Autor Wątek: centrowanie tarcz  (Przeczytany 975 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zakup

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 44
    • rozne
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 02, 2020, 01:15:14 am »
A możesz zdradzić, na ile muszę roztoczyć otwory w tarczach? Dzięki wszystkim za pomoc.

Offline xmaniekx

  • Macher
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 607
    • C+2050 + GT2871 + EMU
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 02, 2020, 01:26:52 am »
A możesz zdradzić, na ile muszę roztoczyć otwory w tarczach? Dzięki wszystkim za pomoc.
Nie miałem nigdy takiego problemu, przeważnie przy zestawach big brake różnica otworów była na tyle duża, że nie było potrzeby roztaczania. Przy ściankach rzędu 0,7mm też dało się wytoczyć pierścień, ale montowało się go na pasowanie rzędu +,02 w tarczy i z luzem rzędu ,2 mm na piastę, przy tak cienkiej ściance były toczone ze stali narzędziowej. Tarcze miały podebranie stożkowe od wewnętrznej strony otworu centrującego więc nie było problemu z trafieniem pierścienia i wtłoczeniem.
Jak to wygląda przy Twoim zastosowaniu tego nie wiem. Nie wiem też jakimi narzędziami i materiałami dysponuje Twój tokarz.
Powodzenia.
www.facebook.com/FSOTurboGarage
Spawanie TIG Aluminium, stal nierdzewna i czarna
Montaż i strojenie Ecumaster, Easyecu i inne
Strojenie z analizatorem Innovate LM-2
Custom doloty, intercoolery, kolektory N/A i turbo.

Offline Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 7019
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 02, 2020, 06:42:29 am »
Kiedyś myślałem aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Stare tarcze fso. Obciąć i na tokarce dotoczyć dystans wewnętrzny do nowej tarczy. Ale jakoś nigdy tego nie zrobiłem. Zawsze wystarczało centrowanie na blaszkach.
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.

Offline mareks#1181

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 809
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu+ GSI
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 02, 2020, 07:11:54 am »
Może by tak czujnikiem zegarowym sprawdzić, czy to jest bicie boczne czy po obwodzie, bo jak jest po obwodzie to tak ładnie byja autem jak się wolno jedzie po równej powierzchni, a jak boczne to wygląda jakby koło było nie wyważone.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 12600
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 02, 2020, 12:04:20 pm »
pasowanie rzędu +,02 w tarczy i z luzem rzędu ,2 mm na piastę
masz jakis blad w przegladarce, bo nie wyswietla 0 przed przecinkiem

Kiedyś myślałem aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Stare tarcze fso. Obciąć i na tokarce dotoczyć dystans wewnętrzny do nowej tarczy. Ale jakoś nigdy tego nie zrobiłem.
a ja zrobilem, bo musialem dac spory dystans pod tarcze,
udalo se za trzecim razem, bo srednicy centrowania na obwodzie nie bylo jak zmierzyc suwmiarka ... a mialem za maly mlotek, zeby nabic tarcze ;]
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 02, 2020, 12:15:14 pm »
udalo se za trzecim razem, bo srednicy centrowania na obwodzie nie bylo jak zmierzyc suwmiarka ... a mialem za maly mlotek, zeby nabic tarcze
Widocznie musisz doposażyć swój warsztat/kanciapę/norę czy w czym tam działasz. Bo suwmiarki to są różne..   ;>

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 12600
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 02, 2020, 12:35:45 pm »
udalo se za trzecim razem, bo srednicy centrowania na obwodzie nie bylo jak zmierzyc suwmiarka ... a mialem za maly mlotek, zeby nabic tarcze
Widocznie musisz doposażyć swój warsztat/kanciapę/norę czy w czym tam działasz. Bo suwmiarki to są różne..   ;>
nie mam potrzeby kupowania specjalnej suwmiarki - pojde za twoim przykladem i do montowania tarcz od dzis bede uzywal prasy 20t <hahaha>
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 02, 2020, 12:40:53 pm »
Jak dla mnie możesz używać czego chcesz. Własna głową też możesz wypić te tarcze.

Offline zakup

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 44
    • rozne
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 02, 2020, 12:51:40 pm »
Rozmawiałem z tokarzem. Powiedział, że zrobi pierścień 58,7/60. Nie wiedziałem, że da się wytoczyć coś tak cienkiego.

Chyba nie będę kombinował z blaszkami ani plastikiem, tylko zawiozę mu starą tarczę, zapasową piastę i do dzieła. Tylko nie wiem, czy tarcze różnych producentów trzymają tak dokładnie wymiary, że jak dopasuje wcisk 0,02 do tej, to do innej też będzie dobrze. Może lepiej przyjąć katalogowy wymiar 60,0? Tym bardziej, że ta stara tarcza już 5 lat leży na podwórku.

Na tarczy mam dystans od wąskiego. Tak myślę, czy lepiej zrobić krótki pierścień pod samą tarczę, czy długi, wchodzący pod dystans? Taki będzie mocniejszy, ale czy nie będzie klinował się przy ściąganiu.

Martwi mnie tylko, gdyby pierścień wyskoczył w stronę koła, to będzie latał swobodnie. Wtedy albo zniszczy się, albo wyżłobi piastę. Wcisk w tarczę jest pożądany, ale taki, żebym nie rozwalił pierścienia przy przekładce do nowej tarczy.

Może by tak czujnikiem zegarowym sprawdzić, czy to jest bicie boczne czy po obwodzie, bo jak jest po obwodzie to tak ładnie byja autem jak się wolno jedzie po równej powierzchni, a jak boczne to wygląda jakby koło było nie wyważone.
Jak buja przy powolnej jeździe, to jest bańka na oponie. Moje tarcze ewidentnie mają bicie promieniowe. Jak przyłożę np. klucz do zacisku i pokręcę tarczą, to ociera w jednym miejscu. Nie wycentruję tak, żeby wszędzie było po równo. Bicie boczne też jest, ale to objawia się szarpaniem kierownicy przy hamowaniu. Najzabawniejsze, że ten setup jeździł kiedyś całkiem dobrze. Może pokrzywienie tarcz spotęgowało ,,efekt niewyważenia"?

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 12600
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 02, 2020, 13:25:17 pm »
Może pokrzywienie tarcz spotęgowało ,,efekt niewyważenia"?
jakie rozmiary ma ta tarcza ? nie sadze,by skrzywila sie na tyle, zeby dawac taki efekt podczas jazdy (nie hamowania)

co do pierscieni, to nie musza siedziec na wcisk - nigdzie nie wypadna, a latwiej ich uzywac, gdy elementy beda sie przesuwaly swobodnie

co do otworow centralnych w tarczach, to osiowo siedza zapewne bardzo dokladnie, ale srednica faktycznie moze sie roznic w poszczegolnych egzemplarzach, jezeli tarcza jest osiowana na obwodzie piasty
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline zakup

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 44
    • rozne
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 02, 2020, 13:41:01 pm »
256 na 24 mm

No to nie dam tokarzowi tarczy, tylko piastę. Czyli robić 58,7 na 60 równo? Jaka grubość pierścienia będzie lepsza, 5 mm (tarcza) czy 12 (tarcza + dystans)?
Skoro między tarczą a felgą jest dystans FSO, to tam jest 7 mm ,,pustej" przestrzeni. Jeśli pierścień przesunie się tam, będzie obracał się na piaście.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 12600
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 02, 2020, 15:00:57 pm »
zrob 10mm,zebys mial za co chwycic,
pierscien nie bedzie sie obracal na piascie, bo niby co ma go napedzac - maznij go smarem grafitowym i po kilku hamowaniach przyklei sie do piasty,

to nie sa duze tarcze, wiec trudno im wniesc duza roznice do niewywazenia,
zrob to centrowanie i sprawdz, czy pomoglo, czy trzeba szukac przyczyny gdzies indziej
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline zakup

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 44
    • rozne
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 02, 2020, 16:47:39 pm »
Jeśli gdzie indziej, to już nie wiem gdzie. Zostało kupić nowe, następne tarcze. Ale, w innych samochodach, pogięte tarcze dają zupełnie inne efekty.

Smar? No nie wiem, na obrotach może wypchać go na tarcze i klocki.

Mam jeszcze wątpliwości co do bieżni łożysk zewnętrznych. Przysłali mi komplet piast bez tych pierścieni dystansowych, wkładanych do piasty pod łożysko. Musiałem wbić je na oko. Zatrzymałem ok. 3 mm przed dnem, lecz nie mam jak sprawdzić, czy idealnie równo.

Zostawiłem u tokarza cały majdan. Na czwartek będą pierścienie o grubości tarczy + dystansu. Oby pasowały do tarcz, które mam na samochodzie. I piast - co seria, to wymiar trochę inny.

Jeszcze raz dzięki wszystkim za porady.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 12600
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 02, 2020, 17:53:43 pm »
Przysłali mi komplet piast bez tych pierścieni dystansowych, wkładanych do piasty pod łożysko. Musiałem wbić je na oko.
w piascie nie ma tulejki dystansowej, tylko odpowiednie przetoczenie, o ktore zapieraja sie bieznie lozyska (gdyby go nie bylo, tylko jakas tuleja luzem,to piasta moglaby sie zeslizgnac z lozysk)  <mysli>
czy caly czas piszemy o Polonezie ?
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline zakup

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 44
    • rozne
Odp: centrowanie tarcz
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 02, 2020, 19:17:31 pm »
Nie no, do prześlizgnięcia potrzeba siły młotka lub prasy. Jeśli nie dobijesz do końca, to tak będziesz jeździł. Tak, przednia piasta FSO.

Moment, czytam teraz opisy. Bieżnia wchodzi do końca, a ten pierścień jest pod simmeringiem? No to bez niego mogłem, co najwyżej, wbić krzywo simmering. Lub za głęboko. Składałem to parę lat wstecz, już pozapominałem.

Dobrze, że to wyłapałeś. Wychodzi na to, że piasty mam pewniaki. Walą mi tarcze i tyle w temacie. Jeszcze miałem problem z wałem, ale już (chyba) ogarnąłem. A to zupełnie inne wibracje. Czyli, jeśli centrowanie nie pomoże, będę musiał kupić nowe tarcze.