Autor Wątek: Zmiana oleju w silniku  (Przeczytany 29554 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

maxi

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« dnia: Styczeń 21, 2008, 22:03:41 pm »
Witam,

czy jest mozliwość zmiany oleju w silniku z Mineralnego Lotos na inny, np.Mobil ?

Mineralny ma tą wadę, że wytrącają się przy eksploatacji różne związki i w efekcie zapycha  się układ odpowietrzania silnika /odma/. Jak go wymienić, by nie narazić silnika na gwałtowne odrywanie się tego "nagaru" co mogłoby silnikowi zaszkodzić...

Niestety, taki wlali fabrycznie... a zanim trochę się o poldku nauczyłam, już było za póżno:(

Pozdr

Arnold

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 22, 2008, 00:21:20 am »
Na inny tzn.? Półsyntetyk lub syntetyk? Jaki silnik ma przebieg?
Można stopniowo wymieniać: wlać najpierw półsyntetyk, powiedzmy po 1 000 km zmienić go na taki sam półsyntetyk, po kolejnych 2 000 km wymienić go albo jeszcze raz na taki sam albo już na syntetyk, potem ten syntetyk po 1 000 km wymienić jeszcze raz na taki sam syntetyk i potem jeszcze z raz... :) A potem jeździć normalnie na nim :D
Chodzi o to, żeby właśnie to co się wypłuka jak najszybciej zlać, żeby się nie osadzało dalej. A że po mineralnym jest co wypłukiwać, to trzeba to powtórzyć kilka razy.
Ale w praktyce mało kto tak robi, a już na pewno nikt przy Polonezie, bo mało kogo stać, a poza tym "przecież to tylko Polonez"...
Pewnie tylko ja jestem taki wariat, że bym tak zrobił... heh :P

Offline Van

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1714
  • Płeć: Mężczyzna
    • LANOS 00 1.4 16v
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 22, 2008, 00:23:40 am »
o ile z półsyntetyka przejcie na pełny silnik wytrzymać moze o tyle z mineralnego na półsyntetyk kończy się całkowitym rozszczelnieniem zwłaszcza w silnikach poloneza. zmień ale na mobil mineralny

karol-1987

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 22, 2008, 09:30:51 am »
no pewnie, wlejesz polsyntetyk albo syntetyk i bedziesz miala jeszcze tylko problem. kolega Arnold troche poplynal z wyobraznia :wink:  swoja droga nie slyszalem jeszcze zeby po mineralnym oleju jakis wielki syf sie zbieral i odpadal płatami...

[ Dodano: 2008-01-22, 09:33 ]
predzej bym uderzyl w co innego. sa takie specjalne srodki do czyszczenia silnikow, spuszcza sie ok litra oleju, tego sie wlewa, odpala silnik na 15 minut zeby se poklaprotał, spuszcza sie ejszcze troche, dolewa i znowu jakis czas, pozniej sie spuszcza calosc i wlewa nowy olej i po sprawie. tylko za cholere nie wiem jak to sie nazywa i gdzie to za bardzo szukac, kiedys to kupowalem u mnie  w takim sklepie ktorego juz nie ma i dawno temu. tylko nie jakis motodoktor co sie do oleju dolewa i sie na tym jezdzi. tego nie stosuj.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11434
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 22, 2008, 13:08:21 pm »
nic sie nie spuszcza ,tylko wlewa sie ten preparat i sie wlacza silnik na 10min na wolne obroty
pozniej sie spuszcza olej i nalewa swiezy

przejscie na polsyntetyk nie ma senstu ,bo to wogole taki bezsensowy olej  :P
zalanie rzedszego oleju silnik moze przezyc szczelnie lub nie
nie ma reguly ,ale im wiekszy przebieg ,tym mniejsze szanse ,ze nie bedzie wyciekow symeringami

maxi
napisz cos wiecej o swoim silniku ,bo w Polonezach byly montowane rozne silniki
i podaj przebieg
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline matucha

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2698
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96
    • http://www.osp.piaski-wlkp.pl
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 22, 2008, 13:18:00 pm »
O ile pamiętam to maxi ma Kombi, więc napewno Gsi  :)
Ktoś, kto zaprojektował Poloneza, wiedział, że się kiedyś urodzimy...

Polonez Caro 1,6 GLI LPG, Polonez KOMBI 1,6 MPI LPG & Dacia Sandero Stepway 1,6MPI LPG
Lublin 3 KOMBI 2,4TD & Renault KANGOO Fairway 1,5 DCI Privilege ;)

karol-1987

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2008, 13:21:05 pm »
a kombi gli nie byly? tez chyba byly... ale to i tak chyba nie ma znaczenia bo wszystkie juz pluszaki byly na hydraulice...?

Offline matucha

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2698
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96
    • http://www.osp.piaski-wlkp.pl
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 22, 2008, 13:22:50 pm »
Kombi jako jedyny wychodził tylko w GSI. Tak na 99% jestem pewien :)
Ktoś, kto zaprojektował Poloneza, wiedział, że się kiedyś urodzimy...

Polonez Caro 1,6 GLI LPG, Polonez KOMBI 1,6 MPI LPG & Dacia Sandero Stepway 1,6MPI LPG
Lublin 3 KOMBI 2,4TD & Renault KANGOO Fairway 1,5 DCI Privilege ;)

Arnold

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 22, 2008, 13:25:42 pm »
Cytat: "karol-1987"
no pewnie, wlejesz polsyntetyk albo syntetyk i bedziesz miala jeszcze tylko problem. kolega Arnold troche poplynal z wyobraznia :wink:  swoja droga nie slyszalem jeszcze zeby po mineralnym oleju jakis wielki syf sie zbieral i odpadal płatami...

Jak komuś zależy na silniku, to tak się robi. Polecam inne fora, np. streetracingowe :D Ale to już jakby inne przeznaczenie auta  :mrgreen: Co nie zmienia faktu, że jest tak jak napisałem ("to Tylko Polonez") :?
A syf? Zbiera się, oj zbiera...
Półsyntetyki też są różne. Albo są to nieudane syntetyki albo gotowe półsyntetyki.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11434
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 22, 2008, 22:09:44 pm »
mozna zalac na probe zadszy olej ,jak hydraulika zacznie pykac ,to mozna wrocic do mineralnego
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

maxi

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 23, 2008, 02:00:18 am »
Cytat: karol-1987
swoja droga nie slyszalem jeszcze zeby po mineralnym oleju jakis wielki syf sie zbieral i odpadal płatami...

..............................................................................................................
Ja teżnie znam tego z autopsji... taką opinię usłyszałam kiedyś w serwisie, jak wymieniałam olej.Kilka miesięcy póżniej wywaliła mi odma - ciśnienie wyrzuciło olej przez bagnet i miałam co czyścić :evil:
Po odkręceniu pokrywy zaworów "nagar" był gruby na 5 mm - właściciwie wyglądało to na sadzę zmieszaną z olejem, przy rozcieraniu palcami wyczuwało się spieczone grudki...
Dlatego pytam na forum, bo zakładam, że w innych zakamarkach silnika jest podobnie...

Auto ma niecałe 89 tys na liczniku.

[ Dodano: 23 Sty 2008 02:02 ]
maxi
napisz cos wiecej o swoim silniku ,bo w Polonezach byly montowane rozne silniki
i podaj przebieg


....................
1,6 GSI, przebieg niecałe 89 tys.

Offline mis

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 46
    • 1,6GLE
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 23, 2008, 07:06:03 am »
Cytat: "maxi"

..............................................................................................................
Ja teżnie znam tego z autopsji... taką opinię usłyszałam kiedyś w serwisie, jak wymieniałam olej.Kilka miesięcy póżniej wywaliła mi odma - ciśnienie wyrzuciło olej przez bagnet i miałam co czyścić :evil:
Po odkręceniu pokrywy zaworów "nagar" był gruby na 5 mm - właściciwie wyglądało to na sadzę zmieszaną z olejem, przy rozcieraniu palcami wyczuwało się spieczone grudki...
Dlatego pytam na forum, bo zakładam, że w innych zakamarkach silnika jest podobnie...

Auto ma niecałe 89 tys na liczniku.

....................
1,6 GSI, przebieg niecałe 89 tys.


Aby mieć taki syf w silniku gr 5mm to trzeba chyba nie wymieniać oleju od nowości i dodatkowo jeździć na jakimś syfie ja mam od nowości mobil mineralny 120 km przebiegu i nie ma żadnych osadów a autko ma 14 wiosen.
1.6 GLE

maxi

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 23, 2008, 08:57:01 am »
Aby mieć taki syf w silniku gr 5mm to trzeba chyba nie wymieniać oleju od nowości i dodatkowo jeździć na jakimś syfie ja mam od nowości mobil mineralny 120 km przebiegu i nie ma żadnych osadów a autko ma 14 wiosen.[/quote]

................................................................
Olej wymieniałam w serwisie ,jak zalecano - nie wiem, skąd taki "syf" w moim silniku, może to wina oleju -Mineralny Lotos...
Nie da się chyba jeżdzić przez tyle lat na rzadkiej wymianie oleju ? Częściej wywalałaby odma  :roll:
Mój ojciec miał poldka  GLI z 1999 r ,jeżdzi łteż na tym oleju i też miał problemy.

Może masz w swoim poldku gaz ? Jeśli tak, to dlatego masz czysty silnik . Gaz oczyszcza silnik z nagarów.
Ja sama zastanawiam nad tym rozwiązaniem.
pozdr

FSO maniak

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 23, 2008, 13:06:03 pm »
Tez jezdze na oleju mineralnym 20W40, mam nakrecone 135 tys.km i w tamtym roku wymienialem pokrywe zaworów, bo sie zapchaly kanaly odmy. Tak pozatym to nic, syfu za duzo nie ma..
Cytuj (zaznaczone)
Jeśli tak, to dlatego masz czysty silnik . Gaz oczyszcza silnik z nagarów.
Moim zdaniem oczyszcza tylko komore spalania z nagaru, a jezeli masz zbrylony olej na sciankach pokrywy zaworów potocznie "syf" to czy na gazie, czy benzynie nic to nie da. Tylko czyszczenie inwazyjne zostaje, bo jak ktos ma 5mm warstwe syfu, to nie wiem czy najlepszy preparat oczyszczający do oleju, zda tu egzamin...

Offline matucha

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2698
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96
    • http://www.osp.piaski-wlkp.pl
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 23, 2008, 13:10:58 pm »
Na mineralnym Elfie SPORTI SRI
1,6 Gli 250 tys. km
1,6 MPI 110 tys. km
jak narazie żadnych problemów:)
Ktoś, kto zaprojektował Poloneza, wiedział, że się kiedyś urodzimy...

Polonez Caro 1,6 GLI LPG, Polonez KOMBI 1,6 MPI LPG & Dacia Sandero Stepway 1,6MPI LPG
Lublin 3 KOMBI 2,4TD & Renault KANGOO Fairway 1,5 DCI Privilege ;)

Arnold

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 23, 2008, 20:11:33 pm »
Cytat: "matucha"
Na mineralnym Elfie SPORTI SRI
1,6 Gli 250 tys. km
1,6 MPI 110 tys. km
jak narazie żadnych problemów:)

Bo Elf to Elf :) Mój mechanik też mnie przekonał teraz do Elfa. Pracuje w warsztacie już wiele lat i mówi, że zawsze jak rozkłada silniki FSO nawet po Mobilach 1, to jest pełno nagaru, a po Elfach zdecydowanie czyściej. Nie wiem czy akurat o mineralne chodziło. Fakt faktem, że syntetyki na pewno nie bez powodu są droższe.
U mnie w Roverku na Elfie (co prawda syntetyk) po raz pierwszy od dłuższego czasu nie słychać zimą popychaczy po odpaleniu silnika.
I Tobie maxi ja bym polecił z czystym sumieniem właśnie Elfa. Wg mnie na pewno nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie :)

maxi

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 23, 2008, 21:47:49 pm »
Cytat: Arnold#1910
[
I Tobie maxi ja bym polecił z czystym sumieniem właśnie Elfa. Wg mnie na pewno nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie :)

Dzieki, jeśli jest w wersji mineralnej, to napewno zmienię.

A nagar powstał przez 7 lat - wcześniej problemów nie było. Pokrywa zaworów 2 dni moczyła się w benzynie, zanim to puściło :)
Kolega ma gaz w poldku i u niego nie tylko silnik czyściutki, ale i pokrywa zaworów jak nowa.
Zaglądałam :)
pozdr

tebe

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 01, 2008, 14:11:46 pm »
Ja bym proponował Mobil 1 5W/50 Rally Formula. Jest to bardzo dobry olej, zapewniający prawidłowe smarowanie w całym zakresie ekspolatacji. Kiedyś ASO przy zmianie oleju zawsze mi lało ten olej, potem nastapiła zmiana na półsyntetyk Mobil Super S 10W/40. Po remoncie dołu silnika oraz regeneracji głowicy nalali mi lotosa mineralnego na dotarcie, po tym około półtora roku temu zalałem Mobil Super S 10W/40 (półsyntetyk) w celu łagodniejszego przejscia na syntetyk. Od tego czasu miałem dużo wycieków, który systematycznie uszczelniałem dolewając olej (dolałem z 20 litrów :). Wycieki już ustały, więc przy najbliższej wymianie oleju znowu zamierzam zalać silnik syntetykiem Mobil 1 5W/50 Rally Formula i już przy tym oleju zostanę :-)

bruns

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 01, 2008, 21:52:19 pm »
Cytat: "tebe"
zalałem Mobil Super S 10W/40 (półsyntetyk) w celu łagodniejszego przejscia na syntetyk
Tak aby silnik nie dostał stresu , szoku i sraczki po nagłej zmianie środka smarnego .
Cytat: "tebe"
miałem dużo wycieków, który systematycznie uszczelniałem dolewając olej (dolałem z 20 litrów :) . Wycieki już ustały,
Zanim napiszesz podobną bzdurę o uszczelnianiu wycieków oleju z silnika sprawdź poziom oleju w głowie .

tebe

  • Gość
Zmiana oleju w silniku
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 01, 2008, 22:30:22 pm »
Cytat: "bruns"
Zanim napiszesz podobną bzdurę o uszczelnianiu wycieków oleju z silnika sprawdź poziom oleju w głowie .


LOL Miałem oczywiście na myśli ze uszczelniałem silnik (wymilem wszystkie uszczelki, simmeringi, itd) a poza tym dolewałem olej aby poziom był ok, a nie że uszczelniałem poprzez dolewanie oleju :D