Witam wszystkich :D trochę późno piszę ale jakoś miałem pomroczność jasną i nie zauważyłem tego tematu

wybaczcie za uchybienie

No więc jestem z Warszawy-Bemowo mam na imię Łukasz i mam poldka "przejściówkę" 1.5SLE (zasadniczo dopiero od maja ale ojciec mówi że jest już mój i że on już nie ma samochodu, a dodatkowo jeździ już tylko w fotelu pasażera :D ja przejąłem stery tego krążownika szos).
Jest to mój pierwszy samochód ale w rodzinie jest już 13 lat i jakoś nie wyobrażam sobie życia bez niego, jest niestety trochę zaniedbany (chociaż to mało powiedziane) bo mój ojciec ma dewizę że dopóki koła się kręcą, a silnik chodzi nie warto wkładać kasy, w czasie lata zamierzam przeznaczyć miesiąc na zrobienie go do stanu bardzo dobrego (przeznaczyć w tym roku zamierzam 1500-2000zł z tym że wszystko robię w nim sam więc ta kasa idzie tylko na części). Trochę już na tym forum pytałem o różne rzeczy lecz wiem że będę niestety jeszcze dużo pytać patrząc na stan tego autka

dlatego będę wdzięczny za wszelką pomoc i cierpliwość forumowiczów

wasza wiedza będzie nieoceniona :D
Pozdrawiam Łukasz