Autor Wątek: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"  (Przeczytany 8970 razy)

Magneto i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1434
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #240 dnia: Czerwiec 25, 2018, 14:34:16 pm »
Po takim "ruskim" remoncie zbyt daleko nie zajedziesz .
Słyszałem, że taki "remont" nazywa się "szwedzki", ale mniejsza o większość. Sprawdzone info, że to prowizorka? Może robię nietrafne porównanie, ale w daewoo nubira nie słyszałem, żeby ktoś robił inaczej, a efekty były określane jako w pełni zadowalające.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11061
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #241 dnia: Czerwiec 25, 2018, 15:12:23 pm »
panewki nominalne sprzedaja, wiec jak juz ktos musi, to moze zalozyc, jezeli czopy trzymaja jeszcze wymiar jako tako,
ale to nie bedzie remont, tylko takie przedluzenie dzialania,

pierscienie tez sprzedaja nominalne, tylko nie wiem po co ;]
pierscienie olejowe jak mocno trzeba,bo sie ma japonca, ktory zaczal zrec olej jak dwusow,albo jakiegos szmelcawagena lub opla ,to jeszcze przejdzie,
ale pierscienie kompresyjne to sory, ale nie tędy droga
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11061
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #242 dnia: Czerwiec 28, 2018, 13:18:54 pm »
w moim komplecie tlokow tez jeden tlok ma wyraznie wieksza mase od pozostalych,
wyglada to tak :  387.1 ; 387.2 ; 387.4 ; 389.6
a wiec roznica 2.5g,
sworzni nie obieralem z folii , 3szt maja taka sama mase, a jeden jest 1g ciezszy

przy takiej roznicy nie chce mi sie zdejmowac pierscieni, zeby zwazyc same tloki,
to chyba kolejne potwierdzenie, ze sa przeznaczone do wersji S
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #243 dnia: Czerwiec 28, 2018, 16:11:41 pm »
Widocznie się bardziej starali i złożyli do lepszej wersji lepiej wyważony komplet :). 2,5g to nic przy moich 11,4g...
Użytkownik pontonów KONGER

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #244 dnia: Lipiec 12, 2018, 22:42:20 pm »
Dzisiaj na spokojnie wypolerowałem sobie denka tłoków na prawie lustro...



Kiedy zadzwonił do mnie lukasz190, że ma trochę czasu i możemy zacząć składać silnik  :]



Wszystko udało się powciskać na miejsce, wał się obraca, pompa założona - pozostało jeszcze usunąć te resztki farby i założyć miskę, osłony rozrządu i resztę gratów. Ten czerwony specyfik to smar do składania silników "Amsoil". Dziwna sprawa, ale brok - zaślepka wałka rozrządu za cholerę nie chciał wejść na miejsce i musieliśmy długo kombinować, żeby go nabić.







Ciąg dalszy w sobotę - następny etap - wytarganie starego złomu z auta i montaż nowego silnika  :]
Użytkownik pontonów KONGER

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 948
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #245 dnia: Lipiec 13, 2018, 16:44:44 pm »
brawo !

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #246 dnia: Lipiec 15, 2018, 12:13:28 pm »
Proste skręcenie silnika do końca okazało się cięższą sprawą, niż się wydaje. Wszystko szło świetnie i liczyliśmy, że silnik będzie skręcony po południu do czasu, aż okazało się, że szpilki mocujące klawiaturę do głowicy są zamienione miejscami (są różnej wysokości). Zaczęliśmy je wszystkie wykręcać i zamieniać miejscami. W tym momencie zaczął nas prześladować pech. Jedna z nakrętek nie chciała się dobrze wkręcić w gwint na szpilce i nakrętka pięknie sobie przeleciała obok popychaczy prosto do miski olejowej.

No to cóż, silnik znowu do góry nogami i ściągamy miskę, innymi otworami nie zamierzała wypaść. Podczas ponownego dokręcania miski urwała się śruba w bloku, w tym momencie już po prostu ręce mi opadły. Pamiętajcie, żeby nie "olewać" klasy wytrzymałościowej śrub i nie montować miski na śrubach 5.8, to już któryś nie zliczę, który raz z kolei, jak taka śruba się ukręca, jakby była z plasteliny. Nawet jej mocno nie dokręcałem, była dokręcona palcami, a następnie lekko dociągnięta kluczem. Oczywiście kolejne godziny zeszły się na próby wykręcenia resztek tej śruby, a następnie wiercenie w bloku położonym poziomo, gwintowanie pod nową śrubę i złożenie od nowa. Oczywiście już na śrubach 8.8, żeby historia się nie powtórzyła. Po sporej obsuwie poskładaliśmy silnik do końca, klawiaturę na nowych konikach, wyregulowaliśmy zawory, sprawdziliśmy, czy wał się obraca i nic się nie blokuje, i z zabezpieczonymi otworami, żeby znowu, tfu, coś nie wpadło, odstawiliśmy jako gotowy do założenia do auta. Pokrywa zaworów jest wrzucona tylko dla zabezpieczenia, nowa będzie zdemontowana ze starego silnika, podobnie jak pompa wody i parę innych części. Do założenia czeka też chłodnica diesla, kolektor wydechowy z GSI i nowa, podgrzewana sonda lambda.

Użytkownik pontonów KONGER

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1828
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari / Rover 25 1.6 16V
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #247 dnia: Lipiec 15, 2018, 12:19:19 pm »
Proste skręcenie silnika do końca okazało się cięższą sprawą, niż się wydaje.
Bardzo często życie pokazuje, że rzeczy pozornie proste w praktyce okazują się bardziej problematyczne ;)

Dobrze, że zdecydowałeś się na chłodnice z GLD :) Kiedy planowany termin złożenia wszystkiego już na cito i docieranie silnik jazdą :) ?

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #248 dnia: Lipiec 15, 2018, 12:28:10 pm »
Myślę, że już w przyszłym tygodniu będzie silnik w aucie, miał być wczoraj, ale życie właśnie zweryfikowało plany.  :]

Co do chłodnicy, myślę, że na pewno będzie lepiej chłodzić silnik, przy dobrych termostatach można się bawić. Jeden wentylator będzie na czujniku, drugi, uruchamiany jednostopniowym włącznikiem dmuchawy z żuka, który wrzuciłem w miejsce jednej z zaślepek na tunelu środkowym. Przyda się to po odpaleniu, silnik będziemy wstępnie docierać na postoju, na odpalonym silniku przez jakąś godzinę - jak złapie temperaturę wtedy odpalimy jeden z wentylatorów i będzie sobie tak chodził z temperaturą wyznaczoną przez początek otwarcia termostatu. Po godzinie pracy na postoju, pierwsza jazda.  :]
Użytkownik pontonów KONGER

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1828
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari / Rover 25 1.6 16V
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #249 dnia: Lipiec 15, 2018, 12:34:57 pm »
U siebie chcę tak samo zrobić - jeden wiatrak pod czujnik, drugi pod przycisk  <spoko> Docelowo rozumiem, że będzie eksploatowany na 5W40  <spoko> ?

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #250 dnia: Lipiec 15, 2018, 12:37:21 pm »
Zgadza się, po pierwszej wymianie po dotarciu wlatuje 5W40  :]
Użytkownik pontonów KONGER

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 948
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #251 dnia: Lipiec 15, 2018, 13:07:12 pm »
JA większość śrub z FSO wymieniłem na nowe w klasie 8.8 . To samo z podkładkami sprężystymi np w podstawie filtra oleju. Po latach i ponownym dokręceniu potrafiły pękać. Cisza w garażu i nagle takie ciche stukanie rytmiczne... sporo się naszukałem co tak robi :)
Ogólnie słabe materiały i  słaba obróbka - widać to na każdym kroku kontaktów z FSO

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11061
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #252 dnia: Lipiec 16, 2018, 01:40:12 am »
Pamiętajcie, żeby nie "olewać" klasy wytrzymałościowej śrub i nie montować miski na śrubach 5.8, to już któryś nie zliczę, który raz z kolei, jak taka śruba się ukręca, jakby była z plasteliny. Nawet jej mocno nie dokręcałem, była dokręcona palcami, a następnie lekko dociągnięta kluczem.
gdy czlowiek jest zmeczony, to nie ma wyczucia,albo ta srubka byla juz nadwyrezona wczesniej,
wcale nie tak latwo ukrecic nowa srube M6 5.8 ,mozna nimi miske przykrecac,
ale 8.8 chyba nawet w tej samej cenie sa, wiec dla "bezpieczenstwa" swoich nerwow mozna takie zastosowac,
jeszcze wieksza pewnosc to szpilki ;p

 
silnik będziemy wstępnie docierać na postoju, na odpalonym silniku przez jakąś godzinę
znalazles moj post, w ktorym przepisalem z ksiazki o 125p procedure wstepnego docierania,czy zaginal w akcji ?


Ogólnie słabe materiały i  słaba obróbka - widać to na każdym kroku kontaktów z FSO
szczerze mowiac to jakos nie zauwazyl roznic wzgledem zachodnich i dalekowschodnich aut ,wiec nie wiem ...moze w F1 pracujesz i z tym porownujesz
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Online lesor#1973

  • FSO:1993-1996 B-1078
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 976
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borewicz_81 Caro_95 Jesion4 i inne graty
    • forum miłośników big-bike'a CB1300
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #253 dnia: Lipiec 16, 2018, 08:22:06 am »
Jeden wentylator będzie na czujniku, drugi, uruchamiany jednostopniowym włącznikiem dmuchawy z żuka, który wrzuciłem w miejsce jednej z zaślepek na tunelu środkowym.
Po co tak? Masz chyba miejsce na drugi czujnik?

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #254 dnia: Lipiec 16, 2018, 10:10:33 am »
KGB, gdzie był ten post? Z której książki? "Jeżdżę..." ? Posiłkowałem się głównie radami z tego posta, plus radami szlifierzy, żeby silnik sobie trochę pochodził na wolnych obrotach po złożeniu, podobnie, jak z jazdą na gazie podczas docierania - trzepnie mnie to po kieszeni, ale chyba lepiej "przeboleć" i przejeździć ten okres tak, jak radzili, choć myślę, że pierwsze kilkaset kilometrów wystarczy, aż wypalę bak, i dalej już na gazie, tym bardziej, że od czegoś to bingo mam i uboga mieszanka mi nie grozi: http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=957.0

Lesor, znając precyzję działania tych czujników (do aktualnej chłodnicy mam wstawiony czujnik z jakiegoś zachodniego auta, na pewno nie polski i działa dobrze), wolę mieć włącznik jednego wentylatora pod ręką. i tak po czujniku drugi wentylator w tej chłodnicy prawie się nie uruchamia ze względu na większą moc wentylatorów w stosunku do zwykłych. W upalny dzień w korku włączę sobie jeden wentylator na stałe i po problemie, zamiast czekać, aż temperatura dojdzie do tych 110 stopni, żeby załączyć drugi wentylator, pierwszy wtedy i tak będzie chodził praktycznie non stop. Czujnik zostaje i tak w chłodnicy, więc jak mi się odwidzi, to ten drugi podepnę po prostu zamiast wyłącznika.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2018, 10:47:00 am wysłana przez daniel22 »
Użytkownik pontonów KONGER

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11061
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #255 dnia: Lipiec 16, 2018, 10:34:23 am »
budowa,eksploatacja,naprawa Jerzy Kowal
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #256 dnia: Lipiec 16, 2018, 10:35:40 am »
Tej książki nie mam, podrzuć linka do tego posta jak możesz.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline OTRO

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 104
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO 125P
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #257 dnia: Lipiec 16, 2018, 10:38:25 am »
Widać że nie tylko mi się zdarza że  nagle robota stanie bo jakaś duperelka przeszkodzi  ... 
Czujnik do zegarów co pokazuje ciśnienie oleju jest dobry bo nie widzę  wsuwki gdzie można było podłączyć ?
Fajnie tak poglądać remont OHV ,zawsze coś innego   <spoko>

Offline daniel22

  • Ranga: SUM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1315
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #258 dnia: Lipiec 16, 2018, 12:06:32 pm »
Czujnik będzie zamontowany nowy, ten jest wkręcony tylko na chwilę  :]
Użytkownik pontonów KONGER

Online Multec

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3360
  • Płeć: Mężczyzna
    • Był Caro Plus VVC160 / E46 325Ci M Sport
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #259 dnia: Lipiec 16, 2018, 14:04:25 pm »
Myślę, że już w przyszłym tygodniu będzie silnik w aucie, miał być wczoraj, ale życie właśnie zweryfikowało plany.  :]

Co do chłodnicy, myślę, że na pewno będzie lepiej chłodzić silnik, przy dobrych termostatach można się bawić. Jeden wentylator będzie na czujniku, drugi, uruchamiany jednostopniowym włącznikiem dmuchawy z żuka, który wrzuciłem w miejsce jednej z zaślepek na tunelu środkowym. Przyda się to po odpaleniu, silnik będziemy wstępnie docierać na postoju, na odpalonym silniku przez jakąś godzinę - jak złapie temperaturę wtedy odpalimy jeden z wentylatorów i będzie sobie tak chodził z temperaturą wyznaczoną przez początek otwarcia termostatu. Po godzinie pracy na postoju, pierwsza jazda.  :]

Jak się otworzy termostat i nie będzie problemów z wyciekami itp. to wyjeżdżać. Docieranie silnika na postoju to kiepska metoda.

Śruby 5.8 to wystarczy, że lekko coś podejdzie w gwint i się zrywają przy odkręcaniu, jeszcze przy takiej średnicy...

A ja widzę różnicę w kwestii obróbki, chociażby patrząc na Rovera, no ale ja noszę okulary od dawna, może dlatego... :P