Boli mnie tylko to że z roverami to najczęściej szła sama bieda - w sensie ten poldżer nie ma nic.
Czy ja wiem,to jest plus i w nich już nie było np. orciari,a że nic nie ma,to po prostu kwestia tego,ze nikt nic nie dobrał przy zakupie.Mój obecny poldek ma "od fabryki" orciari w kolorze,standardy w krzaczki,alarm patrol,"rust evander"

elektryczne szyby,wiec nie jest tak,że w roverach nic nie było.Po prostu kwestia trafienia na takiego doposażonego.Nie każdemu były kiedyś takie bajery potrzebne.Oczywiście to nie jest wszystko co oferowała fabryka,ale jest to,co najważniejsze.
