Autor Wątek: Żuraw Yato czy Geko  (Przeczytany 1474 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Żuraw Yato czy Geko
« dnia: Grudzień 10, 2017, 20:54:26 pm »
Używał ktoś żurwia Geko? Początkowo byłem zdecydowany na yato http://allegro.pl/zuraw-warsztatowy-2000kg-yt-55562-yato-i7049995234.html ale geko http://allegro.pl/zuraw-warsztatowy-silnikow-podnosnik-dzwig-2t-geko-i6808884169.html jest prawie 300zł tańszy. Warto dopłacać do Yato? :)  Yato ma chyba dokumentację UDT a mi to jest nie potrzebne bo nigdy raczej nie będę nikogo zatrudniał.
Ogólnie Geko ma raczej kiepskie opinie ale ja mam kilka drobnych rzeczy od nich i może d...y nie urywają ale da się nimi robić. Po za tym wolę już Geko niż jakiegś chińczyka no name. Przynajmniej jak będzie potrzebne jakaś część to wiadomo gdzie się zwrócić.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 12575
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 10, 2017, 21:03:22 pm »
przeciez to z jednej chinskiej tasmy zjezdza i jest malowane na rozne kolory ,a pozniej jeszcze dostaje rozne naklejki
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 10, 2017, 21:08:37 pm »
Masz jakiś dowód na to czy tak tylko klepiesz?

Offline mihals

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez ohv
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 10, 2017, 21:26:51 pm »
Yato i geko to chinszczyzna,z tym że yato to taka dość solidna chińszczyzna,klucze nasadowe z tej firmy sa bardzo dobre

Offline dzikson

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V Żuk A11B 87'
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 10, 2017, 22:09:50 pm »
Miałem takiego żurawia yato w szkole i dawał radę. Ogólnie ludzie mówią, że yato to beznadziejne narzędzia ale tyle co te nasadki i grzechotki wytrzymały w szkole to jestem pod wrażeniem. A wiadomo jak to jest jak przyjdzie jeden wieśniak z drugim i zaczynają rzucać i rozp***dalać wszystko dla zabawy.
Dokąd mamy iść, my którzy przemierzamy pustkowia w poszukiwaniu lepszych siebie

Offline lukasz190

  • Kto smaruje ten jedzie!!
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 470
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 11, 2017, 22:44:14 pm »
Mam migomat Geko, daje radę już od 4 lat, nawet plastikowy podajnik drutu działa bezawaryjnie, a kilka 5 kg szpulek drutu juża ma za sobą. Więc ta firma chyba nie jest taka zła.

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1409
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 11, 2017, 22:55:26 pm »
Z tym żurawiem jest jeden temat. Trzeba go trzymać w dobrych warunkach, bo tłoczysko jak i tłoczki siłownika nie są chromowane, tylko jest to zwykła oszlifowana i miękka stal. Zostawiłem kiedyś podniesiony na 2 dni i przyszła ulewa i tłoczysko zmieniło się w bałwana z korozji .
Po latach leje mi się z małych tłoczków w pompie i mimo wymiany uszczelnień nie jest dużo lepiej. Producenta nie pamiętam, bo kupiłem z 6 lat temu. Na pewno jest czerwony.
Jedynie trawers został zmęczony przez W 123 300D, ale jakoś działa.

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 11, 2017, 23:27:26 pm »
Jednak zdecyduje się na Yato. Dziś przyszedł do mnie zastaw do wciskania tłoczków hamulcowych firmy Geko http://allegro.pl/zestaw-wyciskania-tloczkow-hamulcowych-21el-geko-i6881392377.html#thumb/5 Sprawia wrażenie strasznej tandety, na prawoskrętnej prasce brakuje magnesu. Jutro będę dzwonił, nich mi przyślą dobrą albo niech zabierają cały ten zestaw. Pokusiłem się na cenę, taki sam zestaw Yato kosztuje 2,5 raza więcej.
Wracając do żurawia to planuję kupić cały komplet czyli żuraw, balanser (trawers, zblocze, różnie mówią :-) ) i stojak. Wie ktoś może czemu ten balanser nie ma haków tylko te kątowniki? http://allegro.pl/trawers-balanser-do-zurawia-udzwig-680kg-yato-i6746405516.html Czy tam przypadkiem czegoś nie brakuje?

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1409
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 12, 2017, 00:38:42 am »
kątowniczki lepsze bo kręcisz je pod szpilki kolektorów, nie trzeb wtedy mieć tych uszu jak w polonezie. A jak są haki, to zazwyczaj są za grube.
Stojak super sprawa. Składałem 10 lat na stole, teraz od 4 na stojaku i jest bajka. Mogę sobie obracać, pomalować ładnie, same plusy!
WARTO.

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 23, 2018, 22:17:27 pm »
Ostatecznie zakupiłem żuraw Marpol:
http://allegro.pl/zuraw-warsztatowy-2t-do-silnikow-ciezki-mar-pol-i6930942080.html
Jest dość solidnie wykonany, naprawdę nie ma się do czego przyczepić, z jednym wyjątkiem. Trzeba dokupić śruby we własnym zakresie bo te co są się nie nadają. Każda od sasa do lasa w dodatku nieklasowane. Cały żuraw można zmontować 9 śrubami M16x99 8.8.
Dam znać jak poradził sobie z wymontowaniem z Poloneza silnika łącznie ze skrzynią.
Żuraw Yato odpuściłem z uwagi na cenę. Z przesyłką kosztuje 1100zł.

Stojak i balanser są już Yato. Te kątowniczki na zdjęciu wyglądają na słabe, w rzeczywistości są bardzo grube. Myślę, że bez obaw można na nich wieszać silnik.

Offline mkosier64

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro
Odp: Żuraw Yato czy Geko
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 28, 2020, 10:17:43 am »
Też mam narzędzia od Geko i jak na razie działają. Nic się nie połamało. A to że z chin to teraz raczej nie jest wyznacznikiem tandety. Większosć jest tam robiona.