Autor Wątek: Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.  (Przeczytany 3448 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sebek

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 20, 2007, 19:58:10 pm »
o tu bym polemizował, swego czasu zagrzewałem tarpana na odcinku 2,5 km do 80 stopni  :D

bruns

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 20, 2007, 21:07:22 pm »
Cytat: "sebek"
o tu bym polemizował, swego czasu zagrzewałem tarpana na odcinku 2,5 km do 80 stopni
sebek a w pokrewnym temacie napisałeś  heh, a ja zrobiłem roletę na chłodnicę w tarpanie i juz od października była na połowę przysłonieta bo nie umialem zagrzać silnika, teraz zimą to mam dosłownie całą zasłoniętą ui zostaje taki pasek około 7 cm po obu stronach i wetnylator sie jeszcze ani razu nie załaczył :) To kol sebek jak jest ? Zagrzałeś czy nie zagrzałeś ? Osłona potrzebna czy nie ?  Bo co temat to masz inne zdanie .

babel_slowiki

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 20, 2007, 22:10:02 pm »
Koledzy a jezeli wyjme tą chłodnice i zrobie obczajke czy jest jakas dziura to jest szansa ze ją znajde?Czym mam ją uszczelnic?

sebek

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 20, 2007, 22:48:05 pm »
Bruns, rolete zrobiłem w te wakacje, a silnik zagrzałem w lutym (jeszcze) tego roku, wtedy jeszcze rolety nie było  :wink:  wszystko kwestią jaki zroibsz przepał paliwa na tym odcinku  :D


babel_slowiki, nie opłaca sie tego robić, mnie za naprawe starej oryginalnej tarpana saksowali 30zł a i tak ja potem wymieniłem na polonezowską za 60zł z wentylatorem itd, a co do jakis as uszczelniajacych, nei wiem nie stosowałem, ale ja to bym to uznał jako środek doraźny  :wink:

bruns

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 21, 2007, 00:36:25 am »
Cytat: "babel_slowiki"
i zrobie obczajke czy jest jakas dziura to jest szansa ze ją znajde?Czym mam ją uszczelnic?
gra nie warta świeczki . Tylko wymiana na dobrą .

babel_slowiki

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 23, 2007, 21:33:25 pm »
Jest jakis sposob by wyjac nagrzewnice i zrobic tak zeby plyn nie wyciekal?



Prosze odpowiedz

z gory dziekuje.

bruns

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 23, 2007, 22:48:24 pm »
Cytat: "babel_slowiki"
Jest jakis sposob by wyjac nagrzewnice i zrobic tak zeby plyn nie wyciekal?
Przecież kilka pięter wyżej pisaliśmy o podłączeniu obiegu na krótko z pominieciem nagrzewnicy bez jaj wyjmowania !

Arnold

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 23, 2007, 23:42:05 pm »
Ja kiedyś jeździłem z odłączoną nagrzewnicą aż do końca stycznia :mrgreen:
Wrażenia ciekawe: jedna ręka na kierownicy, druga szoruje szybę ze szronu/lodu :D
Nie polecam :)

Naprawa nagrzewnicy nic nie daje, u mnie była lutowana mała dziurka, podziałała po tym 3 miesiące i znowu zaczęła przeciekać. Na allegro kupiłem za 42 zł nagrzewnicę z Caro 1997 w stanie jak nówka i służy mi na razie bez problemu.

babel_slowiki

  • Gość
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 24, 2007, 09:03:02 am »
Cytat: "Arnold#1910"
Wrażenia ciekawe: jedna ręka na kierownicy, druga szoruje szybę ze szronu/lodu :D
Nie polecam :)


Wrażenia bardzo ciekawe zwlaszcza gdy szorujesz  szybe z lodu i jedziesz ruchliwą drogą.A jak mroz jest okazały to smigasz wtulony w przednią szybe i szukasz pasów na jezdni by nie jechac czasami chodnikiem.Czysta masakra.To nic mi nie pozostaje jak kupno nagrzewnicy i zamontowanie jej.

Offline mastah22

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1450
Brak znów płynu w zbiorniku chłodnicy.
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 24, 2007, 11:42:58 am »
no kolego z tego co widze to juz druga strone co drugi post Ci o tym mowi...
A z tym jezdzeniem z zamarznietymi szybami,w kurtce i czapce tez wam cos moge powiedziec-moj polonez grzał dobrze tylko latem kiedy to bylo niepotrzebne :)

Nie zastanawiaj sie bo skoro wyskoczyla jedna dziura to wyskoczy i kolejna...
  • Jef
  • Czaku