Autor Wątek: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?  (Przeczytany 1022 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Macfly

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO ATU 1.6 -> 1.4 GLI 16V 1997 Polski Fiat 125p 1980
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 25, 2018, 01:31:35 am »
Cóż powiem tak JKC mam na parkingu  + Rovera (pompa rovera) spoko ale nie na Trasy . Mam raida 36 CM na miasto spoko gdzie dużo uliczek itd  Jadąc cały czas prosto jak to bywa na obodnicach czy drogach szybkiego ruchu (bo nie oszukujmy się że mamy w PL autostrady) to jest masakra trzeba się pilnować żeby kierą nie ruszyć zbyt ostro bo auto reaguje zbyt nerwowo . Najlepszym optymalnym rozwiązaniem według mnie było by wspomaganie elektryczne coś ala w Fiatach City . 3 pozycje i gitara . Ziomek ma tak w 500 (tak wiem babskie auto ale nie ja tym dupę wożę więc mi nie zawracać dupy ) przełącznik na wspomie ma 3 pozycje  Mocne wspomagnie na parkingi itd które się wyłącza przy 30 na godz i  po tym się włącza 2 pozycja średnia siła wspomagania ale jest też opcja całkowitego wyłączenia wspomagania . W poldku myślę że  przełącznik włączone wyłączone na wspomie el dał by radę tylko  jak by to wytrzymała przekładnia  + Pompa  podczas jazdy z wyłączonym wspomaganie czy czegoś by tam szlag nie trafił ? .
"Anywhere, anytime
I would do anything for you
Anything for you
Yesterday got away
Melody stuck inside my head "

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 25, 2018, 01:49:17 am »
W poldku myślę że  przełącznik włączone wyłączone na wspomie el dał by radę tylko  jak by to wytrzymała przekładnia  + Pompa  podczas jazdy z wyłączonym wspomaganie czy czegoś by tam szlag nie trafił ? .
wylaczyc wpsomaganie mozna tylko przy elektrycznym wspomaganiu - przy hydraulicznym nie mozesz wylaczyc pompy, bo sie (albo i kogos jeszcze) zabijesz, a w PN masz wspomaganie hydrauliczne
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Macfly

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO ATU 1.6 -> 1.4 GLI 16V 1997 Polski Fiat 125p 1980
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 25, 2018, 02:57:41 am »
To że hydrauliczne to wiem ale w  sumie czy ja wiem czy bym kogoś zabił ? Osobiście znam 1 osobę która jeździ Poldkiem po swapie z na Rovera gdzie miało być zmieniana pompa a zostało tak że pompa od OHVki leży luzem  pod maską i jakoś nikt się nie zabił ;)  Może  jednak się mylisz .
"Anywhere, anytime
I would do anything for you
Anything for you
Yesterday got away
Melody stuck inside my head "

Offline Chińczyk

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
    • Daewoo-FSO Polonez Caro Plus 1.6 GSi 1999
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 25, 2018, 07:51:21 am »
Macfly wiem, że fantazjuje ze swoimi pomysłami jak mi to powiedzieli wczoraj w innym temacie, natomiast aby zrobić tak jak piszesz (włączyć i wyłączyć wspomę) to można by było chyba rozwiązać poprzez sprzęgło elektryczne (tak jak w sprężarkach od klimy), co prawda wymagałoby to jak zwykle rzeźby, ale uzyskałbyś zamierzony efekt. Na guziczku gdzieś byś sobie dał włącznik ala od świateł i powinno hulać. Ale czy się opłaca... chyba taniej i szybciej porzeźbić ze wspomą z opcją City z Fiata Punto.  <co>
Cytat: Zoltan#1930
czyli w domyśle, że jesteśmy debilami, co ewentualnie powiedzą gdzie młotkiem przywalić, a ci z forum prawnego wiedzą co i jak "z firmo" a kanapki smarują gównem?

Offline Macfly

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO ATU 1.6 -> 1.4 GLI 16V 1997 Polski Fiat 125p 1980
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 25, 2018, 12:59:00 pm »
Michau miał takie  coś zanotowane w Niuńku fajnie działało ale kurde tam ta wspoma głośno działała . Jeździłem Niuńkiem nawet spoko opcja dla tych którzy mają minusa  i nie chcą pasa rzeźbić przedniego .
"Anywhere, anytime
I would do anything for you
Anything for you
Yesterday got away
Melody stuck inside my head "

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 25, 2018, 13:33:11 pm »
Osobiście znam 1 osobę która jeździ Poldkiem po swapie z na Rovera gdzie miało być zmieniana pompa a zostało tak że pompa od OHVki leży luzem  pod maską i jakoś nikt się nie zabił ;)  Może  jednak się mylisz .
moze jednak sie nie myle, a w tamtym aucie nie ma oleju w ukladzie wspomagania ;]

chyba taniej i szybciej porzeźbić ze wspomą z opcją City z Fiata Punto.  <co>
przeciez to jest zupelnie inny uklad kierowniczy, ktorego za chuiny nie zamontujesz w PN

nie wymyslajcie rozwiazan dla ukladow, o ktorych budowie nie macie pojecia !
najprostszym rozwiazaniem regulacji cis. wyjsciowego z pompy jest zawor sterowany np. trojdrozny z baypasem
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2018, 13:38:01 pm wysłana przez KGB »
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 6306
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 25, 2018, 16:36:38 pm »
W poldku myślę że  przełącznik włączone wyłączone na wspomie el dał by radę tylko  jak by to wytrzymała przekładnia  + Pompa  podczas jazdy z wyłączonym wspomaganie czy czegoś by tam szlag nie trafił ? .
wylaczyc wpsomaganie mozna tylko przy elektrycznym wspomaganiu - przy hydraulicznym nie mozesz wylaczyc pompy, bo sie (albo i kogos jeszcze) zabijesz, a w PN masz wspomaganie hydrauliczne
Jest na to sposób. Elektrochydrauliczna pompa wspomagania z takiej np astry... ja się tylko boję jak zareagowałby niedościgniony kierownica jak mu nagle wspomaganie zginie. Ideałem byłoby stopniowanie siły liniowo ale nie wiem czy elektryczne pompy mają taką możliwość.
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3345
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 25, 2018, 17:15:31 pm »
Mój Boże, ale doczekałem czasów.Przez lata produkcji poloneza, jednym z głównych argumentów na nie, był brak wspomagania kierownicy i jaki to wielki problem był, bo prowadzenie tego samochodu, to zajęcia dla atlety.Teraz, po latach, znalazł się ktoś, komu przeszkadza, że za lekko się kieruje.Proponuję wsadzić odpowiednio spreparowane łożyska na wałek kolumny kierowniczej, które będą tak zatarte, że będą stawiały odpowiedni opór i będzie dobrze.  :P A na poważnie, to polecam wsadzić przekładnię bez wspomagania i wszystkie problemy znikną za jednym zamachem.Wcale tak ciężko się nie kieruje.

Offline BialySC

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 25, 2018, 17:32:22 pm »
Pamietam jak 20 lat temu sie pieknie lekko krecilo to wielka kiera. Teraz ta wspoma duzo ciezej chodzi. Jak wam za lekko kiera chodzi to zapodajcie szersze kapcie i problem z glowy.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 25, 2018, 17:38:36 pm »
Mój Boże, ale doczekałem czasów.Przez lata produkcji poloneza, jednym z głównych argumentów na nie, był brak wspomagania kierownicy i jaki to wielki problem był, bo prowadzenie tego samochodu, to zajęcia dla atlety.

W akwarium które kupiłem w grudniu wspomagania przecież nie ma, a kierownicą da się obracać jednym palcem. Nie na postoju (co przecież rozwala opony i przekładnię) ale pełzając na parkingu naprawdę nie jest to problem.
To prowadzi do wniosku że duży opór koła kierownicy w Polonezie bez wspomagania musi być wynikiem zużycia przekładni, i rozregulowania zawieszenia.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1810
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari / Rover 25 1.6 16V
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 25, 2018, 18:29:02 pm »
Miałem okazję jeździć niskoprzebiegowymi Polonezami i lekkość prowadzenia Poloneza z przebiegiem 40-50tyś mnie bardzo zaskoczyła na plus  <spoko>

Co do wspomagania, miałem JKC w swoim boschu i o ile było to wygodne w czasie parkowania, to jazda w trasie była dla mnie dużo mniej przyjemna, JKC na trasie daje słabe czucie samochodu przy prędkościach powyżej 100km/h , mam też wrażenie, że ta przekładnia szybciej łapie luzy, jest gorszej jakości niż ZF

ZF uważam za optymalne i najlepsze rozwiązanie w Polonezie. Na parkingu jest ciut ciężej niż JKC, ale dalej na tyle lekko, że czuć fakt posiadania wspomy przez auto, natomiast na trasie jest bajka  <spoko>

Offline djcygan2009

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
    • EX Polonez Caro Plus 1.6 GSI
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 25, 2018, 19:10:50 pm »
Jak wam nie pasuje, dobre wspomaganie w Polonezie typu JKC, to polecam przesiąść się do aut zachodnich, zatęsknicie z płaczem  ]:->

A ja jako autor wątku dodam, odpowiedź na pytanie uzyskałem i wiem dlaczego, dziękuje za konstruktywne odpowiedzi  <yes>
NO BASS NO FUN :)

Lanzar MAX 12 + CarPower HPB-1502 -> Ground Zero 30 SPL + Crunch GTX 3000D -> ??

Offline Multec

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3356
  • Płeć: Mężczyzna
    • Był Caro Plus VVC160 / E46 325Ci M Sport
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 25, 2018, 21:03:57 pm »
Jak wam nie pasuje, dobre wspomaganie w Polonezie typu JKC, to polecam przesiąść się do aut zachodnich, zatęsknicie z płaczem  ]:->

A ja jako autor wątku dodam, odpowiedź na pytanie uzyskałem i wiem dlaczego, dziękuje za konstruktywne odpowiedzi  <yes>

Przesiadłem się na auto zachodnie i uważam, że JKC to gówno po całości. Wcześniej miałem podobne odczucia, ale teraz się w tym utwierdziłem. Przesiadka z E46 na PNa pod tym kątem to jakiś dramat. Zero feedbacku z układu, auto prowadzi się gumowato i jest niestabilne przy prędkościach rzędu 100+. Dodam tylko, że zawias jest w bdb stanie, układ kierowniczy poskładany na nowych częściach, a auto ma niecałe 100k nalotu.  Użytkuję czasem Caro 96 1.4 ze zdrową przekładnią bez luzów i jeździ się tym nieporównywalnie lepiej niż z JKC. Jedyna zaleta to lekkość kręcenia na parkingu.

Kompromisem zdecydowanie jest ZF i takowy bym polecał jeśli ktoś koniecznie chce mieć wspomaganie.

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1907
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 25, 2018, 21:42:38 pm »
W poldku myślę że  przełącznik włączone wyłączone na wspomie el dał by radę tylko  jak by to wytrzymała przekładnia  + Pompa  podczas jazdy z wyłączonym wspomaganie czy czegoś by tam szlag nie trafił ? .
wylaczyc wpsomaganie mozna tylko przy elektrycznym wspomaganiu - przy hydraulicznym nie mozesz wylaczyc pompy, bo sie (albo i kogos jeszcze) zabijesz, a w PN masz wspomaganie hydrauliczne
Jest na to sposób. Elektrochydrauliczna pompa wspomagania z takiej np astry... ja się tylko boję jak zareagowałby niedościgniony kierownica jak mu nagle wspomaganie zginie. Ideałem byłoby stopniowanie siły liniowo ale nie wiem czy elektryczne pompy mają taką możliwość.

W Caroroveru miałem zrobione to tak samo jak Święty, czyli pompa z isuzu + ZF. I z tego co pamiętam w czasie jazdy, gdy elektronika pompy wykryła, że ciśnienie na wyjściu przez dłuższy czas (10-15s) utrzymuje się na wysokim poziomie, to obniżała obroty silnika napędzającego pompę, więc w czasie jazdy, przy niewielkich ruchach kierownicy samochód był bardziej "wyczuwalny", dopiero większy skręt kierownicy powodował podniesienie obrotów pompy i zwiększenie siły wspomagania. Pompa miała też 5 czy 6 przewodów (2 grube zasilające i 3 cienkie, jeden +12V jako pozwolenie na start, a dwa pozostałe to nie wiem, może coś od szyny CAN?)
Teraz mam pompę mechaniczną i zdecydowanie brakuje tej funkcji tzn. wspoma działa cały czas z taką samą siłą, niezależnie od tego czy jest to potrzebne czy nie, przynajmniej ja mam takie odczucie.

Zero feedbacku z układu, auto prowadzi się gumowato i jest niestabilne przy prędkościach rzędu 100+. Dodam tylko, że zawias jest w bdb stanie, układ kierowniczy poskładany na nowych częściach, a auto ma niecałe 100k nalotu.
To, że przekładnia chodzi za lekko przy wyższych prędkościach to zgoda, sam się nieco irytowałem tym, że Atu (gdzie jest ZF) jechało jak po szynach, gdy w kombi (JKC) cały czas trzeba było korygować tor jazdy. Ale co do nowych części to byłbym umiarkowanym optymistą, w Kombi zmieniłem końcem lipca górne sworznie na nowe teraz po prawie 2k km jeden jest znacznie luźniejszy od drugiego, choć na początku stawiały podobny opór i zostały "dosmarowane" przed montażem... Co prawda nie była to najwyższa półka, bo DELPHI, ale jednak spodziewałem się lepszego wyniku :|
Jeżdżę FSO:
Cytat: Varisella
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline Multec

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3356
  • Płeć: Mężczyzna
    • Był Caro Plus VVC160 / E46 325Ci M Sport
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 25, 2018, 22:37:23 pm »
Po remoncie układu kierowniczego i ustawieniu zbieżności na optyce zrobiłem 60km. Chyba jeszcze się nie pojawiły luzy... Zresztą pamiętam, jak się jeździło jak jeszcze całość prócz drążka środkowego była fabryczna.
Pomijając ogólną precyzję prowadzenia Poloneza to jazda na przekładni bez wspomagania jest w miarę przyjemna, podobnie ZF, natomiast JKC mnie irytuje, nawet przy prędkościach rzędu 50km/h.
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2018, 22:39:23 pm wysłana przez Multec »

Offline Marek94

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Mężczyzna
    • C+ i inne
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 26, 2018, 00:00:40 am »
Nigdy nie maiłem koreańca jak dobrze pójdzie to może będę miał pldrovera bez wspomy to porównam ale zf wydaje mi się zbyt masywny,ciężki do tego co wykonuje do tego stopnia że rozdziera podłużnice,sam jazda jest przyjemna nie za ciężka nie za lekka taka w sam raz.Kiedyś ścigałem pod klienta pandę udało się dostać taka w pełnym wypasie czujniki cofania,klima wspomaganie itp pamiętam swoje zaskoczenie że kiera w tym aucie obracała się tak jak by auto wisiało na podnośniku a po wałczeniu trybu citi tak jak by się oderwała od układu ale to dosłownie punta na tym trybie obracały kierownicą jak ta panda bez,wtedy zrozumiałem że wspomaganie może być za dobre ale jak się już człowiek przyzwyczai to po krętych uliczkach i małych prędkościach jest ok

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1907
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 26, 2018, 00:04:25 am »
zf wydaje mi się zbyt masywny,ciężki do tego co wykonuje do tego stopnia że rozdziera podłużnice
Toś Ty nie widział co JKC robi w plusach z podłużnicami. Jest takie jedno miejsce, gdzie niezakonserwowane plusy lecą wszystkie...
Jeżdżę FSO:
Cytat: Varisella
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 26, 2018, 07:12:40 am »
Jak już w temacie wspomy jesteśmy to mnie jedna rzecz nurtuje.

Od razu zaznaczam-nie, nie chcę tak robić, to tylko pytanie techniczne: czy olej do wspomagania w Poldku (a pewnie i w innych autach) służy tylko do wspomagania kierownicy, czy płynie jeszcze jakoś przez przekładnię i ją smaruje?Czy jeśli zdejmiemy pasek od pompy wspomagania, to jedynym efektem ubocznym będzie brak wspomy, czy przekładnia też dostanie po tyłku przez brak obiegu? Czy te przekładnie ze wspomaganiem mają oddzielne smarowanie, a płyn tylko poprawia ich wydajność?

Aż mnie zaciekawiliście, muszę zerknąć u siebie, co za przekładnię mam hmm.

Offline Zoltan#1930

  • Administrator
  • Wiadomości: 3190
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sport&Classic Workshop
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 26, 2018, 07:26:17 am »
Smaruje, oczywiście. zdjęcie paska nie powinno zaszkodzić, procz tego, że bedzie ciężko krecic fajerą, bo jeszcze trzeba płyn przetłaczać.
bez oleju się zniszczy dość szybko.
Cytat: KGB
GAZ rzadzi ,GAZ radzi ,GAZ nigdy was nie zdradzi  :twisted:

Polski Fiat 1977r, Polonez 1600 L 1980r, Volvo 945 2300 GL 1992r, Mazda Bongo SD1D32 2200D->2000i 1994r, Iveco Daily Max 2800TD 1997r Chrysler Town&Country 3300 LX 2001r

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na czym polega fenomen wspomagania JKC w Polonezie + ?
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 25, 2018, 17:54:03 pm »
A przekładnia ze wspomaganiem nie jest smarowana pod ciśnieniem?
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera