Autor Wątek: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu  (Przeczytany 1193 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« dnia: Listopad 19, 2020, 21:22:04 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Witam, Polonez zaczął się domagać napraw elektrycznych i potrzebuję pomocy  :]

1.Żarzy się kontrolka ładowania, najmocniej widać po zapięciu wstecznego.
2.Przez kilka tygodni nie działała kontrolka ciśnienia oleju, dziś ożyła bez mojej interwencji  <mysli>
3.Oczywiście przygasają zegary przy wciskaniu stopu.
4.I tu dość ciekawa i niezrozumiała kwestia dla mnie: wsiadam, próbuję odpalić-często jest ok, a czasem wszystko "zdycha", znika cały prąd.Zdejmuję klemę, zakładam z powrotem i... działa i odpala normalnie.
5.Dziś postanowiłem pojeździć na benzynie-niby odpala ok, jakoś rusza i czasem jedzie, czasem szarpie, czasem wystarczy manipulacja gazem i jedzie dalej.Reset kompa nic nie zmienia.
6.Jadąc na benzynie, po wrzuceniu na luz spadł z obrotów, zgasł i stracił prąd (jak przy nieudanej próbie odpalania z pkt.4) Operacja z klemą pomogła.
7.Na LPG nie stwierdzam szarpań czy przerywań.

Jakieś propozycje, czy to raczej zagadka dla elektryka?Masy oczywiście czyszczone itd., czy w związku z nasileniem żarzenia po wciśnięciu stopu może tam leżeć przyczyna?

Proszę o propozycję rozwiązania problemów  <cwaniak2> Albo chociaż wskazówki ;)

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 19, 2020, 22:29:30 pm »

Offline Majonez

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 364
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez C+ gli
Na pierwszy ogień do wymiany klemy i przewód + od alternatora do akumulatora. Jak masz miernik to sprawdź ładowanie bez i pod obciążeniem i bezpośrednio na alternatorze.

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 19, 2020, 22:41:32 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Jeszcze kilka informacji:
1.Na początku roku altek i rozrusznik były wyjmowane i wszelkie przewody po drodze są całe i czyszczone.Masy również grube i czyste.
2.Klemy również są czyste.
3.Auto ma immo (jakiś zapewne dokładany, nie jak w GSI)

Pooperuję miernikiem wg wskazań, zawsze to jakieś info będą dodatkowe.

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 28, 2021, 13:40:05 pm »

Offline deser

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldek
1. Padająca dioda wzbudzenia w altku.
2. Czujnik ciśnienia oleju umiera.
3. Zrób zasilanie świateł stop, cofania, podświetlenia zegarów, konsoli, dmuchawy bezpośrednio z akumulatora przez przekaźnik włączany po zapłonie. Na przekaźniki główne podaj + bezpośrednio z akumulatora przez bezpiecznik maxi.

Obstawiałbym umierającą kostkę stacyjki jak masy są w porządku.

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 28, 2021, 14:02:20 pm »

Offline Daniel#1984

  • Democratic Republic Of Boland
  • Moderator
  • Wiadomości: 4064
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kukle City
    • 1.6 Abimex 1996 LPG
3. Zrób zasilanie świateł stop, cofania, podświetlenia zegarów, konsoli, dmuchawy bezpośrednio z akumulatora przez przekaźnik włączany po zapłonie. Na przekaźniki główne podaj + bezpośrednio z akumulatora przez bezpiecznik maxi.

Szczerze mówiąc nie analizowałem zapłonu w plusie - dmuchawa nie jest tam puszczona przez przekaźnik?

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 28, 2021, 21:14:46 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Jakiś czas temu sprawdzałem ładowanie-jeśli mnie pamięć nie myli, było wszystko w normie.

Deser, co ma czujnik ciśnienia oleju do kontrolki ładowania?Chociaż z drugiej strony... kontrolka oleju podejrzanie słabo się świeci.Hmm...

W elektryce nie czuję się mocny, będę musiał kogoś poprosić o pomoc w montażu przekaźnika ;p Ostatnio zaczęły szwankować wycieraczki-ciekawe, czy to zbieg okoliczności czy ma to coś wspólnego?  <mysli>

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 20, 2021, 07:51:22 am »

Offline deser

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldek
Twoje pytanie: "2. Przez kilka tygodni nie działała kontrolka ciśnienia oleju, dziś ożyła bez mojej interwencji".
Moja odpowiedź: "Czujnik ciśnienia oleju umiera".

Ja u siebie pozbyłem się problemów ze spadkami napięcia prowadząc dwa przewody prosto z aku o przekroju 16mm2., a trzeci alternator do aku o tym samym przekroju.

Nic skomplikowanego. Pierwszy przewód od klemy plusowej do zasilania wszystkich przekaźników ( grzania szyby, wentylatorów, długich, krótkich). Przecinasz stare, izolujesz, robisz złącze (ja dałem oczkowe, śruba, i izolacja).

Drugi przewód prowadzisz do skrzynki bezpieczników z akumulatora, robisz złącze jak wyżej z tym że podłączasz zasilanie do przekaźnika 70a, wyjście zasilania na bezpiecznik (od wszystkiego, czyli świateł stop, wstecznych, podświetlenia konsoli) i chyba jeszcze bezpiecznik wentylatora i wycieraczek. Sterowanie przekaźnika po stacyjce a masa to masa.

Drugi przekaźnik to od elektromagnesu rozrusznika. O tym się rozpisywać nie będę bo schematów na necie jest od groma. Zalety jak wyżej dodatkowo krótsze przewody zapewniają mniejszy opór i większy prąd na elektromagnesie. uwaga. W poldku zabezpieczasz zasilanie z akumulatora bezpiecznikiem 40A. Elektromagnes bierze w trakcie załączenia 33A.

Zalety: kostka stacyjki starcza do końca użytkowania auta bo robi za zwykły włącznik przez który przechodzi niskie natężenie i nie wypala jej styków, nie ma problemu z przygasaniem świateł po włączeniu wentylatora, nie ma problemu słabego silnika wycieraczek, można się cieszyć z ogrzewania szyby tylnej bez spadku napięcia w całej instalacji.
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2021, 08:04:19 am wysłana przez deser »

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 07, 2022, 20:40:42 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Wziąłem się nieco za naprawy (rychło w czas  <lol2>)

1.Podłączałem inny czujnik oleju (ale nie mam pewności, że sprawny), przykładałem do silnika bez wkręcania(powinien być zmasowany(?)), kontrolka dalej nie działa.Oczywiście żarówka sprawna, przekładałem z innymi-rozumiem, że szukać gdzieś w instalacji lub zegarach probemu?

2.Od akumulatora do kostki pod zegarami idzie przewód masowy (wątpliwej średnicy, do tego łatany, lutowany i odchodzi od niego kolejny do instalacji LPG), a dalej od kostki idzie w instalację-czy jeśli dam solidny, o dużej średnicy z aku do tej kostki, a między kostką a instalacją zostanie kawałek cienkiego przewodu, to coś to da, czy musi być od akumulatora aż do bezpieczników(?) dany nowy?Jeszcze nie dopatrzyłem się , czy idzie to przez  instalację i rozdziela się na kilka bezpieczników, dlatego pytam-nieszczególnie chce pruć wszystkie kable :)

Albo jeszcze inaczej-z aku do instalacji idzie długi, cienki i łatany przewód masowy-czy nowy (o dużej średnicy) ma iść jak najdalej się da (do kostki pod zegarami), czy kategorycznie musi do samego końca iść taki gruby (zakładam, że na końcu są bezpieczniki)

Mam nadzieję, że idzie zrozumieć jakoś :P

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 08, 2022, 19:32:55 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Mały update:

1.Ponieważ przełożenie wtyczki od czujnika wkręconego w silnik do czujnika zapasowego nic nie dało (oczywiście przyłożyłem do masy/silnika), zacząłem dłubać w zegarach-po podłączeniu probówki 12v od masy (budy) do blaszki w gnieździe kontrolki oleju zapaliła się  <lol>

W związku z powyższym rozszabrowałem instalację (a konkretniej przewód od czujnika oleju) od bloku do kostki pod zegarami-okazało się, że owy kabelek był uszkodzony, ale... kontrolka zaświeciła dopiero po podłączeniu zapasowego czujnika.

Wniosek: uszkodzony przewód czujnik-kostka pod zegarami oraz uszkodzony czujnik oleju (może komuś się ta opowieść przyda podczas napraw xD)

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 06, 2022, 18:55:44 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Forumowicze, nurtuje mnie jedna kwestia-po kilku km jazdy gaśnie podświetlenie zegarów w okolicach wskaźnika temp. płynu chłodzącego-pytanie, czy winny jest zestaw wskaźników (zimny lut?), czy uszkodzona żarówka może tak pracować (na moje to albo by działała cały czas, albo wcale, no ale...)  <mysli>

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 06, 2022, 20:10:34 pm »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 13380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
zaden zimny lut nie wystepuje na tym polaczeniu,
uszkodzona zarowka potrafi naprawic sie, ale nie cyklicznie,
tutaj obstawialbym slaby styk w oprawce zarowki
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Odp: Polonez Bosch-żarząca się kontrolka, utrata prądu
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 06, 2022, 21:11:13 pm »

Offline Daniel#1984

  • Democratic Republic Of Boland
  • Moderator
  • Wiadomości: 4064
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kukle City
    • 1.6 Abimex 1996 LPG
Też stawiam na styk w żarówce, lub włókno jest przerwane i raz łączy raz nie - zajrzyj do oprawki :) Najwyżej dognij styki w żarówce, lub wymień na nową, kosztuje ok 1zł,a masz spokój na długo.