale to dobra rozrywka.Ale co kto lubi.Arnold Boczek np. lubi mongolski balet.Nie oceniam.
A co do nosaczy, to tak, częściowo masz rację, ale poczekajmy, może się ogarnie.A że teraz podobne towarzystwo jeździ paskami, to fakt.Audiczkami też.Cieszy mnie niezmiernie fakt, że już nie spotyka się nowych filmów z upalania/katowania po polach/lasach polonezów, gdyż ich miejsce, zajęły pojazdy klasy "premium" jak paski i jakieś a4.Tego teraz na pęczki jest, bo to przecież starocie już, jak by nie patrzeć, choć wygląd jest mylący, porównując je do poloneza.Lata lecą i te najstarsze egzemplarze, są dostępne dla każdego, a więc i dla osobników, którzy gustują w zabawach typu drift po polu.

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1388
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6021 dnia: Sierpień 12, 2018, 23:57:49 pm »
A lubi tutaj ktoś klasykę Ormiańskiego kina?
Użytkownik pontonów KONGER

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1484
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6022 dnia: Sierpień 13, 2018, 06:27:29 am »
Tak, zwłaszcza czarne komedie.  <z jezorem> Klasyka to chyba jeszcze ZSRR.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4544
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6023 dnia: Sierpień 13, 2018, 09:53:29 am »
A lubi tutaj ktoś klasykę Ormiańskiego kina?

Nie zetknąłęm się jeszcze. Możesz coś polecić?

ak, zwłaszcza czarne komedie.  <z jezorem> Klasyka to chyba jeszcze ZSRR.

Ja bym chciał z kina ZSRR obejrzeć np. film "Wyzwolenie" - zdaje się że to tam jest scena bitwy pod Kurskiem, gdzie musieli chyba przezbroić w sprzęt IIWŚ cały batalion, bo plany filmowe są takie szerokie jakich w żadnym filmie wojennym nie ma, i tam faktycznie po horyzont są pożary, wybuchy, czołgi różnych typów i jeszcze po niebie latają Iły-2.
Raz też oglądałem jakąś sowiecką komedię gdzie szukali jakiegoś skarbu- rzecz w tym że była tam bardzo długa sekwencja pościgowa z czerwonym Moskwiczem, no i powiem że większość pościgów temu do pięt nie dorastał. Poziom Bullita czy The Burglars.

Teraz Rosjanie nakręcili dwa filmy które też dobrze się zapowiadają. "T-34" i jeszcze jakiś inny film... też o T-34. Zwłaszcza ten drugi zapowiada się na niezłą bujdę bo wymyślili że ludzie z fabryki w Charkowie mają przeprowadzić dwa pierwsze prototypy T-34 na prezentację w Moskwie, a po drodze napadają ich oddziały zdrajców i niemieckich agentó  <lol2>


Zdecydowanie nie moja bajka.Ja tam raczej wolę amerykańską masową papkę, jak większość, ale to dobra rozrywka.

A oglądałeś?  ;> Np. w Chuno (Łowcy niewolników), w każdym odcinku jest dużo efektownych scen walki. Generalnie trup się ściele gęsto, a krew płynie strumieniami, tylko że w przeciwieństwie do amerykańskich filmów, aktorzy mają szanse zaprezentować umiejętności aktorskie i bardzo dobrze im to wychodzi.
Poza tym jest to bardzo ładnie sfilmowane i fabuła ciekawa. Na mnie jednak największe wrażenie zrobiły dwie rzeczy których na ogół się w inny produkcjach nie widzi: Po pierwsze świat Chuno jest realistycznie złożony, nie ma jednego bohatera czy grupy która cośtam robi, tylko są różne równoważne grupy które coś robią i czasami ma to na siebie wzajemne przełożenie. Z jednej strony są rywalizujące grupy łowców niewolników, z drugiej niewolnicy którzy uciekają, z trzeciej tacy którzy strzelają do możnych, są kupcy, złodzieje, urzędnicy wmieszani w akcję przez przypadek, są zniewoleni żołnierze wrobieni politycznie którzy chcą się uwolnić, skorumpowani ministrowie, posłowie z Chin którzy się wtrącają- oglądając nie widzi się liniowej fabuły na papierze, tylko żyjący świat.

Poza tym każda postać ma realistycznie złożoną psychikę- to nie jest szkic ani jakiśtam bohater który wiadomo że musi cośtam zrobić, tylko odnosisz wrażenie że widzisz żywego człowieka który reaguje w różny, czasem niespodziewany sposób na sytuacje tak i ważne jak i nieważne dla wątku (później często się okazuje że ta nieistotna decyzja zmienia przebieg akcji bo wpływa na to co zrobią kolejne osoby), albo niby coś chce zrobić, potem okazuje się że ukryty cel jest inny, ale w międzyczasie wydarza się coś co powoduje reakcję psychiczną i postać w efekcie robi jeszcze co innego albo właśnie to co miało być tylko przykrywką.
Jak skomplikowanie by to nie brzmiało, wcale to nie męczy ani się nie dłuży, ogląda się naprawdę bardzo ciekawie.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2018, 09:57:56 am wysłana przez banned »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Chińczyk

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
    • Daewoo-FSO Polonez Caro Plus 1.6 GSi 1999
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6024 dnia: Sierpień 13, 2018, 13:12:54 pm »


Ja bym chciał z kina ZSRR obejrzeć np. film "Wyzwolenie" - zdaje się że to tam jest scena bitwy pod Kurskiem, gdzie musieli chyba przezbroić w sprzęt IIWŚ cały batalion, bo plany filmowe są takie szerokie jakich w żadnym filmie wojennym nie ma, i tam faktycznie po horyzont są pożary, wybuchy, czołgi różnych typów i jeszcze po niebie latają Iły-2.


Ogólnie to serię Wyzwolenie (5 cześci jak dobrze pamiętam) bardzo polecam. Oczywiście nie zabraknie tam Czerwonej propagandy, ale jakby nie patrzeć w każdym filmie wojennym znajdziemy troszkę propagandy gloryfikującej daną stronę, bo każdy naród chce się z tej najlepszej przecież pokazać. :P

Tak jak piszesz Banned efekty mnie tam powaliły i choć są niedopracowania tak chylę czoła przed nimi, że chciało im się w takiej ilości i tak dokładnie (jak na tamten czas i możliwości) odtworzyć Tygrysy czy Pantery (choć jak dobrze pamiętam to w bitwie na łuku Kurskim Pantery i Tygrysy razem nie walczyły i tutaj moim zdaniem jest błąd, bo Pantery były jak dobrze pamiętam użyte tylko w Armii Południe gdzie Tygryski w Armii Północ i Centrum, ale mogę się mylić - nie mam książek na ten temat pod ręką), gdzie w filmie Bitwa o Ardeny (Battle of the Bulge) byli tak leniwi, że nawet im się nie chciało M48 Pattonów nawet w jakiś sposób przerobić na Tygrysy Królewskie poza namalowaniem krzyży...

Na internecie jest ten film do pobrania jak dobrze pamiętam, bo z 8 lat temu go ściągałem chyba z Torrentów albo Chomikuj. No i najważniejszy smaczek - gra tam Englert i Pieczka jak dobrze pamiętam. :D
Cytat: Zoltan#1930
czyli w domyśle, że jesteśmy debilami, co ewentualnie powiedzą gdzie młotkiem przywalić, a ci z forum prawnego wiedzą co i jak "z firmo" a kanapki smarują gównem?

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4544
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6025 dnia: Sierpień 13, 2018, 18:32:31 pm »
Oczywiście nie zabraknie tam Czerwonej propagandy, ale jakby nie patrzeć w każdym filmie wojennym znajdziemy troszkę propagandy gloryfikującej daną stronę, bo każdy naród chce się z tej najlepszej przecież pokazać. :P

Z czerwoną propagandą jest o tyle dobrze że ona często w ogóle się nie kryje z byciem propagandą, aż się można pośmiać
https://www.youtube.com/watch?v=TgzrI1okwrQ


Oglądałem swego czasu film czechosłowacki, Tankowa Brigada, był tam czołg "Janosik" (który zawsze obrywał przy pierwszej okazji), i tam ta propaganda była strasznie ordynarna, po prostu miałeś scenę i od razu widziałeś że chodzi o to że ci mają być dobrzy, a ci źli, np. przedstawiciele rządu przy Aliantach pokazani jak schwarzcharaktery na jakimś wczesnym westernie.

M48 Pattonów nawet w jakiś sposób przerobić na Tygrysy Królewskie poza namalowaniem krzyży...

Battle of the Buldge to był w ogóle film o niskim budżecie jak na takie przedsięwzięcie. Tam były gorsze rzeczy, np. bitwę czołgową rozegrano praktycznie na pustyni (bo taki plener mieli w Hiszpanii udającej Ardeny), czołgi zastępowaly artylerię, Tygrysy jeździły na ropie, albo jak amerykański czołg dostał wieżę to ona jakby się stopiła ale ranni zostali ci co byli w kadłubie, a a gościu z wieży był nietknięty i meldował przez radio które wystawało z czołgu  <lol2>

A już nie pomnę amerykańskiej wersji Taras Bulby- wprawdzie ta książka to bujda od początku do końca, ale im się nawet nie chciało sprawdzić jak to powinno wyglądać. Zrobili tam jakąś niby husarię która wyglądałą jak pomalowana złotą farbą straż pożarna z piórami z kabaretu, a walczyli czymś co wyglądało jak zaostrzone kije bejsbolowe  <lol2>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2018, 18:37:29 pm wysłana przez banned »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Majonez

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez C+ gli
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6026 dnia: Sierpień 13, 2018, 22:54:59 pm »
TV puszczają ostatnio serial "Cesarzowa KI"

Oglądałem, szczerze mogę polecić :) . Zalecam wersję z napisami https://www.dramaqueen.pl/drama/koreanska/empress-ki/ .

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4544
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #6027 dnia: Wczoraj o 18:16:51 »
Niezły upgrade Camaro:

https://www.youtube.com/watch?v=5q8u6BNkO68

Poza stylizacją a'la Trans Am i 1000KM, całe poszycie nadwozia wymienili na włókno węglowe.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera