Autor Wątek: rover wymiana zbiornika  (Przeczytany 127 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline roverek

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
    • 1.4 mpi
rover wymiana zbiornika
« dnia: Maj 21, 2018, 13:12:35 pm »
Panowie czy roverku 1,4  w instalacji między pompą paliwa a silnikiem jest cały czas ciśnienie? Muszę odkręcić przewody żeby zdjąć zbiornik bo  mi przecieka, i nie wiem czy jak odkręcę  nie dostanę paliwem po oczach. Jeśli jest to proszę mi podpowiedzieć jak go zmniejszyć. Może któryś z kolegów nabył sprawdzony zbiornik i może mi polecić sprzedawcę.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11066
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: rover wymiana zbiornika
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 21, 2018, 13:16:52 pm »
po kilku godzinach postoju nie powinno juz byc cis.
ewentualnie poluzuj ktores polaczenie i spusc paliwo z przewodu
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 6336
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: rover wymiana zbiornika
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 21, 2018, 13:23:10 pm »
Wyjmij bezpiecznik od pompy lub rozepnij wyłącznik bezwładnościowy pod maską i wypal paliwo z listwy wtryskowej aż silnik zgaśnie (najlepiej to robić na wysokich obrotach). Szczątkowe ciśnienie jakie pozostanie nie powinno siknąć ci paliwem po oczach. Co najwyżej po rękach...
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.

Online Maćko

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1559
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu + 1.8 LPGTi 23E
Odp: rover wymiana zbiornika
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 21, 2018, 13:37:00 pm »
Jeśli układ zasilania jest sprawny to w układzie ciśnienie pozostaje, odpowiada za to akumulator ciśnienia paliwa na wyjściu z pompy. Tak jak napisał Bocian, odpalasz i wyciągasz bezpiecznik lub odpinasz kostkę od włącznika bezwładnościowego i czekasz aż zgaśnie. Możesz jeszcze potem kilka razy spróbować odpalić dla pewności. Po takim zabiegu paliwem Ci nie siknie w oczy, ale na pewno jeszcze coś z przewodu ciśnieniowego wykapie.
Był: Caro '93
Jest: LPGTi - Atu Plus 1.8 VVC 23E

Offline roverek

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
    • 1.4 mpi
Odp: rover wymiana zbiornika
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 21, 2018, 15:14:31 pm »
Dziękuję koledzy. Bezpiecznik wyjąć po uruchomieniu silnika  czy przed uruchomieniem. A taki zbiornik z tej firmy będzie OK? http://tanieczesci24.com/opis/3637798/zbiornik-paliwa-bak-polonez-caro-duza-pompa-nowy.html.  Oczywiście nie wiem jaka jest szerokość otworu pompy. Dopiero jak go zdejmę pomierzę i zamówię. Co jeszcze trzeba kupić przy wymianie zbiornika,  może jakieś uszczelki np.pompy. I jeszcze jedno jak nisko mogę bezpiecznie opuścić zbiornik bez rozłączania przewodów.
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2018, 15:17:56 pm wysłana przez roverek »

Online Maćko

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1559
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu + 1.8 LPGTi 23E
Odp: rover wymiana zbiornika
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 21, 2018, 16:26:38 pm »
Odpal auto, wyjmij bezpiecznik i czekaj. Na wolnych obrotach może pracować nawet ~30s zanim zgaśnie.

Jeśli masz fabrycznego poldorovera to zbiornik powinien być z dużym otworem pod pompę paliwa. Obecnie dostępne zbiornik są wręcz żałosnej jakości, więc jaki byś nie kupił dobrze go zabezpiecz przed korozją.

TOM-CAR deklaruje że ma oryginalne zbiorniki, ale nie potrafi odpowiedzieć na pytanie czy zbiornik ma wybite logo FSO od spodu. Na zdjęciu wygląda sensownie: http://allegro.pl/zbiornik-paliwa-polonez-caro-bak-rover-oryginal-i7162365194.html

Warto zaopatrzyć się w nowe uszczelki czujnika paliwa i pompy, możliwe że przewód ciśnieniowy również będzie zmęczony życiem. Warto wymienić: http://allegro.pl/przewod-paliwa-fso-polonez-1-6-gsi-nowy-orginal-i7255787678.html.

Jeśli nie masz butli w miejscu koła zapasowego to przewody paliwowe odpinasz od góry po zdjęciu dekla, po opuszczeniu zbiornika o ~5cm. Jeśli nie masz możliwości w ten sposób to najpierw odegnij blaszki trzymające przewody paliwowe do podłogi (pierwsze 2-3 licząc od zbiornika) a potem to już możesz kłaść zbiornik na ziemi z przykręconymi przewodami.
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2018, 16:31:44 pm wysłana przez Maćko »
Był: Caro '93
Jest: LPGTi - Atu Plus 1.8 VVC 23E

Offline roverek

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
    • 1.4 mpi
Odp: rover wymiana zbiornika
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 21, 2018, 17:17:46 pm »
Dziękuję. Zbiornik oryginał, rocznik 1995. Nic nie było ruszane od wyprodukowania pojazdu. Niewielki przeciek na łączeniu blach od strony wlewu paliwa. Zbiornik jest skorodowany na łączeniu blach a cała reszta OK.  Zastanawiałem się czy nie reanimować np. poxiliną.