FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => SILNIKI => TECHNIKA => Silniki Fiata, Forda i inne => Wątek zaczęty przez: berecik w Październik 28, 2012, 09:55:39 am
-
Witam
Mam pytanie z czystej ciekawości. W artykule o silnikach które można wsadzić do PN trafiłem na w/w silnik Forda. Wiem że to ta sama rodzina silników co 2.9 12V ale mam jeszcze kilka pytań.
Czy można ten silnik spiąć z elektroniką z 2.9 w manualnej skrzyni? Bo jak wiadomo 4.0 występują tylko w automacie i tu czasem nie będzie problem z wyskakującymi błędami?
-
kiedyś na capri.pl była taka caprycha z 4.0 i manualem z scorpio, z tego co wiem to chyba było na oryginalnym kompie, zresztą wiele osób swapuje 2.9 24v boa i dalej na oryginalnej elektronice, fakt że często wyskakują błędy ale nie przeszakadzają w jeździe ;) pozatym, jeden typ robi chyba nawet emulatory skrzyni ....
-
Jeszcze martwi mnie koło pasowe, strasznie wystaje w porównaniu z 2.9 A jak wygląda to w praktyce?
-
Pewnie bez cięcia tu i tam się nie obejdzie ;)
-
Czy można ten silnik spiąć z elektroniką z 2.9 w manualnej skrzyni? Bo jak wiadomo 4.0 występują tylko w automacie i tu czasem nie będzie problem z wyskakującymi błędami?
Były tez w manualu ale ciezko trafic takiego kompa.
Elektronika nie podejdziez tego powodu ze 2,9 ma aparat zapłonowy mocowany z tyłu z którego komp dodatkowo pobiera sygnał, a w 4.0 jest juz brany z koła pasowego i ma 3 dwusekcyjne cewki zapłonowe zamiast rozdzielacza. Aparat zapłonowy nie wejdzie w blok od 4.0 tzn miejsce na naped aparatu jest, ale kopulka sie nie miesci ze wzgledu na inny kolektor ssacy(nie pasi od 2.9) i musiałbys aparat przeniesc nad kolektor i przy okazji zrobic jakis 30-40cm garb na masce zeby to pomiescic -jedyne wyjscie to orginalna elektronika plus kilka oporników i spokojnie bedzie to chodziło.
Dodatkowo dojdzie troche modów
-zabawa z miska olejowa -aluminiowa, spływ do tylu, nie pasuje stalowa od mniejszych V6 -chyba ze dospawasz brakujace 2-3cm na szerokosc
-kolektor ssacy który jest wysoki jak ja pier...le i nie bardzo jest to jak przerobic zeby to zmniejszyc na wysokosc w orginale -da sie najwyzej o 4cm
-łapy musisz miec od explorera i te przerabiac bo od mniejszych motorów tez nie pasuja
-cały osprzet typu alternator i pompa wymaga wywalenia orginalnych odlewanych wspornikow aluminiowych które nawet w granadzie sie nie mieszcza i dorobienia ich od zera zeby osprzet przytulic do silnika bo amerykanie nie zalowali miejsca pod maska w explo.
-Troche zabawy z elektryka- na szczescie wiazka jest dosc mocno odzielona od reszty instalacji i do podpiecia masz raptem 6 przewodów i 2-3 przekazniki oraz spokojnie spasuje do poldka na długosc itd
-silnik musi byc max połowa 1996 roku ze wzgledu na wał - MUSI miec 6 otworów na sruby inaczej kolo zamachowe od starszych V6 pod manuala nie podejda, oraz elektronike- 4 sondy lambda, egr i inne głupoty ekologiczne które utrudniaja zycie
Generalnie motor wchodzi bo to praktycznie to samo co 2.9 jest tylko o okolo 2 cm szerszy, ale osprzet sie nie miesci, zwłaszca chodzi o wysokosc tego cholerstwa, tym niemniej da rade to ozenic z FSO i prazyłoby to okrutnie na manualu -w granadzie na automacie ma okolo 9s do setki, a ona jest ciezsza o conajmniej 200Kg, tyle ze jakos nie bardzo sobie potrafie sobie wyobrazic jazde tym polonezem po deszczu gdzie u mnie na przełozeniu 3,45 i automacie ciezko jest ruszyc jak popada wiec co dopiero w aucie które jest lzejsze i ma krótsze przełozenia :]
-
Z tym ostatnim to most od volvo 740 z długim przełożeniem pomoże ;)
-
Dodatkowo dojdzie troche modów
-zabawa z miska olejowa -aluminiowa, spływ do tylu, nie pasuje stalowa od mniejszych V6 -chyba ze dospawasz brakujace 2-3cm na szerokosc
-kolektor ssacy który jest wysoki jak ja pier...le i nie bardzo jest to jak przerobic zeby to zmniejszyc na wysokosc w orginale -da sie najwyzej o 4cm
-łapy musisz miec od explorera i te przerabiac bo od mniejszych motorów tez nie pasuja
-cały osprzet typu alternator i pompa wymaga wywalenia orginalnych odlewanych wspornikow aluminiowych które nawet w granadzie sie nie mieszcza i dorobienia ich od zera zeby osprzet przytulic do silnika bo amerykanie nie zalowali miejsca pod maska w explo.
-Troche zabawy z elektryka- na szczescie wiazka jest dosc mocno odzielona od reszty instalacji i do podpiecia masz raptem 6 przewodów i 2-3 przekazniki oraz spokojnie spasuje do poldka na długosc itd
-silnik musi byc max połowa 1996 roku ze wzgledu na wał - MUSI miec 6 otworów na sruby inaczej kolo zamachowe od starszych V6 pod manuala nie podejda, oraz elektronike- 4 sondy lambda, egr i inne głupoty ekologiczne które utrudniaja zycie
Te info już znalazłem na sierrafun i na forum capri ale dzieki za potwierdzenie :D
u mnie na przełozeniu 3,45
Granada ma aż takie długie przełożenie? czy chodziło ci o 4.35?
A jak ten silnik współgra z LPG najlepiej na blosie? Słyszałem jakieś plotki że będą się wypalały gniazda zaworowe od suchego paliwa.
-
Granada ma aż takie długie przełożenie?
Ma az takie krótkie bo do tego silnika powinno byc dłuzsze -momentu jest dosyc a motor ma odciecie juz przy 5 tys obr/min
A jak ten silnik współgra z LPG najlepiej na blosie? Słyszałem jakieś plotki że będą się wypalały gniazda zaworowe od suchego paliwa.
To dobrze słyszałes -głowice nie maja nabijanych gniazd zaworowych i samo gniazdo jest wykonane bezposrednio w głowicy wiec jego trwałosc na gazie jest mizerna dodatkowo od podwyzszonej temperatury lubia pekac głowice
-
To dobrze słyszałes -głowice nie maja nabijanych gniazd zaworowych i samo gniazdo jest wykonane bezposrednio w głowicy wiec jego trwałosc na gazie jest mizerna dodatkowo od podwyzszonej temperatury lubia pekac głowice
No to już mi się ten silnik nie podoba :D
-
no ogółem wsadzanie silnik 4.0 żeby go przerabiać na gaz jest bez sensu ... bo wkońcu wsadza się taki silnik raczej nie z oszczędności ;).
-
ja nie kumam czemu nie ? 4.0 mam mnóstwo NM który jest przydatny w dupowozie, a mocą dupy nie urywa... a w dupowozie raczej przy cenach wachy gaz jest wskazany...
-
no ogółem wsadzanie silnik 4.0 żeby go przerabiać na gaz jest bez sensu ... bo wkońcu wsadza się taki silnik raczej nie z oszczędności
Oczywiście że nie z oszczędności, ale jak można oszczędzić to czemu nie?
-
ja przymierzalm ten silnik juz do poloneza.. i raczej za jakis czas( spory) siądzie w cupecie. wlasnie prawdopodobnie na gaziei w systemie 2draw thru
-
Kto miał doczynienia z tym motorem? o ile jest dłuższy od mniejszych V?
Tak mi chodzi po głowie zmiana z 2.4 na 4.0 tylko czy na długość sie zmieści bo chłodnice mam dorobioną na wymiar z chłodnic-pol i szkoda by wyrzucić te kilka stów w błoto a aktualnie pompa wody od chłodnicy ma około 4cm wiec miejsca zbyt wiele nie ma
-
Ja mam doczynienia ;), jeden na aucie a drugi luzem, luzem mam tez 2.3 z granady wiec mogę pomierzyć bloki. Zmian drastycznych nie ma, jeżeli chodzi o motor, olbrzymie za to w osprzęcie sa. Z grubsza to :
Na pewno motor jest szerszy niż 2,4 i miski nie przełożysz bo braknie ok 2 cm na szerokość. Łapa od lewej strony ma te same mocowania ale trzeba skrócić bo blok szerszy, prawa do zrobienia od zera raczej. Skrzynia i reszta siada P&P ale zalecam dać koło i sprzęgło od 2.8 - większa średnica niż 2.3/2.4 ale od bidy może zostać. Duży problem z kolektorem ssącym cholerstwo wysokie i nie za bardzo jest jak zejść z wysokości. W granadzie wchodzi na styk a i tak najlepiej przerobić zawór wolnych obrotów bo to jest najwyższy punkt i można ok 1 cm zdjąć. Dodatkowo rzec jasna trzeba kolektor skrócić z wysokości i najlepiej położyć na prawa pokrywę zaworów. Elektryka i podłączenie to najlepiej do przekładki mieć oprócz wiązki silnika i 2 wiązki z komputerem część wiązki przedniej z pucha bezpieczników z explorera(tam wchodzi kostka z wiązki silnika ) ale da rade i bez tego. Jakby co w tej sprawie mam pełne info i mogę pomóc ten motor odpalić w FSO. Kwestia doboru motoru tez jest ważna w zależności od rocznika, najlepiej aby był z roczników 1993-1994 bo są najlepsze na swapy. Wcześniej to opcje typy EGR i np 1 sonda, potem znowu kombinacje z 4 sondami a po mniej więcej połowie 1995 nie pasujący wał korbowy i mniejsze wydechy z głowic. Same głowice tez są już inne tak jak i tłoki oraz komputery. Komp od manuala to niestety dość deficytowy towar wiec drogi i dodatkowo musi jeszcze pochodzić z odpowiedniego rocznika ze względu na zmiany w elektryce. W każdym silniku po kupnie na 99% pewno będzie tez do zrobienia wymiana uszczelki pod klinem -przy okazji rozwiercić kanały ssące z progami po 4 mm plus zjechać materiał przy wtryskiwaczach które przesłaniają 1/4 kanału oraz dopasować czujnik temp z FSO i wymienić laski i koniki bo ori są z plasteliny i zawór potrafi się otwierać o jakieś 4/5mm mniej :]
Na długość raczej to samo i zapas 4 cm spoko wystarczy ale to jutro sprawdzę i dam znać. Generalnie motor to potęga zarówno jeżeli chodzi o osiągi ale tez niestety i o wagę :? I niech was nie zmyli przypadkiem katalogowe tylko 160Km... 305Nm przy 2800obr/min przy skrzyni MT75(N9 za słaba) i moście o przełożeniu 3,7 daje efekt przy starcie z gazem wciśniętym na 50 % podobny jak rzucenie na klatkę piersiowa worka o masie 50kg. Dodatkowo ten silnik ma nieprzyjemną właściwość ukręcać i rozkręcać elementy przeniesienia napędu :jezyk2:
-
Miejsca na boki mam dość sporo
(http://images67.fotosik.pl/1143/6eef6174ad8e5861med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/6eef6174ad8e5861)
Skrzynie mam mt75 a most z przełożeniem bodajże 3.66 tylko brak szpery:/
jak bede miał silnik to sie odezwe ;)
-
Sprawdziłem - blok w 2.3 i w 4.0 ma ta sama długość, wysokość jest inna - 4.0 jest wyższy o około 11mm oraz nieco szerszy co jest zrozumiałe ze względu na większy skok. Najbardziej wystający element od przodu to pompa wody, od płaszczyzny bloku ma około 16,5cm 5 mm można zdjąć obcinając gwint na wisco. Miska olejowa ma podobne wymiary w obu silnikach (jeżeli chodzi o wysokość) z dokładnością ok 1cm. Z tym ze w 4.0 ma już 3 poziomy zamiast 2 i wykonana jest z aluminium. Największy problem z wysokością - od szczytu bloku tam gdzie głowice się schodzą do najwyższego punktu kolektora ssącego w mojej granadzie jest ok 27cm i nie ma jak za bardzo zejść z tego wymiaru. Można przerobić zawór wolnych obrotów, położyć minimalnie bardziej kolektor i zjechać trochę na wysokość listwę paliwowa i mocowanie górnej części kolektora ale to da maksymalnie może ze 25mm i rodzi dużo innych problemów. Więcej tez można zjechać z wysokości ale wymaga to już zaawansowanych przeróbek listwy paliwowej(wykonanie od nowa) i kolektorów(planowanie) i wtedy jeszcze może ze 20-25mm by się zeszło tyle ze ograniczeniem jest wtedy tez prawa pokrywa zaworów i tez trzeba by się nią zająć
Ewentualnie coś w ten deseń
http://www.moranav6racing.com/img/Products/pictures/3L%20%20M90%20Supercharge%20Intake%20Manifold%20Kit.JPG
lub mix górnego kolektora z 2,9 ale tego nie miałem w reku wiec się nie wypowiadam
-
Dzieki za mnóstwo informacji, bede Cie meczył w sumie tylko o elektryke bo reszte ogarne we własnym zakresie ;)
-
tu masz najlepsze info jakie istniej na temat tych silników. Z tym ze istnieją 2 rodzaje osprzętu typu kolektory/ komputery/ wałki rozrządu - normalne i california emissions :]. tych drugich staraj się rzecz jasna unikać ;)
http://www.enginebuildermag.com/2001/04/rebuilding-the-ford-4-0l-pushrod-v6/
Generalnie jeżeli chcesz to wrzucić do lekkiego DF to musisz wydłużyć przełożenia żeby tym normalnie jeździć i ruszyć inaczej będziesz palił laka na każdym z dostępnych 5 biegów... To motor fabrycznie dostosowany do kiosku na kołach z napędem na 4 koła o wadze rzędu 2000Kg a nie lekkiego sedana. Zapewnia to masakryczne przyspieszenia i ze względu na niska moc raczej mizerne Vmax choć powinno w kancie bez problemu dociągnąć do 200Km/h, pytanie tylko czy obroty się wcześniej nie skończą... Pierwszego biegu na 3,66 to myślę ze będziesz mógł używać praktycznie do ciągnięcia przyczep pod górę ,a skrzynia będzie się zachowywała prawdopodobnie jak pięciobiegowa z której ktoś wywalił jedynkę.
W automacie wygląda to tak
https://www.youtube.com/watch?v=oArVV7MpB00
a ma sporo dłuższe biegi, most od 2.8 ze szperą i jeszcze nigdy mi nie brakło mi pod pedałem(buda wazy ponad 1400Kg), zauważalny spadek mocy następuje gdzieś w okolicach 160Km/h, powyżej tej prędkości niestety ukręca się koło zamachowe od automatu- wiem bo ukreciłem 3 szt i nawet koło od 2,9 cosworth nie daje rady
-
Wstawiam dla potomnych aby nie zgineło :
Kompy pod manualna skrzynie biegów maja oznaczenia :
z roku 1993 F37F-12A650-YB, ANY1
z roku 1994 F47F-12A650-KB, YAM1
są to jedyne komputery które znalazłem na ta chwile i których można użyć do swapa silnika do 94 roku(winstar połowa 95) tj takiego które to maja głowice oznaczone jako U z mniejsza komorą i większymi wyjściami wydechowymi z głowic, nowsze głowice po 97 roku są oznaczone litera A i maja taka sama(podobno) komorę jak U ale mniejsze wydechy i najczęściej tez wał korbowy ma już 8 otworów jak nowsze ohc a nie 6 jak stare wersje V6
Kupując silnik od wersji z automatem najprawdopodobniej traficie na F37F-12A650-ZB , BAT1, wszystkie kompy to EEC-IV