No cóż, cytując pewną polską klasyczną komedię "Kupa czasu i energii psu w dupę". Tyle roboty i kasy włożyłeś w ten silnik, a teraz dupa. Wszystko wytrzymało oprócz tego, na co pożałowałeś, jak sam piszesz. Tak trochę głupio, ale tak zwykle bywa. Wrzuć jakieś foty nieboszczyka, jakby ci się chciało.
No i przyznam, że ciekawy wybór nowego serca. Na zdjęciu za dużo nie widać, więc zapytam, jak to tam siedzi w komorze? Ciasno było? Bo w końcu vka. Jak masz jakiś materiał zdjęciowy, to podziel się ze światem, nie wstydź się
