Witam. Niedawno wykręcałem świece i zobaczyłem, że są cale czarne. Ponadto po zmianie biegu na dwójkę musiałem bardzo powoli naciskac pedal gazu, bo się po prostu dusil (na chwile przyhamowanie silnika i gwaltowne rwanie do przodu-na cieplym silniku) Mechanik przedmuchal mi gaznik, ustawil zaplon na lampie, coś tam podregulowal z powietrzem w gazniku i zmienil swiece. Po przejechaniu okolo 200 km objaw wrócil. Świece są czarne. Nadmienię, iż oleju tak duzo nie bierze, bo od dotarcia zrobilem juz 8 tys km i robilem male dolewki okolo 200 ml. Ja myśle ze to wina skladu mieszanki - za bogata, ale nie jestem pewien która to sruba od mieszanki. Wydaje mi sie ze to ta(patrząc od przodu) w prawym wierzcholku podstawy gaznika (na łączeniu z kolektorem) Proszę o odpowiedz, naprawde pieniądze na tych zakichanych, sokólskich mechaników już się wyczerpaly. Z góry dziekuje, pozdrawiam!
Ta śruba od skladu mieszanki jest nad szpilką od kolektora na płaski śrubokręt? Ta pod regulacją wolnych obrotów? Właśnie patrzylem pod maske, ale nie chcialem krecic bo nie jestem pewien...
