Autor Wątek: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----  (Przeczytany 47801 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #160 dnia: Lipiec 27, 2026, 13:01:32 pm »

Offline mruk1313

  • OHV-FSO HEKO TEAM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3514
  • Płeć: Mężczyzna
  • 23 lata z FSO
    • FSO POLONEZ CARO+ 1.6GSI 1998r. 61tyś km... i coś jeszcze x3......
Biorąc pod uwagę że większość Polonezów jest już używana wyłącznie sezonowo-weekendowo to te 10 tys km starczy na kilka lat :-)
Ja się w maju 2025 przesiadłem na poloneza i jeżdżę dzień w dzień:) także 10kkm już zrobione.Tego mam od 11 lat i przejechałem nim przez ostatni rok 4 więcej km niż przez pozostałe 10 lat.Kolejnym poldkiem byłem w piątek na przeglądzie 125km przez rok... przez 9 lat jakieś 2kkm


Polonezem od kupna (2010r) do dnia dzisiejszego przejechałem około 4tys km. Najdłuższa trasa jaka zrobiłem to był zlot w 2011r do Błedowa oraz 2x spotkanie rocznicowe pod fabryką. Reszta to w koło komina.
W temacie-zmęczyłem montaż plastikowych nadkoli ( flormiex juz robi na odwal się, chlapacze z przodu  tez założyłem). Ale poszukuję kogoś ogarniętego w elektronice- pacjent zegarek mera poltik- spóźnia się i mam wrażenie jak by się zacinał.
FSO cars from POLAND
...........4xFSO.........
1970-1988-1991-1998

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #161 dnia: Lipiec 27, 2026, 18:55:07 pm »

Offline Ukash

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1768
  • Płeć: Mężczyzna
Nissan dostał nowe świece, olej w skrzynii i pasek osprzętu. Maluch dostał nowy olej, a skoda czeka.
Było: Atu+ 1.6 GSi 97'; Atu+ 1.4 GTi 16v turbo; Peugeot 208
Jest: Nissan Qashqai ; Fiat 126p 1977r ; Komar "sztywniak" ; Skoda Favorit

Morał taj bajki jest krótki i niektórym znany, jak nie ma warunków, nie zaiwaniamy... :D

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #162 dnia: Lipiec 27, 2026, 22:47:47 pm »

Offline mihals

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1191
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez ohv
Przegub elastyczny postanowił się rozerwać na ekspresówce po 26 latach i 165kkm powiedzcie mi co kupić żeby nie rozleciało się za chwile.Pacjent caro plus
Ciężko doradzić, bo teraz wszystkie te eko gumy mają mieszanke do dupy, u siebie w daily roverze mam od 7 lat zamontowany z nivy, ten taki kanciasty i zero zużycia jak narazie, u znajomego 2 lata temu w roverze założylismy najtanszego impergoma made in turkey z allegro za 5 dych i też służy bez problemu.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #163 dnia: Lipiec 28, 2026, 11:23:15 am »

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1814
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
Przegub elastyczny postanowił się rozerwać na ekspresówce po 26 latach i 165kkm powiedzcie mi co kupić żeby nie rozleciało się za chwile.Pacjent caro plus
Ciężko doradzić, bo teraz wszystkie te eko gumy mają mieszanke do dupy, u siebie w daily roverze mam od 7 lat zamontowany z nivy, ten taki kanciasty i zero zużycia jak narazie, u znajomego 2 lata temu w roverze założylismy najtanszego impergoma made in turkey z allegro za 5 dych i też służy bez problemu.
Kupiłem taki https://allegro.pl/oferta/przegub-elastyczny-walu-lada-niva-wzmocniony-oryginal-rosja-18766813344

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #164 dnia: Lipiec 28, 2026, 12:48:49 pm »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2320
BRT to 1 montaż, a pudełko łady to badziewie wewnątrz. Zamówiłem poduszki silnika i takie i takie z ciekawości i ładowskie były dramatyczne i krzywe.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #165 dnia: Lipiec 28, 2026, 15:29:09 pm »

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1814
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
BRT to 1 montaż, a pudełko łady to badziewie wewnątrz. Zamówiłem poduszki silnika i takie i takie z ciekawości i ładowskie były dramatyczne i krzywe.
nie wygląda tak źle

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #166 dnia: Lipiec 28, 2026, 17:16:02 pm »

Offline Oxej

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 144
  • Płeć: Mężczyzna
    • dużo, aktualnie Caro Plus
BRT to 1 montaż, a pudełko łady to badziewie wewnątrz. Zamówiłem poduszki silnika i takie i takie z ciekawości i ładowskie były dramatyczne i krzywe.
nie wygląda tak źle


jeżdżę na takim (marki BRT) od maja 2023 w jednym polonezie i jakoś od połowy 2024 w drugim polonezie, oba latają złombole (i podobne imprezy, więc kilometry tłuką) i jak tydzień temu w tym drugim wymieniałem krzyżak na wale to przy okazji demontażu oglądałem ten przegub - nie nosi najmniejszych oznak zużycia.
Złombol '23, '24, '25, team Carozela

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #167 dnia: Lipiec 30, 2026, 13:18:32 pm »

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1814
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
jeżdżę na takim (marki BRT) od maja 2023 w jednym polonezie i jakoś od połowy 2024 w drugim polonezie, oba latają złombole (i podobne imprezy, więc kilometry tłuką) i jak tydzień temu w tym drugim wymieniałem krzyżak na wale to przy okazji demontażu oglądałem ten przegub - nie nosi najmniejszych oznak zużycia.
Tez kupiłem brt.Dzisiaj przyszedł

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #168 dnia: Lipiec 30, 2026, 14:07:24 pm »

Offline AUTOSAN

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 286
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Borewicz 1980
BRT to 1 montaż, a pudełko łady to badziewie wewnątrz. Zamówiłem poduszki silnika i takie i takie z ciekawości i ładowskie były dramatyczne i krzywe.
nie wygląda tak źle

BRT 2123-2202120-82

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #169 dnia: Lipiec 30, 2026, 16:26:30 pm »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2320
To zobaczcie poduszki silnika BRT. Są dużo lepsze od naszych, mają podkładki z tworzywa na sprężynie i w środku sprężyny jest jeszcze gumowy czopek. Dla odmiany ładowskie (w fabrycznych pudełkach są już słabe).
Muszę je założyć w tym msc i zobaczyć jak się sprawdzą.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 31, 2026, 00:18:45 am »

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1814
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
To zobaczcie poduszki silnika BRT. Są dużo lepsze od naszych, mają podkładki z tworzywa na sprężynie i w środku sprężyny jest jeszcze gumowy czopek. Dla odmiany ładowskie (w fabrycznych pudełkach są już słabe).
Muszę je założyć w tym msc i zobaczyć jak się sprawdzą.
masz nr tych poduszek?

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #171 dnia: Lipiec 31, 2026, 00:19:29 am »

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1814
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
BRT to 1 montaż, a pudełko łady to badziewie wewnątrz. Zamówiłem poduszki silnika i takie i takie z ciekawości i ładowskie były dramatyczne i krzywe.
nie wygląda tak źle

BRT 2123-2202120-82
ta jest z Lady nivy

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #172 dnia: Lipiec 31, 2026, 01:01:47 am »

Offline Grizli

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1814
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez
https://allegro.pl/oferta/birth-italy-przegub-elastyczny-walu-fiat-125p-fso-polonez-16973952840
Średnio mi to na oryginał wygląda to zdjęcie z made in italy to nie jest ten sam przegub co na pozostałych zdjęciach

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #173 dnia: Sierpień 03, 2026, 17:15:51 pm »

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3088
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
poszukuję kogoś ogarniętego w elektronice- pacjent zegarek mera poltik- spóźnia się i mam wrażenie jak by się zacinał
To nie kwestia elektroniki, lecz mechaniki raczej. Dawno temu w Citroenie C15 naprawiłem licznik, który nie naliczał kilometrów. Kwestia była ułamanego plasticzka. Prawdopodobnie tak samo jest z rzeczonym zegarkiem polskiej produkcji, którego podobny problem również mnie osobiście dotyczy...

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #174 dnia: Sierpień 23, 2026, 19:17:32 pm »

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6911
  • Płeć: Mężczyzna
Żeby jakiś ruch był: szykuję się do zrobienia. Kupiłem na promce u Niemca spawarkę za 200zł i automatyczną przyłbicę z zasilaniem solarnym za 100zł. Najlepszy blacharz mi epicko spartolił podłużnice. Zamiast wyciąć i wstawić w dziurę (właściwie to na długości 20cm podłużnica przestała istnieć) blachę odpowiedniej grubości i stopić z podłużnicą spawem ciągłym, nałożył NA podłużnicę łatę z blachy 1mm i potraktował to spawem punktowym  ;-| Jeszcze kretyn właściciel wielkiego serwisu, zamiast zrobić wycenę i zapytać o decyzję, tak jak o to został poproszony, po tygodniu zadzwonił że "auto jest zrobione."

Do tego jego pracownik-bumelant nawet nie dał podkładu, tylko po gołej stali poleciał barankiem, w efekcie po roku wszystko już się "świeci" rdzą.

W międzyczasie zadzwonił do mnie kolega, wyżalić się jak ASO BMW mu spartoliło naprawę blacharską po tym jak dzieciaki z pobliskiej szkoły obrzucili G20 jego brata kamieniami. Po naprawie blacharskiej w ASO BMW, miernik lakieru
pokazał 600μm  <lol2>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2026, 19:21:20 pm wysłana przez banned »
"Dać Januszowi Rovera, to jak dać małpie zegarek."
- David Lloyd George

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #175 dnia: Sierpień 23, 2026, 22:21:23 pm »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5425
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Najlepszy blacharz mi epicko spartolił podłużnice. Zamiast wyciąć i wstawić w dziurę (właściwie to na długości 20cm podłużnica przestała istnieć) blachę odpowiedniej grubości i stopić z podłużnicą spawem ciągłym, nałożył NA podłużnicę łatę z blachy 1mm i potraktował to spawem punktowym  ;-| Jeszcze kretyn właściciel wielkiego serwisu, zamiast zrobić wycenę i zapytać o decyzję, tak jak o to został poproszony, po tygodniu zadzwonił że "auto jest zrobione."
Spodziewałeś się naprawy na najwyższym poziomie? Podeszli do tego tak, jak większość, czyli byle jak. Pewnie się naoglądali filmów Oskarka, jak to się robi fachowo.
W międzyczasie zadzwonił do mnie kolega, wyżalić się jak ASO BMW mu spartoliło naprawę blacharską po tym jak dzieciaki z pobliskiej szkoły obrzucili G20 jego brata kamieniami. Po naprawie blacharskiej w ASO BMW, miernik lakieru
pokazał 600μm
Pal licho grubość lakieru, ale co to za "dzieciątka" które tak dbają o cudzą własność? Totalna patologia. Nie było monitoringu, żeby namierzyć robactwo i pociągnąć starych do odpowiedzialności? Niech płacą za pociechy. G20, to nie byle szrot, tylko w miarę nowe auto.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #176 dnia: Sierpień 23, 2026, 23:43:00 pm »

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6911
  • Płeć: Mężczyzna
Namierzyli, ale nie powiem kogo dokładnie żeby nie stygmatyzować... Niemniej jak mi powiedział co ustaliła policja, to się głośno zastanawialiśmy czy stereotyp okazał się słuszny czy to przypadek. W każdym razie sprawa śmierdzi głupią zawiścią i głupim plotkowaniem, bo nieletni sprawcy okazali się dziećmi jednej z pracownic instytucji w której kolega pracuje, a to pożyczone BMW strasznie tam kłuło ludzi w oczy. Ogólnie paskudna sprawa, bo szkody wyceniono na prawie 7 pensji obu zainteresowanych stron, no ale ubezpieczyciel zapłacił za fuszerkę i wystąpił do policji o dokumenty dot. sprawców, więc ktoś prędko na wakacje nie pojedzie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2026, 23:49:22 pm wysłana przez banned »
"Dać Januszowi Rovera, to jak dać małpie zegarek."
- David Lloyd George

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #177 dnia: Sierpień 24, 2026, 02:19:14 am »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5425
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Namierzyli, ale nie powiem kogo dokładnie żeby nie stygmatyzować... Niemniej jak mi powiedział co ustaliła policja, to się głośno zastanawialiśmy czy stereotyp okazał się słuszny czy to przypadek.
Ano tak, te wstrętne stereotypy, zapewne wzięły się znikąd.
W każdym razie sprawa śmierdzi głupią zawiścią i głupim plotkowaniem, bo nieletni sprawcy okazali się dziećmi jednej z pracownic instytucji w której kolega pracuje, a to pożyczone BMW strasznie tam kłuło ludzi w oczy.
A co, poszła fama, że handluje "tematem" czy jak? No bo jak jeździ BMW, to pewnie złodziej, albo diler, a takiemu można zniszczyć bez wyrzutów sumienia. Gdyby podjechał polonezem, to by do tego nie doszło, a tak, to sam sprowokował  <lol2>
Ogólnie paskudna sprawa, bo szkody wyceniono na prawie 7 pensji obu zainteresowanych stron, no ale ubezpieczyciel zapłacił za fuszerkę i wystąpił do policji o dokumenty dot. sprawców, więc ktoś prędko na wakacje nie pojedzie.
No nie dziwne, skoro nowe auto, a jak z wypożyczalni, to pewnie świeże i dodatkowy kłopot. Ubezpieczyciel raczej nie odpuści, bo jaki miałby w tym interes? Hajs już poszedł, więc teraz trzeba go z kogoś ściągnąć. Miejmy nadzieję, że "madka" solidnie odczuje ten drobny wybryk swoich pociech.
Ja tam bym nie chciał, żeby mi ktoś zniszczył auto z zawiści, albo z przekonania, że mi się nie należy.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #178 dnia: Sierpień 24, 2026, 10:44:11 am »

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6911
  • Płeć: Mężczyzna
No widzisz, koledze zepsuło się jego 20-letnie auto (zresztą prawie się zapaliło jak olej poszedł na kolektor), i cała jego wina polegała na tym, że ma brata inżyniera którego stać, a który i tak pracuje zdalnie, to pożyczył bratu BMW żeby mógł dojeżdżać do pracy.

No i jak podjechał tym G20, to się podobno zaczęły jakieś złośliwe komentarze że ma "lepsze auto niż pan dyrektor", i dziwnym trafem parę dni później dzieciaki obrzuciły auto kamieniami uszkadzając maskę, dach i przednią szybę. Mało brakowało, a jeszcze doszłaby sprawa o uszkodzenie ciała, bo widząc co się dzieje kolega wyleciał na dwór i prawie dostał kamieniem w głowę.

Oczywiście ubezpieczyciel próbował kręcić z pokryciem kosztów ale chyba pospadali z krzeseł jak dostali pismo z podpisami kolegi i jego rodziców, oraz skany ich dyplomów jako załącznik. Wyszło że próbowali oszukać trzech doktorów prawa  <lol2> A swoją drogą też miałem nieprzyjemną sprawę z ubezpieczycielem, po której stanowczo zakazałem matce zawierania jakichkolwiek umów przez telefon.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2026, 11:16:43 am wysłana przez banned »
"Dać Januszowi Rovera, to jak dać małpie zegarek."
- David Lloyd George

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #179 dnia: Sierpień 24, 2026, 17:12:40 pm »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5425
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
No widzisz, koledze zepsuło się jego 20-letnie auto (zresztą prawie się zapaliło jak olej poszedł na kolektor), i cała jego wina polegała na tym, że ma brata inżyniera którego stać, a który i tak pracuje zdalnie, to pożyczył bratu BMW żeby mógł dojeżdżać do pracy.
A to takie kredki? Myślałem, że to z wypożyczalni, a to nawet jeszcze gorzej, bo zniszczyli własność bogu ducha winnej osoby.
No i jak podjechał tym G20, to się podobno zaczęły jakieś złośliwe komentarze że ma "lepsze auto niż pan dyrektor", i dziwnym trafem parę dni później dzieciaki obrzuciły auto kamieniami uszkadzając maskę, dach i przednią szybę. Mało brakowało, a jeszcze doszłaby sprawa o uszkodzenie ciała, bo widząc co się dzieje kolega wyleciał na dwór i prawie dostał kamieniem w głowę.
No tak, kto to widział, żeby jakiś szarak jeździł lepszą furą, niż taka szycha na stanowisku. A co do całej reszty, to nieźle, skoro ta dzicz mało chłopaka nie uszkodziła, albo nawet zabiła, bo wystarczy, że taki kamyk trafi w czułe miejsce, o co w przypadku głowy nietrudno. Fajnie tam macie u siebie.
Oczywiście ubezpieczyciel próbował kręcić z pokryciem kosztów ale chyba pospadali z krzeseł jak dostali pismo z podpisami kolegi i jego rodziców, oraz skany ich dyplomów jako załącznik. Wyszło że próbowali oszukać trzech doktorów prawa
Ubezpieczyciel, jak nakazuje staropolski obyczaj, standardowo próbował wydymać ubezpieczonego, ale skoro w tym przypadku, ubezpieczony okazał się osobą, która z racji wykształcenia, nie da sobie w kaszę dmuchać, to musiał podkulić ogon. Ale spokojnie, odbije sobie na dwudziestu innych, nie będących doktorami prawa.
A swoją drogą też miałem nieprzyjemną sprawę z ubezpieczycielem, po której stanowczo zakazałem matce zawierania jakichkolwiek umów przez telefon.
Umów nie zawiera się na odległość, trzeba być idiotą. Umowę ma się widzieć, albo przynajmniej usłyszeć o jej warunkach od osoby siedzącej naprzeciw nam, a i wtedy niema pewności, że nas nie wydymają, takie czasy. Jak to kiedyś mój znajomy stwierdził, gdy chcieli z nim podpisać nową umowę na internet (i oczywiście że przywiezie ją kurier, czy tam monter) "Ja nie będę podpisywał umowy na masce samochodu, tylko sobie pójdę do salonu jak człowiek i ją na spokojnie przeczytam".