Idziemy jak burza

, w Polonezie zostały od wczoraj wymienione części eksploatacyjne i wykonane następujące czynności
- 4 tarcze i klocki hamulcowe /Fomar przód, tył TRW/
- nowy termostat Mera 85 St
- nowy wyłącznik termiczny
- zlutowana chłodnica
- założone 4 nowe opony zimowe 165/80/13 Dębica Frigo + AF
- 4 nowe amortyzatory olejowe KYB
- nowa listewka ozdobna błotnika
Jestem zachwycony jego stanem blacharskim, po bliższych oględzinach nieco zapuszczonego auta nie widać śladów korozji, wszystko wygląda dziewiczo

. Muszę odwiedzić "dziadka" od którego mam samochód, mam nadzieję że znajdą się zagubione piloty do alarmu / centrala bowiem otwieranie kluczykowe przy -5 StC. doprowadza mnie do szału...

Plany na nowy rok - odwiedziny blacharza celem usunięcia wgniecenia na drzwiach i zaproszenie kolegi detailera - samochód jest cały porysowany i zmatowiony od wycierania na sucho ponadto miał bliskie spotkania z jakimiś krzakami, wszędzie pełno śladów i zarysowań. Będzie detailingowe mycie, glinkowanie, i korekta lakieru

Taki nieco zapuszczony i brudny na nowych alufelgach z nowymi oponami wygląda nienaturalnie

. Świetnie działa ogrzewanie, silnik wreszcie trzyma 90 Stopni mimo sporego mrozu u nas.













