Montaż elektrycznej to nie jest problem, bo to nie jest taka do baku, tylko zwyczajna pompka przelotowa montowana pod maską. 
tylko trzeba założyć główkę gaźnika z powrotem i powrót dociągnąć do baku aby było idealnie .
Do tego przekaźnik małogabarytowy 10A i podpinasz sobie przez przekaźnik pompę - sterowanie przekaźnika z centralki gazu . Jak włączysz na bene uruchamia się pompa . Jak jeździsz na gazie pompa milczy .
Właśnie nie bardzo mi się chce w to bawić. :D
Mały update - pompa paliwa nie jest nowa, pomyliły mi się już wozy.
Aleee - ciekawe spostrzeżenie, nie wiem czy tak być powinno:
- nie mam przelewu na gaźniku
- nie mam przelewu na pompie paliwa
- mam wyciek w okolicach pompki :D
Czy może tak być, że nie ma przelewu? Jeszcze takiej wersji nie widziałem.
Przewodu powrotnego do baku nie ma, więc chyba było tak fabrycznie. Powiedzcie, czy jak założę pompkę z przelewem, dodatkowo zamontuję dekiel gaźnika z przelewem i to połączę, to zagra? Będzie przelew na pompce i nie powinno być wycieku.