Wymiana jest tak banalnie prosta że aż wstyd tłumaczyć:
- Luzujesz i demontujesz pasek klinowy (popuszczasz lekko alternator)
- Duży klucz (w sensie z długą rączką taką ze 40cm) oczkowy numer 38 (albo nasadowy obojętnie) nakładasz na śrubę na rozrządzie.
- zapierasz ramie klucza po prawej stronie na podłużnicy (rysunek poniżej)
- wsiadasz do auta i przekręcasz rozrusznikiem przez króciutką chwilę (tak tylko żeby się raz obrócił)
Śruba po tym zabiegu odkręci się już palcami (powinna)
Demontujesz koło pasowe (śrubokręt klucz płaski i ma zejść) nie jest ni jak przykręcone poprostu nałożone na wał.
Odkręcasz pokrywę paska rozrządu (kilka śrub dziesiątek)
stary pasek rozcinasz/zdejmujesz.
Ustawiasz kółka na znaki (na mały i dużym są takie punkty okrągłe na brzegu każdego koła) w ten sposób aby oba znaki oraz osie kół były w jednej lini prostej.
Zakładasz pasek (tutaj trzeba sprytu i zręczności żeby założyć na oba koła jednocześnie)
W skrócie:
Zdejmujesz pasek klinowy.
Zdemujesz koło pasowe
Zdejmujesz osłonę paska
Wymieniasz pasek
