Autor Wątek: Stożek w Polonezie  (Przeczytany 2328 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4472
  • Płeć: Mężczyzna
Stożek w Polonezie
« dnia: Listopad 18, 2010, 19:42:56 pm »
Dobra, napisałem krótki, mam nadzieję że przejrzysty tekścik który ma rozwiewać dylematy stożkowe. Starałem się uwzględnić różne doświadczenia z tego forum i wyciągnąć konkluzję żeby po przeczytaniu zainteresowany wiedział co robić. Można się wypowiedzieć czy się nadaje czy coś poprawić:

Stożek w Polonezie?

Prawdopodobnie każdy który chciał kiedykolwiek poprawić osiągi, tuningować swój samochód myślał o zamontowaniu filtra stożkowego. Czy taka modyfikacja ma sens w Polonezie?

Ogólnie:

Filtr stożkowy stawia mniejszy opór przepływającemu powietrzu, jednakże również przepuszcza więcej zanieczyszczeń powodując spadek trwałości silnika. Renomowani tunerzy nie zalecają tego rozwiązania, twierdząc że sprawdza się ono jedynie w przypadku wysilonych silników sportowych o i tak mniejszej trwałości oraz że stożek aby dać pozytywne efekty musi zostać zamontowany na odpowiednio skonstruowanym układzie dolotowym i umiejscowiony w chłodnym miejscu ponieważ od temperatury zależy ilość tlenu w jednostce objętości.

Stożek w 1.5/1.6 OHV

Jeżeli nawet stożek zostanie zamontowany tak że spowoduje przyrost mocy (realnie o ok. 1KM) to wg. zdania tunerów przeważnie powoduje to przeniesienie tej mocy na wyższe obroty i spadek momentu obrotowego czyli auto ma mniejszego kopa i jest mniej elastyczne. W przypadku mało trwałego i nie lubiącego zbyt wysokich obrotów OHV montaż stożka jest więc po prostu stratą pieniędzy. Co prawda niektórzy użytkownicy stwierdzali subiektywnie poprawę osiągów jednakże wrażenie to mogło być spowodowane większym hałasem oraz przyspieszeniem samej reakcji na gaz jeżeli układ dolotowy został przy okazji skrócony (np. stożek zamontowany nad głowcą- krótki układ dolotowy powoduje skrócenie reakcji lecz stożek zasysa ciepłe powietrze pogarszając osiągi)

Stożek w Roverze

W przypadku dosyć wysokoobrotowego i wysilonego silnika Rover montaż stożka również jest bezcelowy, tym razem nie tylko dlatego ze jest to nadal seryjny silnik. Ponieważ opracowany minimalnym kosztem układ wydechowy oparty to tłumiki z wersji z silnikiem OHV i żeliwny kolektor wydechowy ze słabszych Roverów dławią silnik, FSO zdecydowało się w Polonezach na montaż większej przepustnicy i filtru powietrza z turbodoładowanych Roverów, z tego powodu układ dolotowy dostarcza tyle powietrza że filtr stożkowy spowoduje jedynie wzrost hałasu i spadek trwałości ,a wg. opinii niektórych użytkowników również spadek osiągów. Jedyna modyfikacja na filtrze która może mieć sens to usunięcie wychodzących spod filtra rurek wyciszających układ i obrócenie filtra dolnym wlotem do przodu co powoduje skrócenie układu i pojawienie się rasowego ryku, nie jest natomiast jasne czy faktycznie poprawia to osiągi.

Stożek w innych silnikach

Tu sytuacja wygląda podobnie. Można w zasadzie powiedzieć że montaż stożka jest uzasadniony tylko w przypadku silnika swapowanego kiedy montaż normalnego filtra nie jest możliwy (jak np. w przypadku swapa silnika Rover do Poloneza OHV gdzie akumulator przeszkadza zamontowaniu filtra).
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera