Witam czy da sie jakoś stwierdzić po pracy silnika że to napewno wałek rozrządu, bo dziwna sytuacja wydażyła się dziś z moim poldem zaczoł się tłuc takjakby może zawór,może popychacz w 100% nie byłem w stanie tego określić. Pojechałem więc na stacje obsługi a tam gość tylko posłuchał i dodrazu powiedział że to wałek rozrządu, i żeby z tym jeżdzić dopuki nie przestanie chodzić na 1 gar.
Pytam bo sytuacja o tyle dziwna że pold sie bardzo szybko grzeje po przejechaniu 1km ma już prawie 90 stopni przy temperaturze powietrza okolo 35 stopni nawet podczas jazdy potrafi załączyć sie wiatrak(nie mówimy oczywiśćie o staniu w korkach tylko o trasie) a po zatrzymaniu ciężko mu sie schłodzić bo wiatrak chodzi długo. Ja obstawiam sypniętą uszczelkę pod głowicą bo jednym z objawów jest nierówna praca na wolnych obrotach. Dodam że zaczeło się od lekkiego stukania potem zaczoł pływać na wolnych obrotach, pojechałem więcna pomiar ciśnienia w cylindrach wyszło po 12.5 na każdym, a teraz coś tłucze sie głośniej i łapie temperature jak nawiedzony dodam że poldek 1.6 GSI 117 tys nakręcone. Za wszelkie rady z góry podziękowania.