Autor Wątek: LPG w roverze  (Przeczytany 3884 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3391
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 03, 2017, 12:47:28 pm »
Za dużo zamieszania robicie.Napisałem wyraźnie, że PRZED zaworem nagrzewnicy, czyli równolegle, a nie szeregowo, jak w plusie.Jak miałem jeszcze stary typ nagrzewnicy, to miałem właśnie tak podłączone.Wywaliłem tą śmieszną rureczkę i w jej miejsce dałem trójnik, z którego płyn szedł na parownik i na nagrzewnicę, przez zawór.Powrót miałem przed zasilaniem przepustnicy, też na trójniku, bo wracało też z nagrzewnicy.W GSi, uciąłem kawałek tej rurki, idącej nad kolektorem ssącym do pompy wody i z niej puściłem zasilanie parownika, a powrót do króćca pompy.Nic w tym skomplikowanego.Wszystko zależy od tego jaki rodzaj nagrzewnicy mamy.Istnieje oczywiście możliwość podpinania szeregowego w minusie, wyrzucając całkowicie zawór nagrzewnicy, ale wtedy, to trzeba mieć super szczelne klapki na grzejniku, bo będziemy mieć "podgrzewanie"w lecie.

Offline Ciastek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1148
  • Płeć: Mężczyzna
  • PN 1.8 16v, Yamaha XJ600N, AR 147 1.9jtd
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 03, 2017, 13:26:53 pm »
nagrzewnica jest równolegle do rurki 6. Kroćcem pod "6" płyn idzie do nagrzewnicy (zaworek) i wraca kroćcem pod 7 czyli równolegle do rurki między 5 a 7 tej cienkiej po lewej stronie bloku. Jeżeli potrzebne są mi te trójniki to trochę choojowo bo ich nie zamówiłem...


Offline J1612

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 251
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 03, 2017, 13:34:35 pm »
U mnie w C- parownik jest z przodu obok pompy wspomagania, jeśli chodzi o wodę to wpięty jest tak jak nagrzewnica. Gaziarze jak montowali instlację to  próbowali wpiąć go go  obok tego czwórnika były jaja i silnik się gotował więc mu powiedziałem aby mi to wpiął tak jak miałem wcześniej w ohvałce czyli jak nagrzewnicę i robi.
Park masznowy:
PN 1,4 -
rdzawa karoseria 125p
Niszczyciel 200vi

Offline Ciastek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1148
  • Płeć: Mężczyzna
  • PN 1.8 16v, Yamaha XJ600N, AR 147 1.9jtd
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 03, 2017, 13:40:03 pm »
możesz wyjaśnić co to znaczy "jak nagrzewnicę" Miałeś zaworek nagrzewnicy w tym zestawie?

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2117
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 03, 2017, 13:49:57 pm »
Znaczy się chyba równolegle z nagrzewnicą i tą rurką. Ja mam to wpięte szeregowo z rurką i nic się nie przegrzewa, bo i nie ma ku temu powodu w końcu jak termostat otworzy duży obieg to ta rurka jest tylko dodatkiem.

KGB, to podgrzewanie przepustnicy w takim wykonaniu nie będzie działać prawidłowo, a nawet jeśli działa to po niedługim czasie podgrzewacz zachodzi syfem z układu i i tak podgrzewanie idzie się je**ć, więc de facto wypięcie tego to żadna strata. A jako ciekawostkę warto nadmienić, że nowsze przepustnice już nie miały tego wynalazku.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 03, 2017, 13:55:47 pm »
wraca kroćcem pod 7 czyli równolegle do rurki między 5 a 7
miedzy 5 a 7 jest rurka 6 ,z twojego opisu wynika,ze nagrzewnica jest rownolegle do rurki 6,
w takim razie przez 8-7-6-5-18-19 woda plynie caly czas (niezalenie od nagrzewnicy),

w takim razie mozesz wpiac parownik szeregowo w ten uklad,czyli zamiast rurki 8 ,5 lub 19 mozesz wpiac parownik - zaleznie od tego jak bedzie wygodniej poprowadzic weze,
TUR ma duze kanaly wodne, wiec nie ograniczy przeplywu tam gdzie weze maja fi19

KGB, to podgrzewanie przepustnicy w takim wykonaniu nie będzie działać prawidłowo
ogolnie rzecz biorac to psu na bude potrzebne,
nameczylem sie w GSI,zeby zostawic,a tam ciasno pod kolektorem jak cholera, w nastepnym wywalam, najlepiej przerobic parownic na male krocce i podpiac tam parownik, bo zaslepic nie zaspecjalnie jest jak,
w roverku widze,ze wystarczy dac kawalek rurki po sprawie,
tylko uwaga na japonce - w kanale powietrza zamiast krokowca jest termostat i bez ogrzewania przepustnicy jest lipa
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2017, 14:51:36 pm wysłana przez KGB »
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3391
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 03, 2017, 14:16:00 pm »
KGB, zwracaj uwagę, kogo cytujesz, proszę cię bardzo  :-) A co do reszty, to może być też tak, jak piszesz, bo to w sumie, jeden pies.Można tą rurkę całkiem wywalić i puścić ten obieg przez parownik i powrót do termostatu przez (lub z pominięciem) podgrzewanie przepustnicy, lub też za przepustnicą, pomiędzy przewodem 19 a obudową termostatu.To jest jeden ciul, jak komu wygodniej, a wygodniej jest przy samym termostacie.Ciastek, trójniki sa potrzebne, bo jak chcesz połączyć przewód z przewodem, skleisz? Ten problem odpada, gdy łączymy szeregowo, głowica-nagrzewnica-parownik-termostat.Wtedy wszystko idzie jednym ciagiem, w jednym punkcie wychodzi,a w drugim wchodzi.Ponoć w roverach parownik i nagrzewnica zakłócają poprawne działanie małego obiegu i pracy termostatu, dostarczając schłodzony płyn i oszukując go, ale ja tam problemów nie zauważyłem.Wszystko się nagrzewa tak samo.Silnik się podgrzewa, to i parownik łapie temperaturę wraz z nim.Warunkiem jest sprawny termostat, bo jakieś gówno nie będzie trzymało temperatury jak trzeba i nie pozwoli silnikowi szybko się nagrzać, co w roverze, nawet w zimie jest kwestia kilkunastu minut, z racji niewielkiej ilości cieczy w układzie.U mnie teraz właśnie termostat nie domaga, bo w zimie nie chce się grzać, ale gdy było dobrze, to po minucie pracy na postoju (na mrozie) już wskazówka się ładnie podnosiła, a po przejechaniu 0,5-1 km, była normalna temperatura pracy.Tak więc, podstawą jest termostat i sprawny układ.

Offline J1612

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 251
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 03, 2017, 14:44:58 pm »
Ten rysunek który omawiacie jest niedokładny, w metalowej rurce jest odejście.

https://d.allegroimg.com/s192/01f817/fd7ceb2f4eaeb07a25386ac9184d

U mnie jest tak:

z grodzi po lewej stronie patrząc pod maskę wychodzimy z nagrzewnicy i :

lewa rura nagrzewnicy---- zawór z lublina ---- trójnik   ---> jedna rura do parownika  /      ----->  druga rura na drugie wejście w metalową rurkę (pod kopułą)

prawa rura z nagrzewnicy ---- trójnik jedna rura do parownika /  druga rura pierwsze odejście na metalowej rurce (gdzieś na wysokości 3 cylindra).
Park masznowy:
PN 1,4 -
rdzawa karoseria 125p
Niszczyciel 200vi

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 03, 2017, 14:54:31 pm »
KGB, zwracaj uwagę, kogo cytujesz, proszę cię bardzo
cytowalem Ciastka - najwyrazniej skrypt na forum sie wykrzaczyl i jego cytat okraszyl twoim nickiem
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3391
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 03, 2017, 15:39:44 pm »
Ten rysunek który omawiacie jest niedokładny, w metalowej rurce jest odejście.
To jest tylko rysunek,ale wszystko się zgadza  :-) Z trójnika na głowicy, wychodzi wąż o zmiennej średnicy, szerszy od strony trójnika, węższy od strony tej śmiesznej rurki, dalej z niej jest "odejście" jak to mówisz, z którego przewodem idzie płyn przez zawór, do nagrzewnicy.Płyn z głowicy idzie dalej rurką do dołu, aż spotyka drugie "odejście" do którego idzie wąż powrotny z nagrzewnicy.Dalej jest kawałeczek węża i ta śmieszna złączka od podgrzewania przepustnicy, a za nią, już tylko powrót do termostatu.Nic skomplikowanego.Na rysunku widać wyraźnie oba "odejścia" na tej rurce.

Offline Ciastek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1148
  • Płeć: Mężczyzna
  • PN 1.8 16v, Yamaha XJ600N, AR 147 1.9jtd
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 04, 2017, 07:16:23 am »
trójniki kupione, dzięki wszystkim za pomoc. Będę pytał jeszcze o kabelki. Na ile rozwiercić dysze kalibracyjne? Barracudy mają 1,5mm

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 04, 2017, 11:42:57 am »
i na ch... tzn. po co ci te trojniki,skoro juz wszystko jasne jak podlaczyc parownik w szereg ?
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3391
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 04, 2017, 15:03:35 pm »
I jak się niby ma wpiąć w obieg?

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 04, 2017, 15:36:37 pm »
przeciez pisalem,ze zamiast rurki 8, 5 lub 19
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Zoltan#1930

  • Administrator
  • Wiadomości: 3186
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sport&Classic Workshop
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 04, 2017, 15:58:58 pm »
Moim zdaniem najlepiej bedzie własnie 19 ze względu na jej średnice wejscia do termostatu ok 20mm. Do parownika TUR akurat.
Jak to minus i ma zaworek, to nic innego nie trzeba ruszać tylko własnie w szeregu za czwornikiem od przepustnicy czyli ten nr 19.

Podgrzewanie polecam zostawić- nie ma problemów z obrotami w zimę. Mi raz przymarzła przepustnica, bo nie było podpięte. dodatkowo to idealnie miejsce do odpowietrzenia tej czesci układu
Cytat: KGB
GAZ rzadzi ,GAZ radzi ,GAZ nigdy was nie zdradzi  :twisted:

Polski Fiat 1977r, Polonez 1600 L 1980r, Volvo 945 2300 GL 1992r, Mazda Bongo SD1D32 2200D->2000i 1994r, Iveco Daily Max 2800TD 1997r Chrysler Town&Country 3300 LX 2001r

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3391
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 04, 2017, 20:03:26 pm »
przeciez pisalem,ze zamiast rurki 8, 5 lub 19
Zamiast 8 nie da rady, bo musiałby wyjście z parownika puścić do tej metalowej rurki, żeby było zasilanie nagrzewnicy, co było by bez sensu.Zamiast 5 i 19, to już fakt, że było by lepiej.Wszystko zależy, gdzie da parownik i jak najlepiej i najkrócej będzie pociągnąć węże.Ja, jak się pozbywałem tej rurki, to musiałem dać trójniki, więc może trochę za szybko wyskoczyłem przed szereg, ale te trójniki kosztują grosze, nie zbiednieje.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 04, 2017, 20:41:51 pm »
Zamiast 8 nie da rady, bo musiałby wyjście z parownika puścić do tej metalowej rurki, żeby było zasilanie nagrzewnicy, co było by bez sensu.
co bez sensu, jak bez sensu ? kazdy kij ma dwa konce ,a wąż gumowy to tez taki elastyczny kij,, wiec rowniez konce ma dwa i trzeba podlaczyc oba,
inaczej sie nie da ,bo bedzie dziura woda wycieknie
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Ciastek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1148
  • Płeć: Mężczyzna
  • PN 1.8 16v, Yamaha XJ600N, AR 147 1.9jtd
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 04, 2017, 21:05:14 pm »
Kminie dalej jak to podłączyć, zamiast 19 będzie ciężko bo TUR który mam ma węże 16mm:

http://www.phjacus.pl/R53-Reduktor-KME-Silver-TUR-200KM-zawor-gazowy-p1228.html

Nie mam opisu podłączenia parownika bo pewnie dla grupy docelowej jest to oczywiste. Pytanie do zdjęćia poniżej:

3 to podłączenie gazu, 1 i 2 podciśnienie? Jedno do kolektora (które) a jeśli nie podciśnienie to co?

Barracuda:

Żeby go połączyć z trójnikiem ze zdjęcia trzeba coś zdemontować z wtryskiwacza? Ten górny kapturek jest chyba ruchomy-zdemontować?

Pytanie o złożenie tego zestawu:

 Jak uszczelnić połączenie tego mosiężnego podwójnie gwintowanego łącznika przy reduktorze (elektrozawór-reduktor)? Czy dobrze to poskładałem czy czegoś brakuje. Jedna z baryłek pewnie nie są tu do niczego potrzebne - jacus pakując paczkę pomieszał wszystko co zamówiłem a brałem parę detali więcej na zapas i trochę muszę to posegregować.
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2017, 21:17:53 pm wysłana przez Ciastek »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 04, 2017, 22:00:10 pm »
1 to kompensacja, czyli podcis. z kolektora,
2 to wyjscie zaworu bezpieczenstwa, najlepiej przed przepustnice, do filtra powietrza ,albo olac - jak poczujsze zapach gazu spod maski tobedziesz wiedzial,ze popuszcza ;D
do podcis. nie podlaczaj, bo obnizysz mu prog dzialania

jak widac z baracudy musisz zdiac cycka,zeby zamontowac trójnik - proste jak klocki LEGO (bez instrukcji ;> )

barylka miedzy filtrem a lacznikiem gwintowanym na obu koncach odpada,
tego polaczenia nie uszczelniasz niczym,tylko wkrecasz do oporu ,co jesttroche wkurzajace,bo nie wiadomo jak wypadnie filtr wzgledem parownika,
ostatnio zaczelo mnie to draznic, gdy nie ma miejsca na manewry,
z drugiej strony filtra jest dobrze ,tylko dlaczego kupiles faro ? w PN nieprzyjemnie sie go kladzie,bo jest gruby i nie zachowuje ksztaltu na podwoziu, a przez grubosc ledwo sie miesci w fabrycznych chwytach na przewody - no chyba ze wywalisz stalowe fi8 od pochlaniacz par paliwa,to troche miejsca przybywa ;>
generalnie nie musisz przykrecac filtra do parownika na sztywno,mozesz go przykrecic w innym miejscu i podlaczyc do parownika dluzszym przewodem,
czesto tak jest wygodniej
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Gordo#1806

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu 1.6 GLI 96r.
Odp: LPG w roverze
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 05, 2017, 09:00:20 am »
Trochę wiedzy podstawowej, odnośnie podłączenia otrzymasz z instrukcji:

Instrukcja STAG QBOX / QNEXT / QMAX - Zawiera schemat ogólny
AC centrum pobrań schematy - między innymi opisy wyprowadzeń

W załączniku 1 poniżej masz PDF ze schematem instalacji KME NEVO, tam jest podłączenie TURa
W załączniku 2 fotka adapterów wtryskiwacza

« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2017, 09:10:45 am wysłana przez Gordo#1806 »
Pozdrawiam
Gordo#1806