przed jazda odcialem doplyw plynu do zacisku w przednim prawym kole
Myślałem, że takie rzeczy skończyły się w 2000 roku.
nie skonczyly sie, na popmie ABS jest nawet wygodniej,
po prostu zestarzales sie wczesniej niz inni - ale to normalny cykl zycia, w roku 2000 to niektorzy dopiero prawo jazdy robili
Czyli co dokładnie? Bo chyba nie polonez, który jest w częściach, jak sam wielokrotnie pisałeś.
no gdzie Polonez taki numer by odstawil
to amerykanin z korei jest takim gruzem - zaczynam sie bac o te rektory jadrowe produkcji koreanskiej na licencji z macdonalda
Hehe, identyczną sytuację miała moja siostra w sobotę - rozleciał się przegub przy skrzyni podpięty do wybieraka odpowiedzialnego za przechodzenie "poziome" w skrzyni biegów. Na szczęście miała tylko 20 km do domu i też się jakoś doturlała mając tylko III i IV bieg. Ale naprawa tego była szybka 
czyli to byl wielki tydzien wybierakow, swiety Krzysztof zalal pale i nie upilnowal?
w jednym to bedzie szybka robota, a w innym ...ujowa robota,
jeszcze nie zagladalem, bo w sumie nawet nie mam jak (kanal zajety), ale cos czuje w kosciach, ze bez zdejmowania rur wydechowych i oslon termicznych sie nie obedzie, wiec w ..uj nikomu nie potrzebnej goownianej roboty,
i jeszcze wyjdzie, ze na najazadach bede musial to robic,
pozniej grzebanie sie z hamulcami to bedzie odpoczynek,
wiec wole najpierw silnik od motoru naprawic
może mu ustawić pełną sekwencje w sterowniku, może na pół sekwencji jakoś dubluje czasy.... nie wiem.
agis nie dubluje czasow, algorytmy tam stosowane nie pozwalaja na to ...
tzn. tworcy agisa tak twierdza, ale to polprawda, bo da sie to osiagnac, ale wyszli z zalozenia, ze ich sterownik bedzie dzialal sekwencyjnie,
dlatego opoznia on czas wtrysku o 1 do 2ms wzgledem sygnalu benzyny i czeka na sygnal zamkniecia benzyny by od tego punktu wiedziec kiedy zamknie rowniez gaz,
jak widac pozwala to na skrocenie czasu gazu nie wiecej niz ta 1 lub 2ms, bo fizycznie po prostu nie da sie tego zrobic bardziej,
a wydluzyc da sie dowolnie nawet do maks dlugosci cyklu,
gdy sami objasnili jak dziala ich algorytm i jakie ma ograniczenia, to wybuchla mala goownoburza, bo wyszlo, ze pozostale sterowniki nie dzialaja sekwencyjnie, chodzilo oczywiscie o hegemonow polskiego gazownictwa czyli KME i AC,
diego i stag pozwalaja praktycznie dowolnie skrocic czas wtrysku gazu, wiec najprawdopodobniej licza na czasie z poprzedniego cyklu, a wiec zostaly tymi gorszymi,
w praktyce korzystanie z poprzedniego cyklu ma marginalne znaczenie, chociaz umowmy sie ze jest niekoszerne,
tylko to przeciez dwa kolosy rynku, nie przyznaja sie do tego ze w czyms sa gorsi, wiec zaczelo sie takie metne tlumaczenie (nie pamietam czy o diego, czy stagu), ze oni tez korzystaja z aktulnego cyklu przy wydluzonych czasach, tylko przy tym skracaniu czasow maja specjalny algorytm posilkujacy sie poprzednimi,
ponad dekade temu malo kto mial latwy dostep do oscyloskopow, wiec nikt tych rewelacji nie sprawdzil, ale osobiscie watpie w specjalne algorytmy liczace cos rownolegle, bo takie rzeczy to raczej nie na procesory siedzace w tych sterownikach i nie ma to tez sensu technicznego,
diego i stag najpewniej dzialaja na poprzednim cyklu i dlatego bardzo latwo jest im wydluzac i skracac, a takze sumowac czasy 2x czy nawet 4x (wiem ze zapisalem mnozenie, ale szkoda czasu, zeby to dokladnie rozpisywac),
opcje takie jak polsekwencja i fullgroup oznaczaja w nich wlasnie 2x i 4x,
w agisie te opcje oznaczaja uklad wtryskiwaczy (z tego co pamietam) i to widac na tej "kostce rubika", gdzie nawet recznie mozna przydzielic sygnal sterujacy do wtryskiwaczy gazowych,
mozna tam troche pomieszac, co przydaje sie glownie w diagnostyce