Autor Wątek: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.  (Przeczytany 25492 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kuba9449

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 124
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 03, 2011, 15:04:57 pm »
Za czasow jak nie bylo mozna kupic plynu do chlodnicy, moj ojciec, zima, na noc spuszczal wode i rano przed wyjazdem najpierw gotowal wode i wlewal ciepla - silnik szybciej sie rozgrzewal.

Offline Grzech#1938

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 4041
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polonezz rulezz
    • GLE, GLI, GSI - rodzinka rośnie. :)
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 03, 2011, 22:52:23 pm »
To dość popularne rozwiązanie. Analogicznie robił nasz sąsiad w Syrence. Dodam jeszcze, że bardzo popularne było kupowanie do tej ostatniej na lewo benzyny lotniczej. :d
Mój system to linux:

piciek

  • Gość
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 04, 2011, 08:32:24 am »
Za czasow jak nie bylo mozna kupic plynu do chlodnicy, moj ojciec, zima, na noc spuszczal wode
mój znajomy jeździł na kul coli czy jakoś tak, podróbki coca coli, która kosztowała 80gr za 2litry, nie bylo takiego mrozu, który by ją zamroził:D

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2310
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 04, 2011, 09:52:40 am »
w czasach kiedy nie można było kupić borygo to i cola nie istniała, najtańszy wówczas napój to była Lemoniada za 1, 40 zł i Oranżada za 1, 60 zł, w butelkach 0, 33 l. później nie było z tym większych problemów.  na większych stacjach CPN stały 200 litrowe beczki z płynem do chłodnic. było takie litrowe naczynie o średnicy pasującej do otworu i sprzedawano na litry. oleje też tak sprzedawano. czasem kupowałem płyn do chłodnic sąsiadowi, miał garbatą Warszawę z dolno- zaworowym silnikiem, przejechała bez remontu 580 tys km na taksówce. w PEWEXIE była Coca Cola, ale nikt nie lał jej do chłodnicy.
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2011, 10:02:50 am wysłana przez wrb »
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

piciek

  • Gość
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 04, 2011, 10:25:02 am »
w czasach kiedy nie można było kupić borygo to i cola nie istniała, najtańszy wówczas napój to była Lemoniada za 1, 40 zł i Oranżada za 1, 60 zł, w butelkach 0, 33 l. później nie było z tym większych problemów.  na większych stacjach CPN stały 200 litrowe beczki z płynem do chłodnic. było takie litrowe naczynie o średnicy pasującej do otworu i sprzedawano na litry. oleje też tak sprzedawano. czasem kupowałem płyn do chłodnic sąsiadowi, miał garbatą Warszawę z dolno- zaworowym silnikiem, przejechała bez remontu 580 tys km na taksówce. w PEWEXIE była Coca Cola, ale nikt nie lał jej do chłodnicy.
no mi bardziej chodzi o czasy 10 lat temu a nie lata głebokiego prlu, gdzie tylko ocet był.

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2310
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 04, 2011, 14:36:58 pm »
10 lat temu był problem z borygiem czy z petrygiem, nie przesadzaj. ocet? to musiał być niezwykły ten ocet. żywiąc się jedynie octem i musztardą powojenne pokolenia podniosły Polskę z wojennych ruin i wyciągnęły ją z sanacyjnego dziadostwa. a to wszystko o jednym łyku octu i łyżeczce musztardy. wystarczyło 20 lat "dobrobytu" wolnej "demokracji" aby wszystko zniszczyć i sprzedać. komuna handlowała wytworami fabryk a demokracja sprzedała te fabryki. i mamy taki ch...j jak wuja Wacka cep.
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2011, 14:40:56 pm wysłana przez wrb »
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

piciek

  • Gość
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 04, 2011, 14:46:14 pm »
10 lat temu był problem z borygiem czy z petrygiem, nie przesadzaj. ocet? to musiał być niezwykły ten ocet. żywiąc się jedynie octem i musztardą powojenne pokolenia podniosły Polskę z wojennych ruin i wyciągnęły ją z sanacyjnego dziadostwa. a to wszystko o jednym łyku octu i łyżeczce musztardy. wystarczyło 20 lat "dobrobytu" wolnej "demokracji" aby wszystko zniszczyć i sprzedać. komuna handlowała wytworami fabryk a demokracja sprzedała te fabryki. i mamy taki ch...j jak wuja Wacka cep.
ja pier* człowieku... czytaj ze zrozumieniem, napisałem, ze był problem, czy że używał do chłodnic? czytanie nie boli, a mamy w tej chwili tak, że wzięli tumanów do rządzenia, którzy mają problem ze zrozumieniem czegokolwiek. trzymajac się tematu, kul cola nie zamarzała nawet w najwieksze mrozy i była bardzo tania, przez co moj znajomy lał to do chłodnicy do swojej skody.

Offline fafik

  • ostroyebak okolosyberyjsky
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 854
  • Płeć: Mężczyzna
  • nASO DREAM TEAM
    • caro gld
    • http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_ATU/104429
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 07, 2011, 13:34:05 pm »
"daj mu w pysk" [przyp. red.]   ;D
http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_ATU/104429
Mój polonez jest jak maybach- ręcznie składany :]
Gdyby w samochodach europosłów zamontować blokadę antydebilizmu z czujnikiem wykrywającym procent absurdu w procesie myślenia, musieliby wszędzie, biedactwa, zasuwać z buta.

Offline Elwood#1887

  • Moderator
  • Wiadomości: 2695
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wujek Samo Zlo
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 07, 2011, 23:47:13 pm »
ja pier* człowieku... czytaj ze zrozumieniem, napisałem, ze był problem, czy że używał do chłodnic?
Nie pier...l bo rodzine powiekszysz... Skoro ten "znajomy" lał jakies gowno do chłodnicy w 2001 roku to albo był idiota albo nie miał kasy na normalny płyn, "wiec był problem" który rozwiazano typowo po polsku...(ale co tam reszta to frajery które leja drogi zachodni płyn zamiast przeznaczyc kase na alko albo cos innego) Wode to sie spuszczało chyba we wczesnych latach 80 jak nie było jeszcze płynow, albo były za dolary. Istniała jeszcze opcja ze chlodnica przeciekała wiec sie nie łało plynu tylko wode -motor sie szybko grzał jak było mało chlodziwa, woda nic nie kosztowała ,a nawet jak zamarzła to nie  wyrzadzała zadnych szkod bo była zamarznieta do polowy chlodnicy i silnika wiec lod miał sie gdzie rozszerzyc wiec same plusy  <lol2>
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2011, 23:55:35 pm wysłana przez Elwood#1887 »
Obecny park maszynowy :
Ford Granada 4.0 '82 "No replacement for displacement "
BMW E36 323ti  '98 No LPG

piciek

  • Gość
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 08, 2011, 09:28:51 am »
Skoro ten "znajomy" lał jakies gowno do chłodnicy w 2001 roku to albo był idiota albo nie miał kasy na normalny płyn
jezdzac 20 letnia skoda z której z bloku lecialo jak ze strumienia chyba nie byl idiota ze lal cos co nie zamarza zamiast zwykla wode... póxniej przesiadł się do nowego toledo więc na kasę też nie narzeka.

Offline myszaradom

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1971
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldorover 1,8
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 08, 2011, 11:27:05 am »
To ja pochwale się patentem mojego taty, fakt faktem że to w maluchu było. Tata miał malucha z 76 albo 78 rok, wiadomo w silniku była jeszcze prądnica, na którą nakładało się dodatkowe koło pasowe i gdy był słaby akumulator albo duże mrozy to nawijało się sznurek na koło pasowe i paliło jak kosiarkę :)

Offline Grzech#1938

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 4041
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polonezz rulezz
    • GLE, GLI, GSI - rodzinka rośnie. :)
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #51 dnia: Listopad 08, 2011, 14:09:22 pm »
Ten patent można było normalnie kupić w sklepie. :)
 Ale i tak najbardziej zawsze mi się podobał mój sąsiad, który (mieszkałem wtedy jeszcze w Warszawie na Żoliborzu) nie posiadając sprawnego akumulatora co rano wyciągał do tyłu swój samochód spomiędzy innych, następnie cały czas ciągnąc go za uchylone drzwi zakręcał i przetaczał go jeszcze z kilka metrów. Potem pchał go w odwrotną stronę korzystając z zaczynającego się dalej lekkiego spadku terenu, wskakiwał do środka i odpalał auto z dwójki, po czym pyrkając jechał do pracy. <lol> Parę korzyści na raz. Zabezpieczenie przed kradzieżą, oszczędność gotówki na akumulatorze i dodatkowa ilość ruchu z rana. :d
Mój system to linux:

Offline P!otrek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1959
  • Płeć: Mężczyzna
  • GSI power :P
    • malinka metalik :)
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 08, 2011, 19:07:44 pm »
ja jak mialem malucha to na kolo alternatora narkecilem nadciete kolo z pompy wodnej z DF i tez tak odpalalem :P
FSO Polonez 1.6GSI 280000km praktycznie 340000 Rest In Pepperoni... jeszcze doczeka się następcy :)
KIA Carens 2.0CRDI 313000km
KIA Cerato 2.0CRDI 340000km
URSUS MF-255 2.5 dużo motogodzin :P

Offline myszaradom

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1971
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldorover 1,8
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #53 dnia: Listopad 08, 2011, 20:36:53 pm »
Czyli widzę niezły patent był, u mnie jak opowiadam to znajomym to się strasznie dziwią :D

Offline Grzech#1938

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 4041
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polonezz rulezz
    • GLE, GLI, GSI - rodzinka rośnie. :)
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #54 dnia: Listopad 08, 2011, 21:16:11 pm »
Innym patentem dla osób lubiących energiczną jazdę był "stabilizator silnika". Ponieważ silnik jest w maluchu na sprężynie, to podczas dynamicznej jazdy odchylał się podobno razem ze skrzynią tak, że nie dawało się biegu wrzucić. <lol> Zapobiegać temu miał dodatkowy łącznik dokręcający silnik do nadwozia i nie pozwalający mu na przechyły. :d
Dalsze znane patenty do 126p to mocowanie koła zapasowego z przodu między światłami by mieć więcej miejsca w bagażniku, ramki do reflektorów uniemożliwiające ich wyciągnięcie z zewnątrz, przedłużka zaczepu pokrywy silnika umożliwiająca uchylenie jej w celu lepszego chłodzenia, oraz wycieraczka tylnej szyby. Nawet kupiłem sobie jakiś czas temu taki zestaw. :)
Mój system to linux:

Offline graczol1

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borek 1.4 & Caro 1.6
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 08, 2011, 22:17:12 pm »
Dalsze znane patenty do 126p
no i "zawirowywacz" przed gaźnikiem - większe opory przepływu powietrza - bogatsza mieszanka - lepsze osiągi.
nic się tak wzajemnie nie uzupełnia jak szlifierka kątowa i migomat...
...i sto koni w Borku goni...
FSO POLONEZ Your best discovery

Offline Piotr_T

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 963
  • Płeć: Mężczyzna
    • Audi A6 C6
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 08, 2011, 22:40:23 pm »
Kiedyś w Dacii 1310 u mojego ojca padla stacyjka i z braku części zrobił mały mod. Na włącznik zapłonu użył przełącznika kierunkowskazów z c-330, a na rozruch dał przycisk klaksonu - też z c-330. Zimą zawsze najpierw bez zapłonu zakręcił 1-2 sec. rozrusznikiem - pompka podała paliwo do gaźnika - włączał zapłon i odpalał z pierwszego obrotu.
Caro Plus 1.6 GLI --> 1.4 GTI 74U - był
Caro Plus 1.4 GTI 23E - był ;(
Audi A6 C6 - tatusiowóz

Offline Sławek#1978

  • Partacz
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1078
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 OHV
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #57 dnia: Listopad 08, 2011, 22:55:18 pm »
przedłużka zaczepu pokrywy silnika umożliwiająca uchylenie jej w celu lepszego chłodzenia
Kurde, a aj myślałem że to było w serii :d
ramki do reflektorów uniemożliwiające ich wyciągnięcie z zewnątrz
Moja mama w swoim Maluchu tez to miała :)
Im dalej w blachę tym więcej rdzy...

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11504
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 09, 2011, 19:13:17 pm »
w roku 1988 lub nawet to byl 1987 byla straszna bida ,bo do kupienia poza Pewexem bylo jedynie Borygo różowe - w rodzicowym Borewiczu pamietam ,bo mnie to zaintrygowalo jako brzdaca ,ze jest baniaczek z rozowym plynem napelniony do polowy,
straszne to czasy ,gdy do wyboru jest tylko plyn jednego koloru ,
dlatego teraz mamy obok rozowego jeszcze zielony ,niebieski ,żółty ,zielony reagujacy w UV ,czyli zdaje sie seledyn (zielono-żółty) i HGW jeszcze jakie,
dobrze ,ze takie czasy nastaly ,w ktorych kazdy moze sobie wybrac kolor plynu ,bo przeciez kazdy lubi inny kolor ,albo tez np. nie lubi rozowego,bo mu sie zle kojarzy,
szczegol ,ze czasy sa takie ,ze moze nie miec forsy na plyn w ulubionym kolorze ,ale najwazniejsze ,ze ma wybor <lol>

co do coli czy koli ,to jakos nie wierze ,zeby nie zamarzala przy - 5C,
nawet "Tęcza" z Biedronki miala z 50kcal w 250ml ,wiec troche cukru w sobie ma (jak kazda cola) ,wiec po podgrzaniu mozna by robic w zbiorniczku wate cukrowa - to ci dopiero patent
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Bocian_s#313

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 6485
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borostworek niepospolity 1,8 16V
Odp: Zrób to sam czyli patenty naszych ojców i dziadków.
« Odpowiedź #59 dnia: Listopad 10, 2011, 12:36:44 pm »
atego teraz mamy obok rozowego jeszcze zielony ,niebieski ,żółty ,zielony reagujacy w UV ,czyli zdaje sie seledyn (zielono-żółty) i HGW jeszcze jakie,
dobrze ,ze takie czasy nastaly ,w ktorych kazdy moze sobie wybrac kolor plynu ,bo przeciez kazdy lubi inny kolor ,albo tez np. nie lubi rozowego,bo mu sie zle kojarzy,
Tak trochę oftopując. Mówi się że życie jest jak papier toaletowy: długie, szare i do d... Ale teraz żyje się nam znacznie lepiej jak kiedyś bo mamy kolorowy papier toaletowy...
Pozdrawiam
Bocian_s#313
POLONEZ nie umiera nigdy!!
Wycisnąłem silnik jak cytrynę: 136.9KM@5140RPM i 198,1Nm@4268RPM  <shock> :d
Cytat: snikers
wierz mi, z perspektywy kogoś kto kilka lat jest na forum, męczące jest ciągłe czytanie o tym samym.