Autor Wątek: Samodzielny serwis LPG  (Przeczytany 472 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Samodzielny serwis LPG
« dnia: Luty 12, 2018, 22:33:10 pm »
Witam, chciałbym się dowiedzieć co należy serwisować w instalacji 1 gen, i co jaki przebieg aby jazda na LPG była nie zawodna. Co myślicie na temat o lubryfikatora ? Chcę zabezpieczyć moją głowice bo mam całkiem nową po remoncie.

Offline daniel22

  • Prawdziwy koneser
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1219
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pogromca typowych Łukaszów
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2018, 22:40:54 pm »
Otóż po latach jazdy kilkoma autami (w tym 3 polonezami) z pierwszą generacją - zawsze będzie miała humory, awarie się będą trafiać, auto będzie jeździć ale zapomnij o brakach heców w postaci "ja mu w gaz, a on zgasł".

Najtańszy, nowy sterownik LPG drugiej generacji (podobno stag XL bardzo fajnie współpracuje z gaźnikiem), który zaadaptujesz do gaźnika kosztuje teraz ok. 130zł, i auto będzie znacznie lepiej pracować po zamontowaniu lambdy (jeśli chodzi o caro GLE z profilu, to wymieniasz dwururkę na taką z gniazdem sondy i dokupujesz sondę). Niedawno przeszedłem z pierwszej generacji na drugą, i auto dostało "kopa", i zaczęło nagle mniej palić. Przy czym teraz nie muszę się męczyć z łaską panów i władców gazowników i ustawianiem doświadczalnie na oko i na ucho, tylko biorę laptopa i sam sobie ustawiam według parametrów, auto dostaje tyle gazu, ile mu potrzeba, silniczek krokowy reguluje ilość dostarczanego gazu w zależności od temperatury silnika, zabrudzenia filtra itp. No i masz przy okazji podgląd parametrów pracy instalacji, na podstawie sondy wiesz, jaki masz skład spalin, czy instalacja działa poprawnie. W połączeniu z dobrym parownikiem powinna działać latami.

O lubryfikacji myślę tyle, że to zbędny badziew: http://lpg-forum.pl/kolektor-po-2-latach-na-lubryfikacji-tfu-t52877.html

Zamiast lubryfikacji pomyśl o sterowniku, on zawsze ustawia się tak, żeby mieszanka była stechiometryczna (idealna), więc nie ma groźby wypalenia zaworów.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2018, 23:02:44 pm wysłana przez daniel22 »

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 12, 2018, 23:03:28 pm »
Zastanowię się nad tym, a co z wymianą filtra gazu, spuszczanie osadu z reduktora ? Posiadam tomasseto at 07.

Offline daniel22

  • Prawdziwy koneser
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1219
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pogromca typowych Łukaszów
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 12, 2018, 23:06:39 pm »
Miałem ten sam parownik (znany z tego, że jest najtańszy, ale również gówniany, słabo podgrzewany i nie trzyma parametrów, z drugą generacją pewnie sobie jakoś radzi, ale w pierwszej robi niespodzianki), i jak w każdym filtr możesz zmienić sobie sam, od osadu masz śrubę na dole i warto ją wykręcić co np. 10 tysięcy kilometrów i sprawdzić, czy nie nagromadził się szlam.

Offline Mardas#1946

  • Witajcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 741
  • Płeć: Mężczyzna
    • ATU + GSI 1,6,2000 r. LPG-AL 700,70U,klimatyzacja Fab. kontrolka AFR
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 13, 2018, 17:25:51 pm »
Mam też Tomasetto AT 07 zintegrowany z filtrem , LPG II Gen. i powiem od kiedy sam sobie serwisuje a nie pseudo gazownicy z warsztatu ,to praktycznie mam zero problemów ,bo czasami zdarz się, że muszę podregulować ,na swoim laptopie instalkę Autronic AL 700 gdy np.sonda lambda mi padnie i po zainstalowaniu nowej  trzeba to zrobić  <ok> ,odnośnie samego reduktora to nie mam negatywnych uwaga odnośnie pracy ,zresztą posiadam ich dwa i jeden zawsze stanowi rezerwę w razie czego jak by za szybko "zdechł "  ten pierwszy ,zawsze jest gotowy do pracy ,zregenerowany z nowymi membranami ,właśnie tydzień temu zmieniałem reduktory , bo podstawowy zaczał mi niedomagać  ,konkretnie na zimnym silniku mi gasł , i kiedy go rozebrałem ,to okazało się że membrana gazowa już była wyeksploatowana , no i oczywiście do uja było oleiny ,która w pewnym stopniu wpływała na jego pracę <lol> ,Także ja nie bawię się w żadne spuszczanie oleiny ,tylko jak piszę po kilku latach eksploatacji wymieniam na "nowy" (zregenerowany) drugi regeneruję .no i tak praktycznie bez problemów śmigam poldasem  ,aż do następnej wymiany ,oczywiście w między czasie wymieniam filtr gazu( metoda wzrokowa) w zależności od stopnia zabrudzenia  <ok> :] i jesze jedno; b.przydatny jest laptop z programem i interfejsem do diagnozowania instalki LPG ,gdyż w tym programie oprócz regulacji reduktora są ujęte podstawowe parametry pracy sondy lambda ,silniczka krokowego ,i oczywiście najważniejsze skład mieszanki paliwowej  <ok> także zachęcam do zapatrzenia się w takie ustrojstwo , no i oczywiście "miłej zabawy" i bezawaryjnej pracy  <ok> <lol> <lol> <lol>
Mardas- Jimi wiecznie żywy !!!!!!!!!!!! ,a moje ATU nie do zdarcia !!!!!!


http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_ATU/108123

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10981
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 13, 2018, 17:37:41 pm »
Co myślicie na temat o lubryfikatora ?
a co chcesz robic tym lubryfikatorem, bedziesz sobie badal prostate ? jezeli tak, to lubryfikator sie przyda
Posiadam tomasseto at 07
ten parownik ma taki rozjazd temperaturowy i slaba liniowosc pracy, ze nie da sie go uzywac w I gen,
potrzebna jest elektornika, ktora okielzna jego "temperament" - bicza z goowna nie ukrecisz, ale mozna sprawic,ze da sie z nim jezdzic,
chociaz przy najblizej okazji najlepiej wymienic na cos dobrego
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Mardas#1946

  • Witajcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 741
  • Płeć: Mężczyzna
    • ATU + GSI 1,6,2000 r. LPG-AL 700,70U,klimatyzacja Fab. kontrolka AFR
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 13, 2018, 19:13:30 pm »
ten parownik ma taki rozjazd temperaturowy i slaba liniowosc pracy, ze nie da sie go uzywac w I gen,
potrzebna jest elektornika, ktora okielzna jego "temperament" - bicza z goowna nie ukrecisz, ale mozna sprawic,ze da sie z nim jezdzic,
chociaz przy najblizej okazji najlepiej wymienic na cos dobrego
Ja tam nie narzekam KGB  <lol> <lol> prawie od początku go mam ,bo pierwszy był BRC i szybko powiedział pa pa  <lol> także u mnie wyśmienicie się sprawdza ,bez problemu sie reguluję ,jest prosty jak budowa cepu  <lol> i na nic innego nie mam zamiaru zmieniać  <spoko> :P :P <lol>
P.S. KGB pod Twoją sugestią udało mi się jak najwięcej przybliżyć Atuator  do miksera i mam wrażenie że poldek ma lepszego kopa  <ok> <ok>
Mardas- Jimi wiecznie żywy !!!!!!!!!!!! ,a moje ATU nie do zdarcia !!!!!!


http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_ATU/108123

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 13, 2018, 19:26:16 pm »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 13, 2018, 19:29:16 pm »
Rozumiem że taki zestaw wystarczy, nie muszę zmieniać centralki. Mam akurat sondę bo wydech zaadaptowałem z gli. Ile mogę zaoszczędzić na spaleniu, teraz mam od 9 do 11 litrów. Na mikserze szczelinowym osiągi są ok

Offline daniel22

  • Prawdziwy koneser
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1219
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pogromca typowych Łukaszów
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 13, 2018, 21:13:29 pm »
o pierwszy był BRC i szybko powiedział pa pa  <lol> także u mnie wyśmienicie się sprawdza ,bez problemu sie reguluję ,jest prosty jak budowa cepu  <lol> i na nic innego nie mam zamiaru zmieniać  <spoko> :P :P <lol>

Bo masz drugą generację, a autor posta chciał ten badziew używać z pierwszą. Prosty jak budowa cepa jest również lovato RG90 i ten najbardziej lubię, bo nigdy z nim nie miałem problemów, na tomasetto jeździłem rok i pomimo przebiegu 20kkm miał już zesztywniałe membrany. Nie mówiąc o tym, że auto paliło na nim jak smok, ale to była pierwsza generacja.

Jak masz centralkę Stag-2W czy coś takiego to nie trzeba zmieniać, dokładasz sterownik staga XL i z nią będzie współpracował. Znajomy zbiera się do montażu w borewiczu takiego zestawu, z mikserem szczelinowym będzie to fajnie działać, tylko chcemy jeszcze wsadzić TPS-a od abimexa (ale to dalekie plany, podobno bez TPS na samej sondzie też da się jeździć na XL-u).

Ptak, spalanie się nie zmieni, może nawet lekko wzrosnąć. bo auto będzie dostawać tyle gazu ile potrzebuje, ale też dostanie kopa i nie będziesz wypalać zaworów, bo 1 generacja nigdy nie zapewni Ci idealnej mieszanki, zawsze to jest kompromis pomiędzy spalaniem a osiągami.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2018, 21:21:37 pm wysłana przez daniel22 »

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 13, 2018, 21:20:53 pm »
No właśnie się zastanawiam jak z tym TPS. Ogólnie zrobiłem na tym zestawie 20 tyś i chodzi całkiem dobrze ale chciałem usprawnić działanie. Czy bez TPS będzie też dobrze pracować, bo to jednak położenie przepustnicy

Offline daniel22

  • Prawdziwy koneser
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1219
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pogromca typowych Łukaszów
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 13, 2018, 21:23:11 pm »
No właśnie się zastanawiam jak z tym TPS. Ogólnie zrobiłem na tym zestawie 20 tyś i chodzi całkiem dobrze ale chciałem usprawnić działanie. Czy bez TPS będzie też dobrze pracować, bo to jednak położenie przepustnicy

Możesz spróbować zaadaptować TPS z innego auta i jakoś porzeźbić z gaźnikiem, żeby centralka wiedziała, że właśnie "depnąłeś" do dechy i puściła od razu bogatą mieszankę. Sam chciałem się za to z ciekawości zabrać ale nie mam aktualnie żadnego gaźnika na stanie :P. Niektórzy też pisali, że można spróbować założyć zwykły włącznik krańcowy. Grunt to sprawna, świeża i zdrowa sonda, niektórzy w ogóle jeżdżą bez podpiętych TPSów, ale tutaj już się niech inni wypowiedzą w temacie.

Ostatnio oglądałem zdjęcia ZIŁ-a 131 z lpg-forum, wyposażonego w 2 generację (bingo-M), on też nie ma raczej TPS-a, ale jeździ na tym zestawie przy spalaniu 42L/100KM według osoby, która zakładała gaz w tym potworze :D.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2018, 21:28:19 pm wysłana przez daniel22 »

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 13, 2018, 21:52:24 pm »
Głównie zależy mi aby skład mieszanki był idealny, a to chyba bez TPS można, najwyżej przy szybkim wciśnięciu gazu będzie ubogo ale i tak lepiej niż 1 gen. Proszę o instrukcje podłączenia i ustawienia bez TPS

Offline daniel22

  • Prawdziwy koneser
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1219
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pogromca typowych Łukaszów
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 13, 2018, 22:30:30 pm »
Bez TPS to prosta sprawa, masz instrukcję w załączniku (dostajesz ją zresztą razem ze sterownikiem przy kupnie), a co do ustawień to musisz sobie doświadczalnie ustawić, kupujesz kabel i łączysz się do laptopa, jak już podepniesz i podrzucisz screeny to ja albo bardziej doświadczeni w tym temacie na forum Ci pomogą, przy okazji temat zostanie dla potomnych :P . Emulator oczywiście pomijasz.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10981
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 13, 2018, 22:39:12 pm »
Ja tam nie narzekam KGB
rozni ludzie, rozne potrzeby, rozne zestawy panwitan
prawie od początku go mam ,bo pierwszy był BRC i szybko powiedział pa pa
BRC AT90 jest jeszcze gorszy, wiec nie dziwne

P.S. KGB pod Twoją sugestią udało mi się jak najwięcej przybliżyć Atuator  do miksera i mam wrażenie że poldek ma lepszego kopa  <ok> <ok>
jest taka mozliwosc, ze szybciej reaguje na dodanie gazu,bo jednak droga doplywu gazu sie skrocila tzn. droga z nizszym cis.

Rozumiem że taki zestaw wystarczy, nie muszę zmieniać centralki. Mam akurat sondę bo wydech zaadaptowałem z gli. Ile mogę zaoszczędzić na spaleniu, teraz mam od 9 do 11 litrów. Na mikserze szczelinowym osiągi są ok
przy takim zuzyciu,to pewnie nic nie zaoszczedzisz, ale skoro masz juz kolektor pod sonde i masz mikser szczelinowy ,to pozostaje tylko dolozenie sterownika StagXL by pilnowal skladu mieszanki,
TPS nie jest do niczego potrzebny, zwlaszcza w gazniku, gdzie uklady podcisnieniowe i ta chodza najlepiej
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 13, 2018, 22:49:59 pm »
Ok, gdzieś za 2 tyg będę próbował, bo akurat będzie kasa na sprzęt

Offline Ptak1992

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 63
    • Polonez caro gle
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 14, 2018, 08:55:28 am »
Czy objawem zużytej membrany 2 stopnia jest brak ustawienia wolnych obrotów bez użycia bypassa, w sumie osiągi są ok, spalanie też w normie. Wygląda to tak że przy obrotach jałowych jest za małe podciśnienie, przy lekkim dodaniu gazu jest ok. Zajrzeć do reduktora czy to w miarę normalne przy tym reduktorze, przypominam że posiadam tommaseto at 07

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10981
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 14, 2018, 10:05:27 am »
on tak dziala, zadna sztuka tomassyfa at07, ktora regulowalem nie obeszla sie bez baypassa,
dopoki normalnie wychodzi z wolnych obrotow to nie przeszkadza
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Mardas#1946

  • Witajcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 741
  • Płeć: Mężczyzna
    • ATU + GSI 1,6,2000 r. LPG-AL 700,70U,klimatyzacja Fab. kontrolka AFR
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 14, 2018, 11:03:24 am »
on tak dziala, zadna sztuka tomassyfa at07, ktora regulowalem nie obeszla sie bez baypassa,
dopoki normalnie wychodzi z wolnych obrotow to nie przeszkadza
No to ja chyba mam FARTA i bez Bay -Pasa świetnie mi działa  <lol>  także KGB to nie jest reguła  :P <lol2> pomimo że Gazownicy sugerują co by jeden obrót śruby ,na regulacji obejścia zachować ?  <co>
Mardas- Jimi wiecznie żywy !!!!!!!!!!!! ,a moje ATU nie do zdarcia !!!!!!


http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_ATU/108123

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10981
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Samodzielny serwis LPG
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 14, 2018, 11:34:09 am »
nie wiem ktorzy to sugeruja, na pewno nie ja, bo gdy mozna ustawic parownik bez baypasa, to lepiej tak zrobic - baypas sysytematycznie zarasta brudem, i jego przelot sie zmniejsza, wiec czesto trzeba korygowac ustawienia,
zakrecony baypas brudem nie zarosnie
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.