Autor Wątek: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady  (Przeczytany 11477 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline altowiolista

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 478
    • Atu i Caro-oba GSi, Borewicz 1,? '83, Caro+ GLI, Atu-
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 19, 2016, 21:36:54 pm »
No i jak, pany? Mija trzeci rok od ostatniej wypowiedzi w tym temacie. Ktoś może w końcu pochwalić się zrobieniem regeneracji "kwadratowego" mostu, czy tylko sobie teoretyzujemy?
Zwiększyłem zacisk łożysk na kole talerzowym poprzez dodanie podkładki 0,02 mm od strony koła. Most na razie nie miał okazji przejść prób trakcyjnych.
Do analizy śladu zastanawiam się nad wykorzystaniem kalki okluzyjnej, stosowanej przez protetyków szczękowych. Może juź ktoś próbował?
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu. Jak by nie patrzeć - warto żyć! A teraz mam jeszcze Borewicza!!

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1539
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 20, 2016, 17:58:03 pm »
Na pewno masz na myśli 0,02 mm, a nie 0,2 mm?

No i pytanie nr 2 - czy zerknąłeś w łącze, które wkleiłem?
Czy dokładnie tak samo przebiega prawidłowa rozbiórka polonezowskiego mostu? Zwłaszcza chodzi mi o to, czy wałek atakujący vel napędzający wyciągamy tak samo. W naszym kwadracie występuje tuleja rozprężna, jakiej w warszawowskim moście, zdaje się, nie ma. Czy tuleję rozprężną można zamontować starą, czy koniecznie ma być nowa (nie wiem, jak z jej dostępnością)?

Offline altowiolista

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 478
    • Atu i Caro-oba GSi, Borewicz 1,? '83, Caro+ GLI, Atu-
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 20, 2016, 22:01:12 pm »
Dołożyłem podkładkę z blachy 0,02mm od strony koła talerzowego, zacieśniając luz międzyzębny i naciąg łożysk. Łożyska były w miarę dobre, trudno powiedzieć, jak będą hałasować w trakcie jazdy. Moja regulacja bazuje na dotychczasowych podkładkach i założeniu, że nie trzeba zbyt wiele poprawiać,  tylko "trochę" zmniejszyć luz międzyzębny i "trochę" naciąg łożysk, skoro rozciągnięcie obudowy wyszło 0,03 mm, więc nieco za mało. Zwiększenie zacisku starych łożysk szybko je wykończy.

Most w Poldku jest inny, bowiem podkładki regulujące wkładasz między łożysko a obudowę mostu.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu. Jak by nie patrzeć - warto żyć! A teraz mam jeszcze Borewicza!!

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1539
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 20, 2016, 22:11:11 pm »
Most w Poldku jest inny, bowiem podkładki regulujące wkładasz między łożysko a obudowę mostu.
O, to już pierwszy konkret! <spoko>

Ciężko mi wyobrazić sobie blachę 0,02 mm. :-) Gdzie można zamówić takie podkładki?

Online Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 6437
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 21, 2016, 10:38:31 am »
Proponuję jechać na skup złomu z narzędziami i rozkręcić sobie jeden most z poloneza. Wszystko się wyjaśni. Fabrycznie most był składany na podkładkach których typoszereg różnił się o 0.02mm więc nie to że mamy 50 cienkich blaszek tylko mamy 50 różnych podkładek które różnią się między sobą o kolejne 0.02mm. Poprawna regulacja polega na takim wybraniu dwóch z tych pięćdziesięciu aby uzyskać właściwą pozycję koła talerzowego względem wałka atakującego oraz odpowiednim naciągu łożysk kosza mechanizmu różnicowego. (50 jest liczbą losową bo nie pamiętam dokładnie ile było dostępnych grubości podkładek regulacyjnych)

Co do budowy/naprawy mostu polecam poszukać starej książki do DFa było tam wszystko pięknie opisane.

Mam pewną niesprawdzoną teorię na temat mostów FSOwskich... Mam wrażenie, że wszystkie mosty były składane na jednej grubości podkładek. Dlatego jedne mosty były ciche przez długie lata a inne wyły od nowości.

regulacja starego mostu obarczona jest dodatkowym problemem a mianowicie zużycie zębów w niewłaściwej pozycji daje nikłe szanse na poskładanie go na nowo żeby był cichy b z biegiem lat minimalnie ale jednak zmienia się zazębienie trybów... Dlatego przy kompleksowej regeneracji należy zmienić wszystko z wnętrza... Stare zostaje tylko obudowa mostu, kosz mechanizmu różnicowego i podkładka pod nakrętką ataku bo wszystkie pozostałe to elementy pracujące zużywające się w trakcie eksploatacji... No ale to już takie max na maxa...
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1539
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 21, 2016, 11:12:49 am »
Mam pewną niesprawdzoną teorię na temat mostów FSOwskich... Mam wrażenie, że wszystkie mosty były składane na jednej grubości podkładek. Dlatego jedne mosty były ciche przez długie lata a inne wyły od nowości.
Pewnie masz rację. To jest tzw. trzymanie standardów, które zazwyczaj zdaje egzamin, ale nie zawsze, jak widać.

U siebie nie zdjąłem jeszcze dekla; ciekawe, czy w ogóle jest jeszcze co zbierać z tej przekładni. Ale to tak jak napisałeś - zębatki powyrabiane, to zawsze będą dążyć do trafiania na pierwotne miejsce styku i gdyby wymienić same łożyska i dobrze je naciągnąć, to i tak wkrótce będą do wymiany.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 21, 2016, 12:16:12 pm »
zębatki powyrabiane
zęby ,
zębatka to linia zębata , jezeli juz przy trzymaniu standardow jestesmy ;]
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1539
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 21, 2016, 15:54:46 pm »
A widzisz - tego to nie wiedziałem!  <spoko> Chciałem uogólnić i troszkę mi nie wyszło, ale spoko - jeżeli ktoś wyraża się niefachowo, trzeba poprawiać. No, to i ja pozwolę sobie zwrócić Tobie uwagę - jak już piszemy po polsku, starajmy się to robić jak najpoprawniej. Taka drobna sugestia w kwestii trzymania standardów. ;-)

Offline mareks#1181

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 650
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu+ GSI
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 21, 2016, 19:16:26 pm »
Żeby dobrze zrobić most , to potrzebny jest przede wszystkim taki rozpierak żeby można było rozciągnąć obudowę mostu o 0,6 mm, 3 razy, wyciągamy  jedną podkładkę i  znów mierzymy ile zeszła się obudowa, powinna tak między 0,04 a 0,07 mm, jak w takich granicach to naciąg łożysk był prawidłowy. Po wymianie łożysk i tulei rozprężnej ponownie składamy zachowując odpowiedni naciąg łożysk , oczywiście mechanizm zostaje jak ładnie wygląda, no i zęby współpracujące muszą ładnie wyglądać.

Offline altowiolista

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 478
    • Atu i Caro-oba GSi, Borewicz 1,? '83, Caro+ GLI, Atu-
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 21, 2016, 20:04:27 pm »
Żeby dobrze zrobić most , to potrzebny jest przede wszystkim taki rozpierak żeby można było rozciągnąć obudowę mostu o 0,6 mm, 3 razy,
Przede wszystkim to wg mnie czujnik zegarowy, potem rozpierak.
mierzymy ile zeszła się obudowa, powinna tak między 0,04 a 0,07 mm, jak w takich granicach to naciąg łożysk był prawidłowy.
Obudowa "sama" się nie zejdzie, nie wróci samoczynnie do swojego wymiaru, trzeba ja "opukać" kluczem, inaczej na jakiś czas zachowa ten większy wymiar. Wiem, trudno w to uwierzyć, ale pukanie kluczem w most pomaga :)
Grzebanie w moście to temat na jakiś niezły podręcznik, w kilku zdaniach się  tego nie ogarnie. Jakiś tutorial może ktoś napisze z wykorzystaniem dzieła Kaima.
Podkładka z blaszki 0,02 mm (mosiężnej) została dołożona do grubej oryginalnej podkładki regulacyjnej.
W rozbieranych przeze mnie mostach zawsze były inne rozmiary podkładek regulacyjnych.

Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu. Jak by nie patrzeć - warto żyć! A teraz mam jeszcze Borewicza!!

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1539
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 21, 2016, 21:52:50 pm »
Jak to mówią, nie święci garnki lepią, ale...
Jak tak sobie czytam, co piszecie, to zaczynam się zastanawiać, czy na pewno wiem, na co się porywam.  <marzyciel>
Wychodzi na to, że spieprzony most, nawet robiąc na nowych częściach, dużo łatwiej jest jeszcze bardziej zepsuć, niż naprawić.
PS. Z jugolem też są takie cyrki jak uwzględnianie rozciągnięcia się obudowy o kilkadziesiąt mikrometrów?

Offline altowiolista

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 478
    • Atu i Caro-oba GSi, Borewicz 1,? '83, Caro+ GLI, Atu-
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 21, 2016, 22:21:15 pm »
Z jugolem też są takie cyrki jak uwzględnianie rozciągnięcia się obudowy o kilkadziesiąt mikrometrów?
Raczej nie, tam są gwintowane pierścienie do regulacji naciągu i ustawienia koła i wałka.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu. Jak by nie patrzeć - warto żyć! A teraz mam jeszcze Borewicza!!

Offline J1612

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 251
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 22, 2016, 13:08:44 pm »
Należy zacząć od przeczytania fragmentu (około 15 stron) w książce Kaima "Naprawa Polski Fiat 125p" w rozdziale "Nowy most" :D

A wtedy wszystko będzie jasne.
Park masznowy:
PN 1,4 -
rdzawa karoseria 125p
Niszczyciel 200vi

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1539
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 22, 2016, 15:59:49 pm »
W takiej zwykłej książce typu "naprawiam" są takie informacje?

W każdym wydaniu to jest?
Ja zastanawiam się nad zainwestowaniem w tę:

Tylko nie wiem, czy tam też dużo o tym piszą.
Morawski, zdaje się, wyszedł z założenia, że jak ustalimy, skąd dochodzi wycie, to już możemy uznać problem za rozwiązany. ;]

Offline J1612

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 251
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 23, 2016, 11:48:17 am »
To co jest w Morawskim to 1/100 tego co u Kaima.
Ja mam tą (zdjęcie z neta):

Park masznowy:
PN 1,4 -
rdzawa karoseria 125p
Niszczyciel 200vi

Offline Sławek#1978

  • Partacz
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1063
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 OHV
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 23, 2016, 12:00:22 pm »
To co jest w Morawskim to 1/100 tego co u Kaima.
Morawski to się nadaje do podłożenia pod koło...
Z książek do PN-a to Trzeciak jest całkiem spoko ale publikacje do Kanta biją na głowę to do Poloneza.
Im dalej w blachę tym więcej rdzy...

Offline Tomasz#1969

  • Moderator
  • Wiadomości: 2563
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 & Truck '93 & N126e '83
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 23, 2016, 15:20:16 pm »
W Wa-wie jest taki magik, który kiedyś pracował na mostach i skrzyniach FSO. Zna się na rzeczy, powiedział że mógłby taki most wyciszyć ale dużo zależy od tego w jakim jest już stanie - może wymienić te podkładki na odpowiednie ale i tak może to nie wyciszyć mostu. Cena jaką zaproponował to 200pln jeśli będzie wył i 300 pln jeśli nie będzie. Te 200pln to robocizna za próbę naprawy mostu.

Mam tel gdyby ktoś chciał próbować to zapraszam na PW udostępnie namiary
OHV roxx


Cytat: turbonez
Forum nie jest od bicia konia tylko od konstruktywnych komentarzy .

Offline jacekmm34

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu Plus 1.8.16V GTI Klima., Fiat 125 1.6 GSI
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 23, 2016, 16:19:49 pm »
http://www.wojaszowka.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&menu=301&strona=1 W zakładce Jan Dziadosz naprawiał mosty i skrzynie na gwarancji w FSO robił mi już trzy mosty ,ma sprzęt do tego 150 zł jak się mu dostarczy most bez półosi oczywiście części zamienne  ...

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2294
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 23, 2016, 16:28:16 pm »
na aledrogo ogłasza się warsztat dokonujący naprawy mostu w sposób fachowy, z gwarancją. do tego trzeba mieć sprzęt, części i umiejętności. za tej straszliwej komuny dokonywano tego rodzaju napraw i nie były tanie. wtedy nikt nie szukał części na złomie a nowy most był drogi.

http://allegro.pl/tylny-most-polonez-kombi-caro-truck-atu-fiat125p-i6484481023.html#thumb/5 tam 150 zł + części, tu 700 za całość- części mają czyli jeden ch... .
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline jacekmm34

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu Plus 1.8.16V GTI Klima., Fiat 125 1.6 GSI
Odp: Kompletna regeneracja tylniego mostu proszę o porady
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 23, 2016, 16:48:05 pm »
Mam od niego most leży w garażu i sobie wyje  :-)