Autor Wątek: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania  (Przeczytany 312 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rexiu

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« dnia: Czerwiec 30, 2018, 20:55:29 pm »
Jak to właściwie jest z płynami hamulcowymi DOT3 DOT4 DOT5.1 ? Ogólnie wszyscy mówią, że można je mieszać wzajemnie, ale jak tak mocno zgłębiam wiedzę na ten temat to wychodzi na to, że istnieją jakieś np. DOT4 mineralny i DOT4 syntetyczny i nie wolno ich mieszać. Albo , że jest taki "dopakowany" DOT4 co ma wyższą temperaturę niż DOT5.1 . I bądź tu mądry. Ja tam jak wymieniałem płyn ostatnio to kupiłem jakiegoś DOT4 za 8zł za pół litra w normalnym motoryzacyjnym sklepie i mówiłem, że dolna półka mnie nie interesuje.
To co w takim razie kupować? Zastanawiać się nad tym tematem i drążyć dalej, czy kupić jakiś byle jaki DOT4 lub 5.1 i jest dobrze?
Może będzie rozkmina na 10 stron jak o oleju do silnika i nawet taki se sfrustrowany Pan z Youtuba nagra o tym filmik?
DOT4 za 8zł za pół litra to dobry płyn czy szajs?

W bendixie jest ręczny korektor siły hamowania a w lucasie podobno jakiś automatyczny. Ja mam lucasa i chciałbym, żeby mi bębny troszkę mocniej/szybciej hamowały. Kiedyś obiło mi się o uszy, że ten automat lucasowy można wyregulować tak aby bębny lepiej hamowały, prawda to? Jak to się robi?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2018, 20:59:12 pm wysłana przez Rexiu »

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11054
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 30, 2018, 21:46:57 pm »
oba sa automatczne, ale nie bede ci motal,
bezwladnosciowy z lucasa moza pochylic pod wiekszy katem (do poziomu) i w ten sposob zmniejszyc jego wplyw, czyli ograniczenie przeplywu,
problem w tym,ze jest on zamocowany na podluznicy i nizbyt wygodnie jest nim manewrowac,

co do plynu to nie wazne,czy zaplaciles 8pln za DOT4 w sklepie z chemia, czy 15pln za ten sam na stacji benzynowej - plyn spelniajacy norme DOT4 jest odpowiedni,
trudno sprawdzic jego jakosc, jezykiem nikt tego nie zrobi, wiec szkoda czasu na rozkminy,

DOT5.1 to zamiennik DOT4 o podwyzszonej temp. wrzenia,
slyszalem,ze w zamian ma on nizsza wytrzymalosc na starzenie, czyli pochlanianie wilgoci, co w rezultacie powoduje,ze trzeba go czesciej zmieniac,
ale tego przeciez tez nikt nie sprawdzi bez laboratorium
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Rexiu

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 30, 2018, 22:24:35 pm »
bezwladnosciowy z lucasa moza pochylic pod wiekszy katem (do poziomu) i w ten sposob zmniejszyc jego wplyw, czyli ograniczenie przeplywu,
problem w tym,ze jest on zamocowany na podluznicy i nizbyt wygodnie jest nim manewrowac,

A jak się go całkowicie wywali (tak tylko pytam teoretycznie) to tył szybciej się będzie blokował od przodu, czy ujdzie? No bo tarcze przednie mocniejsze są w zasadzie, a bębny z natury słabsze więc powinno być po równo jeśli chodzi o siłę hamowania według mnie, ale ja się nie znam dokładnie... . ???

Offline Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 6327
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 30, 2018, 23:33:01 pm »
Korektor uwzględnia też pasażerów bo jak tył ciężki to auto mniej nurkuje przodem przez co bezwładność korektora jest inna niż na pusto...
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11054
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 30, 2018, 23:50:58 pm »
Korektor uwzględnia też pasażerów bo jak tył ciężki to auto mniej nurkuje przodem przez co bezwładność korektora jest inna niż na pusto...
to korektor mechaniczny na moscie  uwzglednia pasazerow,a bezwladnosciowy nie bardzo

A jak się go całkowicie wywali (tak tylko pytam teoretycznie) to tył szybciej się będzie blokował od przodu, czy ujdzie?
moze czasami zablokowac tyl, ale na bebnach raczej nie czesto,
zawsze tez mozesz dac z tylu szersze opony ;d
bez korektora jak najbardziej da sie jezdzic, tylko warto byc swiadomym, ze tyl moze sie usliznac (a wtedy auto prosto raczej sie nie porusza) i pocwiczyc takie sytuacje,zeby nie byc zaskoczonym
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 6327
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 01, 2018, 12:56:07 pm »
Może mniej ale bezwładnościowy też. W końcu zmienia się pochylenie korektora też zależy od obciążenia...
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11054
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 01, 2018, 14:12:34 pm »
Może mniej ale bezwładnościowy też. W końcu zmienia się pochylenie korektora też zależy od obciążenia...
posrednio przez zmiane kata, ale raczej nie ma praktycznego wplywu na dzialanie, bo przy ugieciu tylu o 10cm kat zmienia sie ~2*
przy czym przod tez sie ugina, gdy mamy auto zaladowane na maks, wiec ten kat jest mniejszy,
wiec ten wplyw mozna smialo pominac,
w mechanicznym liczy sie tylko ugiecie tylu, niezaleznie od tego czy przod sie ugnie,czy podniesie
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 01, 2018, 16:43:28 pm »
bezwladnosciowy z lucasa moza pochylic pod wiekszy katem (do poziomu) i w ten sposob zmniejszyc jego wplyw, czyli ograniczenie przeplywu,

Chyba do pionu.

To co w takim razie kupować? Zastanawiać się nad tym tematem i drążyć dalej, czy kupić jakiś byle jaki DOT4 lub 5.1 i jest dobrze?

DOTy 4 wg. testów mają różne temp. wrzenia, ale wszystkie spełniają określoną normę że niższa być nie może, a i te różnice też nie są jakieś duże, bo mówimy tu o kilku, czasami kilkunastu stopniach, a różnica w cenie może sięgnąć 40zł.

W praktyce nie sposób zagotować DOT4 w normalnych warunkach. Używam jakichś dot 4 po 8zł itp. Organika, K2, jeździłem na KJS, jeździłem bardzo szybko po autostradach i nie odczułem nigdy osłabienia hamulców, a w innym aucie udało mi się zagotować układ i spalić klocki. Dosłownie, bo hamulce przestały zupełnie działać, w kabinie był smród, a po zatrzymaniu z kół leciał dym. Ale żeby doprowadzić do takiego stanu, musiałbyś pojechać na szybki tor typu Poznań albo Kielce i zrobić ileś okrążeń bez przerwy tak szybko jak się da.

Co do Lucasa, moim zdaniem nie jest to konieczne, bo w pewnych warunkach, jak się napadnie szybko zakręt pod pewnym kątem i da po hamulcach to i Lucas bez ręcznego postawi auto bokiem.
Istotna jest jednak sprawność samego układu.

Mnie się wydawało kilka lat że Lucas ma bardzo słaby tył, aż świerzo po zrobieniu hamulców w warsztacie, nowy diagnosta oblał mi auto na przeglądzie na za niesprawne hamulce. Rzeczywiście na tylnej osi było prawie 0kN.
Jak rozebrałem bębny i rozłożyłem tłoczki to doszedłem do wniosku że kolejne warsztaty po prostu przez ileś lat olewały przynajmniej tylne hamulce, bo jeden tłoczek to się praktycznie stał jednością z cylinderkiem, a oba składały się głównie z tlenku żelaza.
Założyłem nowe cylinderki które solidnie nasmarowałem porządnie i odczucia z jazdy zmieniły się diametralnie.

A jak się go całkowicie wywali (tak tylko pytam teoretycznie) to tył szybciej się będzie blokował od przodu, czy ujdzie?

Będzie cię obracać przy hamowaniu, zwłaszcza na mokrym. Nie polecam takiego modu. Zmień/nasmaruj tylne tłoczki, i potem zobacz jak się będzie jeździć.

Zawsze możesz zadbać o stan ręcznego i nauczyć się przenoszenia ręki z kiery na wajchę bez patrzenia, przez suchy trening.
Ja tak zrobiłem ze 12 lat temu i mi zostało, czasami podpieram się ręcznym, głównie jak mi pieszy wtargnie, po odpowiednim wyćwiczeniu nie trzeba zmieniać wajchy ani majtrować przy blokadzie, da się nauczyć szybkiego i bezbłędnego łapania za wajchę z naciśnięciem guzika.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2018, 16:47:27 pm wysłana przez banned »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Rexiu

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 01, 2018, 18:36:38 pm »
Będzie cię obracać przy hamowaniu, zwłaszcza na mokrym. Nie polecam takiego modu. Zmień/nasmaruj tylne tłoczki, i potem zobacz jak się będzie jeździć.

Tył był całkowicie robiony i działa wszystko jak należy. Po prostu chciałbym, żeby mi auto mniej nurkowało. Jak hamuję ostro to przód mi blokuje, a tył nie i po prostu mam takie głupie wrażenie, że może gdyby tył mi mocniej hamował to by było lepiej, bo kto nie chciałby mieć mocniejszych hamulców. A i jeszcze wspomnę, że mam dołożone 3 pióro, także siła hamowania pewnie jest jeszcze mniejsza przez nachylenie auta. A tak w ogóle to jak podnosiłem auto na lewarku standardowym (cały bok) to przód od razu łapał, a tył to pół pedału trzeba było wcisnąć aby koła nie dało się kręcić ręką. Może to przez niestandardowe nachylenie auta? Tak ma być?
W sumie to może podjadę na stacje diagnostyczną i mi sprawdzą siłę hamowania i zwrócę uwagę od kiedy tył łapie, przy jakim wciśnięciu hamulca.

Zawsze możesz zadbać o stan ręcznego i nauczyć się przenoszenia ręki z kiery na wajchę bez patrzenia, przez suchy trening.
Ja tak zrobiłem ze 12 lat temu i mi zostało, czasami podpieram się ręcznym, głównie jak mi pieszy wtargnie, po odpowiednim wyćwiczeniu nie trzeba zmieniać wajchy ani majtrować przy blokadzie, da się nauczyć szybkiego i bezbłędnego łapania za wajchę z naciśnięciem guzika.

W sumie też o tym myślałem, żeby dać se spokój z korektorem siły hamowania i nauczyć się z automatu umiejętnie ręcznym hamować, wszak szczęki od ręcznego są grubsze, a ręczny działa tylko na 1 szczękę tą grubszą z mechanizmem ręcznego (ta od zewnątrz, tylnego zderzaka),
tak?
Więc zaraz się nie spiłuje okładzina od wspomagania się ręcznym... . Poza tym jedna łapa na kierownicy wystarczy przy wspomaganiu zwłaszcza tym mocniejszym z "rurką chłodniczą". Nie wiem jak Wy, ale ja nie mam co robić z jedną ręką jak se jadę nie za szybko (a ja nie lubię szybkiej jazdy), choć zawsze sobie powtarzam, że powinno się trzymać dla pewności dwie ręce na kierownicy; to i tak w trakcie jazdy druga łapa mi wędruje wszędzie ale nie na kierownicę.

A tak poza tym, to zerwałem z komory silnika srebrną okładzinę filcową, bo podarta już była ze starości i w ogóle cała nasiąknięta była płynem od spryskiwaczy, bo uprzednio ustawiałem kierunek psikania. Wkurzyłem się i myślę sobie, co mi będzie gnój zalegał w silniku po każdym deszczu i wyrwałem całą. Przynajmniej zrobiło się przestrzennie pod maską i estetyczniej, no i widać skrzynię biegów z góry. I tak się zastanawiam, bo tam idzie przewód hamulcowy i chyba się zanadto nie nagrzeje od kolektora wydechowego, bo przedtem był pod tą szmatą? Dotykałem po długiej jeździe tego przewodu i tej blachy co na niej się opiera, ale na oko to raczej nie miało nawet 100 stopni, a płyn wytrzymuje z 200. Co o tym sądzicie?

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11054
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 01, 2018, 18:41:08 pm »
bezwladnosciowy z lucasa moza pochylic pod wiekszy katem (do poziomu) i w ten sposob zmniejszyc jego wplyw, czyli ograniczenie przeplywu,

Chyba do pionu.
chyba nie, kąt rosnie wzgledem poziomu (wglednosc do poziomu,a nie kierunek do poziomu)
do pionu kąt maleje
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 01, 2018, 18:53:28 pm »
Tak ma być?
W sumie to może podjadę na stacje diagnostyczną i mi sprawdzą siłę hamowania i zwrócę uwagę od kiedy tył łapie, przy jakim wciśnięciu hamulca.

To że przód łapie pierwszy jest normalne i tak ma być w każdym aucie bez ABS, ale jeżeli tył standardowo stoi Ci dużo wyżej niż przód, to działanie korektora się zmienia, bo korektor reaguje na przechył. Ma to głęboki sens bo przy nurkowaniu masa przesuwa się na przednią oś i to ona ma lepszą przyczepność. Jeżeli u Ciebie tył stoi wysoko to ta dysproporcja jest jeszcze większa, poza tym ogólna charakterystyka prowadzenia jest przy tym popsuta.

tak?

Są trzy różne systemy bębnów. W Lucasie z nożnego obie szczęki pracują równo, z ręcznego nie pamiętam jak to działa ale są tej samej wielkości. W każdym razie jak ręczny jest dobrze zrobiony to łapie bardzo mocno, na tyle że przy 50km/h daje radę całkowicie zablokować koła.

Parę KJSów, trochę treningu, trochę podpierania się i nie ma żadnego dramatu ze szczękami, w każdym razie nie na dystansie kilku tys. km. Zużywają się zupełnie normalnie. Gorzej by było bez korektora bo wtedy pracowałyby mocno przez cały czas, a nie tylko sporadycznie.

ale na oko to raczej nie miało nawet 100 stopni, a płyn wytrzymuje z 200. Co o tym sądzicie?

Zawsze można izolację dorobić. Ja bym dorobił już choćby po to żeby nie było zbędnego hałasu.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2018, 18:56:13 pm wysłana przez banned »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Rexiu

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 01, 2018, 19:04:14 pm »
A jak szczęki na tyle zakładałem nowe to kupiłem TRW za 130 zł. Dobre?
Jakieś inne za 60 zł które mi proponował sprzedawca mnie nie interesowały.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2018, 19:07:33 pm wysłana przez Rexiu »

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 01, 2018, 20:08:04 pm »
Jak TRW to lepszych pewnie nie ma.
W każdym razie to jeden z lepszych producentów części.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 01, 2018, 20:24:14 pm »
Rexiu, u mnie nie było wygłuszenia na grodzi silnika (ktoś zdjął przede mną) i nic z płynem czy hamulcami się nie działo.

Na nurkowanie pomoże chyba ingerencja w przednie zawieszenie, chyba od T4 i Patrola można amory dopasować, były tematy na forum, zapewne będą twardsze.

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11054
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 01, 2018, 21:40:47 pm »
Na nurkowanie pomoże chyba ingerencja w przednie zawieszenie, chyba od T4

tak, na T4 to bedzie "wiecznie zanurkowany" ,wiec juz miejsca na nurkowanie zabraknie
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 01, 2018, 21:44:29 pm »
chyba od T4 i Patrola można amory dopasować

https://www.youtube.com/watch?v=xoMgnJDXd3k

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! Amortyzatory od T4, to amortyzatory od ciężarówki! Stawiają dużo za duży opór na dobiciu i są za krótkie. Owszem, jak będzie na tym hamować, nie będzie nurkować, za to na najdrobniejszej nierówności będzie spadać znacząco naciski po odbiciu od podłoża i droga hamowania się wydłuży, a jak szybko skręci w prawo i tył się ugnie, to przednie koło pójdzie w powietrze bo amortyzator nie pozwoli mu pójśc w dół.

Chcesz zmniejszyć nurkowanie, niech tył będzie na takiej wysokości jak ma być, a z przodu daj sprężyny od Trucka i dobry seryjny amortyzator. Razem da to radę.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Rexiu

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płyny hamulcowe i regulator siły hamowania
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 02, 2018, 02:58:26 am »
Cytat: banned w Wczoraj o 16:43:28

    Cytat: KGB w 2018-06-30, 21:46:57

        bezwladnosciowy z lucasa moza pochylic pod wiekszy katem (do poziomu) i w ten sposob zmniejszyc jego wplyw, czyli ograniczenie przeplywu,


    Chyba do pionu.

chyba nie, kąt rosnie wzgledem poziomu (wglednosc do poziomu,a nie kierunek do poziomu)
do pionu kąt maleje

Oj tam, wystarczy pochylić w tym kierunku jakby tył siedział mocno na poduszkach (proste do wyobrażenia) a wy się spieracie o kierunki.